[MOTO] Sprawdzenie legalności pojazdu na komendzie

  • Sprawdź bezpośredni link do posta
  • Statsy wątku

3kG | 04.02.2009 08:25 | Odpowiedzi: 14 | Śledzony: 4 | Czytano: 12098 razy

Wątków: 2 | Odpowiedzi: 24

Cześć,
najpierw pytanie:
czy ktoś z Was kupując samochód za tzw. dychę, fatygował i siebie, i sprzedawcę na komendę policji? Zastanawia mnie to czy panowie w niebieskich mundurkach pomogą czy będą robić jakieś ceregiele ze sprawdzeniem legalności?

Szczegóły.
Znalazłem "malucha", udało mi się stargować cenę dość okazyjnej wartości i pojawił się problem: mianowicie firma od której kupuję auto, będąca pośrednikiem, nie posiadała dokumentów od instalacji gazowej. Aby zmienić kwalifikację pojazdu (van na osobowy), takowy jest niezbędny...
Dokumenty są (tzn. zostały pobrane z U.Kom. poprzedniego właściciela) ale pojawiła się nieufność. Co sądzicie?

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

Odpowiedzi:

04.02.2009 08:32

Wątków: 683 | Odpowiedzi: 18757

Masz google?

Sprawdzenie na terenie Polski.
Każdy obywatel, przed zakupem samochodu może sprawdzić w jednostce policji, czy:
• pojazd nie jest poszukiwany jako utracony,
• pojazd nie jest zabezpieczony przez policję.
Policja sprawdza pojazdy w bazie pojazdów utraconych, zabezpieczonych przez policję i znalezionych, ale tylko na terenie kraju.
Jak sprawdzić czy samochód nie jest kradziony?
Należy zgłosić się do jednostki policji z dokumentem tożsamości, dowodem rejestracyjnym i najlepiej ze sprawdzanym samochodem.
Jeżeli niemożliwy jest przyjazd samochodu, trzeba wskazać miejsce jego parkowania (np. komis, warsztat itp.)
Policja udziela informacji, w oparciu o bazę danych, że dany pojazd nie figuruje w ewidencji pojazdów utraconych podając datę, godzinę i minutę sprawdzenia. Oznacza to, że pojazd nie figuruje jako utracony w momencie sprawdzania, ale może się pojawić za jakiś czas, nawet za kilka minut. Dla zobrazowania takiej sytuacji przedstawimy przykład: Właściciel zamyka swój samochód w garażu i wyjeżdża na wczasy. Następnego dnia samochód zostaje skradziony i złodziej chce nam go sprzedać.
Sprawdzamy pojazd w policyjnej bazie danych i otrzymujemy informację, że nie figuruje.
Właściciel wraca za kilka dni z wczasów i zgłasza kradzież – pojazd pojawia się w bazie jako utracony. http://www.erp.pl/porady.php
Gdzie sprawdzić?



Istnieje kilka sposobów na sprawdzenie pochodzenia interesującego nas pojazdu. Najprościej rozpocząć od zbadania prawidłowości numeru VIN. Odpowiednie bazy danych dostępne są za darmo w internecie. Jeśli sprzedawca się zgodzi, warto podjechać też do najbliższego komisariatu policji i poprosić policjantów o sprawdzenie, czy dane auto nie figuruje na liście skradzionych pojazdów, czy nie ma przebitych numerów VIN lub silnika. Jak informuje asp. Zbigniew Paszkiewicz z poznańskiej policji, informacji tego typu nie udziela się przez telefon.

Kolejnym i chyba najskuteczniejszym sposobem sprawdzenia pochodzenia samochodu jest skorzystanie z usług jednej z wielu firm wyspecjalizowanych w tego typu działalności. Wiąże się to z wydatkiem około 200 - 400 zł, ale - zwłaszcza w wypadku aut droższych lub sprowadzonych z zagranicy - warto wydać te pieniądze. Za 200 zł profesjonaliści sprawdzą, czy pojazd był rzeczywiście rejestrowany w deklarowanym przez sprzedającego kraju, czy nie poszukuje go tamtejsza policja. Większość firm ma możliwość sprawdzenia pochodzenia auta sprowadzonego nie tylko z krajów UE, ale też np. z USA czy Kanady. Za kolejne 200 zł można zamówić badania mechanoskopijne numeru VIN. W razie pozytywnego wyniku otrzymujemy certyfikat legalności potwierdzający oryginalność pojazdu.
http://www.motofakty.pl/artykul/uwazaj_na_kradzione.html
http://www.blueskyauto.pl/index.php?name=templates&op=show&show=...

Toshiba A-215 i ACER AS5930G-734G32N i HP Compaq NC6000.

04.02.2009 08:37

Wątków: 683 | Odpowiedzi: 18757

I jeszcze jeden link

http://www.motofakty.pl/artykul/jak_sprawdzic_pochodzenie_auta.h...

Toshiba A-215 i ACER AS5930G-734G32N i HP Compaq NC6000.

04.02.2009 08:37

Wątków: 31 | Odpowiedzi: 692

w moim

przypadku jak chciałem sprawdzić auto z komisu "panowie" krotko mówiąc wysrali się na mnie. Stwierdzili , że musi być właściciel auta żeby udzielić jakichkolwiek informacji na jego temat, a komis nie jest właścicielem tylko pośrednikiem. Ot taka historyjka .

http://polinezyjskie.jimdo.com

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

04.02.2009 08:51

Wątków: 2 | Odpowiedzi: 24

emil, googla mam, czytałem

ale dzięki.
Pytam o osobowe doświadczenia forumwiczów w takiej sytuacji, tzn. byłem, zrobili bez ceregieli albo olali mnie, jak pisze kajkur.
Zastanawia mnie czy/jaką odpowiedzialność bierze pośrednik a w tym konkretnym przypadku firma która kupiła na siebie od komornika a teraz sprzedaje...



Kupię 4850/4870 we frazowej cenie oraz 2x4GB 1666 DDR3

04.02.2009 08:54

Wątków: 683 | Odpowiedzi: 18757

Masz w linku.

Gdy już kupiłeś kradziony



„Chytry dwa razy traci” - to kolejne przysłowie idealnie pasujące do tego tematu. W praktyce bowiem niewiele osób sprawdza pochodzenie kupowanego auta, zwłaszcza w ostatnich 2 latach, gdy do Polski sprowadzono tysiące samochodów o wartości rzadko przekraczającej 5 tys. zł.

Jeśli podczas policyjnej kontroli okaże się, że kupiliśmy trefny pojazd, zaczną się nasze prawdziwe kłopoty. Policjanci zatrzymają dowód rejestracyjny i samochód. Tak więc mimo wydania pieniędzy, nie będziemy mieli czym jeździć. I jeszcze czeka nas policyjne śledztwo, w trakcie którego będziemy musieli udowodnić, że nieświadomie kupiliśmy kradzione auto. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego (z 30 marca 1992 roku, sygn. Akt III CZP 18/92) sprawdzenie pochodzenia samochodu to obowiązek kupującego, zwłaszcza jeśli nabywa on auto od osoby niezajmującej się profesjonalnie takim handlem. Jeśli nie udowodnimy przed sądem, że sprawdzaliśmy pochodzenie samochodu, możemy zostać oskarżeni o paserstwo.
Jeżeli natomiast udokumentujemy nabycie samochodu w dobrej wierze i posiadanie go od co najmniej 3 lat, to nawet jeśli auto pochodzi z kradzieży, pozostanie naszą własnością, pod warunkiem oczywiście, że w tym czasie nie zgłosił się po nie prawowity właściciel.

Toshiba A-215 i ACER AS5930G-734G32N i HP Compaq NC6000.

04.02.2009 09:06

Wątków: 5 | Odpowiedzi: 294

Hmmm

Aby wykonać badanie technicze na zmiany konstrukcyjne, w Twoim przypadku zmianę z osobowego na ciężarowy, jedynym dokumentem od instalacji gazowej jaki wymagać będzie diagnosta to protokół na butlę gazową. Jeśli takowego nie masz to musisz zwrócić się do Terenowego Dozoru Technicznego o odpis certyfikatu w/w butli. Wcześniej odczytaj jej numer, datę do kiedy ważny jest dozór i pojemność. Wszystkie te informacje znajdziesz wybite na niej.
Koszt wydania takiego odpisu to ok. 60zł.

Gdyby nie ostatnia chwila, nic nigdy nie byłoby zrobione

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

04.02.2009 09:20

Wątków: 2 | Odpowiedzi: 24

bERTLAS , no właśnie

brakowało protokołu na butlę... sprzedający ma już ten dokument. Wystawia mi pełną fakturę vat, dorzuca książkę pojazdu i na tym się kończą dostępne dokumenty do auta.
emil, dzięki. Naprawdę przeczytałem wcześniej to info.
Tylko ani ja sam, ani nikt z moich znajomych nie wizytował komendy przy zakupie auta a tylko stację kontroli pojazdów. Więc pytam o życzliwość Panów Policjantów.

Kupię 4850/4870 we frazowej cenie oraz 2x4GB 1666 DDR3

04.02.2009 09:32

Wątków: 683 | Odpowiedzi: 18757

Chyba nie umiesz logicznie myśleć.

Auto jest jak rozumiem z zagranicy. Policja sprawdzi Ci tylko czy nie figuruje w bazie pojazdów utraconych na terenie kraju. Sprawdzi Ci też czy numery nie są przebite ale to musiałoby być nieudolnie zrobione. Lepiej udac sie do odpowiedniej firmy i za 200zł sprawdzą Ci bazę w danym kraju a za kolejne 200zł czy numer Vin nie został "fachowo" przebity. Ryzyko Ci podałem. Nie wiem czego nie rozumiesz. Policja ma obowiązek sprawdzić i nie robi fochów ,choć może to im zająć trochę czasu. Najlepiej zadzwonić wcześniej i umówić się ale.... takie sprawdzenie nie da Ci pewności że auto nie jest skradzione i nie ma przebitych numerów.
Prościej spisać Vin i udać się do ASO danej marki, za opłatą(nie znam ceny) dowiesz się czy napewno to ta marka i rodzaj pojazdu jak w dowodzie rejestracyjnym.

Toshiba A-215 i ACER AS5930G-734G32N i HP Compaq NC6000.

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

04.02.2009 09:39

Wątków: 2 | Odpowiedzi: 24

emil, umiem myśleć i ciągle oczekuję odpowiedzi

czy na komendzie trwa to 5 min, czy godzinę i czy jest to w jakiś sposób kłopotliwe.

A wcześniej napisałem, "...firma która kupiła na siebie od komornika..." więc auto jest z Polski.

PS. dzwoniłem na komendę, z info telefonicznego nie ma z tym kłopotu.

Kupię 4850/4870 we frazowej cenie oraz 2x4GB 1666 DDR3

04.02.2009 09:58

Wątków: 683 | Odpowiedzi: 18757

To że firma kupiła od komornika nie

oznacza że samochód jest z Polski!!! Wystarczy że komornik zajął samochód(ody) z komisu który równocześnie prowadził ,skup i sprowadzanie samochodów z zagranicy.Policja nie wykona Ci ekspertyzy mechanoskipijnej.Jak dobrze podrobiny numer Vin(wycięty i wstawiony z jakiegoś wraka to nie zauważysz tego bez ekspertyzy).

Toshiba A-215 i ACER AS5930G-734G32N i HP Compaq NC6000.

04.02.2009 10:09

Wątków: 81 | Odpowiedzi: 884

dzięki panowie

Do tej pory nie sądziłem, że sprawdzanie auta to taka ważna sprawa.
Myślę, że przy następnym zakupie zdecyduje się iść sprawdzić na policję. Bardzo przekonuje mnie fragment "Jeżeli natomiast udokumentujemy nabycie samochodu w dobrej wierze i posiadanie go od co najmniej 3 lat, to nawet jeśli auto pochodzi z kradzieży, pozostanie naszą własnością". Przynajmniej jeżeli pochodziło z kradzieży będzie o połowę mniej formalności z udowadnianiem, że nic o tym nie wiedziałem.

Za szybki by żyć, za głupi by zwolnić...

04.02.2009 13:28

Wątków: 181 | Odpowiedzi: 630

...

a ja powiem tylko tyle... super firma warto zapytac zadzwonic i w razie problemu przyjsc, pomogli mi nie raz w zalatwianiu formalnosci i nie jest to reklama http://www.rejestracja-samochodu.pl/

|www.rejestracja-samochodu.pl|PS3|

04.02.2009 22:50

Wątków: 81 | Odpowiedzi: 884

hmm

ToMyLeeDŻON a ile zaplaciles?

Za szybki by żyć, za głupi by zwolnić...

05.02.2009 14:06

Wątków: 181 | Odpowiedzi: 630

...

za caly komplet dokumentow tzn celny skarbowy rejestracja samochodu to 400zł + koszty urzedowe

|www.rejestracja-samochodu.pl|PS3|

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.

Ostatnie tematy na boardzie
1. [BLOG] Prosba o wycene - lawka kulturystyczna i osprzet 1 Elegancki_Pan | Vasago Dziś 13:49
2. [GRY] Gry split screen na projektor 12 4mat | Rzuf Dziś 11:03
3. News - Skylake-S ES-1 - zdjęcie i szczegóły próbki inżyniery... 1 daniel_wl | devil_zone Dziś 13:05
4. News - Duża obniżka ceny karty graficznej GeForce GTX Titan ... 2 daniel_wl | Spireneusz Dziś 12:01
5. News - IBM zapłaci 1.5 mld USD za pozbycie się działu proces... 5 daniel_wl | Radzio Dziś 11:00
Poprzednie-Następne
1. [KOM] News - Gates zapowiada cztery chude lata 11 szalonyniusman | TLEN 04.02.2009
2. [KOM] News - Firefox 3.0.6 dostępny 10 szalonyniusman | Klacia 04.02.2009
3. [OT] PiSu pomysł na KRÓLA POLSKI 196 Adas | Darnokos 04.02.2009
4. [KOM] News - Asus Eee PC S101H/1002HA 1 szalonyniusman | IgorCorp 04.02.2009
5. [OT] "Pirat do sieci nie zajrzy" - Aster 70 Kreger | Kreger 04.02.2009
6. [KOM] News - Profesjonalne projektory Hitachi 4 szalonyniusman | ancymon 04.02.2009