Recenzja iPhone 4
Niegdyś Platon powiedział „początek jest najważniejszą częścią pracy” i patrząc na poczynania firmy Apple, odnośnie ich najbardziej rozpoznawalnego produktu, czyli iPhone, ciężko jest się nie zgodzić z powyższym stwierdzeniem. Minęło nico ponad 3 lata, od kiedy Steve Jobs dał w ręce ludu pierwszy model smartfona z symbolem nadgryzionego jabłuszka, który mimo intuicyjnego interfejsu i świetnych funkcji dotykowych, borykał się z licznymi uchybieniami. Jednakże świetny marketing promocyjny ukazujący powiew świeżości i odmienny sposób korzystania z urządzenia GSM, podbił serca milionów ludzi na całym świecie i fakt braku kilku istotnych funkcji telefonicznych nie odstraszył ich od zakupu. Od tamtej pory iPhone stał się wyznacznikiem stylu życia oraz zmusił konkurencje do obrania zupełnie nowego kierunku. Dlatego ciężko zaprzeczyć, iż produkt Apple nie jest rewolucyjny. Jest to idealny przykład jak można podbić rynek poprzez idealne wejście z wielką pompą, bo mimo upływu lat i pojawienia się trzech odsłon iPhona, które de facto nie różniły się od siebie znacząco, zainteresowanie owym produktem wcale nie maleje. Jednakże firma Apple ma świadomość, iż brak rozwoju może stać się przysłowiowym gwoździem do trumny. Dlatego zamiast odświeżać swoją kurę znoszącą złote jaja, tak jak to było w poprzednich modelach, Steve Jobs postanowił dokonać sporych zmian i w ten sposób na rynku pojawił się iPhone 4. Przyznam, że od chwili zapowiedzi nie mogłem się doczekać konfrontacji z najnowszym produktem firmy Apple. Zadawałem sobie pytania, co nowego pojawiło się w kolejnej odsłonie? Czy czwarte podejście jednoznacznie powinno zakończy sprawę kilku istotnych braków oraz niedociągnięć? A może iPhone 4 zaskoczy mnie zupełnie czymś nowym i niespodziewanym? Oczekiwania były ogromne, ale czy zostały spełnione? Poniższa recenzja to odpowiedź na powyższe pytania oraz szersze ukazanie jaki naprawdę jest iPhone 4. Zapraszam do lektury.
Nie samym iPhonem człowiek żyje, czyli słowo o dodatkach.iPhone 4 dociera do użytkownika w jeszcze mniejszym opakowaniu niż jego poprzednik. Jest to idealne podkreślenie, że rozmiary smartfona zostały nieco skurczone. Białe, twarde kartonowe pudełko ukazuje jedynie fragment urządzenia, co podsyca ciekawość nabywcy, aby szybko zajrzeć do wnętrza. Oczywiście na pierwszym planie wyeksponowany został główny bohater recenzji, a cała reszta skrywa się tuż pod nim. Opakowanie jest naprawdę niewielkie i w chwili opróżniania jego zawartości możemy być zaskoczeni ilością akcesoriów. Pierwszym przykładem jest zestaw wielkoformatowych instrukcji obsługi oraz podstawowych informacji dotyczących urządzenia i to w dwóch językach. Dodatkiem dla wszystkich fanów są dwie białe spore naklejki z logo firmy. Oprócz tego znajdziemy tam niezbędny kluczyk do wyciągania karty SIM. Ponadto otrzymujemy kabel USB, który posiada specyficzną końcówkę, sprawdzającą się jedynie z produktem Apple. Element ten nie posłuży nam jedynie do komunikacji urządzenia z komputerem, ponieważ jest to uzupełnienie niewielkiej ładowarki sieciowej. Jak można dostrzec jest to pierwsza zmiana względem poprzedniego modelu, w którym mogliśmy otrzymać ładowarkę modułową. W tym przypadku otrzymujemy zestaw stricte przeznaczony na dany rynek. Ostatnim akcesorium na liście jest zestaw słuchawkowy o wyjątkowo delikatnej konstrukcji. Oczywiście całość wyposażona jest w mikrofon umożliwiający nam prowadzenie rozmów, a ponadto zestaw przycisków sterujących. Słuchawki posiadają budowę dousznych i nie są zaopatrzone w dodatkowe gąbki wygłuszające. Jednakże dźwięk jest na tyle głośny, że można bez większego problemu słuchać muzyki nawet w miejscach hałaśliwych. Przyznam, że zestaw słuchawkowy oferowany przez Apple, to jeden z lepszych jakie możemy otrzymać wraz z telefonem. Jak już wspomniałem efektywność jest na bardzo wysokim poziomie, a przy tym zachowana jest wyjątkowo dobra jakość dźwięku. Podczas słuchania nie otrzymujemy płaskiego brzmienie jest wręcz odwrotnie. Jednakże nie popadajmy w zachwyt, bo nie jest to apogeum wybitnego dźwięku, ot dobre słuchawki do posłuchania muzyki w wolnej chwili, bez narażenia naszego słuchu na tortury.
Specyfikacja iPhone 4Pierwszy model iPhone oraz jego kolejna odsłona posiadały dokładnie taką samą specyfikacje. Zmiany technologiczne dotknęły dopiero wersje 3GS, która dostała skrzydeł względem poprzednich modeli. Teraz mamy okazje przyjrzeć się dokładniej czwartej odsłonie, więc zobaczmy jakie zmiany pojawiły się w iPhone 4.

W omówieniu specyfikacji zacznijmy od samego początku listy, czyli ekranu. Jak łatwo można zauważyć, oba modele posiadają identyczną przekątną, ale rozdzielczość wyświetlanego obrazu jest znacznie większa w iPhone 4 aniżeli u poprzedniku. Zapewne zadajecie sobie pytanie jak możliwe jest wyświetlanie dwukrotnie większej ilości pikseli na takim samym wielkościowo ekranie? Firma Apple uzyskała taki efekt dzięki zastosowaniu nowego typu wyświetlacza Retina. Pod nazwą nawiązującą do siatkówki oka, kryje się ekran LCD wykorzystujący podświetlenie LED’owe i jest wykonany w technologii IPS (In-plane switching), która za sprawą odpowiedniego ułożenia ciekłych kryształków, zapewnia znacznie szersze kąty widzenia oraz lepiej odwzorowane kolory. To właśnie ogromna liczba pikseli na jeden cal (326 pikseli) oraz zwiększony kontrast (800:1) sprawiają, że obraz wyświetlany przez panel Retina charakteryzuje się niemal idealną ostrością i czytelnością. Oczywiście nieco dalej zaprezentuje i omówię nieco szerzej rzeczywiste różnice pomiędzy wyświetlaczami w iPhone 4 oraz 3G S. Wróćmy do specyfikacji, w której możemy również dostrzec zmiany w sercu samego urządzenia, ale czy są one takie wielkie? Firma Apple ponownie skorzystała z dobrodziejstw Samsunga i wykorzystał ich procesor, który mieliście okazje już poznać przy okazji recenzji smartfona Wave. Jednakże możecie dostrzec różnicę w samym nazewnictwie, z jednej strony mamy S5PC110A01, a z drugiej Apple A4, ale w zasadzie są to niemal identyczne jednostki. Całość opiera się jedynie na odpowiedniej optymalizacji konsumpcji energii dla poszczególnych podzespołów oraz wyposażenie procesora w 640KB pamięć podręczną drugiego poziomu zamiast 512. Natomiast względem iPhone 3G S, zmiany są już znacznie bardziej widoczne. Pierwszym zauważalnym elementem specyfikacji jest zwiększona częstotliwość taktowania do 1000MHz. Oczywiście w dalszym ciągu jest to typowy układ SoC, który składa się z podstawowego procesora wykorzystującego rdzeń Samsung Hummingbird oraz najnowszego chipu graficznego PowerVR SGX 540 3D. W praktyce oznacza to ogromne możliwości dla wszelkich zastosowań multimedialnych. Ponadto należy zauważyć, że Apple wreszcie zwiększyło ilość pamięci RAM do 512MB. Natomiast ilość pamięci dostępnej dla użytkownika nieuległa zmianie. Kolejną nowością w iPhone 4 jest pojawienie się aparatu z matrycą o rozdzielczości 5 megapikseli, który dodatkowo wyposażony jest w lampę błyskową. Ciekawostką natomiast jest zastosowanie kamery do wideo rozmów, której dotychczas firma z Cupertino unikała jak ognia. Zwykle uznawałem brak tego element jako minus i spotykałem się z licznymi odpowiedziami, że „i tak tego nikt nie używa”. Najwidoczniej Steve Jobs podzielał moją opinię, ale władca marki Apple nie byłby sobą, gdy nie zrobił czegoś według własnej wizji. Dokładnie o działaniu kamery do wideo rozmów napiszę nieco dalej. Warto również zwrócić uwagę, iż specyfikacja podawana przez producenta ukazuje znacznie lepsze czasy działania na jednej baterii. Mocniejszy procesor, większa liczba podzespołów i oczywiście większa pojemność akumulatorka, który tym razem jest litowo-polimerowy. Przyznam, że zaprezentowane czasy robią nie lada wrażenie, ale czy pokrywają się z rzeczywistością? O tym w oddzielnym akapicie. Ta sama przekątna ekranu, większy akumulatorek oraz ilość podzespołów spowodowały skurczenie się iPhone 4 względem poprzedników. To niesamowite, ale najnowszy produkt Apple jest jeszcze mniejszy, jednakże różnice są niewielkie… zobaczmy jak to wygląda w praktyce.
Poznaj iPhone 4Pytając przypadkowych przechodniów o wymienienie najlepiej zaprojektowanych telefonów komórkowych, zapewne w większości odpowiedzi padłoby słowo iPhone. Trudno się nie zgodzić, że produkt z symbolem jabłuszka znacząco podniósł poprzeczkę dla stylistów odpowiedzialnych za tworzenie wizualnej formy urządzeń GSM. Przez długi okres iPhone był wzorem do naśladowania i piętno designerskie można było odczuć w wielu konkurencyjnych produktach, którym brakowało własnego stylu. Dlatego pojawienie się pierwszych pogłosek na temat tworzenia nowego iPhona, wstrząsnęły mediami oraz potencjalnymi nabywcami, którzy prześcigali się w domysłach na temat nowego designu. Nic dziwnego, wszak wysoko postawiona poprzeczka mogła okazać się ogromnym problemem nawet dla stylistów Apple. Pierwsze zdjęcia iPhone 4 spowodowały, że fora internetowe zawrzały i pojawiły się skrajne opinie, w których niektórzy przepowiadali szybki schyłek legendarnego smartfona, a inni wyznawali dozgonną miłość dla produktu z symbolem jabłuszka. Czas abym przedstawił wam moją własną opinię na temat recenzowanego produktu. iPhone 4 z całą pewnością nawiązuje do poprzednich modeli i można dostrzec pewne cechy wspólne, ale całościowo otrzymaliśmy zupełnie nowy styl. Najnowsze dzieło Apple charakteryzuje się chirurgiczną precyzją wykonania, w wyniku czego iPhone stał się nieco zimny. Można pokusić się o stwierdzenie, że poprzedni model był skierowany do ludzi młodych, których priorytetem życiowym jest swoboda i dobra zabawa. Natomiast najnowszy wypust jest wyjątkowo nowoczesny i nieco wysublimowany, który świetnie wpisuje się w biurowy wystrój. Szklana, czarna powierzchnia i szczotkowane aluminium, to dobre atrybuty solidnego, biznesowego urządzenia aniżeli multimedialnego smartfona do zabawy. Oczywiście nie można zarzucić stylistom Apple źle wykonanej roboty, ponieważ najnowszy design IPhone zwyczajnie się podoba. Jednakże czwarta wersja jest znacznie bardziej toporna, ponieważ producent zaakcentował wszystkie ostre krawędzie. Traci to nieco na uroku, ale wciąż całość tworzy jedną zwięzła formę. Warto jeszcze wspomnieć, iż front został pokryty szklaną warstwą niezwykle wytrzymałego materiału – Gorilla Glass, ale o jego zaletach napiszę jeszcze nieco dalej.
Jednym z podstawowych, charakterystycznych elementów dla całej linii smartfonów iPhone jest przycisk wielofunkcyjny, który znajduje się tuż pod ekranem w centralnym punkcie. Jego wygląd i sposób działania nie zmienił się od czasu pojawienia się pierwszego modelu, bo to prawie jak z wynalezieniem koła, które raz odkryte toczy się do dziś. Wiele osób dziwi się jak jeden przycisk może wystarczyć do obsługi tak zaawansowanego urządzenia, ale prawda jest taka, że Apple wyspecjalizował się w minimalizowaniu ilości klawiszy i takie rozwiązanie jest wystarczające. Co prawda niektórym osobom może brakować fizycznego przycisków odbierania połączeń, który dostępny jest jedynie z poziomu dotykowego ekranu. Sam klawisz wielofunkcyjny daje użytkownikowi całkiem sporą ilość opcji, które zmieniają się w zależności od aktywnych aplikacji. Podstawą jest oczywiście wyłączanie (aplikacji, funkcji, rozmów telefonicznych) oraz powrót do ekranu głównego, ale dłuższe przytrzymanie spowoduje uruchomienie programu rozpoznawania mowy. Zaś jednokrotne wciśnięcie przycisku, gdy wyświetlony jest panel podstawowy, przeniesie nas do wyszukiwarki zawartości całej pamięci. Nowością natomiast jest dwukrotne szybkie tąpnięcie w wielofunkcyjny klawisz, co uruchamia menadżera aktywnych programów w tle, ale o nim napiszę nieco później.
Nad ekranem można dostrzec kolejny charakterystyczny element dla produktu iPhone, czyli głośnik. Delikatna, metalowa maskownica osadzona w lekkim zagłębieniu, wygląda znakomicie. Dźwięk odznacza się wysoką jakością, a poziom głośności zachwyci nawet osoby posiadające słabszy słuch. Tuż nad głośnikiem można z trudem dostrzec miejsce montażu czujników pomiaru światła oraz zbliżeniowego. Oba działają znakomicie i w tej kwestii nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Nowością natomiast jest pojawienie się kamery służącej do prowadzenia wideo rozmów. Brak tego elementu w poprzednich wersjach stał się istną nagonką na produkt Apple, którego zaciekle bronili fani. Z jednej strony barykady można było usłyszeć zarzuty, że taki genialny telefon, a nie wykorzystuje potencjału wideo rozmów. Dla wyolbrzymienia problemu powstawały liczne zdjęcia parodiujące produkt z symbolem jabłuszka, a w sprzedaży można było znaleźć specjalny zestaw składający się wyłączenie z lusterka itd. Sam osobiście zwracałem uwagę na ten problem przy okazji recenzji iPhone 3GS, ale spotkałem się z krytyką, że przecież i tak nikt tego nie używa. Fani chyba nie obronili swojej zaciekle bronionej postawy, bo oto Steve Jobs wprowadził wideo rozmowy dla iPhone, co powinno zatkać usta obu stronom. Jednakże w rzeczywistości tak nie jest, bo Apple stworzył swój własny pomysł na połączenia wykorzystujące obraz, który nazwał FaceTime, ale o nim napiszę nieco dalej. Sama kamera rejestruje obraz w rozdzielczości VGA (640 na 480) i muszę przyznać, że jakość jest zaskakująco dobra, nawet w gorszych warunkach oświetleniowych.
iPhone 4 został nieco spłaszczony, dlatego zrezygnowana już z zaokrągleń spodniej części, aby oszukiwać ludzkie oko. Niestety posunięcie to nie było zbytnio trafne, ponieważ nowy model wygląda na znacznie grubszego aniżeli jego poprzednik. Oczywiście jest to wyłącznie złudzenie, które powstaje ze względu na ostre i mocno wyeksponowane krawędzie aluminiowego wykończenia. Na dole również nie dostrzeżemy większych zmian. W centralnym punkcie widnieje podłużne złącze dokujące, które służy do ładowania urządzenia, komunikacji z komputerem oraz podłączania przeróżnych dodatków, jakie dostępne są dla iPhone. Niestety takie rozwiązanie ogranicza nas do korzystania z kabla USB jedynie oferowanego przez Apple. Po lewej oraz po prawej stronie można dostrzec charakterystyczne dwie siatkowe maskownice, które często mylone są z głośnikami stereo. Niestety dźwięk wydobywa się jedynie z prawej strony, z drugiej zaś znajduje się bardzo czuły i dobrej jakości mikrofon. Jest to identyczny układ jak w poprzednich modelach i muszę z przykrością stwierdzić, że nie jestem zadowolony z tego typu rozwiązania. Grając w gry smartfon spoczywa w naszych dłoniach w układzie horyzontalnym, co często powoduje przytkanie otworu głośnika palcem i momentalnie dźwięk przestaje być dla nas słyszalny. Z drugiej strona to świetna opcja dla szybkiego wyciszania. Gorzej natomiast jest z samym mikrofonem, tu znacznie częściej dochodzi to przytkania otworu, gdy nagrywamy filmy lub prowadzimy rozmowę przy użyciu funkcji FaceTime. Na górze znajdziemy przycisk zasilania, który służy również do dezaktywowania funkcji wyświetlacza, a jego czas działania można określić jako błyskawiczny. iPhone jako urządzenie multimedialne powinien i posiada gniazdo słuchawkowe. Umieszczenie tego elementu na górze urządzenia uważam za niezwykle komfortowe, zapewne osoby lubiące wykorzystywać telefony jako przenoście odtwarzacze MP3 podzielają moją opinię. Zapewne zauważyliście brak specjalnego wejścia dla karty SIM, a to dlatego… zapraszam do kolejnego akapitu.
Producent w dalszym ciągu zachował przyciski do regulacji głośności urządzenia oraz przełącznik wyciszający wszelkie dźwięki, ale zmienił się ich wygląd. Przyznam, że dwa duże aluminiowe przyciski urzekły mnie swoim wyglądem, które idealnie pasują do całej stylistyki urządzenia. Natomiast mam zastrzeżenia odnośnie pstryczka wyciszającego. Jest on dość ostry i bardzo toporny, bo korzystanie z niego przypomina zmianę biegów w Tarpanie, czyli bardzo ciężko. Zapewne wynika to z problemu, który towarzyszył poprzednim wersją, gdzie notorycznie pojawiały się awarie wyjątkowo delikatnego przełącznika. No dobrze, ale co z kartą SIM? Dostęp do niej znajduje się na prawym boku urządzenia, a sam system wyjmowania nie uległ znaczącemu przeobrażeniu – wkładamy dołączony kluczyk i gotowe. Zmieniono natomiast kartę SIM na jej miniaturową wersje. Operatorzy dysponują już microSIM’ami i nie ma większych problemów z ich otrzymaniem, a w razie czego można posłużyć się nożyczkami, przycinając standardowego SIM’a (odpowiednio przycięty działa bez problemu w iP4). Sama karta różni się od dotychczasowej nie tylko rozmiarami, ponieważ zwiększona została ilość pamięci i teraz możliwe jest zapisanie znacznie więcej niż nazwa i numer telefonu (e-mail, grupa, drugie imię). Ponadto microSIM posiada lepsze zabezpieczenia, jak uwierzytelnianie czy dodatkowy PIN. Oczywiście jest to nowość, która obecnie nie została standaryzowana, ale uważam to za dobry krok w przód i myślę, że inni producenci również skorzystają z dodatkowych dobrodziejstwa jakie oferuje microSIM. Warto jeszcze dodać, że karta obsługiwana jest przez pozostałe telefony po uprzednim zaopatrzeniu się w specjalny adapter.
Apple zdecydował się na dość nietypowe rozwiązanie i zamiast plastikowej osłony z tyłu urządzenia pojawiło się szkło. Większość osób na tego typu informacje może nieco zmarszczyć brew, a w ich głowie pojawi się niepokój. Jednakże muszę wszystkich uspokoić, ponieważ nie jest to zwykłe tłukące szkło spotykane w codziennym życiu, a specjalnie hartowane. Niestety producent nie pokusił się o zastosowanie niezwykle wytrzymałego Gorilla Glass, które chroni jedynie wyświetlacz. To ogromna strata dla użytkowników i przy tak drogim sprzęcie dziwi fakt szukania niewielkich oszczędności kosztem wytrzymałości. Niemniej jednak tylnią osłona potrafi oprzeć się normalnemu użytkowaniu i zarysowania oraz pęknięcia mogą pojawić się jedynie przy ekstremalnym, skrajnie nierozważnym traktowaniu sprzętu. Muszę przyznać, że zastosowanie szkła z przodu oraz tyłu urządzenia wydało mi się nieco ekstrawaganckie i nieprzemyślane, ale myliłem się. Gładka i lśniąca powierzchnia nadaje iPhone 4 wyrazistości oraz powoduje efekt „bling”, a przy tym jest wystarczająco odporna na uszkodzenia mechaniczne. Ponadto produkt z symbolem jabłuszka może przypaść do gustu kobietom, ponieważ jego szklana powierzchnia daje efekt lustra i wszystko idealnie się w nim odbija. Przyznaje, wygląda to rewelacyjnie. Kolejną nowością są informacje związane z aparatem, który wzbogacił się o dodatkową, całkiem wydajną, lampę błyskową oraz przybyło mu nieco megapikseli, ale o jakości samych zdjęć napisze w oddzielnym akapicie. Niestety optyka aparatu wciąż jest narażona na bezpośrednie zabrudzenie, a co gorsza zniszczenie poprzez zarysowania lub przetarcia.
iPhone 4 działa na iOS 4.1Wraz z nadejściem nowego modelu iPhone, Apple przygotowało kolejną wersje swojego autorskiego systemu iOS, oczywiście w wersji 4, ale świat szybko doczekał się odsłony 4.1 i w najbliższym czasie zapewne pojawią się kolejne cyfry za czwórką. W konstrukcji urządzenia można dostrzec metamorfozę gołym okiem, ale nie można powiedzieć tego samego o platformie z Cupertino. Zmiany nie są na tyle idące, aby dokonały większej rewolucji w samym interfejsie. Taki stan rzeczy może zadowolić wielu użytkowników poprzednich wersji iPhone, którzy nie lubią zmian i przyzwyczaili się do takiego rozwiązania. Jednakże z drugiej strony nasuwa się myśl - czy nie czas już na większe zmiany. Najwyraźniej Steve Jobs jest zadowolony ze swojego dzieła i słusznie, bo w dalszym ciągu iOS jest niezwykle intuicyjnym systemem, którego opanowanie nie wymaga niewiadomo jakiej wiedzy. To ogromna zaleta, ale konkurencja na rynku jest mocno zdeterminowana do stworzenia realnego zagrożenia dla systemu Apple i niektórzy zapewne twierdzą, że obalenie króla już dawno nastąpiło. Przyznaje, że sam odnoszę wrażenie jakby dział rozwoju w Cupertino spoczął na laurach i serwuje nam kolejny raz odgrzewanego kotleta z dodatkiem nowych przypraw, a kilka ich jest. Zacznijmy jednak od początku. Podstawą interfejsu są pulpity, na których pojawiają się ikony zainstalowanych aplikacji w smartfonie. Na każdym ekranie znajduje się do 16 graficznych skrótów w układzie cztery na cztery. W przypadku zapełnienia wolnego miejsca i wgraniu na urządzenie nowego programu, automatycznie dodany zostanie kolejny pulpit, których maksymalnie może być 10. Dodatkowo na dole znajduje się stały, niezależnie od aktywnego ekranu, pasek z czterema najważniejszymi według nas skrótami. Standardowo jest to przejście do funkcji telefonicznych, poczty elektronicznej, przeglądarki internetowej i odtwarzacza MP3. Jednakże użytkownik posiada możliwość dowolnego edytowania gdzie i jakie skróty mają się pojawić, wystarczy przytrzymać palec na ekranie. Wówczas oprócz żonglowania ikonami, otrzymamy dostęp do usuwania aplikacji.
Napisałem o możliwości instalowania nowych aplikacji, ale skąd je brać? W tym celu powstał specjalny sklep Apple – App Store, który jest dostępny bezpośrednio ze smartfona, ale możemy również do tego celu używać iTunes zainstalowanego na naszym komputerze. W jego zasobach znajdziemy mnóstwo przydatnych programów oraz masę rozrywkowych dodatków, często skrajnie głupich lub zadziwiających, ale dających sporo zabawy. Całość została przygotowana należycie, a sposób działania praktycznie nie zmienił się od początku iOS. Oczywiście rozwijana jest wciąż liczba kategorii, a liczba pozycji w każdej z nich rośnie z dnia na dzień. Większość z aplikacji jest płatnych, ale kwoty nie są przeważnie zastraszająco wysokie. Osoby bardziej skąpe mogą odszukać darmowe odpowiedniki, które często nie odbiegają jakością wykonania i możliwościami od tych kosztownych. Użytkownik może kierować się w wyborze odpowiedniej aplikacji poprzez jej popularność, cenę, zrzuty ekranu lub komentarze. W odszukaniu niezbędnego programu może okazać się niezwykle pomocna, sprawna wyszukiwarka. Gdy już natrafimy na odpowiednią pozycje, to proces instalacji jest banalny – kliknij, potwierdź i zaczekaj.
Wspomniałem wcześniej, iż iOS 4 wprowadza nieco nowości i chyba nadszedł czas, aby je nieco przybliżyć. Pierwszym najważniejszym elementem jest pojawienie się Multitaskingu – hura. Nareszcie użytkownik ma możliwość sprawdzenia jakie aplikacje działają w tle i z łatwością przywrócić wybrany program na ekran telefonu. Po dwukrotnym wciśnięciu magicznego przycisku fizycznego, na dole ekranu pojawia się pasek z aktywnymi aplikacjami. Rozwiązanie całkiem ciekawe i proste w obsłudze, ale w rzeczywistości nie jest to wielozadaniowość, ponieważ programy są zwyczajnie spauzowane (z drobnymi wyjątkami jak iPod). Użytkownik nie może zostawić jakieś aplikacji w tle, która wykona określone zadanie, gdy my będziemy przykładowo pisać wiadomość tekstową. Po wciśnięciu ikony wrócimy do miejsca, w jakim pozostawiliśmy program. Wyjątkiem od tej reguły są gry, które uruchamiają się od nowa za każdym razem. Z jednej strony takie rozwiązanie ma masę plusów jak mniejsze zużycie energii oraz procesora i tylko jedną wadę, o której napisałem wyżej. Osobiście polubiłem „multitasking” w iOS4, który dla większości osób będzie wystarczający. Drugą nowością są foldery, które można tworzyć na pulpitach z graficznymi skrótami. System jest genialny w swojej prostocie. Wystarczy złapać wybraną ikonę i przeciągnąć ja na kolejną (maksymalnie 12 aplikacji w folderze), co zaowocuje utworzeniem nowego folderu. Nazwa powstaje automatycznie, ale użytkownik może ją dowolnie edytować. Warto jeszcze wspomnieć, iż forma graficzna folderu budowana jest z całej zawartości danego zbioru. Naprawdę świetne rozwiązanie, które pozwala na jeszcze większą ilość zainstalowanych aplikacji na iPhone.
iOS 4 to również pojawienie się Game Center, który ma na celu stworzenia wirtualnego świata rywalizacji on-lineowej, wyłącznie dla użytkowników iPhone 4 (poprzednie modele zostały wykluczone). W rzeczywistości jest to swoiste skupisko gier sieciowych, które pozwalają na sprawdzanie statystyk w wybranych grach i porównanie ich z osiągnięciami naszych znajomych. Można określać to mianem serwisu społecznościowego, ale nastawionego na wirtualną rozrywkę. W sklepie Apple znajdziemy na razie kilkadziesiąt pozycji, które wykorzystują Game Center, ale tylko kilka z nich jest bezpłatnych. Większość propozycji to typowe gry przeglądarkowe jak FarmVille czy City Story, gdzie musimy jednie, co jakiś czas dokonywać wyboru zasadzenia jakiś warzyw lub zbudowania nowej fabryki. Dla bardziej wymagających, gdzie liczą się umiejętności gry zręcznościowej, zostały przygotowane sportowe aplikacje, w których możemy zmierzyć się z całym światem. Jeszcze innym przykładem są gry logiczne. Ciekawostką jest możliwość powiązania niektórych pozycji z Facebookiem, wówczas nasze osiągnięcia będą wędrowały bezpośrednio z IPhone na ten popularny serwis społecznościowy. Ogólnie ujmując chodzi o rywalizacje w sieci, tworzenie siatki przyjaciół, z którymi będziemy konkurować w wybranych grach. Całość jest dobrze przemyślana, ale brakuje darmowych gier, które rozpropagowałyby Game Center, bo osobiście nie zostałem zachęcony do wydania niekiedy kilkunastu dolarów na nową pozycje.
Kolejną nowością w iOS 4 są rozwinięte funkcje dla osób, które posiadają problem ze wzrokiem. Bez większych problemów możemy zmienić wielkość czcionki wyświetlanego tekstu przykładowo w wiadomościach tekstowych. Oprócz tego możemy aktywować system powiększania ekranu, który po aktywowaniu jest przywracany za pomocą podwójnego tąpnięcia w ekran, natomiast dla przesuwania obrazu musimy skorzystać z trzech palców. Natomiast dla osób mających problemy z rozróżnianiem kolorów, została przygotowana wersja wyświetlania „Białe na czarnym”, co powoduje zmianę w wyświetlaniu całego interfejsu. Jeszcze innym udogodnieniem jest możliwość odczytywania głosowego każdego tekstu wyświetlanego na ekranie. Po aktywowaniu wystarczy wskazać, co iPhone ma nam odczytać. System ten działa wyjątkowo sprawnie, ale należy przyzwyczaić się do jego obsługi. Niemniej jednak to spory ukłon dla ludzi z wadą wzroku. Inną ciekawostką jest możliwość kontrolowania materiału wyświetlanego w iPhone 4, to dobra propozycja dla rodziców, który chcą uchronić swoje pociechy przed rzeczami dostępnymi wyłącznie dla dorosłych.
Nowością również można określić pojawienie się iTunes, który dotychczas nie był dostępny w Polsce. Oczywiście nie wpłynęło to bezpośrednio z wypuszczenia nowego iOS, bo reszta świata cieszyła się tą pozycją już od jakiegoś czasu. Jest to aplikacja dająca nam dostęp do różnego rodzaju podkastów oraz e-booków. Niestety jego zawartość ponownie uzależniona jest od regionu, w którym jesteśmy zarejestrowani, a w tym przypadku Polska wypada dość blado na tle innych państw. Niemniej jednak pozycje będą rozwijane i może za kilka lat nadrobimy zaległości. Wszelkie pliki multimedialne dostępne w iTunes były bezpośrednio pobierane do pamięci urządzenia, gdzie posiadaliśmy możliwość wielokrotnego odtwarzania. Specjalnie użyłem zwrotu przeszłego, ponieważ nadchodząca wersja 4.2 powinna wprowadzić streaming w iTunes. Czy będzie to dobre rozwiązanie? Chyba wyłącznie dla operatorów sieci komórkowej oraz samego Apple. Oprócz tego pojawiły się inne marginalne zmiany, które można określić mianem kosmetycznych. Przykładowo pojawiły się nowe tapety, ale co ważniejsze użytkownik otrzymał opcje dostępną dotychczas jedynie dla jailbreakowców, czyli dodawanie własnych obrazów. Zmieniono lub też zretuszowano niektóre ikony graficzne, ale w rzeczywistości sporo rzeczy jeszcze zostało do wprowadzenia. Przykładowo Apple nie postarał się o stworzenie nowego interfejsu dla wszystkich standardowych aplikacji. Przykładowo pogoda została daleko w tyle za konkurencją. Oczywiście nie wszystko wymaga liftingu, ponieważ niektóre z programów są naprawdę świetnie opracowane. Kalkulator to potężne narzędzie służące do obliczania nawet bardziej skomplikowanych działań matematycznych. Kalendarz jest wyjątkowo czytelny i prosty w obsłudze. Podobnie jest z aplikacjami, które kontrolują nasz czas. Cóż iOS 4 nie wprowadza ogromnych zmian w wyglądzie i nie zasługuje na miano rewolucyjnego. Patrząc na poczynania konkurencji, firma Cupertino została nieco w tyle. Przykładowo brakuje integralności systemu iOS z różnymi serwisami społecznościowymi. Oczywiście mamy zalążek w postaci GameCenter oraz szereg aplikacji do Facebook’ i innym podobnych rozwiązań, ale nie są one powiązane ściśle z książka adresową itd. Kolejną rzeczą, której zabrakło mi w systemie jest brak możliwości szybkiego zarządzania siecią bezprzewodową oraz Bluetooth (nie wspominając już o braku możliwości przesyłu plików za pośrednictwem Bluetooth z innymi urządzeniami). Pozostałe systemy doczekały się rozsuwanego paska informacyjnego, w którym mamy dostęp do tego typu opcji, a w iPhonie nadal brakuje takiej dogodności. Ponadto posiadacze produktu Apple pozbawieni są nawet najprostszego menadżera plików, co dla wielu osób może być sporym ograniczeniem. Oczywiście wprowadzenie „multitaskingu” oraz folderów to spore usprawnienie i nie można odmówić dobrego słowa w tej sprawie, ale z drugiej strony czy tego typu rzeczy nie powinny już dawno zagościć na iPhone?
Wideorecenzja iPhone 4
Wiedorecenzja przedstawiająca konstrukcje urządzenia oraz interfejs graficzny
iPhone 4 jak tego się używaNajnowszy iPhone gabarytowo przypomina swoich poprzedników, to też w dłoni leży znakomicie. Jednakże należy zwrócić uwagę, iż smartfon wykonany jest głównie z metalu oraz szkła – dość zimne i mało przyjemne w dotyku materiały. Właśnie takie wrażenie otrzymujemy, gdy iPhone trafi do naszej dłoni – taki chłodny i nieco toporny kawałek narzędzia. Z drugiej strony produkt z symbolem jabłuszka sprawia wrażenie niezwykle solidnego urządzenia. Zapewne tego typu design nie jest przewidziany dla każdego użytkownika. Osobiście na początku miałem mieszane uczucia, gdzie negatywne przytłaczały te pozytywne. Jednakże szybko przyzwyczaiłem się do oziębłego iPhone i po jakimś czasie korzystanie z niego było dla mnie dość neutralne. Niestety nie mogę powiedzieć, iż najnowszy produkt Apple wywoływał u mnie ciepłe uczucia, raczej skusiłbym się na stwierdzenie, że jest to estetycznie wykonany smartfon, ale komfort jego użytkowania jest dość niski. Szczególnie irytują stosunkowo ostre, metalowe krawędzie. Jak już wspomniałem iPhone 4 posiada nieco mniejsze wymiary od swoich poprzedników, ale są to milimetry, które ciężko wyczuć w dłoni. Ekran posiada dokładnie tą samą przekątną i nieco żałuje, że producent nie pokusił się o dodanie nawet paru milimetrów. Jednakże pozostanie przy starym rozwiązaniu wpływa pozytywnie na jakość obsługi jedną ręką, którą można określić mianem rewelacji. Oczywiście na taki stan rzeczy znacząco wpływają doskonałe funkcje dotykowe, które chyba nie mają sobie równych. W swoich dłoniach miałem już sporo smartfonów wykorzystujących technologie pojemnościowych ekranów, ale to iPhone jest wciąż dla mnie wzorem. Telefon świetnie rozpoznaje wszelkie gesty i nawet najdrobniejsze muśnięcia, a reakcja jest błyskawiczna. Na uwagę również zasługują funkcje multidotykowe, które znakomicie sprawdzają się w wielu aplikacjach. iPhone 4 to także znacznie szybszy sprzęt, a więc cały system oraz poszczególne aplikacje działają niezwykle płynnie. Użytkownik otrzymuje efekty w mgnieniu oka, to kolejna zaleta iP4.
Przekątna może nie uległa zmianie, ale jak już wspominałem zastosowano zupełnie nowy typ wyświetlacza, który Apple nazywa Retina. Ogromną zaleta tego ekranu jest dwukrotnie większa ilość pikseli (960 x 640 ) na jeden cal kwadratowy. W wyniku tego obraz jest niezwykle ostry. Muszę się zgodzić ze stwierdzeniem Steva Jobs’a, który określił, że przekroczenie progu 300ppi (ilość pikseli na jeden cal) sprawiło niemożliwym dla oka odróżnienia poszczególnych pikseli. Jednakże Retina to nie jedynie większa rozdzielczość obrazu, ale również poprawiono współczynnik kontrastu oraz odwzorowania barw. Ostatnio ekscytowałem się głębią ostrości oraz paleta kolorów, jakie prezentował Samsung Wave, ale najnowsze dzieło Apple nieco przygasiło tamte emocje. Nie sądziłem, że w tak krótkim czasie będę ponownie zaskoczony jeszcze lepszym obrazem wyświetlanym na smartfonie. Retina pozwala na niezwykle komfortowe przeglądanie stron internetowych, obrazów w wysokiej jakości przy zachowaniu precyzji ostrości. Każda czcionka jest teraz znacznie lepiej widoczna i możemy odczytywać więcej tekstu na jednym ekranie bez potrzeby wytężania wzroku. Podczas testów z upragnieniem wypatrywałem dnia, w którym słońce nie będzie się kryło pod warstwą chmur, aby móc sprawdzić właściwości ekranu Retina w pełnym oświetleniu. Gdy już nadszedł taki dzień, to moja szczęka opadła na sam dół. Nawet odbijające się słońce w ekranie nie przeszkadzało w oglądaniu wyświetlanej zawartości i to bez względu na jasne czy ciemne tło. To kolejna ogromna zaleta tego ekranu, który praktycznie deklasuje konkurencje. Jeszcze nigdy w życiu widoczność na smartfonie w słoneczny dzień nie była tak wyraźna. Warto jeszcze poruszyć wytrzymałość ekranu. Przyznam, że podczas użytkowania iPhone 4 nie dbałem zbytnio o jego komfort. Klucze i monety w kieszeni to był chleb powszedni, z jakim stykał się recenzowany produkt. Jednakże zastosowania niezwykle wytrzymałego szkła Gorilla Glass okazało się zbyt silne dla takiego testu, dlatego też postanowiłem nieco podnieść poprzeczkę. Rzucanie garścią monet, szorowanie nożem oraz kluczem po powierzchni wyświetlacza, również nie przyczyniło się do zmiany jego wyglądu. Niemniej jednak tuż przed odesłaniem sprzętu dostrzegłem pojawienie się malutkiej ryski w centralnym punkcie, czyli uszkodzenie ekranu jest możliwe, ale Apple znacząco utrudnił osiągnięcie tego celu. Innym tematem pozostaje brudzenie się wyświetlacza, który jak twierdzi producent jest odporny na tego typu rzeczy. Raczej ciężko jest zgodzić się w tej kwestii, ponieważ każde przeciągnięcie palca pozostawia tłusty ślad, ale w normalnym (przy zapalonym ekranie) użytkowaniu są one ledwo widoczne.
iPhone 3GS vs. iPhone 4Patrząc na frontowe panele obu modeli ciężko jest dostrzec różnice, dopiero spoglądając na boki oraz tył urządzenia można zobaczyć osiągnięcia stylistów z Apple. Jak już wspomniałem oba urządzenia posiadają interesujący design, ale to iPhone 3G S jest bardziej uniwersalnym smartfonem, który trafia do szerszego grona nabywców. Oczywiście nie można odmówić czwartej odsłonie iPhone świetnego wyglądu, ale moje serce bardziej kieruje się do poprzednika. Natomiast jeżeli spojrzymy na sprzęt pod względem technologicznym, to najnowszy produkt z symbolem jabłuszka zostawia daleko w tyle swojego prekursora. Znacznie bardziej wydajny procesor lepiej radzi sobie z coraz bardziej zaawansowanymi aplikacjami oraz grami. Sam interfejs również działa płynniej. Do takiego stanu rzeczy również przyczynia się zwiększona ilość pamięci RAM. Tych dodatkowych atutów brakuje 3G S’owi, który z najnowszym iOS 4.1 nie radzi sobie najlepiej. Oczywiście różnic sprzętowych jest znacznie więcej, ale główną uwagę przykuwa wyświetlacz. Wystarczy spojrzeć na powyższe zdjęcia porównawcze, aby zrozumieć jak ogromna przepaś dzieli oba modele. Wyświetlany obraz w iPhone 3G S jest dość mocno poszarpany, a kolory jakby wybladły. W obu przypadkach ustawienia jasności są na takim samym poziomie, ale kontrast uzyskany w iPhone 4 po prostu zwala z nóg. Dopiero w bezpośrednim porównaniu można zobaczyć tą ogromną różnice, bo jeszcze do niedawna większość osób zachwycała się jakością wyświetlanego obrazu w 3G S’ie.
Wiadomości SMS/MMS/E-mailW centrum wiadomości tekstowych nie znajdziemy większych zmian, ale ciężko jest się temu dziwić, bo system oferowany przez Apple jest naprawdę dobry. Niemniej jednak wciąż brakuje powiadomień o dostarczeniu SMS’a lub MMS’a oraz możliwości zmiany sygnału dźwiękowego. Przyznacie jednak sami, że to niewielkie minusy względem tego, co otrzymujemy. Wiadomości ukazywane są w formie czatu i są świetnie odznaczone, co ułatwia odczytywanie konwersacji. Podczas tworzenia tekstu użytkownik ma dostęp do pełno wymiarowej klawiatury QWERT, która działa zarówno w trybie portretowym oraz horyzontalnym. Poszczególne przyciski są dość niewielkie, co może niektórych odstraszać, ale to jedynie pozory. Świetnie dopracowana klawiatura oraz funkcje dotykowe, zapewniają wysoki komfort szybkiego i bezbłędnego pisania. System świetnie rozpoznaje położenie naszego palca i omyłkowe przyciśnięcie niechcianej litery zdarza się bardzo rzadko. Jeżeli już dojdzie do pomyłki, to możemy skorzystać z lupy, która pozwala na przeniesienie kursora w dowolnie wybrany fragment. Nowością natomiast obniżającą ilość popełnianych błędów jest wprowadzenie sprawdzenie pisowni, która automatycznie podpowie nam najlepiej pasujące słowo w razie napotkania na ortograficzną wpadkę. Kolejną innowacją jest pojawienie się licznika znaków wpisanych w treści SMS… zaraz jak ja to nazwałem? Innowacją? Technologia znana niemal od początku istnienia wiadomości tekstowych, ale wprowadzenie jej do IPhone było wielką sztuką, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale. Użytkownik otrzymuje również możliwość kopiowania i wklejania tekstu i to praktycznie z każdego miejsca w systemie. Bez problemu możemy również raczyć się możliwościami funkcji graficznych wiadomości, które również pojawiają się we wspomnianym czacie. Nieco nowości natomiast wprowadzono do skrzynki E-mailowej. Obecnie użytkownik posiada możliwość konfiguracji nawet do kilku kont poczty elektronicznej, które pobierane są do ujednoliconej skrzynki odbiorczej. Jednakże system umożliwia tworzenie nam odpowiednich folderów i segregowania e-maili wedle uznania. System tworzenia elektronicznego listu odbywa się w przybliżony sposób do wiadomości tekstowych, czyli jest on wyjątkowo łatwy w obsłudze.
Jedziemy na Safari, czyli przeglądarka w iPhone 4 oraz GPSWiele osób miało ogromną nadzieje, że nowy iOS wprowadzi do przeglądarki obsługę Flash. Niestety te marzenia zostały rozwiane na długo przed premierą iPhone 4. Niemniej jednak przeglądarka Safari, to kolejny wzorcowy przykład dobrze wykonanej roboty. Oczywiście na rynku pojawiły się już liczne rozwiązania, które dorównują produktowi Apple, a nawet w niektórych kwestiach go przegoniły. Safari to jedna z przeglądarek, która umożliwia wyjątkowo swobodne przeglądanie najróżniejszych witryn na ekranie smartfona. Rewelacyjnie zintegrowane funkcje multidotykowe oraz intuicyjna nawigacja, pozwalają na swobodną i przyjemną obsługę. Strony nawet te bardziej skomplikowane generowane są z niezwykłą łatwością i trwa to zwykle kilka sekund. Użytkownik może wyświetlać strony internetowe zarówno w trybie portretowym jak i horyzontalny. System pozwala na uruchomienie nawet kilku witryn jednocześnie, co nie przynosi wymiernie negatywnych skutków na wydajność urządzenia. Ogromną klasą samą w sobie jest funkcja powiększania, która działa niezwykle płynnie i precyzyjnie. Ogólnie Safari to bardzo dobra przeglądarka.
Niestety ze względu na brak dodatkowych aplikacji do nawigowania nie mogłem szerzej zaznajomić się z systemem GPS w iPhone 4. W testach posługiwałem się wyłącznie mapami Google, a moje wrażenia są nieco zachwiane. Produkt Apple posiada swoje gorsze chwile w wyłapywaniu sygnału i czasami czas jest bardzo krótki, a innym razem dłuży się w nieskończoność. Podobne odczucia miałem w związku z pokazywaniem mojego położenia. Podczas pieszych podróży system rewelacyjnie określał aktualną lokalizacje i to nawet w parkach czy w blokowiskach. Natomiast spore opóźnienia oraz błędy w określaniu położenia pojawiły się w chwili korzystania z mechanicznego środka transportu. Przy większych prędkościach zdarzały się spore przekłamania, które sięgały nawet do 30 metrów, a to w gęstej arterii może nas nieco pogubić. Oczywiście ciężko jest mi ostatecznie ocenić jakość działania GPS wyłącznie za pomocą jednej aplikacji, dlatego też kwestie nawigacji pozostawiam nierozstrzygniętą.
Książka adresowa i jakość połączeń oraz FaceTimeApple nie postarał się również o daleko idące zmiany w książce adresowej, która w rzeczywistości nie zmieniła się od początku istnienia marki iPhone. W dalszym ciągu jest to lista nazwisk, imion lub pseudonimów uszeregowanych alfabetycznie. Całość jest dość czytelna, ale do szczęścia zabrakło miniaturek zdjęć wybranych kontaktów. Byłby to idealny sposób na wyróżnienie ważniejszych wpisów. Zapytacie, co w takim razie uległo zmianie? Otóż przekształcono sposób edycji poszczególnych pól w kontakcie. Obecnie są to pola, które po wciśnięciu pozwalają na wybór jednej z opcji w rozwijanym menu lub wpisanie konkretnej nazwy, adresu lub numeru telefonu itd. W poprzedniej wersji dodanie nowej informacji wiązało się z otworzeniem nowej strony, na której uzupełnialiśmy wpis, a następnie wracaliśmy do podstawowego ekranu edycji. Przyznaje nowy sposób jest znacznie wydajniejszy i łatwiejszy w opanowaniu. Dodatkowo w każdym kontakcie pojawiła się opcja wykonywania połączenia za pośrednictwem FaceTime, o którym już za chwilę. Cała reszta jest dokładnie taka sama jak w poprzednich systemach. Użytkownik może dobierać dowolne zdjęcie dla kontaktu, a ponadto przypisać kilka numerów telefonicznych, adresów e-mailowych, danych dotyczących miejsca pracy oraz zamieszkania.
Wykonywanie połączeń w iPhone 4 to naprawdę czysta przyjemność. System jest świetnie opracowany i nie ma większego znaczenia czy wykręcamy numer za pomocą wirtualnej klawiatury lub korzystamy z opcji dostępnych w książce telefonicznej. Oczywiście głównym pytaniem pozostaje jakość połączeń. Przyznam, że po perypetiach z poprzednim modelem miałem spore obawy względem wyłapywania sygnału GSM, ale najwyraźniej Apple poradziło sobie z owy demonem. Telefon bez większych problemów pozwalał na wykonanie połączenia nawet w miejscach mało przyjaznych urządzeniom GSM. Domy handlowe, windy, a nawet niekiedy parkingi nie stanowiły większego problemu dla iPhone 4. Również bez problemu nawiązywałem połączenie w miejscach nieco zapomnianych przez cywilizację. Ponadto dźwięk słyszany oraz nadawany przez produkt z symbolem jabłuszka można określić mianem rewelacyjnego. Duży poziom głośności oraz mała ilość zakłóceń pozwalają na prowadzenie wyjątkowo sprawnie rozmowy telefonicznej. Wygląda to bajecznie, ale niestety wyzbywając się jednego demona, iPhone 4 pozyskał sobie nowego. Zapewne już słyszeliście o przypadłości produktu Apple rodem z filmu Jamesa Bonda. Chodzi oczywiście o feralnie wykonaną antenę, która przy odpowiednim ułożeniu dłoni przestaje działać. To dość proste – chwytamy telefon lewą ręką, wówczas nasza skóra łączy dwa metalowe elementy, które przedzielone są czarnym wypełnieniem i po kilku sekundach następuje zanik sygnału GSM. Chodzi o lewa stronę telefonu w dolnym rogu. Przyznam, że początkowo podchodziłem do całej sprawy sceptycznie, ale do czasu. W okresie testowania wielokrotnie zdarzyło mi się utracić zasięg, ponieważ pochwyciłem iPhone w odpowiedni sposób. Przyznam to denerwująca i niewyobrażalna wada urządzenia za takie pieniądze. Pytacie jakie jest stanowisko Apple w tej sprawie? Proste kupcie sobie akcesorium w postaci gumowej oprawki, która zniweluje problem do zera, a dodatkowo ochroni twojego smartfona przed uszkodzeniem. Niestety Steve Jobs nie pokusił się o usunięcie wady, co więcej wyczuł w tym kolejne źródło dochodu. W ten sposób miłośnicy nadgryzionego jabłuszka dostają niezbyt sprawny produkt i dorzucają się sakwy władcy z Cupertino. Dokładne zobrazowanie problemu możecie podziwiać w wideo recenzji.
Pozostawmy szpiegowski gadżet w spokoju i zajmijmy się jedną z największych innowacji jaka zagościła w iPhone 4 – wideo rozmowy. W recenzji iPhone 3G S zarzuciłem produktowi Apple brak owej funkcji, ale spotkałem się z dość ostrym odbiorem. Użytkownicy sprzeciwili się jakoby tego typu wynalazek był komukolwiek potrzebny. Najwyraźniej Steve Jobs miał nieco inny osąd na tą sprawę, bo kamera do wideo rozmów stała się faktem, ku mojej uciesze. Konkurencja już od dłuższego czasu wykorzystuje wideo rozmowy, z których głównie korzystają ludzie biznesu. Nowy design, wykorzystanie micro karty SIM z większymi zabezpieczeniami i teraz wideo rozmowy mogą świadczyć, że iPhone 4 skierowany jest głównie do osób zarabiających telefonem. Jednakże Apple nie byłby sobą, gdyby nie stworzył czegoś odmiennego. FaceTime, bo tak nazywa się usługa, nie działa jak typowe wideo rozmowa, ponieważ nie wykorzystuje UMTS. W celu nawiązania połączenia niezbędny jest dostęp do sieci bezprzewodowej udostępniającej internet. To spore ograniczenie, ponieważ nie możemy prowadzić wideo rozmów w dowolnie przez nas wybranym miejscu, ale patrząc z drugiej strony sieć 3G również nie posiada pełnego pokrycia, a punktów dostępowych wciąż przybywa. Takie rozwiązanie ma kilka istotnych atutów. Po pierwsze usługa jest praktycznie darmowa, bo nie płacimy za połączenia. Jedynym kosztem jest opłata za SMS, który pełni funkcje aktywatora każdej wideo rozmowy, ale na tym kończą się nasze wydatki. Po drugie jakość obrazu oraz dźwięku jest na naprawdę wysokim poziomie. W rzeczywistości otrzymujemy praktycznie niezmieniony obraz z kamery do wideo rozmów lub z aparatu. Po trzecie obsługa jest bardzo prosta, wystarczy wcisnąć przycisk FaceTime, aby u drugiego użytkownika pojawił się komunikat o przychodzącym połączeniu. Oczywiście oba telefony muszą posiadać dostęp do sieci bezprzewodowej i nie mogą to być inne urządzenia niż iPhone 4. Przyznaje, że dwa powyższe ograniczenia są dość spore, ale z czasem powinny stracić nieco na znaczeniu. Pytanie tylko kiedy, bo na obecną chwilę aplikacja FaceTime może nie przynieść oczekiwanych rezultatów i istnieje obawa, że Apple zrezygnuje z tej opcji zanim sieci bezprzewodowe z dostępem do internetu upowszechnią się globalnie. Ogolnie FaceTime jest ciekawą opcją, ale wprowadzenie dodatkowo możliwości typowych wideo rozmów byłoby świetnym uzupełnieniem i nie ograniczałoby się jedynie do użytkowników iPhone 4.
Odtwarzacz MP3, Galeria Zdjęć oraz GryOdtwarzacz w iPhone 4 nazywa się iPod i jest to chluba Apple, która cechuje się ciekawym interfejsem graficznym oraz łatwością obsługi. Świetnie opracowany Cover Flow, który prezentuje okładki artystów, stał się wzorem dla innych producentów. Dlatego nie może dziwić fakt, że Apple nie dokonał praktycznie żadnych zmian w swoim dziele. No może poza jedną, wprowadzając możliwość tworzenia własnych list muzycznych oraz ich edycji. Wydaje się to śmieszne, ponieważ tego typu opcja dobrze znana jest z innych urządzeń GSM typu smartfon, ale ponownie – lepiej późno niż wcale.
Bez zmian w sposobie działania oraz samym interfejsie graficznym pozostała galeria zdjęć. Spodziewałem się dodania jakiś nowych fajerwerków, ale obszedłem się jedynie smakiem. Natomiast nie można zarzucić braku funkcjonalności w galerii zdjęć z iOS 4, która w intuicyjny sposób przeprowadzi nas przez szereg fotografii. Do powiększania zdjęć wykorzystywane są funkcje multidotykowe, które jak już wspominałem są wzorem do naśladowania.
Grand theft auto - Chinatown wars
Prince of Persia - Warrior Whitin
iPhone 3G S wywarł na mnie ogromne wrażenie swoim możliwościami multimedialnymi, a w szczególności zaskoczył mnie bogactwem różnorodnych gier o zaawansowanej grafice. iPhone 4 ze względu na lepszy wyświetlacz oraz wydajniejszy procesor i zwiększoną ilość pamięci RAM, nie pozostawiał cienia wątpliwości, że spisze się znacznie lepiej w grach niż jego poprzednik. iPhone 3G S niekiedy nie wyrabiał sprzętowo i generowany obraz dostawał lekkiej zadyszki. Oczywiście tego typu sytuacje spotykane były jedynie przy wyjątkowo wymagających animacjach. Tego typu zjawiska nie zaobserwowałem w najnowszym produkcie Apple, który pochłaniał każdą kolejna grę jak świeże bułeczki. W ofercie App Store pojawiło się już sporo pozycji, które zostały stworzone z myślą o wykorzystaniu potencjału, jaki z całą pewnością drzemie w iPhone 4. Muszę przyznać, że wiele z tych propozycji zachwyca swoją zaawansowaną grafiką oraz możliwościami. Przykładem ciekawej gry jest Grand theft auto - Chinatown Wars, w której gracz nie ogranicza się jedynie do liniowej fabuły. Potencjał graficzny wykorzystują takie tytuły jak Splinter Cell - Conviction, Hero of Sparta 2, Prince of Persia - Warrior Whitin i wiele innych. Ducha sportowej rywalizacji wprowadzają ciekawie opracowane gry wyścigowe jak Need for Speed – Shift, Asphalt 5 czy też piłka nożna w Real Football 2010. Oczywiście to tylko fragment propozycji jakie można odnaleźć w App Store. Należy jednak pamiętać, że gry z wyjątkową fabułą oraz przepiękną grafiką nie są przeważnie oferowane za darmo, ale zawsze możemy najpierw przetestować dany tytuł, przed wydaniem gotówki. Warto jeszcze wspomnieć, iż sterowanie w grach wykorzystuje przeważnie wirtualne klawisze, które pojawiają się na ekranie. Sposób ten jest początkowo trudny do opanowania, ale to tylko kwestia wprawy. W innych przypadkach kontrolerem staje się sam iPhone 4 i poprzez wykorzystanie akcelerometrów oraz 3 osiowego żyroskopu, umożliwia nam sterowanie samochodami, kuleczkami lub postaciami. Przyznaje produkt Apple ponownie stanął na wysokości zadania i stworzył jeszcze lepszą konsole do gier.
iPhone 4 jako odtwarzacz filmówiPod nie jest wyłącznie odtwarzaczem muzycznym i umożliwia on również oglądanie filmów, zarówno tych ściągniętych z iTunes oraz bezpośrednio z naszego komputera. Sam interfejs nie uległ zmianie i jest w dalszym ciągu wyjątkowo prosty i ubogi w funkcje dodatkowe. Użytkownik otrzymuje jedynie możliwość zatrzymania, pauzowania, uruchomienia następnego obrazu lub przewinięcia za pomocą paska postępu. Apple również nie postarało się o dokonanie zmian w obsługiwanych formatach wideo i w dalszym ciągu wszelkie DivX oraz Xvid nie są obsługiwane. Nowością natomiast jest wsparcie dla wyższej rozdzielczości. iPhone 4 posiada możliwość wyświetlania obrazów w 720p i radzi sobie z takim materiałem wyśmienicie. Filmy cechują się płynnością oraz brakiem błędów. To ogromna zaleta produktu Apple, biorąc pod uwagę wyświetlacz Retina. Spora przekątna i wysoka rozdzielczość w połączeniu z niesamowitym odwzorowaniem kolorów, daje niesamowity efekt przy oglądaniu filmów w 720p. Obraz jest niezwykle ostry i nasycony kolorami. Muszę przyznać, że efekt jest znacznie lepszy niż w przypadku niedawno recenzowanego Samsunga Wave. Niestety problemem przy oglądaniu filmów w tego typu rozdzielczości jest znacznie zwiększona zachłanność IPhone na zawartość baterii. Różnica w czasie między obrazem 480p a 720p może wynieść nawet do 30%, ale w dużej mierze zależy to od samej jakości filmu. Im wyższy bitrate oraz dominacja scen dynamicznych, tym krótszy czas działania urządzenia. Co ciekawe podobnego zjawiska nie zaobserwowałem podczas testowania Samsunga Wave, w którym niezależnie od rozdzielczości, jakości czy formatu, czas działania zawsze był niemal identyczny. Jest to cena jaką iPhone 4 musi zapłacić za lepszy obraz… chyba warto.
Aparat i kamera w iPhone 4Apple postanowił nieco nadgonić konkurencje i wystartował w wyścigu o megapiksele w aparacie. Jednakże oprócz zwiększonej rozdzielczości zdjęć z 2048x1536 do 2592x1944, użytkownicy otrzymali dodatkowo lampę błyskową i jeszcze trochę innych ciekawostek. Przykładem może być opcja zoom cyfrowego, ale dotyczy ona jedynie zdjęć. Nieco ubolewam nad brakiem takiej możliwości podczas wykonywania nagrań wideo. Kolejnym przykładem jest opcja HDR (High dynamic range), która wykonuje dwa zdjęcia przy różnych ustawieniach ekspozycji, a następnie łączy oba obrazy w jeden. W ten sposób uzyskujemy lepsze doświetlenie zacienionych punktów, czyli fotografia jest nieco bliższa temu, co widzimy własnym okiem. Przyznam, że funkcja HDR sprawdza się całkiem dobrze, nawet jeżeli wykonujemy zdjęcie z ręki. Jest to oczywiście zasługa znacznie szybszej migawki, która jest znacznie wydajniejsza niż w poprzednim modelu. Jednakże należy pamiętać, że wykonywanie zdjęć w trybie HDR ruchomym obrazom, spowoduje pojawienie się efektu nakładania obrazów. Niemniej jednak jest to opcja warta uwagi (poniżej możecie znaleźć przykłady tych samych kadrów wykonanych w zwykłym trybie oraz HDR, przy różnych warunkach oświetleniowych). Natomiast w kwestii zwykłych zdjęć odniosłem wrażenie, że są one tylko nieznacznie lepsze niż te wykonane iPhone 3G S. Fotografie posiadają przyzwoitą ostrość, ale odniosłem wrażenie, że nasycenie kolorów jest uzależnione od dominującej barwy. Oznacza to, że podstawowa barwa, przykładowo zielona, potrafi zmienić odcień bliskich kolorów (żółty staje się seledynowy, biały uzyskuje odcień zieleni, niebieski staje się bardziej intensywny itd.). Tego typu efekt szczególnie doskwiera w słoneczne dni, zaś lepsze efekty zdjęć uzyskuje się, gdy na niebie pojawią się liczne chmury. Zdumiony natomiast jestem fotografiami popełnionymi w pomieszczeniach przy wykorzystaniu sztucznego oświetlenia. Cechują się one dość niską ilością szumów jak na aparat wbudowany w smartfonie. Warto jeszcze wspomnieć, iż dołączona lampa błyskowa jest świetnie zoptymalizowana i na bliskim planie nie dostrzeżemy znacznych przepaleń, a kolory są wyjątkowo żywe. Co ciekawe w interfejsie pojawiła się również opcja możliwości wyboru aparatu. Efekty zdjęć oraz nagrań wykonanych frontową kamerą do wideo rozmów możecie podziwiać poniżej, ale przyznaje daje ona całkiem znośne rezultaty.
Innym tematem pozostaje funkcja rejestrowania ruchomego obrazu wraz z dźwiękiem. Jak już wspominałem iPhone 4 posiada możliwość nagrywania filmów również w rozdzielczości 720p, a uzyskane efekty są naprawdę dobre. Apple dostarcza użytkownikom interesującą opcje umożliwiającą dostosowywanie ostrości według własnych potrzeb i to nawet podczas nagrywania.
Przykładowe zdjęcia wykonane iPhone 4
Zdjęcia wykonane w słoneczny dzień (Tryb zwykły)
Zdjęcia wykonane w słoneczny dzień (Tryb HDR)
Zdjęcia wykonane w pochmurny dzień (Tryb zwykły)
Zdjęcia wykonane w pochmurny dzień (Tryb HDR)
Zdjęcia wykonane w pomieszczeniu sztuczne oświetlenie / z lampą błyskową
Zdjęcia wykonane w pomieszczeniu sztuczne oświetlenie z Trybem HDR
Zdjęcia tekstu przy naturalnym oświetleniu oraz sztucznym (z trybem naturalnym oraz HDR)
Nagrania wykonane w słoneczny dzień
Nagrania wykonane w pochmurny dzień
Nagrania wykonane w pomieszczeniu i z wykorzystaniem lampy

Patrząc na informacje dotyczące czasu pracy baterii, jakie podał producent, mówiłem sobie – to raczej niemożliwe. Po przeprowadzeniu testów byłem niezwykle zaskoczony niemal identycznymi osiągnięciami. iPhone 4 stał się nowym rekordzistą w odtwarzaniu muzyki i uzyskał czas zaledwie o 6 minut krótszy niż podaje producent. W tej konkurencji produkt Apple zdeklasował konkurencje swoim 40 godzinnym odtwarzaniem muzyki i chyba ciężko będzie znaleźć mu godnego rywala. W pozostałych testach również jest całkiem dobrze, bo są to czasy lepsze niż uzyskane przez 3G S’a. iPhone 4 był wstanie wykorzystywać sieć bezprzewodową i generować witryny przez ponad 500 minut, co daje mu 7 lokatę w rankingu i przewagę godziny nad swoim poprzednikiem. Ciekawie również prezentują się możliwości odtwarzania filmów, ponieważ zaprezentowany czas dotyczy obrazu w rozdzielczości 720p. Oczywiście jest to gorszy wynik niż przykładowo Samsung Wave oraz iPhone 3G S, ale jeżeli uruchomimy film w 480p, to wynik wzrośnie o dodatkowe 100 minut i zajmie 4 pozycje w rankingu. Niemal wzorcowo zachował się recenzowany produkt podczas rozładowania w trakcie prowadzenia rozmowy telefonicznej. Jednakże uzyskany efekt nie należy do najlepszych. Warto jednak zauważyć, iż Apple poprawił czas połączeń GSM o blisko 150 minut, co jest nie lada wyczynem. Testy pokazują, że mimo zwiększenia taktowania procesowa oraz ilość pikseli w wyświetlaczu nie wpłynęły negatywnie na czas działania iPhone 4. Osobiście uważam, że uzyskane rezultaty można określić mianem bardzo dobrych. Pozostaje jeszcze pytanie jak w wygląda energochłonność w codziennym użytkowaniu? Okazuje się, że i w tym temacie Apple nas nie zawiódł. W zależności od intensyfikacji użytkowania zasobów smartfona, możemy zapomnieć o ładowarce na dzień, dwa, a czasami nawet trzy. Jeżeli wykonujemy głównie połączenia telefoniczne, piszemy SMS’y, słuchamy muzyki i sporadycznie korzystamy z multimedialnych dodatków, to żywotność baterii może nas mile zaskoczyć. Nieco szybciej swoich soków wyzbywa się akumulatorek, w rękach użytkownika robiącego zdjęcia oraz grającego w gry.
No i po jabłkach, czyli podsumowanieApple ponownie wszedł na rynek z wielką pompą i promuje najnowsze rozwiązania jakie pojawiły się w iPhone 4. Wszystkie z nich zasługują na uznanie i są krokiem w przód. Jednakże owe „innowacje” już od dawna powinny zagościć w produkcie z symbolem jabłuszka, więc uważam owacje na stojąco za zupełnie zbędne. Zacznijmy jednak od początku, czyli design, który niewątpliwie odcina się mocno od poprzednich modeli, ale zachowując niektóre cechy wspólne. Przyznaje, że poprzeczka dotycząc stylistyki iPhone została wysoko podniesiona i było to ogromne wyzwanie dla wizjonerów z Apple. Nowy styl to niewątpliwy ukłon w kierunku ludzi biznesu. Połączenie metalu ze szkłem pozwoliło na uzyskanie wyglądu niezwykle estetycznego i nowoczesnego, ale sprawia wrażenie nieco zimnego i nieskazitelnego, jakby został wykonany przez najlepszego chirurga. Oczywiście nie można stwierdzić, że nowy design jest brzydki, ale jego toporność czy też solidność nie każdemu przypadnie do gustu. To dość kontrowersyjny temat, ponieważ iPhone stał się jakoby wyznacznikiem stylu i zapewne najnowszy wypust znajdzie dokładnie takie samo grono zwolenników, co też przeciwników. Bezsprzecznym natomiast tematem jest modernizacja elementów technologicznych. W tym miejscu nasze oczy powinny być skierowane na możliwości najnowszego wyświetlacza Retina, który poprzez wysoką rozdzielczość i niesamowite odwzorowanie kolorów, deklasuje całą konkurencje na rynku. Dodatkowo nie można zapominać o funkcjach dotykowych, który mogą być w dalszym ciągu niedoścignionym wzorem dla pozostałych producentów. Kolejnym atutem jest szybszy procesor oraz zwiększona ilość pamięci RAM, co spowodowało zwiększenie wydajności iPhone w grach, aplikacjach oraz samym systemie. Co ciekawe owe modernizacje nie spowodowały zmniejszenia żywotności akumulatora – jest wręcz przeciwnie. Uzyskane czasy w testach są niemalże rewelacyjne, a w codziennym użytkowaniu nie jest wcale gorzej. Warto również wspomnieć, iż zwiększono możliwości multimedialne sprzętu. Użytkownicy mogą obecnie raczyć się oglądaniem filmów w rozdzielczości 720p, które wręcz oszałamiają jakością obrazu. Ponadto polepszono możliwości aparatu. Fotografie pochodzące z iPhone 4 bywają naprawdę bardzo dobre. Podobne stwierdzenie można użyć w stosunku do nagrań wideo, które obecnie mogą być rejestrowane w rozdzielczości 720p. Nie można również zapomnieć o jednym z podstawowych atutów produktu z symbolem jabłuszka, czyli dostępu do setki tysięcy aplikacji w App Store. To ogromna zaleta iPhone, ponieważ wszystkie programy są dopracowane nawet w najmniejszym szczególe i możemy być niemal zawsze pewni, że otrzymamy produkt najwyższej jakości. W tym miejscu warto również zaznaczyć, iż iPhone 4, podobnie jak jego poprzednik, może w prosty sposób stać się przenośną konsolą do gier. Wielu użytkowników zapewne ucieszy fakt, iż Apple wyeliminował problem niezbyt dobrej jakości połączeń (tak wiem nie każdy się z tym zgadza). Rozmowy telefoniczne obecne mogą odbywać się niemal w każdym miejscu, a dźwięk odznacza się dobrym poziomem głośności oraz brakiem zakłóceń. Jednakże na horyzoncie pojawił się nowy problem, który osobiście nazywam szpiegowskim gadżetem. Niestety inżynierowie popełnili błąd w sztuce i telefon potrafi stracić zasięg w kilka sekund, jeżeli pochwycimy iPhone 4 lewą dłonią. Problem może wydawać się błahy, ale tak nie jest. Irytujące jest również stanowisko Apple, które zamiast uporać się z wadą fabryczną namawia ludzi do zakupu kolejnego akcesorium niwelującego problem. Kolejnym minusem uznaje zastój w rozwoju systemu iOS, który mimo swoich zalet zaczyna mocno zostawać w tyle. Oczywiście jest prosty, intuicyjny, ale brakuje mu sporo rozwiązań, które ułatwiałyby korzystanie ze smartfona, bo wprowadzenie folderów oraz wielozadaniowości wydaje się być kroplą w morzu potrzeb. Oczywiście nie będę teraz przytaczał całej serii pomysłów, które możecie znaleźć w tekście. Na koniec warto jeszcze wspomnieć o funkcji wideo rozmów FaceTime, które uważam za bardzo ciekawe rozwiązanie. Brak kosztów i jakość obrazu to niewątpliwe atuty tego sytemu, ale ograniczenie jedynie do użytkowników iPhone 4 oraz wykorzystania jednie przez sieć WiFi może przyczynić się do zapomnienia tej technologii. Reasumując iPhone 4 to rewelacyjny smartfon i pod względem technologicznym deklasuje konkurencje oraz swojego poprzednika, ale do rewolucji sporo zabrakło.
iPhone 4 - Plusy i minusy
+ Rewelacyjna jakość wyświetlanego obrazu
+ Solidna konstrukcja
+ Świetne funkcje dotykowe
+ Jakość rozmów telefonicznych
+ Wysoka wydajność
+ Przeglądarka Safari
+ FaceTime dobry (tylko) dla użytkowników iPhone 4
+ Wielozadaniowość
+ Intuicyjny i prosty w obsłudze interfejs
+ Żywotność baterii
+ Interesujący pomysł z GameCenter
+ Wyświetlanie obrazu w słoneczne dni
+ Ogromna ilość różnorodnych aplikacji
+ Jakość zdjęć i nagrań wykonanych aparatem
+ Ułatwienia dla osób z wadą wzroku
+ 20 do respektu na dzielnicy
- Szpiegowski system zawieszania sygnału GSM
- FaceTime jedynie przez WiFi
- Trochę mało zmian w iOS4 względem poprzednich wersji
- Nico zimny design
- Ograniczenie wymiany plików do iTunes
- Łatwo przytkać mikrofon palcem
- Brak standardowego wyjścia micro USB
- Brak bezpośredniej integracji serwisów społecznościowych
- 10 w oczach geeków
Autor artykułu:
Maciej Guguł - Misiury
Premiera najnowszej obudowy Huntkey SHIELD H405 T270Wh - 27-calowy monitor LCD od Hyundai
Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie
30.11.2010 00:17
Wątków: 443 | Odpowiedzi: 13607
huh
wczas
![]()
C2D E8200 2,66@3,6, Blood Iron P35, 4GB, 2xF3 500GB + M4 64GB + 500GB zew, 460GTX, Xonar D1, Genius 5005, Creativ Aurvana Live!, Windows 7, Xbox, Xbox 360, PSP, DFGT, Panas 50G30, Galaxy Ace
30.11.2010 00:25
Wątków: 443 | Odpowiedzi: 13607
ciekawe
dla kogo akceptowalne- dla mnie nadal 3GS jest poza budżetem
![]()
C2D E8200 2,66@3,6, Blood Iron P35, 4GB, 2xF3 500GB + M4 64GB + 500GB zew, 460GTX, Xonar D1, Genius 5005, Creativ Aurvana Live!, Windows 7, Xbox, Xbox 360, PSP, DFGT, Panas 50G30, Galaxy Ace
30.11.2010 00:32
Wątków: 4 | Odpowiedzi: 109
najlepszy telefon na świecie
nieprzeznaczony dla klasy średniej w polsce
deal with it
30.11.2010 00:36
Wątków: 443 | Odpowiedzi: 13607
jak bym odłożył
dwie wypłaty, to bym se i kupił- ale jeszcze mnie nie powaliło
![]()
C2D E8200 2,66@3,6, Blood Iron P35, 4GB, 2xF3 500GB + M4 64GB + 500GB zew, 460GTX, Xonar D1, Genius 5005, Creativ Aurvana Live!, Windows 7, Xbox, Xbox 360, PSP, DFGT, Panas 50G30, Galaxy Ace
Mayor
aka 'Liczydło'
30.11.2010 00:37
Wątków: 1359 | Odpowiedzi: 34640
tylko...
... nie zaczynajcie mi tutaj offtopa bo bede musiał ciachać
![]()
mi tam się ten iPhone podoba, ale mi to nawet szkoda wydac 500 pln na Galaxy i5700![]()
...
Mayor
Nie wygłupiaj się, chciałem tylko trolla podenerwować
![]()
Co do telefonu - osobiście mam wysłużoną już E51 i w zupełności mi wystarcza, bo... uwaga, uwaga... telefon to telefon, służy do dzwonieniaNawet gdybym chciał się pobawić smartfonem, to dzień mam zorganizowany tak, że nie bardzo jest kiedy.
Brat mój za to ma iPhone4 od pierwszego miesiąca po premierze, ale kiedy byśmy nie rozmawiali, to zawsze narzeka na baterię - trochę śmiesznie nie być zadowolonym z telefonu za tyle kasy![]()
ancymon aka 'Iphone sucks'
30.11.2010 00:46
Wątków: 146 | Odpowiedzi: 11727
b. dobra
recka, podobnie jak poprzednie... Jestem pod wrażeniem recenzji, mimo że po czasie, to kawał solidnej roboty.
A Iphone 4 jaki jest, każdy widzi, wbrew temu co wielu was prorokowało i psioczyło, zajebisty...
"w oczy szczypie coś w tym typie"
30.11.2010 00:46
Wątków: 4 | Odpowiedzi: 109
[Ciach]
[Wypowied usunięta przez moderatora z powodu niezgodnoci z regulaminem, mieszczšcym się pod tym adresem ]
aha
Brat wymieniał z 3GS w abonamencie (nie w PL dodam tylko) i wydaje mi się, że ma mieszane uczucia co do czwórki.
Każdy wydaje swoje pieniądze tak jak lubi, jest moda na gadżety, trzeba być modnym na dzielniJak napisał Misiury +20 do rispektu
![]()
ancymon aka 'Iphone sucks'
30.11.2010 00:48
Wątków: 146 | Odpowiedzi: 11727
a jakie
mial uczucia co do 3GS?
"w oczy szczypie coś w tym typie"
30.11.2010 00:52
Wątków: 101 | Odpowiedzi: 2552
...
Ponadto produkt z symbolem jabłuszka może przypaść do gustu kobietą,
![]()
Live with honor. Die on your own terms.
Platon aka 'Ostatni sprawiedliwy'
30.11.2010 01:01
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 41896
kudlatygosc
Kobietom też.
Tylko lamer uzywa "format" jako rozwiazanie problemu. Chyba, ze ma żyłe wodna pod kompem.
Ronson aka 'FullRonson'
30.11.2010 01:06
Wątków: 1074 | Odpowiedzi: 26763
hmmm
nieźle. Do "pro" brakuje już naprawdę niewiele, ale nie będę wytykał tego, co można poprawić bo sam nie potrafiłbym zrobić takiej recki.
![]()
(no, OK, potrafiłbym jakbym sporo nad tym popracował... ale nie chcę nawet pisać ile mam na myśli pisząc "sporo")
INFO: Otwarto zapisy do zespołu Tępe Pały. Wnioski kierować do leadera - usera junkhead. Dołącz i pokażcie, że nekrofile też potrafią grać disco-polo!
30.11.2010 01:13
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 298
ehh
"u standaryzowana", "kobietą", etc.
Poza tym jest już iOS 4.2.
Ogólnie bardzo ciężki tekst.
A mi jak na razie iPhone 3G wystarczy. Poczekam na następną generację.
Lord of the Flies
30.11.2010 07:15
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 16
rob
Iphone 4 nie ma procka 1ghz, taki takt jest w ipad i w ipod 4.
http://www.ipod.info.pl/index.php/czy-iphone-4-jest-szybszy-od-i...
30.11.2010 07:20
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 16
rob
Kto pisal ten test?? A4 rozni sie tym od hummingbird nie tylko cache, ma gpu power vr sgx 535(ten sam ktory jest w 3gs, dokladnie tak samo taktowany 200mhz) zamiast 540. Czlowieku nie pisz bzdur jak nie masz pojecia. http://en.wikipedia.org/wiki/Apple_A4
30.11.2010 08:41
Wątków: 166 | Odpowiedzi: 3323
Mike_Tyson
Plik graficzny pochodzi z HDD usera (Zobacz oryginał)
Nie ważne ile ważysz. Ważne ile możesz wypić!
30.11.2010 09:52
Wątków: 51 | Odpowiedzi: 1352
hmm
sprzęcik fajny, recka rzeczowa i przejrzysta. Szkoda że nie ma podrozdziału o jego możliwościach po JB, wtenczas stosunek plusów do minusów nieco by się zmienił
![]()
Misiury - ten ip to jakaś starsza rewizja że miałeś problemy z zasięgiem ?
Core I3 @ 4.5GHz , Maximus III Formula P55, PATRIOT DDR3 8GB @ 1600MHz Sector5 ASUS GTX 480 4x320RAID 0. Ultra 120 eXtreme
30.11.2010 10:20
Wątków: 637 | Odpowiedzi: 20373
.
stary iP 2G też się podobał kobietom i każdy kolejny model
![]()
A jakie to ma znaczenie? ;) :* ((-_-))
30.11.2010 10:44
Wątków: 39 | Odpowiedzi: 1208
Apple = skrajny monopol
Patrzac na monopolistyczne zapedy Apple odechciewa mi sie juz kupna czegokolwiek tej marki:
http://www.macrumors.com/2010/11/29/apple-stops-photofasts-macbo...
30.11.2010 10:50
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 24
hmm
Z tego co mnie wiadomo to 3GS nie ma HSUPA tylko ip4
Misiury
aka 'LazyBera z Zasadami'
30.11.2010 11:49
Wątków: 101 | Odpowiedzi: 6995
robgrab
powiem tak, częstotliwość z jaką pracuje iPhone nadal nie jest w 100% jasna, słyszałem nawet pogłoski, że nowe wypusty maja 1.2GHz, ludzie mają różne domysły, że taktowany jest na 700, 800, 850, 1000MHz.
Prawda jest ze ten procesor posiada zegar 1GHZ, a to jak jest ustawiony nadal jest zagadką. to czy iPad ma 1GHz też krążą głosy, że nie.
Co do układu graficznego obstaje przy swoim, wiki nie jest dla mnie wiarygodnym źródłem.
Piotr66613 pewie i tak (moze dopisze wybrać sobie)![]()
emigrus oczywiście masz racje, jak tworzyłem tabelke, to najpierw zrobiłem spec iP4, którą skopiowałem i przerobiłem na iPhone 3G S i jak widać nie skasowałem wszystkiego![]()
scar99 taką dostałem i szczerze miałem o problemie tak nie wspominać, ale problem kilka razy sam pojawił się w czasie rozmów telefonicznych![]()
ancymon dobrze słyszeć![]()
No Love No Glory
ancymon aka 'Iphone sucks'
30.11.2010 12:23
Wątków: 146 | Odpowiedzi: 11727
Misiury
i zeby nie bylo ze napisalem tak, bo ip4 wypadl dobrze... Napisalem tak, bo tylu testow, tak obszernych i tekstu dawno nie widzialem. Podoba mi sie
Gdyby takich recenzji bylo wiecej na frazie...
"w oczy szczypie coś w tym typie"
30.11.2010 12:36
Wątków: 85 | Odpowiedzi: 4122
...
dawajcie recenzje w pdf bo przeczytałem kilka linijek i zaczął mi się tekst zlewać.... szkoda ciężkiej pracy autora ale po zgwałceniu głównej przez Janika nie da się nic tam przeczytać bez zmęczenia wzroku.... dla mnie tak sformatowany tekst jest nieczytelny; jakoś na boardzie czytając niektóre długie wywody wzrok się tak nie męczy jak po 5 linijkach artykułu na głównej... nie wspomnę już o tym, przerwy między wierszami powinny być większe ani o całkowitym braku akapitów co jeszcze pogarsza czytelność..
później sobie przeleję to do worda i sformatuję porządnie tak by dało się to czytać..
wiem czepiam się ale Janik tak mocno spierdolił Fraza, że ciężko mi się otrząsnąć i nie mogę przeboleć, że nie przeczytam recenzji tak jak powinno to się robić w portalu, bo na główną bez antydepresantów albo pół litra nie idzie zajrzeć
30.11.2010 12:40
Wątków: 145 | Odpowiedzi: 4456
tm
to fanboye już fapują
fajna zabawka ale niedopracowana, a cena to nieporozumienie - wolę kupić 5 samsungów galaxy i rozdać rodzinie
ancymon aka 'Iphone sucks'
30.11.2010 12:43
Wątków: 146 | Odpowiedzi: 11727
hmm
Samsung Galaxy
![]()
"w oczy szczypie coś w tym typie"
30.11.2010 13:05
Wątków: 145 | Odpowiedzi: 4456
tm
iPhone 4
![]()
co kto lubi, co to za telefon, z którego nie można dzwonić?
ancymon aka 'Iphone sucks'
30.11.2010 13:09
Wątków: 146 | Odpowiedzi: 11727
haladdin
jestem wiecej niz pewny ze nie miales nawet w reku ip4, ze o dzwonieniu nie wspomne. Coz...
btw. umiesz czytac, czy moze Misiury jest nieobiektywny i ten plus za "jakosc rozmow telefonicznych" to oplacony przez Apple jest.
"w oczy szczypie coś w tym typie"
30.11.2010 13:24
Wątków: 166 | Odpowiedzi: 3323
ancymon
dogmat erotyczny niedokonany - "nie miałeś go w reku a krytykujesz"
![]()
Nie ważne ile ważysz. Ważne ile możesz wypić!
30.11.2010 13:34
Wątków: 51 | Odpowiedzi: 1352
hmm
kolejna runda pojedynku - robociki vs. jabłkożercy
![]()
Core I3 @ 4.5GHz , Maximus III Formula P55, PATRIOT DDR3 8GB @ 1600MHz Sector5 ASUS GTX 480 4x320RAID 0. Ultra 120 eXtreme
30.11.2010 15:22
Wątków: 14 | Odpowiedzi: 3833
przypomniała mi się ankieta na chip.pl
Plik graficzny pochodzi z HDD usera (Zobacz oryginał)
![]()
Phenom II X4 925@3,5GHz / Asus M4A785TD-V EVO / Goodram 4GB 1333@CL7 / Gigabyte GTX 260 SOC / Seagate 7200.12 500GB / OCZ ModXStream Pro 600W
30.11.2010 15:25
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 88
hehe
A ja mojego robocika nigdy bym nie zamienił na coś takiego...
30.11.2010 16:08
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 16
Misiury
Skoro twierdzisz ze zegar 1ghz ktory jest zalecany dla a4 jest wykladnikiem twojej tabelki danych to podaj rowniez przy iphone 3gs 833mhz, co jest czestotliwoscia zalecana dla s5pc100 przez samsung. A tak wogole to przy ip4 podajesz s5pc110a1 a to hummingbird z np. galasy s a nie A4. Poprostu z palca wyssales jakies informacje. Tak samo jak przy power vr sgx535 , http://www.ubmtechinsights.com/uploadedFiles/Apple%20A4%20vs%20S... zobacz sobie tutaj, a4 mimo tego samego procesu technologicznego i wiekszego cache l2 ma mniejsza powierzchnie wlasnie przez slabszy gpu.
http://www.macrumors.com/2010/04/04/ipad-tech-specs-cortex-a8-25...
30.11.2010 16:34
Wątków: 53 | Odpowiedzi: 128
co do
,,Brak bezpośredniej integracji serwisów społecznościowych'' to jest wielki plus bo teraz wszędzie wpieprzają te fejsbuki i inne dziadostwa
30.11.2010 17:24
Wątków: 95 | Odpowiedzi: 5256
recka
gut
Tylko fotki w niej trochę stare, chyba że u Ciebie w mieście przy -5 - -10 chodzą w krótkich koszulkach
![]()
2500K // Archon // Maximus IV Extreme // 4GB 1600 HyperX // GTX470 AXP // m4 64GB + F3 1TB // Be quiet! L7 530W // Antec Three Hundred BE // LG W2252TQ
30.11.2010 19:27
Wątków: 101 | Odpowiedzi: 9180
890
niezla pogode macie we wrocku
![]()
czasy pracy konkurencyjnych telefonow podane w oparciu o dane producentow czy inne/wlasne testy?
co do koszul powiem tak, wole polo od Ralpha Laurena niz od Lacoste -sa lepiej skrojone chociaz mam tez polowki Lacoste`a =) spierdolina by Milo
Mayor
aka 'Liczydło'
30.11.2010 20:56
Wątków: 1359 | Odpowiedzi: 34640
Tupac...
... Misiury sam mierzy czas pracy, wszystkich testowanych telefonow, jakbyś przeczytał to byś wiedział bo odnosi osiągnięte wyniki do oficjalnych
![]()
ps. Wy naprawdę myślicie, że recenzje powstają z dnia na dzień?![]()
...
30.11.2010 23:14
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 395
dajcie spokój z tym telefonem
Znajomy ogłupiony reklamami to wziął. Chciał przerzucić filmy. Większości iTunes nie chciał przyjąć a to co przyjął i tak nie chciało się wgrać. Praktycznie wszystkie pliki do konwersji, czyli strata czasu i zawracanie ogona. Można wziąć tańszego Samsunga i odtwarza prawie wszystko. Nie mówiąc o tym, że nie trzeba żadnego iTunesa instalować, tylko kopiuj i wklej. W ogóle jak ludzie mogą kupić telefon z tak idiotycznymi rozwiązaniami pod górkę normalnemu śmiertelnikowi.
PC, PS3, Xbox360
01.12.2010 00:19
Wątków: 360 | Odpowiedzi: 34083
hmm
zaraz po nowym roku powinien byc i u mnie na stale
no chyba ze era da dupska
i nie bedzie chciala go oddac za 1zl ;]
co 2 osoba w internecie to fotofrag naparzajacy fotkami na portalach?
01.12.2010 01:52
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 1
piękny
telefon
01.12.2010 08:35
Wątków: 101 | Odpowiedzi: 9180
890
nikon12
jakie ty rachunki placisz?![]()
co do koszul powiem tak, wole polo od Ralpha Laurena niz od Lacoste -sa lepiej skrojone chociaz mam tez polowki Lacoste`a =) spierdolina by Milo
01.12.2010 09:01
Wątków: 360 | Odpowiedzi: 34083
hmm
ostatnio nie przekraczam 80zl
kiedys mialem abo po 120zl.
co 2 osoba w internecie to fotofrag naparzajacy fotkami na portalach?
01.12.2010 09:12
Wątków: 101 | Odpowiedzi: 9180
890
rozumiem, ze abo na osobe fizyczna? pytam bo niedlugo mnie tez konczy sie umowa /rachunki po 65zl/ i nie orientuje sie co mozna godnego aktualnie wyrwac
co do koszul powiem tak, wole polo od Ralpha Laurena niz od Lacoste -sa lepiej skrojone chociaz mam tez polowki Lacoste`a =) spierdolina by Milo
01.12.2010 09:21
Wątków: 360 | Odpowiedzi: 34083
tak osoba fizyczna
![]()
dl czas placilem lekko powyzej 100zl...wraz z iphonem przeszedlem na 80zl, pozniej na 60 w trakcie umowy i telefon za 1zl...ale dlugi staz + fajna dupcia w punkcie daly rade.
mam nadzieje ze po nowym roku bedzie podobnie, ale kurcze dupcia chyba zmienila prace z tego co widze na fba ludzie na forum strasznie marudza na ere... co zauwazylem, ze co druga umowe era daje cos rewelacyjnego, bo np poprzednia to mialem jakas kiszke
![]()
co 2 osoba w internecie to fotofrag naparzajacy fotkami na portalach?
01.12.2010 09:28
Wątków: 101 | Odpowiedzi: 9180
890
ja punkty obslugi odpuscilem sobie juz 2 umowy temu. trzeba sie troche pouzeraz z BOK-iem, pozniej dzialem utrzymania klienta, ale w koncu daja cos normalnego.
ile min i jaki telefon dostales za 60zl?
co do koszul powiem tak, wole polo od Ralpha Laurena niz od Lacoste -sa lepiej skrojone chociaz mam tez polowki Lacoste`a =) spierdolina by Milo
01.12.2010 09:49
Wątków: 360 | Odpowiedzi: 34083
juz o tym
pisalem na boardzie i nie pamietma dokladnie ile juz tam jest ale cos powyzej 180min raczej + jeszcze jakies bajery + darmowy numer 2k minut czy os takiego no i dostalem iphona3gs.
uzerasz sie z bokiem i co pozniej, prosisz o przelaczenie czy sami cie przelaczaja? bo nowym roku mam zamiar dostac cos ciekawe...bo ogladalem ostatnio oferty play bez telefonu i sa super ciekawe (ciekawe co play zrobi jak 'wszyscy' przejda do play i kazdy bedzie mial z kazdym darmowe)
co 2 osoba w internecie to fotofrag naparzajacy fotkami na portalach?
01.12.2010 10:48
Wątków: 85 | Odpowiedzi: 4122
...
ja tak przedłużałem umowę w Erze, że jestem już w innej sieci.... a za mną migruje powoli rodzinka... już 4 osoby plus ja zrezygnowały z ERY a jeszcze zostało 5 osób ale to już nie długo
![]()
jak negocjowałem cenę telefonu to w pewnym momencie pani dała mi w miarę dobrą ofertę... powiedziałem, że oddzwonię jak sobie przeanalizuję to co mi powiedziała i jak oddzwoniłem to (już pan za drugim razem) powiedział, że koleżanka się 'pomyliła' i nie może mi dać tego telefonu w tej cenie bo to po prostu nie możliwei tym sposobem pracownicy BOK-u załatwili swojemu pracodawcy odejście 10 abonentów (najniższy abonament z tych 10 to było jakieś 80pln)...
jak dla mnie to ERA GSM ssie paukę po same kule...
01.12.2010 11:23
Wątków: 101 | Odpowiedzi: 9180
890
nikon12
jezeli uzeram sie z bokiem telefonicznie to zawsze zalatwiam wszystko "od zaraz", bez zastanawiania sie o oddzwaniania na dzien nastepny. choc ostatnio, gdy zlali mnie telefonicznie, napisalem odpowiedniego maila do boku i nagle oferta stala sie przystepniejsza
co do koszul powiem tak, wole polo od Ralpha Laurena niz od Lacoste -sa lepiej skrojone chociaz mam tez polowki Lacoste`a =) spierdolina by Milo
01.12.2010 17:21
Wątków: 624 | Odpowiedzi: 9559
interesujący tekst, ale
... tylko treściowo.
Bo stylistycznie to niestety, oczy wypływają i mózg się lasuje. Misiury, nie obraź się, ale po polsku to Ty pisać nie umiesz. Szyk zdania i błędy logiczne na poziomie ucznia szkoły podstawowej... A szkoda, bo robota naprawdę dobra i redakcja językowa by nadała recenzji blasku. Czytając czułem się jakbym jadł zajebistą drożdżówę, ale niestety z piaskiem.
01.12.2010 20:01
Wątków: 46 | Odpowiedzi: 1474
michu
Wypisz błędy stylistyczne, logiczne i inne jakie znalazłeś. Niektórzy jak będą czytali tekst recenzji, to zwrócą na to uwagę i się czegoś nauczą - pożyteczne.
01.12.2010 21:00
Wątków: 624 | Odpowiedzi: 9559
DeathClaw
Nie jestem na etacie redakcji...
A co, nie czujesz że zgrzyta jak się czyta? Że są pomieszane zdania podrzędne i nadrzędne, tak że trzeba się zastanawiać którego podmiotu dotyczy orzeczenie? Że non-stop powtórzenia (Misiury ma wyjątkową fiksację na temat zdania "Napiszę o tym później")? Że tekst gubi rytm, a raczej w ogóle żadnego nie posiada?
Ale moje uwagi dotyczą tylko sfery językowej. Poza tym - bardzo wyczerpująca, rzeczowa recenzja, podobała mi się.
01.12.2010 21:04
Wątków: 51 | Odpowiedzi: 1352
michu
nie wiem czy misiury zbiera za to kasę czy tylko pochwały - ale jak sam miałem się okazje przekonać - pisanie recenzji to nie jest łatwa sprawa. Zauważ że każdy z redaktorów ma jakaś inna robotę z której faktycznie się utrzymuje a to jest hobby. Dlatego też nie powinieneś się czepiać takich detali...
Core I3 @ 4.5GHz , Maximus III Formula P55, PATRIOT DDR3 8GB @ 1600MHz Sector5 ASUS GTX 480 4x320RAID 0. Ultra 120 eXtreme
Mayor
aka 'Liczydło'
01.12.2010 21:34
Wątków: 1359 | Odpowiedzi: 34640
scar99...
... ale michu ma troche racji, brakuje nam w redakcji dobrego korektora...
...
01.12.2010 21:42
Wątków: 51 | Odpowiedzi: 1352
Mayor aka 'Liczydło'
każdy ma racje
![]()
Core I3 @ 4.5GHz , Maximus III Formula P55, PATRIOT DDR3 8GB @ 1600MHz Sector5 ASUS GTX 480 4x320RAID 0. Ultra 120 eXtreme
01.12.2010 21:49
Wątków: 46 | Odpowiedzi: 1474
michu
Nie napisałem abyś skorygował recenzję - po prostu wskaż kilka błędów. Nie jestem ortokomando ale niektóre "byki" mnie rażą i czasem o tym wspomnę w swoim komentarzu. Stylistycznie, interpunkcyjnie jestem trochę ślepawy, więc aż tak mnie nie rusza. Jak popełniam błąd, to lubię jak ktoś w cywilizowany sposób zwraca mi na niego uwagę - przez to się uczę i dlatego zaproponowałem abyś wskazał uchybienia (wolę się uczyć na cudzych błędach).
Misiury
aka 'LazyBera z Zasadami'
01.12.2010 22:04
Wątków: 101 | Odpowiedzi: 6995
...
robgrab podajesz mi linki do stron gdzie pojawiają się sprzeczne informacje i autorzy dochodzą do wniosku, że oba procesory są identyczne wtf ?
Tupac tak wszystkie wyniki pomiaru baterii są z własnych testów.
Izuka niestety, ale większość telefonów ma ograniczenia dotyczące obsługiwanych formatów. Sam nie lubię kompresować materiału![]()
bartu233 niestety materiał do recki powstał jakiś czas temu, później nastąpiła awaria komputera. Niestety ucierpiał w tym dysk i utraciłem część materiału, a jego odzyskanie nieco potrwało.
michu ja tam nie twierdze, że jestem mistrzem pióra, ale musisz brać pod uwagę, że w publikacjach internetowych (szczególnie recenzjach) stosuje się nieco inny styl pisania, który powinien być zbliżony do słowa mówionego. Podajesz, że mam bzika na temat zwrotu "napiszę o tym później" z tego co wiem to użyłem to 2 może 3 razy i w rzeczywistości pisałem szerzej na dany temat później. Przykład - opis jakości wideo rozmów - jest poświęcony obszerny akapit. Dlatego nie wiem czy to podchodzi pod szaleństwo i co w tym złego, że informuje czytelnika o szerzej poruszonej danej kwestii w dalszej części recenzji ? I nie obrażam się, każdy ma prawo do swojego zdania.
No Love No Glory
01.12.2010 23:09
Wątków: 360 | Odpowiedzi: 34083
bo Misiury
jest jak swiety Steve Jobs...ma swoje powtorzenia
![]()
co 2 osoba w internecie to fotofrag naparzajacy fotkami na portalach?
02.12.2010 00:10
Wątków: 139 | Odpowiedzi: 2899
hmm
a tak mi powiedzcie, czy IP4 poza modułem telefonicznym ma coś więcej od iPada?
MSI P67-GD65, 2600K@5.0 ghz, 16gb DDR3 1600 mhz, 460GTX 1GB , X-Fi Fatal1ty , lubie CRT i dlatego gram w 1024x768 ;)
02.12.2010 00:13
Wątków: 51 | Odpowiedzi: 1352
igsux3
ma - żyroskop, wyświetlacz w innej technologii i jeszcze coś by sie znalazło
Core I3 @ 4.5GHz , Maximus III Formula P55, PATRIOT DDR3 8GB @ 1600MHz Sector5 ASUS GTX 480 4x320RAID 0. Ultra 120 eXtreme
02.12.2010 00:26
Wątków: 139 | Odpowiedzi: 2899
scar99
to mnie uświadcza, że to telefon nie dla mnie, chociaż iPada sobie chwalę
btw: "Retina" to tylko nazwa marketingowa, równie dobrze Steve mógł to nazwać "superwyjebistaostrość" i miałoby tyle samo wspólnego z technologią, co Retina właśnie. Tę uwagę kieruję równiez do autora recenzji - warto zweryfikować powtarzane slogany marketingowe, bo powtarzane "Retina" to tylko chłyt martetindowy, który z wyświetlaczami retina nie ma nic wspólnego. Dla niedowiarków:
The display of the iPhone 4 is designed by Apple and is manufactured by LG. It features an LED backlit TFT LCD capacitive touchscreen with a pixel density of 326 pixels per inch (ppi) on a 3.5 in (8.9 cm) (diagonally measured), 960×640 display. Each pixel is 78 micrometres in width. The display has a contrast ratio of 800:1. The screen is marketed by Apple as the "Retina Display", based on the assertion that a display of approximately 300 ppi at a distance of 12 inches (305 mm) from one's eye is the maximum amount of detail that the human retina can process.
Równie dobrze można nazywać Retiną wyświetlacze dwuletniej już Xperii X1 czy Diamonda 2. Zatem scar99, czym się różni, poza DPI, wyświetlacz IP4 od iPada?P.S. Ten w iPadzie też jest produkcji LG.
MSI P67-GD65, 2600K@5.0 ghz, 16gb DDR3 1600 mhz, 460GTX 1GB , X-Fi Fatal1ty , lubie CRT i dlatego gram w 1024x768 ;)
02.12.2010 00:34
Wątków: 51 | Odpowiedzi: 1352
.
wiesz dla mnie bełkot marketingowy to też tylko bełkot ;p ale jak wezmę do ręki ip2G i 4G i wyświetlę jota w jotę ten sam obraz to zastanawiam się czy ten pierwszy jest sprawny.
No widzisz - ja np. gdybym np wygrał ipada to szybko bym się dziada pozbył - nawet nie otwierając go z pudełka. Każdy ma swoje priorytety i potrzeby.
Hmm ale ipada i ip4 na żywo nie porównywałem więc nie będę parł w zaparte że jeden jest bee a drugi cacyMimo wszystko iPad to w polandi egzotyka, więc o testy porównawcze ciężko jest.
Poza tematem - logo apple na ipadzie rysuje się z taką samą łatwością jak w ip3 G/Gs ?
Core I3 @ 4.5GHz , Maximus III Formula P55, PATRIOT DDR3 8GB @ 1600MHz Sector5 ASUS GTX 480 4x320RAID 0. Ultra 120 eXtreme
02.12.2010 09:02
Wątków: 162 | Odpowiedzi: 6721
igsux
"Retina" to tylko chłyt martetindowy, który z wyświetlaczami retina nie ma nic wspólnego"
Czegoś tu nie rozumiem. Co to Twoim zdaniem jest wyświetlacz retina, z którym applowa Retina nie ma nic wspólnego?
Retina to po prostu nazwa wyświetlacza z IP4, gdzie tu jakaś ściema czy chwyt marketingowy? Serio nie rozumiem co masz na myśli![]()
MacBook Pro 13 :: HP Envy 17 :: Galaxy S2 :: EOS 60D
02.12.2010 09:56
Wątków: 360 | Odpowiedzi: 34083
jak nie rozumiesz
apple zaprezentowalo wyswietlacz retina...a pozniej wprowadzilo retine, ktora nie jest retina, bo nie i hoooy
![]()
co 2 osoba w internecie to fotofrag naparzajacy fotkami na portalach?
02.12.2010 13:10
Wątków: 139 | Odpowiedzi: 2899
TLEN
retina to z angielskiego 'siatkówka', a wyświetlacze retina http://en.wikipedia.org/wiki/Virtual_retinal_display rysują obraz bezpośrednio na siatkówce. Nie mają nic wspólnego z ekranem w iP4, który jest po prostu zwykłym IPS wysokiej rozdzielczości. Takie same ekrany stosuje się w Motoroli Milestone, nowych wersjach HTC Desire czy innych topowych smartfonach, ale o nieco mniejszej rozdzielczości 800x480 vs 960x640 w iP. Steve nazwał swój wyświetlacz Retina tylko i wyłącznie dlatego, że iP4 ma ponad 300dpi na ekranie, a 300 dpi uznaje się za granicę przy której ludzkie oko (a dokładniej siatkówka, osławiona retina) nie jest w stanie rozróżnić większej ilości szczegółów przy odległości patrzenia 30cm. Problem w tym, że 300 dpi miało wcześniej już kilka telefonów, w tym wspomniana przeze mnie wcześniej Xperia X1, która swoją premierę miała ponad 2 lata temu. Sony miało takie samo prawo nazwać swój wyświetlacz retiną, jak w tej chwili robi to Jobs.
MSI P67-GD65, 2600K@5.0 ghz, 16gb DDR3 1600 mhz, 460GTX 1GB , X-Fi Fatal1ty , lubie CRT i dlatego gram w 1024x768 ;)
ancymon aka 'Iphone sucks'
02.12.2010 13:14
Wątków: 146 | Odpowiedzi: 11727
ale nie nazwało
i w czym problem?
![]()
"w oczy szczypie coś w tym typie"
02.12.2010 13:20
Wątków: 275 | Odpowiedzi: 17250
...
W tym ze gdyby Sony tak nazwalo wyswietlacz to bylby super, mimo ze nie rysuje na siatkowce i jest zwykłym IPSem, a wlasciwie zwykłym LCD, wlasciwie to to samo co w kalkulatorach.
igsux3 - idz sie pospinaj i 'poelaboratuj' o nazwie "SuperLCD".
adsm.pl
02.12.2010 13:29
Wątków: 162 | Odpowiedzi: 6721
igsux3
hehe, to co napisałeś to moim zdaniem książkowy przykład szukania dziury w całym
![]()
Po pierwsze nie ma czegoś takiego jak wyświetlacze retina. Link który podałeś z Wikipedii prowadzi do 'retinal display', czyli po polsku brzmiało by to prostu wyświetlanie siatkówkowe. No i zgadza się, że applowy wyświetlacz nie ma z tym nic wspólnego, ale co z tego?? Zakładając oczywiście, że nie ma czegoś takiego jak wyświetlacze retina, bo chyba tutaj byłeś w błędzie, myśląc, że jest.
To tylko nazwa produktu i nie trzeba tak bardzo tego analizować, jak ktoś nazywa zestaw głośników Desktop Theathre to przecież nie wymagamy od niego, żeby doznania były takie jak w teatrze albo kinie?
MacBook Pro 13 :: HP Envy 17 :: Galaxy S2 :: EOS 60D
Flapjack7 aka 'Flaming'
02.12.2010 14:22
Wątków: 494 | Odpowiedzi: 27501
TLEN
"jak ktoś nazywa zestaw głośników Desktop Theathre to przecież nie wymagamy od niego, żeby doznania były takie jak w teatrze albo kinie? "
igsux3 wymaga![]()
Q9300 @ 3,20 GHz, Corsair Vengeance DDR3 4GB 1600MHz, ASUS Radeon HD 6850, 4TB HDD i takie tam
02.12.2010 14:34
Wątków: 166 | Odpowiedzi: 3323
...
strategią marketingową Apple jest przedstawianie wszystkiego jako innowacyjne i wspaniałe nawet jeżeli konkurencja ma to od dawna. Tylko co w tym złego? Przykładów tego rodzaju zachowań i mylenia poprzez nazewnictwo są setki. Przecież między innymi na tym polega marketing.
Nie ważne ile ważysz. Ważne ile możesz wypić!
02.12.2010 17:52
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 1
ja tu widzę niezły trolling
ludzi których nie stać na ip i pi*dolą smęty o tych żenujących androidach... weźcie te droidy i się nimi okopcie i tak żaden nie dorasta ip do pięt, zresztą tak samo jak te nowe koksy z windows 7 mobile
02.12.2010 18:03
Wątków: 166 | Odpowiedzi: 3323
...
dogmat finansowo-psychoanalityczny:
"Nie stac cie i zazdroscisz, dlatego krytykujesz."![]()
Nie ważne ile ważysz. Ważne ile możesz wypić!
02.12.2010 20:08
Wątków: 1 | Odpowiedzi: 145
.
Dobra, dobra... iOS też nie jest idealny (choćby jego ograniczenia), więc dajcie luz Andkowi
![]()
02.12.2010 20:15
Wątków: 51 | Odpowiedzi: 1352
hmm
android ssie pod wieloma względami
tak samo jak iOS i WM
![]()
Core I3 @ 4.5GHz , Maximus III Formula P55, PATRIOT DDR3 8GB @ 1600MHz Sector5 ASUS GTX 480 4x320RAID 0. Ultra 120 eXtreme
02.12.2010 22:22
Wątków: 139 | Odpowiedzi: 2899
hmmm
dla mnie może się nazywać jak chce, ale nazywanie tego TECHNOLOGIĄ retina to już po prostu nieprawda
. rozkłada mnie za to na łopatki fakt, że Apple korzysta z czegoś znanego już od dawna, dorzuca jakąś nazwę i uważa, że to rewolucja. Nie zdziwię się, jak w przyszłej generacji pojawi się możliwość bezprzewodowego synchronizowania iOS z komputerem stacjonarnym, Steve nazwie to 'iSync' i uzna to za rewolucję.
MSI P67-GD65, 2600K@5.0 ghz, 16gb DDR3 1600 mhz, 460GTX 1GB , X-Fi Fatal1ty , lubie CRT i dlatego gram w 1024x768 ;)
02.12.2010 22:46
Wątków: 275 | Odpowiedzi: 17250
igsux3
Jestes pewien ze wiesz o czym mowisz?
http://www.google.pl/search?sourceid=chrome&ie=UTF-8&q=%22retina...
adsm.pl
02.12.2010 22:56
Wątków: 139 | Odpowiedzi: 2899
jory
jakies konkrety? bo nie wiem za bardzo co ten link udowadnia?
MSI P67-GD65, 2600K@5.0 ghz, 16gb DDR3 1600 mhz, 460GTX 1GB , X-Fi Fatal1ty , lubie CRT i dlatego gram w 1024x768 ;)
02.12.2010 23:03
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 1
udowadnia ze androidziarze
mają kompleks nie tylko małego penisa ale i iphone'a
![]()
02.12.2010 23:07
Wątków: 275 | Odpowiedzi: 17250
...
Błagam. Chcesz sie przerzucać na konkretne konkrety to sam od jakichś w końcu zacznij.
adsm.pl
02.12.2010 23:16
Wątków: 54 | Odpowiedzi: 4428
hmm
taki trochę TrueBright, CrystalView czy UltraSharp - Apple wymyśliło sobie nazwę "Retina Display", a technicznie to dalej IPS, tyle że na ten moment o dosyć wysokiej rozdzielczości.
i raczej wszyscy doskonale sobie zdają sprawę z tego, co igsux3 ma na myśli.
02.12.2010 23:35
Wątków: 101 | Odpowiedzi: 9180
890
tak. wszyscy sobie zdaja sprawe, ze szuka dziury w dupie. Apple nazwalo stosowany przez siebie wyswietlacz wysokiej rozdzielczosci Retina /nie wiem skad wytrzasnal technologie Retina/, ale niektorym jest to ciezko zrozumiec.
co do koszul powiem tak, wole polo od Ralpha Laurena niz od Lacoste -sa lepiej skrojone chociaz mam tez polowki Lacoste`a =) spierdolina by Milo
02.12.2010 23:48
Wątków: 54 | Odpowiedzi: 4428
Tupac
jest zatem skazany na sukces
![]()
03.12.2010 11:36
Wątków: 182 | Odpowiedzi: 5455
hmm
dobra recka... moze kilka niedociagniec, ale ogolnie ok, zarowno video jak i tekst. Jeszcze bardziej utwierdzila mnie w przekonaniu, ze telefon sam w sobie jest ogolnie fajny, ale kompletnie nie wart swej ceny, w porownaniu do konkurencji
![]()
(-; Asus P5Q Pro, Intel Core 2 Duo E8200, A-Data 4GB (2x2GB) PC800 CL4 EE, ATI Radeon HD4850, Samsung F1 640GB, LG 22" LCD W2252TQ-PF ;-)
04.12.2010 13:35
Wątków: 2 | Odpowiedzi: 203
fajny artykuł, wreszcie
tylko tych minusow troche za duzo, bo w dniu pisania byl soft 4.2 z duzo wieksza iloscia nowosci, facebook i inne mozna pobrac za free z appstore i wrzucic na pierwszy ekran, usb? po co? a itunes to zaleta, nie wada, chyba ze ktos piratem jest...
pzdr
15.12.2010 18:33
Wątków: 209 | Odpowiedzi: 20391
abstrahując od formy artykułu
(zgadzam się z michem, sorry Misiury), to fon jest sympatyczny. Niestety filozofia Apple + iTunes + AppStore skreśla go z mojej listy życzeń... Sorry iP4...
Noblesse oblige - crux mihi foederis ardens. F*ck bravo generation! Go to http://www.cieciewnecie.pl ;]
15.12.2010 18:35
Wątków: 360 | Odpowiedzi: 34083
apple
napewno placze za toba ;]
co 2 osoba w internecie to fotofrag naparzajacy fotkami na portalach?
26.01.2011 22:23
Wątków: 101 | Odpowiedzi: 2552
...
zgadzam sie z Michoo, i niech sobie płacze.
Live with honor. Die on your own terms.
Aby dodać odpowiedź zaloguj się.





























































































































































































































































Komentarze (91)