Dubajski, najwyższy wieżowiec świata zamknięty08-02-2010 23:58 |
Antoni Woźniak | źródło: gizmodo
Wygląda na to, że jak na razie jest to najwyższy piorunochron w okolicy. Wieżę zamknięto z powodu 'niespodziewanego tłoku' (!) oraz 'problemów z elektrycznością'. To pierwsze dotyczy podobno gigantycznego najazdu turystów pragnących podziwiać chmury z góry, wjeżdżając na umieszczoną wysoko platformę widokową. Ta jest najwyżej położoną tego typu konstrukcją, jaką zbudowano do tej pory (co w sumie specjalnie nie dziwi). Burj ma także problemy z zasilaniem i to wydaje się być znacznie poważniejszym wyzwaniem niż tłok panujący w szybkobieżnych windach mknących na szczyt wieżowca. Zresztą windy to właśnie jeden z powodów 'elektrycznej niemocy'. Czyżby moc dostarczana budynkowi nie była wystarczająca do normalnej eksploatacji? A może faktycznie nie było szans 'przetrwać' najazdu tych wszystkich turystów? Apartamenty, jak i biura oraz sklepy mają w tym miesiącu zostać oddane do użytku. Chyba, że nie uda się rozwiązać problemów z elektrycznością. Przerost formy nad treścią? Czas pokaże...