Niedługo każą normalnym ludziom zatrzymywać się jak zobaczą rowerzyste, na kolana i mu laskę trzaskać z połykiem.
Co to ma ku**** być?
- Śluzy rowerowe? Za szerokie jezdnie mamy w naszym pięknym kraju? Trzeba śluzy robić?
- Środkiem pasa przed i na skrzyżowaniu - k**** po prostu ręce opadają. Bedą zapieprzac teraz przez kazde miasto środkiem p**** drogi bo mogą (zawsze jestes "przed skrzyzowaniem" w miescie przeciez). Normalnie żart jakis?
- Rowerami obok siebie
"W analogii do przepisów dotyczących pieszych, jazda rowerzystów obok siebie ma być dopuszczona, o ile nie utrudnia to poruszania się innym uczestnikom ruchu."
To już jest kur** perełka. Każdy debil jak przyszło mu do tępego łba wyjechac z lasu albo zjechać ze scieżki rowerowej jest utrudnieniem ruchu! Strzał z dwóch neuronów qva i szympans dojdzie do takiego wniosku. A tu jeszcze dwóch obok siebie? Gadające ze sobą babcie, jeżdzące do tej pory dwójkami i mające w dupie wszelkie zasady ruchu drogowego nie będą się teraz w pasie jednym miescic nawet.
Wątki: 63 Odpowiedzi: 2513 Czy ta ikonka nie przypomina koperty? -->
nawiązując do moich
poprzednich wynurzeń:
Plik graficzny (zmniejszony z 550x325) pochodzi stąd
"Skreślony w 2001 roku przepis zobowiązujący do ustąpienia pierwszeństwa rowerzystom przecinającym drogę w którą się skręca zapewniał zgodność z Konwencją Wiedeńską ratyfikowaną przez Polskę w latach 80. ubiegłego wieku. Co prawda Konwencja i tak bezpośrednio obowiązuje na terenie RP, jednak przywrócenie tego przepisu jest konieczne ze względu na niewielką jej znajomość zarówno wśród kierowców, jak i instruktorów jazdy i policjantów."
szczególnie ten fragment mi się spodobał: "(...) przywrócenie tego przepisu jest konieczne ze względu na niewielką jej znajomość zarówno wśród kierowców, jak i instruktorów jazdy i policjantów."
Super, po prostu pięknie. Chyba nie trzeba tego nawet komentować.
"28.12. Warszawa - Do Polski należy smutny rekord Unii Europejskiej jeśli chodzi o śmiertelne wypadki rowerzystów. Ginie ich u nas 16 na milion mieszkańców, podczas gdy średnia "starych" krajów UE to 4. Jest to liczba tym bardziej niepokojąca, jako że podróże rowerowe stanowią u nas niespełna 2 proc. ruchu drogowego ogółem."
To jest komedia jakas. Każdy rowerzysta wyjeżdżający na droge w tym kraju ociera się o śmierć co 3 minuty i nie ma o tym pojecia. Ludzie włączcie mózgi! Polska to nie jest kraj dla rowerów. Drogi nie nadają się dla samochodów, to dla rowerów do potęgi piętnastej.
IDDQD
Kenzo71 06-09-2009 11:39
Wątki: 1 Odpowiedzi: 536 Wroclaw - Gajowice
buahah
jazda na 2. Kurwa zestawem zachodzi czy jak? A bede chcial skrecic w prawo i mi taki rowerowy ciec wjedzie pod kola bo on bedzie w lewo skrecal
Sluza tez OWN.. zanim wjedziemy na krzyzowke to bedzie czerwone bo kolarze maja pierwszenstwo. GZ
Jeszcze 10 lat temu powiedzialbym ci 9" abys lykal, ze te zmiany sa potrzebne , wtedy poruszalem sie wszedzie rowerem
Ale dzis zgadzam sie z toba hehehe - zabronilbym jeszcze we wrocku poruszania sie na skuterze bez prawojazdy:P, bo doprowadzaja mnie ci "inni" do szewskiej pasji
Dormant layers of muscle | http://frazirsan.mybrute.com
gonzoo 06-09-2009 11:41
Wątki: 73 Odpowiedzi: 3799 Land of Confusion
123
gotuj, gotuj, a moj rowerek juz sie cieszy
Fakty - sluzy to pomysl doskonaly, probowales kiedys rowerem pokonac skrzyzowanie? Zjechac z niego w lewo? Najrywazniej nie. Zmotoryzowanym w niczym to nie przeszkodzi, a rowerzysta bedzie mogl spokojnie i bez stresu opuscic krzyzowke w kierunku, w ktorym chce, a nie w tym, do ktorego zmusza go debile w czterech kolkach.
Jazda srodkiem - dosyc hardkorowe, w sensie, ze dlugo jeszcze bym sie bal to uskuteczniac, ale jesli czterokolowcy przyjma to do wiadomosci, to czemu nie? Jak wyglada spotkanie roweru z autem i kto wtedy ma szanse na wyjscie bez obrazen? Jesli wszyscy sie zastosuja, to nikomu krzywda sie nie stanie. Boisz sie, ze kierowcy aut beda musieli wiecej uwagi przywiazywac do tego, co sie dzieje wokol nich? Moze po prostu przestana np. gadac przez telefon w czasie jazdy
Skret w lewo na dwa - genialne w prostocie Rower znika sprzed aut, a potem startuje sobie razem z innymi... nikomu nie przeszkadzajac i jednoczesnie nie narazajac sie na to, ze - jak wyzej - ktos nie spojrzy w lusterko i nie pozwoli mu zjechac w lewo.
Pierszenstwo na sciezkach - oczywiste.
Rowerami obok siebie - najbardziej imo kontrowersyjne. Taka zawalidroga moze byc problemem, bo przeciez nie kazdy rowerzysta jest w stanie poginac 40-50km/h
Po chodniku przy zlych warunkach - uskuteczniam od lat
Inne - kolce w oponie i przyczepki - nie korzystam, ale dziecka w przyczepce bym i tak nie wozil, a kolcow nie potrzebowalem nigdy...
Generalnie - wiecej myslenia, tobie, kierowco, krzywda nie stanie sie zadna, a rowerzysta bedzie mial wiecej szans na przejechanie z A do B
...building in progress... / ikonka powered by PaTyK
Stealth 06-09-2009 11:43
Wątki: 176 Odpowiedzi: 7690 gliwice/cieszyn
...
nie jest kraj dla rowerów- ale może być, i dlatego popieram ten projekt
zaproszenie na lockerz.com? http://stealth.byethost9.com tu dostaniesz bez problemu z automatu :)
NineInchNick 06-09-2009 11:45
Wątki: 734 Odpowiedzi: 8479 Wawa/Dzierzgo
gonzoo
powtarzam. Drogi w Polsce nie nadają się dla rowerów! Są zbyt wąskie, wiekszość kierowców w pl to debile, wyprzedzają na trzeciego etc. To jest inny problem ale jednak mentalności tak latwo nie zmienisz.
Jedyne pocieszenie w tym że przeciętny rowerzysta nie ma zielonego pojęcia o zasadach ruchu drogowego, więc pewnie i te zmiany mu niewiele dadzą.
Problem z kolei w tym, że teraz normalni kierowcy będą ciągani po sądach za przejechanie rowerzysty, którego powinni mieć święte prawo przejechać, i wytoczyć rodzinie proces o kase za stłuczony reflektor.
Stealth kraj może być. Jak najbardziej. Rozwiązanie jest jedno i jedyne. ŚCIEŻKI ROWEROWE. Niech sobie qva będą wszędzie. Ale każdy pomysł opierający się na upychaniu rowerzystów i samochodów na tej samej jezdni to porażka!
IDDQD
Stealth 06-09-2009 11:45
Wątki: 176 Odpowiedzi: 7690 gliwice/cieszyn
...
gonzoo - akurat dziecko bezpieczniejsze w takiej przyczepce niż przypięte do roweru z krzesełkiem... ale w reszcie dobrze prawisz
zaproszenie na lockerz.com? http://stealth.byethost9.com tu dostaniesz bez problemu z automatu :)
Kenzo71 06-09-2009 11:46
Wątki: 1 Odpowiedzi: 536 Wroclaw - Gajowice
frazir
sie zgodze. Skutery to ZUO. Rowerzyste wyprzedzisz raz dwa bo jedzie 10/h a skuterem pierdzi 50 i jeszcze srodkiem drogi
NIN - właśnie o tą pierd*&^%$ polską mentalność chodzi - trzeba ją zmienić...
zaproszenie na lockerz.com? http://stealth.byethost9.com tu dostaniesz bez problemu z automatu :)
frazir aka 'Pomyślimy' 06-09-2009 11:49
Wątki: 928 Odpowiedzi: 15018 Wrocław - Jagodno
Kenzo71
Mi raczej chodzi oto ze nie uzywaja kierunkwoskazy, zapierdalaja w trzech bez kaskow, skakuja z kraweznikow, wjezdzaja na czolowki i inne kwiatki wroclawiskie. Dla mnie to paranoja ze oni nie musza miec prawka. Jeszcze mam na osiedlu debila ktory jezdzi tam i spowrotem swoim niebieskim skuterze ... bo to jest "cool"
Dormant layers of muscle | http://frazirsan.mybrute.com
gonzoo 06-09-2009 11:51
Wątki: 73 Odpowiedzi: 3799 Land of Confusion
123
NineInchNick, ja bym powiedzial raczej, ze wiekszosc rowerzystow wie, jak wyglada jazda wsrod aut, przez co sa tacy, co bez stowki przy tylku za jazde rowerem po chodniku z domu nie wychodza
Staram sie jak najmniej jezdzic ulicami, bo nawet za miastem zdarza sie, ze jakis porabaniec mija mnie autem na STYK... Szwagier w maju wyladowal na poboczu po trzech fikolkach - za miastem, prosta i szeroka droga... Na dzis rower dla mnie jest forma relaksu - jezdze po lasach W miescie tylko tyle, ile musze, zeby wydostac sie z niego.. moze za lat kilka przy takich przepisac cos sie zmieni
Stealth - mimo wszystko dziecko na rowerze... ojciec mnie wozil co prawda i to na trasach ponad 20-kilometrowych w koszyku na kierownicy i zyje, ale moje dziecko chyba tyle szczescia mialo nie bedzie
...building in progress... / ikonka powered by PaTyK
NineInchNick 06-09-2009 11:54
Wątki: 734 Odpowiedzi: 8479 Wawa/Dzierzgo
wlasnie
w większości cywilizowanych krajów rower jest to HOBBY lub SPORT a nie środek transportu jak w Polsce i w Chinach.
Rowerek na dach i do lasu zapieprzać kółeczka.
IDDQD
SBeNder 06-09-2009 11:55
Wątki: 77 Odpowiedzi: 8297 Wrocław
niezły bajzel bedzie
a liczba ofiar zamiast zmaleć może wzrosnąć
E8500@4,0GHz&Ninja/GA P35-DS3R/4GBKingmax/Barracuda12raid0/Palit 4850DDR5/22"LG L226WT/ Corsair VX450W/Microlab Solo7C/ProdigyHD2/NexusClodius Case
YoJin 06-09-2009 11:57
Wątki: 203 Odpowiedzi: 14482 Sosnowiec
co do pierszenstwa rowerzystów
wg. tego
Plik graficzny (zmniejszony z 550x325) pochodzi stąd
mam sie zatrzymac albo na przeciwnym pasie ruchu, albo na pasach. Bedzie hardcore
Bez Ciebie schne jak mokry chomik na patelni.....
Stealth 06-09-2009 11:58
Wątki: 176 Odpowiedzi: 7690 gliwice/cieszyn
...
HOBBY? SPORT?
NIN- co Ty pleciesz? przejedź się do holandii to zobaczysz... po cholerę brać auto jak szybiej do centrum dojedziesz na bajku? do sklepu, do pracy, wszędzie na rowerku... dla sportu? nie - bo tak szybciej, wygodniej i zdrowiej!
a nie jakieś chore pomysły żeby na rower musieć zapierdalać autem na odludzia...
zaproszenie na lockerz.com? http://stealth.byethost9.com tu dostaniesz bez problemu z automatu :)
NineInchNick 06-09-2009 12:01
Wątki: 734 Odpowiedzi: 8479 Wawa/Dzierzgo
Stealth
no faktycznie, jak szybciej do centrum Holandii dojadę na rowerku to chylę czoła
Nie byłem w Holandii nie wiem jakie tam mają drogi i jakich kierowców. Może po prostu infrastruktura na to pozwala?
IDDQD
tomek_olo 06-09-2009 12:05
Wątki: 121 Odpowiedzi: 3160 lodz
NIN
ssaj pauke, sam sobie zasrywaj powietrze spalinami
rowerem po centrum miasta mozna poruszac sie duzo szybciej i latwiej, no i przede wszystkim zdrowiej niz autem
http://tomek-olo.jogger.pl/
nikifor 06-09-2009 12:07
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31961 +4871
a pierdole samochody
jak dogonimy Niemcy pod wzgledem infrastruktury i przepisow dot. rowerow to bedzie super.
"Czesi się zbroją!"
tomm aka 'gentoo!' 06-09-2009 12:08
Wątki: 42 Odpowiedzi: 21996 Polska
a ja jakoś zmieniłem ostatnio nastawienie
przede wszystkim spokój, jak ktoś jedzie na rowerze, to nie wyprzedzam, dopóki nie będę mógł ominąć go tak, jakby to był samochód zajmujący cały pas, jak widzę autobus, to zawsze ustępuję, nawet jeśli nie muszę i mam gdzieś to, że komuś za mną się spieszy wychodzę sobie 15-30 minut wcześniej jak jadę do pracy i na luzie przyjeżdżam, prawie że nie łamiąc przepisów, a nawet jak nie dojadę na czas, to mam to gdzies... zmiana związana chyba ze zmianą samochodu na bardziej "dostojny"
polecam dawanie sobie więcej czasu na dojazdy, człowiek nie gotuje się za kierownicą, nie wkurzają go rowerzyści, skuterzyści itp. spowalniacze
jestem za zmianami na korzyść "słabszych", w tym przypadku rowerzystów, tak samo jestem za buspasami, żeby ich było jak najwięcej, sam doświadczyłem niedawno podróży komunikacją miejską i ci, którzy są zmuszeni podróżować w takich warunkach mają już wystarczająco przejebane
NineInchNick 06-09-2009 12:08
Wątki: 734 Odpowiedzi: 8479 Wawa/Dzierzgo
centrum miasta
z kilkupasmowymi drogami powiedzmy jakoś przeżyję. Ale dwupasmowe drogi szybkiego ruchu gdzie trzeba zjeżdzac na pobocze co 30 sekund bo jakis debil wyprzedza na trzeciego to już inna sprawa.
IDDQD
ElGrEeEn 06-09-2009 12:15
Wątki: 40 Odpowiedzi: 2343 Trójmiasto
kenzo
przeszkadzaja ci skuterowcy jadac 50km/h ? przeciez to dozwolona predkosc w miescie
dobrze by było aby w końcu zaczęli budować infrastrukturę drogową na odpowiednim poziomie to dla każdego znajdzie się miejsce, obecnie to jest horror bo nawet dla aut brakuje na drodze miejsce a co dopiero jak się jeszcze doda rowery oraz skutery.
Do tego dodałbym obowiązkowe prawo jazdy/karty rowerowe na pojazdy dwukołowe, bo jak można się poruszać po drodze bez odpowiednich kwalifikacji to jest dla mnie wielką zagadką
-- To jest miejsce na Twoją reklamę --
nikifor 06-09-2009 12:17
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31961 +4871
ElGreen
tylko ze to predkosc MAX skuterow, do ktorej nie dobijaja, albo robia to tak wolno, ze juz nastepne skrzyzowanie masz.
"Czesi się zbroją!"
tomm aka 'gentoo!' 06-09-2009 12:20
Wątki: 42 Odpowiedzi: 21996 Polska
co do "prawa jazdy"
na rowery - jak najbardziej, jeśli ktoś chce jeździć rowerem po publicznych drogach, to powinien mieć odpowiednie uprawnienia i OC (nawet niech to będzie jakieś symboliczne 100zł / rok)
gonzoo 06-09-2009 12:20
Wątki: 73 Odpowiedzi: 3799 Land of Confusion
123
Sachem, wynika to pewnie z zalozenia, ze rowerzysta, jesli juz cos glupiego wywinie, to krzywde zrobi glownie sobie - auto ze swoja masa szkod moze teoretycznie zrobic wiecej. Imo zalozenie dosyc absurdalne, bo nie znajacy przepisow rowerzysta swoim dzikim zachowaniem na drodze moze "zmusic" innych do niebezpiecznych manewrow... Tak czy siak, karte rowerowa zrobilem, jak tylko moglem, jakies 15 lat temu
...building in progress... / ikonka powered by PaTyK
tixy 06-09-2009 12:21
Wątki: 250 Odpowiedzi: 5668 Białystok
-
te przepisy to może w Holandii są dobre ale nie nadają się dla nas zupełnie
po cholerę wydawać pieniądze na jakieś pasy, śluzy i budowanie specjalnych rond jak rowerami jeździ może 1% z nas
na normalne drogi nie ma gdzie prawie każdy Polak ma auto a tutaj jakieś cuda wymyślają dla kilku tysięcy
Można patrzeć bez końca na: - Ogien, wodę i parkującą kobietę...
tomek_olo 06-09-2009 12:21
Wątki: 121 Odpowiedzi: 3160 lodz
Sachem
poniżej 18. roku życia karty rowerowe i motorowerowe są obowiązkowe, powyżej już nie, to rzeczywiście jest idiotyzm, bo jednak zdecydowana większość takich rowerzystów reprezentuje kategorię "stary a głuuuupi"
http://tomek-olo.jogger.pl/
Cajek 06-09-2009 12:23
Wątki: 237 Odpowiedzi: 2156 Opole
tixy
"po cholerę wydawać pieniądze na jakieś pasy, śluzy i budowanie specjalnych rond jak rowerami jeździ może 1% z nas"
wlasnie po to, by rowerami jezdzilo wiecej % nas teraz na czasie jest ekologia i bycie zielonym
haladdin 06-09-2009 12:26
Wątki: 44 Odpowiedzi: 2436 biełastok
tm
jebią mnie przepisy i rowerzyści sam jestem zapalonym rowerowcem ale w mieście ZAWSZE jeżdżę chodnikiem - żeby zaoszczędzić nerwów sobie i kierowcom. policja czy straż miejska ani razu się mną nie zainteresowała
za darmo rozdaję zaproszenia na lockerz ;)
Stealth 06-09-2009 12:30
Wątki: 176 Odpowiedzi: 7690 gliwice/cieszyn
...
jakby drogi były przyjaźniejsze rowerzystom - to jeździłbym jeszcze częściej
a co do kart rowerowych - jestem a tak, sam taką zrobiłem, bo nie powinno się poruszać po drogach bez znajomości przepisów.
Poza tym kilka tysięcy? Ty żyjesz w Watykanie czy co?
zaproszenie na lockerz.com? http://stealth.byethost9.com tu dostaniesz bez problemu z automatu :)
Ozzy 06-09-2009 12:39
Wątki: 45 Odpowiedzi: 1448 Rzeszów
.
zmiany na plus, chociaż wolałbym więcej ścieżek - mniej stresu dla kierowców i rowerzystów.
=]
gregor aka 'Mrucząca kołderka' 06-09-2009 12:45
Wątki: 252 Odpowiedzi: 11760 krzyżak w reskrainie
nawet już
nic nie napiszę bo żyłka mnie jeszcze pęknie... a to piękne "Niedługo każą normalnym ludziom zatrzymywać się jak zobaczą rowerzyste, na kolana i mu laskę trzaskać z połykiem" Sachem - dokładnie powinni jak już to jakiegoś rodzaju OC opłacać jak jeżdżą...
jak generalnie nic do ciebie nie mam, tak w tym wątku jesteś po prostu nędznym dupkiem. ja-ja-ja! NiN i jego auto najważniejsze.
przez takich jeleni w Polsce jest jak jest. pojeździj sobie rowerem parę miesięcy to zrozumiesz o czym mowa w ww. przepisach.
ja zwykle dojeżdzam do pracy 2x7km dziennie w tym połowę poza miastem gdzie nie ma nawet chodnika czy pobocza i ww. zmiany są bardzo korzystne dla rowerzystów. jaki kierowca auta ma problem w czymkolwiek? jechać wolniej? nacisnąć leniwie pedał gazu albo zredukować bieg? faktycznie, kurwa, wysiłek.
jeżdżę i autem i rowerem i zawszę będę po stronie rowerzystów. margines błędu jest w ich przypadku niezmiernie wąski a błędy często okupione życiem.
postów ciachanie na śniadanie!
Deacon aka 'poprostu gość' 06-09-2009 12:58
Wątki: 171 Odpowiedzi: 5769 Ankh-Morpork
heh
jak juz napisali wyzej przepisy nie na nasze realia. nie mamy takich drog jak na zachodzie. poza tym zgadzam sie z tomm'em - skoro maja sie poruszac po drogach publiczych to niech maja odpowiednie uprawnienia a co za tym idzie niech znaja przepisy ruchu drogowego. OC tez dobra rzecz - kto bedzie placil za spowodowane szkody przez rowerzyste? bo jak wprowadza te przepisy to wypadkow bedzie tyle, ze hoho:)
Wszystko o dieslach BMW .::: www.bmw-diesel.pl :::.
Herbol 06-09-2009 13:01
Wątki: 9 Odpowiedzi: 3314 Wrocław
...
Wszystkim znerwicowanym na drodze kierowcom polecam dotlenienie po leśnych duktach na rowerku. Z jednym się zgodzę, że nasze drogi są bardzo niebezpieczne dla rowerzysty. Bardzo często zdarzają się na trasie właśnie spieszący się kierowcy wyprzedzający na trzeciego i dlatego trzeba coś z tym robić. Z racji jakie to stwarza niebezpieczeństwo osobiście uważam, że każde takie wyprzedzanie powinno być karane co najmniej 1000pln mandatem i z 15 pkt karnych. Dużo? Ten kto miał podobne sytuacje na rowerze i ile w takie sytuacje dzieli od tragedii na pewno tak nie powie. Myślę, że zmiany przepisów są jak najbardziej potrzebne, aby zmienić tą właśnie prezentowaną tu świadomość -jadę samochodem, więc z drogi śledzie bo pan jedzie. Zastanówmy się częściej dokąd się spieszymy i po co. Jako rowerzysta, kierowca i jak na razie były motocyklista nie mam żadnych problemów z wyobraźnią i uprzejmością na drodze. Od dawna mam podobne podejście do Tomm-a.
NIN. Trochę Cię nie rozumiem, bo zachowujesz się jak jeden taki dupek „drogowy pan i władca” przedstawiciel handlowy który to miał do mnie wielkie pretensje, że nie jadę samym kompletnie dziurawym poboczem, a on cholera musi oderwać rękę od kierownicy wrzucić kierunkowskaz i wyprzedzić na zupełnie pustej, prostej drodze. Zadałem mu proste pytanie w czym problem jeśli z przeciwka ma zupełnie pusty pas, a ja trzymam się stale na określonej odległości od pobocza, to gość zaczął głupoty odpowiadać, że też jeździ rowerem i jeździ cały czas poboczem (taaaaa, jeździ rowerem, chyba po bułki na osiedlu). Takie pretensje mają tylko ci kierowcy u których standardem jest wyprzedzanie rowerzystów na trzeciego. Każdemu innemu nie będzie przeszkadzało nawet jak jadę środkiem pasa, czy rower obok roweru, bo jeśli z przeciwka nic nie jedzie wyprzedzi bezpiecznie bez problemu. Jeśli ma pretensje jest równoznaczne z tym, iż nie zwraca uwagę na rowerzystów i wpycha się nawet jak z przeciwka zajęty pas i dlatego właśnie trzeba coś zrobić aby zmienić takie podejście.
Jadąc rowerem staram się jak mogę nie utrudniać innym ruchu. Jak widzę, że na wąskiej drodze zrobi się za mną korek to już może nawet nie z uprzejmości, a ze zwykłego wstydu abym nie był uważany za idiotę-bezmózga zjeżdżam na chwilę na pobocze/chodnik i co ciekawe zauważam też, że jest coraz więcej życzliwych rowerzystom kierowców. Widać sami przynajmniej w weekendy zasiadają na rower.
"jeżdżę i autem i rowerem i zawszę będę po stronie rowerzystów. margines błędu jest w ich przypadku niezmiernie wąski a błędy często okupione życiem."
Święta racja, tylko jak widać ciężko to kierowcom dostrzec w swych stalowych rumakach. Dopiero jak się coś stanie i zrobią komuś krzywdę/zabiją przychodzi refleksja, po co mi był ten pośpiech.
... ścieżkami dla rowerów Studiuję w Rzeszowie i tu sytuacja jest niezła. Przy większości głównych dróg są drogi dla rowerów co ułatwia wszystkim życie. Ścieżki rowerowe powinny być wszędzie gdzie tylko się da wtedy nie było by tak bezsensownych przepisów jak jazda rowerem środkiem drogi albo obok siebie...
nasze drogi ledwo nadają się dla samochodów a co dopiero rowerzystów...
Zmieniajmy najpierw nasze drogi a nie przepisy! pozdro
wieszkość mojego życia przejezdziłem na rowerze. Bardzo lubie jazde rowerową po pierwsze zdrowie po drugie brak spalin po trzecie mobilność. Od roku jezdze na skuterku w sumie z przypadku bo dotałem go od znajomego za darmo i tez uwazam ze te koasiarki w moim przypadku kymco jezdzi 80km/h co i tak jest znaczaco za szybko. Miesiac temu zdałem prawo jazdy troche późno się za to zabrałem bo własnie skończyłem 24lata. Kazdy ale to każdy musi mieć umożliwiony bezproblemowy przejazd przez miasta a tłumaczenie tego że to polska a nie "elegancja francja" nic nie zmienia.
Jezdze autem teraz do pracy ale w pogodniejsze dni wsiadam na rower. Jazda rowerem w mojej miejscowości opiera się na jezdzie chodnikami wiec mimo jazdy rowerem czuje sie jak pieszy. Moja miejscowość to trasa przelotowa WROCŁAW - WARSZAWA wiec idiotów na drogach nie brakuje.
Zakupiłem własnie bagaznik na rower domojej corsy i juz 3 razy w ciagu miesiaca jezdziłem bo najdziwniejszych miejscach i nic tego nie zastąpi jak pełny relaks i frajda jazdy na jednosladzie
"w większości cywilizowanych krajów rower jest to HOBBY lub SPORT a nie środek transportu jak w Polsce i w Chinach."
Typowy warszawiak-światowiec, symbolem postępu dla niego jest wszędobylski samochód. Dokładnie tak jak w innych krajak rozwijających się typu Chiny . Na zachodzie właśnie starają się ograniczyć ruch w miastach, zamykają wjazd do ścisłego centrum, wprowadzają opłaty, stosują park&ride, bike&ride. Stawiają na komunikację miejską i właśnie rowery!
Ostatnie zdanie wypowiedziałeś z sensem. Margines błędu jest bardzo niski a błędy okupują życiem. Skoro już ewolucja nie obdarzyła na tyle, że nie wskoczył instynkt samozachowawczy i już wyjechali na drogę, to czemu ja mam nie spać po nocach bo nieumyślnie zabilem czlowieka? Nie chodzi mi tu o wyprzedzanie rowerzystów na prostej drodze czy zwalnianie.
W 99% procentach jest to banda baranów i starych babć jeżdżących środkiem jezdni, bez znajomości przepisów, nieoświetlonych, omijających kałuże, z trzęsącą się kierownicą (nagminna przypadłość), skręcających w kierunku w jakim aktualnie patrzą (z jakiej paki ręce chodzą zawsze razem z głową?).
SĄ w Polsce dobrzy rowerzyści. Należą do nich warszawscy kurierzy rowerowi, którzy w większości przypadków jeżdżą pewnie i dobrze. Jest to jedynie wyjątek potwierdzający regułę.
Kiedy to ogarniecie, że w Polsce nie da sie jeździć rowerami po ulicy bez naprawde ogromnego ryzykowania życia.
IDDQD
tomek_olo 06-09-2009 13:24
Wątki: 121 Odpowiedzi: 3160 lodz
NIN
"Kiedy to ogarniecie, że w Polsce nie da sie jeździć rowerami po ulicy bez naprawde ogromnego ryzykowania życia. "
chyba żartujesz, to że Ty tak uważasz nie oznacza, że tak jest...
gdzieś od dwóch lat poruszam się po mieście rowerem, jeśli ktoś umie jeździć i jest uważny, a czasem nawet myśli za innych, to może poruszać się bezpiecznie
http://tomek-olo.jogger.pl/
NineInchNick 06-09-2009 13:26
Wątki: 734 Odpowiedzi: 8479 Wawa/Dzierzgo
to się powtórzę w takim razie
"28.12. Warszawa - Do Polski należy smutny rekord Unii Europejskiej jeśli chodzi o śmiertelne wypadki rowerzystów. Ginie ich u nas 16 na milion mieszkańców, podczas gdy średnia "starych" krajów UE to 4. Jest to liczba tym bardziej niepokojąca, jako że podróże rowerowe stanowią u nas niespełna 2 proc. ruchu drogowego ogółem."
Jest to skutkiem tragicznej infrastruktury drogowej i debilizmu polskich kierowców - jestem tego świadom. Ale fakt pozostaje faktem!
IDDQD
tomek_olo 06-09-2009 13:29
Wątki: 121 Odpowiedzi: 3160 lodz
.
dlatego trzeba myśleć czasem za tych kretynów, którzy w dupie mają rowerzystów, niestety póki co wpisujesz się w obraz takiego kierowcy
http://tomek-olo.jogger.pl/
NineInchNick 06-09-2009 13:33
Wątki: 734 Odpowiedzi: 8479 Wawa/Dzierzgo
tomek_olo
w żaden obraz się nie wpisuję. Nie masz pojęcia jak jeżdżę i nie wiem jaki to ma związek z tematem.
Tak się składa, że jeżdżę wyjątkowo ostrożnie. Mam lekką nogę. Od 10 lat nawet samochodu nie zadrapałem. Żadnej stłuczki czy czegoś w tym stylu, z mojej winy czy też nie. Jestem raczej z tych co bardzo uważnie rozglądają się naokoło nawet na zielonym swietle. Przez ten okres dostałem 2 mandaty za przekroczenie prędkosci (o kilka kilometrów). Bardzo zależy mi na utrzymaniu tych statystyk. Stąd ten wątek.
IDDQD
Herbol 06-09-2009 13:33
Wątki: 9 Odpowiedzi: 3314 Wrocław
NIN
Znowu piszesz o problemie z rowerzysta jadącym środkiem pasa, a ja po raz kolejny piszę Ci, to jest problem z Tobą. Rowerzysta ma prawo jechać środkiem pasa jak jest taka konieczność, a Tu nie masz prawa wpychać się na trzeciego. Nie masz zamiaru wyprzedzać na trzeciego, to nie masz problemu z rowerzystą jadącym środkiem pasa. Proste. Z tym 99% stadem baranów to już się popisałeś na maksa. Jak byś jeździł rowerem, to byś widział, że rowerzystów przybywa, a babcie na rowerze to margines.
Wracając do pieprzonych kierowców utrudniających mi ruch rowerowy na drogach, to wszystkich bym wysłał na polniaki, albo lepiej nich sobie kupią terenówki i na pola. Jakie to by było piękne jadę sobie bezpiecznie w ciszy i spokoju nie wdychając smrodów z ich pudełek śmierdzących pudełek.
"W 99% procentach jest to banda baranów i starych babć jeżdżących środkiem jezdni, bez znajomości przepisów, nieoświetlonych, omijających kałuże, z trzęsącą się kierownicą (nagminna przypadłość), skręcających w kierunku w jakim aktualnie patrzą (z jakiej paki ręce chodzą zawsze razem z głową?). "
nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie na miejscu takich wieśniaków ze świecą szukać. wiele się zmieniło w ostatnich latach.
postów ciachanie na śniadanie!
NineInchNick 06-09-2009 13:36
Wątki: 734 Odpowiedzi: 8479 Wawa/Dzierzgo
Herbol
jaka konieczność może zmusić rowerzyste do jazdy srodkiem pasa? Tylko jedna mi przychodzi do głowy i jest to dojechanie do jego lewej krawędzi, żeby skrecić w lewo. W polskim prawie istnieje obowiązek poruszania sie przy prawej krawędzi jezdni dla każdego pojazdu! Czy jest to rower czy qva powóz z koniem.
Osłabiają mnie tacy ludzie...
IDDQD
NineInchNick 06-09-2009 13:38
Wątki: 734 Odpowiedzi: 8479 Wawa/Dzierzgo
tak sie składa
że mieszkam na wsi aktualnie i dojezdzam codziennie do miasta. (lokacja przy kopercie nieaktualna ) I statystyki mam opracowane.
IDDQD
tomek_olo 06-09-2009 13:40
Wątki: 121 Odpowiedzi: 3160 lodz
NIN
odprowadzanie wody z polskich dróg kuleje tak, ze o ja pierdole
po ciężkiej ulewie nawet większość samochodów wali środkiem jezdni, bo przy krawędzi zwyczajnie są jeziora pełne deszczówki
http://tomek-olo.jogger.pl/
zbynioo 06-09-2009 13:45
Wątki: 38 Odpowiedzi: 1962 Upper Silesia
Dlatego odstawiłem
szosówkę na kołek(jazda przy krawędzi jezdni to prawdziwa jazda na krawędzi, a to studzienka a to koleina ), a teraz tylko dla sportu góral w lesie-na szczęście Śląsk jest po tym względem bogaty w takie tereny . Dla mnie rowery i samochody to dwa przeciwieństwa. Bo co mi po tym, że "miałem pierwszeństwo" i tak samochód jest górą.
jeszcze jest jeden aspekt, niestety ale z moich obserwacji wynika iż 3 na 10 rowerzystów ma odpowiednio oświetlony rower a reszta pomyka ulicami bez odpowiedniego oświetlenia i to nawet późnym wieczorem, pomijam też fakt baaaardzo dużo pijanych rowerzystów, teraz dając przepis możliwości jazdy środkiem wolałbym nie trafić na takiego rowerzystę bo wtedy to nawet nie zdążę go ominąć
Dlatego piszę że należy zmieniać infrastrukturę i budować drogi i drogi rowerowe a nie na siłę przyswajać przepisy które mogą tylko utrudnić życie wszystkim uczestnikom drogi. Do tego konieczne kaski rowerowe, uprawnienia oraz OC. Tylko że u nas wszystko robi się od strony
Też czasem jestem rowerzystą, niestety ostatnio coraz rzadziej ale to naprawdę strach jeździć po drodze z autami, zwłaszcza poza terenem zabudowanym i na drodze jedno jezdniowej poruszać się wraz z TIR-ami Koszmar i wielka odwaga
-- To jest miejsce na Twoją reklamę --
don_mateo 06-09-2009 13:47
Wątki: 1 Odpowiedzi: 267 ciemna strona mocy
niestety
na wsi babki i dziatki rowerowe na rozklekotanych kabarynach to wciąż chyba z 90% rowerzystów i właśnie na wsiach szczególnie tych przy głównych drogach jest najgorsza sytuacja, w takich miejscach powinny powstawać ścieżki rowerowe.
chociaż... w mojej okolicy jest ścieżka rowerowa biegnąca wzdłuż głównej drogi(krajowej!) a większość rowerzystów i tak jedzie asfaltem, takich to trzeba tępić
Stay cool brah...
Herbol 06-09-2009 13:47
Wątki: 9 Odpowiedzi: 3314 Wrocław
NIN
Nooooooo, ta osłabiają mnie oni, ci co mają inne zdanie, z perspektywy nie tylko kierowcy. Niestety potwierdzasz tym, że właśnie należysz do tych ograniczonych w myśleniu kierowców.
Ano taka konieczność jak co jakiś czas pojawiające się wyrwy w asfalcie które mogą spowodować wywrotkę lub niebezpieczne omijania i z tego co ja się uczyłem rowerzysta nie ma obowiązku lądowania w tych wyrwach, ale może się coś zmieniło i jakiś idiota zmienił przepisy narażając tym samym życie ludzi. Odpowiedz na pytanie w czym Ci przeszkadza rowerzysta jadący środkiem pasa?
" Do tego konieczne kaski rowerowe, uprawnienia oraz OC" i co jeszcze? może rowerocasco?? kask rowerowy ma dla mnie zastosowanie tylko w terenie, przy spotkaniu z samochodem i tak mi nie pomoże... uprawnienia to rozumiem ale OC za rower?? paranoja
Całe szczescie, ze przepisy sie zmienia. "Drogi w Polsce nie nadają się dla rowerów!" - to teraz bedą
Tylko lamer uzywa "format" jako rozwiazanie problemu. Chyba, ze ma żyłe wodna pod kompem.
Herbol 06-09-2009 13:56
Wątki: 9 Odpowiedzi: 3314 Wrocław
NIN
I jeszcze jedno czego pewnie też nie będziesz w stanie zrozumieć. Jak po raz kolejny słyszę od matki (tak starszej już kobiety), że po raz kolejny ktoś wyprzedzający na trzeciego mało ją do rowu nie zepchnął,cały czas powtarzam nie trzymaj się kurczowo pobocza bo właśnie tym prowokujesz nie myślących do takich ryzykownych manewrów. Nie do pomyślenia rady, prawda? Da się zrozumieć o co w tym biega, czy nie bardzo?
Nie drogie OC na rower jest OK i zupełnie logiczne, bo nawet najlepszemy rowerzyście zdarzają się błędy, a uszkodzić jakiegoś drogiego merola i płacic z własnej kieszeni to już by był ból.
poruszasz się wśród aut i jak jakieś uszkodzisz to wolisz płacić z własnej kieszeni? Ja wolałbym zapłacić jakąś małą składkę i jak co to pokrywa to ubezpieczenie. A kask w kopalni też nic nie daje jak jest zawał to ciekawe po co je noszą, pewnie tylko dla ozdoby
-- To jest miejsce na Twoją reklamę --
tomm aka 'gentoo!' 06-09-2009 14:07
Wątki: 42 Odpowiedzi: 21996 Polska
tak tak
o to chodzi - niektórym do łba się nic nie wbije inaczej niż zmieniając przepisy - najlepszy przykład to jazda w dzień na światłach
mi też zdarzało się mieć scysje z rowerzystami, w tym z cwaniakiem siadającym na zderzaku, któremu pokazałem, że jednak jest róznica w hamulcach samochodowych i rowerowych, a 30kmh to dla roweru już dość spora prędkość ale tego by nie było, gdyby był wydzielony pasek dla rowerów...
Stealth 06-09-2009 14:14
Wątki: 176 Odpowiedzi: 7690 gliwice/cieszyn
...
no i co? nawet jeśli gdzieś zrobią ścieżki rowerowe, by rowerzyści nie jeździli środkiem jezdni, co to się tego tak czepiamy, to jakies pieprzone buraki w autach myślą, że to nowe parkingi im postawili, i rowerki nie mają szans jechać ścieżkami...
zaproszenie na lockerz.com? http://stealth.byethost9.com tu dostaniesz bez problemu z automatu :)
Herbol 06-09-2009 14:32
Wątki: 9 Odpowiedzi: 3314 Wrocław
Stealth
Nie przesadzajmy znowu w drugą stronę i nie wywołujmy 3-ciej wojny światowej kierowcy VS rowerzyści. We Wrocławiu zdarzają się auta zaparkowane na ścieżce rowerowej, czy częściej zamyśleni piesi idący ścieżką, ale nie jest to nagminne i nie widzę tu większego problemu z ominięciem. Idealnie by było mieć taką kompletną sieć ścieżek rowerowych, ale mamy to co mamy, wiec wzajemnie szanujmy swoje zdrowie i życie na drogach po jakich przychodzi nam jeździć.
w zasadzie macie racje... ale dla mnie OC miałoby sens tylko jeśli było by ono OPCJĄ. chcę mieć wybór bo jeśli np. jeździłbym rowerem tylko kilometr na uczelnie i to drogą dla rowerów to nie widzę sensu płacić. skąpy jestem wiem
co do kasku, to dla mnie sens mają chyba tylko fullface, te zwykłe są parodią kasku
Stay cool brah...
Brateq 06-09-2009 15:44
Wątki: 207 Odpowiedzi: 6914 Świony
.:.
Jeżeli o Polskę chodzi- tydzień temu wróciłem z Koszalina i powiem że nie widziałem w naszym kraju tylu ścieżek rowerowych na tak małym terenie. Całe miasto jest oplątane i jeszcze kawałek poza. Nie licząc turystów, to widziałem sporo zwykłych mieszkańców którzy chcieli się przemieścić od punktu A do B. Widać jak się chce, to się da.
A teksty typu, że rowerem jedynie po lesie można jeździć... Warto zajrzeć do takiej Danii, Szwecji czy Holandii, popatrzeć i pogadać z ludźmi- co poniektórzy by zmienili zdanie.
C2D E8200 2,66@3,22, Blood Iron P35, 4GB, 400GB + 500GB zewnętrzny, 8800GT, Windows 7 oraz XP | Maniak gier- przelazłem 237 tytułów do tej pory.
SBeNder 06-09-2009 15:58
Wątki: 77 Odpowiedzi: 8297 Wrocław
najwiecej sciezej jest niby we wro
ale do centrum one nie sięgaja do tego nic nie zrobili z kraweznikami a jak dla mnie to scieżki sa za wąskie
E8500@4,0GHz&Ninja/GA P35-DS3R/4GBKingmax/Barracuda12raid0/Palit 4850DDR5/22"LG L226WT/ Corsair VX450W/Microlab Solo7C/ProdigyHD2/NexusClodius Case
Herbol 06-09-2009 16:02
Wątki: 9 Odpowiedzi: 3314 Wrocław
Don_mateo
Oczywiście, że nie obowiązkowe, a dla tych którzy jeżdżą powinno się móc kupić nie drogie, terminowe OC na każdym rogu, choćby w kiosku ruch. Swoją drogą ciekawe kiedy u nas w końcu skończy się epoka mafijnego, wymuszjącego na każdym kroku haracze od obywateli państwa i będzie można w końcu jak w cywilizowanym świecie wyrejestrować czasowo samochód i nie płacić w tym czasie haraczu OC. Z kaskiem mam podobne zdanie, że w kontakcie z samochodem małe szanse aby łupinka styropianu uchroniła od poważnego urazu. Szanse zawsze są większe niż bez, ale mim zdaniem znikome.
Fakt faktem, iż ścieżek powoli przybywa, ale jest duży problem z ciągłością tras. Za często trzeba się przebijać po chodnikach. Do niedawna problemem było też to, że robili ścieżki z frezowanej kostki i jadąc szosowym rowerem to po prostu wkurza niemiłosiernie ta trzęsiawka. Z góralem nie ma problemu. Na szczęście coraz częściej (choć jeszcze zdecydowanie za mało) widzę nowe ścieżki z asfaltu które są po prostu wzorem ścieżki dla roweru. Ktoś powinien bardziej przyglądać się takim realizacjom i ich odbiorom. Jest norma na wysokość krawężnika na ścieżce, to nikt nie powinien pozwolić na odbiór jeśli są za wysokie. Czas skończyć z partactwem za publiczne pieniądze.
Krok w dobrym kierunku, tylko że niewiele to da, bo problemem nie są przepisy tylko stan dróg i buractwo sporej części kierowców (co widać na załączonym obrazku). W praktyce to bedą niestety martwe przepisy, bo jedyna możliwość jaką ma rowerzysta by wyegzekwować ich przestrzeganie na drodze, to już bedąc w szpitalu z połamanymi nogami.
http://lsd.lidel.org/
Sirpsychol 06-09-2009 16:32
Wątki: 24 Odpowiedzi: 745 Łomianki
Niestety
możecie się tu produkować ale nie zmienicie tego że typowy polski rowerzysta to nieoświetlony samobójca po "jednym piwku", bez wyobraźni. Włącza się do ruchu znikąd np. zjeżdża sobie po prostu z chodnika pod auto. Potem pojawiają się opinie, że "ci samolubni i chamscy kierowcy w stalowych rumakach prawie mnie rozjechali" Drogi rowerowe to jest rozwiązanie, pakowanie rowerów i samochodów na jeden pas to proszenie się o "wzrost wskaźników". Każdy przepis dający na drodze większe prawa rowerzyście jest tak naprawdę dla niego niebezpieczny bo uśpi jego czujność. I nie piszę tu jako ten cham na 4 kółkach. Na prawdę nie chciałbym kogoś uszkodzić (jako kierowca) albo być uszkodzonym (jako rowerzysta). Znajomość przepisów to inna sprawa bo nie znają ich i kierowcy i rowerzyści tyle że w przypadku samochodów kończy się to najczęściej u blacharza a nie u chirurga albo w kostnicy jak w przypadku rowerzystów.
nikifor 06-09-2009 16:54
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31961 +4871
ja tępię pieszych na sciezce
tak samo, jak kierowcy tępią ich na jezdni.
i nie widze zadnego powodu, dla ktorego miałbym ich na sciezce tolerowac.
"Czesi się zbroją!"
MrFreez 06-09-2009 17:23
Wątki: 27 Odpowiedzi: 3422 FarFarAway
SBeNder
Hmm w centrum nie ma sciezek, bo w wiekszosci przypadkow nie ma na nie miejsca Powinno sie w kilku miejsach pozabierac kawalek jezdni na "sluze rowerowa" lub w miejscach, gdzie to mozliwe (np. ul Kazimierza Wielkiego) zabrac jeden pas samochodom i zamiast niego zrobic chodnik i sciezke
...
SBeNder 06-09-2009 17:54
Wątki: 77 Odpowiedzi: 8297 Wrocław
wszystko dałoby sie zrobic
gdyby ktoś taką potrzebe przewidział władze miasta same przyznają ze to zaniedbanie i teraz ma być bodaj przetarg na łaczenie sciezek tyle że np grodzka i pobliskie wyspy odnowione (miejsce jest) a scieżek brak ciekawe jak ta cała pomenada staromiejska (kiedys byla droga dla rowerów) nowa kładka też pewnie nieprzejezdna
E8500@4,0GHz&Ninja/GA P35-DS3R/4GBKingmax/Barracuda12raid0/Palit 4850DDR5/22"LG L226WT/ Corsair VX450W/Microlab Solo7C/ProdigyHD2/NexusClodius Case
XH2OnL 06-09-2009 17:57
Wątki: 244 Odpowiedzi: 9458
Wreszcie
przepisy się staną jak w Europie...
w centrach miast powinien być zakaz wjazdu samochodami.
nie wiem jak w miastach to zwykle wygląda chociaż slalom gigant między samochodami nie raz widziałem (na Grunwaldzkiej), ale na moim "zadupiu" to najchętniej bym zakazał ruchu na drogach publicznych skuterom i rowerzystom. Ile razy już takiego gada niemal z maski musiałem ściągać jak późnym wieczorem wracałem do domu lub zwyczajnie gdzieś się wybierałem. Tradycyjnie rowerzysta bez oświetlenia z tyłu (przód czymś oświecony), kamizelka odblaskowa to rarytas dla krezusów, a jak gdzieś roboty drogowe i zwolnienia to slalom między samochodami a nie tylko po lewej stronie. Co gorsze na skrzyżowania też wjeżdżają bez upewnienia się czy coś nie nadjeżdża. Nie dalej rok temu kumpel zdjął takiego delikwenta jak wyjechał z polnej drogi bez upewnienia się czy coś jedzie... Kuku rowerzysta sobie zrobił i miał nauczkę, dodatkowo nieco promili też wykazało.
Gówniarzeria na skuterach też zdrowo przegina. Albo to się wlecze środkiem drogi i nie ma jak tego wyprzedzić (chyba, że popchnę i przestawię nieco), albo ma te wszystkie gówniane ograniczniki usunięte i parami sobie jeżdżą jak nie trójkami. Nie dość, że te złomy są z natury głośne (z nielicznymi wyjątkami), to jeszcze tłumiki rozwiercają aby jeszcze głośniej było. O specach na quadach już nie wspominam.
Na co dzień sam sporo jeżdżę rowerem po lasach, nad jeziorem itd. Wieczorami nie lubię jeździć, ale jak muszę to oświetlenie + kamizelka jest bo to niemal nic nie kosztuje a rowerzyście jak i kierowcą znacznie ułatwia życie. Skuter dostałem gdy miałem 13 lat a w tym czasie nie podzielnie rządził romet. Mimo iż była to stara honda tact to nie była przesadnie głośna, po drogach publicznych jeździłem z kartą motorowerową i jak faktycznie umiałem jeździć.
" typowy polski rowerzysta to nieoświetlony samobójca po "jednym piwku", bez wyobraźn" - jak rowerem jezdze, bardziej idiotycznego stereotypu nie słyszałem. I tutaj powtorzony z ogromnym przekonaniem.
Tylko lamer uzywa "format" jako rozwiazanie problemu. Chyba, ze ma żyłe wodna pod kompem.
chans 06-09-2009 18:07
Wątki: 124 Odpowiedzi: 4250 Kaszuby
Platon
czy stereotyp to nie wiem, ale coś w tym jest. Może w miastach tego aż tak nie ma widać, ale w małych miejscowościach dość powszechnie spotykany widok.
szczęście na końskim grzbiecie :)
gonzoo 06-09-2009 18:07
Wątki: 73 Odpowiedzi: 3799 Land of Confusion
123
Platon, tró, nie wiem, gdzie taki stereotyp panuje, nie slyszalem, ale wyjatkowo paskudny :/
...building in progress... / ikonka powered by PaTyK
Herbol 06-09-2009 18:12
Wątki: 9 Odpowiedzi: 3314 Wrocław
Chans
Czyli co chciałbyś jak NIN, aby rowerzyści, czy ci na skuterach zjeżdżali z asfaltu na dziurawe pobocza/rowów abyś mógł wyprzedzić na trzeciego? Nie wpisuj się w takie rozumowanie. Traktuj go jak innego równorzędnego uczestnika ruchu, zwolnij i wyprzedź jak będzie to bezpieczne (nie na trzeciego). Powiedzmy sobie szczerze, że zdecydowana większość ludzi za kierownicą jak jest taka możliwość i pusta droga jeździ jej środkiem, aby nie pakować się w każdą dziurę na poboczu. Wymaganie od rowerzysty takiej jazdy jest zwykłą mega hipokryzją i brakiem wyobraźni.
Z moich obserwacji wcale nie wynika, że pijaczek na nie oświetlonym rowerze to norma i większość. Raczej margines. Choć ostatnio jak śmigałem autostradą od strony Olszyny, to widziałem jakiegoś młodego samobójce jadącego rowerem poboczem autostrady pod prąd. Ale dla mnie to pierwszy taki zaobserwowany przypadek i nie napiszę, że to norma. Pijaczki są coraz częściej tępieni, czy w samochodzie, czy na rowerze i bardzo dobrze. Trzeba zachowywać ostrożność.
Platon jak patrzę na swój rower to także bym nie uwierzył Mam światełko z tyłu i z przodu jeżdżę trzeźwy ale i tak niechętnie po zmroku. A jak wsiądę za kółko to tacy "stereotypowi" wyrastają jak grzyby po deszczu,nieraz zmuszając do niebezpiecznych manewrów. Ciekawe skąd się biorą?
Herbol 06-09-2009 19:18
Wątki: 9 Odpowiedzi: 3314 Wrocław
Sirpsychol
Może to zależy w jakich rejonach kraju się poruszmy. Tak jak pisałem, ja nie mam takich obserwacji z okolic Wrocławia. Jak jeżdżę od huhuuuhuuu, pamiętam tylko jedną kobietę (nie pijaną) bez świateł w nocy i mgle. Tu faktycznie został sprawdzony mój refleks i oko, aż się zatrzymałem i babkę upomniałem, czy nie wie o tym, że jej w ogóle nie widać na tej drodze i jak będzie tak jeździć to długo nie pojeździ. Trafiło się paru chwiejących w dzień, ale widząc z daleka, że coś nie teges zwalniałem prawie do zatrzymania i wyprzedzałem w duuuużej odległości. Kupa ludu kupuje coraz lepsze rowery i osprzęt. Pijany się zawsze może trafić, ale dlaczego pisać od razu rowerzyści, to w 99 pijaczki na zdezelowanych rowerach? Zdelegalizować jazdę na rowerach? Do samochodów wsiada tez cały czas kupa nie myslących po pijaku i co mamy napisać, że kierowcy to pijaki, potencjalni mordercy? Wszędzie są ci sami ludzie.
PS. Też mimo pełnego wyposażenia i kamizelki unikam jak ognia jazdy drogami publicznymi po zmroku.
"typowy polski rowerzysta to nieoświetlony samobójca po "jednym piwku", bez wyobraźni - takich jest 90%. Niezależnie od pory dnia czy nocy.
W centrum Wawy nie jest to juz wielki problem, bo rowerzysci to raczej mlodzi i ogarnieci ludzie z IQ powyzej 10 i po pierwsze mają na tyle rozumu, żeby NIE jeździć po miescie, a jak już wyjadą to stwarzają nieco mniejsze zagrożenie dla siebie i innych.
Ale takie np. baby z przyczepionymi siatami z zakupami do kierownicy śmigające TRASĄ POZNAŃSKĄ (kto jechał ten wie o czym mówię) to już muszą mieć zanik jakiegokolwiek układu nerwowego albo głęboką wiarę w reinkarnację.
Prawda jest taka że co 2 minuty muszę spieprzać na pobocze bo jakiś debil z naprzeciwka wyprzedza na trzeciego. Przy wyborze czy będzie czołówka z cięzarówką czy rozpaćkany rowerzysta podejrzewam, że wybiorę rowerzystę za każdym razem. I chyba każdy inny kierowca też. Po co to komu? Nie ma autobusów? Samochodów? Pociągów? Sklepu z mlekiem kawałek bliżej? Nie ogarniam.
IDDQD
Tisane 06-09-2009 19:41
Wątki: 0 Odpowiedzi: 145 Warszawa
NineInchNick
"W centrum Wawy nie jest to juz wielki problem" - ciekawostka - ostatnio jechał rowerzysta Trasą Łazienkowską, niestety było trochę pod górkę wiec powoli to szło... miny kierowców - bezcenne
"grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne dziewczynki idą gdzie chcą..."
NineInchNick 06-09-2009 19:43
Wątki: 734 Odpowiedzi: 8479 Wawa/Dzierzgo
Tisane
ale zdarza się to dość rzadko. Ja mam takie opcje codziennie.
"Po co to komu? Nie ma autobusów? Samochodów? Pociągów? Sklepu z mlekiem kawałek bliżej? Nie ogarniam."
Tylko lamer uzywa "format" jako rozwiazanie problemu. Chyba, ze ma żyłe wodna pod kompem.
Sirpsychol 06-09-2009 19:47
Wątki: 24 Odpowiedzi: 745 Łomianki
widać zależy od okolicy
NIN jest spod warszawy ja także i mamy podobne obserwacje. W samej Warszawie nie jest źle bo: 1. są ścieżki rowerowe, niby za mało ale wzdłuż ulic o podwyższonym limicie prędkości/wielopasmowych jest gdzie poruszać się na rowerze. W najgorszym przypadku są szerokie chodniki. Jeżeli chodzi o ulice wąskie lub bardzo ruchliwe to i tak są zakorkowane także nie jest tak niebezpiecznie. 2. Prawdopodobnie, tych nieprzystosowanych już dawno rozjechano
Wyjątki to młodsi i starsi w okolicach weekendu na trasie knajpa-dom ale także w wawie takich mało bo jest komunikacja miejska dla imprezowiczów. Wystarczy jednak wyjechać za ostatni przystanek jakiejkolwiek linii miejskiej i już rower= nieprzewidziane zachowanie na drodze. Wszystkie moje przygody z rowerzystami były na przedmieściach a nie w ścisłym centrum.
NineInchNick 06-09-2009 19:47
Wątki: 734 Odpowiedzi: 8479 Wawa/Dzierzgo
Platon
wiecej elokwencji proszem
IDDQD
Tisane 06-09-2009 19:48
Wątki: 0 Odpowiedzi: 145 Warszawa
a jak to jest prawnie rozwiazane?
czy ktos sie orientuje jak to wyglada wg kodeksu? rowerzysta moze jechac po jezdni tylko w przypadku gdy brak pobocza, chodnika i sciezki rowerowej?
"grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne dziewczynki idą gdzie chcą..."
NineInchNick 06-09-2009 19:50
Wątki: 734 Odpowiedzi: 8479 Wawa/Dzierzgo
Tisane
Rowerzysta nie może jeździć po chodniku w żadnym wypadku... Musi po prostu trzymać się prawej krawędzi drogi tak jak każdy inny pojazd.
IDDQD
Tisane 06-09-2009 19:58
Wątki: 0 Odpowiedzi: 145 Warszawa
a to?
1. Kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub z drogi dla rowerów i pieszych. Kierujący rowerem, korzystając z drogi dla rowerów i pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustępować miejsca pieszym.
1a. W razie braku drogi dla rowerów lub drogi dla rowerów i pieszych kierujący rowerem jednośladowym jest obowiązany korzystać z pobocza, z zastrzeżeniem art. 16 ust. 5, a jeżeli nie jest to możliwe - z jezdni.
czy wg tego rowezysta moze jechac po jezdni tylko gdy nie ma pobocza, drogi dla rowerow i chodnika?
"grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne dziewczynki idą gdzie chcą..."
Drak0n 06-09-2009 20:00
Wątki: 391 Odpowiedzi: 2195 ► BYTOM
hmm
skuter wyciąga max 50 km/h o lol Oficjalnie tak ale praktycznie dalekie to jest od prawdy
A teraz drogie dzieci, pocałujcie misia w ....
Flisak 06-09-2009 20:03
Wątki: 19 Odpowiedzi: 773 Lublin
Hm
Jeśli dobrze pamiętam po chodniku może jechać jeśli ma on >2m i ograniczenie prędkości na ulicy jest >50km/h no i oczywiście jeśli nie ma obok ścieżki
Tisane, "5. Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy: - opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub - szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/h, wynosi co najmniej 2 m i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów."
...building in progress... / ikonka powered by PaTyK
Tisane 06-09-2009 20:08
Wątki: 0 Odpowiedzi: 145 Warszawa
kto pyta nie bladzi
a mnie wnerwiaja babcie jezdzace w mniejszych miasteczkach srodkiem pasa, gdy obok jest chodnik i 0 pieszych
"grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne dziewczynki idą gdzie chcą..."
Herbol 06-09-2009 20:42
Wątki: 9 Odpowiedzi: 3314 Wrocław
NIN
Nie chcę aby wyglądało, że się jakoś specjalnie Ciebie czepiam (choć pewnie nie uwierzysz ) i dogaduje ale... „Prawda jest taka że co 2 minuty muszę spieprzać na pobocze bo jakiś debil z naprzeciwka wyprzedza na trzeciego.” Sam piszesz debil z naprzeciwka wyprzedza na trzeciego, bo rowerzysta jadący właśnie samym skrajem jezdni (jak sam zresztą tego wymagasz) pozwala na zakiełkowanie takiej myśli w mózgu człowieka ze słabą wyobraźnią że się zmieści, więc dlaczego chcesz usuwać Bogu ducha winnych rowerzystów z ruchu ulicznego, zakazywać jazdy rowerem i przejeżdżać takiego rowerzystę jeśli jedzie drogą tak jak wymagasz. Myślisz, że jakby te „kobitki z torbami” miały inne wyjście ryzykowały by taką rosyjską ruletkę na ruchliwej drodze? Szanujmy się wzajemnie, to będzie dobrze. Jak będziemy się stawiali ponad innych, to dobrze nam nie wróży. Może doczekamy się kiedyś takich dróg gdzie i rowerzysta znajdzie swoje bezpieczne miejsce, ale nie myślących kierowców i rowerzystów się nie pozbędziemy.
Myślę, że nie potrzebnie się nakręcasz, więc dla rozluźnienia coś może nie związanego z ruchem drogowym, ale jednak można to wstawić do chyba większości frazowych dyskusji.
nie stawiam się tu ponad nikogo. Kogo mam usuwać jak nie rowerzystów? Samochody? Demokrację mamy i 30% bije 2% na łeb niestety.
Myślę, że kobiety z torbami mają inne wyjście. Nie żrąc przez tydzień czlowiek przeżyje zawsze. Wyjeżdżając rowerem na poznańską niekoniecznie.
IDDQD
Herbol 06-09-2009 21:26
Wątki: 9 Odpowiedzi: 3314 Wrocław
...
A następny tydzień? Kierowcy winni tym sytuacjom, a Ty byś najchętniej do gazu wysłał wszystkich rowerzystów. Ja już nie mam siły na dyskusje z Tobą, bo nie wiem czy to na poważnie, czy już jaja sobie ze mnie zaczynasz robić.
nie mówię NIE rowerzystą i ludziom na skuterach (bo sam jeżdżę na rowerze sporo a skuter też mi nie jest obcy), ale jak chcą aby na nich uważano to niech sami też o to zadbają. Sporej części wypadków z ich udziałem można było uniknąć gdyby jedni i drudzy należycie się zachowywali na drogach. Stara jak świat zasada "ułatwij mi to ja tobie ułatwię" w tym wypadku nadal jest aktualna. Jeżeli droga jest dziurawa a z przeciwnego kierunku jest znaczący ruch to niech też się zsunie na bok bardziej i przepuści więcej aut jadącym w tym samym kierunku co on. Po co mają się tworzyć korki których można bez problemu uniknąć.