23-05-2008
PRZYSTĘPNA I SOLIDNA? ANTEC THREE HUNDRED
Obudowa to jeden z najrzadziej wymienianych podzespołów składających się na komputer osobisty i jednocześnie jeden z najbardziej niedocenianych. Zazwyczaj przy kompletowaniu nowej konfiguracji wielu użytkowników albo pozostawia swoją dotychczasową obudowę albo też przebiera wśród najtańszych konstrukcji kierując się tylko i wyłącznie ich wyglądem. A to właśnie ta niepozorna skrzynka jest przecież jednym z kluczowych podzespołów decydujących o przepływie powietrza i temperaturach panujących we wnętrzu komputera. To jej konstrukcja decyduje o odpowiednim wygłuszeniu oraz redukcji drgań przenoszonych nań przez wentylatory czy też dyski twarde. W końcu zaś jej ergonomia i rozmiary mają wpływ na ewentualną rozbudowę komputera: na komfort dostępu do poszczególnych podzespołów, odpowiednie rozmieszczenia kabli czy też brak problemów z pomieszczeniem w niej potężnych układów chłodzących procesor czy kart graficznych z najwyższej półki. Coraz większa liczba osób ma świadomość tych zalet. Cieszy to niezmiernie, wystarczy bowiem raz przesiąść się na konstrukcje z wyższej półki by już nigdy do najtańszych plastikowych obudów nie powrócić. Dziś mam okazję przedstawić Wam przykład obudowy, która z założenia powinna oferować świetną ergonomię i jakość wykonania oraz dobrze rozplanowane wnętrze. Gwarantem tych zalet jest producent, który na polu obudów komputerowych cieszy się dużym uznaniem. Obudowy firmy Antec, o której mowa, nigdy jednak nie należały do konstrukcji atrakcyjnych cenowo a amatora najtańszych "pudeł" niełatwo przekonać do wydania kwoty rzędu kilkuset złotych na samą obudowę. Tym razem Antec zaprezentował obudowę w cenie poniżej 200PLN, a więc w kwocie naprawdę przystępnej. W tej kategorii cenowej znajdziemy najpopularniejsze na rynku konstrukcje do których można zaliczyć przykładowo serię obudów Elite firmy Cooler Master czy też rozwiązania firm Chieftec, Sunbeam oraz Sharkoon. Do grona tych najpopularniejszych i najatrakcyjniejszych obudów ma szansę dołączyć również obudowa Antec Three Hundred, która to jest bohaterem tej publikacji.
ANTEC THREE HUNDRED
SUGEROWANA CENA DETALICZNA: 199PLN
Antec Three Hundred już samą nazwą nawiązuje do popularnego I bardzo docenianego modelu Nine Hundred, który był reklamowany jak produkt dla graczy i entuzjastów - agresywny z wyglądu, przemyślany i świetnie chłodzony. Niestety by stać się posiadaczem 900'tki należy wyzbyć się kwoty rzędu 400PLN. Prezentowana dziś 300'tka Anteca jest wyraźnie tańszą konstrukcją - sugerowana cena na poziomie 199PLN jest kwotą, która jest akceptowalna dla zdecydowanie większego grona odbiorców. Produkt jest objęty trzyletnią gwarancją producent (AQ3).
Obudowa pakowana jest w pokaźne czarne pudło, na którym umieszczono szereg podstawowych informacji jej dotyczących. Wśród nich znajdziemy m.in. opis dostępnych zatok 3.5"/5.25" oraz rozmieszczenia wentylatorów. We wnętrzu opakowania oprócz bardzo dobrze zabezpieczonej obudowy umieszczono angielskojęzyczną instrukcję obsługi i montażu oraz dwa woreczki z pokaźną ilością śrubek niezbędnych przy montażu.
Antec Three Hundred w całej okazałości. Wszechobecna czerń i prosty oraz estetyczny design - to cechy, które towarzyszą pierwszemu kontaktowi z produktem Anteca. W tej prostocie tkwi jednak to coś, co może przypaść do gustu; 300'tka prezentuje się schludnie i estetycznie. Praktycznie cała konstrukcja budowy wykonana jest z blachy stalowej o grubości 0.8mm co przekłada się na jej wagę - 7.2kg.
Na front obudowy składają się trzy zaślepki zatok 5.25" oraz ażurowa osłona pozostałych sześciu wewnętrznych zatok 3.5" skrywająca jednocześnie dwa miejsca montażowe dla wentylatorów 120x120x25mm. Całości dopełnia plastikowa obwódka wraz z zestawem złącz I/O (dwa złącza USB2.0 oraz wyjście na słuchawki i wejście na mikrofon) i przycisków POWER/RESET w górnej części oraz wytłoczonym logo firmy Antec na samym dole obudowy.
Po demontażu lewego boku obudowy, na którym to ulokowano kolejne miejsce umożliwiające montaż wentylatora 120x120x25m, ukazuje się nam wnętrze Anteca Three Hundred. To zaś możemy podzielić na trzy zasadnicze sekcje - zatoki 5.25" i 3.5", przestrzeń montażową dla płyty głównej i kart rozszerzeń oraz przestrzeń montażową zasilacza umieszczoną na samym dole obudowy.
Sekcję pierwszą tworzą dwie kieszenie montażowe dla napędów 5.25" (trzy górne zatoki) i 3.5" (sześć zatok ulokowanych poniżej). Ponadto znajdziemy tu również kable ze złączami służące po podłączenia panelu przedniego obudowy do płyty głównej - każda końcówka jest oprawiona i opisana. Przed zatokami 3.5" na froncie obudowy umieszczono dwa miejsca montażowe dedykowane wentylatorom 120x120x25mm do których dostęp uzyskujemy po demontażu panelu frontowego obudowy. Czynność ta przebiega niezwykle sprawnie - wystarczy bowiem delikatnie palcem podważyć trzy plastikowe zaczepy by cały przód obudowy uchylił się niczym drzwiczki. W ten sposób uzyskujemy dostęp nie tylko do trzech zatok 5.25" i dwóch miejsc na wentylatory 120x120x25mm ale również do dużego filtra przeciwpyłowego umieszczonego za ażurową częścią frontu obudowy. W razie potrzeby można go zdemontować i wyczyścić - plastikowa rama filtra zamontowana jest na kilku zatrzaskach.
Miejsce do montażu zasilacza znajdziemy na dnie obudowy co do standardowych rozwiązań nie należy, w szczególności wśród tanich obudów. W przypadku obudowy Three Hundred takie umiejscowienie spisuje się jednak bardzo dobrze w głównej mierze dzięki wyodrębnieniu niewielkiej przestrzeni za zatokami 3.5", w której to możemy umieścić zbędne kable i poprowadzić kable zasilające do napędów umieszczonych na górze obudowy oraz kabel zasilający ATX 24PIN. Miejsca jest tu całkiem sporo a dodatkowe opaski zaciskowe ułatwiają rozmieszczenie poszczególnych kabli.
Obudowę standardowo wyposażono w dwa wentylatory umieszczone odpowiednio na ściance tylnej obudowy (wentylator 120x120x25mm) oraz na górze obudowy (wentylator 140x140x25mm). W standardowej konfiguracji są one zamontowane w ten sposób, by wyrzucać poza obudowę ciepłe powietrze nagromadzone w jej wnętrzu. Oba zastosowane wentylatory to produkty firmy Antec przynależne do serii TriCool - ich cechą charakterystyczną jest dodatkowy niewielki przełącznik umożliwiający wybór jednego trzech trybów pracy - L, M i H (od Low, Medium i High). Każdy z trybów charakteryzuje inne napięcie zasilające wentylator a co za tym idzie - inna prędkość obrotowa. I tak każdy z wentylatorów może pracować w następujących trybach:
GÓRA: Antec TriCool 140mm - 700RPM / 1100RPM / 1500RPM (L/M/H)
TYŁ: Antec TriCool 120mm - 1200RPM / 1600RPM / 2000RPM (L/M/H)
W trybie najniższych obrotów (L) oba wentylatory pracują stosunkowo cicho czego niestety nie można napisać o pozostałych dwóch trybach, w których ilość przepychanego powietrza wyraźnie wzrasta pociągając jednak za sobą spory wzrost hałasu. Tryb M może się okazać jeszcze dla wielu osób akceptowalny, bowiem wyraźny szum nie jest irytujący i może po prostu zgubić się wśród hałasu pracy wentylatora umieszczonego na procesorze lub tez karcie graficznej - tryb H jednak trudno określić użytecznych. Hałas w tym trybie jest nie tylko wyraźny ale i dokuczliwy. Antec pozostawia nam jednak wybór i możliwość dopasowania odpowiedniego dla nas trybu co cieszy.
W sumie mamy więc możliwość zamontowania do pięciu wentylatorów w obudowie - oprócz standardowych wentylatorów TriCool dostarczanych wraz z obudową możemy pokusić się o montaż dodatkowych dwóch o rozmiarze 120x120x25 na frontowej ściance oraz jednego wentylatora 120x120x25mm na bocznej ściance na wysokości gniazd rozszerzeń płyty głównej (a więc w miejscu gdzie znajdzie się np. karta graficzna).
Cięcia w cenie odbiły się głównie na dodatkach w postaci szyn montażowych dla dysków twardych czy też napędów optycznych - w Three Hundred montaż tych podzespołów przebiega w klasyczny sposób z wykorzystaniem dołączonych do zestawu śrubek. Nie uświadczymy tu również żadnych rozwiązań mających na celu redukowanie drgań przenoszonych z dysków na konstrukcję obudowy, które to Antec stosuje w obudowach z wyższej półki.
Aby przekonać się jak spisuje się konstrukcja 300'tki w praktyce postanowiłem zmontować na szybko przykładową konfigurację, którą widać na powyższych zdjęciach. Efekt jest naprawdę zadowalający - bez większych trudów można zachować w obudowie należyty porządek nawet w przypadku zastosowania zasilacza bez modularnego okablowania (wykorzystany w konfiguracji zasilacz ThermalTake ToughPower nie należy do rozwiązań najpraktyczniejszych ze względu na sporą ilość długich kabli, które nie tak łatwo uporządkować w standardowej obudowie). Ma to niebagatelny wpływ na cyrkulację powietrza wewnątrz obudowy a co za tym idzie na temperatury panujące w jej wnętrzu.
Obudowa o rozmiarach 458x205x265mm (Wysokość x Szerokość x Długość) okazuje się również całkiem pojemna - jej szerokość okazuje się wystarczająca do montażu nawet bardzo wysokich układów chłodzących procesor (na zdjęciach widoczny jest Scythe Infinity/Mugen o wysokości 160mm - równie wysoki jak ThermalRight Ultra 120 Extreme i jednocześnie wyższy on Noctuy NH-U12P) oraz potężnych kart graficznych. Montaż takich kolosów jak Radeon HD 3870 X2 czy też GeForce 9800GTX / 9800GX2 jest bezproblemowy, może jednak wymagać rezygnacji z zatok 3.5" na wysokości karty graficznej.
Jedyną rzeczą, do której mogę się przyczepić - i to na siłę - są szpary, które pojawiły się po montażu napędu optycznego. To jednak przypadłość wielu obudów nawet z wyższych półek a w tym konkretnym przypadku nie jest to specjalnie widoczne. Pozostałe cechy nowej obudowy nie pozostawiają najmniejszych wątpliwości - konstrukcja jest stabilna i solidnie wykonana, wszystkie elementy są dobrze spasowane a wentylatory dostarczone w komplecie charakteryzuje wysoka kultura pracy (łożyska nie hałasują a same wentylatory w trybie L generują przyzwoity przepływ przy cichej pracy). Całości dopełnia przemyślane rozplanowanie wnętrza, możliwość montażu aż pięciu wentylatorów, ażurowy front z filtrem przeciwpyłowym oraz rozsądne gabaryty.
PODSUMOWANIE
Antec Three Hundred to obudowa niepozorna, pozbawiona dodatków znanych z wyższych modeli z oferty Anteca. Nie uświadczymy tu mechanizmów szybkiego montażu dysków czy też napędów optycznych ani rozwiązań mających na celu redukcję drgań przenoszonych na obudowę, brak też przykładowo demontowalnej "tacki" pod płytę główną. Otrzymujemy jednak produkt bardzo przemyślany i solidnie wykonany o sporych możliwościach rozbudowy oraz o bardzo dobrze rozplanowanym wnętrzu, obudowę, która może śmiało posłużyć przez dobrych kilka lat. Stabilna konstrukcja z stosunkowo grubej stali, estetyczny i klasyczny wygląd, świetna cyrkulacja powietrza - zalety można tak mnożyć i mnożyć. Najważniejsze jednak jest to, że wszystko to otrzymujemy w naprawdę atrakcyjnej cenie dzięki czemu najnowszy produkt Anteca okazuje się propozycją niezwykle atrakcyjną w swoim przedziale cenowym. Obudów bardzo dobrze wykonanych i praktycznych jest na rynku bowiem sporo - mało która jednak może poszczycić się jednak atrakcyjną ceną i na tym polu 300'tka zyskuje najwięcej. Ze względu na atrakcyjny stosunek jakości, możliwości i ceny Antec Three Hundred otrzymuje wyróżnienie w postaci REKOMENDACJI FrazPC!
|
PRODUKT |
UWAGI |
|
Antec Three Hundred CENA: 199PLN


|
+ Jakość wykonania
+ Wygląd
+ Wentylatory TriCool z regulacją obrotów w zestawie
+ Możliwość montażu do 5 wentylatorów
+ Przemyślana i praktyczna konstrukcja
+ Filtr przeciwpyłowy
+ Rozmiary / Pojemność
+ Cena
- Niewielka szpara między napędem optycznym a obudową
|
| SPRZĘT DOSTARCZYLI |
|
Antec Three Hundred
|

|
|
Pamięci OCZ
|

|
Marcin "Weelkoo" Wilczak
Komentarze (105)


|
|