FrazPC.pl - Programy - Pogoda - Gry - Hosting


Aktualności Programy Artykuły GSM RTV Board
Intel Pineview | HTC HD2 | Westmere | Profil | Loguj | Stats |


Artykuły



20-09-2009


ASUS Day - Dzień w którym liczył

ASUS Day - Dzień w którym liczył się tylko ASUS

Piąty wrzesień, dwa tysiące dziewiąty rok, HolidayInn Józefów. Tego dnia i w tym konkretnym miejscu liczyła się tylko jedna firma, a jeżeli ktokolwiek choć słówkiem wspomniał o konkurencji, ochrona momentalnie wyrzucała go za drzwi. Wielu poległo, na szczęście mnie udało się powrócić w jednym kawałku, dzięki czemu mogę wam zdać relacje jak wyglądał tegoroczny ASUS Day. Na wstępie przyznam się - nie było aż tak radykalnie. W rzeczywistości pracownicy ASUSa to wcielenie łagodności, a całość konferencji i pokazów przebiegała w pokojowej atmosferze. Sprzętu było sporo, jednak wiele prezentowanych egzemplarzy znamy już na tyle dobrze, że nie będę ich szczegółowo opisywał. Co więc przykuło naszą uwagę? Zapraszam do lektury.

Eee Box 1501 - platforma ION + napęd optyczny

Pierwszym produktem, który pomimo swoich malutkich rozmiarów od razu rzucał się w oczy był Eee Box 1501. W stosunku do swoich poprzedników charakteryzuje się nowym wzornictwem, które moim osobistym zdaniem jest bardzo udane, ale oczywiście nie to jest najważniejsze. Nowa obudowa kryje w sobie platformę NVIDIA - ION, a to pozwoli temu maluchowi na odtwarzanie filmów w rozdzielczości 1080p (więcej na temat platformy ION w artykule, który można znaleźć tutaj). Na dokładkę Eee Box w końcu doczekał się napędu optycznego, którym w tym przypadku jest DVD, oraz większej ilości portów USB 2.0 - dwa z przodu i cztery z tyłu. Do kompletu dochodzi jeszcze dwurdzeniowy procesor Intela Atom 330, 2GB pamięci DDR2, dysk twardy 250GB, a także Windows 7. Eee Box 1501 powinien pojawić się w sklepach w przyszłym miesiącu, najprawdopodobniej wraz z premierą nowej odsłony Windowsa, a jego sugerowana cena wyniesie 1800 PLN.

Eee Keyboard - gadżet nie na każdą kieszeń

Kolejnym urządzeniem obok którego nikt nie przeszedł obojętnie był przedstawiciel wywodzący się z tych samych korzeni co Eee Box. Mowa tu o Eee Keyboard, czyli klawiaturze kryjącej w swoim wnętrzu podzespoły dobrze znane z netbooków ASUSa: procesor Atom 270, chipset 945GSE, 1GB pamięci oraz dysk twardy SSD 16GB lub 32GB. Poza samymi podzespołami dodatkiem, którego również próżno szukać w przypadku większości klawiatur, jest pięciocalowy ekran dotykowy o rozdzielczości 800x480. Wydawać by się mogło, że jest to tylko bajer ponieważ niewiele da się wycisnąć z tak małego ekraniku, a korzystanie na nim z przeinstalowanego Windowsa XP będzie graniczyło z cudem. Na szczęście ma on zupełnie inne zastosowanie. Po podłączeniu Eee Keyboard do telewizora, w środowisku Windows ekran dotykowy służy jako touchpad lub dzięki dodatkowej aplikacji wyświetla przydatne skróty. Obsługę można wtedy porównać do znanej z większości telefonów, gdzie kliknięcie odpowiedniej ikonki uruchamia konkretne funkcje. Urządzenie jest więc bardzo przyjazne użytkownikowi, a możliwość połączenia go bezprzewodowo z każdym telewizorem poprzez dołączony odbiornik sprawia, że teoretycznie jest to doskonały kandydat na dyskretny komputer typu HTPC. Niestety dobrze wiemy, że konfiguracja Eee Keyboard nie pozwoli na płynne odtwarzanie filmów w rozdzielczości 1080p, a co gorsza mała pojemność dysku w ogóle poddaje wątpliwości zastosowanie tego rozwiązania do multimediów. Tak więc do Internetu na dużym ekranie jak najbardziej - dla kinomaniaka natomiast Eee Keyboard jest raczej na spalonej pozycji. Cena niestety nie zaskakuje i jak na taki gadżet przystało jest dosyć wysoka. Eee Keyboard pojawi się w sklepach w listopadzie tego roku i będzie kosztował około 2700 PLN.

Obrazek pokazujący wejścia/wyjścia znajdujące się na Eee Keyboard

 

Przykłady skrótów pojawiających się na ekranie dotykowym

EeeTop PC 20/22 - "dotknij mnie"

Pozostając w kręgach rodzinnych produktów serii Eee, przejdźmy do nowego wcielenia komputerów oznaczanych literkami Top. EeeTop PC znacznie urósł dzięki większemu ekranowi, ale nie tylko. Urósł również w siłę, bowiem dostępny będzie w dwóch wersjach: z dwurdzeniowym Atomem 330 współpracującym z platformą ION, a także w wersji z procesorami Core 2 Duo T4300 lub T6500. Do mocniejszych procesorów dołączana będzie również mocniejsza karta graficzna - ATI Radeon HD 4570. Nie jest to co prawda konfiguracja pozwalająca cieszyć się najnowszymi grami w najwyższych detalach, ale do takich klasyków jak Heroes of Might and Magic V w zupełności wystarczy. Trzeba również przyznać, że ekran dotykowy w tego typu rozrywkach dostarcza dodatkowej frajdy. Pytanie tylko czy jest to na tyle duża frajda aby płacić za nią 3600 PLN, bowiem tyle właśnie będzie kosztował EeeTop PC 2203T, posiadający dwudziestodwucalowy ekran dotykowy oraz wydajniejsze podzespoły. Komputer bazujący na platformie ION zadowoli się wyciągając z naszego portfela 2800 PLN. Poniżej kilka zdjęć oraz pełna specyfikacja.

Specyfikacja techniczna EeeTop PC 20/22

O!Play - na długie seanse filmowe

Kolejnym urządzeniem stworzonym z myślą o multimediach jest O!Play. Mała, leciutka, czarna skrzyneczka ma za zadanie odtworzyć filmy znajdujące się na urządzeniach magazynujących typu pendrive czy też dysk zewnętrzny. Do dyspozycji dostajemy interfejs USB 2.0, eSATA, oraz LAN pozwalający korzystać z zasobów umieszczonych na komputerze. Teoretycznie O!Play powinien poradzić sobie z większością znanych formatów i to w rozdzielczości 1080p, a możliwość aktualizacji firmware'u sprawia, że uniwersalność tego urządzenia z czasem może dodatkowo wzrosnąć. Koncepcja jest więc jak najbardziej słuszna, wszystko jednak będzie rozchodziło się o cenę. Urządzenie nie posiada żadnego wbudowanego dysku, a to oznacza, że koszty zakupu wzrosną. Na tą chwilę O!Play wspiera formaty MP4, MOV, XVID, AVI, DIVX, ASF, WMV, MKV, RM, RMVB, FLV, TS, M2TS, DAT, MPG, VOB.

Monitory serii MS - styl przede wszystkim

Nowa seria monitorów ma za zadanie powalczyć o serca klientów swoim ciekawym wyglądem. Wiadomo, że o gustach się nie dyskutuje, mnie osobiście nowy design nie powalił na kolana, jednak cieniutka obudowa (16,5 mm szerokości w najwęższym miejscu) oraz dosyć oryginalny pomysł może nie jednemu zawrócić w głowie. Monitory serii MS będą dostępne w rozmiarach od dwudziestu do dwudziestu trzech cali, natomiast pełniejszą specyfikację wraz ze zdjęciami znajdziecie poniżej.

Podzespołowy zawrót głowy

Wchodząc do raju pełnego kart graficznych i płyt głównych pierwszą rzeczą przykuwającą wzrok była konfiguracja oparta na płycie P6T7WS Super Computer. Szkoda tylko, że całość uzupełniona czterema kartami graficznymi, sześcioma modułami pamięci oraz bliżej nieokreślonym procesorem stała bezczynnie pod przezroczystą gablotą. Czyżby ASUS w dobie "kryzysu" oszczędzał na prądzie?

Idąc tropem płyt głównych można było natknąć się na całą gamę produktów opartych o chipset Intela P55. Z racji pojawienia się nowych procesorów na podstawkę LGA 1156, o których więcej możecie przeczytać tutaj, ASUS do końca roku będzie kładł szczególny nacisk na płyty korzystające właśnie z tego chipsetu.

Zestawienie płyt głównych serii P7P55

Nie zabrakło oczywiście płyt głównych z serii Republic of Gamers, będących topowymi produktami przeznaczonymi głównie dla entuzjastów pragnących wycisnąć siódme poty ze swojego sprzętu. W tym momencie z zabawy w podkręcanie można wyciągnąć jeszcze więcej radości dzięki funkcji ROG Connect. Polega to na podłączeniu laptopa do płyty głównej i ustawianiu poszczególnych parametrów w czasie rzeczywistym, jednak nie z poziomu oprogramowania, a poprzez bezpośredni dostęp do BIOSu. Ma to zaoszczędzić czas, ale nie oszukujmy się - chodzi głównie o to, że jest to wyjątkowo widowiskowy sposób uzyskiwania dodatkowych megaherców. Wyobraźcie sobie tylko wizytę u kolegi posiadającego płytę główną z serii Republic of Gamers, który podkręcił swój procesor o marne 40%. Nagle wy podłączacie swojego laptopa, ładujecie własne ustawienia i to w trakcie działania 3DMarka, a na koniec dostajecie gratulacje za osiągnięcie wyższego o kilkadziesiąt punktów wyniku. Piękna bajka za którą przyjdzie nam zapłacić ponad 850 PLN.

Niestety nieobecny był przedstawiciel nowego nurtu ASUSa TUF - The Ultimate Force. Jedyna wzmianka o płycie głównej z tej serii, SABERTOOTH 55i, pojawiła się w prezentacji. Ciekawym natomiast jest cel jaki przyświeca ASUSowi w tworzeniu nowej serii. Mają to być płyty nastawione głównie na stabilność i kompatybilność, produkowane z wykorzystaniem najwyższej jakości komponentów, a w dotychczasowej hierarchii mają zająć miejsce u boku produktów z wyższej półki cenowej. Najlepiej zresztą zobrazował to przedstawiciel ASUSa - jeżeli płyty serii ROG porówna się do wyścigówki, seria TUF będzie ciężkim Jeepem lub klasą SUV. Gdyby kompatybilność stanęłaby na takim poziomie, że w gniazdo LGA 1156 można by włożyć procesor AM3 i płyta przeszłaby nad tym do porządku dziennego, to będę pełen podziwu. W rzeczywistości jednak dobrze wiemy, że o takich rzeczach można zapomnieć, dlatego też zasadność tworzenia nowej serii jest zastanawiająca. W praktyce jak zawsze, nowe posunięcie firmy ASUS zweryfikują rynek.

Miejsce serii TUF wśród produktów ASUSa oraz specyfikacja SABERTOOTH 55i

 

Z cyklu "co najbardziej chciałem wynieść z prezentacji" mój osobisty wybór padł na kartę graficzną ASUS MARS. Dwa układy GeForce GTX285, cztery giga pamięci i unikatowość - wyprodukowano tysiąc egzemplarzy tego potwora. Niestety miałem za małe kieszenie. Zresztą potrzebna by mi była pomoc co najmniej Pudziana gdyż karta waży naprawdę sporo. Oczywiście MARS nie prezentował swoich możliwości w wymagającym benchmarku lub grze, tylko spokojnie leżał na stole - ach ten kryzys.

Routery - łącz się bezprzewodowo

W tym segmencie pokazanych zostało kilka urządzeń w przeróżnych przedziałach cenowych. Najistotniejszą jednak cechą łączącą wszystkie Routery ASUSa jest fakt, że ich konfiguracja odbywa się w całości w języku polskim i na dokładkę z wykorzystaniem przejrzystego interfejsu. Może w końcu mniej zaawansowani użytkownicy wszelkiego rodzaju sieci osiedlowych będą w stanie porządnie zabezpieczyć swoje komputery. Poniżej ceny poszczególnych produktów oraz zdjęcia.

Po lewej zestawienie cen, po prawej wygląd oprogramowania dołączanego do Routerów.

ASUS N60DP - AMD Tigris na horyzoncie

Wśród laptopów, o których już nie raz pisaliśmy (relacja z prezentacji większości z nich znajduje się tutaj) znalazły się także prawdziwe rodzynki. Jedną z nich był notebook oparty o nową platformę AMD Tigris, łączący nowe mobilne procesory od AMD z kartą graficzną Radeon HD 4670. N60DP poza nietypowymi komponentami we wnętrzu, będzie charakteryzował się również nietypowym wykończeniem - drewnianym. Widać notebooki z domieszką bambusa musiały być strzałem w dziesiątkę skoro ASUS dalej próbuje wykorzystywać naturalne materiały. Co do samego Tigrisa już niebawem dowiemy się, która firma wygra kolejną wojnę o najlepszą platformę mobilną.

Laptopy serii UL - nie straszne im długie podróże

Seria UL będzie korzystać z nowych, niskonapięciowych procesorów Intela, a to ma zapewnić laptopom ASUSa pracę na baterii sięgającą dwunastu godzin. Na prezentacji pokazano modele UL30 oraz UL50Vg, które zostały wyposażone w procesory Core 2 Duo SU7300 oraz 4GB pamięci. Na tym koniec podobieństw. UL30 otrzymał ekran o przekątnej 13.3" oraz kartę graficzną Intela GMA 4500MHD, podczas gdy UL50Vg podbił stawkę do 15.6" i może się pochwalić kartą GeForce GT210M od NVIDII. Trzeba również przyznać, że jak na ASUSa przystało oba laptopy prezentują się doskonale, ciesząc oczy błyszczącą, czarną obudową. Wszyscy jednak dobrze wiemy jak niepraktycznie w codziennych warunkach jest tego typu wykończenie. Nic tylko postawić na kominku i podziwiać.

Wydajność laptopa UL50Vg w benchmarku 3DMark 2006

Na końcu opowieści chciałem umieścić zdjęcia pięknych hostess, oczywiście ze sprzętem ASUSa w tle. Niestety takowych zabrakło, a jedyne zdjęcie jakie udało mi się zrobić dwóm pięknym przedstawicielkom firmy nie wyszło. Dlatego na koniec kilka zdjęć z samym sprzętem i komentarzem w tle.

Autor: Robert "yorobo" Graczyk

Tunery TV na USB dla wielbicieli seriali

 

Karty dźwiękowe serii Xonar - sensowna konkurencja dla Creativa

 

Hierarchia musi być zachowana

 

A na gwiazdkę poproszę...

 

Zabawy na świeżym powietrzu dla małych i jeszcze mniejszych chłopców ;)

Komentarze (16)





Podobne Artykuły/Recenzje

19-06-2008 - MSI P45 DAY - Relacja (8%)
15-09-2003 - Seminarium ASUS & AMD (8%)
18-03-2004 - Relacja z ASUS LAN4FUN2 (8%)
19-01-2009 - ASUS P320 - mały dużo może (5%)
18-03-2005 - Laptop ASUS M6000V (5%)
27-11-2003 - ASUS Radeon 9800XT (5%)
12-04-2004 - ASUS S5200N - małe jest piekne (5%)
22-10-2007 - Rzut okiem: ASUS PG221 (5%)
07-06-2008 - Rzut okiem: ASUS MK241H (5%)
10-04-2009 - Rzut okiem: ASUS VH242 (5%)
29-04-2009 - Asus W90VP - mobilna stacjonarka (5%)
29-07-2009 - Asus G51 - Prawdziwy gamebook? (5%)
23-01-2003 - Armia nForce2 - ASUS A7N8X (5%)
04-01-2004 - Nowy serwer FrazPC na ASUS PR-DLS533 (5%)
25-05-2006 - KRÓL KONG I ASUS EN7900GTX (5%)
08-06-2006 - ASUS PUNDIT P1-AH1 - małe jest piękne (5%)
02-07-2008 - ASUS U2 - subnotebook dla wymagających (5%)
25-02-2009 - ASUS P552w - Kolejny stopień wtajemniczenia (5%)
20-04-2009 - Asus P565 - Moc w twojej dłoni (5%)
04-11-2009 - Asus M60J - Laptop z mocą Core i7 (5%)

___________________________
Więcej artykułów



Redakcja serwisu FrazPC.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe
w wyniku użytkowania jakichkolwiek materiałów ukazujących się na łamach FrazPC.pl.
Copyright © FrazPC.pl 1997-2010
| Online: 3288 | Online w dziale: 172 | Odsłony: 609,579,413 | Czas generacji strony: 0.0085 s |