18-03-2009
CeBIT 2009 - kryzys, ale nie do końca
CeBIT 2009 – kryzys, ale nie do końca
Odbywające się w Hanowerze targi CeBIT, akronim ten pochodzi
od niemieckiej nazwy: Centrum für Büro und Informationstechnik, zadebiutowały
w1986 roku. Od tego czasu zawsze cieszyły się one olbrzymim zainteresowaniem
zarówno ze strony profesjonalistów, jak i zwykłych użytkowników komputerów.
Dzięki temu stały się one jedną z największych tego typu imprez na świecie i
największymi targami komputerowymi w Europie. Tegoroczne targi otworzył
gubernator Kalifornii Arnold Schwarzeneger wraz z kanclerz Niemiec Panią Angelą
Merkel. Nie zapobiegło to jednak widocznemu na targach kryzysowi.
Kryzys – to słowo odmieniane było przez wystawców i
zwiedzających przez wszystkie przypadki i nie dotyczyło wyłącznie aktualnej
światowej sytuacji gospodarczej. CeBIT również dotknęła recesja. Według podanych
przez organizatorów oficjalnych informacji w tym roku na targach zaprezentowało
się 4300 firm. W zeszłym roku było ich przeszło 6000. W związku z tym wyłączono
z targowej imprezy dwie duże hale nr 1 i 27, ale również w pozostałych
ewidentnie „świeciło pustkami”.

Tegoroczne targi CeBIT świeciły pustkami. Na targach pojawiło
się o ponad jedną czwarta mniej wystawców.
Wiele pawilonów zapełniono tylko częściowo, a puste
przestrzenie poprzegradzano parkanami lub wstawiono ławeczki i duże rośliny
doniczkowe tworząc coś na kształt skwerów do odpoczynku dla zwiedzających.
Również stoiska ustawiono dość rzadko. W niektórych miejscach dosłownie stoiska
wraz z parkanami tworzyły pojedynczy „korytarz” komunikacyjny z jednej hali do
drugiej a reszta pawilonu pozostawała pusta. Ten zabieg organizatorów miał
wyraźnie na celu stworzenie wrażenia, ze targi są wciąż duże. Moim zdaniem
niezbyt się jednak udał i lepiej byłoby gdyby stoiska zostały „zagęszczone” co
oszczędziłoby zwiedzającym wędrówki po jakby nie patrzeć, bardzo rozległych
terenach wystawowych.
Objawem kryzysu, były wyraźnie widoczne również w centrum prasowym. W ubiegłych
latach specjalnie przygotowane półki, gdzie firmy umieszczają teczki oraz płyty
DVD z informacjami prasowymi, wypełnione były po brzegi i dosłownie uginały się
pod ich ciężarem. W tym roku stojaki te wypełnione były może w 40%, a wiele z
nich było po prostu pustych. Nie widać też było tłumu dziennikarzy. Bez problemu
można było się np. dostać do udostępnionych w centrum prasowym komputerów,
podczas gdy w ubiegłych latach na wolny komputer lub miejsce do podłączenia
swojego laptopa trzeba było polować. Odchudzony został drukowany katalog
wystawców. Niegdyś kilkukilogramowa książka schudła do uproszczonej cieniutkiej
broszurki, a bardzo przydatna wersja tegoż katalogu na płycie CD/DVD nie
pojawiła się wcale.
Sami zwiedzający również nie specjalnie dopisali. Pierwszy dzień pod tym
względem był naprawdę fatalny. W pawilonach pojawiali się dosłownie pojedynczy
odwiedzający. Według organizatorów targi odwiedziło ponad 400 tys. osób. Moim
zdaniem liczba ta jest zdecydowanie zawyżona. Dwa lata temu było ich 480 tys. a
wówczas ciężko się było „przepchać” między stoiskami.
Mimo to nie można powiedzieć, że targi były nudne i nieudane. Owszem, w
porównaniu z poprzednimi latami pokazano nieco mniej nowości, mniej też było
premier, ale najważniejsze firmy z branży IT stanęły jednak na wysokości zadania
i zaprezentowały szereg naprawdę interesujących produktów. Poniżej przedstawiamy
przegląd tego co działo się na tegorocznym Cebicie – mimo kryzysu warto było
jednak odwiedzić targi.
Dzień 0
Od lat na dzień przed oficjalnym otwarciem targów odbywa się
już szereg konferencji, spotkań i szkoleń. Przeznaczone są one dla prasy oraz
dla zaproszonych przez wystawców gości. Szkolą się tutaj też tuż przed otwarciem
targów pracownicy uczestniczących w hanowerskiej imprezie firm, tak aby
wiedzieli oni o najdrobniejszych detalach czym charakteryzują się nowe
pokazywane na stoiskach produkty.

Budynek Convention Center, to tutaj na Cebicie ma miejsce
większość konferencji. W nim też mieści się centrum prasowe.
Wbrew pozorom, w „zerowym” dniu targów wiele się dzieje. Na
specjalnych konferencjach prasowych pokazywane są również nowości, które można
będzie później obejrzeć na stoiskach. My zdążyliśmy na dwie konferencję – firm
Navigon i Fujitsu-Siemens.
Firma Navigon zaprezentowała serię nowych urządzeń nawigacyjnych, w których
zaimplementowano wiele nowych technologii. Pierwszą z nich jest znacznie
bardziej inteligentny mechanizm rozpoznawania Professional Voice Command, który
po wypowiedzeniu przez kierowcę na przykład słów „nic nie słyszę” wyreguluje
odpowiednio do panującego hałasu siłę głosu.

System Professional Voice Command.
Z kolei system Clever Parking na podstawie informacji
otrzymanych ze specjalnej internetowej bazy danych wyszukuje wolne miejsca
parkingowe w mieście i informuje kierowcę o cenach za parkowanie.

Clever Parking
System MyRoutes wylicza trasy przejazdu według indywidualnych
preferencji użytkownika. Przy wyznaczaniu trasy uwzględniany jest dzień tygodnia
oraz porę dnia. Użytkownik może wybrać drogę spośród trzech proponowanych
wariantów, najszybszej, najkrótsze i najbardziej „urokliwej”.

My Routes
Następnymi nowościami są systemy Advanced TMC (Traffic
Message Channel) oraz Safety on the Road. Korzystając z dostępnych w Internecie
danych dotyczących natężenia ruchu, robót drogowych i wypadków pozwalają na
sprawne ominięcie korków.

Advanced TMC (Traffic Message
Channel) oraz Safety on the Road
W najbardziej zaawansowanym modelu Navigon
7130 znalazł się dodatkowo system City View 3D, obrazujący w trójwymiarze mijane
budynki.

City View 3D


Nowa seria urządzeń nawigacyjnych Navigona
Z kolei na konferencji Fujitsu-Siemens skoncentrowano się na
sprawach związanych z zarządzaniem systemami informatycznymi w dobie kryzysu
oraz zagadnieniami Cloud Computingu.

Cebitowa konferencja Fujitsu-Siemens.
Dzień 1
Najważniejszym wydarzeniem pierwszego dnia targów, a naszym
zdaniem właściwie całego Cebitu była konferencja Intela, która de facto
otworzyła targi. Konferencję przygotowaną w iście IDF-owym stylu otworzył Craig
Barrett.

Craig Barrett otwiera Cebitową konferencję Intela
Następnie Christian Morales, wice prezes i dyrektor Intela na
region Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki zaprezentował po raz pierwszy
działające 32-nanometrowe procesory Intela nowej generacji Lynnfield i
Clarksfield. Pierwszy to czterordzeniowy procesor przeznaczony wraz z również
zaprezentowaną na Cebicie platformą Kings Creek (Intel P55), do budowy średniej
i wyższej klasy domowo-biurowych komputerów stacjonarnych najbliższej
przyszłości – oficjalna premiera nowych układów i platform systemowych ma mieć
miejsce w trzecim kwartale br., a procesory trafia na rynek najprawdopodobniej
pod nazwą Core i5. Z kolei czterordzeniowy Clarksfield to wraz z mobilną
platforma Calpella stanowi podstawę nowych notebooków. One również w trzecim
kwartale powinny znaleźć się w sklepach.

Christian Morales, wice prezes i dyrektor Intela na region
Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki

Skrócona roadmapa procesorów Intela

Maszyna z 32-nanometrowym działającym czterordzeniowym
Lynnfieldem i chipsetem Intel P55

Notebook z mobilnym, 32-nanometrowym Clarksfieldem i platformą
Calpella.
Ale to nie koniec sensacji. Na konferencji po raz pierwszy
publicznie został zaprezentowany również nowy 45-nanometrowy serwerowy procesor
Xeon bazujący na architekturze Nehalem (Nehalem-EP).

Nowy czterordzeniowy, 45-manometrowy, serwerowy Xeon bazujący
na architekturze Nehalema

Serwer z nowymi, Nehalemowymi Xeonami (platforma Tylersburg-EP
i Nehalem-EP)
Swoją premierę miał też nowy procesor Intel Atom z serii
Z5xxP, który jest przystosowany do pracy w szerokim zakresie temperatur od –40°C
do +85°C. Obecne na rynku Atomy mogą pracować w tzw. normalnych warunkach
temperaturowych czyli od 0°C do +70°C.

Odporny na temperatury Atom Z5xxP

Pierwsze urządzenia MID zbudowane na nowych procesorach Atom
Z5xxP

Nowy Atom pracuje wewnątrz zamrażarki
Enermax, Gigabyte, Biostar, Jetway
Po konferencji Intela udaliśmy się na rekonesans po targowych
pawilonach. Na początku trafiliśmy na stoisko Enermaksa, gdzie głownie głównie
prezentowane były nowe zasilacze spełniające normę 80 PLUS. Przypomnijmy, że
specyfikacja 80 PLUS oznacza, że niezależnie od obciążenia zasilacz ma sprawność
wynoszącą minimum 80%. Oprócz tego zdefiniowane są jeszcze dodatkowo normy 80
PLUS Bronze, Silver i Gold, co odpowiednio oznacza następujące (patrz: poniższa
tabela) sprawności przy obciążeniach 20, 50 i 100%:
|
Obciążenie w [%] |
20% |
50% |
100% |
| Sprawność według
normy 80 PLUS |
80% |
80% |
80% |
| Sprawność według
normy 80 PLUS Bronze |
82% |
85% |
82% |
| Sprawność według
normy 80 PLUS Silver |
85% |
88% |
85% |
| Sprawność według
normy 80 PLUS Gold |
87% |
90% |
87% |


Zasilacze zgodne z normą 80 PLUS na stoisku Enermaksa.
Gigabyte na swoim stoisku skoncentrował się
przede wszystkim na promowaniu płyt głównych z technologią Ultra Durable 3, a
więc zawierających dwuuncjową warstwę miedzi umieszczoną w środku płytki
drukowanej pomagającej lepiej odprowadzać ciepło ze wszystkich komponentów płyty
głównej.

Płyta główna GA-EX58-UD3R dla procesorów Core i7 z technologią Ultra Durable
3.
Taką samą technologią wykorzystującą miedzianą
warstwę, ale przeznaczoną dla kart graficznych jest technologia LDV.

Karta graficzna GV–N250ZL-1GI z technologią LDV wykorzystująca
„nowy-stary” GPU Nvidii GeForce GTS 250.
Na stoisku Biostara najciekawszym eksponatem była
płyta główna Biostar Tpower I55 zbudowana na bazie chipsetu Intel P55 (Kings
Creek) współpracująca z procesorami z serii Lynnfield (Intel Core i5, LGA 1136).
Podstawową zmianą odróżniającą nowy chipset Intela od przeznaczonego dla
procesorów Core i7 układu X58 jest dwu-, a nie trójkanałowa obsługa pamięci DRR3
– stąd m.in. mniejsza liczba wyprowadzeń.

Biostar Tpower I55 zbudowany na bazie chipsetu Intel P55 (LGA 1136)

Z kolei Jetway rozpoczął produkcję netbooków bazujących na Atomie
SLI i CrossFireX na jednej płycie
Dziennikarze odwiedzający stoisko ASRocka mogli
zobaczyć na zapleczu płytę główną ASRock NF7AD-SLI z chipsetem Nvidia nForce
740i SLI współpracującym z socketem LGA 775, na której poprawnie w trybie
CrossFireX pracowały Radeony HD 4850 – niestety prezentacja nie była dostępna
dla szerszego grona zwiedzających. System graficzny działał przy wykorzystaniu
najnowszych sterowników Catalyst 9.2.
Na płycie z powodzeniem można też zamiast Radeonów zainstalować dwie karty z
serii GeForce, które będą pracowały w trybie SLI. Cała sztuka polegała
przygotowaniu odpowiednio spreparowanego BIOS-u, który oszukuje sterowniki
Catalyst, nawet na płycie bazującej na chipsetach Nvidii.

Płyta główna ASRock NF7AD-SLI z chipsetem Nvidia nForce 740i SLI, na której
poprawnie w trybie CrossFireX pracują dwa Radeony HD 4850.
Firma Cooler Master na swoim targowym stoisku
chwaliła się przede wszystkim nowymi obudowami i nietypowymi systemami
chłodzącymi.


Nowe obudowy od Cooler Mastera


Coolery V10 i V8 firmy Cooler Master
Ciekawostką znajdującą się w
wydzielonej części dla reselerów były płyty DVD Verbatima przeznaczone do
długoletniego składowania fotografii.

Verbatim FotoSaveDVD
Na stoisku Patriota zobaczyć zaś można było
najpojemniejszy na świecie klucz USB. Lepiej się nie pytajcie ile kosztuje ;-)

64 GB pendrive Magnum Xporter firmy Patriot
Pretec zaprezentował zaś najszybsze i
najpojemniejsze pamięci CompactFlash.

100 GB karta CompactFlash i 64 GB pamięć pracująca z szybkością x666 – obie
zaprezentowane przez Preteca
A tak wygląda klawiatura OCZ z OLED-owymi
klawiszami, które użytkownik może w dowolny sposób zaprogramować i wyświetlać na
nich własny obrazek.

Klawiatura OCZ Sabre z programowanymi przyciskami wyposażonymi w wyświetlacz
OLED

W tym dziwnym pudełku zamontowanym w komputerze znajduje się macierz RAID o
nazwie Z Drive o pojemności 1 TB zbudowana na bazie 256 megabajtowych,
2,5-calowych dyskaów SSD firmy OCZ.
Wysyp nowości u MSI
Firma MSI zaprezentowała na swoim Cebitowym
stoisku, największym w jej dotychczasowej historii, szereg bardzo ciekawych
nowości. Pierwszą z nich była karta graficzna N260GTX Lightning. Co ciekawe,
wykorzystano w niej czerwoną płytkę drukowaną, zasilanie w układzie 8 plus 2
fazy, oraz specjalny system chłodzenia wyposażony w pięć heatpipów. Całość
zbudowano na podzespołach klasy wojskowej o wysokiej jakości i parametrach. Wraz
z kartami w komplecie znajdą się specjalne panele MSI AirForce, które z
pewnością ucieszą miłośników podkręcania.

Karta MSI N260GTX Lightning wraz z panelem AirForce.
Również na stoisku MSI można było znaleźć płyty z
nowym chipsetem Intela P55 dla Lynnfieldów.

Płyta MSI G7P55-DC LGA 1136 dla procesorów Intel Core i5 Lynnfield
Na części płyt – tu MSI 790GX-8D znalazła się
specjalne „analogowe” pokrętło do overclockingu.

Na części płyt – tu MSI 790GX-8D znalazła się specjalne „analogowe” pokrętło
do overclockingu.
Kolejną nowością firmy MSI zaprezentowaną na
Cebicie był bazujący na Linuksie system operacyjny Winki. Ten prosty system
operacyjny ma się pojawić jako dodatek do płyt głównych w postaci niewielkiego
modułu flash wpinanego w złącze portów USB na płycie głównej. W systemie tym
znalazły się m.in. Firefox i Skype.

„BIOS-owy” system operacyjny MSI Winki
Pojawiły się też nowe wersje netbooków MSI Wind.
Najciekawszy jest model U115 z hybrydowym dyskiem twardym SSD-HDD.


Netbooki MSI Wind
Istotną nowością pokazywaną na
stoisku MSI były nowe ultracienkie notebooki z serii X-Slim – X340 i X600.
Pierwszy z nich ma podobną konstrukcję do obecnego już na rynku modelu X320.
Wyposażony jest on w 13-calowy ekran o proporcjach 16:9 podświetlany diodami LED
oraz czytnik Blu-ray. Masa notebooka to 1,3kg zaś grubość w najcieńszym miejscu
ma jedynie 6 mm. MSI X600 korzysta zaś z matrycy 15-calowej, a jego masa to 2
kg.


Notebooki MSI X-Slim
Na stoisku było też prezentowanych kilka nettopów.


Nettopy MSI – ostatni model to MSI Wind Box DC100, stacjonarny odpowiednik
netbooka Wind U100.
Ciekawa konstrukcja Zotaca
Na stoisku Zotaca można zaś było obejrzeć bardzo
ciekawy prototyp opracowany przez inżynierów tej firmy. Chodzi mianowicie o
Zotac Remote PC. Ta niewielka skrzyneczka to „zdalny” komputer komunikujący się
z maszyną macierzystą poprzez sieć LAN lub WLAN. W komputerze montowana jest
specjalna karta, która wysyła wszystkie dane (po uprzednim ich skompresowaniu)
przez sieć do Remote PC (który otrzymane dane rozkompresowuje). Wysyłane są
wszystkie informacje przesyłane normalnie na ekran, klawiaturę itp.. My siedząc
np. w innym pokoju przed telewizorem podłączonym do Remote PC i klawiaturą oraz
myszką możemy działać zdalnie na naszym komputerze tak jakbyśmy przed nim
rzeczywiście siedzieli – mimo, że znajduje się on w innym pokoju. Cały system
działa bardzo sprawnie nawet jeśli w sieci są przesyłane inne dane. Nie wiadomo
kiedy jednak trafi do seryjnej produkcji.

Zotac Remote PC
Dzień 2
Drugi dzień targów rozpoczęliśmy od wizyty w
pawilonie Intela. Procesorowy gigant, wraz ze swoimi partnerami handlowymi
wynajął niewielki pawilon mieszczący się w części targów zbudowanej dziewięć lat
temu specjalnie na wystawę Expo 2000.

Pawilon Intela znajdujący się w części targów zbudowanej specjalnie na
światową wystawę Expo 2000
Wewnątrz pawilonu przywitał nas nowoczesny, można
powiedzieć futurystyczny wystrój – oczywiście wszystko przedstawione było w
niebieskiej tonacji.

Wnętrze pawilonu P33 zajmowanego przez Intela
Dookoła ustawione były niewielkie stanowiska
należące do firm współpracujących z Intelem. Pokazywane produkty obejmowały
zarówno serwery, płyty główne, noetbooki i notebooki, jak również urządzenia
nawigacyjne i urządzenia przyszłości – wszystko bazujące na podzespołach i
procesorach Intela.

Serwery kasetowe (blade) IBM-a

Serwery IBM X System

Serwery Fujitsu-Siemens
Tak zdaniem Intela wyglądać ma miejsce pracy
najbliższej przyszłości. Wszystkie funkcje mają być dostępne pod ręką,
interfejsy użytkownika maksymalnie zautomatyzowane, wiele z nich obsługiwanych
głosem, a obraz wyświetlany ma być przynajmniej na trzech monitorach.

Nowoczesne miejsce pracy najbliższej przyszłości

To z kolei nowoczesny dotykowy interfejs połączony z dużym wyświetlaczem,
obsługiwany – niczym w filmie “Raport mniejszości” – za pomocą ruchów i gestów
wykonywanych rękoma.
Ciekawostką znaleziona przez nas na stoisku
Intela był komputer znanej z produkcji superkomputerów firmy Cray. Ta,
oczywiście bazująca na układach Intela, stacja przeznaczona jest do budowy
zaawansowanych, ale stosunkowo tanich (jak na tę klasę sprzętu), klastrów
obliczeniowych.

Klaster obliczeniowy firmy Cray
Na stoisku Intela nie mogło zabraknąć również
netbooków.

Bazujący na Atomie Dell Inspiron Mini 9
Hale telekomunikacyjne i GPS
Po zwiedzeniu pawilonu Intela udaliśmy się na
rekonesans po stoiskach, na których prezentowały się firmy produkujące sprzęt
telekomunikacyjny i sieciowy.
Na stoisku Edimaksa znaleźliśmy, jak twierdzi producent, najmniejszą kartę
sieciową USB na świecie pracującą w standardzie 802.11n. Inne produkty
korzystające ze złącza USB tego producenta również były ciekawe pod względem
stylistycznym.

Karta sieciowa Edimax USB EW-7711Utn zgodna ze standardem WiFi 802.11n

Karty sieciowe Edimax współpracujące ze złączem USB

Gigabitowy serwer NAS Edimaksa

Coś do cyfrowego domu - Digital Media Adapter
Znana z produkcji domowego sprzętu sieciowego
firma ZyXEL zaprezentowała szereg urządzeń sieciowych przeznaczonych przede
wszystkim dla firm.


Sprzęt sieciowy ZyXEL-a
Ciekawą nowością był specjalny wielozadaniowy
Gateway, nadający się do kompleksowej sieciowo-, telekomunikacyjno-,
multimedialnej obsługi niewielkich budynków lub kilku domków jednorodzinnych.

Multi Service Gateway firmy ZyXEL
Firma Planet skoncentrowała się na cyfrowych,
współpracujących z siecią recorderach DVR i systemach VDSL (Very High Speed DSL).

Stoisko firmy Planet
Podobnie systemy VDSL do szybkiej transmisji na
liniach abonenckich wykorzystujących miedziane przewody zaprezentowała firma
Fritz!.


Targowe stoisko firmy Fritz!
W pawilonie, w którym umieszczono firmy zajmujące
się systemami GPS, wyróżniały się stoiska Navigona i Garmina. Nowości Navigona
widzieliśmy już na konferencji prasowej, poszliśmy więc zatem zobaczyć co
ciekawego zaprezentował na tegorocznym Cebicie Garmin.
Garmin promował EcoNawigację mająca na celu
ominięcie korków lub robót na drodze.

System EcoNavigation firmy Garmin
Zaprezentował też klika nowych systemów GPS.


Nowe systemy GPS Garmina
Najciekawszy był jednak przeznaczony dla
samochodów Mini Moris i zaprojektowany wspólnie z tą firmą system nüvi Mini
Moris. Specjalny uchwyt pozwala umieścić kierowcy system GPS w najwygodniejszej
dla niego pozycji.


System GPS nüvi Mini Moris

Nowy system nawigacyjny Garmin nüvifone G60 do telefonów komórkowych.
Z wizytą u Asusa
Następnie trafiliśmy do pawilonu nr 26. Tu swoje
stoisko miał Asus. Stanowisko tej firmy od razu zrobiło wrażenie. Należało do
jednych z największych na tegorocznym Cebicie. Jeśli chodzi o nowości to firma
też nie próżnowała przez ostatni rok i od zeszłorocznych targów przygotowała
naprawdę interesujące produkty i koncepcje stylistyczno-użytkowe nowego sprzętu.
Ale do rzeczy!
Zacznijmy od sprzętu sieciowego. Na Cebicie Asus zaprezentował nowe routery
zgodne ze standardem IEEE 802.11n.


Nowe routery Asusa RT-N13U, RT-N16, RT-N17
Tuż obok Asus zaprezentował studyjną koncepcję
“papierowego” notebooka. Nie chodzi tutaj o zabawkę, ale o wykonane z celulozy
obudowy i klawiatury, które po zabrudzeniu lub zużyciu można będzie zmienić.
Podobnie jeśli znudzi się nam kolor, to również będziemy je mogli wymienić. Jest
to innymi słowy coś na kształt zegarków Swatch.


Koncepcja “papierowego” notebooka Asusa, w którym będzie można zmieniać
obudowy
W gablocie obok Asus zaprezentował kolejną
studyjną koncepcję notebooka przyszłości – tym razem “szklanego”. Pozwala on
połączyć ze sobą dwie maszyny ekranami tworząc jeden wspólny ekrano-interfejs z
którego jednocześnie mogą korzystać dwie osoby.

Koncepcja studyjna szklanego notebooka firmy Asus
Następnie obejrzeliśmy kilka płyt głównych.

Płyta Asus M4A78-HTPC z pełnym kompletem stosowanych obecnie wyjść
audio-wideo przeznaczona do budowy komputerów Media-PC

Militarny Asus Marine-Cool

Asus P5Q Delux/HF z 16-fazowym zasilaniem. Bazuje na chipsecie Intel
P45+ICH10R, a jej proces produkcyjny jest wolny od halogenków – stąd w nazwie HF
(Halogen Free)

Asus P7U Pro i Asus P7U – Również u Asusa nie mogło zabraknąć płyt dla nowej
platformy Intela wykorzystującej procesory Intel Core i5 współpracujące ze
złączem LGA 1136 i pamięciami DDR3

Miniaturowa płyta dla graczy i overclokerów ze stylizowanym radiatorem – Asus
Rampage II Gene


Designerskie karty graficzne Asusa z serii Formula
Na stoisku Asusa dosłownie zaobserwować można
było wysyp nowych netbooków i notebooków. Komputery przenośne były wszędzie. Co
więcej, w większości wypadków były to nowe lub odświeżone modele.


Asus Eee PC 1008HA
Na netbooku Eee PC S101 znaleźliśmy małą
ciekawostkę – zainstalowany był na nim system operacyjny Microsoft Windows 7.

System Microsoft Windows 7 na netbookach Eee PC
Kolejna ciekawostka – Eee Station PC NAS.
Urządzenie wyposażone jest w dotykowy ekran o przekątnej 3.5-cala, który służy
przede wszystkim do podglądu i konfigurowania NAS-a. Całość napędzana jest
oczywiście procesorem Atom N270 (1,6 GHz). Tak naprawdę, przyglądając się bliżej
specyfikacji urządzenia, jest to w pełni funkcjonalny nettop z dużą “unasowioną”
pamięcią dyskową.

Asus Eee Station PC NAS


Netbooki i notebooki Asusa
No i proszę, doczekaliśmy monitora bez kabli.
Asus na tegorocznym Cebicie zaprezentował bezprzewodowy monitor korzystający do
transmisji sygnału z technologii Wi-Fi. Niestety, jak się dowiedzieliśmy,
technologia ta sprawia jeszcze konstruktorom trochę kłopotów, niemniej prototyp
działał bardzo dobrze.

Monitor korzystający do transmisji obrazu z technologii Wi-Fi
Największa gadżetowa sensacja targów – klawiatura
z wbudowanym nettopem, czyli Asus Eee Keyboard PC. Komputer waży niespełna 1 kg,
a w jego wnętrzu kryje się, oczywiście. procesor Atom N270 oraz dotykowy,
pięciocalowy ekran o rozdzielczości 800×480 pikseli. Urządzenie wyposażone jest
w niezbędne wyjścia, w tym port HDMI. Na początku trafiliśmy na prezentację Eee
Keyboard PC dla tajwańskiej telewizji. Jednak za chwile udało się nam “dorwać” i
dokładnie obfotografować gadżeta :D.




Asus Eee Keyboard PC
To zdjęcie nie wymaga chyba komentarza. Notebook
z dyskiem twardym SSD o pojemności 1 TB. Nic dodać nic ująć. Ciekawe jaka będzie
cena urządzenia.

Terabajtowy dysk SSD w jednym z najszybszych na świecie notebooków - Asus VX5
Ten notebook składający się z dwóch paneli
dotykowych jest efektem zaprzęgnięcia inżynierów Asusa do zaprojektowania
komputera wg pomysłów użytkowników. Jest to część zainicjowanego przez firmy
Asus i Intel projektu “Komputer zaprojektowany przez użytkowników”, który
koordynowany jest na stronie WePC.com. Na podwójnym panelu mamy nie tylko więcej
miejsca do pracy, ale można sobie na nim dostosować do własnych potrzeb wielkość
wyświetlanej klawiatury i touchpada. Dostępne jest też oprogramowanie do
rozpoznawania pisma, a także czytnik e-booków – można wówczas trzymać komputer
jak normalna książkę.

Dwupanelowy studyjny notebook Asusa, który zaprojektowany został przez
użytkowników
Dzień 3
Trzeci dzień targowy był naszym ostatnim dniem
wizyty na tegorocznym Cebicie. Na początku udaliśmy się na stoisko Nvidii.
Nvidia nie miała na tegorocznym Cebicie jako takiego stoiska, a jedynie
przygotowane pokoje do rozmów biznesowych. Z przedstawicielami Nvidii
porozmawialiśmy sobie m.in. o premierze układu GeForce 250 GTS, o platformie
Ion, technologii CUDA oraz o technologii PhysX w grach. “Nvidiowcy”
zaprezentowali nam Iona w działaniu, a także jak radzą sobie gry po wgraniu
odpowiednich łatek i bibliotek realizujących obliczenia fizyczne.


PhysX w działaniu. Wybuchy, odłamki, deszcz i inne elementy w grze obliczane
są dzięki bibliotekom fizycznym. Całość sprawia naprawdę realistyczne wrażenie i
wygląda bardzo ładnie. Szkoda, że nasza redakcyjna lustrzanka nie pozwala na
rejestrację filmów

Specyfikacja GeForce’a 250 GTS

Nowe linie układów graficznych Nvidii dla noteboków

Platforma Nvidia Ion w referencyjnej skrzyneczce

Nvidia Ion od środka


Wykorzystanie technologii Nvidia CUDA
Vedia
Po wizycie u Nvidii udało nam się odwiedzić
stoisko dobrze znanej miłośnikom odtwarzaczy MP4 firmy Vedia. Tutaj obejrzeliśmy
kilka prototypów nadchodzących odtwarzaczy multimedialnych.


Prototypy odtwarzaczy Vedia

Odtwarzacz Vedia zamknięty w wykonanej z litego srebra obudowie
zdobionej bursztynem i wyposażonej w złoty joystick. Cacko to kosztuje 15 tys.
zł.

Vedia współpracująca z myszką
Kilka zdjęć na koniec
Na targach widać wyraźny trendem, iż w
nadchodzącym roku najważniejszym sprzętem na rynku będą netbooki. Internetowe
przenośne komputerki były dosłownie wszędzie.

Prezentowane na targach CeBIT 2009 netbooki
W hali 20 odbywały się mistrzostwa w grach
komputerowych – Intel Extreme Masters. Można tam też było samemu pograć i
zasiąść np. za kierownica wirtualnego bolidu BMW Sauber.

Wirtualne rozgrywki Intel Extreme Masters

Klawiatury do komputerów stacjonarnych o wyraźnie notebookowym charakterze
firmy KeySonic
I na zakończenie naszej relacji mała ciekawostka.
Wracając do samochodu na jednym z wielu chińskich stoisk zauważyliśmy podróbki
gitar do gry Gitaur Hero.


Chińskie gitary do gry Gitaur Hero
I to koniec już naszej relacji z tegorocznego
Cebitu. Choć targi były mniejsze i bardzie kryzysowe to mimo wszystko warto było
na nie przyjechać. W przyszłym roku na pewno też na nich będziemy.
Autor: Marcin Bieńkowski
Komentarze (4) |