instrukcja do programu Płatnik

  • Sprawdź bezpośredni link do posta
  • Statsy wątku

elShopp | 16.05.2004 13:51 | Odpowiedzi: 16 | Śledzony: 1 | Czytano: 10014 razy

Wątków: 114 | Odpowiedzi: 874

czy ktoś posiada instrukcję do tego programu w wersji 6.02.001?
jeśli tak proszę o podanie linka lub wysłanie na mejla michalszopa85@wp.pl

z góry dzieki

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

Odpowiedzi:

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

16.05.2004 13:59

Wątków: 124 | Odpowiedzi: 29359

.

look tu:
http://www.zuss.tennet.pl/pomocne.html

albo tu:
http://www.prawo.hoga.pl/platnik/2004.04.05/a1_doc.html


...miejsce na twoją reklamę...

16.05.2004 14:04

Wątków: 114 | Odpowiedzi: 874

o

baaaaaaaardzo dziekiuje, dla Ciebie, nienawidze tego cholernego zusu i tego programu ktorego wprowadzenie miało na celu jedynie utrudnić ludziom życie

16.05.2004 14:28

Wątków: 33 | Odpowiedzi: 819

elShopp

popieram,im nowsza wersja tym bardziej ch....a

MSI K7N2 Delta , Athlon XP 1700+ @ 2490 mhz, 896MB/466, Leadtek GeForce FX5800ultra @ 535/1060, WD Raptor 36 GB, Codegen 400W PFC

16.05.2004 22:45

Wątków: 626 | Odpowiedzi: 9563

eee?

żeby z tym programem sobie nie poradzić to trzeba być jakimś ułomnym
btw, instrukcja chyba jest pod klawiszem 'F1' z tego co pamiętam - nie mogę teraz sprawdzić bo płatnika mam na innym komputerze

chyba że ktoś nie ma pojęcia o ubezpieczeniach społecznych i o metodach rozliczania, ale wtedy czy program, czy druki - i tak sobie nie poradzi - w takim przypadku to się nie kombinuje samemu tylko zatrudnia biuro rachunkowe albo kogoś z rodziny kto wie o co chodzi...

17.05.2004 00:20

Wątków: 114 | Odpowiedzi: 874

michu

zgrywasz kozaka, a jak sie zabierasz do czegoś z czym normalnie nie masz styczności to wątpie żebyś od razu to skumał (chyba że jesteś wyjątkowy w co atpie), szczególnie ze jest to gówno z ZUSU. z takich czy innych powodów ja musze sie tym zajmowac (babcia ma apteke), wcześniej pracowałem na wersji 4.0 do której dostałem nieaktualna instrukcje ale jakoś sie udało,a do tego "ucze się" do matury. wiec zanim wyzwiesz kogoś od ułomnych to się nad tym zastanów... specjalisto
szkoda słow

17.05.2004 02:32

Wątków: 3 | Odpowiedzi: 2240

elShopp

zus'u z maturą to Salomon nie pogodzi hehe
Lepiej się poddaj

17.05.2004 17:11

Wątków: 626 | Odpowiedzi: 9563

elShopp

Wiesz, ja zgrywaniem kozaka nazywam raczej to, że ktoś kto nie ma o temacie pojęcia, bieże się za coś, co w przypadku spieprzenia będzie miało bardzo przykre konsekwencje dla kogoś innego.

Jak rozumiesz zasady rozliczeń, to z Płatnikiem sobie poradzisz bez problemu (zwłaszcza, że pomoc jest pod F1 - nieumiejętność skorzystania z instrukcji jest już ułomnością, nawet jeżeli cała reszta nią nie jest). Mi ten program nie sprawił najmniejszego problemu, mimo że ostatnio (przed wersją 6) Płatnika miałem w rękach jakieś 3 lata temu, w duuuużo wcześniejszej wersji.

18.05.2004 12:23

Wątków: 114 | Odpowiedzi: 874

michu

okej, tylko czy ty nie umiesz zrozumieć że nie ma możliwości żeby ktoś inny się tym zajął??? przecież mi to przyjemności nie sprawia że mam się męczyć z czymś czego nie lubie. a z instrukcjami do tego programu mam niemiłe doświadczenia dlatego szukam jakigoś przystępniejszego poradnika, hmm w senie instruktaża, wytłumaczenia. jak sądze ze dla ciebie wszystkie instrukcje, pisma urzędowe, paragrafy itp sa od razu jasne, gdy ktoś prosi żebyś złozył mu od podstw samochód ( bo tylko ty akurat możesz to zrobić, a nie odmówisz tej osobie bo nie możesz) to ty bierzesz instrukcję do rąk i od razu wszystko składasz jak klocki lego, nie zadając przy tym żadnych pytań. nie wiem, moze jestem zbyt nerwowy i wrażliwy ale wkurwia mnie takie pierdolenie, bo to jest board, i nie pisze tutaj zeby wysłuchiwac jakiś wyzwisk, nie zawsze sucha instrukcja może wszystko wyjaśnić, dlatego nie napisałem: JESTEM LENIWY, NIE CHCE MI SIE KORZYSTAĆ Z BANALNEJ INSTRUKCJI, WOGÓLE ZRÓBCIE WSZYSTKO ZA MNIE, nie ja poprosiłem o jakiś poradnik, mam 19 lat i juz teraz wiem ze nie taka robota w przyszłosci dla mnie. przez twoje pierdolenie rozjebałem se biurko, myśli taki że wszystko osiągnął w życiu i bedzie innych obrażał, ale tyle z życia wiem że oliwa zawsze sprawiedliwa...

18.05.2004 12:37

Wątków: 626 | Odpowiedzi: 9563

elShopp

Jakieś ziółka polecam, nerwosol czy cóś...

Albo to ja jestem wyjątkowy, albo coś z Tobą, kolego, nie tak - bo przeglądałem te helpy spod F1 i uważam, że trudno to jaśniej wytłumaczyć. Wiem, że są różni ludzie - jedni mają problem z matematyką, inni ze skleceniem kilku zdań po polsku. Ja nie mam problemów ani z jednym, ani z drugim, ani z Płatnikiem - za to na przykład nie umiem malować obrazów ani pisać muzyki, więc się po prostu za to nie zabieram. Gdybym nie miał jednak wyjścia, to nie narzekałbym na swoje pędzle i sztalugi czy pianino (stworzone za pewne, żeby utrudniać ludziom życie), tylko na siebie.

Kiepskiej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy, a prawda w oczy kole. Piękne polskie przysłowia, a jakie prawdziwe...

18.05.2004 12:54

Wątków: 114 | Odpowiedzi: 874

hmm

chciałes powiedzieć że nie moge wyrazić na boardzie swojego zdania??? czyli że jestem od ciebie gorszy i nie mam prawa nawet tu zaglądać? może powiesz to wprost???!!! i nie staraj się wmówić mi że nie ma sytuacji bez wyjścia, zakładając ten wątek i w późniejszych odpowiedziach powiedziałem jak jest, niektórzy zrozumieli o co mi chodzi i udzielili stosownych odpowiedzi, za co im bardzo dziękuję. jeżeli masz taką potrzebę napisz mi na mejla, założe odpowiedni wątek. "MICHU BŁAGAM CIĘ UKAŻ SWOJĄ WYŻSZOŚĆ" czy taki ci pasuje?

18.05.2004 13:01

Wątków: 626 | Odpowiedzi: 9563

hmm

Też udzieliłem odpowiedzi: F1. W rodziale "Poradnik użytkownika programu Płatnik" jest łopatologicznie, krok po kroku, wyjaśnione wszystko co potrzebne. Od podstaw. W formie instruktarza.

Co do tego, że "nie moge wyrazić na boardzie swojego zdania??? czyli że jestem od ciebie gorszy i nie mam prawa nawet tu zaglądać" - gdzie Twoim zdaniem niby to napisałem? Jeżeli Cię obraziłem słowem "ułomny", to przepraszam - niestety, zdania nie zmienię, bo dla mnie nieumiejętność zrobienia czegoś na podstawie jasno napisanej instrukcji jest dowodem jakichś problemów z procesami myślenia. Chyba że pod F1 w ogóle nie zajrzałeś, bo "masz złe doświadczenia". Ale o fobiach to już lepiej podyskutować z psychologiem, a nie na boardzie.

Chłopie, naprawdę wyluzuj, łyknij ziółek, odejdź od tego komputera, spotkaj się z dziewczyną, zaczerpnij powietrza, czy coś. Złość piękności szkodzi.

18.05.2004 13:10

Wątków: 114 | Odpowiedzi: 874

a więc

teraz bawisz się w psychologa? i skończ z tymi ziółkami, rozumiem ze jesteś od nich uzależniony i bez nich nie potrafisz się obejść, a przy komputerze nie spędzam znowu tak dużo czasu, wolę grasować do nocy ze znajomymi po osiedlu. to chyba własnie ty za dużo czasu spędzasz przy kompie, bo wywyższanie się i obrażanie innych sprawia ci dużo przyjemności. widzisz ze ja jestem bardzo spokojna osobą więc wyładowujesz się na mnie, ale jestem ciekaw czy miałbyś odwagę podejść do grupki dresów z których każdy jest wielkoścu szafy dwudrzwiowej, zapytać sie która gorzina, a słysząć odpowiedź "co cie to kurwa obchodzi?" powiedzieć im że mają problemy z odczyaniem godziny z zegarka, bo nie zrozumiałes, i poradzić im wizytę u psychologa. jeśli tak zrobisz to chyba posle ci bombonierke. ja kiedyś podobnie postąpiłem i jak "doszedłem" do domu, to mnie matka nie poznała

18.05.2004 13:17

Wątków: 626 | Odpowiedzi: 9563

ech

Ja już kończę tą dyskusję, bo to nie ma sensu.

(PS. A blokersów grasujących po osiedlu, z mózgami wypalonymi 'K2 i białą wdową', lubiących nawalić się do nieprzytomności to w ogóle nie trawię i tym bardziej nie chce mi się tego ciągnąć).

18.05.2004 13:25

Wątków: 114 | Odpowiedzi: 874

.

no tak to chyba najlepiej... :|
blokers? jesteś chyba pierwszą osoba ktora mnie tak nazwała, a tak właściwie co znaczy blokers? nie wiem, skoro ty mieszkasz w domku na jakimś zaciszu, to można ci tylko pozazdrościć, ale nazywając mnie blokersem nazywasz tez tak innych 20000 ludzi mieszkających na moim osiedlu, może być dla nich to obraźliwe a skąd wiesz jak im sie zycie potoczyło że mieszkają na osiedlu? używki które wymieniłem lubię od czasu do czasu zapalić, bo nie pale ich coedziennie gdyż nie mam na to pieniędzy. co do nawalenia się do nieprzytomności, cięzko mi w to uwierzyc że ty w moim wieku sie nie nawaliłeś czasem do nieprzytomności. przeglądałem twój profil, widze ze masz małe dziecko, niedziwie ci sie ze dla ciebie jest to teraz nie moralne, widać także ze do czegoś doszedłeś w życiu, i za to cie szanuje, bo to jest sztuka się ustatkować. jednak przykro mi że jako człowiek dojrzały oceniasz ludzi kompletnie ich nie znając. w końcu nie ocenia się książki po okładce

18.05.2004 13:44

Wątków: 626 | Odpowiedzi: 9563

hmm

Skoro rozmowa zeszła na inne tematy:
blokers to dla mnie (i chyba taka jest typowa definicja) nie osoba mieszkająca w bloku na osiedlu (sam mieszkam i to w całkiem sporym), ale właśnie nastolatek spędzający czas z jemu podobnymi na grasowaniu po tymże osiedlu, na kopceniu jakichś świństw, na zachlewaniu się... Mam takich w swoim bloku (obok porządnych ludzi) i nie czuję do nich nic poza odrazą, i mówię to z pełną świadomością. Człowiek który czasem sobie poszaleje - to coś zupełnie normalnego. Człowiek który przepuszcza sobie w ten sposób życie przez palce, to po prostu pomyłka ewolucji. Tak, wywyższam się. W przypadku gówniarzerii z blokowisk spędzających w ten sposób czas, byle podwórzowy burek miałby do tego prawo - on przynajmniej jest pożyteczny.

Jeszcze taka historyjka, pewnie nie do końca związana z tematem, ale może da do myślenia - nie zawsze warto ignorować to, co starsi i 'podtatusiali' mają do powiedzenia.
Niedawno zwróciłem uwagę kilku takim "blokersom", żeby nie urządzali sobie po podwórku rajdów samochodem tatusia. Opieprzyli mnie, dokładnie w Twoim stylu, używając podobnych argumentów. Kilka dni później rano mój samochód był dokładnie obstukany, pokopany itd (koszty naprawy > 5 tys). Krótko później, przy kolejnej takiej zabawie samochodem tatusia, gówniarze wysłali moją sąsiadkę do szpitala. Na długo. Sprawa w toku, ale gdyby to ode mnie zależało, to bym wprowadził w Polsce obozy pracy przymusowej i zapędził takich do budowy autostrad albo czegoś w tym stylu.

18.05.2004 14:34

Wątków: 114 | Odpowiedzi: 874

hmm

to że użyłem podobnych argumentów co "blokersi" nie znaczy że nim jestem. po prostu powiedziałem jak jest, jednemu powiesz jak mi i po prostu się pokłóimy słownie, ale możesz też trafić na takich co użyją siły. nie myśl że ci groże, bo pogróżki jakiekolwiek, tymbardziej przez internet nie w moim stylu. ja nie miałem takiego szczęscia, wszedłem do windy, miałem bliskie spotkanie z bronią obuchową, a gdy winda zatrzymała się na moim piętrze ledwo się z niej wyczołgałem, tylko dlatego że miałem odwagę powiedzieć co myslę (od tego momentu poza osiedle nie ruszam się bez odpowiedniego wyposażenia i nie oznacza to że używam je bez powodu!). posiedzieć na ławce lubię, nie powiem, mamy swoje miejscówki, ale nasza paczka składa się z takich osób które bez powodu ludzi nie zaczepiają, co z tego że człowiek lubi się napic? wszystko drogie w naszym kraju, bardziej opłaca się kupić pare wiśni i zamelinowac na jakimś zadupiu niz iść do kina. co do twojego zdania na temat kary - zgadzam się w stu procentach, a nawet twierdze że w stosunku do nich powinno się korzystać z kodeksu hammurabiego. pozatym nie lubię używać słowa BLOKERS. jest ono dla mnie niejednoznaczne, jedni nazywają tak całą rzeszę młodziezy mieszkającej na osiedlu, stare babcie nazywają tak młodych siedzących na ławkach lub schodach inni zas określają mianem blokersów osiedlowych rzezimieszków. osoby które tak postapiły z twoim autem są zwykłymi chuliganami (wiem że gadam jak stary dziad, moge nie mieć mocnych argumentów, ale takie własnie zdanie mają w wśród moich znajomych tacy ludzie). nie wiem tez jak im zwróciłeś uwagę, czy podleciałeś i bez ostrzeżenia pociągłes jednemu z buta po gembie czy grzecznie powiedziałes pare zdań. jedno jest pewne, lepiej nie zaczynać z takimi, no chyba że ma się za sobą grupke uzbrojonych kolegów ja jestem inneo typu osobą, nie czuję odrazy do osób innych niż ja, mam kolegów w różnych kręgach, czy to punk, czy skin, czy dresiarz i fanatyczny naziol lub tez ćpun. dla mnie to tez człowiek, i do puki ta osoba w jakikolwiek sposób mnie nie skrzywdzi ja też do niego nic nie mam

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.

Ostatnie tematy na boardzie
1. [OT] Jaki fotelik dla dziecka od 9kg? 0 AnotR Dziś 10:33
2. [OT] Obsługa myszy lewą ręką 6 Arsh | Kayo Dziś 09:47
3. News - MSI zapowiada notebook z klawiaturą mechaniczną 0 daniel_wl Dziś 10:00
4. [OT] Masa Krytyczna czy Masa Kretyniczna? 23 K10514K | Talar Dziś 09:10
5. News - LG prezentuje smartfonowy panel z rekordowo cienkimi ... 2 daniel_wl | coop_cooper Dziś 09:00
Poprzednie-Następne
1. power point - czcionka ? 4 Sh3lfy | Monika11 16.05.2004
2. kaspersky i problem z windowsem 7 cvahoo | bajzelwdomu 16.05.2004
3. [OT] Potrzebuje przykłady recenzji czasopism/filmu 13 karp | blonsk 16.05.2004
4. [OT]Cisza! Do choleryy! Cisza 27 Koobson | Koobson 16.05.2004
5. [OT] Studia - grafika komputerowa 33 jory | rafalwm 16.05.2004
6. opera-ulubione-problem 3 mati102 | Kayo 16.05.2004