FrazPC.pl - Programy - Pogoda - Gry - Hosting


Aktualności Programy Artykuły GSM RTV Board
Intel Pineview | HTC HD2 | Westmere | Profil | Loguj | Stats |


Artykuły



20-07-2007


Porównanie: 12 x Pendrive

Pamięć flash jest pamięcią typu EEPROM inaczej zwaną też E2PROM (z ang. Electrically-Erasable Programmable Read-Only Memory). Pamięć ta podczas jednego cyklu programowania potrafi odczytać bądź zapisać wiele komórek jednocześnie. Do tego EEPROM jest pamięcią nieulotną, czyli po odłączeniu zasilania informacje wcześniej na niej zgromadzone są tam nadal. Produkcję pamięci flash zapoczątkowała firma Toshiba w 1984 roku. Były to pamięci typu NOR. Jednak na masową skalę ich produkcja zaczęła się w 1988 roku przez firmę Intel. Rok później firmy Toshiba i Samsung wspólnie opracowały pamięci typu NAND stosowane do dzisiaj. Są one szybsze, pojemniejsze i trwalsze od swoich poprzedników. Dziś pamięci te tak zrewolucjonizowały rynek, że można je spotkać praktycznie wszędzie. Wykorzystywane są już nie tylko w telewizorach, komputerach, odtwarzaczach DVD, ale również w telefonach komórkowych, aparatach fotograficznych, przenośnych odtwarzaczach muzycznych, a skończywszy na pendrive-ach. I to właśnie test popularnych "gwizdków" chcemy Wam przedstawić. Do dyspozycji mieliśmy ich aż jedenaście modeli od pięciu producentów: PDP Systems, Pentagram, Kingston, Kingmax i OCZ. Do naszej redakcji trafił również jeden rodzynek w postaci przenośnego 1.8" dysku od firmy Western Digital. Ewolucja pendrive-ów spowodowała, że ich rola znacząco się powiększyła.

Początkowo traktowane były jakie przenośne dyskietki - wielkość 32MB czy 64MB przy 700MB płytach wielokrotnego nagrywania (CD-RW) była trochę mała. Niemniej jednak szybko pokazały się większe wersje - 128MB czy nawet 256MB. Te pozwalały na przenoszenie już niemałych danych i były bardzo wygodnym środkiem transportu danych. Ich szybkość nie zachwycała - 2-3MB/s, ale z drugiej strony była całkiem dobra - w końcu 128MB zapełniało się w około minuty. Teraz pendrive-y to najlepszy sposób na przenoszenie danych. Uzyskują one transfery do 30MB/s, a pojemność nawet i 8GB. Jednocześnie są małe i poręczne. Pendrive może jednak nie tylko służyć jako medium przenoszące dane, najnowsze mogą w pełni zastępować przenośne dyski twarde. Możemy na nich normalnie pracować i przetrzymywać dane. Np. mieć na nim program pocztowy wraz z całą pocztą i w każdym miejscu móc podpiąć się pod dowolny komputer i pracować jak na swoim. Ważne dokumenty i projekty zawsze będą pod ręką.

A cena? Tutaj też wiele zmieniło się - w pozytywnym znaczeniu dla klientów. Cena 2GB najszybszego pendrive-a to zaledwie ~110zł. Niestety pendrive-y łatwo ulegają uszkodzeniom. Problemem jest tutaj ich mobilność. Są małe i mieszczą się wszędzie, co sprawia, że użytkownicy bez zastanowienia przenoszą je w najdziwniejszych miejscach. Częstym błędem jest noszenie pendrive-a w kieszeni. Niestety pechowy siad może spowodować złamanie pendrive-a i utratę danych. Producenci serwują coraz to lepsze obudowy, a użytkownicy jeszcze skuteczniej ją niszczą.

Kingmax Super Stick 2GB

Kingmax Super Stick 2GB to najbardziej nietypowy pendrive, jaki otrzymaliśmy do testów.

Razem z nim w przezroczystej tubie otrzymujemy:

- smycz (16cm),
- foliowy futerał,
- instrukcji obsługi (brak języka polskiego).



Jego nietypowość polega na tym, że wygląda on jak karta SIM do telefonu komórkowego obudowana w plastikową obudowę koloru białego. Jego wymiary to zaledwie 2 x 12 x 34mm (wysokość x szerokość x długość). Jest to najmniejszy pendrive na świecie. Nietrudno znaleźć miejsce by go przenosić - można go schować praktycznie wszędzie. Budowa pendrive-a zapewnie mu wodoszczelność (w przypadku zamoczenia wystarczy wytrzeć suchą szmatką wystające styki), jak i wytrzymałość na upadki. Jednak przy wyciąganiu go z portu USB należy uważać, aby nie robić tego pod katem, gdyż wtedy bardzo łatwo jest go złamać. Wbrew pozorom wymiary pamięci mogą być też przekleństwem. Odnalezienie go na biurku to niebyle wyczyn. Wystarczy kilka kartek papieru i pendrive po prostu ginie. Jest on po prostu mały, biały i szybko zlewa się z otoczeniem. Wśród ciekawych pomysłów przenoszenia pendrive-a jest łańcuszek na szyi kobiety - niestety otwór jest zbyt mały by móc przewlec zapięcie łańcuszka. Za tą miniaturową pamięć należy zapłacić około 83zł. Kingmax daje na nią dożywotnią gwarancję. W systemie operacyjnym pendrive widoczny jest pod nazwą KINGMAX USB2.0 Flashdisk.

Kingston DataTraveler II PLUS 1GB

Kolejnym pendrive-em, jaki otrzymaliśmy od firmy Kingston, jest DataTraveler II PLUS o pojemności 1GB.

Komplet zawiera:

- Kingston DataTraveler II PLUS 1GB;
- smycz do kluczy (5cm);
- oprogramowanie Migo i SecureTraveler (znajdują się na pendrive);
- instrukcję obsługi (w języku polskim).



Obudowa pendrive-a wykonana jest w całości z plastiku w kolorze tytanowym. Obudowa sprawia wrażenie bardzo solidnej i wytrzymałej - co faktycznie sprawdza się w praktyce. Na obudowie widnieje logo Kingston, a po drugiej stronie model produktu. Na końcu z jednej strony dostępna jest dioda LED, która podczas odczytu i zapisu świeci w kolorze niebieskim. Po drugiej stronie znajdziemy natomiast uchwyt dla smyczy. Na bokach znajdziemy chropowaty pasek, który wydaje się być gumowy. Jego zadaniem jest zmniejszenie poślizgu i ułatwienie wyciągania. Obudowa nie jest wodoszczelna, a jej wymiary to 8 x 16 x 68mm (wysokość x szerokość x długość). Pomimo nie najmniejszych rozmiarów, pendrive jest bardzo poręczny. Nasadka zabezpieczająca wtyk USB jest skonstruowana tak, że nie da jej się umieścić z drugiej strony pendrive-a. Również smyczy do niej nie znajdziemy w zestawie, więc dość łatwo o jej zgubienie. Przejdźmy do dołączonego oprogramowania. Pierwszym z nich jest Migo. Nie posiada on polskiego interfejsu i działa pod kontrolą systemów z rodziny Windows od 2000 SP3 wzwyż. Służy on do synchronizacji lub przenoszenia dokumentów oraz ustawień programów Internet Explorer, Firefox, Outlook, Outlook Express i Thunderbird pomiędzy komputerami. Niestety brakuje tu obsługi zdobywających coraz większą popularność w Polsce programów The Bat! i Opera. Drugi program to SecureTraveler (nie posiada polskiego interfejsu). Jest to program analogiczny do MyDataZone. Jego zadaniem jest utworzenie ukrytej partycji o wielkości do 893MB (taka jest maksymalna wielkość dla pendrive-a o pojemności 1GB) i zabezpieczenie jej hasłem. Podczas tego zabiegu wszystkie dane znajdujące się w pamięci pendrive-a zostają usunięte. Po podzieleniu pendrive-a na dwie partycje - ukrytą i jawną, domyślnie dostępna jest ta druga. By przełączyć się na partycje ukrytą, należy uruchomić program SecureTraveler i podać hasło. Wtedy zostaniemy przeniesieni na partycje ukrytą. SecureTraveler współpracuje z systemami Windows 2000/XP/Vista. Podczas tworzenia partycji ukrytej następuje usunięcie wszystkich danych z pendrive-a - warto o tym pamiętać. Pendrive w systemie widoczny jest pod nazwą Kingston DataTraveler II+. Produkt marki Kingston objęty jest 5-letnim okresem gwarancyjnym, a jego cena to 80zł.

Kingston DataTraveler mini 1GB

Kingston DataTraveler mini, jak sama nazwa wskazuje, powinien być niewielkich rozmiarów. I tak też jest w rzeczywistości. Jego obudowa jest wykonana z plastiku i ma wymiary 10 x 17 x 36mm (wysokość x szerokość x długość). Jest to jeden z mniejszych pendrive-ów jakie mieliśmy okazję testować.

W opakowaniu oprócz samego pendrive-a znajdziemy:

- smycz do kluczy (5cm);
- oprogramowanie Migo (znajduje się na pendrive);
- instrukcję obsługi (jest w języku polskim).


Komplet wyceniony jest na około 58zł. Obudowa pamięci jest wykonana z plastiku. Jednak jej budowa jest nieco inna niż standardowo można przyjąć, gdyż posiada ona jedną ruchomą część. Jest nią niebieska osłona z odciśniętą nazwą producenta, która służy do osłony wtyku USB. Więc, aby moc skorzystać z pamięci należy ową osłonkę przeciągnąć wzdłuż obudowy na jej drugi kraniec. Mimo swoich małych gabarytów na obudowie znalazło się miejsce na diodę oraz otwór na smycz. Dioda jest koloru pomarańczowego - jest ona na tyle słaba, że w jasnym pomieszczeniu trudno zauważyć fakt świecenia. Warto dodać, że pendrive wygląda bardzo ciekawie i jest niezwykle poręczny. Ze względu na swoje wymiary zmieści się wszędzie, a z drugiej strony nie jest na tyle mały, by nie móc nim swobodnie manipulować. W zestawie znajdziemy program Migo. Działa on pod kontrolą systemów z rodziny Windows 2000/XP. Służy on do synchronizacji lub przenoszenia dokumentów oraz ustawień programów Internet Explorer, Firefox, Outlook, Outlook Express i Thunderbird pomiędzy komputerami. Niestety brakuje tu obsługi zdobywających coraz większą popularność w Polsce programów The Bat! i Opera. W systemie pamięć jest widoczna pod nazwą Kingston DataTravelerMini. Producent daje na nią gwarancję na okres 5 lat.

Kingston DataTraveler mini fun 1GB

Kingston DataTraveler mini fun z wyglądu przypomina klocek dla dzieci do zabawy. Jest dedykowany właśnie młodszym użytkownikom - chociaż w naszej redakcji żeńska część bardzo chętnie przywłaszczyłaby sobie testowany produkt. A to za sprawą dołączonego oprogramowania, o którym piszemy niżej.

Komplet Kingston DataTraveler mini fun składa się z:

- pendrive-a Kingston DataTraveler mini fun 1GB;
- smyczy do kluczy (5cm);
- oprogramowania Atlantis i Magic Vines (znajduje się na pendrive);
- instrukcji obsługi (jest w języku polskim).



Obudowa pamięci wykonana jest w całości z połyskującego plastiku. Jej wymiary to 7 x 19 x 39mm (wysokość x szerokość x długość). Producent dość dobrze przemyślał jej budowę, gdyż podczas korzystania z pamięci nasadkę bez problemu można umieścić z drugiej strony pendrive-a. Może to zapobiec jej ewentualnemu zgubieniu. Jeżeli mamy małe dzieci w domu, to należy uważać, by pendrive nie stał się zabawką - wszystko to przez jego kształt. DataTraveler Mini Fun posida otwór do przeciągnięcia smyczy oraz diody informującej o odczycie i zapisie. Dołączone oprogramowanie to Atlantis i Magic Vines. Są to gry logiczne. Atlantis przypomina dość popularną grę Zuma Deluxe. Polega ona na umieszczeniu w rynnie trzech lub więcej kul jednakowego koloru obok siebie. Dzięki temu zostają one zniszczone i zapobiegniemy ich dojściu do końca. Druga gra to Magic Vines. Tutaj przed upływem wyznaczonego czasu należy zbudować z trzech takich samych puzzli łodygę trzciny. I jak wyżej, tak i tutaj łodyga znika, a my cieszymy się wygraną - oczywiście aż zniszczymy wszystkie łodygi. Gwarancja na tą pamięć, jak w przypadku pozostałych pendrive-ów marki Kingston, wynosi 5 lat. Pamięć w systemie rozpoznawana jest pod nazwą Kingston DataTravelerMini.



Kingston DataTraveler ReadyFlash 1GB

DataTraveler ReadyFlash jest bliźniaczo podobny do DataTraveler II PLUS. ReadyFlash to po prostu prostsza - i tańsza, wersje DataTraveler II PLUS.



ReadyFlash sprzedawany jest w srebrnej obudowie - równie solidnie wykonanej jak w przypadku modelu II PLUS. Z jednej strony znajdziemy logo Kingston, a z drugiej napis informujący o tym, że produkt został zoptymalizowany pod kątem systemu Windows Vista - dokładnie pod kątem współpracy z opcją ReadyBoost. W tylnej części znajdziemy niebieską diodę informującą o odczycie i zapisie oraz miejsce na smycz. Niestety brak możliwości zamocowania końcówki zwiększa ryzyko jej zgubienia. Pendrive nie posiada żadnego dodatkowego oprogramowania. Pendrive ten w systemie wykrywany jest pod nazwą Kingston DataTraveler R. Okres gwarancyjny wynosi 5 lat. Cena rynkowa to 67zł.



Kingston DataTraveler Secure 1GB

Od firmy Kingston otrzymaliśmy aż pięć pendrive-ów. Pierwszym, jaki przedstawimy, jest DataTraveler Secure o pojemności 1GB.

Za cenę 234zł otrzymujemy jeszcze:

- smycz do kluczy (5cm);
- oprogramowanie MyDataZone (znajduje się na pendrive);
- instrukcję obsługi (jest w języku polskim).



Elektronika Kingston DataTraveler Secure została opakowana w szary i szorstki plastik, który dosyć dobrze imituje tytan. Ma to w pewnym stopniu nawiązywać do sejfu, bo tym właśnie jest testowany model. Na obudowie znajdziemy nazwę producenta oraz model. Wymiary obudowy to 11 x 20 x 78mm (wysokość x szerokość x długość) - czyli całkiem sporo. Warto jednak wspomnieć, że DataTraveler Secure jest wodoodporny. Na tyle znajdziemy diodę sygnalizującą - mruga ona do na niebiesko w momencie odczytu lub zapisu danych. Jest też dziurka, do której można przymocować smycz. Nakładka, jak i sama obudowa pendrive-a są wyprofilowane tak, że w momencie korzystania z pamięci nie ma obawy o zgubienie tego pierwszego. Wystarczy tylko zatyczkę umieścić z drugiej strony pendrive-a. Kingston do opisywanego pendrive-a dołącza program MyDataZone. Jego zadaniem jest utworzenie prywatnej partycji, zabezpieczonej hasłem. MyDataZone uruchamiamy prosto z PenDrive-a. Umożliwia on podział miejsca na partycje standardową oraz partycje ukrytą, zabezpieczoną hasłem. Dostęp do tej drugiej możliwy jest tylko po uruchomieniu aplikacji MyDataZone. Program wykryje obecność partycji i zapyta o hasło. MyDataZone działa pod systemami Windows 2000/XP/Vista i tylko pod tymi systemami uzyskamy dostęp do ukrytej partycji. W systemie operacyjnym pamięć widoczna jest pod nazwą Kingston DT Secure. Producent na DataTraveler Secure daje 5 letnią gwarancję.





OCZ Technology Rally 2 4GB

Opakowanie z OCZ Technology Rally 2 4GB oprócz najważniejszego, czyli pendrive-a zawiera:

- przedłużacz USB (60cm);
- smycz (50cm).



Obudowa Rally 2 jest w matowa, w kolorze czarnym. Naniesione są na niej nazwa producenta i modelu oraz jego wielkość. Jest to jedyny testowany pendrive, który posiada metalową obudowę. Powinno to mu zapewnić dużą trwałość na wszelkie uszkodzenia powstałe z wyniku upadku. Rally 2 nie jest jednak wodoszczelny. Na obudowie o wymiarach 6 x 16 x 70mm (wysokość x szerokość x długość) znalazło się miejsce na umieszczenie szczeliny na przeciągnięcie smyczy, jak i na diodę informującą o pracy urządzenia. Dioda ta jest koloru pomarańczowego. Rally 2 posiada ładny design i jest bardzo poręczny. Niestety nie ma możliwości nałożenia zatyczki na drugi koniec, przez co istnieje możliwość zgubienia jej. W systemie operacyjnym OCZ Technology Rally 2 widoczny jest po nazwą OCZ ET1208AD 1.0. Producent na swój produkt daje 3-letnią gwarancję. Jego cena to 192zł.

OCZ Technology Roadster 1GB

Na komplet tego zestawu składają się:

- pendrive OCZ Technology Roadster 1GB ze smyczą (5cm);
- przedłużacz USB (60cm).



Popularna nazwa pendrive-ów, to gwizdki. Roadster to jednak jedyny pendrive, który w pełni zasłużył sobie na taką nazwę. Powodem jest to, iż wyglądem bardzo przypomina gwizdek. Roadster składa się z dwóch modułów: pamięci umieszczonej we wtyczce USB i osłonki w czarnym kolorze. Całość połączona jest ze sobą zawiasem. W monecie korzystania z pamięci należy obydwie części rozchylić do kąta wartości 180°. W związku z tym wymiary pendrive-a przedstawiają się następująco: 10 x 20 x 30mm przy złożonej wtyczce oraz 10 x 20 x 50mm (wysokość x szerokość x długość) przy rozłożonej. Budowa taka zapewnia użytkownikowi komfort w postaci braku obaw o zgubienie zatyczki. Ruchomy mechanizm ma jednak minus. Blokada przed rozchylaniem blokują dwa wystające bolce które rysują wewnątrz obudowę. Same rysy są prawie niewidoczne, jednak obawiamy się, że z czasem będą one coraz głębsze i po roku użytkowania całość może nie zamykać się już tak dobrze jak nowy. Pendrive ten nie jest wodoszczelny, nie posiada on również diody sygnalizacyjnej. Producent na OCZ Technology Roadster 1GB daje dożywotnią gwarancję. W systemie operacyjnym widoczny on jest pod nazwą OCZ Roadster USB 2,0,0,00, a jego cena to około 83zł.

Patriot XPorterXT 1GB

Firma PDP Systems znana jest głównie z produkowania szerokiej gamy pamięci systemowych. Tu jednak mamy do zaprezentowania pamięć przenośną flash. Do testów otrzymaliśmy 1GB pendrive Patriot XPorterXT.

Oprócz tego w opakowaniu znajdziemy:

- smycz (50cm);
- łańcuszek służący do przymocowania zatyczki do pendrive-a (3cm);
- przedłużacz USB (40cm).

Cena takiego kompletu to około 97zł.

Obudowa pendrive-a wykonana jest z gumy. Jest ona dość solidna, co sprawia, że pamięć jest odporna na wszelkiego rodzaju zadrapania, wstrząsy bądź upadki. Dodatkowym atutem tego modelu jest wodoszczelność. Wspomniana obudowa ma wymiary 12 x 23 x 74mm (wysokość x szerokość x długość) i jest koloru czarnego, na której umieszczony został m.in. czerwony napis XT. Skrót ten ma odwoływać się do eXtreme Transfer. Czy tak jest w rzeczywistości, pokażą wykresy zamieszczone w dalszej części recenzji. Oprócz tego na obudowie znajduje się również czerwona dioda sygnalizująca odczyt lub zapis. Dość ciekawą sprawą jest łańcuszek, który ma nam pomóc w nie zgubieniu zatyczki. Należy go przyczepić do pendrive-a z tyłu. Na jego końcu znajduje się holder, na który nakłada się zatyczkę w trakcie korzystania z pamięci. Producent nie dołącza tu żadnego oprogramowania. Pamięć w systemie widoczna jest pod nazwą USB DISK 2.0. PDP Systems daje na nią dożywotnią gwarancję.



Pentagram PENTAdrive 2GB

PENTAdrive to wodoodporna propozycja firmy Pentagram. Testowany model posiada 2GB pojemności.

Na komplet składają się:

- pendrive Pentagram PENTAdrive 2GB;
- przedłużasz USB (60cm);
- smycz na szyję;
- mini CD.

Na dołączonej płytce CD znajdziemy następujące oprogramowanie: - Adobe Acrobat Reader,; - sterowniki USB do systemów z rodziny Windows; - Make Bootable! (program służący do uruchamiania komputera z pendrive-a); - PCLock (program do zabezpieczenia komputera - jeśli wyciągniemy pendrive-a z portu USB, to komputer zostaje zablokowany); - PenMail (prosty klient pocztowy); - SecretZip (służy do kompresji danych); - Secure Flash Drive (służy do zabezpieczenia danych znajdujących się na pendrive-a).



Oprogramowanie dosyć przydatne (w szczególności Secure Flash Drive oraz PCLock) i jest świetnym dodatkiem. Całość zabudowana jest w gumowej obudowie, która skutecznie chroni go przed wodą, a także upadkiem czy zgnieceniem. PENTAdrive jest wklejony w obudowę - zapewnia to skuteczną ochronę przed wodą i wilgocią. Niestety gumowa obudowa nie zabezpiecza pendrive-a przed złamaniem - jeżeli więc przegniemy go, to płytka i pamięć znajdujące się wewnątrz ulegną uszkodzeniu. Zastosowana guma posiada matowy kolor. Całość wygląda naprawdę dobrze. Minusem jest jednak to, iż w na obudowie zostają ślady, gdy dotkniemy go spoconą lub tłustą ręką. Jednak nie stanowi to większego problemu. Mając w pamięci fakt, że PENTAdrive jest wodoodporny, wystarczy tylko mydło oraz woda i natychmiast przywracamy my jego świetność. Obudowa jest koloru czarnego, z dodatkowymi akcentami w formie żółtego logo Pentagram oraz nazwy PENTAdrive w kolorze białym. Po przeciwnej stronie złącza USB znajdziemy otwór do zawieszenia go na dołączonej smyczy. Warto jednak zauważyć, iż otwór jest dosyć duży i umożliwia umieszczenie pendrive-a na karabinku zwykłej smyczy. To bardzo przydatna cecha. Zaraz przy otworze znajdziemy diodę sygnalizującą prace urządzenia. Podczas odczytu i zapisu dioda LED emituje kolor niebieski. W Polsce PENTAdrive posiada 2 lata gwarancji.



Pentagram PENTAdrive 610 1GB

Drugim pendrive-em, jaki dostaliśmy od firmy Pentagram jest 1GB PENTAdrive 610.

Całość składa się z:

- pendrive-a Pentagram PENTAdrive 610 1GB;
- smyczy (46cm).



Obudowa pamięci wykonana jest z czarnego plastiku. Zastosowano jednak tutaj matowy kolor, przez co obudowa jest miła w dotyku. Jej gabaryty to 9 x 16 x 63mm (wysokość x szerokość x długość). Pomimo, iż urządzenie nie jest specjalnie małe, to jego gabaryty powodują, iż jest ono bardzo zgrabne. Na obudowie znajdziemy logo producenta w kolorze srebrnym, otwór na smycz, diodę oraz przełącznik. Zadaniem diody LED jest informowanie o czynności odczytu bądź zapisu. Jej kolor jest zielony. Rolą dwupozycyjnego przełącznika jest blokada zapisu na pamięci. Funkcja ta jest o tyle ciekawa, że zapobiega przypadkowemu usunięciu danych z pendrive-a. Pentagram nie dołącza do tego modelu żadnego oprogramowania. Za komplet należy zapłacić 43zł, co jest stosunkowo niską ceną. Pendrive posiada 2-letni okres gwarancyjny. Pentagram PENTAdrive 610 1GB w systemie operacyjnym widoczny jest pod nazwą PENTAdrive 610.



WD Passport Pocket Drive 6GB

Od firmy Western Digital otrzymaliśmy 1,8" przenośny dysk twardy USB o wielkości 6GB.

W komplecie znajdziemy jeszcze:

- instrukcję obsługi (brak języka polskiego).



WD Passport Pocket Drive to prawdziwy dysk twardy miniaturka. Zasada jego działania jest identyczna ze zwykłym dyskiem twardym. Mamy więc talerz kręcący się z prędkością 3600 obrotów na minutę, a także pamięć podręczną wielkości 2MB. Dane zapisywany są więc w formie magnetycznej, a nie na pamięci flash. Obudowa dysku jest koloru szarego. Dodatkowo dodawana jest seledynowa gumka ochronna którą naciągamy na całego Passport-a. Urządzenie posiada chowane i obrotowe złącze USB. W ten sposób nie będziemy mieli problemu z podpięciem Passport-a do złącza. Niestety obrotowy mechanizm narażony jest na uszkodzenie - należy więc ostrożnie z niego korzystać. Wymiary WD Passport Pocket Drive to 9 x 46 x 60mm przy złożonej wtyczce USB i 9 x 40 x 88mm (wysokość x szerokość x długość) przy rozłożonej. To zaskakująco mało jak na dysk twardy! Western Digital daje 1 rok gwarancji, zaś jego cena to 187zł. WD Passport Pocket Drive w systemie rozpoznawany jest jako WDC WD60 WP-32LPV0. Wprawdzie WD Passport Pocket nie jest urządzeniem pendrive, jednak postanowiliśmy go dołączyć, jako ciekawostkę i też pewnego rodzaju alternatywę.



Pojemność?

Kupując dysk twardy, wybieramy np. model 320GB. Niestety, nasz dysk ma nieco mniejszą rzeczywistą pojemność. Wynika to z faktu, że zmieniając skalę - np. z MB na GB, musimy wartość podzielić przez 1024. Czyli 1024MB to 1GB. Niestety nie widząc czemu producenci dysków twardych stosują "swój standard" i przyjmują, że 1000MB to 1GB. W przypadku przejścia od B do GB tracimy całkiem sporo. Oto przykład: Mamy 1000000000 B (bajtów). Licząc wg producenta dysków twardych: 1000000000 B = 1000000 kB = 1000 MB = 1 GB W rzeczywistości: 1000000000 B = 976562.5 kB = 953.67 MB = 0.93GB Oznacza to, że zostaliśmy OSZUKANI o 0.07GB. To niewiele, ale przy dysku wielkości 320GB (wartość deklarowana i liczona wg producenta), tak naprawdę zakupujemy dysk wielkości 298.02GB. Czyli o ponad 20GB mniej! Jak jest w przypadku testowanych pendrive-ów? Oto tabelka deklarowanych i rzeczywistych pomiarów:




Niestety również producenci pendrive-ów oszukują swoich klientów. Oto procentowe różnice między deklarowaną, a rzeczywistą pojemnością. Im mniejsza wartość odchylenia tym oczywiście lepiej.


Ponieważ powyższe wyniki są procentowe, więc wykres jest niewrażliwy na pojemność (czy jest to 1GB czy 4GB pendrive). Najmniej oszukani mogą czuć się posiadacze (w tym i przyszli) pendrive-ów Patriot XPorterXT, Kingston DataTraveler II PLUS, Kingston DataTraveler ReadyFlash i OCZ Rally 2 - wartości te są najbliższe prawdy, niemniej jednak nadal trafimy około 30MB cennego miejsca (przy 1GB pojemności). Zaś największe odchylenie procentowe mają jednocześnie Kingston DataTraveler mini i Kingston DataTraveler mini fun - tutaj niemal 7%, co przy 1GB daje utratę aż 70MB!

Konfiguracja testowa

Testy wykonane zostały na poniższej konfiguracji:

- Intel Core2 Duo E6700
- MSI 975X Platinum PowerUp Edition
- Patriot Extreme Performance DDR2-800 LLK
- TOPOWER TOP588P6 450W

System Microsoft Windows XP Professional (wersja angielska) wraz z ServicePackiem 2, DirectX 9.0c oraz sterownikami: Podczas pracy w 2D (pulpit) ustawiona była rozdzielczość 1024x768 i 32 bitowa głębia kolorów.

Benchmark - ATTO Disk Benchmark

Pierwsze cztery wykresy obrazują wydajność pendrive-ów w teście przeprowadzonym w programie ATTO Disk Benchmark. Są to kolejno odczyt i zapis w blokach 4kB (symuluje to kopiowanie małych plików) oraz odczyt i zapis w blokach 1MB (symuluje to kopiowanie dużych plików). Symulacja zapisu i odczytu w blokach po 4kB przypomina też test zgodności z ReadyBoost.








Dla partii 4kB najlepiej spisują się następujące modele Kingston DataTraveler: ReadyFlash, II Plus oraz Secure, oraz równie dobrze radzą sobie Patriot XPorterXT. OCZ Rally 2 uzyskuje bardzo dobry wynik podczas odczytu, jednak zapis w teście 4kB nie jest jego mocną stroną. W przypadku większej porcji danych - 1024kB, najlepsze wyniki uzyskują Patriot XporterXT, OCZ Rally 2 a także Kingstone ReadyFlash i Secure. XporterXT znacząco wygrywa szczególnie w teście odczytu, gdzie ma przewagę aż 4.5MB/s!

Benchmark - HD Tach

HD Tach to profesjonalne narzędzie do badania wydajności pamięci stałych. HD Tach dokonuje testu odczytu i zapisu z całej powierzchni testowanego urządzenia.








Potwierdza się niesamowita szybkość pendrive-a XPorterXT, który uzyskuje transfer ponad 30MB/s w odczycie. Najlepszym wśród zapisu jest Kingston DataTraveler ReadyFlash, a po nim modele II Plus i Secure. Najwolniej wypada WD Passport Pocket, Pentagram PENTAdrive 610 oraz OCZ Roadster. Testy czasu dostępu wskazują, że najmniejszymi mogę poszczycić się produkty DataTraveler Secure, XPorterXT oraz - co zaskakuje, PENTAdrive 610. Można było się spodziewać, że mini dysk twardy WD Passport Pocket uzyska najniższy wynik - ku zaskoczeniu jednak jeszcze gorzej wypadł Kingston DataTraveler mini fun.

Ready Boost

System Windows Vista wprowadził nową technologie o nazwie Windows Ready Boost. Technologia ta stworzona jest z myślą o komputerach mniej wydajnych i notebookach. Te komputery nie zawsze posiadają 2GB pamięci operacyjnej, tylko znacznie mniej - 512MB albo czasami 1GB. Systemy operacyjne (nie tylko Windows Vista) część danych z pamięci operacyjnej przenoszą do pamięci swap, która umieszczona jest na dysku twardym. Dzieje się tak, gdy ilość wolnej pamięci operacyjnej zbliża się do krytycznego poziomu. Pamięć operacyjna to pamięć niezwykle szybka i pozwala bardzo efektywnie odczytywać dane z losowych miejsc (czas dostępu do każdego miejsca jest dokładnie taki sam). Dyski twarde są efektywne ale gdy odczytujemy/zapisujemy dane w ciągu. Gdy przyjdzie nam odczytywać małe porcje z różnych regionów (nawet i tych blisko położonych), to okazuje się, że transfer znacząco spada. Pod tym względem pamięć RAM potrafi być aż 1000 krotnie szybsza. Stąd też gdy dane zostaną przeniesione z pamięci operacyjnej na dysk prędkość komputera znacznie spadnie. Ready Boost to technologia, która wykorzystuje nośniki pamięci flash do zapisu zawartości pamięci podręcznej systemu. Pamięci flash oferują dostęp do każdego miejsca komórki o takim samym czasie. Wprawdzie są wolniejsze od dysków twardych, ale tylko przy odczycie liniowym - w przypadku odczytu niewielkich porcji danych z losowych regionów okazują się one znacznie szybsze - nawet i 10 krotnie. Po podpięciu dowolnego nośnika danych pod port USB system Windows Vista natychmiast rozpoczyna testowanie wydajności pod kątem losowych odczytów i zapisów 4kB porcji danych. Jeżeli nośnik uzyska wyniki wyższe niż 2.5MB/s dla odczytu i 1.75MB/s dla zapisu, to system Vista uzna go za zgodny z Ready Boost. Podglądnęliśmy wyniki testów przeprowadzanych przez system Vista - oto one:




Okazuje się, że losowy odczyt małych danych to nielada wyzwanie dla testowanych produktów. Wśród wszystkich przetestowanych modeli tylko trzy spełniają wymogi stawiane przez Vista, by być w pełni kompatybilne z Ready Boost. Są to modele Kingston-a: DataTraveler II PLUS, DataTraveler ReadyFlash oraz OCZ Rally 2. Modele Kingmax SuperStick oraz OCZ Roadster nie spełniają warunku transferu 1750kB dla zapisu - temu pierwszemu brakuje zaledwie 100kB/s. Warto jednak dodać, że Kingmax rozpoczął już sprzedaż poprawionej wersji, która jest zgodna z Ready Boost.

Wydajność do ceny

Kupując produkt zawsze należy wyważyć cenę w stosunku do wydajności jaką otrzymamy. W końcu im droższy produkty tym jest on lepszy, szybszy. Jednak budżet jest zawsze ograniczony, dlatego warto wybrać produkt który charakteryzuje się najlepszym stosunkiem wydajności do ceny. Oto wykres w którym uzyskaną wydajność podzieliliśmy przez cenę produktu z uwzględnieniem jego pojemności, a następnie odwróciliśmy wyniki. W ten sposób uzyskaliśmy wskaźnik, który charakteryzuje testowany produkt z uwzględnieniem nie tylko wydajności, ale też i ceny i otrzymanej pojemności. Oczywiście im większa wartość wskaźnika, tym lepiej, bo produkt otrzymuje wtedy największą liczbę punktów.



Bezsprzecznym liderem jest tutaj OCZ Rally 2, który wyprzedza konkurencje aż o 50 punktów! Na drugim miejscu uplasował się Kingston DataTraveler ReadyFlash, a po nim Patriot XPorterXT. Ciekawostką jest też pozyska Kingmaxa SuperSticka, który uzyskuje równie dobry wskaźnik punktowy.

Wielkość

Pendrive powinien być mały - producenci więc starają się do zmniejszać do czasami aż zaskakujących rozmiarów. Wprawdzie małe rozmiary bywają przekleństwem - szczególnie, jeżeli przyjdzie nam znaleźć pendrive-a w kobiecej torebce, jednak im mniejszy tym bardziej mobilny, bo tym łatwiej go gdzieś schować. Postanowiliśmy sprawdzić jaka jest objętość poszczególnych pendrive-ów. Wyniki naszych wyliczeń zaprezentowaliśmy na poniższym wykresie.


Oczywiście bezapelacyjnie zwyciężył Kingmax Super Stick [2GB] - ten pendrive jest ponad 6 mniejszy od pozostałych testowanych. Kolejne w stawce są Kingston DataTraveler mini fun i OCZ Rally 2. Ten ostatni zaskakuje, ponieważ wprawdzie ma długości 70mm, lecz pozostałe wymiary są małe. Największymi wymiarami pochwalić się może Patriot XporterXT oraz WD Passport Pocket. Ten drugi to w końcu dysk twardy, więc jego wymiarami można raczej się pochwalić.

Cena za 1GB

Uwzględniając ceny pendrive-ów w dniu pisania artykułu, otrzymaliśmy współczynniki ceny za 1GB dla testowanych urządzeń. Oto i one:


Najwięcej za 1GB zapłacimy gdy zdecydujemy się zakupić pendrive Kingston DataTraveler Secure 1GB. Kolejny wśród drogich, to Patriot XPorterXT - ten jednak charakteryzuje się najwyższą wydajnością. Na pierwsze miejsce wdrapał się WD Passport Pocket. Ten 6GB dysk nie prezentuje ani wysokiej wydajności, ani też nie jest niesamowicie mały, niemniej jednak gdy potrzebujemy czegoś dużego w dobrej cenie, to właśnie produkt WD okazuje się najlepszy. Cena 1GB jest tutaj najmniejsza - płacimy zaledwie 31zł - w porównaniu do najszybszego XPorterXT, WD posiada aż trzykrotnie niższą cenę. Warto też zauważyć, że WD Passport Pocket posiada aż 6GB pojemności. Wraz z wzrostem pojemności rośnie też cena 1GB.

Podsumowanie i ocena

Wśród testowanych pendrive-ów postanowiliśmy wyróżnić następujące modele.

OCZ Technology Rally 2 - Produkt charakteryzuje się bardzo atrakcyjną ceną, a jednocześnie może poszczycić się bardzo wysokimi osiągami. Pendrive jest też w pełni kompatybilny z funkcją Windows Ready Boost. Rally 2 ma również stosunkowo niewielkie rozmiary - jest bardzo poręczny nawet pomimo swej długości.

Patriot XPorterXT to bezsprzecznie najszybszy pendrive jaki mieliśmy okazję testować. Uzyskuje bardzo wysokie transfery zostawiając konkurencję daleko w tyle - dzięki czemu nie musimy długo oczekiwać na transfer. Przetransferowanie 1GB pliku zajmuje niecałe 40 sekund, co jest niespotykanym rezultatem. Dodatkowo producent zapewnił mu niemal pancerną ochronę - wodoodporna, w pełni gumowa obudowa czyni go trudnym do uszkodzenia. Drugim równie wydajnym produktem jest

Kingston DataTraveler ReadyFlash. W smukłej obudowie z ładnym design-em udostępnia nam zarówno wysokie transfery, ale także pozwala na skorzystanie z funkcji Ready Boost.

Postanowiliśmy wyróżnić też dwa inne produkty.

Pierwszy to WD Passport Pocket, który charakteryzuje się bardzo atrakcyjną ceną w stosunku do oferowanej pojemności. Passport Pocket jest bardzo wygodnym nośnikiem o całkiem sporej pojemności. 6GB to wystarczająco by korzystać z niego jak z w pełni mobilnego dysku twardego. Wadą produktu są niskie transfery.

Drugi produkt to Kingmax Super Stick, który jest najmniejszym pendrive na świecie. Jego wielkość pozwala na zabranie go dosłownie wszędzie. Bez problemu znajdziemy miejsce w którym go schowany - gorzej gdy przyjdzie go nam gdzieś znaleźć. Super Stick oferuje dobre transfery (szczególnie podczas odczytu).

PRODUKT UWAGI
Kingmax Super Stick 2GB
cena: ~80zł
+ najmniejszy na świecie,
+ ładny wygląd,
+ niska cena,
+ zadowalająca wydajność,
+ wsparcie dla Ready Boost (modele już sprzedawane).


- zapis mógłby być szybszy.
Kingston DataTraveler II PLUS 1GB
cena: ~80zł
+ dobra wydajność,
+ przydatne oprogramowanie,
+ ładny design,
+ wparcie dla Ready Boost,
+ solidna obudowa.


- brak uchwytu na wtyczkę.
Kingston DataTraveler mini 1GB
cena: ~54zł
+ ciekawy design,
+ bardzo mały rozmiar,
+ dobry transfer przy odczycie.


- brak wsparcia dla Ready Boost,
- duży odchył od deklarowanej pojemności,
- niska wydajność przy zapisie.
Kingston DataTraveler mini fun 1GB
cena: ~49zł
+ ciekawy design,
+ niewielkie rozmiary,
+ dobry transfer przy odczycie,
+ zatyczkę można umieścić z drugiej strony,


- niska wydajność przy zapisie,
- duży odchył od deklarowanej pojemności,
- brak wspracia dla Ready Boost.
Kingston DataTraveler Ready Flash 1GB
cena: ~65zł
+ dobra wydajność,
+ przydatne oprogramowanie,
+ ładny design,
+ wparcie dla Ready Boost,
+ bardzo dobry stosunek wydajności do ceny,
+ solidna obudowa.


- brak uchwytu na wtyczkę.
Kingston DataTraveler Secure 1GB
cena: ~220zł
+ bezpieczeństwo danych,
+ bardzo dobra wydajność,
+ miejsce na zatyczkę z drugiej strony.


- bardzo wysoka cena,
- duże rozmiary,
- duży odchył od deklarowanej pojemności,
- brak wspracia dla Ready Boost.
OCZ Technology Rally 2 4GB
cena: ~188zł
+ dardzo dobra wydajność,
+ atrakcyjna cena,
+ najlepszy stosunek wydajności do ceny,
+ ładna i solidna obudowa,
+ najmniejszy odchył deklarowanej pojemności od rzeczywistej,
+ zgodność z Ready Boost.


- brak miejsca na zatyczkę.
OCZ Technology Roadster 1GB
cena: ~80zł
+ ciekawy wygląd,
+ niewielkie rozmiary.


- każde otwarcie przeciera bok.
Patriot XPorterXT 1GB
cena: ~94zł
+ najwyższa wydajność,
+ wodoodporna obudowa,
+ odporny na uszkodzenia fizyczne,
+ bardzo dobry stosunek wydajności do ceny,


- duże wymiary.
Pentagram PENTAdrive 2GB
cena: ~105zł
+ wodoodporny,
+ odporny na uszkodzenia fizyczne,
+ zaczep na zatyczkę.


- brak wsparcia dla Ready Boost.
Pentagram PENTAdrive 610 1GB
cena: ~41zł
+ ładna obudowa,
+ zabezpieczenie przeciw zapisowi,
+ niska cena,


- przeciętna wydajność,
- brak wsparcia dla Ready Boost.
WD Passport Pocket 6GB
cena: ~179zł
+ atrakcyjna cena za 1GB,
+ niewielkich rozmiarów dysk twardy,


- niska wydajność.




Artykuł udostępniony przez serwis NVISION.pl

Komentarze (58)





Podobne Artykuły/Recenzje

23-11-2008 - 10 x Pendrive - który najlepszy? (5%)
23-04-2003 - Porównanie P2P (5%)
04-09-2007 - Porównanie 11 zasilaczy do 450PLN (4%)
16-07-2003 - Porównanie pamięci TwinMOS (4%)
04-11-2004 - Razer Diamondback (2%)
21-02-2005 - 2 x Genius Netscroll (2%)
14-03-2005 - Epson PictureMate (2%)
18-04-2005 - Logitech MX518 (2%)
18-12-2005 - Wirtualna Klawiatura (2%)
21-03-2006 - Lognetmedia AERO 5.1 (2%)
04-09-2003 - Gryzoń dla każdego (2%)
12-03-2004 - Adaptec VIDEOh! CD/DVD (2%)
07-09-2004 - Epson Stylus CX3200 (2%)
19-10-2004 - Akcesoria multimedialne Techsolo (2%)
04-03-2005 - 5.1 na głowie - TEAC PowerMax HP-10 (2%)
11-03-2005 - SkyStar 2 - cyfrowa TV i radio w PC (2%)
09-05-2005 - Plantronics Audio 90 SKYPE (2%)
04-07-2005 - Odtwarzacze MP3 i.Beat (2%)
23-09-2005 - Bezprzewodowe szaleństwo z MSI (2%)
10-10-2005 - Logitech G5 vs Razer Copperhead (2%)

___________________________
Więcej artykułów



Redakcja serwisu FrazPC.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe
w wyniku użytkowania jakichkolwiek materiałów ukazujących się na łamach FrazPC.pl.
Copyright © FrazPC.pl 1997-2010
| Online: 3801 | Online w dziale: 184 | Odsłony: 609,674,366 | Czas generacji strony: 0.0158 s |