Lenovo Yoga 900s - recenzja

Daniel Górecki, 2016-11-25 18:30 | Źródło |

Gdyby któryś z producentów luksusowych zegarków postanowił stworzyć własnego laptopa, to ten z pewnością wyglądałby jak Yoga 900s, która trafiła właśnie do naszej redakcji. Sprzęt od samego początku robi niesamowite wrażenie, zdecydowanie wyróżniając się pośród konkurencji eleganckim i stylowym wzornictwem oraz mobilnością. Warto jednak zaznaczyć na wstępie, że modelu oznaczonego literką „s” nie należy traktować jako bezpośredniego następcy Yogi 900, a raczej jego mniejszego brata, który kosztem komputerowych funkcjonalności lepiej sprawdzi się w „tabletowych” zastosowaniach.

yogaa

lenovo_yoga_900s_recenzja-test-11 lenovo_yoga_900s_recenzja-test-22

Zacznijmy od designu, który jest jedną z najmocniejszych cech tego urządzenia - Yoga 900s może bez kompleksów stawać w szranki z takimi „gwiazdami” rynku, jak MacBook 12 czy HP Spectre Pro 13 i wyjść z tej walki zwycięsko. Producent postawił bowiem na niezwykle kompaktową konstrukcję łączącą aluminium i tworzywo sztuczne, która mierzy jedynie 12.8 mm grubości, waży niecały kilogram i oferuje wyświetlacz o przekątnej 12.5 cala, dlatego bez problemu zmieścimy ją w aktówce, plecaku, a nawet damskiej torebce.

lenovo_yoga_900s_recenzja-test-13

lenovo_yoga_900s_recenzja-test-12 lenovo_yoga_900s_recenzja-test-14

Co więcej, sprzęt jest nie tylko praktyczny, ale i bardzo ładny, głównie za sprawą zawiasów przypominających bransoletę od zegarka, przez co powinien przypaść do gustu estetom stawiającym na elegancję (np. klientom biznesowym) oraz żeńskiej części użytkowników (moja piękniejsza połówka zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia). Jest to zresztą charakterystyczny dla tej serii element, zapoczątkowany w modelu 900, którego na próżno szukać u rywali. Przy okazji wspomnę jeszcze, że do testów przypadł nam srebrny model, ale Lenovo oferuje również złoty wariant (Panie z pewnością będą wdzięczne za możliwość dopasowania go do ulubionej biżuterii). Nie ma też obaw o zbytni przepych, bo całość utrzymano w minimalistycznej formie i neutralnej czarno-srebrnej kolorystyce, bez zbędnych ozdobników, ograniczając się jedynie do tłoczonego napisu Yoga oraz dyskretnej nazwy producenta na pokrywie oraz subtelnych logotypów wewnątrz (swoją drogą duże pochwały za „skóropodobny” materiał, który jest bardzo trwały i nie zbiera odcisków palców). I naprawdę jedyne, do czego mogę się tu przyczepić, to bardzo gruba dolna ramka ekranu, która jest dla mnie kompletnie niezrozumiała, szczególnie przy sprzęcie tej klasy – mam wrażenie, że gdyby ją nieco zmienić, to urządzenie mogło być jeszcze mniejsze.

lenovo_yoga_900s_recenzja-test-17

Yoga 900s to bez wątpienia jeden z najładniejszych, o ile nie najładniejszy, laptopów jakie przewinęły się przez moje ręce, ale … wygląd wyglądem i z czasem przestajemy na niego zwracać uwagę, więc sprzęt za tę cenę musi być też odpowiednio funkcjonalny. Na szczęście Lenovo nie zawiodło także i w tym aspekcie, chociaż mam tu zdecydowanie więcej uwag niż do wzornictwa. Zacznijmy jednak od plusów, czyli przede wszystkim wspomnianego już zawiasu nadającego 900s hybrydowego charakteru, który pozwala na 4 tryby pracy - laptop, podstawka, namiot i tablet, w każdym spisując się znakomicie.

lenovo_yoga_900s_recenzja-test-18 lenovo_yoga_900s_recenzja-test-19

lenovo_yoga_900s_recenzja-test-16 lenovo_yoga_900s_recenzja-test-21

Część z nich docenimy głównie za sprawą dotykowego ekranu, dlatego cieszy fakt, że stalowo-aluminiowy zawias jest na tyle sztywny, że stukanie w ekran w trybach laptopa i podstawki nie powoduje niepożądanej zmiany pozycji panelu (pewnego „bujania” nie udało się jednak uniknąć). Pod tym względem rozwiązanie zastosowane przez Lenovo sprawuje się bez zarzutu, czego niestety nie można powiedzieć o niektórych produktach konkurencji. I mam tu tylko jeden drobny zarzut, a mianowicie nieco problematyczne otwieranie laptopa, bo potrzebujemy do tego dwóch rąk i trochę kombinowania – sprzęt zamyka się dość „szczelnie”, a producent nie przewidział żadnego wgłębienia czy innego elementu ułatwiającego tę czynność (przy tej wadze sprzętu i użyciu jednej ręki bez problemu unosimy całość). Co więcej, ekran wspiera obsługę rysikiem o 2048 poziomach czułości nacisku, ale niestety nie dostaliśmy go do testów, więc nie jesteśmy w stanie nic o nim powiedzieć.

lenovo_yoga_900s_recenzja-test-03

 

Strona 1 z 3

Tagi: tablet, notebook, recenzja, laptop, test, Lenovo, hybryda, nasza opinia, konwertowalny notebook, Yoga 900S, Lenovo Yoga 900S,

Komentarze (24)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

25.11.2016 19:13

Wątków: 149 | Odpowiedzi: 23619

...

Poprawię Ci listę minusów:

- słabe podświetlenie ekranu
- układ klawiszy (ten nieszczęsny shift)
- przeciętny gładzik
- „oszczędna” ilość portów
- Lenovo


Ikona: :P

ASRock Z97 PRO4, i5-4690K, RipjawsX 2x4GB 2133MHz, MSI GTX970 4G, SB Z, WD30EFRX, Crucial MX100 512GB, Cooler Master G650M, DVR-215D, HP LA2306x; Galaxy Tab S; XBox One

25.11.2016 19:39

Wątków: 3 | Odpowiedzi: 4612

na to

czekalem Ikona: ;) nie zawiodlem sie Ikona: :)

6700k, asus m8e, titan xp + ekwb predator, 2*g.skill f4-3000c15d-32gtz, tt water 3.0, corsair 450d + ax760, samsung 950 pro 512, 850 pro 256 + 1tb, acer x34, iiyama b2888uhsu

25.11.2016 21:47

Wątków: 16 | Odpowiedzi: 7281

krzycz

Zalety:
- brak


Edit: świetny wyświetlacz, ale słabe podświetlenie? To jakim cudem wyświetlacz jest świetny, skoro słabe podświetlenie to jego integralna część?

Pusz de baton!

25.11.2016 21:53

Wątków: 3 | Odpowiedzi: 4612

slabe podswietlenie

ale lenovo dostarczylo do recenzji pewnie, tak ze ten, no Ikona: ;)

6700k, asus m8e, titan xp + ekwb predator, 2*g.skill f4-3000c15d-32gtz, tt water 3.0, corsair 450d + ax760, samsung 950 pro 512, 850 pro 256 + 1tb, acer x34, iiyama b2888uhsu

25.11.2016 21:58

Wątków: 506 | Odpowiedzi: 18653

Teraz to sie testuje Yoga Book

a nie taka staroc Ikona: :P

The kids of today should defend themselves against the seventies...

25.11.2016 22:05

Wątków: 363 | Odpowiedzi: 11889

I jak się na tym pisze

wujek? Bo ciekawy gadżet.

http://rmn1.pl

25.11.2016 22:26

Wątków: 506 | Odpowiedzi: 18653

rmn1

a skad mam wiedziec? Ikona: :p

Z tego co czytalem to bardziej zabawka niz narzedzie pracy co nie zmienia faktu, ze wyglada dosc kosmicznie, nawet jak na 2k16.

The kids of today should defend themselves against the seventies...

25.11.2016 22:30

Wątków: 3 | Odpowiedzi: 4612

jezu kolczasty

moze jeszcze laserowa klawiatura do tego? Ikona: :D

6700k, asus m8e, titan xp + ekwb predator, 2*g.skill f4-3000c15d-32gtz, tt water 3.0, corsair 450d + ax760, samsung 950 pro 512, 850 pro 256 + 1tb, acer x34, iiyama b2888uhsu

25.11.2016 22:50

Wątków: 363 | Odpowiedzi: 11889

a myślałem, ze ty testujesz;)

Gdyby wymyślili jakimś cudem tak by dało się na tym wygodnie pisać to było by coś bardzo fajnego.

http://rmn1.pl

26.11.2016 00:17

Wątków: 506 | Odpowiedzi: 18653

rmn1

pisac sie da... problemem jest slaby CPU.

The kids of today should defend themselves against the seventies...

26.11.2016 04:05

Wątków: 80 | Odpowiedzi: 4130

Chciałem napisać

jcxjcx bierz go! Niestety już dostał kość.

26.11.2016 08:33

Wątków: 16 | Odpowiedzi: 7281

Obrazek dodany przez użytkownika

Plik graficzny (zmniejszony z 640x487) pochodzi stąd

Pusz de baton!

26.11.2016 13:23

Wątków: 598 | Odpowiedzi: 41240

a propos ;)

zastanawiam się nad zakupem yogi 710. szukam czegoś konwertowalnego ale raczej z matrycą 14". nie ma tego wiele, albo kosztują majątek. co innego można zamiast tej yogi kupić w podobnej cenie (3,5K)?

Słuchałem Radiohead zanim robili to hipsterzy

26.11.2016 13:48

Wątków: 17 | Odpowiedzi: 43541

jcxjcx

Super fotka Ikona: :D

26.11.2016 16:20

Wątków: 17 | Odpowiedzi: 2198

Blyszczacy ekran

a niech go sobie w d..e wsadza. W ogole convertible z antyodlaskowym wykonczeniem ekranu mozna na palcach jednej reki policzyc - bieda masakryczna. Niby jest lenovo Yoga 260 ale jako feature ma pekajaca obudowe, wiec dziekuje postoje a szukam czegos na zastapienie wysluzonego 2740p.

26.11.2016 17:38

Wątków: 5 | Odpowiedzi: 105

Mam lapka yoga 2 pro i jest mega... wszystko chodzi płynnie obraz żyleta, i nie narzekam na wydajność ale służy do pracy a grafiki 3d nie obrabiam Ikona: :)

Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.

26.11.2016 18:17

Wątków: 16 | Odpowiedzi: 7281

silvanael

Albo masz chorobę afektywną dwubiegunową, albo 90 lat na karku i wzrok już nie ten, co kiedyś Ikona: ;)

Pusz de baton!

28.11.2016 08:20

Wątków: 5 | Odpowiedzi: 105

jcxjcx

Nie ;-), po prostu jestem NORMALNYM użytkownikiem i nie sugeruję się tabelkami, głupimi dyskusjami nt. wyższości IPS/VA/TN tylko własnym wzrokiem i wiem co mi odpowiada, i wszystkim sugeruję to samo idźcie do sklepu popatrzcie, pomacajcie a nie czytajcie głupoty. Każdy lubi co innego ja uważam że lenovo ma dobry obraz a bawię się też na retinie więc chyba zły nie jest ;-)

Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.

28.11.2016 14:31

Wątków: 363 | Odpowiedzi: 11889

zdrowe

podejście

http://rmn1.pl

29.11.2016 14:42

Wątków: 90 | Odpowiedzi: 1651

.

Kupilem Yoge 700 1,5 miesiaca temu. i7, 8 GB RAM, 256 SSD, geforce 940m. Wszystko ladnie, pieknie tyle, ze od nowosci dalo sie zauwazyc mrugniecia ekranu. Zglosilem i pojechal do naprawy - wymienili tasme i matryce. Wrocil w piatek. Odpalilem go i zauwazylem przebarwienia po obu bokach ekranu - przy zamykaniu pokrywy - normalny ruch - zauwazylem, ze te przebariwnia sa mocniejsze. Zglosilem - dzis wystawili zlecenie naprawy... Ikona: :( Kupilem nowy wadliwy produkt. Nie polecam nikomu takiego szajsu. Bede sie staral o zwrot kasy albo nowke sztuke bez wad. Bo sam sprzet mi przypasowal.

Wolność to kwestia wyboru między samotnością a uzależnieniem od innych osób.

29.11.2016 19:52

Wątków: 16 | Odpowiedzi: 7281

Ot, lenovo Ikona: ;)
Odsetek fabrycznie wadliwych egzemplarzy jest u nich zatrważająco wysoki. Średnio jednego na tydzień odsyłam im w związku z wadliwą matrycą...

MadCobra - gdzie odsyłałeś? Do szwabskiego mediona? Wrócił cały chociaż (ale z drugą wadą... u nich to standard)?

Pusz de baton!

29.11.2016 20:30

Wątków: 5 | Odpowiedzi: 105

Kurde albo wy macie pecha albo ja mam farta... 2 lata używam sprzętu lenovo i złego słowa nie powiem.
Ale o serwisie słyszałem, że legendarny i to nie w dobrym znaczeniu

Ignorancja może być skorygowana przy pomocy książki. Głupota wymaga strzelby i szpadla.

29.11.2016 21:46

Wątków: 16 | Odpowiedzi: 7281

Słowo klucz: jedna sztuka. Posiadasz jedną jedyną sztukę ichniejszego złomu, przyfarciło Ci się.
Ja z kolei od zarania istnienia tej "firmy" muszę brać na klatę tandetę konstrukcji i dyletanctwo konstruktorów. Z początku jeszcze dawali radę, gdy korzystali z know-how IBMa, potem spadali coraz niżej, w końcu spadli na pysk, potem jakościowo wąchali kwiatki od spodu, obecnie są gdzieś na poziomie kopalni soli w Wieliczce.
Przez wszystkie firmy, w których robiłem przelazło do handlu detalicznego i do rąk własnych klientów dobrych kilka milionów sztuk lenovo, coś tam wiem Ikona: ;)

A serwis? Teoretycznie nie istnieje. Obecnie jak ktoś mnie pyta o lenovo odpowiadam: jak się sypnie raz to będzie się sypał na okrągło.
W samym serwisie też zapewne go połamią, zaleją, porysują, stworzą nowe usterki.

Pusz de baton!

30.11.2016 19:01

Wątków: 90 | Odpowiedzi: 1651

jcxjcx

Dokładnie od Medionu odeslalem. Wrocil z inna wada - odbarwienia i chyba zle spasowanie matrycy - jak ruszam ekranem to sie w prawym dolnym rogu pojawiaja sie wieksze przebarwienia. Szajs jakich malo.
Ciekawe jak teraz wroci z naprawy co tym razem bedzie. Zastanawiam sie jakie mam prawa przy zwrocie takiego sprzetu - wszak byl wadliwy od nowosci.

Wolność to kwestia wyboru między samotnością a uzależnieniem od innych osób.

30.11.2016 20:17

Wątków: 16 | Odpowiedzi: 7281

Wadliwa matryca (dwukrotnie) jest istotną wadą, możesz żądać odstąpienia od umowy, albo wymiany na fabrycznie nową sztukę z tytułu rękojmi.

Pusz de baton!

07.12.2016 13:54

Wątków: 90 | Odpowiedzi: 1651

jcxjcx

Czekam na finał drugiej naprawy. Jak znowu coś będzie będę działać.

Wolność to kwestia wyboru między samotnością a uzależnieniem od innych osób.

13.12.2016 16:33

Wątków: 90 | Odpowiedzi: 1651

jcxjcx

Dostałem dziś moja Yoge z powrotem z serwisu. Rozpakowałem włączyłem i... no właśnie się nie włączyła.
Dzięki temu nie mogłem zweryfikować czy usterka z drugiego zgłoszenia została naprawiona - swoją drogą wiem, że nie gdyż statusie naprawy napisali, że pomimo testów diagnostycznych nie udało im się stwierdzić usterki. No cholera - skoro usterka polegała na tym, że jak się rusza ekranem to powstają odbarwienia! Przeinstalowali system, spakowali, odesłali no i dupa, odesłali z usterką!
Zadzwoniłem do Lenovo i zrobiłem trzecie zgłoszenie w ciągu 1,5 miesiąca odkąd kupiłem sprzęt. W ciągu 48h kurier podjedzie go odebrać aby zawieźć go znowu na serwis. Kpiny. Nie polecam Lenovo. Jestem ciekawy co dalej...
Trzeba było kupić znowu Asusa - obecnie jeszcze mam model U36JC, któremu przedłużyłem życie wkładając dysk SSD.

Wolność to kwestia wyboru między samotnością a uzależnieniem od innych osób.

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.