Intel SSD 520 - test najbezpieczniejszego dysku z SandForce

Plotki na temat wykorzystania przez Intela kontrolera SandForce, krążyły po sieci już od jakiegoś czasu, ale nikt tak naprawdę nie wiedział, nad czym Intel tak usilnie pracuje, skoro inni producenci, potrafili wprowadzić do swojej oferty dyski SSD z kontrolerem SandForce SF-2281 już blisko rok temu. Z różnych źródeł dowiadujemy się teraz jednak, że Intel współpracę z firmą SandForce, a obecnie z działem należącym do firmy LSI, rozpoczął już blisko 1.5 roku temu. Tak, jeszcze zanim sam kontroler ujrzał światło dziennie, inżynierowie Intela już maczali przy nim palce, a podobno od premiery pierwszych SSD z tym układem, trwały intensywne testy niezawodności tego układu. Na tyle intensywne, że premiera serii SSD 520 musiała być już raz przesunięta i dysk trafia do sklepów blisko rok później niż konkurenci. W zamian za to, ma nam zapewnić niezawodność na niespotykanym dotąd poziomie w przypadku SF-2281, który jak wiemy, miał sporo problemów ze stabilnością. Czas ten pewnie udało się spożytkować na dopracowaniu także strony wydajnościowej i wygląda na to, że nowy produkt Intela może namieszać na rynku. Czy ma ku temu potencjał, dowiecie się z lektury poniższej recenzji.
Informacje ogólne
Intel zaskoczył chyba wszystkich tym, że do serii dysków przeznaczone raczej dla bardziej wymagających użytkowników i biznesu, zastosował kontroler SandForce, który raczej rynku przemysłowego nie podbił, z powodu swojej słabej niezawodności. Przeróżne problemy, związane z pojawiającymi się błędami działania systemu trapiły wielu producentów dysków SSD z tym kontrolerem i nawet jak udało się jeden problem rozwiązać, to wcale nie oznaczało, że pojawi się kolejny. Intel nie może sobie na coś takiego pozwolić, szczególnie po wpadce z serii SSD 320, która potrafiła ot nagle zmniejszyć swoją pojemność do 8 MB, powodując przy tym bezpowrotną utratę danych. O tym czy SandForce nie wyjdzie jeszcze Intelowi bokiem, pewnie będziemy mieli okazje się przekonać. Na papierze wszystko wygląda świetnie, w porównaniu do serii SSD 510 z kontrolerem Marvella, postęp jest widoczny, również na tle Vertex 3 Max IOPS i Samsunga serii 830, nasz dzisiejszy bohater wygląda bardzo dobrze ze swoimi parametrami. Może poza jednym, a mianowicie ceną, seria SSD 520 to dyski klasy premium i Intel za swoje miesiące testowania, dolicza sobie całkiem pokaźną premię w cenie.
Kliknij aby powiększyć
Intel SSD 520 240 GB
Orientacyjna cena: ~2100 PLN
Cena 2100 PLN za dysk o rzeczywistej pojemności 224 GB to całkiem sporo, Samsung oferuje 238 GB i kosztuje około 1500 PLN, nawet OCZ Vertex 3 Max IOPS można kupić za mniej niż 1800 PLN, więc Intel naprawdę wysoko postawił poprzeczkę. Nie zrobił tego jedna bez powodu. Jak już wspominałem, testy niezawodności tego dysku trwały niemal rok, w tym czasie Intel opracował swój własny, autorski firmware dla kontrolera SF-2281, który nie jest dostępny dla żadnego innego producenta dysków SSD. Szczegóły umowy między LSI, a Intelem nie są znane, ale prawdopodobnie jest w niej klauzula, która zabrania LSI zastosowanie poprawek do jakich Intel doszedł we własnym zakresie, przynajmniej do czasu aż pojawi się następca SF-2281. Oznacza to, że nawet jeśli Intel znalazł jakieś dodatkowe błędy, poza tymi już znanymi, i nawet jeśli LSI SandForce jest ich świadome, dzięki wspólnym pracom nad oprogramowaniem, to prawdopodobnie i tak nie może ich zastosować przy referencyjnej wersji firmware, które dostarcza takim producentom jak OCZ, Corsair czy Hynix. W kontekście tego porozumienia, przestaje dziwić ostatnia spora aktywność OCZ Technology, które to kupiło Indilinx i pracuje obecnie nad własnym kontrolerem znanym jako Everest 2, który ma zagrozić dominującej pozycji SandForce. Pytanie tylko, czy OCZ będzie w stanie poświęcić tyle czasu i pieniędzy na badania niezawodności.
Poza tym, Intel sam zaprojektował też płytkę PCB, na której montowane są wszystkie elementy dysku i jak widać, również ta różnica jest widoczna już gołym okiem. Na zdjęciach poniżej możecie porównać układ dysku OCZ Vertex 3 i Intela SSD 520. Z zewnątrz, nowy model nie różni się niczym szczególnym, np. od niedawno recenzowanej serii SSD 710, aluminiowa obudowa we wszystkich wersjach do 240 GB włącznie, ma 7 mm grubości, wersja 480 GB ma standardowe 9,5 mm, bez specjalnej plastikowej ramki. Intel będzie oferował jeszcze dyski o pojemności 60 GB, 120 GB i 180 GB. Główna różnica między nimi, to wydajność przy losowym odczycie, wersja 60 GB osiąga 15 000 IOPS, a wersja 120 GB - 25 000 IOPS, pozostałe dyski mają 50 000 IOPS.
Intel SSD 520 (po lewej) i OCZ Vertex 3
Poza samym kontrolerem, który nie licząc firmware, jest identyczny jak w innych konstrukcjach, Intel chwali się faktem zastosowania specjalnie wyselekcjonowanych, najwyższej jakości kości NAND, które sam dobiera do swoich dysków. Inni producenci, którzy zamawiają pamięci NAND MLC od konsorcjum IMFT (joint-venture Intela i Microna), są skazani na to, co wyśle im producent. Intel poza tym, że wybiera sobie najlepsze kości w wymiarze 25 nm, to ponadto twierdzi, że sam najlepiej zna strukturę tych pamięci i wie jak ustawić kontroler, aby współpracował z nimi niezawodnie i przy najlepszej wydajności. Niejako na potwierdzenie tego wszystkiego, Intel daje na dyski z serii SSD 520 aż 5 lat gwarancji. Więcej na temat samego kontrolera SandForce SF-2281 możecie przeczytać w recenzji OCZ Vertex 3.
Wydajność
Testy wydajności zostały wykonane na naszej standardowej platformie bazującej na płycie głównej z chipsetem Intel H67. Wszystkie testy były wykonane podwójnie, przy wykorzystaniu kontrolera Serial ATA 6.0 Gbps oraz 3.0 Gbps. Poza naszym dzisiejszym bohaterem, na wykresach znajdziecie niemal wszystkie dotychczas testowane w naszej redakcji dyski SSD, dzięki czemu macie praktycznie całościowy przekrój rynku dysków SSD. Czas zatem wybrać ten najlepszy, a w zasadzie to sprawdzić, czy SSD 520 faktycznie czymś się wyróżnia.
HD Tach
Średnie transfery na całej powierzchni dysku zmierzone zostały przy pomocy HD-Tacha, trzeba jednak pamiętać, że ten test został stworzony w czasach dysków HDD i od kilku lat nie jest już rozwijany i wyniki czasami potrafią być zaskakujące. SSD 520 jednak nie zawodzi, przy odczycie melduje się w ścisłej czołówce. Przy zapisie jest nieco gorzej, ale nadal jest to bardzo dobry wynik.
HDTune
Średni czas dostępu to w HD Tune to także test, który niezbyt wiele nam mówi, choć trzeba przyznać, że Intel SSD 520 spisuje się ponownie przy odczycie wyśmienicie.
IOMeter
Co ciekawe Intel zarzeka się, że wyniki sekwencyjnego odczytu i zapisu w specyfikacji, zostały zmierzone przy pomocy IOMeter, a nie Atto Disk Benchmark, jak u innych producentów, którzy podają ten wynik, bo zazwyczaj jest on najwyższy. Intel jednak wykonywał swój test przy kolejkowaniu (Que Depth) na poziomie 32, a my nasze testy wykonujemy przy poziomie 0. Nie zmienia to jednak faktu, że wynik blisko 500 MB/s przy odczycie i 457 MB/s przy zapisie, są w samej czołówce. Ciężko sobie wyobrazić aby jakikolwiek inny dysk na SATA 6.0 Gbps był w stanie osiągnąć wyraźnie wyższe wartości.
Przy losowym odczycie tak dobrze już nie jest, okazuje się, nawet, że kontroler Serial ATA 3.0 Gbps jest w stanie z SSD 520 wyciągnąć nieco więcej, ale i tak jest to wynik znacznie gorszy niż Vertex 3 Max IOPS.
Sytuacja jest jednak znacznie lepsza przy zapisie. Tutaj recenzowany dzisiaj dysk dał sobie radę wyśmienicie, uległ tylko modelowi Max IOPS, który przypomnę, korzysta z pamięci NAND 34 nm produkcji Toshiby, zamkniętych w obudowie BGA. W każdym bądź razie wyniki wyglądają co najmniej obiecująco.
Atto Disk Benchmark
Wykres Atto Disk Benchmark, przy takiej liczbie dysków nie jest za bardzo czytelny, nawet po podziale na Serial ATA 3.0 Gbps i 6.0 Gbps, nie mniej jednak, pogrubiona linia przedstawiająca wyniki SSD 520 daje pewien pogląd na to, gdzie plasuje się w całej stawce ten dysk i jest to raczej jej górna część.
Crystal Disk Mark
Crystal Disk Mark przy losowej próbie danych sprawia dyskom z kontrolerem SandForce sporo problemów, nie zmienia to jednak faktu, że do czołówki był w stanie dołączyć zarówno model Intel SSD 520, jak i Vertex 3. Co prawda przy zapisie nieco odstają i wygląda na to, że dla losowych danych, 300 MB/s to maksimum, co można wyciągnąć z SF-2281.
Intel SSD 520 pokazuje za to na co go stać przy losowym odczycie i zapisie, ten pierwszy nie jest może najlepszy, ale na pewno wyróżnia się na tle większości konkurentów, przy zapisie nie znajdziemy wydajniejszego dysku. Wygląda na to, że Intel faktycznie nie żartował z zastosowaniem najlepszych możliwych modułów pamięci NAND MLC.
Jeśli zwiększymy poziom kolejkowania, to dysk Intela dostaje dodatkowej energii, co prawda przy odczycie nie dogania liderów z kontrolerem Marvella i Samsunga, ale jest zdecydowanie najlepszy wśród swojej konkurencji z SandForce, a przy zapisie wręcz deklasuje całą konkurencję. Wystarczy tylko wspomnieć, że nawet na Serial ATA 3.0 Gbps, wynik zanotowany przy zapisie jest na podium! Co jak co, ale jeśli chodzi o maksymalną liczbę operacji (IOPS) to Intel odrobił lekcję perfekcyjnie.
AS SSD Benchmark
AS SSD Benchmark już wielokrotnie pokazał, że generuje wyniki bardzo zbliżone do Crystal Disk Mark i nie inaczej jest też tym razem, przy odczycie wynik jeszcze nie robi takiego wrażenia, ale przy sekwencyjnym zapisie, Intel SSD 520 zdecydowanie pokonuje konkurencję z SF-2281 na pokładzie. Wygląda na to, że dla tego dysku nawet słabo kompresowalne dane nie są straszne.
Wyniki losowego odczytu i zapisu też są całkiem niezłe i SSD 520 melduje się ponownie na podium.
Zwiększenie poziomu kolejkowania zgodnie z oczekiwaniami daje świetne rezultaty, OCZ Vertex 3 Max IOPS w obu konkurencjach zostaje daleko w tyle.
Testy syntetyczne, znajdują też swoje odzwierciedlenie w benchmarku kopiowania zaszytym w AS SSD, tam istotna jest zarówno prędkość odczytu jak i zapisu i przez to kontroler SandForce miał pewne problemy. Intelowi udało się jednak wyeliminować te problemy i SSD 520 spisuje się niemal tak samo dobrze jak Samsung SSD 830, a to samo z siebie jest świetną rekomendacją.
Testy praktyczne
PCMark Vantage
PCMark Vantage jako test praktyczny to pewnie nieco naciągana teza, ale nie ulega wątpliwości, że wyniki jakie generuje, bazują na testach z życia codziennego. Jakby nie patrzeć, w tym przypadku Intel SSD 520 również nie ma sobie równych, choć jego przewaga nad OCZ Max IOPS nie jest wcale duża.
PCMark 7
PCMark 7 także okazuje się domeną dysku Intela.
Stalker: Clear Sky
Za to czas w Stalkerze, nie należy do najlepszych, trzeba jednak przyznać, że różnice pomiędzy dyskami SSD nie są zbyt duże.
MKV2AC3
Test konwersji ścieżki audio DTS do AC3 i jej muksowania do pliku MKV wypada dla Intela bardzo pozytywnie.
Podsumowanie
Nie ulega wątpliwości, że jeśli Intel do czegoś przykłada swoją rękę, to pewne jest, że finalny produkt będzie tak dobry jak to tylko możliwe. I nie sądzę, aby w tym przypadku jakoś specjalnie przesadzał. Wygląda na to, że stworzenie kontrolera Serial ATA 6.0 Gbps okazało się bardzo skomplikowanym zadaniem, w pierwszej chwili Intel sięgnął po technologię Marvella, bo miała zapewnić większą niezawodność, ale już w czasie premiery dysków SSD 510, pracował nad ich następcą, który miał korzystać z dobrze już wszystkim znanego kontrolera SandForce. Na pierwszy rzut oka wydaje się to bezsensowne, bo co więcej można wycisnąć z kontrolera, który na rynku jest już od niemal roku i doczekał się kilku poważnych poprawek w oprogramowaniu. Okazuje się jednak, że można wycisnąć całkiem sporo i zapewne więcej niż niejeden z nas, recenzentów i użytkowników się spodziewał. Intel SSD 520 to bez wątpienia najwydajniejszy w ogólnym rozrachunku dysk z SF-2281 i pewnie też najbardziej niezawodny, bo o ile nie można liczyć na wyeliminowanie kompletnie wszystkich błędów, o tyle testy Intela na pewno były bardziej rozwinięte niż jakiegokolwiek innego producenta. Szkoda tylko, że za tą wydajność i niezawodność trzeba płacić ekstra i to aż tyle ekstra, premia na poziomie 40% w stosunku np. do Samsunga SSD 830 czy Cruciala m4, wydaje się nieuzasadniona, przynajmniej dla użytkownika domowego. Co innego mogą stwierdzić odbiorcy biznesowi, dla nich cena na tle innych dysków z segmentu Enterprise nie jest wcale wygórowana, a wydajność stoi z pewnością na najwyższym poziomie.
Intel SSD 520 240 GB
Orientacyjna cena: ~2100 PLN
+ Wydajność na najwyższym poziomie
+ Spodziewana niezawodność
+ Wyjątkowy firmware dla SF-2281
- Wysoka cena
Sprzęt dostarczył:
Autor: Kamil Pieczonka
Przeglądasz całość artykułu
Spis treści
- 1. Intel SSD 520 240GB
- 2. HDTune, HDTach, IOMeter
- 3. Atto Disk Benchmark, Crystal Disk Mark, AS SSD Benchmark
- 4. Testy praktyczne, podsumowanie
Aktualizacja PS Vita - wsparcie Mac OS, wideo, ... Simraceway SRW-S1 od SteelSeries już w Polsce
Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie
07.02.2012 00:06
Wątków: 231 | Odpowiedzi: 35940
Ooo, jednak się pojawiło
☺ Colin_MC Edition®© ☺
07.02.2012 01:12
Wątków: 182 | Odpowiedzi: 7811
co amd?
przy sb850 nie byłoby takich ładnych wyników
11.02.2012 12:38
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 1
Szyfrowanie (Full Disk Encryption) w Intel SSD 520
Zastanawiam się jak działa ta opcja szyfrowania (Advanced Encryption Standard) - czy hasło jest rzeczywiście brane z biosu (ATA password)? Czy może jest do tego jakieś specjalne oprogramowanie?
Jak podłączę taki dysk w innym kompie lub na USB, to rzeczywiście nie będzie się można dostać do danych? Jak to wygląda?
Aby dodać odpowiedź zaloguj się.



















































Komentarze (4)