FrazPC.pl - Programy - Pogoda - Gry - Hosting


Aktualności Programy Artykuły GSM RTV Board
Intel Pineview | HTC HD2 | Westmere | Profil | Loguj | Stats |


Artykuły



01-05-2009


ASUS Eee PC 1000HE - Atom N280 w natarciu

ASUS Eee PC 1000HE - Atom N280 w natarciu

ASUS uraczył nas w swojej stosunkowo długiej historii produkcji netbooków już tyloma modelami, że nawet mi ciężko by było wymienić wszystkie dotychczas zaprezentowane urządzenia i wyjaśnić różnice pomiędzy nimi, a to z tego względu, że często sprowadzały się one do pojedynczych wierszy w specyfikacji. Wygląda na to, że model Eee PC 1000HE to kontynuacja strategii "małych kroczków", bo na pierwszy rzut oka następca modelu 1000H różni się od niego jedynie procesorem. Inne podejście niż MSI, które w modelu U115 zmieniło praktycznie całe wnętrze w stosunku do U100, niekoniecznie musi być złe. Owszem postęp jest niewielki bo nadal mamy prądożerny chipset Intel 945GME, jednak w tym przypadku zastosowano sprytny zabieg. Wcześniej montowano sześciokomorową baterię o pojemności 6600mAh przy napięciu 7.2V co daje około 48Wh, podczas gdy w modelu 1000HE zamontowano baterie o pojemności 8700mAh czyli 62Wh, ponad 25% więcej niż u poprzednika. Dzięki temu osiągnięcie obiecanych 9.5h pracy staje się bardziej realne, ale to przyjdzie nam jeszcze sprawdzić. Powstaje zatem pytanie, czy 1000HE to już na tyle dopracowany netbook, który zarówno swoim wykonaniem, czasem działania na baterii i wydajnością powinien zadowolić wszystkich (większość) malkontentów narzekających na netbooki? Za chwile się o tym przekonamy. Zapraszam do lektury.

INFORMACJE OGÓLNE

Intel Atom N280 to już trzeci procesor z serii Atom, który zawitał do niewielkich komputerów zwanych netbookami. W odróżnieniu od swojego popularnego poprzednika, jest taktowany nieco wyższym zegarem (1.66GHz), który osiągnięto przez podniesienie taktowania magistrali FSB do 166MHz (667MHz) i zmniejszenie mnożnika do 10x (w N270 mamy 12x133). Oba te zabiegi na pewno zaowocują nieco większą wydajnością, a wszystko to przy zachowaniu podobnego zapotrzebowania na energię. Poza tym i większą baterią, model 1000HE praktycznie nie różni się niczym od wcześniejszych konstrukcji ASUSa z matrycą o przekątnej 10 cali.

 

ASUS Eee PC 1000HE MSI Wind U115 Samsung NC10
Procesor Intel Atom N280 1.66GHz Intel Atom Z530 1.6GHz Intel Atom N270 1.6GHz
Chipset Intel i945GME Intel Poulsbo US15W Intel i945GME
Pamięć RAM 1024MB DDR2 (maks. 2048MB) 1024MB DDR2 (maks. 2048MB) 1024MB DDR2 (maks. 2048MB)
Dysk twardy Seagate Momentus 5400.5 160GB PQI PATA ZIF 8GB
WD Scorpio Blue 160GB
Hitachi Travelstar 5K320 160GB
Matryca 10 cali (1024x600 pikseli) 10 cali (1024x600 pikseli) 10.2 cala (1024x600 pikseli)
Interfejsy 3x USB, 1x VGA, 1x LAN, wyjście i wejście audio, czytnik kart 4 w 1 3x USB, 1x VGA, 1x LAN, wyjście i wejście audio, czytnik kart 4 w 1 3x USB, 1x VGA, 1x LAN, wyjście i wejście audio, czytnik kart flash
Łączność bezprzewodowa WiFi 802.11b/g/n, Bluetooth WiFi 802.11b/g/n, Bluetooth WiFi 802.11b/g, Bluetooth, modem HSPA
Kamerka Wbudowana 1.3MPix z mikrofonem Wbudowana 1.3MPix z mikrofonem Wbudowana 1.3MPix z mikrofonem
Akumulator 8700 mAh, sześciokomorowy 5200 mAh, sześciokomorowy 5200mAh, sześciokomorowy
Wymiary 266 × 191 × 28.5-38 mm 260 × 180 × 19-31.5 mm 261 × 185 × 30 mm
Waga 1,45 kg 1,2 kg 1,33 kg
System operacyjny Windows XP Home Edition Windows XP Home Edition Windows XP Home Edition

ASUS Eee PC 1000HE
ORIENTACYJNA CENA: ~1650 PLN

ASUS Eee PC 1000HE dotarł do nas w pełnej wersji detalicznej oraz w dobrze już znanym pudełku, które od czasów pierwszych Eee PC, praktycznie nie uległo zmianie. W zestawie poza samym komputerkiem i baterią znajdziemy oczywiście pokrowiec, zestaw instrukcji i oprogramowania, szmatkę do czyszczenia ekranu i lakierowanej obudowy oraz oczywiście niewielki zasilacz. Model, który pojawił się w naszej redakcji był w kolorze czarnym, czyli odcieniu, który chyba najbardziej nie lubi odcisków palców. Z nalepki informacyjnej dowiadujemy się między innymi o wspomnianym już procesorze Intel Atom N280.


Z zewnątrz kolejna wersja Eee PC również na pierwszy rzut oka niczym się nie różni, ten sam, zaokrąglony kształt obudowy, oznaczenie Eee na górnej pokrywie, która jak już wspominałem jest polakierowana i skrzętnie zbiera wszystkie odciski palców. W tym momencie jednak z pomocą przychodzi nam dołączona do zestawu szmatka, która w szybki sposób pozwala na ich usunięcie. Na spodzie obudowy zaszły niewielkie zmiany, zamiast dwóch klapek, teraz jedna duża klapka skrywa dysk i pamięć RAM, które po odkręceniu zaledwie dwóch śrubek możemy sami wymienić. Może się to wydać dziwne, ale nie jest to tak często spotykane rozwiązanie, u konkurencji w postaci MSI czy Acera, wymiana takiego podzespołu jak pamięć RAM wymaga nie lada większego zachodu. Jak już zapewnie większość z Was zauważyła, model 1000HE wyposażony jest w pojemniejszą baterię, zamiast 6600mAh ma ona 8700mAh przy takim samym napięciu 7.2V, oznacza to mniej więcej wspominane już 25% więcej energii co powinno przełożyć się na czas pracy na akumulatorze.

 

Z profilu model 1000HE również niczym się nie wyróżnia, umiejscowienie portów rozszerzeń nie uległo zmianie, nadal mamy do dyspozycji trzy porty USB 2.0, czytnik kart pamięci, wyjście D-Sub, port LAN RJ-45 oraz wyjście i wejście audio. Wszystko to umieszczone jest po bokach, przód i tył urządzenia nie skrywają żadnych złącz.




Dopiero po otwarciu pokrywy możemy zanotować jakieś zmiany względem poprzednika i wcześniej testowanych przez nas komputerów Eee PC. Po pierwsze w oczy rzuca się dosyć nietypowa klawiatura, której lepiej możecie przyjrzeć się poniżej. Jej klawisze umieszczone są w pewnej odległości od siebie, dzięki czemu mimo ich niewielkich rozmiarów, nie zdarza się abyśmy przypadkowo zahaczyli o sąsiedni. Według oficjalnych specyfikacji klawiatura w modelu 1000HE to około 92% zwykłej klawiatury, czyli wynik który powinien gwarantować wygodę pracy. Chyba już w tym miejscu mogę powiedzieć, że faktycznie wszystkie te zabiegi zastosowane przez ASUSa przyniosły efekt i codzienne korzystanie z klawiatury Eee PC 1000HE nie jest uciążliwe, a po kilku godzinach można się bez problemu przyzwyczaić do jej układu i wymiarów. W porównaniu do 1000H możemy zaznaczyć dużego plusa po stronie wersji HE. Idąc dalej na krawędzi obudowy po prawej stronie od touchpada mamy cztery diody informacyjne, pierwsza świeci się gdy mamy włączony komputer, druga sygnalizuje ładowanie/naładowanie baterii, trzecia prace dysku, a ostatnia aktywność kontrolera WiFi. ASUS wyposażył ten model również w kamerkę internetową o rozdzielczości 1.3MPix i mikrofon.



Poniżej znajdziecie jeszcze jeden rzut prosto z góry na klawiaturę oraz sporych rozmiarów multidotykowego touchpada, dzięki któremu w prosty sposób możemy między innymi przewijać strony internetowe czy powiększać/pomniejszać ich zawartość. Dokładne informacje na ten temat znajdziecie w instrukcji. Intrygująca jest również nalepka HybridStorage, która swoją nazwą na myśl przywodzi technologię o tej samej nazwie w MSI Wind. W tym przypadku nie mamy jednak do czynienia z drugim dyskiem twardym, ale możliwością skorzystania z 10GB miejsca w serwisie Eee Storage, do którego mamy dostęp z poziomu okna Mój komputer, tak jak do zwykłego dysku twardego. Nie jest to oczywiście żadna nowość, bo jak pewnie pamiętacie, ASUS oferował to rozwiązanie już w zeszłym roku, a teraz nazwa została stworzona w celach marketingowych. Druga nalepka informuje nas o wydłużonym czasie pracy na baterii, czy będzie to jednak 9.5h to jeszcze przyjdzie nam sprawdzić.

Na koniec jeszcze kilka zbliżeń na klawiaturę i samą obudowę. Pod klawiszami funkcyjnymi kryją się standardowe możliwości dostępne w połączeniu z przyciskiem funkcyjnym Fn. I tak możemy za ich pomocą między innymi wyłączać/włączać WiFi i Bluetooth, zmieniać rozdzielczość ekranu, sterować jego jasnością, czy przełączać się miedzy wyświetlaczem netbooka, a tym podłączonym do portu D-Sub. Ostatnie przyciski pozwalają wyciszyć dźwięk lub regulować jego poziom. Na górze znajdują się również cztery dodatkowe przyciski, dwa pierwsze dublują funkcje dostępne przez konfiguracje Fn+FXX i pozwalają na wyłączenie ekranu i zmianę rozdzielczości. Funkcje kolejnych dwóch możemy dowolnie dopasować do własnych potrzeb.




I jeszcze kilka ujęć z różnych kątów, miedzy innymi na porty oraz wylot systemu chłodzenia, który nawiasem mówiąc nie daje się we znaki i pracuje bardzo kulturalnie. Ogólnie rzec biorąc, mimo wyższego taktowania, Atom N280 nie nagrzewa się bardziej niż swój poprzednik i wentylator w Eee PC 1000HE nie raczy nas głośną pracą zbyt często podczas normalnego użytkowania. Siłą rzeczy nieco głośniej było podczas testów wymuszających działanie układu graficznego, ale tego typu czynności raczej nie zaliczamy do normalnych w przypadku netbooków.



Tak jak już wspominałem wyżej, po odkręceniu zaledwie dwóch śrubek mamy możliwość wymiany pamięci RAM (jeden slot) oraz dysku twardego. Standardowo montowana jest kość o pojemności 1GB oraz dysk Seagate Momentus 5400.5.

EKRAN

Panel LCD wykorzystany w tym modelu Eee PC nie odróżnia się od swoich poprzedników, ekran WLED oferuje zadowalające podświetlenie, jednak pozostawia sporo do życzenia w przypadku kątów, szczególnie tych w pionie. Nie mniej jednak znaczących różnic w stosunku do konkurencji nie odnotujemy i musimy się pogodzić z faktem, że póki co, w tych z założenia tanich komputerach, nikt nie uraczy nas matrycą MVA czy nawet S-IPS. Dokładnie kąty możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej (kliknij na zdjęcie aby powiększyć) oraz na filmiku.

TESTY WYDAJNOŚCI

Nowy procesor to również nadzieja na nieco większą wydajność i jakiś ruch na wykresach porównujących testowane już modele. Poniżej znajdziecie wyniki całej gamy procesorów Intela montowanych w netbookach, czyli Celerona ULV 900MHz (w zasadzie 966MHz), Atoma N270 (1.6GHz), Atoma Z530 (1.6GHz) oraz naszego dzisiejszego bohatera N280. Ten ostatni pojawi się w dwóch wersjach, standardowej taktowanej zegarem 1.66GHz (10x166MHz) oraz podkręconej do 1750MHz dzięki podniesieniu FSB do 175MHz. Ta ostatnia wartość oferowana jest nam w tak zwany trybie Super High Performance, który oferuje oprogramowanie dołączone do komputera przez ASUSa. Podobnie zresztą było i w starszych modelach, gdzie Celeron ULV mógł pracować z zegarem 966MHz, a Atom N270 osiągał nawet 1800MHz.

Zarówno CPU-Z jak i GPU-Z są zgodne w kwestii zastosowanego chipsetu (i945GME), a co za tym idzie również zintegrowanego rdzenia graficznego. Z jednej strony jak zapewne widzieliście, US15W w zamian za mizerną wydajność 3D oferuje niższy pobór energii, z drugiej zaś mimo, że GMA 950 jest zauważalnie szybszy, to i tak nie uruchomimy na nim żadnej nowej gry. Odpowiedź na pytanie, które rozwiązanie jest lepsze zależy już od naszych osobistych preferencji, bo jak mniemam w przypadku starszych gier GMA 950 będzie spisywał się nieco lepiej niż GMA 500.

WYDAJNOŚĆ OGÓLNA


Zgodnie z oczekiwaniami, w przypadku 3DMarka 2001 SE i ustawieniu programowej realizacji funkcji T&L nowy Eee PC jest liderem jeśli chodzi o wydajność, a to dzięki podkręconemu procesorowi. Nie mniej jednak nie licząc U115, różnice są pomijalne i raczej nie odnotujemy ich na co dzień.


W przypadku programów archiwizujących dodatkowe MHz są bardzo pożądane i dają wyraźny zysk w wydajności. Tego typu programy są również bardzo zależne od pamięci RAM, stąd też Atom N280 pracujący na szynie 166MHz (667MHz dla pamięci DDR2) jest znacznie szybszy niż poprzednicy, którzy korzystali z pamięci przy taktowaniu 533MHz. Różnice są odczuwalne i wynoszą ponad 10%, a w przypadku podkręconego procesora sięgają niemal 20%.

 

Większą wydajność widać również w przypadku Cinebench R10, w tym przypadku różnice nie są może aż tak widoczne, jednak nadal są to okolice 10%.

 

Fritz Chess Mark potwierdza tylko nasze spostrzeżenia, przyrost wydajności jest niemal liniowy do wzrostu taktowania procesora przy jednoczesnym wzrośnie FSB.

Nuclearus Benchmark nie wymaga chyba komentarza, sytuacja jest analogiczna jak na wykresach powyżej.

Spore korzyści widać również w przypadku POV-Ray 3.6, który zajmuje się renderowaniem scen 3D. Nie mniej jednak Celeron ULV nadal jest w tej konkurencji niedościgniony, prawdopodobnie dzięki znacznie większej wydajności jednostek ALU, którą można było zaobserwować również w przypadku testu Nuclearus Benchmark.

 

M-Pi potwierdza w zasadzie to co już wiemy. Wzrost taktowania Atoma N280 w stosunku do N270 jest odczuwalny w realnych zastosowaniach i wynosi w granicach 10%. Niestety poza lepszymi wynikami w benchmarkach w rzeczywistości nie mamy z tego zbyt wiele korzyści. Dużo większy wpływ na działanie systemu miał dysk SSD montowany w MSI Wind U115, który przyśpieszał działanie aplikacji. N280 takiego wzrostu nam nie da, a choć zapewne pozwoli na dosyć komfortowe granie w starsze gry i raczej bezproblemowe odtwarzaniem filmów w rozdzielczości 720p. O płynnym odtwarzaniu 1080p nie ma niestety mowy.

WYDAJNOŚĆ DYSKU

ASUS podobnie jak w swoim poprzednich Eee PC, zamontował dysk firmy Seagate. Tym razem jest to najnowszy model z serii Momentus 5400.5, który jednak nie wydaje się do końca udaną konstrukcją. Co prawda do średniego odczytu na poziomie 51MB/s nie można mieć wielkich zastrzeżeń, jednak czas dostępu na poziomie 22 ms to wynik godny dyski 4200 RPM, a nie 5400 RPM. Niestety ciężko jest obarczyć winą pojedynczy egzemplarz, bo po bliższym zapoznaniu się z recenzjami Momentusa 5400.5 w sieci, wszyscy dochodzą do podobnych wniosków, a najnowszy model firmy Seagate okazuje się najwolniejszym urządzeniem na rynku, przegrywając nawet ze swoimi poprzednikami.

Na potwierdzenie moich słów jeszcze mały wykres. Momentus 5400.5 zdecydowanie przegrywa pod względem czasu dostępu, choć nadrabia nieco odczytem.

Na koniec jeszcze test losowego czasu dostępu. Porównań do dysków SSD nie ma co nawet robić, jednak wyniki są bardzo kiepskie również w porównaniu do konkurencji HDD, dysk WD Scorpio Blue w MSI Wind U115 spisywał się w tym teście zauważalnie lepiej.

Co ciekawe wbrew wszystkim niepomyślnym wynikom, sam Eee PC 1000HE działa bardzo sprawnie i uruchamia się w porównywalnym czasie do konkurencji.

 

CZAS PRACY NA BATERII

Czas zatem sprawdzić jaki wpływ na czas pracy na baterii ma nowy akumulator o większej pojemności. Na wykresie poniżej możecie w zasadzie porównać sobie pobór energii modeli MSI Wind U115, Samsung NC10 oraz ASUS Eee PC 1000HE jako 1:1 bo wszystkie trzy komputery posiadają baterię o identycznej pojemności 62Wh. I o ile U115 jest poza zasięgiem, to NC10 powinien stoczyć zacięty bój z 1000HE.

  • BE Classic 100% - Test wykonany programem Battery Eater 2.70 Pro, w przypadku profilu Classic renderowana jest scena 3D, która znacznie obciąża procesor, a ponadto jasność ekranu została ustawiona na 100% i komputer ma włączoną kartę WiFi, jednym słowem jest to odzwierciedlenie maksymalnego poboru energii

  • Film 50% - W tym przypadku wyświetlony został film zapisany w formacie AVI przy jasności ekranu na 50% i włączonym WiFi

  • BE Readers 50% - Ponownie Battery Eater 2.70 Pro, tylko tym razem z profilem Readers gdzie program symuluje zwykłą prace biurową na komputerze (wyświetlany i co jakiś czas przewijany jest plik tekstowy), dodatkowo jasność ekranu została zmniejszona do 50%, ale WiFi nadal jest włączone

  • BE Readers 50% WiFi Off - Podobnie jak drugi test, z tym, że teraz WiFi jest wyłączone, innymi słowy jest to maksymalny czas przez jaki komputer działa na zasilaniu bateryjnym


Tak jak można było się spodziewać, 1000HE nie jest w stanie zagrozić pozycji U115, jednak bardzo skutecznie konkuruje z NC10 gdzie w przypadku odtwarzania filmu wygrywa o ponad 1.5h, a w innych trybach bez problemu osiąga przewagę 10%. Reasumując Eee PC 1000HE raczej nie pozwoli nam na osiągnięcie ponad 9h pracy (chyba, że przy zerowym podświetleniu matrycy) jednak bez problemu pozwala na typową biurową pracę przez blisko 8h. Włączenie WiFi nieznacznie skraca ten czas do 7.5h co jest wartością do zaakceptowania. Jednym słowem ASUS znacznie zbliżył się do złotego środka, zwiększając wydajność oraz długość czasu pracy na baterii.

Ostatni wykres prezentuje nam porównanie poboru energii MSI Wind U115 oraz Eee PC 1000HE i na pierwszy  rzut oka wygląda na to, że różnice nie są jakoś specjalnie duże. W zasadzie w każdym z trybów Atom N280+i945 potrzebuje około 2W więcej niż Atom Z530+US15W, stąd może nieco dziwić tak duża różnica w czasach pracy na baterii. Jednak diabeł tkwi w szczegółach, po pierwsze należy tu wziąć pod uwagę czułość miernika, a po drugie seria Zxxx ma średnie zużycie energii na poziomie 0.2W podczas gdy N280 charakteryzuje się trzykrotnie większym zapotrzebowaniem. Dodając do tego oszczędniejszy dysk SSD wyniki w czasie pracy na zasilaniu akumulatorowym przestają już tak dziwić.

PODSUMOWANIE

Jaki zatem jest ten ASUS Eee PC 1000HE? Na pewno jest lepszy od swoich poprzedników. Nowy procesor wprowadza niewielki powiew świeżości jeśli chodzi o wydajność, a pojemniejsza bateria oferuje nam czas pracy, który powinien zadowolić niemal wszystkich, bo kto z nas potrzebuje mobilności przez ponad 8h w ciągu dnia w codziennej pracy? Dodając do tego znacznie niższą w porównaniu do U115 cenę, propozycja ASUSa, która jest kolejnym małym kroczkiem w dążeniu do doskonałości, wydaje się bardzo ciekawa i warta zainteresowania. Nie można również zapomnieć o kwestii ergonomii, 1000HE z nową klawiaturą i multidotykowym touchpadem jest przodownikiem w tej kwestii wśród netbooków, a ma to niebagatelny wpływ na nasze zadowolenie z pracy z takim urządzeniem. W zasadzie, poza nieco nieudanym dyskiem Seagate'a, ciężko byłoby cokolwiek zarzucić najnowszej ofercie ASUSa. Eee PC 1000HE z pewnością znajdzie swoich nabywców, bo jest to bardzo dobrze wywarzona konstrukcja.

PRODUKT

UWAGI

ASUS Eee PC 1000HE
CENA: ~1650 PLN

+ Nieco wydajniejszy procesor Atom N280
+ Kamerka 1.3 MPix
+ Bluetooth
+ WiFi 802.11b/g/n
+ Cichy system chłodzenia
+ Łatwy dostęp do dysku twardego i pamięci RAM
+ Wygodna klawiatura




- Słaba wydajność dysku twardego
- Nieco za wysoka cena

 

SPRZĘT DOSTARCZYLI

ASUS Eee PC 1000HE



  

Kamil "Mayor" Pieczonka

Komentarze (13)





Podobne Artykuły/Recenzje

07-11-2008 - ASUS Eee PC 901 i 1000HD - Eee PC w pełnym składzie (12%)
24-09-2008 - ASUS Eee PC 900 - wstęp do rodziny Eee (11%)
05-12-2008 - ASUS Eee Top 1602 - dotykowe wszystko w jednym (9%)
25-05-2009 - ZOTAC ION - Atom 330 vs Atom 230 (7%)
22-02-2010 - MSI Wind U135 - Intel Pineview - Atom N450 + GMA 3150 (7%)
14-12-2009 - ASUS Eee Box 1501 - ION z napędem optycznym (7%)
18-03-2005 - Laptop ASUS M6000V (5%)
12-04-2004 - ASUS S5200N - małe jest piekne (5%)
29-04-2009 - Asus W90VP - mobilna stacjonarka (5%)
29-07-2009 - Asus G51 - Prawdziwy gamebook? (5%)
02-07-2008 - ASUS U2 - subnotebook dla wymagających (5%)
04-11-2009 - Asus M60J - Laptop z mocą Core i7 (5%)
11-01-2010 - Asus G51J 3D - Nowy wymiar rozrywki (5%)
16-02-2009 - ASUS N51 vs MSI GX620 - notebook do gier? (5%)
25-11-2009 - ASUS UL50VS - Wydajność i długi czas pracy na baterii (5%)
26-01-2006 - W Natarciu - ATI RADEON X1900XTX (5%)
12-10-2009 - SAPPHIRE RADEON HD 5850 - AMD w natarciu (5%)
20-09-2009 - ASUS Day - Dzień w którym liczył się tylko ASUS (4%)
24-07-2008 - Platforma Montevina (2%)
25-09-2006 - MSI MEGABOOK S420 (2%)

___________________________
Więcej artykułów



Redakcja serwisu FrazPC.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe
w wyniku użytkowania jakichkolwiek materiałów ukazujących się na łamach FrazPC.pl.
Copyright © FrazPC.pl 1997-2010
| Online: 4611 | Online w dziale: 236 | Odsłony: 606,488,107 | Czas generacji strony: 0.1712 s |