ASUS N56VM - Core i7-3610QM - test i nasza opinia

Kamil Pieczonka, 2012-07-13 21:20 | Źródło |

Do tej pory zrecenzowaliśmy dla Was tylko jednego notebooka z Ivy Bridge na pokładzie, był to układ z rodziny Core i3, który należy do najtańszych i najmniej wydajnych rozwiązań. Tym razem dzięki firmie ASUS otrzymaliśmy do testów najnowszy model z serii N - N56VM, wyposażony w układ Core i7-3610QM, czyli najnowszy, mobilny czterordzeniowy procesor wykonany w wymiarze technologicznym 22 nm. To jednak nie wszystko, nowa seria multimedialnych notebooków ASUSa prezentuje się całkiem okazale wraz z odświeżonym designem i częściowo aluminiową obudową robi bardzo dobre pierwsze wrażenie. Całości dopełnia układ graficzny NVIDIA GeForce GT630M wyposażony w 2 GB pamięci GDDR3. Czy zatem ta nieco wyższa, klasa średnia wśród notebooków jest warta swojej ceny? O tym przekonacie się po lekturze poniższej recenzji.

Informacje ogólne

ASUS N56VM trafił do naszej redakcji w swojej najmocniejszej konfiguracji z wspominanym już czterordzeniowym procesorem Core i7-3610QM na pokładzie, który kosztuje niespełna 3900 PLN. W ofercie znajduje się także model z układem Core i5-3210M (dwa rdzenie, 2.5 GHz), który jest o 400 PLN tańszy. Poza tym nasz testowy egzemplarz został wyposażony w 8 GB pamięci RAM, dysk HDD 2.5 cala o pojemności 750 GB oraz układ graficzny GeForce GT630M, który tak naprawdę jest rebrandowanym układem GT 540M. Warto jeszcze zwrócić uwagę na fakt, że wszystkie porty USB są już w standardzie 3.0 oraz na cyfrowe wyjście audio. Co ciekawe w zestawie jest też dołączany dodatkowy głośnik, subwoofer, który spotkaliśmy już w poprzedniej generacji komputerów z serii N. Teoretycznie niepozorna, matowa matryca LCD oferuje standardową rozdzielczość 1366x768 pikseli, ale jak się za chwilę okaże, nie jest to wcale byle jaki element. Pod względem wagi N56VM nie wyróżnia się ani na plus ani na minus, 2.7 kg to jak na 15.6 cala całkiem normalna wartość. Bateria też nie poraża, ale 56 Wh powinno na kilka godzin typowego użytkowania wystarczyć.

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/07/asus-n56vm-specyfikacja-448x675.png

ASUS N56VM

Orientacyjna cena: ~3900 PLN

Model, który dotarł do naszej redakcji to najmocniejsza specyfikacja, z procesorem Core i7 i 6 GB pamięci RAM, stąd cena dobija już w tym przypadku do 3900 PLN, co można potraktować jako dosyć wysoki próg jak na popularne notebooki 15.6 cala. Pudełko specjalnie się nie wyróżnia, jeśli pamiętacie naszą recenzję modeli N55SF, to zauważycie pewnie wiele podobieństw. Poza instrukcjami, płytką ze sterownikami i opaską, do dyspozycji mamy jeszcze zasilacz o mocy 120W, który powinien z powodzeniem wystarczyć na zasilenie całej konstrukcji nawet przy maksymalnym obciążeniu i jednoczesnym ładowaniu baterii.

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-01-300x200.jpg  Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-02-300x200.jpg

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-03-300x200.jpg  Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-04-300x200.jpg

W pudełku znalazło się też miejsce dla dodatkowego głośnika, którym jest mini subwoofer, pozwalający na wydobycie głębi dźwięku z tej przenośnej konstrukcji. Swoją rolę spełnia całkiem przyzwoicie, więc jeżeli nie posiadacie dedykowanych głośników stojących na biurku, to może to być całkiem niezły dodatek, jeśli np. często oglądacie filmy czy słuchacie namiętnie muzyki. Sześciokomorowa bateria oferuje standardową jak na ten rozmiar notebooka, pojemność 56 Wh, co powinno pozwolić na typowe 3 godziny czasu pracy bez zewnętrznego zasilania przy niewielkim obciążeniu.

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-10-300x200.jpg  Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-11-300x200.jpg

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-05-300x200.jpg

Górna pokrywa wykonana została z czarnego, szczotkowanego aluminium i prezentuje się bardzo fajnie, nie zbiera mocno odcisków palców dzięki matowemu wykończeniu, ale raz na jakiś czas wypadałoby ją przetrzeć. Od spodu mamy już zwykły matowy plastik. Pod pokrywą skrywa się dysk twardy i dostęp do pamięci RAM. Bateria blokowana jest tylko przy pomocy jednego suwaka co jest na pewno wygodniejsze niż podwójna blokada.

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-06-300x200.jpg  Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-08-300x200.jpg

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-07-300x200.jpg  Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-09-300x200.jpg

Z profilu ASUS N56VM nie wyróżnia się niczym szczególnie, komputer w najgrubszym miejscu ma sporo ponad 3 cm i na pewno do najsmuklejszych nie należy, szczególnie jakby go zestawić z Ultrabookiem. Nie mniej jednak  grubość i waga nie dają się tak mocno we znaki jakby można było tego oczekiwać. Jeśli chodzi o dostępność portów, to zgodnie z ostatnim trendem, wszystkie umieszczone zostały po bokach. Po lewej mamy gniazdo dla dodatkowego głośnika (jednocześnie SPDIF), wyjście D-Sub dla dodatkowego monitora, port LAN (zasłonięty częściowo przez zaślepkę), HDMI oraz dwa porty USB 3.0. Po prawej stronie znajdziemy dwa porty audio (słuchawki, mikrofon), kolejne dwa porty USB 3.0, napęd DVD oraz gniazdo zasilania i zabezpieczenia Kensington. Na froncie znajdziemy tylko delikatne diody informacyjne, a z tyłu - baterię.

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-13-600x112.jpg

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-12-600x112.jpg

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-14-600x87.jpg

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-15-600x87.jpg

Po otwarciu małe zaskoczenie, wreszcie ktoś poszedł po rozum do głowy i obok matowej matrycy mamy też matową ramkę wokół i prezentuje się to całkiem nieźle. Może nieco razić kontrast między czarną górną pokrywą, a srebrną obudową wokół klawiatury, ale to tak po prawdzie rzecz gustu. A skoro już mowa o samej klawiaturze, to okazuje się, że jest to całkiem przyjemny element komputera. Moje pierwsze skojarzenie to komputery Apple i chyba coś w tym jest. Nie tylko układ jest podobny, ale nawet kształty przycisków i nie wspominając już nawet o podświetleniu, które także jest obecne w tym modelu (spora zaleta). Klawiatura robi też świetne wrażenie bo wyrasta prosto z płaskiego kawałka aluminium, cała powierzchnia nie ma żadnych załamać i na pewno będzie ją łatwiej utrzymać w czystości. Spory rozmiarów touchpad jest nieco zagłębiony w obudowie i też mi się z czymś kojarzy, ale to już pozostawię Waszej interpretacji. Co ciekawe posiada także fizyczny skok, z którego można korzystać niezależnie od przycisków na dolnych krawędziach (lewy/prawy przycisk myszy).

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-18-300x200.jpg  Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-17-300x200.jpg

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-19-300x200.jpg  Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-27-300x200.jpg

Nie bez kozery obudowa N56VM otrzymała nagrodę reddot design award 2012, bo wygląda na to, że projektanci dopracowali każdy szczegół. Dla przykładu dwa przyciski widoczne poniżej, są w centrum okręgu, który rozchodzi się stopniowo i służy jako siatka chroniąca głośniki. Jeśli zaś chodzi o same przyciski, to ten po lewej służy do aktywacji funkcji  Super Hybrid Engine II, która w ciągu 2 sekund daje nam dostęp do wbudowanego systemu linuks oferującego podstawową funkcjonalność w zakresie dostępu do Internetu. Po drugiej stronie mamy natomiast przycisk do normalnego włączania komputera z bootowaniem systemu Windows. System głośnikowy został zaprojektowany i wykonany przez firmę Bang & Olufsen i to chyba też poniekąd wyróżnia tą konstrukcje na tle konkurencji.

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-20-300x200.jpg  Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-26-300x200.jpg

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-21-300x200.jpg  Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-22-300x200.jpg

Standardowo nad matrycą znalazło się miejsce na kamerkę zdolną do nagrywania obrazu w rozdzielczości HD. Kamerka w tandemie z wbudowanym mikrofonem spisuje się bardzo dobrze i spełnia swoje zadanie.

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-23-300x200.jpg  Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-27-300x200.jpg

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-24-300x200.jpg  Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/05/asus-n56v-25-300x200.jpg

Jakby nie patrzeć, ciężko cokolwiek zarzucić ASUSowi N56VM, to naprawdę nieźle przemyślana i wykonana konstrukcja, która może i czerpie nieco z konkurencyjnych wzorców, ale przynajmniej wyciąga z nich to co najlepsze. Po pierwszych oględzinach nasza ocena tego komputera jest dosyć wysoka, zobaczymy co będzie dalej, przed nami pierwszy poważny sprawdzian, czyli ekran.

Ekran

Już na swoich stronach internetowych ASUS chwali się matrycą w tym modelu i wygląda na to, że nie robi tego wcale bezpodstawnie. O tym jakim problemem jest znaleźć komputer przenośny z chociażby przyzwoitymi kątami i kontrastem nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Wystarczy rzucić okiem na kilka naszych ostatnich recenzji, matryca niemal zawsze jest wymieniana jako wada. W N56VM na pewno po stronie wad się nie pojawi, bo pomimo, że nadal jest to TN, to jednak znacznie lepszej jakości z wyraźnie szerszymi kątami widzenia. W poziomie jest świetnie, nie ma się do czego przyczepić, w pionie mogłoby na pewno być lepiej, ale też nie ma za bardzo na co narzekać, bo ekran możemy sobie w tej płaszczyźnie dopasować. Inna sprawa, że zdjęcia nie do końca oddają rzeczywisty efekt, mam wrażenie, że w praktyce jest nawet nieco lepiej, a to tylko podstawowa matryca 1366x768 pikseli.

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/07/asus-n56vm-katy-600x447.jpg

Nie tylko kąty są świetne, również podświetleniu nie można praktycznie nic zarzucić, poza może wpadką w prawym górnym rogu, gdzie wartość wyraźnie odstaje od średniej, ale i tak niemal równe 200 cd/m2 na całej powierzchni to dobry wynik. Ktoś może powiedzieć, że 200 cd/m2 to nie jest zbyt jasno, ale bądźmy szczerzy, kto z nas jest w stanie wysiedzieć przy zbyt mocno podświetlonym monitorze dłużej niż godzinę? Wreszcie o wyższej jakości ekranu świadczy też kontrast, 866:1 to wynik jak na notebooka rewelacyjny, nie chce skłamać, ale chyba się jeszcze z taką wartością nie spotkałem w przypadku tego typu urządzeń przenośnych.

Obrazek: http://static.cms.netshare.pl/cms/2012/07/asus-n56vm-jasnosc-600x400.jpg

 

Strona 1 z 4

Tagi: notebook, Asus, recenzja, test, wydajność, opinia, Ivy Bridge, Core i7-3610QM, jakość wykonania, GeForce GT630M, Bang Olufsen, N56VM, reddot design award,

Komentarze (5)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

13.07.2012 22:58

Wątków: 56 | Odpowiedzi: 2064

Hm

Może drobnostka ale lepiej jakbyście podawali czas pracy na baterii w godz. a nie minutach, ewentualnie poziomą skalę na wykresie dać co 60min a nie co 100
A lapek fajny, w końcu coś się ruszyło z badziewnymi matrycami w zwykłych notebookach dla mas

i5-4570, MSI B85M-E45, Kingston HyperX 2x4GB 1600MHz, Plextor M5S 256GB, WD Red 1TB, CM Silencio 352, BQ L8 500W, LG 32LN575S // Asus U36SG, 13.3', i5-2450m, 4GB, Kingston V300 60GB

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

13.07.2012 23:02

Wątków: 2763 | Odpowiedzi: 41184

Flisak...

... ale czas w godzinach masz w opisie pod wykresem Ikona: ;) ale ok ze skalą może to nie taki zły pomysł Ikona: ;)

...

13.07.2012 23:15

Wątków: 56 | Odpowiedzi: 2064

Hm

Ale często przelatuję z grubsza recenzję i się w nie wczytuję, wystarczyłby rzut oka na wykres Ikona: :)

i5-4570, MSI B85M-E45, Kingston HyperX 2x4GB 1600MHz, Plextor M5S 256GB, WD Red 1TB, CM Silencio 352, BQ L8 500W, LG 32LN575S // Asus U36SG, 13.3', i5-2450m, 4GB, Kingston V300 60GB

14.07.2012 12:06

Wątków: 4 | Odpowiedzi: 143

15.6" HD Ready to o wiele za mało. To mało nawet na 14". W tej cenie można mieć Lenovo Y580 też z i7-3610, Full HD + GTX660 z 2GB DDR5.

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

14.07.2012 12:31

Wątków: 39 | Odpowiedzi: 1563

:-)

To ostatni hit sprzedaży nad Wisłą - tańsza alternatywa MacBooka Pro. Pomysł z otworami na głośniki jest świetny - nie dość, że stanowi ciekawy element wizualny to na dodatek polepsza akustykę i wentylację. Subwoofer to też miła niespodzianka. Jedyne czego się doczepię to czas pracy, no ale można założyć, że to laptop typowo biurkowy. Jak dla mnie za duży i za ciężki. Ostatnio największe wrażenie na mnie zrobił jednak Samsung N530U3B i Asus Zenbook.

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

14.07.2012 12:32

Wątków: 2763 | Odpowiedzi: 41184

wersja...

... a matrycą FHD też jest, każdemu wedle potrzeb.

...

14.07.2012 17:21

Wątków: 162 | Odpowiedzi: 8601

lapek

całkiem spoko - jest możliwość przetestowania go w BF3 ?

/// PC: i5-4670K + H100i // Z87MX-D3H // HyperX Beast 8GB 2400MHz // GTX 260 GS // Seagate 2TB // SP-SS500 // Obsidian 350D /// + /// Notebook Dell M6600

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

19.07.2012 12:39

Wątków: 2763 | Odpowiedzi: 41184

bartu233...

... juz nie ma, bo lapek poszedł dalej.

...

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.