Bloody B820R i M550 - recenzja klawiatury mechanicznej i słuchawek z hybrydową membraną

Daniel Górecki, 2018-04-15 17:22 | Źródło FrazPC Tech Lab |

Na FrazPC jeszcze nie mieliśmy okazji testować gamingowych akcesoriów marki Bloody, choć nie mówimy tu o żadnym beniaminku, tylko marce założonej przez dobrze znaną tajwańską firmę A4Tech (ta działa na rynku już przeszło 30 lat) w 2011 roku. Pora więc nadrobić te zaległości, tym bardziej, że do naszej redakcji trafiły niedawno zarówno interesująca mechaniczna klawiatura z "ultraszybkimi" przełącznikami Light Strike korzystającymi z optycznej technologii, jak i słuchawki M550 korzystające z hybrydowej diafragmy. Postanowiliśmy zatem sprawdzić, czy za tymi marketingowymi hasłami kryje się technologia, która ma realny wpływ na użytkowanie i jak w ogóle wypadają produkty Bloody na tle konkurentów z ich segmentu.

Bloody B820R

Test zaczynamy od klawiatury, która zapakowana została w solidny karton i dodatkowo zabezpieczona gąbkami. Nie zabrakło tu nawet plastikowej osłonki przeciwkurzowej, która coraz rzadziej dodawana jest przez producentów, choć kiedyś była standardem. A skoro już przy dodatkach jesteśmy, to w zestawie oprócz instrukcji znajdziemy też kluczyk do wyciągania nasadek oraz osiem wymiennych keycapsów dla sekcji QWERASDF w pomarańczowym kolorze, który sprawia, że możemy szybko je zlokalizować.

bloody_820r_17_

bloody_820r_16_

Wykonanie i design

Już na samym początku sprzęt pozytywnie mnie zaskoczył, ponieważ jakiś czas temu miałem kontakt z modelem B318 od tego producenta, który charakteryzował się typowym gamingowym przepychem oraz agresywnym designem i średnio przypadł mi do gustu. Tym razem Bloody postawiło jednak na elegancki minimalizm, który prezentuje się zdecydowanie lepiej - nie jest może wybitnie oryginalny (przywodzi skojarzenia z niskoprofilowymi klawiaturami mechanicznymi typu Sharkoon PureWriter TKL), ale i tak zdecydowanie lepszy od zmyślnych konstrukcji o bliżej nieokreślonym kształcie.

bloody_820r_2_

Całość utrzymano w czarnej, neutralnej kolorystyce, a prostokątny sprzęt jest naprawdę kompaktowy jak na pełnowymiarową klawiaturę (jego wymiary to 132 x 444 x 37 mm). Jego waga wynosi tylko 0,9 kg, ale trudno odmówić mu solidności, ponieważ wierzch obudowy wykonany jest ze szczotkowanego aluminium, które nie tylko prezentuje się stylowo, ale i wzmacnia całą konstrukcję, która jest sztywna i nie ugina się nawet w czasie "próby sił". Eleganckiego charakteru nadaje tu także srebrna lamówka w postaci fazowanych krawędzi, a dość skromne są tu również logotypy, ponieważ jedyny jaki tu uświadczymy znajdziemy nad strzałkami. Poza tym, Bloody zastosowało tu tzw. floating design, czyli klawisze umieszczone bezpośrednio na podstawie, bez ramy, co daje efekt unoszenia się przycisków nad obudową - nie tylko wygląda to ciekawie, ale i jest praktyczne, ponieważ ułatwia czyszczenie.

bloody_820r_3_

Nasadki wykonano z twardego chropowatego plastiku, który wydaje się być naprawdę dobrej jakości. Co prawda nie jest tak przyjemny w dotyku jak gumowane powierzchnie (z drugiej strony powinien być trwalszy w dłuższej perspektywie i nie zbiera tak odcisków palców oraz jest zdecydowanie łatwiejszy w czyszczeniu), ale wiem, że oba rozwiązania mają swoich zwolenników i przeciwników, więc jest to kwestia osobistych preferencji. Keycapsy mają wyraźnie cylindryczny kształt i mocno ścięte dolne narożniki, przez co ich powierzchnia jest mniejsza, co w połączeniu z dość ostrymi krawędziami zapewne przekładać miało się na bardziej agresywny styl - finalnie nie wpływa jednak najlepiej na ergonomię, chociaż muszę przyznać, że relatywnie szybko byłem w stanie przyzwyczaić się do tego rozwiązania. Gorzej było z samą czcionką, która najpewniej także miała nadawać klawiaturze bardziej gamingowego charakteru, ale mi nie przypadła do gustu, bo jest mało czytelna. Zastosowany w przypadku nasadek plastik nie jest zbyt gruby i z czasem pewnie będzie się lekko wycierał do charakterystycznego połysku. Pochwalić trzeba jednak zastosowane pod większymi klawiszami stabilizatory - Bloody postawiło tu na autorskie rozwiązanie, które wyraźnie różni się od tego wykorzystywanego choćby przez Cherry. I tak, po bokach przełącznika umieszczone są dodatkowe zaczepy, a spacja posiada jeszcze dwie sprężyny stabilizujące, co przekłada się na świetne wrażenia z użytkowania tego przycisku.

bloody_820r_8_

Przyczepić muszę się także do dodatkowych oznaczeń klawiszy funkcyjnych, bo o ile te podstawowe wycinane są laserowo i nie musimy obawiać się o ich trwałość, tak opcje multimedialne malowane są farbą, przez co z czasem mogą się wycierać - podobnie jest zresztą z logiem na samej obudowie. Narzekać nie mogę za to na sam układ klawiszy, czyli typowo amerykański z długim backspacem i shiftem - to najpopularniejszy układ w naszym kraju. Jedynym odstępstwem od ogólnie przyjętej normy jest zamiana miejscami klawiszy Print Screen, Scroll Roll oraz Pause Break oraz diod powiadomień (oprócz standardowych znajdziemy tu także kontrolę trybu gracza).

bloody_820r_4_

Spód klawiatury wykonany został z twardego tworzywa i znajdziemy tu 4 gumowe podkładki antypoślizgowe (dość małe, choć nieźle wywiązują się ze swojego zadania) oraz nóżki do regulacji kąta nachylenia (jednostopniowej), które też zostały ogumowane. Warto również zwrócić uwagę na kanaliki do odprowadzania cieczy.

bloody_820r_12_

bloody_820r_13_ bloody_820r_14_

Kabel wychodzi zaś z górnej krawędzi i nie mamy możliwości wyprowadzenia go w innym miejscu. Ten zabezpieczony został solidnym czarno-czerwonym materiałowym oplotem (niestety w jednym miejscu się strzępi) oraz gumowymi wzmocnieniami na początku i na końcu. Dodatkowo, pasek na rzep ułatwia zebranie nadmiaru przewodu.

bloody_820r_11_

bloody_820r_1_

Mówiąc krótko, jeśli chodzi o jakość wykonania oraz zastosowanych materiałów, to Bloody B820R robi bardzo dobre wrażenie. Poszczególne elementy są ze sobą precyzyjnie spasowane, nic nie trzeszczy, nie ugina się i nie budzi wątpliwości w zakresie trwałości. Czepiać można się jedynie malowanych symboli na klawiszach oraz strzępienia na oplocie kabla. Poza tym produkt tajwańskiego producenta mógłby spokojnie rywalizować z wyraźnie droższymi "mechanikami" dostępnymi na rynku, szczególnie jeśli porównamy też funkcjonalność.

Dodatkowe funkcje

Klawiatura nie posiada dedykowanych klawiszy multimedialnych czy makro, ale korzysta ze standardowych kombinacji z przyciskiem funkcyjnym Fn. I tak, pod skrótami Fn+F1-F7 znajdują się funkcje multimedialne do kontrolowania muzyki, a Fn+F8 to tryb gry (blokuje przycisk Windows). Pod Fn+F12 mamy kilka predefiniowanych trybów podświetlenia, Fn ze strzałkami lewo/prawo pozwala wybrać jeden z 7 kolorów, a strzałkami góra/dół jeden z 9 poziomów intensywności iluminacji - dodatkowe tryby podświetlania przypisano do kombinacji Fn+1-0. Miejscami brakuje tu pewnej konsekwencji (szczególnie w zakresie zmiany trybów), ale trzeba przyznać, że możliwości kontroli z poziomu samej klawiatury, bez konieczności korzystania z aplikacji, jest naprawdę sporo.

bloody_820r_5_

Bloody B820R obsługuje pełny N-Key Rollover i tym samym rejestruje jednocześnie dowolną liczbę klawiszy, a producent nie zapomniał także o wsparciu dla pełnego Anti-Ghostingu, więc nie musimy się obawiać nieprawidłowości w odczytywaniu klawiszy, nawet w czasie najbardziej złożonych kombinacji. Mocną stroną tej klawiatury jest także odporność na zalanie, ponieważ PCB pokryto specjalną nano-warstwą, a w środku zastosowano kanaliki i otwory do odprowadzania cieczy. Przyznam szczerze, że niechcący przetestowałem odporność sprzętu na zachlapanie wodą i B820R przeszło próbę bez szwanku. Nie muszę chyba mówić, że tego typu funkcjonalność to duży plus, ponieważ jak bardzo byśmy zarzekali się, że nie będziemy pić przy komputerze, to z czasem pękamy i przymykamy na to oko, a o wypadek nietrudno. Warto jednak pamiętać, że klawiatura nie jest wodoodporna, więc mimo wszystko lepiej zachować ostrożność.

anti-ghosting

Funkcjonalność klawiatury możemy rozszerzyć za pomocą oprogramowania Key Dominator, które jest mało czytelne i niezbyt intuicyjne, a do tego prezentuje się dość archaicznie. Znajdziemy tu niepotrzebne zakładki z treściami reklamowymi, aplikacja wykorzystuje kilka procent zasobów CPU, słabo skaluje się przy wysokich rozdzielczościach, a płynność jej działania także pozostawia nieco do życzenia. Niemniej jednak w zakładce Buttons znajdziemy standardowe opcje, umożliwiające przypisanie funkcji do poszczególnych klawiszy (w tym bardziej zaawansowanych, biurowych, systemowych, multimedialnych czy makr, w tym prekonfigurowanych).

2_01

W Oscar Macro i Super Combo zaimplementowano zaś naprawdę rozbudowane narzędzia (nawet zapis ruchu myszką) do tworzenia makr i profili, ale potrzeba nieco czasu, by się w tym wszystkim odnaleźć – tym bardziej, że język angielski jest miejscami dość pokraczny. RGB Animations to oczywiście opcje dedykowane podświetleniu - możemy tu definiować animacje, czas po jakim mają być one uruchamiane podczas bezczynności klawiatury, ich tempo czy ustawić kolor podświetlenia. Jest tego naprawdę sporo i fani "światełek RGB" powinni być usatysfakcjonowani (o ile odnajdą się w samych sterownikach). Dodatkowo, wszystkie nasze ustawiania możemy zapisywać i dzielić się z nimi z innymi użytkownikami klawiatur Bloody.

1_01

A jeśli jesteśmy już przy samej iluminacji, to muszę wspomnieć, że ta zrealizowana została bez zarzutu. Klawisze podświetlane są równomiernie i wyraźnie, ale trzeba pamiętać, że zastosowanie "lewitujących klawiszy" sprawia, że sporo światła wydostaje się na zewnątrz. Niemniej jednak efekt uzyskany w ten sposób może się podobać, ponieważ światło odbija się od krawędzi pobliskich przycisków.

 

bloody_820r_22_ bloody_820r_21_

bloody_820r_23_ bloody_820r_18_

Przełączniki

B820R korzysta ze wspomnianych już mechanicznych przełączników optycznych Light Strike. Zastosowanie optycznej technologii umożliwia zdaniem producenta skrócenie czasu reakcji z typowych 18-30 ms do jedynie 0,20 ms, co ma dać graczom zdecydowaną przewagę w trakcie rozgrywki. Co więcej, takie rozwiązanie eliminuje problem dwukliku, ponieważ zminimalizowano użycie metalowych elementów (nie ma też towarzyszącego im mało przyjemnego dźwięku) na rzecz podczerwieni, a także uodparnia klawiaturę na kurz, który normalnie skraca żywotność i jakość działania klawiszy.

bloody_820r_7_

Trzeba też wspomnieć, że klawiatura dostępna jest z czerwonymi oraz niebieskimi przełącznikami i do testów otrzymaliśmy ten drugi dźwiękowo-dotykowy typ. Wytrzymałość tych switchy to bagatela 100 mln kliknięć (dwa razy więcej niż typowe mechaniczne przełączniki), a w porównaniu do typowych "mechaników" skrócono także skok z 4 mm do 3 mm - aktywacja odbywa się w połowie drogi (1,5 mm). Jeśli miałbym porównać te przełączniki do Cherry MX, to otrzymujemy coś pomiędzy niebieskimi i zielonymi "wisienkami", ze wskazaniem na te pierwsze. Ich aktywacja odbywa się przy sile nacisku 55 g i są one bardzo sprężyste (odbijają i wracają do początkowej pozycji szybciej od niebieskich przełączników), ale także głośne.

bloody_820r_15_

Producent chwali się przede wszystkim, że przełączniki Light Strike są najszybszymi na rynku, a na jego stronie znajdziemy nawet stosowne oprogramowanie do przetestowania tego aspektu. I rzeczywiście, w porównaniu ze standardowymi niebieskimi przełącznikami (Cherry MX i Kailh) byłem w stanie uzyskać nieco lepsze rezultaty w syntetycznym benchmarku, ale w samych grach nie odczułem znaczącej różnicy (mówimy tu o naprawdę małych wartościach) - być może zawodowi lub wyczuleni gracze inaczej będą spoglądać na tę kwestię. Poza tym, do tego typu deklaracji trzeba podchodzić z odpowiednim dystansem, ponieważ "najszybszymi przełącznikami na rynku" chwalą się także inni producenci korzystający z optycznej technologii (no chyba, że wszyscy bazują na tych samych switchach). Nie zmienia to jednak faktu, że rozgrywka na tym sprzęcie jest naprawdę przyjemna, a ten sprawdza się świetnie również w czasie codziennego użytkowania, w tym pisania (to zasługa niebieskich przełączników i ich charakterystyki).

Podsumowanie

Reasumując, Bloody B820R to sprzęt, który zasługuje na jednoznacznie pozytywną ocenę. Ze świecą bowiem szukać w tej półce cenowej innej tak solidnie wykonanej klawiatury mechanicznej z aluminiową obudową, podświetleniem RGB, zabezpieczeniem przed zachlapaniem, wysokiej klasy bardzo trwałymi i ultraszybkimi przełącznikami (optyczna technologia to dodatkowy plus) oraz minimalistycznym i eleganckim designem. Co prawda Bloody musi się jeszcze sporo nauczyć w zakresie oprogramowania, które jest po prostu archaiczne i mało intuicyjne, a czepiać można się także malowanych dodatkowych oznaczeń na klawiszach, ale to drobne niedogodności w stosunku do plusów tego modelu. Jeśli więc szukacie nowej, dość prostej (brak dodatkowych klawiszy czy portów) klawiatury z niebieskimi przełącznikami na pokładzie w cenie do 300 PLN, to zdecydowanie warto wziąć ten produkt pod uwagę.

orientacyjna cena: 249 PLN

award-rekomendacja_02-150x150_01-150x150_01-150x150_01-150x150 award-jakosc_01-150x150_01-150x150_01-150x150_01-150x150

+ stosunek ceny do jakości
+ szybkie i trwałe przełączniki wysokiej jakości
+ elegancki design
+ jakość wykonania i zastosowanych materiałów
+ zabezpieczenie przed zachlapaniem
+ dodatkowe keycapsy w komplecie
+ NKRO
+ dobrze zrealizowane podświetlenie RGB
 
- archaiczne i mało intuicyjne oprogramowanie
- malowane dodatkowe oznaczenia na klawiszach
 

Strona 1 z 2

Tagi: recenzja, test, headset, klawiatura mechaniczna, nasza opinia, Bloody, M550, Bloody B820R, Bloody M550, B820R, optyczne przełączniki,

Komentarze (3)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

16.04.2018 11:58

Wątków: 1 | Odpowiedzi: 373

Szkoda ,że zepsuli

wygląd tej klawiatury bo jednak to dodatkowe przedłużenie na dole wspaniale nadaje się na dodatek do oparcia dla nadgarstków.Właśnie przez ten dodatkowy element nie bolą już nadgarstki razem z dokupioną "listwą" silikonową.

Obrazek dodany przez użytkownika

Plik graficzny pochodzi z HDD usera (zmniejszony z 4160x3120) Zobacz oryginał


Obrazek dodany przez użytkownika

Plik graficzny pochodzi z HDD usera (zmniejszony z 4160x3120) Zobacz oryginał

16.04.2018 16:49

Wątków: 372 | Odpowiedzi: 16625

NASTEPNYM RAZEM DO ZDJECIA

WCIAGNIJ BRZUCH!

ps. dupa tam zepsuli, teraz duzo lepiej wyglada.

http://www.speedtest.net/result/6901318932 ☺

17.04.2018 14:14

Wątków: 173 | Odpowiedzi: 29362

starhus

Ikona: lol

18.04.2018 12:35

Wątków: 436 | Odpowiedzi: 23602

Jakby tam był dekolt z cyckami to nikt by nie narzekał Ikona: :P

2600K@4,5GHz || GTX970 Strix OC || P8P67-M || 32GB DDR3 || MX100 256GB || L8 430W CM || BitFenix Phenom || Dell U2312HM

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.