Kary cielesne wobec dzieci przestały być tematem tabu. Na popularnej stronie internetowej dla rodziców żywo dyskutuje się o tym, czy bić dzieci, czy nie. Niedawno pewien mój znajomy, ojciec czwórki dzieci, pracujący w wydawnictwie, przyznał mi się, że od czasu do czasu zdarza mu się trzepnąć którąś ze swych pociech. Groźba użycia drobnej przemocy, powiedział, jest najszybszym sposobem pogonienia latorośli, by wszyscy mogli w porę wyruszyć z domu. Zaskoczył mnie nawet nie fakt, że ten skądinąd nowoczesny trzydziestoparolatek daje klapsy swoim milusińskim, ile to, że mówił o tym tak otwarcie. Jakieś dziesięć lat temu mógłby się obawiać, że wezwę opiekę społeczną, a przynajmniej poradzę mu, by wybrał się na kurs radzenia sobie z agresją.
W wieku XXI dyscyplina jednak powraca. Po części dzięki programom telewizyjnym, takim jak „Superniania”, nakazywanie dziecku, by w samotności zastanowiło się nad sobą, zmuszanie do zjadania wszystkiego z talerza i ścisłe przestrzeganie pór kładzenia się do łóżka znowu są w modzie. Niedawno rada ustalająca wytyczne dla sędziów wezwała do wyrozumiałości w ferowaniu wyroków dla rodziców stających przed sądem za bicie dzieci – ogromna zmiana wobec sytuacji sprzed zaledwie czterech lat, kiedy na mocy ustawy o prawach dziecka ograniczono prawo do „rozsądnej kary cielesnej”.
Jako matka dwójki dzieci wiem, jak irytujące potrafią być takie maleństwa. Najbliżej wlepienia klapsa byłam w chwili, kiedy moja córka niemal wbiegła na ulicę pod samochód. Zatrzymałam ją w ostatniej chwili, a ponieważ brakło mi słów i byłam przerażona tym, co się mogło stać, klaps wydawał się niemal naturalny – jedyny język zrozumiały w tamtym momencie dla nas obu. Wprawdzie pohamowałam się, zanim impuls z mózgu dotarł do ręki, ponieważ uważam, że kary fizyczne to pójście na łatwiznę, ale nie mogę obiecać, że nigdy tego nie zrobię. Kiedy zatem znajomi przyznają, a wielu tak czyni, że zdarza im się uderzyć swojego potomka, nie mogę osądzać ich zbyt surowo.
Moje pokolenie dorastało w czasach, kiedy bicie dzieci było na porządku dziennym. Wszyscy moi znajomi pamiętają w najdrobniejszych szczegółach, kiedy im się dostało. W mojej szkole podstawowej w latach 70. najbardziej niesfornym wymierzano karę chłosty w obecności wszystkich uczniów. Teraz te dni wracają – przynajmniej w niektórych rodzinach. Kary cielesne wobec dzieci przestały być tematem tabu. Na popularnej stronie internetowej dla rodziców, mumsnet.com, żywo dyskutuje się o tym, czy bić dzieci, czy nie. – Ja tego nie robię, ponieważ to mi nie odpowiada ani nie uważam tego za konieczne dla dyscyplinowania moich dzieci – mówi jedna z matek. – Ale inni uważają bicie za skuteczne i nie mają z tym problemu.
Inna przyznaje: – Mam czteroletniego syna i uderzyłam go dwa razy. Za każdym razem było to za jakąś naprawdę poważną przewinę. Grożę mu też klapsem, kiedy jestem zmęczona lub chora, ale na tym się kończy.Jeszcze inna umęczona matka wyjaśnia: – Uderzyłam swojego siedmioletniego niepełnosprawnego syna, kiedy usiłował wydłubać ojcu oczy. Mąż wkładał go wtedy do samochodu i nie mógł się bronić. Przemoc za przemoc. Nic chwalebnego, ale zrobiłam to.
Justine Roberts, współzałożycielka tej strony, uważa, że kobiety coraz szczerzej mówią o swoim gniewie na dzieci: – Bardzo niewielu ludzi twierdzi, że bicie to ich metoda wychowawcza i w dodatku jedyna skuteczna, jaką znają. Ale większość przyznaje, że zdarzyło im się to raz czy dwa w gniewie, i czują się z tym okropnie. Rodzice, których cierpliwość jest wystawiana na najcięższe próby, spotykają się z dużym zrozumieniem.
Nikogo z moich znajomych nie trzeba było długo namawiać do wyznania rodzicielskich win. 37-letnia dyrektorka do spraw marketingu, opowiada: – To było trzy lata temu, kiedy córka miała dwa lata. Nigdy tego nie zapomnę. Byliśmy u rodziny męża i mieliśmy ciężki dzień na plaży. Dziecko było rozgrzane, całe w piasku i zmęczone, tak jak ja. Próbowałam zmienić pieluszkę, ale mała ciągle się wierciła. Nagle zamachnęłam się i dałam jej klapsa w nóżkę. Zdumiała się i dosłownie zmartwiała. Patrzyła na mnie i zrozumiałam, że ją upokorzyłam i zdradziłam. Poczułam się paskudnie i zaczęłam ją tulić i przepraszać. Ze wstydem muszę przyznać, że powiedziałam wtedy: „Proszę, nie mów o tym tatusiowi”.
Inna z moich znajomych, 40-letnia pisarka, mówiła: – Pewnego popołudnia chwyciłam mojego 10-letniego syna i zaczęłam nim potrząsać. Przeżywałam w tamtym okresie silny stres spowodowany moją pracą i związkiem, a on właśnie zepsuł drogą zabawkę. Czułam się potem okropnie, przeprosiłam go, a sobie obiecałam, że nigdy już tego nie zrobię. Myślę, że kary cielesne to zły sposób na wychowywanie dzieci.
Niektórzy rodzice mają swobodniejsze podejście do fizycznego karania swych pociech, ale Elizabeth Hartley Brewer, ekspert w dziedzinie rozwoju i wychowania dziecka, uważa, że należy przeciwstawiać się takim postawom. – Dzieci nie mogą się bronić ani werbalnie, ani fizycznie – mówi. – Przemoc fizyczna wobec dziecka może wyrządzać ogromne szkody. To bardzo wygodnickie podejście. Kary cielesne mogą opóźniać i zakłócać rozwój moralny i nie sprzyjają kształtowaniu się poczucia własnej wartości. Kiedy rozmawiam z dziećmi, które były bite, każde z nich pamięta, w jakich okolicznościach to się zdarzyło. Gdy moja córka miała dwa lata, trzepnęłam ją za coś i bardzo tego żałowałam. Ona poczuła, że ją zawiodłam, i zalała się łzami.
Ci, którzy nigdy nie stracili panowania nad sobą i nie uderzyli swego dziecka, nie powinni jednak od razu wpadać w samozadowolenie. Jak mówi Hartley Brewer, są jeszcze gorsze formy kary. – Niektóre z tych okropnych programów telewizyjnych doprowadziły do tego, że ludzie dumni są z dyscyplinowania swych pociech, niezależnie od używanych metod. Znam takich, którzy nie biją, ale stosują takie kary, jak na przykład mycie ust mydłem czy jedzenie obiadu nago. To może być równie szkodliwe jak klaps, jeśli celem jest upokorzenie dziecka.
Mydło na kolację na pewno nie jest „rozsądną karą cielesną”. Gdyby dzisiejsze matki więcej wiedziały o takich ekstremalnych stylach sprawowania rodzicielstwa, przestalibyśmy zadręczać się okazjonalnymi wybuchami gniewu.
Nie bez satysfakcji zauważam, że choć daleki jestem od zwolenników metod rodem z Wrześni, to coraz więcej osób (w tym specjalistów) dostrzegło, że tak niegdyś lansowane "wychowanie bezstresowe" oznaczało jedno - stres dla rodzica i otoczenia, więc na szczęście jest w odwrocie. Jak zawsze zwycięża metoda "złotego środka" - czyli umiejętne wypośrodkowanie pomiędzy biciem - jako antymetodą wychowawczą, a nie zawsze skuteczną perswazją słowną.
Odpowiedzi
hohlick74 14-03-2008 13:07
Wątki: 515 Odpowiedzi: 16655 Z krainy bobrów
hmm
słusznie, sam wlepiałem z liścia w pupę mojej córce w najgorętszym okresie (3 do 5 lat) i teraz zero problemów w szkole, w domu, przy ludziach. Normalna, zdrowo wychowana panna Nie muszę się nigdzie wstydzić wyjścia z córą, która ma już 8 lat
Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem
maxim 14-03-2008 13:08
Wątki: 31 Odpowiedzi: 2145 Poznań
.
no i prawidlowo, nie wiem o co to halo. Trzeba odrozniac klapsa od znecania sie i maltretowania. Na sam widok dzieciakow wychowanych "bezstresowo" rece nie raz opadaja...
frazir aka 'Pomyślimy' 14-03-2008 13:09
Wątki: 928 Odpowiedzi: 15014 Wrocław - Jagodno
bubu
Bic !
Dormant layers of muscle | http://frazirsan.mybrute.com
p_zero 14-03-2008 13:10
Wątki: 43 Odpowiedzi: 4274 Wrocław
frazir
ke?
Compal FL90
Deliasz 14-03-2008 13:11
Wątki: 103 Odpowiedzi: 1612 Gdzies nie wiadomo gdzie
o fraz
zyje. A ja nie wiem. W sumie nie jestem za ale mysle, ze to kwestia wychowania czy potem bedzie tzeba by dac klapsa czy tylko powiedziec cos dosadniej.
time after time
Milo aka 'Farciarz' 14-03-2008 13:11
Wątki: 1088 Odpowiedzi: 19348 Skinhead City
. . .
i bardzo dobrze. Ja mialem rusycyste, ktory lal drewniana linijka po lapach i byl spokoj.
PS. Zaczynałem niewinnie od klęczenia na workach z grochem w kącie w przedszkolu
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
p_zero 14-03-2008 13:14
Wątki: 43 Odpowiedzi: 4274 Wrocław
...
a ja skojarzyłem Bic z bicepsem
Compal FL90
hohlick74 14-03-2008 13:15
Wątki: 515 Odpowiedzi: 16655 Z krainy bobrów
gregor
ale spoko, potem wyjdą na ludzi i będziesz dumny
Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem
Deliasz 14-03-2008 13:16
Wątki: 103 Odpowiedzi: 1612 Gdzies nie wiadomo gdzie
hmm
w sumie pamietam jeszcze w podstawowce ktoras z pierwszych klas tez dostawalo sie linijka. Mysle, ze to skutkowalo wtedy a teraz pewnie dla gimnazjalistow najlepszy bylby strzal w morde
Co do malych dzieci to jeszcze nie wiem ale jednak wolalbym wychowywac bez klapsow.
należałoby profilaktycznie stosować kozę już na oddziałach noworodków
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
hohlick74 14-03-2008 13:17
Wątki: 515 Odpowiedzi: 16655 Z krainy bobrów
Deliasz
to się tylko tak wydaje prędzej czy póżniej sam stwierdzisz, że innej metody nie ma
Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem
Xob7 14-03-2008 13:17
Wątki: 73 Odpowiedzi: 1892 Huntingdon / Tarnów
Mój maluch za kilka dni
kończy 1 rok, i coraz mu bliżej do klapsa choć narazie z niego więcej śmiechu jak złości
Piractwo do kradzieży ma się jak cp do mv ||-- Huntingdon ( Cambridgeshire, UK )
koza9988 14-03-2008 13:18
Wątki: 214 Odpowiedzi: 5173 Szczecin
...
pomysl dobry, imo ciezko bedzie go wprowadzic w zycie. i nie o tyle co w sądzie "zwolennikiem", "sporadycznie", brakuje tu czegos pomiedzy, bo sporadycznie to mozna komus wpierd... spuscic, nie w szkole oczywiscie, w kazdym razie powinny wrocic, a uczen powinien dostawac w pysk za przewinienie i tyle.
juz widze jak drobna nauczycielka od biologii albo chemii, da w ryj 190cm osilkowi, jak jej powie ze jej przedmiot jest do dupy i nikomu niepotrzebny.
Dont feed the Trolls!
CORTEZ aka 'Patriotyczny zbok' 14-03-2008 13:18
Wątki: 1780 Odpowiedzi: 32882 Wrocław
moja mała
kiedy wie, że coś psoci sama sobie "nu, nu" potrafi robić
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
gregor aka 'Mrucząca kołderka' 14-03-2008 13:18
Wątki: 252 Odpowiedzi: 11757 krzyżak w reskrainie
Deliasz
jak będziesz miał to obadasz a w szkole to w całej rozciągłości popieram hyhy - nigdy nie zapomnę tekstu "którą piszesz? - prawą. LEWA!" i jeb Xob7 - lej za młodu
chodzi o to, żeby 190 cm uczeń wiedział, że coś takiego nie powinno mu przejść przez usta, bo spotka się z brakiem akceptacji otoczenia, o kulturze osobistej i szacunku względem starszej osoby nie wspominając, a nie o to, żeby eskalować przemoc, która ma wymóc określone zachowania.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
abbot 14-03-2008 13:20
Wątki: 600 Odpowiedzi: 4164
hohlick74
twoja córka to jeszcze dziecko, poczekaj aż będzie miała 12-13 i więcej lat. Wtedy to zacznie się buntować i być pod presją koleżanek. Oj to jest jazda i jak trzeba umieć wtedy zastosować "metodę środka"
hohlick74 14-03-2008 13:21
Wątki: 515 Odpowiedzi: 16655 Z krainy bobrów
teraz mała uwaga
znam osobiście przypadki, gzie rodzice nie unikali kar cielesnych, ale robili to na głupa. tzn on daje klapsa i krzyczy, bo dzieciak coś nabroił, ona staje w obronie dzieciaka lub na odwrót. Póżniej wyrasta na takiego, który uważa, że ktoś zawsze stanie w jego obronie i może robić co chce
Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem
Demogorgon 14-03-2008 13:21
Wątki: 33 Odpowiedzi: 5880 Łódź/Bełchatów
hmm
bicie dziecka stanowi tylko ujście złości rodzica, nie chodzi tu o to żeby ukarać dziecko, ale sprawić, żeby bijący poczuł się lepiej, dlatego duża część rodziców woli zamiast dania dziecku "normalnej" kary, po prostu mu przyłożyć, bo to najczęściej zapewnia im natychmastową ulgę
YOU can make a difference! http://amnesty.org.pl | http://www.lodzprawczlowieka.pl
Deliasz 14-03-2008 13:21
Wątki: 103 Odpowiedzi: 1612 Gdzies nie wiadomo gdzie
no wlasnie
moja mala ma juz rok i 7 miesiecy. Czasami potrafi niezle sie wkurzac, ze czegos jej nie wolno dla dobra jej zdrowia. Mysle, jednak, ze w tym wieku dziecko jeszcze nie pojmuje wielu rzeczy, ktore dla nas sa oczywiste. Jak juz bedzie mogla ze mna prowadzic konwersacje to mam nadzieje, ze nie bedzie za bardzo mnie denerwowac :>
Moim zdaniem nie powinno sie mowic, ze cos jest za kare. Powinno sie mowic dostajesz klapsa w nagrode za to, ze pomimo mojej prosby i tak rozbilas/es ta szklana waze. Pamietaj ze to nagroda i nie chce byc karany/a
Demo true !!
time after time
CORTEZ aka 'Patriotyczny zbok' 14-03-2008 13:23
Wątki: 1780 Odpowiedzi: 32882 Wrocław
dotychczasowe wyniki sondy sugerują, że
większość z nas wychowała się na strzelankach, była katowana w dzieciństwie i chce odpłacić pięknym za nadobne albo nie widzi dwóch opcji
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
hohlick74 14-03-2008 13:25
Wątki: 515 Odpowiedzi: 16655 Z krainy bobrów
abbot
wtedy to się przemawia do rozumu. wszak już w tym wieku ma i stosuje się metodę kija i marchewki Będzie musiała znać konsekwencje nieodpowiedzialnych czynów
Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem
polo 14-03-2008 13:26
Wątki: 722 Odpowiedzi: 36087
powiem to tak
nie majac dzieci to jednak obserwujac np bratankow jak wlaza wszystkim na glowe itd wiem, ze przewaznie mozna stanowczoscia i nieustrepliwoscia oraz pokazaniem ze cos jest niemile dla mnie/kogos, ze czegos nie zycze sobie ustawic tak maluchy ze wiecej czegos tam nie zrobia albo wyjda szybciej niz wejda. na takiej zasadzie u mnie wiedza jak sie maja zachowywac i sa grzeczne, ladnie sie bawia, nie cudacza a z dziadkami i rodzicami robia to na co u mnie sobie nie pozwola. oczywiscie poszalec tez mozna a nawet trzeba ale wszystko ma granice. na podobnej zasadzie uczy sie okreslonych zachowan psy. moze glupie porownanie ale tak jest. konsekwencja i pokazywanie. dobre rzeczy sie nagradza natychmiastowo i tak samo zle karze, karci i mowi ze zle/zle itp. jesli nawet nie w danej chwili to musi byc odczuwana nieuchronnosc konsekwencji. ok, jesli juz nie daje cos efektow bo zabagnilo sie w ktoryms momencie proces uczenia co dobre, co zle, co mozna a czego nie to czasem klaps jest konieczny. nie zeby zatluc, ale pokazac ze nie jest to mile dla nikogo ani co pociecha zrobila ani ze samemu trzeba kare wymierzyc. z tym problemow bym nie mial choc u mnie wystarczy spojrzenie i krotkie warkniecie. i najwazniejsze- klaps nie moze byc lekiem na wszystko. to musi byc ostatecznosc bo inaczej traci wlasciwosci lecznicze;) sam dostawalem w zad jak cos przeskrobywalem, kleczalem w kacie i sprzatalem chalupe za kare... w szkole dostawalem po dloniach linija a nawet raz tancowalem na palcach gdy muzyczka szponami wbila sie mi w ucho. wyszedlem jakos na ludzi i nie mam z tym problemow choc na szczescie jeszcze tego nie musialem stosowac. cale to mowienie ze dzieci tylko nalezy glaskac, chwalic i pozwalac na wszystko bo sami nie bylismy rozpieszczani to przepraszam ale ktos moze isc tworki zwiedzac bo to zwykle pieprzenie. nagradzanie i karanie oraz konsekwencje dzialan sa podstawa wychowania. klaps to jedna z rzeczy ktore bywaja konieczne.
"klaps wydawał się niemal naturalny – jedyny język zrozumiały w tamtym momencie dla nas obu" to zdanie calkowicie podumowuje cala sytuacje. W pewnych momentach tzw "klaps" - i nie mowie tutaj o zadnym laniu kablami, linijkami, czy innych tego typu chorych "metodach wychowawczych" - jest po prostu naturalna reakcja, czyms co jest instynktownie i u rodzica i u dziecka zakodowane. I uwazam ze skutek wychowawczy takiego wlasnie "klapsa" jest w 100% pozytywny.
Compal Fl-90, 2 Gb RAM + 160 GB USB HDD
abbot 14-03-2008 13:40
Wątki: 600 Odpowiedzi: 4164
hohlick74
życzę Ci bardzo dużo cierpliwości, nie żebym narzekał na moją córkę, ale jest ciężko umiejętnie postępować z dziećmi w wieku ich dojrzewania. To prawdziwe wyzwanie.
koza9988 14-03-2008 13:42
Wątki: 214 Odpowiedzi: 5173 Szczecin
...
wiesz cortez, tak latwo mowic, ale sproboj to wprowadzic tak nagle z roku na rok, i to by przeszlo, a i owszem, tyle ze dopiero po jakichs 3 latkach... gdzie cala szkola by sie potrafila przystosowac, a nowe klasy, juz by odrazu dostaly tą regułę, a nie ze przez x lat nie jestes w zaden sposob ograniczony, a tu nagle cię zaczną prac po ryju
Dont feed the Trolls!
hohlick74 14-03-2008 13:43
Wątki: 515 Odpowiedzi: 16655 Z krainy bobrów
abbot
trudno powiedzieć co przyniesie przyszłość. w każdym bądź razie teraz jest jak aniołek, potem będzie musiała się wyszumieć, ale czy to zrobi z głową to się okaże.
Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem
polo 14-03-2008 13:47
Wątki: 722 Odpowiedzi: 36087
koza9988
od czegos trzeba zaczac. zrobic apel i oglosic- kto zrobi cos zlego na terenie szkoly jest karany. i najlepiej aby zatwierdzili to rodzice albo szukali dla pociech nowej szkoly jesli by sie im nie podobalo. oczywiscie wszystko z rozsadkiem. ale za pyskowanie to przepraszam ale strzal z liniji po lapach czemu nie.
wiem jedno, ze z nauczycielami jak juz bede mial dzieci to bede mial prosty uklad- cos moje pociechy przeskrobia to prosze dac po lapach, pozniej przedzwonic a ja w domu poprawie hehehe
psucia dzieciaków od 20 lat nie uda się zmienić w ciągu jednego półrocza, niestety
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Le00nn 14-03-2008 14:06
Wątki: 410 Odpowiedzi: 26656 ☞ ☞
.
trzeba dac wpierdol od czasu do czasu Sam dostawałem i jaki normalny wyrosłem PS. Od czasu do czasu nie zaszkodzi, gdy bachor ostro nabroi Co innego klaps-kara, co innego zmęcanie się i maltretowanie za nic...
A Hotel Where Nobody Stays A Piano That Nobody Plays Is What My Heart Feels Like
chans 14-03-2008 14:20
Wątki: 124 Odpowiedzi: 4250 Kaszuby
...
ja tam jestem zdania iż "rozmowa z pasem" od czasu do czasu i bez przesady jest zdrowa dla wszystkich. Mam sąsiadkę która ma 2 synów w wieku 12-13 lat a sama jest nauczycielką. Wprost powiedziała, że wychowanie bezstresowe działa odwrotnie do zamierzeń.
szczęście na końskim grzbiecie :)
bzylu 14-03-2008 14:27
Wątki: 21 Odpowiedzi: 468 Stalowa Wola
hehe pamietam
jak sie zbieralo pasem, brachol zbieral przewodem od zelazka, czasami w ruch wchodzily narty takie male z 30cm - czerwone, a najostrzejsze chyba bylo lanie bambusową wędką ech to byly czasy... :>
" jak sie zbieralo pasem, brachol zbieral przewodem od zelazka, czasami w ruch wchodzily narty takie male z 30cm - czerwone, a najostrzejsze chyba bylo lanie bambusową wędką ech to byly czasy... :> " To już imho podchodzi pod znęcanie się. Klaps rozumiem, ale wymyślanie tortur w stylu "jeb w dupsko z kabla albo narty" ?? Tylko i wyłącznie ma to na celu ulżenie chorej złości bijącego i nic więcej.
bezapelacyjnie do smego konca mojego albo jej DDDD
To nie zawód - to SPOSÓB NA ŻYCIE
crazygiver 14-03-2008 15:10
Wątki: 11 Odpowiedzi: 734 crazygiver
jak zwykle prowokacja z mojej strony...
swojego rozmówce który nie zgadza się z waszymi argumentami też bijecie linijką po łapach?
chans 14-03-2008 15:11
Wątki: 124 Odpowiedzi: 4250 Kaszuby
hmm...
jak nie działa siła argumentów stosuje się argument siły.
szczęście na końskim grzbiecie :)
nikifor 14-03-2008 16:13
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31934 +4871
kary cielesne
buehehe.
pojebani rodzice moga sobie pisac na forach, ze tak. ale niech nie daj boze nauczyciel podniesie glos na ich biedactwo (bo wlasnie 'odkurwilo' czy 'spierdolneło' do nauczyciela z 'dopiskiem', ze im gówna zrobią) to ma PRZESRANE. rodzice zrobia mu pieklo.
"Czesi się zbroją!"
policeman 14-03-2008 16:18
Wątki: 74 Odpowiedzi: 180 Lu-Blin
nikifor
lać nielatow
To nie zawód - to SPOSÓB NA ŻYCIE
nikifor 14-03-2008 16:30
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31934 +4871
policeman
wez palke i zbij kolege z gimnazjum. zegnam trolla.
"Czesi się zbroją!"
policeman 14-03-2008 16:35
Wątki: 74 Odpowiedzi: 180 Lu-Blin
nikifor
ni84emozna za matuszki milicji bylo lepi8ej
To nie zawód - to SPOSÓB NA ŻYCIE
nikifor 14-03-2008 16:38
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31934 +4871
miales wyjechac
zapraszamy na Bialorus - tam masz policje i mozesz sie z nimi ponaparzac.
btw - z tym traktowaniem dzieci jak szklanki to naprawde zaczyna byc jakas masakra...
"Czesi się zbroją!"
policeman 14-03-2008 16:42
Wątki: 74 Odpowiedzi: 180 Lu-Blin
nikifor
prosze cie dzieciaku , studenciaku czy nie wiemkto zamilcz bo nie znasz zycia !! qa nie nauczysz sie go na fraz!!!!!!!
To nie zawód - to SPOSÓB NA ŻYCIE
nikifor 14-03-2008 16:50
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31934 +4871
ostatni post do trolla Polismena
'Cię', 'Ci', dorosły, wykształcony (jak mniemam z tonu i pretensjonalności wypowiedzi) człowieku, pisze się wielką literą.
znawco RZyci.
"Czesi się zbroją!"
policeman 14-03-2008 16:56
Wątki: 74 Odpowiedzi: 180 Lu-Blin
nikifor
wiesz bna ile cie stac wiec milcz
To nie zawód - to SPOSÓB NA ŻYCIE
pit_666 14-03-2008 16:59
Wątki: 146 Odpowiedzi: 8022 Bydgoszcz
hmmm
ten fragment mnie rozbawił " Gdy moja córka miała dwa lata, trzepnęłam ją za coś i bardzo tego żałowałam. Ona poczuła, że ją zawiodłam, i zalała się łzami." gówno prawda, dwuletnie dziecko (i długo później jeszcze też) ma mentalność gąsienicy, jedynym celem jest samozadowolenie. Tego dziecka trzeba oduczyć, czyli krótko mówiąc, przygotować do życia w społeczeństwie. Porównanie CORTEZa do tresury psa jest całkiem OK. A klaps (nie mowię o biciu, psa się z resztą też nie bije) ma na celu wywołanie szoku, oprzytomnienia, zwrócenia na siebie uwagi. Mój siostrzeniec też dostał ode mnie jeden szybki, bo to dziecko z gatunku nieobecnych... nie to że robi na opak, on nie słucha, ignoruje. Tak mu się światopogląd wyprostował w 2 sekundy, że nawet nie zapłakał, tylko sie patrzał zdziwiony Jeżeli chodzi o stosunek do mnie, to ta jednorazowa nauczka działa do dziś
jestem cieciem, cieciem w necie http://cieciewnecie.pl/
nikifor 14-03-2008 17:04
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31934 +4871
pit
no i wlasnie o to chodzi. chodzi o wyczucie, kiedy przestaje sie pozwalac na wszystko, a jednoczesnie nei stosuje sie tego 'klapsa' za kazdym razem.
"Czesi się zbroją!"
policeman 14-03-2008 17:09
Wątki: 74 Odpowiedzi: 180 Lu-Blin
nikifor
a ile ty masz lat ze sie udzielasz wylacz komputer bo ci matka skore złoi
To nie zawód - to SPOSÓB NA ŻYCIE
hohlick74 14-03-2008 17:31
Wątki: 515 Odpowiedzi: 16655 Z krainy bobrów
hmm
żałuję jednego. wcześniej za moich czasów (nie tak odległych) jakby się mogło wydawać dostawało się wpierdol po łapach przy każdej okazji naruszenia regulaminu. no i nie było tego całej gównażerii z prawami ucznia i dziecka, których nie wolno dzisiaj naruszać bo pod sąd się pójdzie . dostać wpiernicz drewnianą linijką to uhhhsssssss do dzisiaj jak sobie przypomnę jak to piecze.... ale jak uczniak ostro nabroił to dyrekcja zwoływała całą szkołą na główny hol i stawał taki delikwent na środku i odsłuchiwał apelu cały czerwony ze wstydu. Sprzeciwić się nauczycielowi czy spróbować z nim dyskutować to groziło relegowaniem do jakiejś wsi oddalonej od miasta. Dyscyplina była na najwyższym poziomie
Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem
nikifor 14-03-2008 17:33
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31934 +4871
hohlick
"ale to niehumanitarne, zle, psujace wrazliwosc dziecka, 'zawodzace je'" itd
zreszta - poatrz na siebie co z Ciebie wyroslo i co wlasnie piszesz
"Czesi się zbroją!"
hohlick74 14-03-2008 17:54
Wątki: 515 Odpowiedzi: 16655 Z krainy bobrów
nikifor
wyrosło wyrosło już się o mnie nie martw. mojemu pokoleniu nie w głowie było nakładać wiadro na głowę nauczycielowi lub "ruchać" nauczycielkę no i nie jestem obojętny na to co się dzieje na ulicy
Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem
nikifor 14-03-2008 17:57
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31934 +4871
hohlick
wiesz.. u mnie tez bylo tak, ze nikt nawet nie wpadlby na taki pomysl. ale nawet cos mniej "medialnego", ale skierowanego przeciw nauczycielom itd - to konsekwencje bylyby powazne.
a jakby sie rodzice dowiedzieli, to jeszcze w domu bylaby taka jazda, ze glowa mala.
zawsze tak bylo i jakos dzieci powyrastaly na normalna mlodziez i doroslych.
"Czesi się zbroją!"
Osgiliath 14-03-2008 18:03
Wątki: 51 Odpowiedzi: 2359 Jemielnica
.
Szlag mnie trafia, jak słysze, ze bezstresowe wychowanie jest najodpowiedniejsze dla dziecka... ale tez totalne bicie, za najdrobniejsze rzeczy to tez przegiecie, wiec sporadycznie jak sie nalezy to i owszem.
"Niemożliwe do przewidzenia przeszkody"
hohlick74 14-03-2008 18:06
Wątki: 515 Odpowiedzi: 16655 Z krainy bobrów
nikifor
nie przeczę chuliganeria zawsze była, ale metody walki z nimi były inne. na szczęście ostatnio zawód nauczyciela podciągnęli pod funkcjonariusza publ. i ma ochronę ustawową jak policja, ale kiedyś rzadko zdarzały się takie wypadki jak ostatnio. wiem co piszę, bo moja mama była nauczycielką i kilku moich znajomych jest i wiem co w klasie pierwszej podst. u mojej córki szczeniaki wyprawiają to głowa mała. Wyobrażasz sobie, żeby siedmiolatek do nauczycielki powiedział "ty kurwo"? a ma normalnych rodziców w sensie statusu społecznego. Córka mówi, ze jak nauczycielka mówiła o tym ojcu to on przy całej klasie TO NIEMOŻLIWE! Różnica jest taka, że teraz to bez zgody rodzica nawet do szkoły specjalnej nie wyślesz ucznia mimo, ze ten ewidentnie i pod względem emocjonalnym i intelektualnym tylko tam się nadaje
że nie wspomnę o gimnazjum, co tam się wyprawia. Jedynie licea są na poziomie
Podawanie wysokości pensji w wartości brutto, jest jak podawanie długości członka razem z kręgosłupem
Kochajcie dzieci swoje - wy jesteście im ostoją Kochajcie dzieci swoje - niech się was nie boją Kochajcie dzieci swoje - bo nad nimi macie władzę Kochajcie dzieci swoje - ja z sympatii radzę Kochajcie dzieci swoje - jesteście dla nich wzorem Kochajcie dzieci swoje - pierwszych marzeń autorem Kochajcie dzieci swoje - bowiem miłości waszej Nie jest w stanie zastąpić nawet najlepsza z maszyn
Ojciec Stalina krótko go trzymał Napierdalał bez końca, karma boląca Ojciec Stalina wykonał olbrzyma Kata milionów, upiora domów
Kochajcie dzieci swoje - niechaj ufne żyją Kochajcie dzieci swoje - bo wy także ich nadzieją Kochajcie dzieci swoje - bo jesteście silniejsi Kochajcie dzieci swoje - bo jesteście mądrzejsi Kochajcie dzieci swoje - całym światem ich jesteście Kochajcie dzieci swoje - na ramionach je nieście Kochajcie dzieci swoje - bo mając miłość w domu Nie pójdą jej szukać na ulice po kryjomu
Ojciec Hitlera ciągle go napierdzielał Pasem go ćwiczył, a mały razy liczył Ojciec Hitlera stworzył führera Co skończył na grobie idei chorej swojej
Każdy człowiek ma potrzebę kochania A dziecko człowiekiem po dwakroć! Boleć potrafi grzech zaniechania To wszystko jest łatwo tak pojąć
Kochajcie dzieci swoje - to się potem opłaca Kochajcie dzieci swoje - miłość pomnożona wraca Kochajcie dzieci swoje - wy tworzycie im wspomnienia Kochajcie dzieci swoje - uczuć wypełnienia Kochajcie dzieci swoje - to odpowiedzialna praca Kochajcie dzieci swoje - ale potem się opłaca Kochajcie dzieci swoje - to nie jest wszystko jedno Czy na wasz widok śmieją się czy bledną
Tata i Mama do życia brama Opoka pierwsza najważniejsza
Tata i Mama do życia brama...
nikifor 14-03-2008 18:32
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31934 +4871
hohlick
wiesz... moja siostra jest teraz w 1kl LO, niedawno gimnazjum. to Ci powiem, ze matka albo ojciec jak wracali z zebrania w szkole, to momentami skrajne emocje - wkurwienie i ubawienie. bo to co wygaduja rodzice, to sie w pale nie miesci.
i wlasnie wymieniony przez Ciebie klasyk - TO NIEMOZLIWE!! MOJE DZIECKO?! NIGDY!!
"Czesi się zbroją!"
polo 14-03-2008 18:42
Wątki: 722 Odpowiedzi: 36087
hohlick74
akurat zrobienie z nauczycieli funkcjonariuszy pbulicznych to glupota. oni nie sa zadnymi funkcjonariuszami, nie pelnia urzedow ani publicznego stanowiska. pracuja w normalnym zawodzie, jak inseminator krow. jak mysmy chodzili do podstawowek czy pozniej- czasy komuny jak sadze- to nauczyciel mial poszanowanie. nauczyciel mowil, uczen robil. cos przeskrobal to wezwany rodzic sie czerwienil i dzieciaka wyszarpal przy dyrektorce a pozniej pewnie w domu jeszcze manto dostal i pozniej byl spokoj. mozna bylo bez nadawania tak sztucznie wydumanych przymiotow? to czemu dzis nie mozna. idziemy z jednej paranoi w druga! za chwile status swiadka koronnego bedzie mial uczen ktory zezna ze kolega dopisal sobie 4 w dzienniku i uzupelnil dwie nieobecnosci niosac dziennik.
z jednej strony masz racje, a z drugiej jakos trzeba bylo problem zahamowac, a przynajmniej ulatwic kontrole i egzekwowanie niektorych praw nauczyciela jako czlowieka (a nie pomiota uczniow i rodzicow).
owszem - to dzialanie zastepcze, ale najlatwiejsze do wprowadzenia w tej sytuacji.. reszta to dzialania dlugodystansowe IMO.
"Czesi się zbroją!"
polo 14-03-2008 18:50
Wątki: 722 Odpowiedzi: 36087
nikifor
prawidlowe i krotkodystansowe jest zadzwonienie po policje i spowodowanie zabrania szczyla jednego z drugim po uprzednich kilka strzalach po mordach. a pozniej przed sadem rodzinnym pokazanie jaki to gnojek zyje na ziemi, rodzicom by zasadzono moze jakas kare jako opiekunow... oraz przed normalnym o np. pobicie, naruszenie dobr osobistych itd. jesli by sady dzialaly szybko i normalnie to eliminacja debilizmu trwala by bardzo krotko. wiecej bysmy nawet nie widzieli w tv scen ze jakis nauczyciel ma wsadzony kosz na glowe. i bynajmiej nie trzeba, jak pisalem, dawac uczycielowi statusu funkcjonariusza publicznego. uzycie pepeszy na muche jest rownie niewychowawcze co waleniem kablem az do krwi.
to prawda. tylko sady mamy jakie mamy, policja odbiera telefon po pol godziny, a rodzice i tak beda kombinowac, zeby sie dziecku krzywda nie stala.. to jest koszmarne.
ale jedna rzecz. znikąd u dziecka sie nie biora takie rzeczy. znikad sie cwaniactwa nie uczy i przyzwolenia na nie znikad nie bierze. wiec co tu nie gra..? ha. nie mowie, bo wiadomo. dziecko ma wszystko i ma to tak, jak chce miec. sie ludziom dobrobyt pomieszal z rozpusta.
"Czesi się zbroją!"
polo 14-03-2008 19:08
Wątki: 722 Odpowiedzi: 36087
nikifor
dostaliby z pociechami rowno po dupie to by szybko sie oduczyli kombinowania i jeszcze by sami szczeniaka przytepili aby uszy po sobie stulil i blagal swiat o przebaczenie za to ze chocby krzywo spojrzal i wracamy do procesu wychowawczego ktorego najzwyczajniej w niektorych przypadkach nie ma. fakt- w dupach sie przewraca, oj przewraca
tylko, ze to musi byc kompleksowy proces wychowawczy dla wszystkich rodzicow.
bo wyobraz sobie, ze taka kara spotyka kilka rodzin. i co sie dzieje? otoz afera w mediach, "drobne" odkrecenie kota ogonem i juz mamy sensacyjke (ktora byle SE czy F kupią) jak to niewinne dziecko i rodzice maja problem, bo sad zamiast "lapac bandytow" (jakby to sad lapal) zajmuje sie dzieciakiem "skrzywdzonym" przez nauczyciela. to oczywiscie pewne uproszczenie, ale chodzi mi o pewnien tok myslenia.
zastanawiam sie tylko, jak owy kompleks wychowania spolecznego wprowadzic. moze to po prostu wymaga czasu i juz niedlugo (OBY) taka postawa "moje? to niemozliwe!" odejdzie w niebyt. oby.
"Czesi się zbroją!"
polo 14-03-2008 19:20
Wątki: 722 Odpowiedzi: 36087
nikifor
prosto- jak rodzic sobie nie radzi to mu kuratora na leb zwalic, dowalac karami, robotami publicznymi. jak dzieciak kradnie, tlucze innych itd to przed sad. rodzica za to ze sa dupami a nie rodzicami tak samo- przyuczenie do lopaty. spoleczenstwo musi czuc ze ma jakis bat nad soba bo inaczej swiruje pawiana. a ze ktos by 'pierdzial' w mediach ze cos tam... tez jestem pewien ze by tak bylo bo ludzie sa tak dokumentnie pokreceni ze... tylko kogo by to obchodzilo jakby za takie 'pierdzenie' karac. za robienie szumu niezgodnego z prawda odebranie prawa do pisania i jeszcze kare dowalic, ze ktos szkaluje urzad sedziego czy kogo tam i konkretnego czlowieka pomawia hehehehe nic nie poradze na moje poglady, sa dziwne rodem z czasow kiedy mielismy monarchie i zamordyzm. im wczesniej zacznie sie ludzi wychowywac i wporawdzac normalnosc tym szybciej sie zacznie poprawiac. jak bedzie takie twory robic jak nauczyciel= funkcjonariusz publiczny to nic z tego nie bedzie. normalnosci potrzeba
wiesz.. prokuratura to sie bawi w pijanych kierowcow, sady rodzinne latami rozpatruja sprawy o nieplacone alimenty, a kuratorzy sadowi (jesli sa) to i tak maja w cholere roboty.. masakra.
no a model, ktory zaproponowales to pretendent do miana "SE przedstawia: panstwo policyjne". J.Kacz: "zamach na wolne media". itp
"Czesi się zbroją!"
sokols 14-03-2008 19:36
Wątki: 58 Odpowiedzi: 4064 0-65
heh
nie weim czy juz ktos o tym pisal, ale w sondzie brakuje opcji: "nie mam dzieci"
http://www.frazpc.pl/b/180077
YoJin 14-03-2008 19:36
Wątki: 203 Odpowiedzi: 14481 Sosnowiec
"dzieciów" nie mam
ale uwazam ze male "wpierdol" co jakis czas za wieksze "przewinienia" musi byc, bo to cale bezstresowe wychowanie robi z młodziezy bande wrednych, bezlitosnych półmozgow. Wystarczy spojzec co sie teraz dzieje na lekcjach w szkole i porównać to do tego co było kiedyś.
Niebo a ziemia
Bez Ciebie schne jak mokry chomik na patelni.....
polo 14-03-2008 19:56
Wątki: 722 Odpowiedzi: 36087
nikifor
dobry zamordyzm nie jest zly. przynajmiej kazdy zna i ma swoje miejsce, jest cenionym obywatelem jak jest uczciwym czlowiekiem. cala reszta talatajstwa ma sie w takim ustroju czego bac i jako cwaniaki i bandyci pod krawatami najwiecej marudza zawsze
Jako nauczyciel sam często mam do czynienia z dziećmi, które albo chowają się same, albo wg myśli rodziców mają być wychowywane przez szkołę. Dzieciaki w podstawówce jak nasłuchają się o swoich prawach to zapominają o obowiązkach. Wiedzą doskonale, że nauczyciel tak naprawdę nie może im nic zrobić, więc naginają wszelkie możliwe granice. Jak kiedyś człowiek dostał linijką w łapę, to drugi raz nie podskakiwał. A teraz? Gówniarze nawet wizytą policji się nie przejmują, bo wychowane na CHWDP. Nie ma się więc co dziwić, że bycie nauczycielem to cholernie frustrujący zawód (na szczęście ja jakoś potrafię się dystansować od tej frustracji), jak widzisz gówniarza, który chętnie naszczałby na dziennik i wiesz, że nic mu nie możesz zrobić.
Phenom II X3 710 | Asus M4A785TD-V EVO | Patriot Viper II 4 GB | Hitachi 2x320 GB | Gigabyte GV-R485OC-1GH | Samsung SH-S223Q | Asus Xonar DX
CORTEZ aka 'Patriotyczny zbok' 14-03-2008 20:15
Wątki: 1780 Odpowiedzi: 32882 Wrocław
akurat w wielu krajach UE
i nie tylko nauczyciele mają status funkcjonariusz państwowego i nie widzę w tym nic dziwnego.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
polo 14-03-2008 20:21
Wątki: 722 Odpowiedzi: 36087
CORTEZ
pewnie z rownie ciekawymi odmozdzonymi jednostkami dla nich nawet dlugosc i krzywizna ogorka musi byc taka jak ogorka bo inaczej korniszon nie jest ogorkiem, wiec mnie tez to nie dziwi
jeżeli nie widzisz (w teorii, bo w praktyce rozmaicie z tym bywa), że nauczyciel to strażnik (czyt. funkcjonariusz) edukacji, a więc wykształcenia będącego jednego z wyznaczników pozycji społeczeństwa to nic nie poradzę. Ciekawe czemu w innych rozwiniętych krajach nauczyciele nie ciągną się w ogonie zarobków i są jednym z bardziej poważanych zawodów. Ano może dlatego, że bez nich reszta byłaby bandą tumanów. Różnica taka, że tam dawno to zrozumieli, a u nas nadal funkcjonuje mit Stasi Bozowskiej, której można pluć w gębę, bo i tak będzie uczyć... dla idei.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
polo 14-03-2008 20:47
Wątki: 722 Odpowiedzi: 36087
CORTEZ
np gdzie? uk? szkolnictwo lezy i kwiczy, stany? lezy i kwiczy jeszcze bardziej. niemcy? zawsze kwiczalo... wlasnie przez takie robienie cyrkow jak nauczyciel = funkcjonariusz publiczny to rodzi sie kolejne cyrki. popatrz w przeszlosc naszego prlu. czy nauczyciel mial jakies statusy, czy mial jakies gwarancje i cuda niewidy? pracowal w zawodzie do starosci, zarabial tyle samo co reszta i byl szanowany. uczniowie mimo ze tez psocili i to wcale nie mniej niz dzis to szanowali belfra.
mam odmienne zdanie w tej kwestii. Poza tym zapominasz o jednym, u nas ciągle (podobnie jak w wielu innych przypadkach) sytuację psuje jeden głupi zapis w konstytucji o równym i bezpłatnym dostępie do edukacji dla wszystkich. Zmieniono ustrój, ale zapomniano zmodyfikować ustawę zasadniczą... Kraje, które przywołałeś - i owszem borykają się z problemami - ale tylko na poziomie szkolnictwa publicznego, jak u nas. Nie słyszałem, że podobne bolączki trapiły jednostki prywatne, gdzie się za naukę płaci i to słono. Jak już niejednokrotnie podkreślałem, nikt nikogo nie zmusza do nauki. Chcesz być cepem i fizolem proszę bardzo.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
nikifor 14-03-2008 20:52
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31934 +4871
polo
ba, owe psoty mimo czasem 'brutalnosci' nawet (a bo to raz sie ludzie w szkole lali..? ale nikt na nikogo nie kapowal itd) mialy jakis poziom.
a belfer - albo lubiany, albo nie. ale belfer byl belfrem i nikt nie podskakiwał.
"Czesi się zbroją!"
dilehr 14-03-2008 20:54
Wątki: 0 Odpowiedzi: 565 Gliwice
hmm
polo dobrze zauważył, że przywrócenie porządku w szkole należy rozpocząć od usunięcia przczyczyny. A przyczyną jest brak dobrego wychowania, które powinno zostać wyniesione z domu. Rodzice powinni zrozumieć, że to z ich winy dzieci nie czują szacunku do nauczycieli, dlatego też kara nakładana na rodzica za przewinienie niepełnoletniego dziecka jest bardzo dobrym pomysłem.
Zmiana statusu nauczyciela może w pewnym stopniu zmieni sytuację, ale napewno problemu nie rozwiąże, jeśli rodzice nie bedą ponosili odpowiedzialności za poczynania swoich pociech.
polo 14-03-2008 20:57
Wątki: 722 Odpowiedzi: 36087
CORTEZ
ps. do poprzedniego
przyklasnal bym takiemu rozwiazaniu gdyby nie to ze jest najnormalniejszym splycaniem sprawy i zupelna logicznie biorac swiat bzdura. nic to nie zalatwia procz tego ze daaaaaaaaaaaaaalej bedzie jak jest, daaaaaaaaaaaaaaaaaaalej nie beda szanowani nauczyciele i daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaalej bedzie taki sam syf jak jest. wychowanie to nie reakcja cwaniactwem i przekretem na chamstwo, ale pokazanie ze chamstwo jest zle. a tu mamy dodatkowy przylad ze i logika tworcom takiego ustalenia szwankowala i braklo checi do rozwiazania sedna problemu a takze i komunikat 'cwaniactwem mozna przynajmiej probowac cos ugrac'.
szkolnictwo niepanstwowe nie zalatwi sprawy. bedzie tylko dla elit. publiczne szkoly beda jeszcze bardziej bliskie dna niz dzis a mlodzi zdeprawowani. jeszcze raz proponuje spogladnac w przyszlosc bo nie trzeba niczego nowego wymyslac skoro tamto sie sprawdzalo problemem jest to ze ludziom sie w d... poprzewracalo od tej wolnosci
dostalem linijka po lapach od matematyczki. Do dzisiaj uwazam ze to najlepsza nauczycielka jaka spotkalem w czasie swojej nauki..
nikifor 14-03-2008 21:53
Wątki: 146 Odpowiedzi: 31934 +4871
he
moja wychowawczyni (niestety byla nia tylko rok, wielka szkoda) miala respekt w calej szkole. zasadnicza, wymagajaca, ale uczciwa i jak kto sie sprawdzal to doceniala odpowiednio. a jak ktos podpadl - oj potrafila zrobic pieklo temu, kto zasluzyl.. i wcale nie uzywala do tego linijki. nie musiala, a potrafila byc dotkliwa.
pobierala oplaty za kiwanie na krzeslach, a w jej sali nowe lawki byly sprawdzane po kazdej lekcji przez wyznaczonych dyzurnych (dzieki czemu nowe byly nowe przez poltora roku, a nie miesiac, jak w innych salach)
wystarczylo, ze na lekcji podniosla troche glos i nikt sie nie odzywal. bo bylo wiadomo, ze przeginamy i juz styka. ale zartowac tez umiala, ba, humor miala z tych na wysokim poziomie. dogadac umiala, pointa w jej wydaniu byla nieraz miazdzaca (czy to jakiegos debila, czy tez przepony inteligentniejszej czesci klasy).
i co..? nikt nie mial traumy, nikt nie planowal jej zabic. ba, wszyscy z szacunkiem i uznaniem wspominaja lekcje z nia.
"Czesi się zbroją!"
koza9988 14-03-2008 23:26
Wątki: 214 Odpowiedzi: 5173 Szczecin
...
no tak... kiedys bylo inaczej... i jak to sie mowi: "a bo za moich czasow to tak nie było", nie bylo i nie bedzie, ale cos takiego powinno byc, bo bez tego polska mlodziez bedzie jeszcze gorsza, a juz teraz jest nienajlepiej... ;/
Dont feed the Trolls!
earthside 15-03-2008 0:31
Wątki: 10 Odpowiedzi: 1373 Gdzieś na Ziemi
Pierniczenie
Wychodzi z podziemia wygodnictwo i krótkowzroczność, to tak aby każdy rodzic dobrze się czuł z biciem swojego dziecka i nie miał wyrzutów sumienia, a później jeszcze dwa prozac'i, no i jaki ja jestem szczęśliwy/a, wspaniały/a, żeby nie powiedzieć doskonały\a... I znowu niektórzy mylą bezstresowe wychowanie, z biciem dziecka.
nichooo 15-03-2008 2:08
Wątki: 171 Odpowiedzi: 3565 Łódź
z tego całego bezstresowego wychowania
to wychodzą tylko emo-dzieci.
I love the smell of napalm in the morning
Rudobrody 15-03-2008 4:15
Wątki: 31 Odpowiedzi: 876 Miasto Starych Ludzi
...
Problem w tym, że dziecku w niektórych sytuacjach NIE DA się wytłumaczyć pewnych rzeczy werbalnie. Jak widzimy, że maluch pakuje coś do kontaktu to danie mu klapsa służy temu, aby uchronić go przed niebezpieczeństwem. "Tresura" średnio tu pasuje - bardziej "uwarunkowanie". Jednak kiedyś czytałem artykuł, gdzie dokładnie opisana była metodologia bicia (a właściwie klapsa, bo nikt normalny nie będzie katować swojego dziecka), gdzie dziecko musi utożsamiać karę z przewinieniem, a nie obrywać bo rodzic się zdenerwował. Teraz mam przypadki dzieciaków, które: a. totalnie pozbawione są wyobraźni i robiąc coś, nie zastanawiają się nad konsekwencjami. Nawet jeśli zostaną o nich powiadomione (np. że rzucając długopisem 5 cm od czyjejś głowy mogli trafić w oko) to stwierdzą "no i co z tego?", b. są "niedoklepane". Gdy powie się im, że czegoś nie wolno, to zaczną dopytywać się "dlaczego". Odpowiednio wychowane nie zadawałyby takiego pytania, zwłaszcza że najczęściej pada ono w kwestiach, które kiedyś nie podlegały dyskusji (np. że trzeba słuchać nauczyciela).
Phenom II X3 710 | Asus M4A785TD-V EVO | Patriot Viper II 4 GB | Hitachi 2x320 GB | Gigabyte GV-R485OC-1GH | Samsung SH-S223Q | Asus Xonar DX
polo 15-03-2008 5:18
Wątki: 722 Odpowiedzi: 36087
hehehe
to znacie chyba wszyscy www.youtube.com/watch?v=nEVRCJttYhc ale powiedzcie co byscie takiemu dzieciakowi zrobili... zalozmy na chwile ze pech trafil na was i jestescie jego rodzicem? hehehhehe bym szybko po egzorcyste dzwonil buehehhehehe
a ja powiem że jak bylem maly dostałem pare razy paskiem jak juz mocno zasluzylem, i wiecie co? teraz jestem dumny i ciesze sie ze nie bylem i nie jestem debilem który powie starszej osobie spierd**** zamiast ustąpic jej miejsca w autobusie. bezstresowe wychowanie jest do dupy i nikt mnie nie przekona. klaps gdy sie nalezy to sie nalezy. nie mowie tu o "napierniczanie" dzieci bo to juz co innego.