SteelSeries Apex M750 - recenzja klawiatury mechanicznej

Daniel Górecki, 2017-10-18 17:00 | Źródło Fraz Tech Lab |

Na rynku urządzeń peryferyjnych dla graczy robi się coraz tłoczniej, co oznacza, że producenci tego typu sprzętu robią co tylko mogą, by zaistnieć ze swoimi produktami w świadomości konsumentów. Istnieje jednak kilka marek, które mają nieco ułatwione zadanie, ponieważ cieszą się naprawdę sporym zaufaniem ze strony klientów i do takowych zaliczyć można duńskie SteelSeries. Ten w ubiegłym miesiącu wprowadził do sprzedaży nową mechaniczną klawiaturę o nazwie Apex M750, która wyceniona została na polskim rynku na aż 779 PLN (choć bez problemu kupicie ją za 699 PLN), więc mówimy o urządzeniu z górnej półki. Na pierwszy rzut oka sprzęt nie wyróżnia się niczym szczególnym, co uzasadniałoby tak wysoką kwotę, szczególnie w kontekście konkurencji, ale jak miałem okazję się przekonać, diabeł tkwi w szczegółach.

Specyfikacja:

steel5822

Klawiatura zapakowana została w typowe kartonowe pudełko w barwach producenta, na którym umieszczono schludne grafiki i rendery oraz najważniejsze informacje wraz z funkcjonalnościami i specyfikacją produktu. W środku nie znajdziemy praktycznie żadnej niespodzianki, ponieważ prócz głównego bohatera we wnętrzu opakowania kryje się jedynie instrukcja obsługi oraz para gumowych nóżek. Przy tej kwocie spodziewać można było się jakiś dodatkowych atrakcji w postaci kluczyka do ściągania nasadek, wymiennych keycapsów czy opcjonalnej podkładki pod nadgarstki, tym bardziej, że ta znajduje się w ofercie producenta, ale musimy dokupić ją osobno (choć jak miałem się szybko przekonać, ta jest zupełnie zbędna).

steelseries_apex_m750_18_

Wygląd i wykonanie

Apex M750 to dość minimalistyczna klawiatura, ale dość szybko dostrzec możemy tu pewne detale, które nadają jej elegancji. Mowa tu o takich szczegółach, jak srebrne logo producenta w prawym górnym rogu czy boki ze srebrnymi wstawkami i elementami z błyszczącego czarnego plastiku (tzw. fortepianowa czerń). Poza tym, prostą konstrukcję, jaką znamy z typowych kompaktowych mechaników, przełamują zaokrąglona dolna i górna krawędź oraz nieobudowane klawisze (tzw. floating design). Co istotne, dokładniejsze oględziny potwierdzają duże przywiązanie do wykończenia i nie uświadczymy tu praktycznie żadnych źle spasowanych elementów czy też takich, które psułyby wrażenia estetyczne.

steelseries_apex_m750_1_

Producent zadbał nie tylko o stylowy wygląd, ale także solidne wykonanie i oprócz typowego twardego matowego plastiku, który wykorzystany został w podstawie, zastosowano tu także stop aluminium serii 5000, który gwarantuje nie tylko dużą wytrzymałość, ale i zachowanie odpowiedniej lekkości urządzenia (to waży niecały kilogram). Nie ma więc mocy o żadnym uginaniu się obudowy, która zachowuje sztywność nawet przy naprawdę mocnym docisku. Postawienie na tego typu materiał na wierzchu ma jeszcze jedno praktycznie zastosowanie, ponieważ metal jest zdecydowanie łatwiejszy w utrzymaniu i nie zbiera tak ochoczo odcisków palców i tłustych plam jak np. gumowane powierzchnie, a przy tym łatwo się czyści.

steelseries_apex_m750_6_ steelseries_apex_m750_5_

Pod spodem niewiele się dzieje i znajdziemy tu jedynie tłoczone logo producenta, dwie gumowe stopki antypoślizgowe w przedniej części oraz nóżki regulujące poziom nachylenia sprzętu. W tym przypadku SteelSeries zdecydowało się na dość oryginalne rozwiązanie i zamiast typowych rozkładanych nóżek otrzymujemy otwory, w które wciskamy gumowe elementy. W zestawie znajdziemy dwa takie zestawy o różnej wysokości, co przekłada się na dwustopniową regulację kąta nachylenia. Nie jest to może tak wygodny system jak tradycyjne nóżki, które szybko możemy schować i generalnie nie jestem jego fanem (jest ryzyko, że wypadną podczas gwałtownego przesuwania po blacie), ale te przyzwoicie wywiązują się z powierzonego im zadania. Klawiatura dobrze trzyma się blatu i przy normalnym użytkowaniu nie przesuwa się po biurku.

steelseries_apex_m750_8_

steelseries_apex_m750_10_ steelseries_apex_m750_9_

Jeśli zaś chodzi o kabel, to ten mierzy 2 metry długości i zabezpieczony został gumową osłonką, co jest standardem w produktach SteelSeries i choć preferowałbym materiałowy oplot, to producent zastosował solidny i gruby przewód. Co za tym idzie jest on dość sztywny, ale w przypadku klawiatur nie stanowi to takiego problemu jak z myszkami. Kabel zakończony jest złączem USB (niepozłacane), a nie zabrakło też dławika ferrytowego. Umieszczony na kablu pasek z rzepem powinien zaś ułatwić porządkowe przewodów i wydzielenie potrzebnej długości.

steelseries_apex_m750_17_

Przyjrzyjmy się nieco bliżej samych klawiszom - te są standardowych rozmiarów, więc nie powinno być problemu z ewentualną wymiana. Co więcej, Duńczycy zastosowali standardowy amerykański układ, który jest chyba najpopularniejszy w naszym kraju, więc nie ma problemu z przyzwyczajaniem się do długości i rozmiaru poszczególnych przycisków. Pochwalić muszę także dużą i prostą, a przez to bardzo czytelną czcionkę. Cylindryczny kształt oraz zaokrąglone krawędzie sprawiają, że klawisze wygodnie układają się pod palcami, a przy tym są miłr w dotyku, ponieważ pokryto jest lekko gumowanym, nieco aksamitnym tworzywem, które przy okazji zapewnia dobrą przyczepność. Nie ma też obaw o trwałość oznaczeń, ponieważ te grawerowane są laserowo. Klawisze wypadają więc bardzo dobrze i trudno przyczepić się do czegokolwiek w tym elemencie.

steelseries_apex_m750_4_

W ogólnym rozrachunku jakość wykonania i zastosowane materiały to niewątpliwie mocna strona Apex M750. Producent zadbał o to, by sprzęt nie tylko dobrze się prezentował, ale i był solidnie wykonany i trwały, a założenie to udało się spełnić niemal w 100%. Bo jeśli miałbym się czepiać, to wskazałbym jedynie na nóżki do regulacji kąta nachylenia, które nie są najpraktyczniejsze oraz gumowy kabel (jeśli macie gryzonie w domu, to na pewno wiecie, że jest to ich przysmak). Cała reszta zasługuje na pochwały, choć w tej cenie oczekiwać można też nieco więcej, jak np. wodoodpornej konstrukcji (lub chociaż takiej zabezpieczonej przed zachlapaniem) czy dodatkowych portów. Nie znienia to jednak faktu, że klawiatura w zakresie wykonania i designu wypada bardzo dobrze.

steelseries_apex_m750_3_

 

Strona 1 z 2

Tagi: cena, recenzja, test, klawiatura, steelseries, klawiatura mechaniczna, przełączniki mechaniczne, Apex M750, SteelSeries QX2,

Komentarze (0)

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.