ZAMKNIĘCIE SERWISU

Cyfrowy Polsat S.A. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Łubinowa 4a, 03-878 Warszawa, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem 0000010078, dla której akta rejestrowe prowadzi Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, o kapitale zakładowym 25 581 840,64 zł w całości wpłaconym, NIP 7961810732, niniejszym informuje, że kończy działalności w zakresie działalności Serwisu FrazPC.pl. Zamknięcie Serwisu nastąpi w dniu 31 grudnia 2018 roku. Do dnia 31 grudnia 2018 roku serwis będzie działał na dotychczasowych zasadach. Zachęcamy aby w tym okresie pobrać z Serwisu potrzebne użytkownikom materiały, gdyż po dniu 31 grudnia 2018 roku żadne materiały nie będą dostępne.

Razer BlackWidow Chroma V2 - recenzja

Daniel Górecki, 2017-12-20 17:59 | Źródło FrazPC Tech Lab |

Razer dość często traktowany jest jak takie gamingowe Apple, co oznacza, że firma ma sporą grupę oddanych i nieco bezkrytycznych fanów, ale także pokaźną liczbę antyfanów, którym nie odpowiada głównie polityka cenowa firmy, czyli kwoty klasy premium za dość standardowe produkty. Nie da się jednak ukryć, że amerykańska firma to jeden z najbardziej rozpoznawalnych graczy w segmencie gamingowych peryferiów, a jej produkty cieszą się dużym uznaniem wśród użytkowników, którzy zdecydują się dać im szansę. Teraz, kiedy jestem już po testach flagowej klawiatury Razera o nazwie BlackWidow Chroma V2, muszę przyznać, że przeszedłem na ciemną stronę mocy i zasiliłem grono fanów tego producenta, choć nie jestem bezkrytyczny ….

razer

Warto zacząć od tego, że BlackWidow Chroma V2 to jak sama nazwa wskazuje nowa wersja popularnej mechanicznej klawiatury BlackWidow Chroma. W drugiej generacji producent wprowadził kilka pomniejszych zmian w zakresie designu, ale także komfortu użytkowania (otrzymujemy podpórkę pod nadgarstki) oraz nowy typ przełączników (Razer Yellow) do wyboru. Jeśli jednak nie zależy Wam na tych konkretnych funkcjach, to nie wydaje mi się, żeby upgrade ze starszej wersji był uzasadniony Jeżeli zaś takowej nie posiadacie i szukacie nowego "mechanika" z wyższej półki, to zdecydowanie powinniście zainteresować się tym modelem.  

Sprzęt zapakowano w pokaźnych rozmiarów pudełko utrzymane w stylistyce i kolorystyce typowej dla Razera, czyli czarno-zielonej. Znajdziemy tu grafiki prezentujące sam produkt oraz najważniejsze informacje na jego temat, a także małe okienko, w którym umieszczono pojedynczy klawisz. Dzięki temu możemy sprawdzić jak leżą nam konkretne przełączniki jeszcze przed zakupem sprzętu, o ile oczywiście uda nam się je znaleźć w stacjonarnym sklepie. Kiedy już zajrzymy do środka to okazuje się, że tak naprawdę jest to klawisz "demo" (ten się nawet podświetla przy kliknięciu) w postaci swoistego breloka, który nie jest częścią samej klawiatury - to ciekawy  i dość oryginalny dodatek.

razer_blackwidow_chroma_v2_-_recenzja_16_

Poza tym, zawartość jest dość standardowa i oprócz samej klawiatury osobno wydzielono także podkładkę pod nadgarstki. Nie uświadczymy tu żadnych dodatkowych nasadek na klawisze czy kluczyka do ich wyciągania, więc zestaw jak na tę cenę jest dość ubogi. Co jednak charakterystyczne dla Razera, pochwalić można bardzo dobre pakowanie produktu z zastosowaniem gąbek, folii czy plastikowej osłonki, którą można stosować na klawiaturze jako zabezpieczenie przed kurzem.

razer_blackwidow_chroma_v2_-_recenzja_15_

Wykonanie

"Czarna Wdowa" w nowym wydaniu, jak przystało na nazwę, utrzymana została w całkowicie czarnej kolorystyce. Jest to pełnowymiarowa konstrukcja o dość pokaźnych wymiarach (484 x 181 x 42 mm) i kanciastym kształcie, co podkreśla charakter sprzętu dla graczy, ale producent nie przesadził z agresywnym designem. Klawiatura może się podobać i mnie osobiście jej wzornictwo przypadło do gustu. Kiedy tylko weźmiemy urządzenie do ręki, od razu poczujemy także jego sporą wagę, która wynosi blisko 1,5 kg. Ta wynika m.in. z zastosowania metalowej podstawy pod przełączniki, która usztywnia całą konstrukcję (nic się nie ugina nawet wtedy, gdy naciskamy klawisze z przesadną siłą) i sprawia, że jest bardziej wytrzymała. Szkoda tylko, że metalowa płytka jest białego koloru, co jest wyraźnie widoczne w przerwach pomiędzy przyciskami i nieco kłuje w oczy, ponieważ widać na niej wszelki brud, paprochy czy włosy, ale to już moje czepialstwo. Ma to jednak także pozytywny aspekt, ponieważ biały kolor lepiej podkreśla intensywność podświetlenia. 

razer_blackwidow_chroma_v2_-_recenzja_18_

Przyjrzyjmy się teraz nieco bliżej poszczególnym elementom - zdecydowana większość wierzchu klawiatury pokryta została lekko gumowanym materiałem i dotyczy to zarówno obudowy, jak i samych klawiszy, ale domieszka gumy jest tu relatywnie niewielka i wydaje się, że zastosowane tworzywo powinno długo posłużyć bez wycierania się czy łuszczenia. Nie pokuszę się jednak o kategoryczną opinię w tym zakresie, bo sprzęt testowałem zbyt krótko. Dodatkowo znajdziemy tu trzy niewielkie wstawki z błyszczącego plastiku: jedną w dolnej części, gdzie umieszczono podświetlane wężowe logo producenta, na przeciwległej krawędzi, skąd wyprowadzony jest kabel oraz w miejscu diod informacyjnych. Niestety oba tworzywa mają tendencję do łatwego zbierania odcisków palców, a co więcej to gumowane nie należy do łatwych w czyszczeniu, a błyszczące ma tendencję do rysowania się.

razer_blackwidow_chroma_v2_-_recenzja_2_

Pod spodem niewiele się dzieje i podwozie wykonano z chropowatego twardego plastiku. Znajdziemy tu 5 małych podkładek antypoślizgowych, które dobrze wywiązują się ze swojej roli i skutecznie zapobiegają przypadkowemu przesuwaniu się klawiatury po blacie (duże znaczenie ma tu także waga urządzenia), choć nie jest perfekcyjnie i przy bardzo gwałtownych ruchach mogą zdarzyć się jakieś problemy. Nie zabrakło także nóżek do regulacji stopnia nachylenia, ale te oferują jedynie jednostopniową regulację i zdają się dość wątłe, więc obawiam się o nie w dłuższej perspektywie. Na szczęście klawiatura jest tak wyprofilowana z wyraźnym spadkiem, że pomimo tego, iż na co dzień korzystam z rozłożonych nóżek, tak tutaj nie czułem takiej potrzeby. Zabrakło mi jednak rynienek do zarządzania kablem, które pozwalałyby nam wyprowadzić go z różnych stron.

razer_blackwidow_chroma_v2_-_recenzja_9_

razer_blackwidow_chroma_v2_-_recenzja_11_ razer_blackwidow_chroma_v2_-_recenzja_10_

Sam kabel jest relatywnie długi (ok. 2 metrów) i zabezpieczony grubym materiałowym oplotem, przez co jest solidny i niezbyt elastyczny, ale w przypadku klawiatur nie stanowi to takiego problemu jak w myszkach. W zasadniczej części przewód jest jednożyłowy, ale ostatnie 40 cm rozdziela się na 3 części zakończone dwoma złączami USB i jednym minijack. Jedno USB służy do podłączenia samej klawiatury do PC, ale dwa pozostałe złącza wykorzystywane są przez porty umieszczone w klawiaturze. Te znajdziemy z prawej strony, co jest dość niefortunną lokalizacją, ponieważ akcesoria podłączone z tej strony mogą przeszkadzać podczas korzystania z myszki - samą obecność portów uznać trzeba jednak za plus.

razer_blackwidow_chroma_v2_-_recenzja_14_

Zastosowane przez Razera keycapsy zdają się być standardowego rozmiaru, więc nie powinno być problemu z ich wymianą w razie potrzeby. Ich cylindryczny kształt z zaokrąglonymi krawędziami oraz zastosowany lekko gumowany materiał (nie jest to typowa miękka guma, ale także dość chętnie zbiera tłuste plamy) sprawiają, że palce wygodnie spoczywają na nasadkach, które są nie tylko przyjemne w dotyku, ale zapewniają też odpowiednią przyczepność. Zastosowany w tym przypadku materiał wydaje się być naprawdę bardzo dobrej jakości, a nie ma też obaw o ścieranie się oznaczeń na klawiszach, ponieważ te zostały wycięte laserowo. Pochwalić trzeba także bardzo dobre stabilizatory umieszczone pod większymi klawiszami (jak np. spacja), które zapobiegają nadmiernemu chwianiu się tych przycisków. Do tego otrzymujemy czytelną i delikatną czcionkę (ta wyraźnie różni się od agresywnej czcionki z wersji V1) oraz popularny i wygodny układ klawiszy US-Int (długi prawy shift, mniejszy enter i długi backspace). I jedyny problem, jaki tu zauważyłem, to klawisze z podwójnymi oznaczeniami, gdzie dolne znaki nie są podświetlane, co oznaczać może, że zostały namalowane, a nie grawerowane (z czasem mogą się ścierać).

razer_blackwidow_chroma_v2_-_recenzja_3_

Nie można także pominąć osobnej podpórki pod nadgarstki, która mocowana jest do klawiatury za pomocą magnetycznego systemu i jest to łatwe i proste w obsłudze rozwiązanie, pozwalające nam błyskawicznie podłączyć ten element. Podłużna plastikowa podpórka otrzymała na wierzchu miękką gąbkę pokrytą ekoskórą, która przyozdobiona została logo Razera w centralnej części (po założeniu akcesorium, to przykrywa podświetlane logo na klawiaturze). Powiem wprost, jest to najlepsza podpórka z jaką miałem do czynienia w tego typu sprzęcie i naprawdę przekłada się na wyraźnie zwiększenie komfortu użytkowania klawiatury. Po odstawieniu urządzenia po testach, długo musiałem przyzwyczajać się do jej braku i co prawda ekoskóra może powodować potliwość nadgarstków w cieplejsze dni (w najbliższym czasie nam to nie grozi), ale jest to mała cena za komfort jaki ze sobą niesie.

razer_blackwidow_chroma_v2_-_recenzja_7_

Generalnie jakość wykonania BlackWidow Chroma V2 stoi na bardzo wysokim poziomie. Wszystkie elementy są ze sobą perfekcyjnie spasowane, nic nie trzeszczy, nie ugina się, a zastosowane materiały zdają się być naprawdę bardzo dobrej jakości. Co prawda nie uniknięto tu kilku dobrych mankamentów, jak np. wspomniane wątłe nóżki do regulacji nachylenia czy podświetlane diody informujące nas o włączonych klawiszach Cap Lock, Num Lock, Scroll Lock, ale także trybie gamingowym, które są nieco zbyt delikatnie, przez co można ich nie dostrzec. Tak czy inaczej, klawiatura Razera zasługuje na duże pochwały, jeśli chodzi o wykonanie i design.

razer_blackwidow_chroma_v2_-_recenzja_6_

 

Strona 1 z 3

Tagi: recenzja, test, klawiatura, razer, klawiatura mechaniczna, klawiatura dla graczy, nasza opinia, przełączniki mechaniczne, Razer BlackWidow Chroma V2, BlackWidow Chroma V2, Razer Green,

Komentarze (10)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

21.12.2017 01:15

Wątków: 444 | Odpowiedzi: 24224

Mam Ryos TKL Pro na brownach.
Potrzebuję czegoś, bo ma blok numeryczny (tęcza mi nie potrzebna)
Nie chcę (tak jak Chroma) dodatkowych klawiszy makro, chociaż od biedy przeżyję.
Mile widziane klawisze kontrolujące audio (rolka/pokrętło byłoby idealne dodatkowo)

Ktoś, coś?

2600K@4,5GHz || GTX970 Strix || P8P67-M || 32GB DDR3 || MX100 256GB || L8 430W CM || BitFenix Phenom || 2x Dell U2312HM

21.12.2017 01:19

Wątków: 168 | Odpowiedzi: 26104

...

yyy, Suora?

ASRock Z97 PRO4, i5-4690K, RipjawsX 2x4GB 2133MHz, MSI GTX970 4G, SB Z, HDWD130EZSTA, Crucial MX100 512GB, Cooler Master G650M, DVR-215D, HP LA2306x; Galaxy Tab S; XBox One X

21.12.2017 06:09

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 7

Może Genesis RX85?

Wszystko można co nie można, byle z wolna i ostrożna :)

21.12.2017 09:18

Wątków: 444 | Odpowiedzi: 24224

krzycz

Bardziej chyba by pasował Horde mi się wydaje.

@e1m0
Faktycznie, spełnia wszystkie wymagania - pytanie tylko jak się na tym pisze, bo mieszane recki zbiera.

2600K@4,5GHz || GTX970 Strix || P8P67-M || 32GB DDR3 || MX100 256GB || L8 430W CM || BitFenix Phenom || 2x Dell U2312HM

21.12.2017 14:33

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 7

@_Torwald_
Od prawie dwóch lat korzystam z pierwszej wersji tej klawiatury (model 2016) i jestem bardzo zadowolony. Moja klawiatura posiada przełączniki kailh brown z białym podświetlaniem i jest naprawdę wygodna. Nowa wersja (model 2017) posiada do wyboru wszystkie trzy najpopularniejsze typy przełączników od kailha, nową czcionkę klawiszy oraz możliwość tworzenia własnych profili podświetlania, dodatkowo niedawno Genesis wydał tę klawiaturę w wersji RGB. Fajnym dodatkiem jest magnetyczna podpórka po nadgarstki, choć ta mogłaby być nieco dłuższa. Na minus, brak kluczyka do wyciągania klawiszy.

PS. Na łamach FrazPC był recenzowany bliźniaczy model klawiatury (w wersji RGB) tyle że od Azio:

http://www.frazpc.pl/artykuly/934802-1/azio-mgk-l80-rgb---recenzja-stylowej-klawiatury-mechanicznej

Wszystko można co nie można, byle z wolna i ostrożna :)

21.12.2017 23:58

Wątków: 40 | Odpowiedzi: 1859

dziadostwo bez podkładek.

wymagania co do bloku i komfortu spełnia corsair. Wybierasz z podpórką, blokiem i typem przełączników z oferty.

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

22.12.2017 01:43

Wątków: 235 | Odpowiedzi: 3618

mechanik?

co warta jest nówka Roccat Skeltr?

i5-3570K@4,2; HR-02 Macho140; MSI Z77A-GD55;MSI GTX1070 GAMING X;Crucial 16GB Ballistix;Crucial M500 240GB;S 850 PRO 256GB; 1 TB WD10EFRX; Corsair RM650x; BENQ XL2411z; DefineR4; G502; G35

23.12.2017 22:58

Wątków: 40 | Odpowiedzi: 1859

roccat nie ma gwarancji producenta z tego co kojarzę.

26.12.2017 22:39

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 3

Razer

To może jest i gamingowe apple, ale jakości im odmówić nie można od 9 lat mam lycose która przetrwała 3 zalania herbatą i dalej działa doskonale.

27.12.2017 20:02

Wątków: 40 | Odpowiedzi: 1859

apple chociaż wygląda poważnie Ikona: ;)

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.