Wolfenstein II: The New Colossus - recenzja

Daniel Górecki, 2017-11-03 20:32 | Źródło FrazPC Game Lab |

Przed premierą The New Order z 2014 roku, czyli rebootu kultowego Wolfensteina, miałem sporo obaw, ponieważ marka ta nie była wtedy w najlepszej formie. Do tego za jej powrót odpowiadać miało debiutujące szwedzkie studio, które choć założone przez weteranów branży skupionych wcześniej w Starbreeze Studios, to jednak nie miało żadnych osiągnięć. Dlatego też udany powrót B.J. Blazkowicza okazał się dla mnie dużą niespodzianką, a sama gra w dużym stopniu przyczyniła się też do swoistego renesansu old-shoolowych shooterów, bo chyba nie ma wątpliwości, że gdyby nie The New Order, to zeszłoroczny Doom byłby zupełnie inną grą.

Zakończenie tej produkcji nie pozostawiało jednak wątpliwości, że prędzej czy później otrzymamy kontynuację i w końcu doczekaliśmy się jej premiery. Tym razem moje oczekiwania były już zdecydowanie wyższe i liczyłem na to, że MachineGames kontynuować będzie trend zapoczątkowany w The New Order oraz rozszerzeniu The Old Blood. Jak więc wypada masowe mordowanie nazistów w Stanach Zjednoczonych? Powiem bez ogródek - rewelacyjnie, bo jak już przy okazji recenzji The New Order wspomniałem, naziści są jak zombie, czyli ich zabijanie nigdy się nie nudzi, a w tym przypadku jest jeszcze wyjątkowo przyjemne.

wolfenstein_ii_the_new_colossus_-_recenzja_23_

Na początku muszę wyrazić słowa uznania dla Bethesdy, bo choć wydawca ten jak każdy inny ma nieco za uszami (patrz: polityka odnośnie płatnych modów, nie przypominając już słynnym DLC w postaci zbroi do konia), to podziwiam go za ostatnie odważne decyzje. O czym mowa? O postawieniu na shootery oparte jedynie na rozgrywce single-player, co często jest sporym ryzykiem, ponieważ nawet produkt wysokiej jakości nie gwarantuje często zadowalających wyników sprzedażowych. Tymczasem w Wolfensteinie nie uświadczymy żadnej formy multiplayera, ani wszechobecnych ostatnio (nawet w singlowych grach) mikrotransankcji, które stają się zmorą współczesnych produkcji. Brawo!

Przejdźmy zatem do The New Colossus, który jest typowym sequelem tworzonym według zasady „lepsze jest wrogiem dobrego". Co to oznacza? Gra jest bezpośrednią kontynuacją The New Order i zamiast odkrywać koło na nowo, stawia w głównej mierze na rozwiązania, które sprawdziły się w poprzedniku. Nie oznacza to jednak, że "dwójka" nie doczekała się żadnych innowacji, ale te nie wprowadzają rewolucji w ramach rozgrywki, a jedynie nieco ją urozmaicają. Czy to źle? W tym przypadku wręcz przeciwnie.

Fabularnie gra rozpoczyna się praktycznie w tym samym miejscu, w którym zakończyło się The New Order. Twórcy przygotowali dla nas streszczenie wydarzeń jedynki w postaci filmiku, gdzie podejmujemy także jedną kluczową dla fabuły decyzję. Jest to dobra forma przypomnienia sobie The New Order, ale w przypadku graczy, którzy nie grali w tę produkcję, ten lakoniczny materiał, często pozbawiony kontekstu i kluczowych wydarzeń, i tak niewiele im powie. Dlatego też kiedy kumpel ostatnio zapytał mnie, czy warto sięgnąć po The New Colossus, najpierw zapytałem go, czy grał w poprzednią część, w innym wypadku raczej trudno się tu odnaleźć. A że fabuła stanowi jeden z mocniejszych elementów w drugiej części, więc tym bardziej warto ją lepiej poznać.

wolfenstein_ii_the_new_colossus_-_recenzja_5_

Jeśli ukończyliście ten tytuł, to wiecie, że Blazkowicz nie wyszedł z ostatniego starcia cały i zdrowy. Na szczęście z pomocą przybyli przyjaciele, ale bohatera polskiego pochodzenia czeka długo rehabilitacja. Naziści nie zamierzają jednak na nas czekać i przeprowadzają szturm na U-Boota, który robi za naszą bazę. Tu zaczyna się właściwa gra i już sam początek pokazuje, że twórcom nie brakuje fantazji, ponieważ pierwszy etap rozgrywamy poruszając się na wózki inwalidzkim. MachineGames ponownie stawia na mocno wykręcony klimat w stylu filmów Tarantino i tyczy się to zarówno rozgrywki, jak i samego scenariusza. Oczywiście kontynuowana jest tu alternatywna wizja świata, w której to hitlerowcy wygrali II wojnę światową i sprawują rządy nad innymi nacjami, a tym razem udamy się do USA, gdzie również dotarły te totalitarne rządy. Wizja świata przedstawiona przez producenta jest o tyle szokująca, że wcale nie taka nieprawdopodobna i kto wie jak wyglądałby dziś świat, gdyby to Niemcy wygrali wojnę.

Poza tym, MachineGames bardzo dobrze odwołuje się do rzeczywistości, dlatego też w kraju wolności do głosu dochodzą rasiści - na ulicach swobodnie poruszają się członkowie Ku Klux Klanu, a wszelkie mniejszości, w tym czarnoskórzy mieszkańcy, nie są traktowani jak ludzie. Świetnie wypadają też dialogi i to nie tylko prowadzone przez bohaterów (jak wtedy, gdy pewna korpulentna Niemka, która postawia do nas dołączyć, dziwi się, że na naszym statku znajduje się Afroamerykanin), ale także rozmowy podsłuchane u naszych przeciwników, którzy to nas postrzegają jako tych złych, bezwzględnych morderców. Obserwowanie naszych przyjaciół w knajpie czy przy codziennych czynnościach, a także tego w jak umiejętny sposób twórcy przerobili Amerykę pod rządami nazistów, sprawia, że łatwiej zanurzyć się w tym cyfrowym świecie, zapominając na chwilę, że to jedynie gra.

wolfenstein_ii_the_new_colossus_-_recenzja_24_

Najmocniejszą stroną, jeśli chodzi o aspekt fabularny The New Colossus, są jednak rewelacyjnie rozpisane postaci. Zarówno stara ferajna, jak i amerykański ruch oporu oraz przeciwnicy z psychopatyczną Frau Engel na czele, to niezwykła banda "świrów" i choć są nieco przerysowani oraz wpisują się w pewne archetypy, to idealnie wkomponowują się w styl nowego Wolfensteina. Oglądanie przerywników filmowych, których tym razem jest zdecydowanie więcej, a są też dłuższe niż ostatnim razem, to czysta przyjemność, a ich reżyseria miejscami to prawdziwe dzieło sztuki.  

Poza tym, deweloper nie unika kontrowersji, dosadnej brutalności i mocno odwołuje się do wątków osobistych bohaterów. Te najmocniej podkreślono w retrospekcjach Blazkowicza, który przypomina sobie sadystycznego ojca. Co jednak istotne, ciężkie i dołujące motywy, często zakrapiane dekadenckimi monologami naszego bohatera, otrzymują przeciwwagę w postaci humorystycznych scen, których także tu nie brakuje, a czasem twórcy idą nawet po bandzie poruszając tematy tabu. Choć takie podejście niektórym może nie przypaść do gustu, to jednak moim zdaniem idealnie rozładowuje napięcie i pozwala odetchnąć od typowych wojennych klimatów. Jedyne czego mi tu zabrakło, to polski wątek z poprzedniej części (choć Alicja Bachleda-Curuś ponownie podkłada głos pod Anię, ukochaną naszego protagonisty) i kultowy już dziadek :)

wolfenstein_ii_the_new_colossus_-_recenzja_18_

W grze nie mogło zabraknąc klasycznego Wolfensteina 3D

 

Strona 1 z 3

Tagi: PC, Xbox One, recenzja, fps, shooter, Bethesda, ocena, strzelanka, nasza opinia, MachineGames, Wolfenstein II: The New Colossus, Wolfenstein II, The New Colossus,

Komentarze (17)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

04.11.2017 08:36

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 2197

niech kolejna wersję

Zrobią na Frostbite engine 3 lub nowszym , wtedy będzie destrukcja ,będą duże pełne detali lokacje.

i7 7700K @ 5GHz 16GB DDR4 3200 , 2x EVGA 1080Ti SC2 Hybrid SLI & BenQ BL3200 | TV SAMSUNG UE65HU8500

04.11.2017 14:56

Wątków: 209 | Odpowiedzi: 4423

gra jest zajebista tak jak poprzednia część

ale mogła by być dłuższa. Fajnie, że jest sporo poziomów trudności bo tak naprawdę dopiero poziom Teror-Billy nadaje się do grania. Na niższych grę przechodzi się w mgnieniu oka bez zgonu.

i5 750@3,3GHz, MSI P55-GD65, 20GB RAM, Crucial M4, MSI GTX660 2GB TF, Windows 10 64bit

04.11.2017 18:15

Wątków: 11314 | Odpowiedzi: 279

up

Ja grałem na czwartym poziomie i miejscami zastanawiałem się nad obniżeniem, tym bardziej, że system checkpointów potrafił mi dodatkowo utrudnić życie :). Długość dla mnie w sam raz, bo spędziłem łacznie podnad 20 godzin.

04.11.2017 18:24

Wątków: 209 | Odpowiedzi: 4423

ja tylko na końcowych bossach po 20 próbach

musiałem zejść z poziomem o oczko w dół (na etapie w sądzie też już miałem to zrobić, ale się udało). Łącznie cała gra na poziomie TB zajęła trochę ponad 16h samej fabuły (nie robiłem jeszcze ubercommanderów). Wiem, że taka długość to przyzwoity wynik, ale ta gra jest tak zajebista, że czułem się jakbym ją przeszedł w 5h. Mam taki cholerny niedosyt, że przechodzę jeszcze raz i tym razem staram się maksować wszystko.

P.S. Jakie checkpointy? Przecież jest quicksave w dowolnym momencie.

i5 750@3,3GHz, MSI P55-GD65, 20GB RAM, Crucial M4, MSI GTX660 2GB TF, Windows 10 64bit

05.11.2017 00:41

Wątków: 123 | Odpowiedzi: 3743

quicksave ?

a oświecisz ...
ja dopiero w pociągu, ale warto wiedzieć ...

asus p8h67 evo; i7 3770s; 16 ram; gb 1060 6gb itx; ssd 250G + hdd 1T, lg 29 21/9 ips; maya, win10 64, corsair rm650x, a4tech bloody, logitech g203, superlux 668b

05.11.2017 00:58

Wątków: 209 | Odpowiedzi: 4423

F5 i F9

jak w poprzedniej części?

i5 750@3,3GHz, MSI P55-GD65, 20GB RAM, Crucial M4, MSI GTX660 2GB TF, Windows 10 64bit

05.11.2017 08:04

Wątków: 11314 | Odpowiedzi: 279

up

grałem na konsoli, gdzie niby można robić samodzielnie save'y, ale nie jest najwygodniejsze Ikona: :)

05.11.2017 10:46

Wątków: 35 | Odpowiedzi: 1367

Póki co przeszedłem tylko the new order. Poziom trudności był bardzo nie równy, a most i te checkpointy to marzyłem aby się zapisało...

Poziom zmniejszyłem przy ostatnim bossie, bo już nie miałem siły.

05.11.2017 11:30

Wątków: 395 | Odpowiedzi: 12249

Jestem

na początku. Ustawiłem poziom trudności na normal i ginę co chwila. Nie da się 2 kroków zrobić bez zgonu. Obniżyłem trochę ale dużej różnicy nie ma. Chyba zacznę od nowa na najniższym możliwym, żeby jako tako pograć.

Poloneza Caro kupi ten co jest naprawdę gupi

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

05.11.2017 12:34

Wątków: 335 | Odpowiedzi: 24341

działa

Wam Afterburner i OSD w grze?
bo mi za cholerę nie chce wyświetlić parametrów Ikona: :(

no chyba, że mam starą wersję od MSI

*[i5-6500, 16GB/DDR4, 1060@6GB, ASUS ProGaming Z170, M500@240GB, F1@640GB, F3@1TB, 7K6000@5TB - surround: 4020x1024@FullRonson] *

05.11.2017 14:20

Wątków: 209 | Odpowiedzi: 4423

Brudka

tak działa ale potrzebna jest wersja beta bo jakaś poprawka do W10 sprawiła, że RivaTuner przestał działać.

Notabene Wolf ma też swoje statystyki. Można je włączyć w opcjach.

i5 750@3,3GHz, MSI P55-GD65, 20GB RAM, Crucial M4, MSI GTX660 2GB TF, Windows 10 64bit

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

05.11.2017 15:26

Wątków: 335 | Odpowiedzi: 24341

Neotix

4.4.0 już działa Ikona: :)

Na szczęście mam siódemkę, więc MS nic mi nie popsuje Ikona: ;)

Btw. 4020x1024 Ultra i niżej jak 60 fps nie schodzi Ikona: :D Obciążenie GPU max 72% Ikona: lol Ikona: ;)

*[i5-6500, 16GB/DDR4, 1060@6GB, ASUS ProGaming Z170, M500@240GB, F1@640GB, F3@1TB, 7K6000@5TB - surround: 4020x1024@FullRonson] *

05.11.2017 19:31

Wątków: 123 | Odpowiedzi: 3743

2560x1080

na meine liebe czy jak to tam i nie widziałem, żeby spadło poniżej 60

inna sprawa, że jak strzelają to odpowiadam , a nie zerkam na fps-y

aha - afterburner działa ok, ale najnowszy musi być

asus p8h67 evo; i7 3770s; 16 ram; gb 1060 6gb itx; ssd 250G + hdd 1T, lg 29 21/9 ips; maya, win10 64, corsair rm650x, a4tech bloody, logitech g203, superlux 668b

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

05.11.2017 20:06

Wątków: 335 | Odpowiedzi: 24341

no właśnie najnowszy, bo idzie na vulcanie - pewnie dlatego

ja zostawiam na ultra - się karta nie spoci Ikona: ;)

Btw. Ma skubany pascal potencjał. Ikona: ;)

*[i5-6500, 16GB/DDR4, 1060@6GB, ASUS ProGaming Z170, M500@240GB, F1@640GB, F3@1TB, 7K6000@5TB - surround: 4020x1024@FullRonson] *

06.11.2017 14:05

Wątków: 358 | Odpowiedzi: 15980

ogolnie dla mnie sie lepiej gra niz w nowe cod

gdzie trzeba łazić tą drużyną wszędzie, a to takie ciemniaki są ze nic nie trafiają, nie mam w ogóle pojęcia po co się z nimi chodzi :/ No i AI przeciwników w cod jest normalnie boskie Ikona: lol

http://www.speedtest.net/my-result/6723986962 ☺

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

06.11.2017 14:07

Wątków: 335 | Odpowiedzi: 24341

starhus

a nie patrzysz jak "drużyna" otwiera lofty? Ikona: ;)

*[i5-6500, 16GB/DDR4, 1060@6GB, ASUS ProGaming Z170, M500@240GB, F1@640GB, F3@1TB, 7K6000@5TB - surround: 4020x1024@FullRonson] *

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

06.11.2017 14:25

Wątków: 296 | Odpowiedzi: 48584

hm

poprzednie dwa Wolfy przeszedlem na Uber i tutaj zrobie to samo Ikona: :D

i7-8700K@4900 / Z370-F / 16GB 3200 CL14 / GTX 1080@2050/11600 / BX100 250GB / RM750

17.11.2017 19:57

Wątków: 123 | Odpowiedzi: 3743

ale powiem , kopnąć (spoiler) w dup

to fajna rzecz



Hitlera

asus p8h67 evo; i7 3770s; 16 ram; gb 1060 6gb itx; ssd 250G + hdd 1T, lg 29 21/9 ips; maya, win10 64, corsair rm650x, a4tech bloody, logitech g203, superlux 668b

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.