Rzut okiem: Epson Stylus Photo PX650

Kamil Pieczonka, 12.11.2010 10:24 | Źródło FrazPC Tech Lab | Komentarze (1)

Recenzje drukarek czy wszelkiej maści urządzeń wielofunkcyjnych nie goszczą zbyt często na łamach FrazPC, głównie z tego powodu, że ocena użyteczności drukarki nie jest wcale prosta, a dokładne zbadanie jej możliwości często niemożliwe bez odpowiedniego laboratorium. Nie mniej jednak tym razem postanowiliśmy Wam nieco przybliżyć możliwości bardzo ciekawego atramentowego urządzenia wielofunkcyjnego firmy Epson. Stylus Photo PX650 to połączenie drukarki i skanera, co w rezultacie daje nam również funkcję kserokopiarki. To co wyróżnia ten model na tle innych, to jego przeznaczenie do drukowania zdjęć i związane z tym różne udogodnienia.  Poza tym jest to dosyć przystępny cenowo model, który oferuje podstawowe możliwości, potrzebne niemal w każdym domu. Jeśli jesteście ciekawi, czy Epson Stylus Photo PX650 spełnił również nasze oczekiwania, to zapraszam do lektury krótkiej recenzji.

Epson Stylus Photo PX650 Orientacyjna cena: ~429 PLN

429 PLN to cena sugerowana przez producenta, jednak w różnych porównywarkach cenowych można znaleźć oferty rozpoczynające się nawet od 340 PLN, co jak na urządzenie wielofunkcyjne nie jest wcale złym wynikiem. PX650 trafił do nas w dużym, niebieskim pudle, która poza samą drukarką zawierało pełny zestaw sześciu tuszów, sporo "makulatury", płytkę CD ze sterownikami oraz specjalny papier fotograficzny. Sześć pojemników z tuszem to dosyć nietypowe rozwiązanie, zazwyczaj nasze domowe drukarki mają maksymalnie cztery pojemniki z podstawowymi barwami: czarnym, niebieskim, żółtym i czerwonym. Epson dorzuca jeszcze dwa kolejne: jasny czerwony i jasny niebieski, wszystko po to, aby nasze fotografie wydrukowane przy pomocy tego urządzenia wyglądały jeszcze ładniej i wierniej oddawały kolory. Niestety ma to pewien minus, pełny zestaw oryginalnych tuszy Epson to wydatek rzędu 180 PLN (oficjalna cena to bagatela 280 PLN!), co stanowi prawie połowę wartości samej drukarki. Owszem jest ich 6 i są to specjalne tusze z serii Claria (wydłużona żywotność, Epson zapewnia, że wydruk nie straci swoich walorów nawet przez 200 lat, pod warunkiem odpowiedniego przechowywania), ale biorąc pod uwagę ich pojemność, cena jest dosyć wysoka. Sam czarny pojemnik można nabyć za 45 PLN, co również nie jest wcale taką małą wartością. Co więcej, Epson kultywuje niechlubną tradycję i nie dorzuca do drukarki przewodu USB, dlatego jesteśmy zmuszeni zakupić go osobno. Koszt nie jest duży (~10 PLN), dlatego tym bardziej razi takie niedbalstwo.

Sama drukarka jest dosyć okazała, mierzy 450 x 386 x 195 mm i waży ponad 8kg, dlatego przed zakupem warto sprawdzić czy mamy dla niej odpowiednią ilość miejsca na/pod biurkiem. Całość wykończona została czarnym plastikiem, w większości matowym, choć obecne są również błyszczące wstawki, które jak widać na naszych zdjęciach bardzo łatwo się rysują. Na froncie znajdziemy bogato wyposażony panel sterowania z kolorowym wyświetlaczem o przekątnej 6.3 cm, który pozwala na przeglądania zdjęć zapisanych na karcie pamięci lub w aparacie. Urządzenie posiada obsługę protokołu PictBridge, przez co umożliwia drukowanie bezpośrednio z aparatu, a ponadto wyposażone zostały w czytniki kart SD, Memory Stick, XD Picture oraz Compact Flash. Jednym słowem tak na dobrą sprawę, zdjęcia możemy drukować nawet bez konieczności włączania komputera. Z tyłu znajdziemy tylko wentylowaną ściankę, w której ukryte jest gniazdo zasilania.

Epson Stylus Photo PX650 posiada również bardzo dokładny skaner o rozdzielczości 1200x2400 dpi, który bardzo dobrze radzi sobie nie tylko z dokumentami tekstowymi, ale również (a może przede wszystkim) ze zdjęciami. Jak widać na zdjęciach poniżej, frontowy panel ma regulowane odchylenie, dzięki któremu nawet gdy urządzenie jest poniżej linii naszego wzroku, można je dosyć komfortowo obsługiwać (tyczy się to głównie kolorowego wyświetlacza LCD, który ma bardzo kiepskie kąt widzenia).

Wracając do panelu sterowania, od lewej mamy najpierw przycisk włączania/wyłączania urządzenia, a obok niego trzy przyciski funkcyjne pozwalające na szybkie uruchomienie kopiowania czy drukowania zdjęć z karty pamięci. Dalej jest wspominany już wyświetlacza, a wokół niego cały szereg przycisków, które pozwalają na sprawne poruszanie się po menu lub szybkie przejście do wybranych funkcji. Bardzo dobrze rozwiązana została między innymi kwestia regulacji wielkości wykonywanych kopii. Całkiem na prawo mamy dwa przyciski, czerwony pozwalający na zatrzymanie procesu drukowania lub czyszczenie głowicy, oraz zielony, którym uruchamiamy proces skanowania/kserowania po wcześniejszym ustawieniu wszystkich opcji. Niżej znajdują się wspomniane wcześniej czytniki kart pamięci oraz port USB 2.0.

Po otwarciu dolnej klapy naszym oczom ukazuje się tacka wydruku, ma której pojawiają się drukowane przez nas dokumenty i zdjęcia. Podajnik papieru znajduje się na górze i według specyfikacji mieści maksymalnie 120 arkuszy A4 (75g/m^2) lub 20 arkuszy papieru fotograficznego. Sam podajnik działa całkiem sprawnie, choć nie należy do najcichszych i jak wiele drukarek, ma problem gdy zostaje w nim nieduża liczba kartek. Zdarza mu się czasami pociągnąć 2-3 kartki jednocześnie, co stwarza problemy szczególny przy wydrukach dwustronnych. Ciekawym dodatkiem jest również tacka do drukowania etykiet na płytach CD/DVD. Epson wraz z drukarką dostarcza specjalne oprogramowanie do projektowania takich etykiet oraz specjalny uchwyt, który daje nam możliwość wydrukowania etykiety na standardowej płycie o średnicy 12 lub 8 cm. Co prawda w czasach pojemnych pamięci flash, płyty CD/DVD powoli odchodzą w zapomnienie, nie mniej jedna na pewno część z nas czasami by z takiej możliwości skorzystała.

Pod modułem skanera znajdziemy serce samej drukarki, czyli sporych rozmiarów głowicę z pojemnikiem na tusze. W tym miejscu znajduje się również gniazdo USB pozwalające na podłączenie drukarki do komputera. Przewód można skrzętnie schować w obudowie, tak, że nie jest widoczny z zewnątrz.

Tak jak wcześniej wspomniałem, kolorowy wyświetlacz o przekątnej 6.3 cala pozwala nam obsługiwać drukarkę i kopiarkę praktycznie bez konieczności uruchamiania komputera. Poza przeglądaniem zdjęć mamy tutaj również bardzo rozbudowane opcje dotyczące samego wydruku. Ustawiamy nie tylko kolor, jakość czy rodzaj papieru, ale również możemy wymusić drukowanie bez marginesów (również na kartce A4) oraz modyfikować wielkość skanowanego obrazu. Całe menu jest dosyć intuicyjne i nie sprawia większych problemów, ale niestety nie jest dostępne w języku polskim, co pewnie na początku dla niektórych osób może być utrudnieniem.

Ogólnie rzecz biorąc, Epson Stylus Photo PX650 to całkiem normalne urządzenie wielofunkcyjne o dosyć pokaźnych gabarytach, które już na pierwszy rzut oka wydaje się oferować wszystkie najpotrzebniejsze funkcje, a nawet nieco więcej. Nie da się ukryć, że koszty eksploatacji, szczególnie w porównaniu np. do Brothera, mogą być dosyć wysokie, ale w zamian za to otrzymujemy podobno najwyższą jakość zdjęć, porównywalną z profesjonalnymi fotolabami. Na ten temat jednak jeszcze kilka słów napiszemy poniżej.

Instalacja i oprogramowanie

Instalacja oprogramowania nie przysparza większych problemów, w odróżnieniu od menu samej drukarki, oprogramowanie jest dostępne w języku polskim, a przez proces instalacji jesteśmy prowadzeniu niemal za rączkę.

Podczas standardowej instalacji możemy wybrać czy chcemy instalować dodatkowe oprogramowanie poza tym wymaganym. Moim zdaniem warto, Epson Print CD przyda nam się przy drukowaniu i projektowaniu etykiet na płytach CD/DVD, a Epson Easy Photo Print znacznie upraszcza proces drukowania fotografii, integrując wszystkie potrzebne opcje w jednym miejscu. Poza tym, jako że jest to aplikacja dedykowana tejże drukarce, pozwala na wykorzystanie jej wszystkich walorów i mi osobiście bardzo przypadła do gustu.

Po instalacji aplikacji, podłączamy drukarkę do komputera i po chwili możemy uruchomić go ponownie aby rozpocząć korzystanie z jej pełnych możliwości.

Jak niemal każda produkowana obecnie drukarka, PX650 wyposażony został wyposażony w oprogramowania do monitorowania i konserwacji urządzenia, w tym między innymi do monitorowania poziomu tuszu. Ba Epson nawet bezpośrednio ze swojej aplikacji umożliwia zakup tuszy.

Jakość wydruku i skanera

Zacznijmy może od tego drugiego, bo do niego nie można mieć większych zastrzeżeń. Jest stosunkowo cichy, szybki i dokładny, choć te dwa ostatnie parametry zależą głównie od rozdzielczości w jakiej chcemy skanować dany dokument/zdjęcie. Przy standardowych 300 dpi, skanowanie strony A4 zajmuje około 30 sekund, to jest wynikiem w normie. W przypadku zdjęć wszystko zależy od rozdzielczości, ale nawet wspomniane 300 dpi w większości przypadków jest wystarczające.

Na temat drukarki można napisać znacznie więcej. Teoretycznie jest ona w stanie wydrukować ponad 30 stron w kolorze i czarno-białych na minutę, ale to chyba przy najgorszej możliwej jakości  i rozdzielczości. Przy standardowym wydruku jest nieco wolniej, ale można spokojnie liczyć na  ponad 10 stron w ciągu minuty, jeśli miałbym porównywać to jest wyraźnie szybciej niż w przypadku mojego prywatnego Brother DCP-135, który nie jest już pierwszej młodości. Czas wydrukowania zdjęcia w formacie 10x15 jest zbliżony do specyfikacji producenta i wynosi 13 sekund przy rozdzielczości 300 dpi. Drukowanie fotografii A4 zajmuje już grubo ponad 2 minuty.

Jednak nie wszystko jest takie piękne, najbardziej w PX650 irytowała mnie jakość wydruku niższej jakości, przeskok z jakości normalnej na szybko/draft jest ogromny, dokumenty drukowane w ten sposób były bardzo słabo czytelne, druk postrzępiony i wypłowiały, nie nadając się do niczego poza użytkiem własnym. Znowu porównując do Brothera, gdzie tryb "szybko normalnie" zapewnia chyba doskonałą relacje jakości druku do czasu i zużycia tuszu jestem zawiedziony. W praktyce jeśli chcecie wydrukować jakiekolwiek pismo czy pracę domową, konieczne jest skorzystanie z trybu normalnego, co wiąże się z szybszym zużyciem tuszu. Wtedy do jakości wydruku nie można mieć żadnych zastrzeżeń.

Wrażenia z użytkowania

Ogólne wrażenia z użytkowania Epsona PX650 są dosyć pozytywne. Nie da się ukryć, że jeśli chodzi o drukowanie zdjęć to jest to chyba jeden z najlepszych wyborów na rynku, w tej cenie, ale trzeba też pamiętać, że różnice pomiędzy różnymi drukarkami nie są specjalnie widoczne, a chyba nie każdemu zależy na tym, aby jego zdjęcia przetrwały nawet 200 lat ;-). Pomijając fakt braku trybu oszczędnego, który zapewnia przyzwoitą jakość wydruku, nie można specjalnie się do niczego przyczepić w tym modelu. Owszem, podajnik może i działa dosyć głośno i potrafi czasami wciągnąć więcej niż jedną kartkę, ale podajcie mi model drukarki/urządzenia wielofunkcyjnego, które nie posiada takich wad. Dodając do tego możliwość drukowania etykiet na płytach CD/DVD, która jest raczej rzadkością nie mamy specjalnie na co narzekać.

Warto również zwrócić uwagę na fakt na bardzo dobre oprogramowanie, nie należę do zwolenników instalowania nadmiarowej liczby aplikacji, które dublują swoje funkcje, ale muszę przyznać, że Epson się postarał. Jak już pisałem wcześniej, program do drukowania zdjęć okazał się całkiem przyjemny w użyciu, a i same sterowniki również są bardzo intuicyjne w obsłudze, a detale takie jak obrazek informujący w jaki sposób włożyć kartki papieru przy wydruku dwustronnym to bardzo przyjemne detale, które ułatwiają życie.

Podsumowanie

Jak już napisałem na wstępie, jest to krótka recenzja, w której nie znajdziecie laboratoryjnych testów jakości wydruku czy wykresów z czasami wydruku przeróżnego rodzaju dokumentów i zdjęć. Z powodzeniem można ten tekst potraktować, jako luźne spostrzeżenia z dosyć długiego bo ponad 2 miesięcznego użytkowania ciekawego urządzenia wielofunkcyjnego. W zasadzie wszystko już wiadomo, jeśli zależy Wam przede wszystkim na jakości wydruku w przypadku zdjęć i nie liczycie się specjalnie z kosztami dosyć drogich tuszy, to warto zainteresować się PX650. W zasadzie w tej cenie brakuje tylko jednego, modułu WiFi, który jest już niemal standardem w tym segmencie cenowym. Jeśli jednak szukacie typowo domowego urządzenia wielofunkcyjnego i nie zamierzacie drukować sporej liczby fotografii to raczej skłaniałbym się ku rozwiązaniom innych producentów, wśród których bardzo łatwo można wskazać tych najbardziej ekonomicznych.

Epson Stylus Photo PX650 Orientacyjna cena: ~429 PLN

+ Bardzo dobra jakość wydruku (szczególnie zdjęć) + Sześć kolorów dla lepszego odwzorowania barw + Możliwość drukowania etykiet na płytach CD/DVD + Bardzo dobry i szybki skaner + Funkcja kopiarki + Drukowania zdjęć bezpośrednio z aparatu i kart pamięci, bez konieczności włączania komputera + Czytelny, kolorowy wyświetlacz + Przyjazne użytkownikowi oprogramowanie

- Drogie materiały eksploatacyjne - Brak połączenia WiFi - Brak przewodu USB w zestawie - Słaba jakość wydruku w trybie oszczędnym

Sprzęt dostarczyli:

Autor: Kamil Pieczonka

Tagi: drukarka, skaner, epson, urządzenie wielofunkcyjne, kopiarka, stylus photo, px650, drukowanie zdjęć, tusze Claria,

Komentarze (1)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

14.11.2010 09:22

Wątków: 102 | Odpowiedzi: 4998

123

zdecydowanie brakuje skanów efektów pracy drukarki chociażby Na odpowiednich wzorkach, do wyboru: http://www.google.com/images?um=1&hl=en&safe=off&biw=1010&bih=60...

Kiedyś było to standardem w testach gazetowych, że dołączane były skany dla porównania i każdy mógł sam sobie ocenić, czy drukarka potrafi zgrabnie druknąć przejścia między kolorami czy plunąć atramentem równo w lini (i czy pojedynczy dot to kropka, czy jednak przecinek, heh) Różnice potrafiły być kolosalne

.:: only happy when it rains ::. .:: x360 gamertag: n0onePL ::.

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.