FrazPC.pl - Programy - Pogoda - Gry - Hosting


Aktualności Programy Artykuły GSM RTV Board
Intel Pineview | HTC HD2 | Westmere | Profil | Loguj | Stats |


Artykuły



24-08-2006


ANTEC, BEQUIET ORAZ SILVERSTONE - TEST 4 ZASILACZY

  

W naszym redakcyjnym laboratorium zawitała kolejna paczka od firmy Cooling.pl, we wnętrzu której znalazłem tym razem dwa zasilacze Anteca. Jako że testu tego typu urządzeń na łamach naszego serwisu dość dawno nie było, z chęcią rozpocząłem testowanie. W międzyczasie dotarły do mnie kolejne dwa zasilacze - tym razem od firm BeQuiet! oraz SilverStone. Tym sposobem z pierwotnego testu zasilaczy Antec zrobiło się małe porównanie - co z niego wynikło, przekonacie się zapoznając z pełną treścią publikacji. A zapowiada się ciekawie - w potyczce weźmie bowiem udział piątka zasilaczy o mocy od 450 do 600W i z równie szerokiego zakresu cenowego - od 250 do 600PLN. Wszystkie one będą "musiały" podołać platformie wyposażonej w dwie karty graficzne.

ANTEC SMART POWER 450W

Pierwszy i zarazem najtańszy z testowanych dziś zasilaczy to produkt firmy Antec o mocy 450W należący do serii Smart Power. Jest to linia produktów przeznaczonych dla tych, którzy wymagają od zasilacza nieco więcej niż pracownik biurowy i nie chcą jednocześnie wydawać kroci na nowy nabytek.

     
     

Zasilacz sprzedawany jest bez żadnego opakowania w cenie 239PLN. Jego wykonanie pozostaje na wysokim poziomie choć wizualnie nie różni on się od najtańszych dostępnych konstrukcji. Dopiero po bliższych oględzinach można się przekonać, iż wiele z nimi wspólnego nie ma. Gruba blacha z wytłoczonym logo Anteca, dwa wolnoobrotowe wentylatory 80mm z automatyczną regulacją obrotów schowane za estetycznymi osłonkami jak i waga samego zasilacza sugerują nam, że mamy do czynienia z zasilaczem z wyższej półki.

     

Równie dobrze prezentują się parametry zasilacza umieszczone na tabliczce znamionowej. Mocne linie +5V oraz +3,3V (odpowiednio 30/32A) oraz podwójna linia +12V (15/17A) stanowią niewątpliwą zaletę. To jednak tylko teoria - o tym jak spisują się w praktyce przekonacie się podczas testów. Zasilacz wyposażono chyba we wszystkie możliwe zabezpieczenia - m.in. przeciw zbyt wysokiemu napięciu, przeciw zbyt wysokiemu natężeniu, przeciwzwarciowe oraz przeciw przegrzaniu.

     

Zasilacz wyposażony jest w dwa wolnoobrotowe wentylatory 80mm umieszczone na przeciwległych ściankach, których prędkość dodatkowo regulowana jest w zależności od temperatury. Co ciekawe, wentylator umieszczony na tylnej ściance zaczyna się kręcić dopiero pod sporym obciążeniem, tak więc podczas jałowej pracy zasilacz chłodzony jest tylko przez jeden wentylator.

     
     
     

Zasilacz posiada wtyczkę ATX 24PIN oraz 4PIN. Do tego dochodzą cztery wtyczki typu MOLEX, cztery wtyczki zasilające SATA oraz dodatkowe zasilanie kart graficznych PCI-E 6PIN. Wtyki każdej z nich pokryte są cienką warstwą złota, co ma zapewnić idealną przewodność i zabezpieczyć przed skutkami utleniania.

ANTEC NEO HE 500W

Kolejny zasilacz, który dotarł do naszego laboratorium to również produkt Anteca z tym, że dedykowany całkiem innej grupie klientów. Seria Neo HE (HE - High Efficiency, z ang. wysoka efektywność) dedykowana jest bowiem klientom, którzy nie uznają kompromisów, a zasilacze do niej zaliczane to konstrukcje bardzo stabilne, ciche i wydajne - niestety nie można o nich powiedzieć, że są tanie. Model Neo HE 500W kosztuje bowiem 449PLN. Co ciekawe, niektóre źródła podają, że zasilacze serii Neo HE dla Anteca produkowane są przez Seasonic a to dobrze wróży.

     
     

Zasilacz pakowany jest w sporych rozmiarów pudełko - estetyczne i zgrabne. Znajdziemy na nim sporo informacji na temat samego zasilacza, jak i jego najważniejszych cech. Zasilacz szczyci się bardzo wysoką efektywnością sięgająca 85% co ma pozytywny wpływ na ilość wydzielanego ciepła, jak i ilość prądu pobieranego z sieci.

     
     
     

Tym razem nawet od strony wizualnej zasilacz prezentuje się naprawdę wyjątkowo a to jedynie początek jego zalet. Grafitowa obudowa w połączeniu z czarnym grillem na wentylatorze i czarnymi oplecionymi kablami prezentuje się bardzo efektownie. To co jednak bardziej przykuło moją uwagę, to chłodzenie zasilacza - otóż posiada on tylko jeden wolnoobrotowy wentylator 80mm umieszczony na tylniej ściance zasilacza! Antec zdecydował się na takie rozwiązanie ze względu na chęć zminimalizowania hałasu; dzięki wysokiej efektywności zasilacza i przemyślanej konstrukcji radiatorów w jego wnętrzu okazało się to wystarczające do utrzymania temperatury na bezpiecznym poziomie.

     

Zastosowanie całkowicie rozdzielonych obwodów dla poszczególnych napięć oraz potrójnej linii +12V (po 17A na każdej linii) zdolnej wytrzymać obciążenie na poziomie 456W (38A) ma zaś zapewnić bardzo stabilne napięcia. Co ciekawe, Neo HE 500W posiada znacznie słabsze linie +3,3V i 5V w stosunku do swojego niskobudżetowego brata (23 i 17A) - biorąc jednak pod uwagę wymagania obecnych komputerów nie powinno to nikogo niepokoić, gdyż to właśnie te najbardziej wymagające komponenty zasilane są z linii +12V.

     
     
     
     
     

Zasilacz został również wyposażony w system modularnego okablowania, który umożliwia podpięcie tylko takiej ilości wtyczek jaką wykorzystamy, co ułatwi utrzymanie porządku w obudowie. W komplecie wraz z zasilaczem otrzymujemy dwa kable posiadające po dwie wtyczki SATA, dwa kable z trzema wtyczkami typu MOLEX oraz dwa kable zasilające PCI-E. Całość uzupełniają wtyczki ATX 20/24PIN oraz ATX 8/4PIN. Producent dołącza również specjalną przejściówkę, dzięki której z jednej wtyczki MOLEX otrzymujemy dwie wtyczki zasilające FDD. Wszystkie kable oplecione są czarną siatką i posiadają pozłacane wtyki.

BE QUIET! DARK POWER PRO 600W

Teoretycznie najmocniejszy i zarazem najdroższy z opisywanych dziś zasilaczy - BeQuiet! Dark Power Pro 600W to przedstawiciel najwyższej półki, o czym nietrudno się przekonać spoglądając na jego parametry jak i cenę - 569PLN.

     
     
     
     

Zasilacz pakowany jest w czarne pudełko, z którego spogląda czarna pantera. Jest ono identyczne jak w przypadku zasilaczy Tagana, odróżnia je od siebie wyłącznie oprawa graficzna. W środku oprócz zasilacza znajdziemy osobne pudełeczko z kompletem kabli, instrukcją obsługi, zaślepkami na nieużywane wtyczki, rzepami do spinania kabli, naklejką z logo firmy BeQuiet! oraz przejściówką ATX 24->20PIN.

     

Obudowa zasilacza wykonana jest z polakierowanej piaskowanej stali, pokrytej specjalną powłoką likwidującą zakłócenia elektomagnetyczne przez co bardzo ciekawie się prezentuje. Na dolnej ściance umieszczono duży 120mm wolnoobrotowy wentylator, który zabezpieczono złotym grillem z napisem BeQuiet!.

     

Zasilacz posiada dwie linie +12V (po 20A każda), które łącznie są w stanie wytrzymać natężenie na poziomie 40A, co jest o wiele bardziej przydatną informacją aniżeli natężenia dla poszczególnych pojedynczych linii. Mocne linie +3,3V (28A) i +5V (40A) nie są tak bardzo ważne w przypadku najnowszych komputerów, ale i tak imponują swoimi parametrami.

     
     
     
     
     

Zasilacz wyposażony jest w system modularnego okablowania, podobnie jak opisywany wcześniej Antec Neo HE 500W. W wykonaniu firmy BeQuiet! system ten jednak prezentuje się nieco lepiej, ze względu na większą ilość gniazd umożliwiających podpięcie kabli (jest ich tu 6, podczas gdy Antec miał ich jedynie 5) jak i ilość kabli. W komplecie bowiem znajdziemy dwa kable z trzema wtyczkami SATA, dwa kable z trzema wtyczkami MOLEX, dwa kable z pojedynczymi MOLEXami oraz dwa kable zasilające PCI-E 6PIN. Wszystkie kable są bardzo dokładnie oplecione.

     
     

BeQuiet! wyposażył swój zasilacz również w trzy gniazda zasilające, dedykowane tylko wentylatorom - podpinamy do nich dołączone kable, na których umieszczono jedną wtyczkę MOLEX i jedną wtyczkę typu 3PIN, do których podpinamy wentylatory. O ile samo rozwiązanie jest znane, to jego możliwości z tym związane prezentują się znacznie ciekawiej. Otóż podpięte w ten sposób wentylatory mają regulowaną przez zasilacz prędkość obrotową, który określa ją na podstawie temperatury i obciążenia. Zasilacz jest również wyposażony w system ECASO (Enhanced Cooling After System Off), podtrzymujący napięcie dla wbudowanego wentylatora oraz sześciu dodatkowych podpiętych do zasilacza, przez trzy minuty od wyłączenia komputera w celu wychłodzenia wnętrza obudowy oraz własnej elektroniki.

SILVERSTONE STRIDER 560W

Ostatni z opisywanych dziś zasilaczy to produkt bardzo uznanej na zachodzie firmy SilverStone. Strider 560W, o którym mowa, plasuje się pomiędzy produktami Anteca i BeQuieta, zarówno mocą jak i ceną - w chwili obecnej można go kupić bowiem za ~490PLN.

     
     

Strider pakowany jest w sporych rozmiarów czarno-niebieskie pudełko, przejrzyste i pełne informacji na temat samego zasilacza. Z tych najciekawszych należy wymienić wysoką efektywność zasilacza przekraczającą 80%, zgodność z normami ATX 12V 2.01 oraz EPS 12V, dwie linie +12V oraz dwie wtyczki PCI-E 6PIN umożliwiające zasilanie kart w trybie SLI/Crossfire. W środku znajdziemy zasilacz, przewód zasilający, krótką angielskojęzyczną instrukcję oraz zestaw śrubek.

     

Większość produktów SilverStone'a od strony wizualnej charakteryzuje prosta forma - nie inaczej jest w przypadku opisywanego zasilacza. Czarna matowa obudowa, czarny grill przykrywający duży 120mm wentylator z automatycznie regulowaną prędkością obrotową i niewielka czarna naklejka z parametrami zasilacza. To może się podobać, przynajmniej mi od strony wizualnej przypadł bardzo do gustu.

     

Zasilacz posiada dwie linie +12V (po 18A każda, łącznie 36A ciągłego obciążenia) oraz mocne linie +3,3V i +5V (po 30A każda). Wyposażony jest w szereg zabezpieczeń, a wysoka efektywność (>80%) i duża powierzchnia radiatorów odprowadzających ciepło ze zoptymalizowanym pod kątem przepływu powietrza kształtem, mają zaś zapewnić niski poziom hałasu i temperatur.

     
     

W przypadku produktu SilverStone'a oplecione zostały tylko główne kable zasilające - wtyczka ATX 20/24PIN, wtyczki ATX 4PIN i 8PIN oraz wtyczki zasilające PCI-E 6PIN. Oprócz tego, Strider 560W posiada cztery wtyczki SATA, sześć wtyczek MOLEX oraz dwie wtyczki zasilające FDD. Kable są grube i elastyczne, choć mimo wszystko lepiej prezentowały by się gdyby były oplecione.

GŁOŚNOŚĆ PRACY

Wszystkie testowane zasilacze charakteryzowały się stosunkowo cichą pracą i w większości przypadków żaden z nich nie byłby uznany za hałaśliwy. To jednak test i należy wyłonić tego najcichszego - pomimo więc bardzo subtelnych różnic zdecydowałem się wyróżnić dwie konstrukcje. Pierwszą z nich jest Antec Neo HE 500W, który okazał się najcichszy. Świetne rozplanowanie radiatorów, wysoka efektywność i tylko jeden wolnoobrotowy wentylator 80mm w efekcie stworzyły wizerunek zasilacza niemalże bezgłośnego. Niestety ma on pewne wady, a mianowicie stosunkowo wysoką temperaturę pracy - nie ma to najmniejszego wpływu na stabilność pracy zasilacza, lecz jedynie na wzrost temperatur w obudowie. Nie jest to pożądany efekt, dlatego też postanowiłem wyróżnić również zasilacz SilverStone'a - jest on nieznacznie głośniejszy, przy czym pozostaje również zdecydowanie chłodniejszym niż produkt Anteca. Zawiodłem się natomiast na zasilaczu BeQuiet'a - oczekiwałem po nim bowiem praktycznie bezgłośnej pracy a jak się okazało, można go nazwać co najwyżej cichym zasilaczem. Przy dużym obciążeniu jego wentylator rozkręcał się do prędkości ~1300RPM a ciasne wnętrze pełne masywnych radiatorów okazało się przyczyną wyraźnie słyszalnego szumu.

PLATFORMA TESTOWA:

Testy przeprowadziłem na następującej konfiguracji:

Sprzęt testowy  - Platforma 939

Procesor

AMD Athlon64 2800MHz @ 1,6V

Płyta główna

ABIT AN8-SLI

Karta Graficzna

2 x 7800GT (500/1200MHz)

Pamięć RAM

4x512MB DDR Patriot XBLK 600MHz

Dyski twarde


Seagate 80GB SATA-II
Seagate 80GB SATA-II
Seagate 160GB SATA-II
Seagate 160GB SATA-II

INNE operacyjny


4 x podświetlany wentylator 120mm
Panel AeroCool CoolPanel 2
2 x katoda

Według najróżniejszych kalkulatorów mocy taka konfiguracja wymaga zasilacza 550~600W.

Pomiarów dokonywałem po ~48h pracy od zamontowania każdego z zasilaczy. Napięcia pod obciążeniem to skrajne napięcia zarejestrowane podczas godzinnej pętli 3DMarka 2005 oraz programu S&M. W przypadku spoczynku są to napięcia zarejestrowane w 30 minut po zakończeniu powyższych testów.

Wszystkie pomiary dokonywane były za pomocą miernika UNI-T M830BUZ. W przypadku linii +12V, pomiaru dokonywałem w trzech różnych miejscach - MOLEX1 to pomiar z gałęzi wtyczek MOLEX, do których podpięta była nagrywarka DVD oraz zewnętrzny panel wielofunkcyjny. MOLEX2 to pomiar z wtyczki odpowiadającej za dodatkowe zasilanie płyty ABIT AN8-SLI (zasilanie to jest zalecane w przypadku korzystania z dwóch kart graficznych pracujących w SLI). Trzeci pomiar dokonywany był na wtyczce dodatkowego zasilania ATX 4PIN.

W testach dodatkowo wziął udział najlepszy z dotychczas testowanych przeze mnie zasilaczy - ThermalTake ToughPower 550W.

TESTY


Napięcia dla nieobciążonej linii +3,3V na wszystkich zasilaczach prezentują się dobrze. Najbliżej ideału są zasilacze Antec Neo HE 500W oraz ThermalTake ToughPower 550W. Najgorzej wypadł produkt BeQuiet!


Linia +5V - w przypadku wszystkich testowanych zasilaczy napięcia wykazywały niewielkie wahania. Teoretycznie najlepiej zaprezentował się najtańszy z opisywanych dziś zasilaczy - Antec SmartPower 450W.




Pomiary napięć z linii +12V w spoczynku - najlepiej wypadł tu ponownie Antec Neo HE 500W. Tuż za nim produkty ThermalTake i SilverStone. Dziwi ponownie zawyżone napięcie dla zasilacza BeQuiet! Dark Power Pro 600W. Nie to jednak jest kluczowym czynnikiem w ocenie zasilacza a napięcia pod obciążeniem oraz ich wahania - przejdźmy zatem do dalszych testów.





Na początek obciążone linie +3,3V i +5V odpowiedzialne m.in. za zasilanie dysków twardych, pamięci RAM. Mimo obciążenia napięcia na tych liniach, nadal prezentują się bardzo dobrze, nieznacznie odbiegając od tych uzyskanych podczas spoczynku, co można zaobserwować na wykresach przedstawiających skrajne wahania napięć pomiędzy spoczynkiem a obciążeniem. Tu najlepiej prezentuje się Antec Neo HE 500W oraz SilverStone Strider 560W.







Linia +12V i trzy różne pomiary, każdy jednak prezentuje tą samą hierarchię wśród testowanych zasilaczy. Wśród wszystkich wyróżniają się dwie konstrukcje - ThermalTake ToughPower 550W oraz Antec Neo HE 500W. W ich przypadku wahania napięć są naprawdę małe - w granicach 0,03~0,06V. Jest to naprawdę świetny wynik. Tuż za nimi z nieznacznie gorszymi osiągami plasuje się produkt SilverStone'a a całą stawkę zamyka BeQuiet! i Antec z serii SmartPower. O ile ostatnia pozycja Anteca nie powinna nikogo dziwić (jest to produkt z innej półki cenowej), to negatywnie zaskoczył mnie BeQuiet! Dark Pro 600W - fluktuacje na poziomie ~0,2V to wynik zdecydowanie gorszy od tańszych przecież konstrukcji Anteca, SilverStone'a i ThermalTake'a!

PODSUMOWANIE

Wśród opisywanych dziś produktów zdecydowanie wyróżniają się dwie konstrukcje - Antec Neo HE 500W oraz SilverStone Strider 560W. Pierwszy z nich oferuje bardzo stabilne napięcia (choć dotychczasowy lider naszych wykresów - ThermalTake ToughPower 550W - nadal pozostaje niepokonany), odpinane kable i bardzo cichą pracę. A wszystko to w niezbyt wygórowanej cenie 449PLN. Jednym zaś minusem jaki zauważyłem jest dość wysoka temperatura pracy samego zasilacza, co wpływa negatywnie na temperaturę w obudowie. I tu pojawia się Strider 560W - pracujący równie cicho zasilacz, któremu pod kątem stabilności napięć nic nie można zarzucić a jego 120mm wentylator zapewnia zdecydowanie niższe temperatury. Niestety jego cena przewyższa cenę produktu Anteca.

Czarną owcą dzisiejszego testu okazał się BeQuiet Dark Power Pro 600W - najdroższy z testowanych zasilaczy nie może pochwalić się ani bezgłośna pracą ani bardzo stabilnymi napięciami. Sytuację dodatkowo pogarsza właśnie cena wynosząca 569PLN! Szczególnie kiepsko wypada on w porównaniu do Neo HE 500W a jedyną jego zaletą nad konkurentem jest system ECASO. To jednak zdecydowanie za mało by móc nazwać ten produkt atrakcyjnym.

 

PRODUKT

UWAGI

  ANTEC Smart Power 450W



+ Jakość wykonania
+ Cicha praca
+ Dobre osiągi
+ Cena (~250PLN)


- Nie oplecione kable

  ANTEC Neo HE 500W




+ Bardzo stabilne napięcia
+ Bardzo cicha praca
+ Jakość wykonania
+ Modularne okablowanie


- Wysoka temperatura pracy

  BeQuiet! Dark Power PRO 600W




+ Jakość wykonania
+ System ECASO
+ Modularne okablowanie
+ Bogate wyposażenie


- Gorszy od konkurencji
- Wyraźnie słyszalny podczas obciążenia
- Cena!


  Silverstone Strider 560W




+ Stabilne napięcia
+ Cicha praca
+ Niska temperatura pracy
+ Jakość wykonania


- Częściowo oplecione kable
- Cena


Sprzęt dostarczyli:

   Antec SmartPower 450W
Antec Neo HE 500W

        
    
   BeQuiet! Dark Power PRO 600W

        
    
   Silverstone Streder 560W

        
    
   Pamięci PDP Patriot DDR2

        
    

Marcin "Weelkoo" Wilczak

 

Komentarze (38)





Podobne Artykuły/Recenzje

14-11-2004 - Akasa PaxPower 460W i BeQuiet 400W oraz 450W (11%)
02-02-2009 - Krótki przegląd zasilaczy - ANTEC, OCZ i MODXSTREAM (11%)
05-05-2008 - MODE COM VOLCANO kontra ANTEC NEOPOWER i SILVERSTONE DECATHLON (11%)
10-03-2006 - Pojedynek klas - TEST 5 ZASILACZY (11%)
08-02-2007 - Test zasilaczy OCZ I SPIRE - Rewia nowości (11%)
04-09-2008 - ENERMAX, OCZ I PCP&C - Test czterech zasilaczy o mocy 385~750W (10%)
06-10-2006 - ANTEC PLUSVIEW II+ i SILVERSTONE LASCALA LC20M (8%)
04-09-2007 - Porównanie 11 zasilaczy do 450PLN (7%)
15-07-2005 - Mocy przybywaj - czyli 9 zasilaczy do boju (7%)
03-02-2010 - SILVERSTONE STRIDER PLUS 750W - Zasilacz z srebrem w tle (7%)
05-06-2009 - ANTEC TRUE POWER NEW 550W i 650W (7%)
12-12-2006 - KILOWATY NIEZBĘDNE ? - BFG 1000W ORAZ TAGAN 900W (6%)
26-02-2003 - Zasilacze - najlepsza karma dla PeCeta (5%)
31-08-2004 - Mocna podstawa - Zasilacze AEROCOOL AEROPOWER II+ (5%)
07-07-2008 - SILVERSTONE SUGO SG03 - Pakowne maleństwo (4%)
16-01-2009 - SILVERSTONE FORTRESS FT01B-W - Czarna forteca (4%)
15-02-2010 - SILVERSTONE FORTRESS FT02 - W zgodzie z prawami fizyki (4%)
23-05-2008 - ANTEC THREE HUNDRED - Przystępna i solidna? (4%)
14-11-2008 - ANTEC SKELETON - Obudowa inaczej (4%)
12-06-2007 - ANTEC P150 - W bieli jej do twarzy (3%)

___________________________
Więcej artykułów



Redakcja serwisu FrazPC.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe
w wyniku użytkowania jakichkolwiek materiałów ukazujących się na łamach FrazPC.pl.
Copyright © FrazPC.pl 1997-2010
| Online: 1999 | Online w dziale: 142 | Odsłony: 607,981,137 | Czas generacji strony: 0.0108 s |