ZAMKNIĘCIE SERWISU

Cyfrowy Polsat S.A. z siedzibą w Warszawie, adres: ul. Łubinowa 4a, 03-878 Warszawa, wpisana do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem 0000010078, dla której akta rejestrowe prowadzi Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, o kapitale zakładowym 25 581 840,64 zł w całości wpłaconym, NIP 7961810732, niniejszym informuje, że kończy działalności w zakresie działalności Serwisu FrazPC.pl. Zamknięcie Serwisu nastąpi w dniu 31 grudnia 2018 roku. Do dnia 31 grudnia 2018 roku serwis będzie działał na dotychczasowych zasadach. Zachęcamy aby w tym okresie pobrać z Serwisu potrzebne użytkownikom materiały, gdyż po dniu 31 grudnia 2018 roku żadne materiały nie będą dostępne.

Genesis GX85 i Cougar Attack X3 - recenzja

Daniel Górecki, 2016-11-23 19:00 | Źródło |

Jako że mamy do czynienia z klawiaturą mechaniczną, to nie możemy zapomnieć o jednym z najważniejszych aspektów, czyli przełącznikach Cherry MX. W naszym egzemplarzu zastosowano brązowe „wisienki” i chociaż producent podaje, że dostępne są także wersje z przełącznikami w innych kolorach, to nabycie ich w naszym kraju może być kłopotliwe. Osobiście ucieszyłem się jednak z tego wyboru ponieważ brązowe Cherry MX należą do moich ulubionych, a poza tym są najbardziej uniwersalne i nadające się bardzo dobrze zarówno do grania, jak i pisania. Dystans do aktywacji wynosi 2 mm, podczas gdy przycisk można wcisnąć do 4 mm (identycznie jak we wszystkich "wisienkach"), a wymagana siła nacisku początkowego to 45 gramów (szczytowego 55 gramów). W połowie drogi otrzymujemy tu wyraźnie wyczuwalny sygnał o aktywacji przycisku (choć brak tu charakterystycznego dla niebieskich „wisienek” kliku), więc nie musimy dociskać go do końca, co przyspiesza naszą pracę. Co prawda nie należą one do najcichszych, a są także mniej sprężyste od stricte gamingowych czarnych przełączników, ale wydają się złotym środkiem. Warto także pamiętać, że poza charakterystycznym feelingiem, przełączniki mechaniczne mają jeszcze jedną dużą przewagę nad tymi membranowymi, a mianowicie żywotność, bo wytrzymują do 50 mln kliknięć.

cherry_mx_switch_

Jak przystało na klawiaturę wysokiej klasy, mamy też wsparcie dla funkcji N-Key Rollover. Dostępna jest ona w 2 trybach, a mianowicie 6KRO, gdzie możliwe jest zarejestrowanie do 6 dowolnych przycisków równocześnie oraz NKRO bez ograniczenia liczby klawiszy – w obu działa ona bez zarzutu.

cougar-attack-x3-recenzja-test-18

Kolejnym istotnym elementem jest oczywiście podświetlenie, które dostępne jest tylko w jednym kolorze (czerwonym) oraz 5 trybach działania: wyłączonym, 33% mocy, 66% mocy, 100% mocy i tzw. oddychającym. To wypada przyzwoicie i na pewno nie można odmówić mu intensywności, ale można przyczepić się do nieco nierównomiernej iluminacji części klawiszy.

Oczywiście nie zabrakło także dedykowanego oprogramowania, które dobrze znamy już z innych urządzeń tego producenta. Jest to bowiem ta sama aplikacja UIX, która kompatybilna jest z innymi produktami Cougara.  I tak, w lewej górnej części znajduje się menadżer profili, którym możemy przypisać dowolną nazwę i grafikę (np. z grą do jakiej został stworzony), a dostajemy też możliwość importowania czy eksportowania. Poniżej mamy trzy główne zakładki, w pierwszej z nich (Performance) znajdują się opcje związane ze zmianą próbkowania (co możemy uczynić też wspomnianym skrótem klawiszowym) oraz tempa powtarzania klawisza (jest nawet okienko, w którym możemy przetestować wybraną wartość), a przełączymy tu też tryby Key-Rollover.

cougar-attack-x3-uix1

W kolejnej zakładce (Key Assignment) przypiszemy dowolne funkcje pod wszystkie klawisze lub ustawimy nagrane przez nas makra. Całość jest bardzo intuicyjna, ponieważ z grafiki prezentującej Attack X3 wybieramy interesujący nas przycisk i przydzielamy mu nową funkcję (w tym multimedialne czy uruchamianie konkretnego programu). Jeśli zaś chodzi o tworzenie makr, to nie zabrakło bardziej zaawansowanych i niezwykle użytecznych opcji, jak np. ustawianie opóźnień, zapętlania czy powtarzania. Ostatnia grupa opcji dotyczy podświetlenia, możemy tu dostosować stopień iluminacji (0%/33%/66%/100%) lub włączyć tryb „oddychania”, czyli otrzymujemy powtórkę ze skrótów klawiszowych.

cougar-attack-x3-recenzja-test-17 cougar-attack-x3-recenzja-test-01

Podsumowując, Attack X3 to niewątpliwie kolejny ciekawy produkt w ofercie Cougara, jednak mam pewien problem z jednoznaczną oceną tego modelu. Nie dosyć, że niemiecka firma zaliczyła tu wpadkę w postaci chybotliwej konstrukcji, to jeszcze jak na sprzęt za 519 PLN klawiatura oferuje dużo mniej niż jej konkurenci z tej półki cenowej, którzy często wyposażeni są w dodatkowe porty, podpórkę na nadgarstki czy bardziej zaawansowane podświetlenie. Co więcej, za 599 PLN otrzymać możemy zdecydowanie bogatszy flagowy model 700K, różnica cenowa jest tu więc zdecydowanie zbyt niska (mówiąc wprost Attack X3 jest zbyt droga). Z drugiej zaś strony modelowi temu trudno odmówić uroku prostego wzornictwa, a na plus trzeba zaliczyć trzeba też wysokiej jakości materiały czy funkcjonalną aplikację. Jeśli więc poszukujecie naprawdę prostego, ale solidnego sprzętu z wysokiej klasy mechanicznymi przełącznikami Cherry MX, to powinniście bliżej przyjrzeć się Attack X3, w innym wypadku warto dołożyć te kilkadziesiąt złotych na nieco bardziej funkcjonalny sprzęt.

orientacyjna cena: 519 PLN

+ prosty design
+ jakość materiałów
+ funkcjonalna aplikacja
+ wygodny układ przycisków
+ mechaniczne przełączniki Cherry MX
 
- chybotliwa konstrukcja
- w tej cenie spodziewać można się więcej
- nierównomierne podświetlenie 
 
 

Sprzęt dostarczyli:

logo_genesis_red_png

5f07b00764e3995742f6572519fcf3a6

Autor: Daniel Górecki

 

Strona 4 z 4

 

Tagi: recenzja, test, klawiatura, myszka, klawiatura mechaniczna, MMO, natec, Genesis, nasza opinia, Cougar, MOBA, Natec Genesis GX85, Cougar Attack X3, Genesis GX85, Attack X3,

Komentarze (0)

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.