Prolimatech Armageddon - odchudzony rozmiar XXL

Marcin Wilczak, 2010-12-21 00:23 | Źródło |

Prolimatech to producent, którego osobom zainteresowanym przedstawiać nie trzeba. Firma ta odpowiedzialna jest za radiator Megahalems, wyróżniającą się na tle innych konstrukcją, która ze względu na nieprzeciętną wydajność zyskała duże grono miłośników (i klientów) - świeżo powstała firma (założona w 2008 roku) pierwszym produktem wbiła się do wąskiej grupy producentów układów chłodzących najchętniej wybieranych przez miłośników podkręcania (a więc tych poszukujących jak najwydajniejszych rozwiązań). Dziś mam okazję przybliżyć Wam zgoła odmienną konstrukcję Prolimatecha (w porównaniu z Megahalems) dedykowaną mocno podkręconym procesorom Intela - radiator Armageddon.  Zapraszam do lektury!

PROLIMATECH ARMAGEDDON CENA DETALICZNA: 44,99€ - Caseking.de / 230~250PLN - PL

Armageddon to radiator Prolimatecha kompatybilny z podstawkami LGA 1156 i 1366 oraz podstawkami pod procesory AMD (AM2/AM3) - w standardzie obsługiwane są jednak tylko podstawki Intela, dla podstawek AMD należy zakupić osobno zapinkę (kosztującą przy tym nie mało bo ok. 40-50PLN). Cena chłodzenia to ~180PLN (44,99€) w sklepie caseking.de, który dostarczył tytułowy radiator do testów. W rodzimych sklepach cena zaczyna się od 230PLN.

Opakowanie Armageddona to typowe dla Prolimatecha pudełko o nietypowym sposobie otwierania. Pudełko jest przy tym dość niepozorne, jest ono bowiem niewiele większe od samego radiatora. Wewnątrz opakowania oprócz Armageddona znajdziemy ilustrowaną obcojęzyczną instrukcję montażu oraz osobne pudełko z akcesoriami - zapinką dla podstawek LGA1156 i LGA1366, klipsami montażowymi dla dwóch wentylatorów oraz tubką dobrej jakościowo pasty termoprzewodzącej PK-1.

Armageddon to radiator typu wieża (z ang. tower) przystosowany do pracy z dwoma wentylatorami 120 lub 140 milimetrów. Jego konstrukcja odbiega jednak od większości radiatorów tego typu dostępnych na rynku - sama idea pozostaje niezmieniona, sześć miedzianych rurek cieplnych o średnicy sześciu milimetrów utrzymuje nad miedzianą podstawą wykonane z aluminium ożebrowanie radiatora. Odmiennie prezentuje się jednak ich ułożenie oraz samo ożebrowanie radiatora - w górnej części rurki cieplne ułożone są w jednej linii przebiegającej równolegle do orientacji zamontowanych wentylatorów, ich końce utrzymują nad podstawą zaś dwie rozłączne sekcje aluminiowych żeberek.

Całość mierzy niespełna 161 milimetrów wysokości, 144 milimetry szerokości i zaledwie 50 milimetrów grubości. Radiator jest więc szerszy i płytszy niż tradycyjne konstrukcje,  oba rozmiary mają wpływ na kompatybilność Armageddona z płytami głównymi. Z jednej strony chłodzenie ze względu na niewielką głębokość nie będzie sprawiać problemów w przypadku umieszczonych blisko podstawki CPU gniazd pamięci obsadzonych modułami z wysokimi radiatorami, z drugiej strony jednak niezwykle szeroki radiator może kolidować z chłodzeniem płyty głównej - przed zakupem warto więc zweryfikować kompatybilność Armageddona z posiadaną przez nas płytą. Na stronie producenta znajduje się lista kompatybilności z płytami trzech najważniejszych producentów (ASUS, Gigabyte i MSI) - lista dotyczy tylko płyt dla LGA1156 i LGA1366.

Armageddon prezentuje się ponadto bardzo dobrze pod względem jakości wykonania - radiator wykonany jest z najwyższą starannością i to nie trudno zauważyć przy kontakcie z nim. Tyczy się to zarówno jakości połączeń rurek cieplnych z żeberkami, wykończenia podstawy jak i aspektu wizualnego - cała konstrukcja pokryta została warstwą niklu a nad ożebrowaniem radiatora znajdziemy ozdobną płytkę z wytłoczonym wzorem.

Chłodzenie Prolimatecha dostarczane jest bez wentylatorów - to od nas zależny jest ich dobór. Armageddon umożliwia zamontowanie dwóch wentylatorów 120 lub 140 milimetrów, producent nie ukrywa jednak że radiator najlepiej spisuje się w tandemie z większymi wentylatorami, co wydaje się oczywiste. Na zdjęciach widoczny jest Armageddon z zamontowanymi wentylatorami Thermalrighta (TY140) i Enermaxa (T.B.Silence 140mm).

Warto tu wspomnieć o dość nietypowym sposobie montażu wentylatorów na radiatorze Prolimatecha. W zestawie znajdziemy cztery metalowe klipsy, po dwa na każdy z wentylatorów - nakłada się je na brzegi ramki wentylatora, całość przykłada do radiatora i po naciśnięciu klipsów w oznaczonym miejscu wskakują one we właściwą pozycję i utrzymują wentylator na radiatorze. Rozwiązanie nietypowe i zarazem naprawdę bardzo wygodne.

Sam montaż Armageddona nie wyróżnia się niczym szczególnym - zapinka wykorzystuje płytkę montażową umieszczaną z tyłu płyty głównej, do której przykręcamy dwie belki. Do tych z kolei przykręcana jest trzecia poprzecznie ułożona belka, która dociska radiator do CPU. Zapinka jest bardzo solidna i pewna, montaż nieskomplikowany i niezbyt czasochłonny.

PLATFORMA TESTOWA

Wszystkie testy zostały przeprowadzone z wykorzystaniem następującej konfiguracji:

Testy wykonane były przy zamkniętej obudowie. W środku Corsaira 800D pracowało łącznie pięć wentylatorów – umieszczone na górnej ściance obudowy dwa wentylatory 120x120x25mm pracujące z prędkością ~900RPM i trzy wentylatory 140x140x25mm (~800RPM). Wykorzystana podczas testów pasta to Arctic Ceramique.

Do obciążenia procesora wykorzystany został program LinX w wersji 64-bitowej (odpowiednik Linpack z GUI), który to puszczany był dwa razy w 10-krotnej pętli. Po zakończeniu obliczeń komputer pozostawiany był na kwadrans bezczynności. Po tym czasie odczytywane były temperatury zarejestrowane przez działający cały czas program RealTemp – najwyższa zarejestrowana temperatura to temperatura pod obciążeniem, temperatury w spoczynku zaś to wskazywane przez RealTemp odczyty w 15 minut po zakończeniu obliczeń przez LinX. Wraz z tymi odczytami monitorowana ponadto była temperatura otoczenia, zarówno w trakcie obciążenia jak i podczas spoczynku.

Pomiary wraz z ponownym montażem chłodzenia powtarzane był trzykrotnie dla zminimalizowania różnic wynikających z odmiennego montażu  czy nałożenia pasty.

POMIARY - HAŁAS

Prolimatech Armageddon przetestowany został w trzech konfiguracjach:

- z jednym wentylatorem Thermalright TY-140 pracującym z prędkością 600RPM, 900RPM i 1300RPM - z dwoma wentylatorami Thermalright TY-140 pracującymi z prędkością 600RPM, 900RPM i 1300RPM - z dwoma wentylatorami Enermax T.B.Silence pracującymi z prędkością 600RPM i 800RPM

Prezentacje pomiarów rozpoczynamy od pomiaru głośności, to bowiem informacja, która będzie istotna w ocenie wydajności prezentowanego chłodzenia. Pomiary zaprezentowane na poniższym wykresie zostały przeprowadzone z wykorzystaniem sonometru Voltkraft SL-200 umieszczonego w odległości ~10 centymetrów od chłodzenia poza obudową (niewielka odległość dobrana po to by dobrze zaprezentować nawet subtelne różnice w hałasie).

Armageddon to sam radiator, producent pozostawia więc wybór wentylatorów użytkownikowi - to dobra opcja, bowiem wybór ten będzie inny w przypadku osób ceniących ciszę i inny dla tych, którzy ponad wszystko stawiają wydajność. W takiej sytuacji należy pamiętać, że to jak hałasować będzie Armageddon zależy od tego z jakimi wentylatorami go skompletujemy.

Dlatego też wszystkie testy przeprowadzane były przy trzech różnych konfiguracjach - z jednym wydajnym wentylatorem Thermalright TY-140, z dwoma wydajnymi wentylatorami Thermalright TY-140 oraz z dwoma wolnoobrotowymi i tańszymi wentylatorami T.B.Silence z oferty Enermaxa.

Różnice pomiędzy trzema konfiguracjami są oczywiście widoczne przy pomiarze hałasu. Armageddon najciszej pracował w połączeniu z dwoma wentylatorami Enermaxa - przy obrotach rzędu 600RPM taki tandem okazał się cichszy niż Armageddon wyposażony w jeden wentylator TY-140. Przy wentylatorach Enermaxa pracujących z maksymalnymi obrotami (800RPM) hałas był porównywalny z jednym nieco szybciej kręcącym się TY-140.

Armageddon wyposażony w dwa wentylatory TY-140 to najgłośniejsza konfiguracja spośród uwzględnionych, która dobrze obrazuje pewną cechę radiatora Prolimatecha. Otóż Armageddon wyposażony w dwa wentylatory "potęguje" ich hałas -  prezentuje się on tym gorzej im wyższa jest ich prędkość obrotowa. Wystarczy tu porównać hałas towarzyszący Armageddonowi wyposażonemu w dwa wentylatory TY140 do hałasu Thermlarighta Silver Arrow (wyposażonego standardowo w te same wentylatory) - przy 900RPM Armageddon jest głośniejszy (40,9dBA w porównaniu do 37,7dBA), przy 1300RPM różnica jest jeszcze większa i wyraźnie słyszalna (50,4dBA w porównaniu do 45,7dBA). Wynika to z konstrukcji samego radiatora, przy czym istotny dla hałasu jest tu nie tylko fakt niewielkiej odległości pomiędzy wentylatorami oraz sposób ich montażu (drugi z wentylatorów zasysa powietrze bezpośrednio z pomiędzy żeberek radiatora a to odbija się na odgłosie jego pracy) ale również fakt zastosowania dwóch rozłącznych sekcji żeberek - przestrzeń miedzy nimi jest przyczyną delikatnie słyszalnego (przy wyższych obrotach) świszczenia przepychanego przez wentylatory powietrza.

POMIARY - TEMPERATURY

Na poniższych wykresach zamieszczono wartość przedstawiającą różnicę pomiędzy zarejestrowaną temperaturą procesora a temperaturą otoczenia podczas testu.

Jak widać na załączonym wykresie Armageddon wyposażony w dwa wentylatory 140 milimetrów prezentuje się świetnie pod względem utrzymywanych temperatur.

Wyposażony w tandem wentylatorów TY140 radiator dotrzymuje kroku takim "gigantom" jak Noctua NH-D14 czy Silver Arrow - w stosunku do obu konstrukcji radiator Prolimatecha traci zaledwie 1~2'C przy wyraźnie mniejszych rozmiarach. Rezultat ten można by uznać za wyśmienity, gdyby nie dwa fakty. Tak skonfigurowany Armageddon jest głośniejszy od obu wymienionych produktów konkurencji i zarazem droższy w zakupie. Do ceny radiatora doliczyć należy bowiem koszt zakupu dwóch wentylatorów 140mm, w przypadku TY-140 to kwota rzędu 110~120PLN.

Przy niższych obrotach wentylatorów TY-140 sytuacja nie zmienia się, wręcz przeciwnie - przy 900RPM Armageddon osiąga identyczne temperatury jak Noctua NH-D14 i Silver Arrow. Tak, jest przy tym trochę głośniejszy, jest jednocześnie droższy - jego konstrukcja sprawia jednak, że w wielu przypadkach może on okazać się lepszym, bo mniej problematycznym wyborem.

Radiator Prolimatecha zyskuje gdy priorytetem jest dla nas cisza - wówczas bowiem nie ma mowy o tym, by interesowała nas wydajność przy wentylatorach pracujących z prędkością powyżej 1000RPM, wentylatory TY140 zastąpić można wtedy tańszymi Enermaxami T.B.Silence. Dzięki temu ogólny koszt zakupu maleje i staje się porównywalny do ceny jaką przyjdzie nam zapłacić za NH-D14 lub Silver Arrow a hałas staje się porównywalny. Różnica w temperaturach to 1~2'C na niekorzyść Armageddona a więc naprawdę niewiele.

Przy obrotach rzędu 600RPM Armageddon korzystniej wypada z tandemem Enermaxów. Uzyskane temperatury są identyczne zarówno dla TY-140 jak i T.B.Silence, to jednak wentylatory Enermaxa są tańsze i zarazem cichsze. Wyposażony w nie radiator Prolimatecha przy takich obrotach traci zaledwie 1'C do Silver Arrow.

Na wykresie znajdują się również temperatury uzyskane przy Armageddonie współpracującym z jednym wentylatorem TY-140. Radiator Prolimatecha w takiej konfiguracji również spisuje się dobrze, choć korzystniej (ale i drożej) prezentują się konfiguracje z dwoma wentylatorami zapewniające podobną lub lepszą wydajność przy wyraźnie cichszej pracy. Dołożenie drugiego wentylatora skutkuje spadkiem temperatury o nawet 5~6'C przy tych samych obrotach (różnica jest największa przy niższych obrotach).

PODSUMOWANIE

Prolimatech Armageddon to radiator prezentujący odmienne podejście w kwestii konstrukcji w porównaniu do najwydajniejszych dostępnych na rynku układów chłodzących. Został on przystosowany do współpracy z wentylatorami 140 milimetrów i jest wyposażony w jeden blok aluminiowych żeberek - cała konstrukcja zyskała na szerokości przy zminimalizowaniu głębokości. Takie rozwiązanie eliminuje problem, na jaki napotkać możemy przy NH-D14 czy Silver Arrow - radiator z zamontowanymi wentylatorami nie będzie kolidował z pamięciami. Niestety pomimo tego, że względem dwóch wspomnianych układów chłodzących Armageddon wcale nie jest szerszy (jest nawet węższy od Silver Arrow) jego montaż nie jest bezwarunkowo bezproblemowy - szeroko rozchodzące się rurki cieplne tuż nad podstawą mogą kolidować z radiatorami umieszczonymi na płycie głównej, stąd konieczna jest weryfikacja kompatybilności (producent udostępnia listę płyt dla LGA1156 i 1366 trzech największych firm - ASUSa, Gigabyte'a i MSI). Sam radiator jest również bardzo wysoki, nie obędzie się więc bez odpowiednio szerokiej obudowy - to tyczy się jednak większości radiatorów typu wieża, Armageddon nie jest od nich bowiem wyższy.

Jak pokazały testy taka konstrukcja pomimo zdecydowanie mniejszych gabarytów jest w stanie rywalizować pod względem wydajności z Noctuą NH-D14 i Thermalrightem Silver Arrow uzyskując identyczne lub minimalnie gorsze temperatury. Naprawdę korzystnie radiator Prolimatecha wypada jednak w sytuacji, gdy w grę wchodzi cicha praca - wówczas Armageddona wyposażyć możemy w dwa wentylatory T.B.Silence Enermaxa. Taki tandem prezentuje świetną wydajność, niski poziom hałasu i całkowity koszt zakupu (radiator + dwa wentylatory) porównywalny do ceny NH-D14 i Silver Arrow. Przy tym produkt Prolimatecha pochwalić można za świetną jakość wykonania, nietypowy ale zarazem naprawdę wygodny sposób mocowania wentylatorów i solidny zestaw montażowy (prosty w montażu i zapewniający bardzo dobry docisk radiatora).

Nie jest to jednak produkt pozbawiony wad, do tych na wstępie zaliczyć można standardową kompatybilność - po wyjęciu z pudełka Armageddon obsługuje jedynie podstawki LGA1156 i LGA1366 Intela.  Opcjonalnie oferuje on również wsparcie dla podstawek dla procesorów AMD (AM2/AM2+/AM3), wymaga to jednak zakupu odpowiedniego zestawu montażowego a to dodatkowy (i to nie mały) koszt wpływający negatywnie na atrakcyjność zakupu. Ponadto specyficzna konstrukcja Armageddona sprawia, że gorzej prezentuje się on przy wykorzystaniu wentylatorów 140mm pracujących z wyższą prędkością obrotową. W połączeniu z TY-140 Thermalrighta radiator Prolimatecha okazuje się głośniejszy od Silver Arrow, droższy (koszt dwóch takich wentylatorów to 110~120PLN) i jednocześnie mniej wydajny. W takiej sytuacji wybór Armageddona wydaje się być rozsądny tylko w sytuacji, gdy konstrukcje pokroju Silver Arrow czy NH-D14 okażą się być problematyczne w montażu (tzn. będą kolidować z pamięciami wyposażonymi w wysokie radiatory).

Ze względu na świetną wydajność Armageddon zostaje wyróżniony w tej kategorii, to świetna propozycja dla osób poszukujących chłodzenia wydajnego i cichego (w tandemie z dwoma Enermaxami T.B.Silence 140mm taki właśnie jest produkt Prolimatecha). To jednocześnie ciekawa alternatywa dla kolosów pokroju Noctuy NH-D14 i Silver Arrow od Thermalrighta, tam gdzie ich montaż będzie problematyczny Armageddon powinien zmieścić się bez problemu a przy tym nie będzie prezentował się wyraźnie gorzej - niestety to alternatywa pociągająca pewne wyrzeczenia (przy wyższych obrotach będzie głośniej niż w przypadku np. Silver Arrow, minimalnie cieplej i do tego najprawdopodobniej drożej) i rozsądna w zakupie jedynie dla posiadaczy płyt Intela z podstawką LGA1156 i LGA1366. Już w standardzie jest to bowiem rozwiązanie drogie (choć cena Caseking.de w przeliczeniu z € jest kusząca, po doliczeniu kosztów wysyłki do Polski nie jest już tak atrakcyjna), posiadacze procesorów AMD muszą liczyć się z kolejnym wydatkiem rzędu kilkudziesięciu złotych na opcjonalną zapinkę - wówczas robi się bardzo drogo. Armageddon jest pewnym wyznacznikiem kierunku, w jakim może pójść część producentów, potwierdza to chociażby fakt iż Thermalright wprowadza na rynek Archona, radiator o konstrukcji zbliżonej do Armageddona przystosowany do pracy z wentylatorami 140 milimetrów (który również niebawem powinien zawitać w naszej redakcji).


Prolimatech Armageddon CENA DETALICZNA: CENA DETALICZNA: 44,99€ - Caseking.de / 230~250PLN - PL

+ Bardzo dobra wydajność w połączeniu z dwoma wentylatorami 140mm + System montażu radiatora i wentylatorów (prosty, wygodny, skuteczny) + Cichy i bardzo wydajny przy dwóch wolnoobrotowych wentylatorach 140mm (np. T.B.Silence) + Bardzo dobra jakość wykonania + Gabaryty w porównaniu z oferującymi podobną wydajność rozwiązaniami

- Przy wyższych obrotach i dwóch wentylatorach głośniejszy niż NH-D14 czy Silver Arrow (większy szum, słyszalny i irytujący świst) - Kompatybilny w standardzie z LGA1156 i LGA1366, droga opcjonalna zapinka dla AM2/AM2+/AM3 - Cena w PL


SPRZĘT DOSTARCZYLI:


Marcin "Weelkoo" Wilczak

Tagi: Intel, CPU, wydajność, cooler, enermax, radiator, Core, chodzenie, LGA1156, LGA1366, Prolimatech, i7, i5, Armageddon, 140mm,

Komentarze (4)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

21.12.2010 01:43

Wątków: 463 | Odpowiedzi: 66667

Kolejna

dobra recenzja. Widzę, że powoli nadrabiane są zaległości we wrzucaniu testów na stronę...

i7 6700K@4.5GHz+Cryorig R1U(2xFractal HP-14)/ Asus Maximus Gene VIII/ MSI 1070 Gaming/2x8GB Corsair Vengeance 3200 CL15/Nanoxia DS3/2xOCZ Arc 100 240GB/AX850/(┘ಠ_ಠ┘ www.techlipton.pl

21.12.2010 11:18

Wątków: 9 | Odpowiedzi: 494

.

Na wydajność nie można narzekać, ale urokliwa ta wieża nie jest

powered by 2500k, 8GB, 500GB, GTX570, LG 34UM65P + Abyssus

22.12.2010 00:00

Wątków: 1192 | Odpowiedzi: 18811

Super Mega

fajniejszy

i5 6600k@4,5GHz, SPC Fortis 3, Asus Maximus VIII Hero, 16GB Corsair LPX 3000MHz, Palit GTX 1080 Gamerock, Crucial BX100, RM750i, NZXT Source 340, 1440p

26.12.2010 15:52

Wątków: 417 | Odpowiedzi: 22777

230-250zł ?!

Jak ktoś będzie chciał kupić tego blaszaka w DE to na bank nie zamówi tylko jednej rzeczy - prędzej weźmie jeszcze wentylatory i trochę sprzętu albo zrobi zbiorowe zamówienie na forum.

Tak czy inaczej - chłodzenie powietrzem za więcej niż 200zł powinno robić jeszcze kawę...

2500K@4,5GHz || GTX970 Strix OC || P8P67-M || 4x8GB DDR3 || MX100 256GB || L8 430W CM || Define Mini || Dell U2312HM

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.