[GRY] Zarabiaj na graniu

  • Sprawdź bezpośredni link do posta
  • Statsy wątku

Nightman | 17.01.2006 12:10 | Odpowiedzi: 17 | Śledzony: 2 | Czytano: 6046 razy

Wątków: 96 | Odpowiedzi: 1127

Szukacie ciekawej i nietypowej pracy? Lubicie grac? Oto cos dla was:

http://wiadomosci.onet.pl/1306243,720,kioskart.html

Tresc artukulu:

Gracze do wynajęcia

Jedna z najnowszych chińskich fabryk mieści się w Fuzhou, w podziemiach starego magazynu. Nad głowami młodych ludzi o sennym spojrzeniu, przyklejonych do ekranów komputerów i bębniących w klawiaturę, by zarobić na najmłodszym nielegalnym biznesie, wiszą plakaty reklamujące World of Warcraft i Magic Land.


Osoby pracujące w tym nielegalnym lokalu nazywane są „hodowcami złota”. Codziennie na 12-godzinnych zmianach zabijają potwory i zbierają „złote monety” oraz inne wirtualne towary, jakie mogą sprzedać innym graczom online. Od Seulu po San Francisco gracze, którym brakuje czasu lub cierpliwości, wynajmują młodych Chińczyków, by pokonali za nich pierwsze etapy.

„Przez 12 godzin siedem dni w tygodniu zabijamy z kolegami potwory – opowiada 23-letni pracownik tej prowizorycznej fabryki”. W sieci ma nick „Wandering”. „Zarabiam około 250 dolarów miesięcznie, czyli sporo w porównaniu z innymi pracami, jakie dotąd wykonywałem – mówi. – I mogę cały dzień grać”.

„Wandering” i jego koledzy to trybiki najnowszego światowego przemysłu, który korzysta z taniej chińskiej siły roboczej – szybko rozrastającego się sektora gier online. Według firmy DFC Intelligence monitorującej rynek gier online przynosi on rocznie 3,6 mld dolarów zysku. Zatrudnieni w nim pracownicy mają udział w zysku oraz szefów zapewniających im sprzęt do zabijania online trolli, gnomów i ogrów. W godzinach pracy gromadzą „złote monety”, aby sprzedać je za prawdziwe pieniądze innym graczom na całym świecie. Ci z kolei kupują za nie lepsze uzbrojenie, amulety, magiczne zaklęcia i inny ekwipunek, aby przechodzić na wyższe poziomy gry lub obdarzać jej bohaterów większą mocą. Internet roi się od drobnych ogłoszeń małych firm, w tym wielu chińskich, wystawiających na aukcji postaci obdarzone ogromną mocą, zwane avatarami. Oferty zamieszczają też indywidualni gracze, którzy sprzedają wirtualną broń i towary.

„Sprzedam konto z Szamanem na 60. poziomie – pisze ktoś, kto używa nicka „Silver Fire” i korzysta z popularnej w Chinach witryny pocztowej QQ. – Jeśli interesują cię szczegóły, porozmawiajmy na QQ”.

Światowe gry online, w których miesięcznie uczestniczy około 100 milionów osób, stały się olbrzymią wirtualną gospodarką. Za realne pieniądze gracze kupują i sprzedają wirtualne magiczne krążki i inną broń do zabijania przeciwników. Powodzenie handlu wirtualnym towarem podsyca rosnąca popularność „gier online z udziałem wielu graczy”, czyli MMORPG. Gry często toczą się w świecie fantasy, średniowiecznych wojen między królestwami czy w odległych galaktykach.

Kilka lat temu subskrybenci online zaczęli rywalizować z innymi graczami z całego świata. Wkrótce wielu przygodnych graczy zaczęło prosić inne osoby o opiekę nad ich kontami albo o granie pod ich nieobecność.

W Chinach jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać setki, a może tysiące onlinowych fabryk. Według niektórych szacunków ponad 100 tys. młodych ludzi pracuje tam jako pełnoetatowi gracze, wysiadujący w ciemnych kawiarenkach internetowych, opuszczonych magazynach, małych biurach i prywatnych mieszkaniach.

Większość zarabia niecałe 25 centów za godzinę, ale często dostają pokój, wyżywienie i darmową grę komputerową w „wirtualnej fabryce wyzyskującej siłę roboczą”.

„To przybrało niewiarygodną skalę – mówi 27-letni Chen Yu, który zatrudnia 20 pełnoetatowych graczy w Fuzhou. – Podobno w niektórych popularnych grach 40-50 procent uczestników stanowią chińscy „hodowcy”.(...)

„Jesteśmy świadkami powstawania wirtualnej waluty i wirtualnej gospodarki – mówi Peter Ludlow, profesor University of Michigan w Ann Arbor i doświadczony gracz. – Ludzie zarabiają tu prawdziwe pieniądze, te gry stają się więc częścią prawdziwej gospodarki”.

Rząd szacuje, że w Chinach są 24 miliony graczy, co oznacza, że blisko co czwarty internauta tego kraju gra online. (...) Wielu zagorzałych graczy twierdzi jednak, że fabryki wypaczają istotę gry i dewaluują gospodarkę wirtualnych światów. „Hodowle złota” są więc w Chinach z reguły nielegalne.

Ich operatorzy to przeważnie młodzi ludzie, tacy jak Luo Gang, 28-letni absolwent wyższej uczelni. Luo pożyczył od ojca 25 tys. dolarów, żeby uruchomić kawiarenkę internetową. Rozwinęła się ona w „fermę złota” na przedmieściach Chongqing w środkowych Chinach. Luo ma 23 pracowników zarabiających po 75 dolarów miesięcznie. „Gdyby nie pracowali tutaj – mówi Luo – pewnie byliby kelnerami w restauracjach z daniami jednogarnkowymi, wróciliby na wieś i pomagali swoim rodzicom uprawiać ziemię albo – co najbardziej prawdopodobne – wałęsaliby się po ulicach bez pracy”.(...)

Wielcy dostawcy gier twierdzą, że fabryki łamią reguły zabraniające uczestnikom sprzedawania wirtualnych towarów za prawdziwe pieniądze. (...) Regularnie zamykają tysiące kont, które podejrzewają o udział w „hodowaniu złota”. W rezultacie fabryki ponoszą ogromne straty. A chiński rząd walczy z uzależnieniem od internetu, kontrolując dokładnie, ile czasu ludzie spędzają online.(...)

Jednak specjaliści z branży uważają, że wielcy dostawcy gier niewiele zrobili, by okiełznać rozkwitający czarny rynek wirtualnych towarów. Niektóre z nich można kupić w sklepach internetowych. Rzeczywiście, handel wirtualny jest tak lukratywny, że niektóre firmy produkujące gry włączyły się do biznesu i tworzą własne rynki online.

Kilku operatorów „ferm złota” w prowincji Fujian kilka tygodni temu zaproponowało wycieczki po nielegalnych lokalach pod warunkiem, że nie zostaną ujawnione ich nazwiska.(...) „Szukamy ludzi przez ogłoszenia w prasie” – mówi trzydziestokilkuletni właściciel. Jego pracownicy mają od 18 do 25 lat. (...)

Niektórzy właściciele „hodowli złota” w Fuzhou jeżdżą nowymi, szpanerskimi samochodami i chlubią się swoimi utalentowanymi graczami online. „Moglibyśmy podbić świat – oczywiście ten wirtualny” – mówi jeden z menedżerów.

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

Odpowiedzi:

17.01.2006 12:14

Wątków: 45 | Odpowiedzi: 4476

...

handel kwitnie nawet w Polsce
http://www.allegro.pl/showcat.php?id=5921
ale to nie to co Chiny

a tak poza tym to sam sprzedalem niedawno jedna "wirtualna postac" na allegro za ponad 100zl

koza

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

17.01.2006 12:15

Wątków: 612 | Odpowiedzi: 21597

każdy sposób na zarobek dobry..

naiwni płacą, ktoś zarabia

www.spazma.net

17.01.2006 12:16

Wątków: 49 | Odpowiedzi: 19573

hehehe

tak myślałem, że kiedyś wreszcie ktoś Chińców i w ten sposób wykorzysta - no i proszę, stało się. Klepacze w klawiaturę, klikacze w myszkę. Wynajęłoby się ich, wynajęło...

Capitalization is the difference between "I had to help my uncle Jack off a horse.." and "I had to help my uncle jack off a horse.."

17.01.2006 12:36

Wątków: 54 | Odpowiedzi: 3260

stare

na onecie moze nowosc ale juz dawno byl na necie o tym artykul. stad tez okreslenie village gamer czy cos podobnego.

brak swiatel

17.01.2006 14:01

Wątków: 235 | Odpowiedzi: 25313

dziwi mnie tylko jedno...

Kto to kupuje???

Noblesse oblige - crux mihi foederis ardens. F*ck bravo generation! Go to http://www.cieciewnecie.pl ;]

17.01.2006 14:23

Wątków: 370 | Odpowiedzi: 5067

a ja

sobie będę nabijał posty na frazie A potem odsprzedam konto jakiemuś frajerowi

-|- www.NIEZLY.blogspot.com -|- -|- www.girlsaftergirls.blogspot.com -|- najpiękniejsze kobiety w Internecie

17.01.2006 14:31

Wątków: 54 | Odpowiedzi: 3260

nie boj nie boj

i tak cie ciachna

brak swiatel

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

17.01.2006 14:53

Wątków: 453 | Odpowiedzi: 36667

hmm

to żadna nowość, ten "biznes" kwitnie od dawna.

Ale zarabianiem na grnaiu bym tego nie nazywał , bo to wszystko na graniu bynajmniej nie polega, z reguły goście po prostu biją jakiś najbardziej opłacalny typ potworków przez 10 godzin dziennie. Po czymś takim nawet traktorem ich do gry nie zaciągną.

When I reincarnate, my soul shall be reborn as a pair of Kylie Mingoue's panties.

17.01.2006 14:56

Wątków: 43 | Odpowiedzi: 1333

.

no bo człowiek czasem chciałby przejść grę i żałuje tego strasznie bo niema czasu - a tak ? zatrudniasz chińczyka, on przechodzi ją za ciebie i masz sprawę z głowy!

"There must be some way out of here," said the joker to the thief, "Theres too much confusion, I cant get no relief."

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

17.01.2006 14:57

Wątków: 612 | Odpowiedzi: 21597

lord kolec

www.spazma.net

17.01.2006 14:59

Wątków: 235 | Odpowiedzi: 25313

Lord Kolec

buahahahaha

Noblesse oblige - crux mihi foederis ardens. F*ck bravo generation! Go to http://www.cieciewnecie.pl ;]

17.01.2006 15:02

Wątków: 54 | Odpowiedzi: 352

hmmm

skoro jest zapotrzebowanie na taki towar to biznes sie kreci i krecic sie bedzie, nawet jesli bedzie to nielegalne ale bedzie popyt (tak jak z narkotkami) w tamtym roku sprzedalem postac za 100zl, bo znudzila mi sie gra

17.01.2006 15:24

Wątków: 387 | Odpowiedzi: 15466

hehe

"Polacy nie gęsi i swoich mają"

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=80363339

17.01.2006 15:52

Wątków: 194 | Odpowiedzi: 13094

.

"Jeżeli chodzi o flote to wyglada to mniej więcej tak:
:]
Ponad 93k LM
Ponad 2k OW
Ponad 20k Sond
Ponad 1k Recków
Ponad 1k MT
Około 1k DT
Ponad 1k KR
+ nie napisze co, niespodzianka
"

Intel Core i5 2500K | Kingston DDR3 2x4096MB 1333MHz | ASRock P67 PRO3 | Club3D Radeon 7850 | OCZ 550W | Crucial M4 64GB | 27" LED SL27T-1 | Genius SW-HF5.1 5050 V2 | USB 500GB | Audigy

17.01.2006 15:53

Wątków: 194 | Odpowiedzi: 13094

Po co 20 tys. sond??

.

Intel Core i5 2500K | Kingston DDR3 2x4096MB 1333MHz | ASRock P67 PRO3 | Club3D Radeon 7850 | OCZ 550W | Crucial M4 64GB | 27" LED SL27T-1 | Genius SW-HF5.1 5050 V2 | USB 500GB | Audigy

17.01.2006 16:23

Wątków: 275 | Odpowiedzi: 17250

hm

Mój brat już parę dobrych stów zarobił na postaciach i przedmiotach z gier online na Allegro. Grał sobie, gra się znudziła, to sprzedawał na A. Czy też potrzebował akurat kasy, sprzedał zbroję A ludzie to kupowali. Teraz podobno podłapano zarobek i ceny zeszły w dół tak, że nie opłaca się grać dla samych pieniędzy, ale przecież gdy gra nam się znudzi, postać można zawsze sprzedać.

adsm.pl

17.01.2006 16:44

Wątków: 213 | Odpowiedzi: 9495

....

hmmm to jednak da sie tam zarobic.... teraz pewno "Mala Chinka" pluje sobie w brode

http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=5093780 http://www.frazpc.pl/b/128635 ruttu tu tu tam | ikonka sponsorowana przez Pyrsona

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.

Ostatnie tematy na boardzie
1. News - GeForce GTX 880 zadebiutuje podczas targów Gamescon?... 1 daniel_wl | cornelius Dziś 09:27
2. News - Battlefield: Hardline i Dragon Age: Inkwizycja zalicz... 0 daniel_wl Dziś 09:21
3. News - Zakrzywiony 105-calowy 4K TV Samsunga wyceniony na 12... 0 daniel_wl Dziś 09:14
4. News - Xiaomi Mi 4 - topowa specyfikacja w przystępnej cenie... 0 daniel_wl Dziś 09:09
5. News - Nvidia oficjalnie prezentuje tablet Shield 0 daniel_wl Dziś 08:18
Poprzednie-Następne
1. Zestaw, MSI RS482M-IL itd 13 tommygun | grunger 17.01.2006
2. [OT] jaki sklep internetowy wybrać 21 Ripper | Seadog 17.01.2006
3. konwersja DAT na mp3 10 radkre | darXide 17.01.2006
4. [OT] piwna ankieta 75 Tomaszave | alienpfk 17.01.2006
5. [OT] Pijany Polak na pokładzie samolotu 24 ChEsTeR | PKD 17.01.2006
6. Koszyk mocujacy do P4 soc478!!! 6 graphi1 | graphi1 17.01.2006