26-10-2009
ANTEC PERFORMANCE ONE P193 - PO PIERWSZE WYDAJNOŚĆ
Performance One to linia obudów Anteca zapoczątkowana przez model P180, który szybko zyskał sobie liczne grono miłośników i użytkowników. Wysoka jakość wykonania, ciekawe rozplanowanie wnętrza, ascetyczny ale i stylowy wygląd to cechy, dzięki którym model P180 zaskarbił sobie sympatię potencjalnych klientów. Firma Antec wykorzystała tą sytuację i na rynku zaczęły się pojawiać kolejne wersje kolorystyczne modelu P180, wersje limitowane a w końcu ofertę obudów powiększyły kolejne modele z serii Performance One - P180 Mini i P190 - nawiązujące niemalże w każdym aspekcie do swojego protoplasty. Ostatni z nich, P190, do najpopularniejszych obudów nie należał a to ze względu na fakt, iż była on dostępna w sprzedaży jedynie w wersji z systemem zasilaczy NeoLink - dwoma współpracującymi ze sobą zasilaczami o łącznej mocy 1200W. Taki komplet do tanich nie należał a osoby, które potrafią wykorzystać 1200W mocy dostarczanej przez zasilacze nie stanowią bardzo liczebnej grupy. I ten fakt Antec najwyraźniej odnotował, bowiem wraz z kolejną odsłoną obudów Anteca światło dzienne ujrzał model P193 - usprawniona wersja modelu P190, tym razem bez jednego nawet zasilacza. To właśnie tą obudowę mam dziś zamiar Wam przybliżyć - egzemplarz modelu P193 został bowiem ostatnio dostarczony do naszej redakcji przez firmę Antec. Zapraszam do lektury!
ANTEC PERFORMANCE ONE P193
CENA DETALICZNA: ~800PLN
Antec Performance One P193 to potężna obudowa w standardzie extended ATX adresowana do grupy najbardziej wymagających użytkowników. Niestety grupa docelowa to z założenia jednocześnie najzamożniejsi użytkownicy, cena obudowy Anteca na chwilę obecną oscyluje bowiem w granicach 800PLN.

Antec P193 mierzy 514 milimetrów wysokości, 238 milimetry szerokości i aż 590 milimetrów długości. Całość wykonana z stali o grubości 0.8 milimetra, aluminium i plastiku waży ponad 16 kilogramów. Obudowa jest więc nie tylko niezwykle pokaźna pod względem gabarytów ale również bardzo ciężka. Jej wnętrze nie pozostawia zaś najmniejszych złudzeń co do tego, że mamy do czynienia z przedstawicielem linii obudów, a to za sprawą charakterystycznego dla obudów Performance One podziału wnętrza na komory.


Obudowa pakowana jest w olbrzymie wręcz pudło utrzymane w charakterystycznej dla producenta kolorystyce. Dominuje tu czerń z żółtymi dodatkami a całości dopełnia wizerunek obudowy, która skryta jest w jego wnętrzu. W środku opakowania oprócz samej obudowy znajdziemy komplet akcesoriów - od śrubek montażowych i dystansów, poprzez szyny do instalacji napędów 3,5" oraz 5,25" a kończąc na dodatkowych zapinkach dla wentylatorów i opaskach zaciskowych.


Antec P193 swoim wyglądem nawiązuje do modelu P183, zmodyfikowanej nieco obudowy P180. W przypadku obu obudów widoczne zmiany dotyczą głównie panelu frontowego obudowy, na którym to pojawiły się dodatkowe otwory wentylacyjne. Miłośnicy prostoty, jaką cechowała się od strony wizualnej obudowa P180 mogą czuć się nieco zawiedzeni - same otwory dość dobrze komponują się z obudową, nie jest to jednak ten sam niezwykle prosty front jak dotychczas. Ponadto w przypadku obudowy P193 zauważyć można jeszcze jedną istotną modyfikację względem jej protoplasty, modelu P190. Otóż inżynierowie Anteca postanowili wyprowadzić na zewnątrz obudowy wentylator o średnicy 200 milimetrów zamontowany z lewej ściance P193. Zabieg ten miał na celu zminimalizowanie ryzyka kolizji wentylatora z wysokimi radiatorami CPU - cel czysto praktyczny, z pewnością bowiem wystająca obudowa wentylatora nie dodaje P193 uroku.

Obudowa P193 wykonana jest w głównej mierze ze stali o grubości 0,8 milimetra. Wspomniany wcześniej plastik wykorzystany został głównie w frontowej części obudowy - z tworzywa sztucznego wykonany jest praktycznie cały front. Całości dopełniają aluminiowe wstawki w grafitowym kolorze (przez Anteca określanym mianem koloru GunMetal), jedna na drzwiczkach obudowy, druga z kolei na obudowie wentylatora BigBoy 200mm umieszczonego z boku.



Drzwiczki obudowy umieszczone na froncie skrywają cztery zewnętrzne zatoki 5,25", jedną 3,5" oraz dwa miejsca montażowe dla dodatkowych (i opcjonalnych) wentylatorów o wymiarach 120x120x25 milimetrów. Ponadto za drzwiczkami umieszczono również przyciski POWER i RESET, przy czym dzięki otworom wentylacyjny w drzwiczkach z przycisku POWER można skorzystać bez konieczności ich otwierania.

Same drzwiczki zamontowane są na plastikowej listwie, która pełni rolę podwójnego zawiasu. Drzwiczki można więc odchylić o 270 stopni a dzięki niewielkiemu dodatkowemu magnesowi będą one w takiej pozycji utrzymywane. Frontowej części dopełnia zestaw dodatkowych złącz w postaci dwóch portów USB, dwóch złącz audio (słuchawkowe i mikrofonowe) oraz złącza eSATA. Tuż powyżej nich znajdziemy ponadto zamek na kluczyk.


Boki obudowy wykonane są ze stali i pomalowane na czarno. Od środka ponadto zostały one wyłożone specjalnymi trzywarstwowymi panelami, które mają wytłumiać hałas pochodzący z wnętrza obudowy. Na lewym panelu ponadto umieszczony został wentylator BigBoy o średnicy 200 milimetrów, który ma wtłaczać do wnętrza chłodne powietrze. Został on wyposażony ponadto w demontowalny filtr przeciwkurzowy, który ma ograniczać ilość kurzu dostającego się do wnętrza obudowy wraz z zasysanym z zewnątrz powietrzem.


Z tyłu P193 oprócz panelu płyty głównej i kart rozszerzeń znajdziemy dwa otwory do wyprowadzenia na zewnątrz układu chłodzenia wodą oraz kontroler obrotów wentylatorów zamontowanych na górze i tyle obudowy. Składa się on z trzech przełączników (po jednym na każdy z wentylatorów) z pozycjami L, M i H reprezentujących tryby pracy wentylatorów (od angielskich określeń LOW, MEDIUM i HIGH). Pewne zastrzeżenia można mieć do otworu wentylacyjnego dla umieszczonego z tyłu wentylatora - tworzy go "podziurawiona" konstrukcja obudowy. Takie rozwiązanie cechuje dość duża restrykcyjność a co za tym idzie, większe opory dla wydmuchiwanego powietrza. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest otwór o odpowiedniej średnicy zabezpieczony tradycyjnym drucianym grillem.

We wnętrzu P193 zauważyć można charakterystyczny dla serii Performance One podział na komory. Pierwsza z nich umieszczona u góry to przestrzeń montażowa dla płyty głównej, napędów 5,25" (4 zatoki zewnętrzne) oraz 3,5" (jedna zatoka zewnętrzna i dwie wewnętrzne w osobnym, wysuwanym segmencie). Osobną komorę stanowi dolna część obudowy z miejscem na zasilacz oraz kieszenią umożliwiającą montaż czterech dysków 3,5". P193 to jednocześnie jedna z trzech obudów Anteca zgodnych z ich własnym standardem zasilaczy nazwanym CPX - oczywiście umożliwia ona jednocześnie montaż tradycyjnych jednostek w standardzie ATX.

Dwie kieszenie na dyski twarde zamontowane są na szynach, dzięki czemu mamy możliwość ich zdemontowania. W przypadku dolnej kieszeni jest to wręcz niezbędne do zamontowania w niej dysków. Oferuje ona cztery miejsca montażowe - dyski przykręcane są za pomocą specjalnych śrubek dołączonych do kompletu i silikonowych dystansów, które mają zapobiec przenoszeniu wibracji z dysków na obudowę. Dyski montowane są w pozycji pionowej wzdłuż ich dłuższej krawędzi.


Druga z komór dedykowanych dyskom posiada dwa miejsca montażowe - w jej przypadku dyski montowane są na specjalnych szynach, do których to muszą one zostać przykręcone by następnie całość wsunąć w odpowiednie miejsce. Po wyciągnięciu tej zatoki zauważyć można zamykany plastikowy schowek, który jest zamontowany na jej prawym boku.
Podobnie rozwiązany został sposób montażu napędów 5,25" - w komplecie znajdziemy osiem specjalnych szyn, które przykręcamy parami do napędu i całość wsuwamy do zatoki od frontu obudowy.

Dwie główne komory obudowy rozdzielone zostały metalową płytą, w której umieszczono dwa otwory mające umożliwić wyprowadzenie niezbędnych kabli zasilających. Każdy z otworów wyposażony został w specjalną klapę, która wyraźnie zmniejsza jego rozmiary.

Spoglądając na wnętrze obudowy od prawej strony dostrzec można kilka dodatkowych otworów mających ułatwić prowadzenie okablowania oraz zestaw spinek do kabli. Dodatkowe spinki znajdziemy w pudełku a akcesoriami.



Za odpowiednie chłodzenie wnętrza obudowy i umieszczonych tam komponentów odpowiadają cztery fabrycznie zamontowane wentylatory - dwa Antec TriCool 140mm zamontowane na górze obudowy, jeden TriCool 120mm umieszczony z tyłu obudowy i jeden BigBoy o średnicy 200 milimetrów zintegrowany z prawym bokiem. Każdy z wentylatorów wyposażony jest w trzystopniową regulację obrotów, przy czym wentylator BigBoy jest jedynym, którego przełącznik trybu pracy został umieszczony na kabelku - przełączniki pozostałych trzech wentylatorów zostały wyprowadzone na tył obudowy. Wszystkie zamontowane wentylatory wyposażone są we wtyczki zasilania typu MOLEX. Poniżej znajdziecie spis dostępnych prędkości obrotowych dla każdego z zamontowanych wentylatorów:
Antec TriCool 120mm - 1200 / 1600 / 2000RPM
Antec TriCool 140mm - 700 / 1160 / 1500RPM
Antec BigBoy 200mm - 400 / 600 / 800RPM



Ponadto P193 udostępnia trzy dodatkowe miejsca montażowe dla wentylatorów 120x120x25mm. Dwa z nich umieszczone są w frontowej części obudowy, tuż za zatokami dla dysków twardych - wentylatory montuje się tu w specjalnych plastikowych koszykach. Trzecie z dodatkowych wentylatorów może być z kolei zamontowany na górnej zatoce dla dysków twardych z wykorzystaniem dołączonych do kompletu zapinek. Jego montaż możliwy jest jednak tylko wtedy, gdy zatoka pozostaje pusta.
MONTAŻ
Montaż komponentów w obudowie Performance One P193 nie sprawia problemów - przestronne i dość dobrze rozplanowane wnętrze wraz z dodatkowym otworami do prowadzenia kabli ułatwiają całą operację. Sama obudowa pod tym względem nie rozczarowuje ale i nie zaskakuje. Organizacja wnętrza mimo wszystko nie należy do najlepszych - nie wszystkie kable można poprowadzić w taki sposób, by w obudowie nie wprowadzać niepotrzebnego nieładu. Co więcej ze względu na gabaryty obudowy ważne jest aby kable miały odpowiednią długość, w szczególności tyczy się to kabli z złączem ATX 24PIN i EPS 8PIN.


Ponadto sam montaż dysków do najlepszych rozwiązań nie należy - w teorii łatwy dostęp mamy tylko do dwóch dysków zamontowanych w górnej sekcji obudowy. To jednak tylko teoria bowiem są one umieszczone na tej samej wysokości, na której przeważnie znajdziemy kartę graficzną. W przypadku kart pokroju Radeona HD 4870/4890 czy GeForce GTX 260/275/280 szybki demontaż dysków osadzonych na szynach może okazać się niemożliwy. Trzeba będzie więc odkręcić śrubę zabezpieczającą, wysunąć całą kieszeń i dopiero wówczas wyciągnąć dysk. Zdecydowanie lepsze rozwiązanie oferuje na przykład obudowa Silverstone FT-01, która była prezentowana już na łamach naszego serwisu - i wspominam o niej nie bez powodu, to bowiem obudowa konkurencyjna dla P193 pod względem ceny. To jednocześnie do tej obudowy będą przyrównywane temperatury komponentów w P193.


Tuż przed przystąpieniem do testów spotkała mnie jednak niemiła niespodzianka. Otóż zamontowany na CPU radiator, Thermalright TRUE 120 Black, okazał się zbyt wysoki dla P193! I to pomimo wyprowadzenia na zewnątrz wentylatora BigBoy umieszczonego na boku obudowy. Nie jest on bowiem wypuszczony całkowicie na zewnątrz obudowy i od strony wewnętrznej panelu wystaje kilka milimetrów plastikowej konstrukcji wentylatora. To właśnie owe nieszczęsne kilka milimetrów okazało się nie lada przeszkodą . Wyjścia z sytuacji były dwa - albo zdemontować wentylator albo też wybrać niższe chłodzenie. Pierwsze rozwiązanie jest dość dyskusyjne, jest to bowiem nie tylko jedyny wentylator na wyposażeniu standardowym, który tłoczy powietrze do środka obudowy - stanowi on jednocześnie integralną część obudowy, jego demontaż zaś pozostawiłby po prostu gigantyczną dziurę. Wybrałem więc drugą opcję, taka sytuacja jednak nie powinna mieć miejsca w obudowie nastawionej przede wszystkim na możliwości chłodzenia i wydajność - a większość tych najwydajniejszych coolerów na rynku jest równie wysoka jak TRUE 120 Black. Chłodzenie Thermalrighta na CPU zastąpił cooler Noctua NH-U9B a ja zniesmaczony wpadką Anteca przystąpiłem do testów.


PLATFORMA TESTOWA:
Wszystkie testy zostały przeprowadzone na następującej konfiguracji:
|
Sprzęt
testowy - Platforma testowa |
|
Procesor |
Intel Core 2 Quad QX9650 @ 3,6GHz
|
|
Płyta
główna |
DFI Lan Party DK P45-T2RS
|
|
Karta graficzna |
TwinTech GTX 275 XT OC |
|
Pamięć |
2x 2048MB DDR2
|
|
Zasilacz |
Enermax Liberty ECO 500W
|
Obudowa |
Antec P193
|
|
Chłodzenie CPU |
Noctua NH-U9B
|
Dla porównania zamieszczam również odczyty z identycznej konfiguracji umieszczonej w obudowie Silverstone FT-01 (obudowa posiada zamontowane dwa wentylatory 180x180x35mm pracujące z prędkością ~700RPM i jeden 120x120x25mm kręcący się z prędkością ~900RPM).
Podczas testów wykorzystana została karta graficzna TwinTech GTX 275 XT OC wyposażona w chłodzenie Accelero Xtreme GTX 280. Wentylatory na tej karcie pracują z stałą prędkością obrotową a wydajność samego chłodzenia jest bardzo wysoka - dzięki temu samo chłodzenie bardzo wyraźnie reagować będzie na zmianę warunków panujących w obudowie.
HAŁAS
Na początek przedstawiam pomiar głośności z wykorzystaniem miernika ciśnienia akustycznego firmy Voltcraft. Miernik umieszczony był w odległości jednego metra od frontu obudowy podczas spoczynku - w przypadku tej konkretnie konfiguracji hałas dobywający się z wnętrza obudowy jest głównie determinowany przez odgłos pracy jej wentylatorów.

Antec Performance One to obudowa cicha tylko w jednym ustawieniu - z wszystkimi wentylatorami ustawionymi na najniższe obroty (pozycja L). Wówczas z odległości jednego metra hałas dobywający się z niej jest ledwo słyszalny. Każdy kolejny tryb to już wyraźny wzrost generowanego hałasu, tryb M jest już głośny, przy najwyższych obrotach zaś jest bardzo głośno - pracujący komputer w cichym mieszkaniu można było usłyszeć z drugiego pokoju. Trybowi L niewiele jednak można zarzucić - wentylatory pracują cicho a hałas dobywający się z wnętrza jest dodatkowo tłumiony przez masywną konstrukcję P193.
TEMPERATURY
Podczas pomiarów temperatur wykorzystałem dwa programy - Prime95 w trybie SmallFFT do obciążenia procesora i Furmark do obciążenia karty graficznej. Każdy z nich był uruchomiony osobno przez godzinę, po tym czasie odczytywane były najwyższe zarejestrowane temperatury danego komponentu. Ponadto na wykresach znajdziecie temperaturę chipsetu i dysku twardego.

Temperatury w spoczynku wyraźnie wskazują słabe i mocne strony obudowy Performance One P193. Z jednej strony mamy bowiem temperatury dysku twardego, który w standardowej konfiguracji pozbawiony jest jakiegokolwiek nawiewu - stąd też jego temperatura jest wyraźnie wyższa niż w obudowie Silverstone'a. Z drugiej strony zaś mamy temperatury karty graficznej, które w przypadku P193 prezentują się bardzo dobrze dzięki bezpośredniemu nawiewowi z wentylatora BigBoy. Pewne zastrzeżenia można mieć do pozostałych temperatur (CPU i chipsetu), które prezentują się gorzej niż w przypadku obudowy Silvesrtone jeśli przyrównam osiągi przy zbliżonym poziomie hałasu (a więc osiągi FT01 z P193 w trybie LOW). Nie oceniając jednak zbyt pochopnie P193 przejdźmy to temperatur pod obciążeniem.

I tu niestety jest gorzej. Na tle obudowy Silverstone'a Antec P193 broni się jedynie w przypadku temperatur GPU, gdzie uzyskuje identyczną temperaturę jak FT01 przy nieznacznie niższym poziomie hałasu. W przypadku pozostałych temperatur Antec prezentuje się po prostu gorzej. Zdecydowanie wyższa temperatura dysku twardego jest zrozumiała z powodu braku jakiegokolwiek na niego nadmuchu, temperatury chipsetu i procesora mogą jednak budzić wątpliwości. Przypuszczać można, że w obu przypadkach zawiniła organizacja przepływu powietrza w P193 - świeże powietrze tłoczone jest tylko przez umieszczony na boku wentylator BigBoy, który ze względu na swoją zabudowę ma ograniczony dostęp do powietrza z zewnątrz. Pozostałe trzy wentylatory ustawione są w ten sposób by powietrze z obudowy wyciągać i wszystkie przy tym ustawione są w pobliżu siebie. W takiej sytuacji niewielkie ilości chłodnego powietrza mogą być po prostu od razu wytłaczane poza obudowę co negatywnie odbija się na temperaturach. Ponadto w przypadku procesora konstrukcja radiatora sprawia, że powietrze z zewnątrz rozbija sie na jego wierzchu i zakłóca obieg wokół jego okolic - zapewne zdecydowanie korzystniej wypadły by tu pomiary z wykorzystaniem takiej konstrukcji jak Noctua NH-C12P (z wentylatorem umieszczonym równolegle do PCB płyty), nie tego jednak oczekiwałem po topowej obudowie z serii Performance One.
PODSUMOWANIE
Antec Performance One P193 to obudowa, która pod względem konstrukcji ma wiele wspólnego z modelem P180, obie przy tym łączy bardzo wysoka jakość wykonania i solidna, można rzec pancerna wręcz konstrukcja. Niestety nie jest ona jednocześnie pozbawiona wad czy też niewielkich niedociągnięć, które można było rozwiązać lepiej. I tak mamy system montażu dysków, który dobrze wytłumia ich drgania - jednocześnie jednak dostęp do nich i ich chłodzenie mocno kuleją. Mamy przestronne wnętrze, którego organizacja jednak pozostawia pewne wątpliwości (niewielka liczba otworów do poprowadzenia okablowania i to otworów, które dobrze spełniają swoją funkcję przy płytach eATX a nie ATX). Mamy aż cztery wentylatory w standardzie, przy czym jeden o średnicy 200 milimetrów - ponadto każdy z nich wyposażony jest w trzy różne tryby pracy. Mimo to temperatury panujące w środku nie zachwycają a hałas na najwyższych obrotach jest po prostu uciążliwy. Na domiar złego wentylator umieszczony z boku obudowy uniemożliwia wykorzystanie coolerów dedykowanych CPU, których wysokość przekracza 155 milimetrów - to przekreśla większość najwydajniejszych konstrukcji typu wieża jak TRUE 120 Black, Noctua NH-U12P, Prolimatech Megahalems, Scythe Mugen II czy też Xigmatek Thors Hammer. Na sam koniec pozostaje zaś kwestia estetyki samej obudowy - prostota za którą wiele osób niezwykle ceniło Performance One P180 w przypadku modelu P193 nie jest już tak przekonująca a to za sprawą dodatkowych otworów wentylacyjnych na frontowych drzwiczkach obudowy jak i wystającej z boku zabudowy wentylatora BigBoy.
Przy kwocie rzędu 800PLN oczekiwać można czegoś więcej niż P193 oferuje, pancerna konstrukcja i wysoka jakość wykonania to zbyt mało by usprawiedliwić taką cenę. W szczególności, jeśli chodzi o produkt z wydajnością w nazwie - wydajnością, której sama konstrukcja obudowy nie do końca sprzyja.
|
PRODUKT |
UWAGI |
|
Antec Performance One P193
|
+ Wysoka jakość wykonania
+ Pancerna wręcz konstrukcja
+ Cztery wentylatory z regulacją obrotów
+ Cicha przy minimalnych obrotach
+ Montaż dysków skutecznie tłumi ich drgania
+ Zgodnośc z eATX zapewnia sporo miejsca
- Wentylator umieszczony z boku koliduje z wysokimi coolerami
- Głośna w trybie M, bardzo głośna w trybie H
- Ucierpiała estetyka znana z P180
- Brak w standardzie wentylatora dmuchającego na dyski twarde
- Przeciętna wydajność
- Cena
|
| SPRZĘT DOSTARCZYLI |
|
Antec Performance One P193
|

|
|
TwinTech GTX 275 XT OC
|

|
|
Core 2 Quad QX9650
|

|
Marcin "Weelkoo" Wilczak
Komentarze (10)


|
|