29-09-2008
ZOTAC GEFORCE GTX 2602 VERSUS RADEON HD 4870
Odwieczna walka na rynku kart graficznych nabrała w ostatnich miesiącach rumieńców głównie za sprawą AMD-ATI, które po długim okresie stagnacji przystąpiło do kontrofensywy. Wytoczone działa w postaci kart Radeon HD 4850, HD 4870 i HD 4870X2 okazały się bronią niezwykle skuteczną w konfrontacji z ofertą odwiecznego wroga z Santa Clara. Tym razem jesteśmy świadkami działań NVIDII, która uzupełnia swój arsenał o kolejną kartę wykorzystującą układ GT200 - nowego GeForce'a GTX 260 wyposażonego w 216 procesorów strumieniowych. Karta, która ma według założeń startegów NVIDII rywalizować bezpośrednio z Radeonem HD 4870 dotarła i do naszej redakcji - pojedynek czas zacząć!
O ARCHITEKTURZE SŁÓW KILKA
Jak deklaruje NVIDIA możliwości nowej architektury mają dobrze reprezentować dwie frazy - "Beyond gaming" i "Gaming beyond" (z ang. "Poza graniem" i "Granie poza").

Przyśpieszenie w różnych apliakcjach po przerzuceniu obliczeń na GPU
Pierwsze stwierdzenie określa głównie możliwości wynikające z wykorzystania nowego GPU NVIDII w obliczeniach i operacjach dokonywanych dotychczas przy użyciu CPU. Tu kluczową rolę ma pełnić CUDA (Compute Unified Device Architecture), technologia umożliwiająca wykonywanie programów na procesorze graficznym z wykorzystaniem specjalnie przystosowanego kompilatora języka C. CUDA została po raz pierwszy zaprezentowana przy premierze pierwszej zunifikowanej architektury NVIDII - układu G80 i karty go wykorzystującej, GeForce 8800GTX. Tym razem NVIDIA prezentuje nowe środowisko uruchomieniowe CUDA dla systemu Windows Vista a wraz z nim zapowiada kilka aplikacji umożliwiających wykorzystanie mocy obliczeniowej GPU w codziennych sytuacjach - wśród nich należy wymienić przystosowaną do obsługi CUDA wersję Folding@home oraz aplikację Badaboom Media Converter, o której zrobiło się ostatnio dość głośno. Aplikacja ta wykorzystuje moc obliczeniową kart graficznych NVIDII bazujących na zunifikowanej architekturze do kodowania materiału wideo; kodowania, które przebiega zdecydowanie sprawniej niż przy wykorzystaniu nawet bardzo szybkich czterordzeniowych procesorów. Dzięki takim aplikacjom CUDA ma szansę zawitać w codziennym życiu zwykłego użytkownika, dotychczas z jej możliwości korzystano jedynie w przypadku specjalistycznych obliczeń i symulacji cząsteczkowych.
"Gaming beyond" eksponuje wydajność najnowszego układu NVIDII w środowisku dla niego typowym - w grach. Oprócz oczywistego wzrostu wydajności w porównaniu do układów G80/G92 i związanych z nim korzyści (wzrost użytecznej rozdzielczości, zwiększony komfort rozgrywki) podkreśla się tu głównie możliwości wynikające z technologii PhysX, do której to prawa nabyła NVIDIA. Jej przystosowanie do obsługi przez GPU ma umożliwić:
- generowanie przekonywującej animacji postaci,
- generowanie obiektów o niespotykanej dotąd złożoności geometrycznej,
- zwiększenie wydajności podczas obsługi efektów wolumetrycznych (np. mgły, dymu),
- realizowanie przez GPU symulacji zachowania płynów i materiałów w wirtualnym środowisku ,
- pełne wsparcie sprzętowe dla takich efektów fizycznych jak zniszczenia otoczenia, wybuchy, pożary,
- realizacja efektów pogodowych takich jak opady deszczu lub śniegu (wraz z ich kumulowaniem na podłożu), burze piaskowe, przemakanie i wysychanie materiałów.

Najnowsze demo technologiczne NVIDII - Medusa
Najnowsze karty NVIDII mają wspierać również standard DisplayPort obsługujący rozdzielczości powyżej 2560x1600, oferując przy tym 10-bitową dokładność kolorów (dotychczas w przeważającej większości karty operowały na kolorze określanym w przestrzeni 10-bitowej, jednak obraz wyświetlany był z dokładnością 8-bit na kanał - 24-bit dla RGB).
GEFORCE GTX 260 VERSUS GEFORCE GTX 260?
Nowy GeForce GTX 260 nie różni się znacznie od dotychczas obecnego na rynku modelu - w stosunku do protoplasty został on wyposażony w większą liczbę procesorów strumieniowych, 216 zamiast dotychczasowych 192. Innych zmian nie nie uświadczymy - referencyjne zegary, ilość jednostek ROP czy pojemność pamięci oraz szerokość jej szyny pozostały niezmienione. Co gorsze - niezmieniona pozostała nazwa nowego produktu NVIDII co może wprowadzić niemałe zamieszanie. O ile bowiem w teorii karta ta zastępuje dotychczasowy model to na półkach sklepowych w najbliższym czasie znajdziemy zarówno starego GTX 260, jak i jego nowa wersję. Niektórzy producenci ratują się więc dodatkowym oznaczeniami i tak przykładowo firma ZOTAC, która dostarczyła do naszej redakcji kartę do testów nowego GeForce nazwała GTX 2602. Oznaczenia stosowane przez różnych producentów nie będą się jednak na pewno pokrywać, wszystko wskazuje na to, że nie wszyscy mają w ogóle zamiar wyróżnić w sposób szczególny nowa wersję karty. To komplikuje zakupy - trzeba będzie się bowiem dokładnie rozglądać by trafić na nowszą wersję 260-tki.
ZOTAC GEFORCE GTX 2602
SUGEROWANA CENA DETALICZNA (WG. PRODUCENTA): 910PLN
Karta, która dotarła do naszej redakcji to referencyjna konstrukcja firmowana przez ZOTACa. W ofercie tej firmy znajdziemy ponadto wersję AMP! nowego GeForce posiadającą fabrycznie zwiększone taktowanie. Według zapowiedzi cena detaliczna powinna oscylować w granicach 910PLN za wersje standardową i 940PLN za wersję AMP! (w porównaniu do poprzedników, kart GTX 260 w wersji pierwszej, są to kwoty ok.50PLN wyższe porównując ceny podawane przez producenta). Obie karty są objęte pięcioletnią gwarancją.
Opakowanie karty ZOTAC nie zawiera żadnej wzmianki o tym, że mamy do czynienia z kartą GTX 260 wyposażoną w 216 procesorów strumieniowych. Na szczęście producent ten postanowił wyróżnić swój produkt wykorzystujący "nowy" układ NVIDII nazwą - i tak otrzymujemy GeForce GTX 260 w potędze drugiej (a raczej w wersji drugiej). Wewnętrz opakowania wraz z kartą znajdziemy angielskojęzyczną instrukcję obsługi, wielojęzyczną instrukcję instalacji karty (brak w niej jednak języka polskiego), komplet okablowania (w tym przejściówka wyjścia telewizyjnego, przejściówka DVI-DSUB oraz DVI-HDMI, dwie przejściówki zasilania 2xMOLEX-PCIE 6PIN) oraz płytę CD ze sterownikami. Miłym dodatkiem jest pełna wersja udanej gry Race Driver: GRID.
Od strony wizualnej karta GTX 2602 prezentuje się identycznie jak jej poprzednia wersja. Jedyne zmiany dotknęły naklejki umieszczonej na obudowie chłodzenia. Karta podobnie jak stara 260-tka i GTX 280 mierzy prawie 27 centymetrów długości, co stawia ją w czołówce kart... najdłuższych.
Zastosowany pokaźny systemu chłodzenia zajmuje jeden dodatkowy slot pod kartą, masywnego wyglądu (i wagi) dodaje karcie czarna metalowa obudowa chłodzenia, pod którą to ukryto praktycznie całą kartę. Nawet złącza MIO umożliwiające łączenie kart GTX 260 w trybie SLI skryto pod zaślepką.
Karta wyposażona została w dwa dodatkowe złącza zasilania PCI-E 6PIN. Podpięcie do nich odpowiednich wtyczek zasilających jest wymagana do poprawnego funkcjonowania karty GTX 2602. Tuż obok obu wspomnianych złącz znajduje się gumowa zaślepka z symbolem głośnika, pod którą to skrywa się złącze umożliwiające podpięcie wyjścia cyfrowego karty muzycznej.
Na śledziu karty umieszczono dwa wyjścia cyfrowe DVI oraz wyjście telewizyjne SVIDEO. Dzięki dołączonej do kompletu przejściówce DVI-HDMI oraz możliwości podpięcia wyjścia SPDIF karty muzycznej do karty GTX 2602, możemy wykorzystać pełnie możliwości kabla HDMI przekazując przy jego użyciu zarówno wizję, jak i fonię.
Prezentowana karta ZOTAC taktowana jest zegarem 576MHz dla rdzenia, 1242MHz dla procesorów strumieniowych i 999MHz (1998MHz efektywnie) dla pamięci. To zegary zgodne z referencyjnymi wartościami zalecanymi przez NVIDIĘ.
PLATFORMA TESTOWA:
Wszystkie testy przeprowadzone zostały na następującej konfiguracji:
|
Sprzęt
testowy - Platforma CORE |
|
Procesor |
Core 2 Duo @ 3600MHz
|
|
Płyta
główna |
DFI LanParty UT P35-T2RS
|
|
Karta graficzna |
ZOTAC GTX 2602 |
|
Pamięć |
2x 1024MB DDR2 OCZ
|
|
Zasilacz |
Silverstone Decathlon 850W
|
|
System Operacyjny |
Windows XP Professional SP2
|
Podczas testów karta ZOTAC pracowała pod kontrolą sterowników ForceWare 177.92 pobranych ze strony internetowej NVIDII.
TESTY
Zanim przejdziemy do analizy wydajności drugiej wersji karty GeForce GTX 260 chciałem wyjaśnić kilka kwestii. Otóż na wykresach wyróżnione zostaną łącznie dwie pozycje. Oprócz karty ZOTAC GTX 2602 pracującej z standardowymi zegarami na wykresach znajdziecie również osiągi Radeona HD 4870 (specjalnie na potrzeby tego artykułu przetestowany przeze mnie ponownie, tym razem przy użyciu sterowników Catalyst 8.9) będący najbliższym rywalem nowej karty NVIDII - karta ta jest jednak wyraźnie tańsza i o tym podczas analizowania wykresów należy pamiętać.



Rozpoczynamy od testów syntetycznych z serii 3Dmark, których wyników nie mam zamiaru komentować ze dwóch względów. Po pierwsze testy te nijak mają się do wydajności kart graficznych w grach; po drugie - w przypadku tak szybkich kart różnice w tych testach są często niwelowane przez procesor (szczególnie widoczne jest to w 3Dmarku 2005). Warto jednak odnotować zauważalny wzrost wydajności karty HD 4870 w 3Dmarku 2003 przy nowych Catalystach.






Age Of Empires III - tu niezależnie od trybu wygrywa GeForce GTX 2602, który uzyskuje ~20% przewagę nad Radeonem HD 4870. Procentowa przewaga pokrywa się jednak równocześnie z wyższą ceną karty NVIDII. Otrzymujemy więc wydajność wyższa o tyle o ile droższą kartę nabywamy.






Colin McRae: Dirt to tytuł, w którym korzystniej wypada Radeon HD 4870. Choć obie karty prezentują tu bardzo zbliżoną wydajność to jednak prezentowany dziś ZOTAC GTX 2602 jest wyraźnie droższy od HD 4870. Skoro nie widać różnicy to po co przepłacać...






Call Of Duty 2 w ogólnym rozrachunku spisuje się lepiej na karcie firmy ZOTAC. Warto jednak odnotować, że jej przewaga nad Radeonem HD 4870 w najlepszym wypadku oscyluje w granicach ~10%, procentowa różnica w cenie między tymi kartami zaś jest dwukrotnie większa.



Crysis to kolejna gra, w której obie karty prezentują analogiczną wydajność. Marginalną przewagę w niższych rozdzielczościach zyskuje to ZOTAC GeForce GTX 2602 - powodów do radości jednak nie ma, jest to bowiem karta zauważalnie droższa od Radeona HD 4870.










Doom 3, Half-Life 2: Lost Coast i Need For Speed: Carbon to kolejne tytuły, w których korzystniej wypada Radeon HD 4870. Prezentuje on nie tylko korzystniejszy stosunek ceny do wydajności - w większości ustawień okazuje się on wręcz szybszy od karty ZOTACa! Jeśli zaś okazuje się wolniejszy to różnica jest marginalna i nijak ma się do różnicy w cenie obu kart.






Podobnie sytuacja prezentuje się w grze Test Drive: Unlimited, w której to ZOTAC GTX 2602 wychodzi na marginalne prowadzenie jedynie w dwóch trybach. Zdecydowanie nie tego oczekuje się od karty o ~20% droższej od rywala.






The Elder Scrolls IV: Oblivion wręcz pogrąża najnowszy twór NVIDII, który nie jest w stanie chociaż marginalnie wyprzedzić Radeona HD 4870, nie wspominając już o wyraźnej przewadze. Wynik tego pojedynku wydaje się już przesądzony...






I niewiele wniesie tu ostatnia z gier - Tomb Raider: Legend. Tytuł ten okazuje się bowiem pracować wyraźnie szybciej na karcie ZOTAC, która uzyskuje 30~35% przewagę nad Radeonem HD 4870. To jednak jeden tytuł na dziesięć łącznie przedstawionych w którym nowa wersja karty GeForce GTX 260 wypada zdecydowanie lepiej od Radeona HD 4870 - w pozostałych testach konkurent okazuje się nie tylko zdecydowanie atrakcyjniejszy cenowo ale i często niemalże tak samo wydajny, czasem nawet wydajniejszy!
HAŁAS, TEMPERATURY I PODKRĘCANIE
GeForce GTX 260 do kart chłodnych nie należał i nie inaczej wygląda sytuacja w przypadku kart ZOTAC GTX 2602. W spoczynku jej temperatura oscylowała w granicach 55'C (zegary w spoczynku spadają do poziomu 300MHz dla rdzenia i 100MHZ dla pamięci), pod obciążeniem zaś dobijała do granicy 78~84'C (Crysis, FurMark). Na tym tle jednak konkurencja wcale nie prezentuje się lepiej - referencyjny Radeon HD 4870 osiąga jeszcze wyższe temperatury podczas pracy. Dodatkowo pocieszający jest fakt, że chłodzenie karty ZOTAC podczas pracy okazuje się bardzo ciche - w spoczynku obroty wentylatora umieszczonego na karcie GTX 2602 nie przekraczają 700RPM, kilkudziesięciominutowe wygrzewanie karty programem FurMark z kolei rozkręciło go zaledwie do ~1050RPM. Przy takich prędkościach obrotowych pozostaje on naprawdę cichy.

Pewnym zawodem okazały się próby podkręcania - mając na uwadze dobre osiągi pierwszej wersji GeForce GTX 260 (710MHz dla rdzenia, 1529MHz dla procesorów strumieniowych i 1188MHz dla pamięci) spodziewałem się podobnych rezultatów. Tymczasem uzyskane maksymalne stabilne taktowanie karty ZOTAC GTX 2602 okazało się wyraźnie niższe jeśli chodzi o rdzeń i procesory strumieniowe - 661MHz dla GPU i 1425MHz jednostek zunifikowanych to wartości wyraźnie odbiegające od moich oczekiwań. Zaskakująco wysoko podkręciły się za to pamięci - z fabrycznych 999MHz uzyskałem rzeczywiste taktowanie 1254MHz (2508MHz efektywnie)!

Na poniższych wykresach znajdziecie osiągi tak podkręconej karty ZOTAC GTX 2602. Ponadto by umożliwić bezpośrednią konfrontację z osiągami pierwszej wersji GeForce GTX 260 reprezentowanej na wykresach przez kartę ZOTAC GTX 260 AMP! postanowiłem przetestować prezentowaną dziś kartę przy taktowaniu odpowiadającym zegarom wersji AMP!. Całości dopełniają wyniki uzyskane przez podkręconego Radeona HD 4870, który pracował z zegarem 830MHz dla rdzenia i 1090MHz dla pamięci (4360MHz efektywnie)















Powyższe wykresy nie wnoszą nic nowego do pojedynku karty ZOTAC GTX 2602 z Radeonem HD 4870 - nawet po OC obu kart GTX 2602 wygrywa wyraźnie jedynie w Age Of Empires III i Tomb Raider: Legend. W pozostałych tytułach wyraźnie tańszy Radeon HD 4870 godnie z nim konkuruje.
Ciekawym porównaniem okazuje się bezpośrednia konfrontacja kart ZOTAC GTX 260 AMP! i podkręconej do tych samych zegarów GTX 2602. Różnice w architekturze tych kart okazują się marginalne - o 12.5% większa liczba procesorów strumieniowych przekłada się na przewagę rzędu 5~10% w zależności od gry. To różnica, która widoczna jest na wykresach i w testach syntetycznych, wątpliwe jednak by była ona odczuwalna w trakcie gry.
PODSUMOWANIE
ZOTAC GTX 2602 to karta, która w zamyśle NVIDII ma zastąpić poprzedni model i zarazem skuteczniej rywalizować z Radeonem HD 4870. I faktycznie - pod względem wydajności karty te są bardzo porównywalne z niewielkim wskazaniem na produkt z rodowodem z Santa Clara. Niestety zgoła odmiennie prezentuje się ich cena. Zakładając nawet, że cena 910PLN podana przez producenta będzie realną ceną zakupu to nadal jest to o ~20% więcej od kwoty jaką przyjdzie nam wyłożyć na Radeona HD 4870, który w większości wypadków radzi sobie równie dobrze jak nowa wersja karty GTX 260 wyposażona w 216 procesorów strumieniowych.
ZOTAC GTX 2602 nie jest ani kartą wyraźnie szybszą od swojego poprzednika ani też zdecydowanie tańszą. Tylko te dwie zmiany zaś mogły by wpłynąć na rezultat pojedynku z Radeonem HD 4870. Kolejna próba NVIDII okazuje się przegrana, jaki będzie więc następny ruch? Poczekamy, zobaczymy - można mieć jednak nadzieję, że już w niedługim czasie przyjdzie nam obserwować obniżki cen kart NVIDII. Wydaje się to najrozsądniejszym posunięciem - rozsądek często jednak niewiele ma wspólnego z poczynaniami na rynku IT. Na łamach naszego serwisu już niebawem zaś powtórzymy powyższy pojedynek - tym razem jednak na innym polu bitwy, polu na którym główną rolę odgrywać będą takie gry jak Crysis: Warhead, Race Driver: Grid, STALKER: Clear Sky czy też Wiedźmin.
|
PRODUKT |
UWAGI |
|
ZOTAC GTX 2602 CENA: ~910PLN
|
+ Zdecydowanie tańsza i tylko nieznacznie wolniejsza od GTX 280
+ 5 lat gwarancji
+ Cicha i niewiele konsumująca w trybie 2D
+ Pełna wersja gry "Race Driver: GRID"
- Zapotrzebowanie na prąd
- Równie szybka jak Radeon HD 4870 i przy tym wyraźnie droższa
|
| SPRZĘT DOSTARCZYLI |
|
ZOTAC GTX 2602
|

|
|
Płyta DFI P35 LanParty
|

|
|
Pamięci OCZ
|

|
Marcin "Weelkoo" Wilczak
Komentarze (109)


|
|