Hama Rockman L - recenzja głośnika Bluetooth w pancernej obudowie

Daniel Górecki, 2017-05-18 17:00 | Źródło FrazPC Tech Lab |

Firma Hama postanowiła niedawno rozszerzyć swoją ofertę o dwa nowe przenośne głośniki Bluetooth, które skierowane są do osób poszukujących budżetowego sprzętu audio pozwalającego cieszyć się muzyką podczas wypoczynku czy zabawy na świeżym powietrzu, nawet podczas niekorzystnych warunków pogodowych. Mowa tu o modelach Rockman S oraz L, które w rzeczywistości są chińskim produktem jedynie brandowanym logo Hama i na rynku możecie spotkać kilka innych bliźniaczych głośników (np. od Blitzwolf). Trzeba jednak przyznać, że polska cena odpowiedników Hama jest naprawdę atrakcyjna, dlatego też zdecydowaliśmy się przetestować jeden z modeli, by sprawdzić czego możemy oczekiwać za takie pieniądze.

hama_rockman_l

W nasze ręce wpadł głośnik Rockman L, zapakowany w dość standardowy karton, w środku którego prócz samego urządzenia znajdziemy także instrukcję obsługi (w tym w polskim języku), kabel minijack pozwalający podłączyć sprzęt przewodowo oraz kabel microUSB-USB do jego ładowania.

Sam głośnik utrzymano w czarnej kolorystyce z błękitnymi lub czerwonymi akcentami (do wyboru dwie wersje kolorystyczne). Pomimo tego, że prostopadłościenna symetryczna konstrukcja praktycznie w całości wykonana została z plastiku i gumowych materiałów, stwarza ona wrażenie bardzo solidnej, co potwierdziły nasze testy, w trakcie których głośnik kilkukrotnie upadał na twarde podłoże, wychodząc z tego bez żadnego uszczerbku. Rockman L mierzy 183 x 4,9 x 7,2 cm i waży ok. 440 g, czyli jest naprawdę niewielki, ale jego waga przy tym rozmiarze jest już znacząca – na szczęście dopóki nie nosimy go na ręku, nie ma to większego znaczenia.

hama_rockmaster_l_2_

Przyjrzyjmy się teraz nieco bliżej poszczególnym elementom - po obu stronach producent zastosował metalowe maskownice o małych oczkach, otoczone plastikową ramką wykonaną z twardego plastiku, która przymocowana jest za pomocą 4 śrub. Górna część frontowego elementu zawiera logo producenta, nad którym umieszczono diodę sygnalizującą pracę urządzenia. Z lewej strony głośnika niewiele się dzieje, natomiast z prawej znajduje się zaślepka, pod którą kryją się złącza minijack oraz microUSB. W górnej części otrzymujemy duże płaskie przyciski do obsługi Rockmana, które nie należą do najwygodniejszych, ponieważ są bardzo płaskie i wymagają niemałej siły docisku, by zaskoczyły, ale dzięki takiemu rozwiązaniu sprzęt jest jeszcze bezpieczniejszy w trakcie upadków. Wspomniane przyciski to Power, regulacja głośności („+” i „-”) oraz Play. Głośnik może pełnić także funkcję zestawu głośnomówiącego (posiada wbudowany mikrofon) i wtedy przyciski pozwolą nam odebrać, zawiesić lub zakończyć rozmowę telefoniczną, choć jeśli mam być szczery jakość takich rozmów nie należy do najlepszych. W lewym górnym narożniku umieszczono gumowy uchwyt-pasek pozwalający na wygodne przenoszenie głośnika lub przymocowanie go np. do plecaka czy ramy roweru, a pod spodem znajduje się gwint umożliwiający zamocowanie głośnika na statywie.

hama_rockmaster_l_5_ hama_rockmaster_l_6_

hama_rockmaster_l_7_

Mówiąc krótko, Rockman L wykonany jest naprawdę porządnie, zarówno pod względem doboru i jakości materiałów, jak i ich spasowania i muszę przyznać, że za te pieniądze spodziewałem się gorszego wykończenia. Urządzenie może nie zachwyca designem, ale za to nadrabia naprawdę wytrzymałą konstrukcją, która przy okazji pochwalić może się certyfikatem IPX5. Oznacza to całkowitą ochronę przez zachlapaniami, deszczem czy nawet bezpośrednim strumieniem wody płynącej z różnych kierunków. Osobiście przetestowałem jak radzi sobie w deszczu (tego akurat w czasie majówki nam nie brakowało) i spisał się naprawdę bez zarzutu. Jeśli zaś dodamy do tego odporność na upadki i wstrząsy, to Rockman L może okazać się bardzo dobrą opcją na turystyczne wypady. Pytanie tylko, jak to gra?

hama_rockmaster_l_4_

 

Strona 1 z 2

Tagi: recenzja, test, głośnik, hama, nasza opinia, wzmocniona obudowa, głośnik bluetooth, Rockman L, mobilny głośnik,

Komentarze (6)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

18.05.2017 19:51

Wątków: 306 | Odpowiedzi: 10235

ooo i chyba sobie zakupię, dzięki za reckę Ikona: :)

XEON E5450@, ASUS P5K, 4GB, MSI HD5770, SB X-FI MUSIC, Samsung F1 320GB+F2 1TB+1TB , LG 4167, Samsung 2232BW, Delta 700W, MC-5050

18.05.2017 22:36

Wątków: 2 | Odpowiedzi: 17

uważam że

lepiej jednak dopłacić do czegoś lepszego. Swego czasu pracując w branży gsm miałem dostęp do wszelkiego rodzaju badziewia chińskiego w cenach, w jakich zwykłemu zjadaczowi chleba się nie śniło. Przesłuchałem wiele z podobnych głośników i... dziś jestem wiernym fanem marek Denon i JBL. Wiem że ich produkty nie kosztują 150zł, ale jeżeli szukacie głośnika na letnie wypady w plener to nie inwestujcie w te podróbki- słabo to gra, z jakością fajnie na pierwszy rzut oka, po 2 tygodniach zaczyna przeszkadzać nie domykająca się zaślepka albo inne "kfiotki".
Jeżeli ktoś zapyta co polecam - dopłać drugie tyle i kup FLIP 3; ma wielkość i kształt puszki piwa, tyle samo waży, na 70-80% mocy brzmi nieźle i wytrzymuje ok 8 godzin grania po BT, ma konstrukcję wzmocnioną na zachlapania i uderzenia. Sam z takiego korzystam od kilku miesięcy, jeżeli nie chcecie robić wiochy to wystarczy pod namiot, przy grillu itp. Z dobrze zgraną muzyką potrafi ładnie grać, nie muli, bas można całkowicie wyłączyć przez kombinację 2 klawiszy (tylko po co?).

https://valid.x86.fr/x6a6fk

19.05.2017 09:38

Wątków: 165 | Odpowiedzi: 3160

mam blitzwolfa

F3 (czyli klona/pierwowzór) i mogę tylko polecić ww. głośnik - nieważne, czy nadruk będzie hama czy blitz. Hama dla miłośników szybkiego zakupu z gwarą w PL, blitz dla lubiących przyoszczędzić - z cashbackiem i kuponami do zdobycia w okolicach 90 PLN
jest pancerny - upadł mi już kilkukrotnie bez najmniejszego śladu na obudowie, guma sprawia, że postawiony gdzie bądź się nie ślizga; gra naprawdę fajnie (oczywiście nie tak głośno i mięsiście jak flip3), po zabawie z equalizerem w telefonie da się jeszcze wykręcić sporo średnio-niskich tonów ponad to, co oferuje w standardzie producent - blokiem nie wstrząśniesz, ale w pokoju 5x4m można całkiem przyjemnie posłuchać z tego muzyki
łączność po BT tak jak w opisie - zza ściany w bloku pojawiają się przycinki i zakłócenia
jakość rozmów - za duże echo, by móc tego używać = słaba


duży plus wobec konkurencji - brak chińskich słownych zapowiedzi w typie "di błótó diwajs i łedi to peł" - krótkie dźwięki sygnalizujące gotowość do pracy, sparowanie czy wyłączenie.

flip3 ma swoje zalety, ale nie kosztuje 2x więcej, tylko 4x więcej niż blitz / 2.5x więcej niż hama

co do ogólnej jakości dźwięku i decyzji zakupowych - jako lektura konieczna: http://switcher.oluvsgadgets.net/

400Mhz, 128MB RAM

Ten post został usunięty przez moderatora.

22.05.2017 23:18

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 1

23.05.2017 08:54

Wątków: 165 | Odpowiedzi: 3160

znowu

kurde bot od lamaxa. gdziekolwiek w necie w PL pojawia się recenzja głośnika przenośnego - to zaraz pojawia się ten z kryptoreklamą, że laxygen najlepszy. gtfo płatny trollu, post zgłoszony do moderacji

400Mhz, 128MB RAM

24.05.2017 07:18

Wątków: 9 | Odpowiedzi: 1344

Nie miałem do czynienia z Flip 3 ale z JBL Charge 3 i powiem, zacnie to gra ( jak na mój 1 stopień muzykalności Ikona: ;) ale cena też zacna. Sam bym sześciu stówek za to nie dał.
A i z niektórymi BT w w lapkach są problemy ze sparowaniem,

"Coś się kończy, coś się zaczyna" A. S.

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.