03-03-2006
Muzyka dla dwojga - odtwarzacz MP3-DJ 520
Popularyzacja standardu MP3 spowodowała zalew rynku
najróżniejszymi odtwarzaczami. Są playery mniejsze i większe, droższe i tańsze,
z radiem lub bez - wybór jest ogromny. Mimo to, tylko kilku modelom udaje się
wyróżnić z tłumu i stać sprzętem rozpoznawalnym nawet przez osoby nim nie
zainteresowane. Wszystko przez unikalne cechy produktu, takie jak bogate
możliwości czy atrakcyjny wygląd. Mniej znani producenci starają się więc
dogonić konkurencję, dodając do swoich odtwarzaczy coraz to nowe bajery. Jednym
z takich playerów jest najnowszy Genius MP3-DJ 520.
W opakowaniu
W środku opakowania, poza samym DJ'em i słuchawkami, znajdziemy
standardowe wyposażenie znane z wcześniejszych odtwarzaczy Geniusa. Tak więc,
jest mała płytka ze sterownikami, wymagana jedynie w przypadku posiadania
systemu Windows 98. Poza tym, nabywca sprzętu otrzymuje kabel do połączenia
playera z komputerem, baterie oraz słuchawki. Nie zabrakło również malej,
wielojęzykowej instrukcji użytkownika. Zapewniam jednak, że każdy bez niej sobie
z obsługą sprzętu spokojnie poradzi.
.JPG)
.JPG)
.JPG)
.JPG)
.JPG)
Sam odtwarzacz jest niewielki i przypomina zapalniczkę. Do tego
ładną zapalniczkę, bowiem aluminiowa, ładnie wypolerowana obudowa odtwarzacza
nie budzi żadnych zastrzeżeń. Dobrze rozmieszczono przyciski sterujące pracą
urządzenia. Po kilku minutach obcowania z playerem okazuje się, że nasze palce
już pamiętają gdzie jest który przycisk. Na dodatek, sprzęcik wraz z bateriami
waży tylko 30 gram. Jest tak lekki, że można niekiedy zapomnieć, że w
kieszeni mamy odtwarzacz mp3. Poza tym, warto wspomnieć o dość dużym i czytelnym
wyświetlaczu. Jest on podświetlany na niebiesko, co ładnie komponuje się ze
stylistyką i kolorem samego urządzenia. Rozdzielczość wyświetlacza to 128x64
piksele, które pozwalają zobaczyć wszystkie niezbędne informacje na temat
aktualnie odtwarzanej piosenki. Czyli wykonawcę oraz tytuł utworu, bitrate czy
ustawienia equalizera.
Na górze zabaweczki Geniusa umieszczono rzecz prawdopodobnie w
tym produkcie najważniejszą, mianowicie podwójne wyjście słuchawkowe. Tak, tak,
można podłączyć parę słuchawek i podzielić się muzyką z dziewczyną bądź
chłopakiem (hello nasze Frazowiczki). Co istotne, w opakowaniu znajduje się para
słuchawek, dzięki czemu producent pozwala od razu skorzystać z nowych możliwości
i nie naraża nas na dodatkowy wydatek.
Dane techniczne
Możliwości odtwarzacza są dość bogate. Po pierwsze, mamy
wsparcie dla formatu MP3 oraz WMA i WAV. Poza tym, player wspiera odtwarzanie
muzyki chronionej przez DRM10 (Digital Right Management). Jeśli znudzi nam się
odtwarzanie muzyki z MP3 mamy do dyspozycji radio z możliwością zapisania w
pamięci 30 stacji. Oczywiście można nagrywać audycje z radia jak i dźwięki
otoczenia za pomocą wbudowanego mikrofonu. Co jeszcze? Equalizer pozwala na
wybór odpowiedniego ustawienia dla rodzaju muzyki, przygotowano takie tryby jak
pop, rock, jazz, classic i inne. Menu odtwarzacza może być prezentowane w
jedenastu językach.

W praktyce
Producent deklaruje, że wbudowana bateria wystarcza na około
8-10 godzin słuchania. W praktyce okazało się, że zasilanie padło po niespełna 7
godzinach. Trzeba było więc naładować wbudowany w player akumulator. Jakież było
moje zdziwienie, że jedyna możliwość ładowania akumulatorka w środku sprzętu
Geniusa wymaga podłączenia playera do komputera! Takie rozwiązanie jest
spowodowane bez wątpienia oszczędnością, ponieważ nie trzeba było dołączać do
odtwarzacza żadnego zasilacza. Tylko proszę mi powiedzieć, skąd mam wziąć na
przypuśćmy polu namiotowym komputer do ładowania odtwarzacza MP3? Na dodatek, na
zasilacz nie ma nawet wejścia, czyli nici z rozszerzenia zestawu o ten jakże
użyteczny komponent. Jest to pierwszy duży minus urządzenia. Podczas
przegrywania kolejnej porcji muzyki do odtwarzacza zastanawiałem się, jak można
było popełnić taki błąd jak powyższy w projekcie sprzętu przenośnego. Czasu na
zastanawianie miałem sporo, bowiem player komunikuje się z pecetem za pomocą USB
1.1 i przegrywanie muzyki trwa zdecydowanie za długo. Tak myślałem nawet dwa
dni, jednak po konsultacji z producentem okazało się, że również szybsze
połączenie przez USB 2.0. działa dobrze. Niemniej jednak, jak się okazało, nie
byłem jedynym testującym który napotkał ten problem. Na szczęście szybki pad
baterii to prawdopodobnie moja wina, bowiem zamiast dostarczonych słuchawek na
jakiś czas podłączyłem moje domowe, znacznie większe. Zrobiłem to oczywiście w
celu ocenienia jakości dźwięku oferowanej przez player. Okazało się, że jest ona
dość dobra, przy tym moc wbudowanego wzmacniacza pozwala napędzić z zadowalającą
głośnością większość słuchawek. Nowy DJ gra bardzo podobnie do jego starszego,
recenzowanego u nas brata. Czyli na tyle zadowalająco, że nie ma się do czego
przyczepić. Nie mogę powiedzieć jednak, aby coś mnie w brzmieniu tego
odtwarzacza urzekło. Po prostu, słucha się miło. Nie ma co
oczekiwać niewiarygodnych doznań po tego rodzaju sprzęcie, zważywszy
szczególnie na średnią jakość słuchawek. Te, które zostały dostarczone z
odtwarzaczem nie zachwycają ani wykonaniem, ani też dobrą jakością dźwięku. Po
prostu, tanie, podstawowe słuchawki - taka opcja wyjściowa. Zresztą, ciężko
się temu dziwić, ponieważ producent dostarczył aż 2 pary słuchawek, przez co na
pewno oszczędził na jakości. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jakość
dźwięku w przypadku urządzeń przenośnych nie jest tak ogromnie istotna, jednak w
tym wypadku zalecam nabycie lepszych słuchawek. DJ potrafi zagrać naprawdę
nieźle, co potwierdziły odsłuchy na dużych słuchawkach. Niestety, w tym
wszystkim ujawniły się i kolejne minusy. Radio gra wyraźnie słabiej od MP3, poza
tym potrzeba naprawdę silnie nadającej stacji, aby otrzymać dobry i czysty
sygnał. Cóż mogę polecić? W moich okolicach Radio Maryja albo RMF-FM. Jedno
i drugie zdecydowanie odpada. Genius DJ - sprzęt roboczy moherowych beretów -
rekomendacja. Co do plusów, trzeba pochwalić producenta za pomysł z
dwoma wyjściami słuchawkowymi. Jest to naprawdę użyteczne, szczególnie w
podróży, gdy dwie osoby jadąc na przykład pociągiem mogą się praktycznie
wyłączyć i zrelaksować, słuchając muzyki czy wiadomości z radia. Oczywiście to
rozwiązanie ma i swoje minusy. Na przykład dziewczyna zechce słuchać Piaska, Ty
Britney i co wtedy? Jeszcze jedna uwaga do tego tematu, podłączenie dwóch innych
modeli słuchawek owocuje zupełnie inną głośnością sygnału i ciężko uzyskać
optymalny poziom dla obu słuchaczy. Najlepiej korzystać wiec z pary
identycznych słuchawek. Na koniec warto wspomnieć o bardzo miłym dodatku, jakim
jest bez wątpienia płynne wyciszanie dźwięku przy zatrzymaniu utworu (fade out).
Oczywiście nie zabrakło także fade in, które kolei powoduje płynne przejście do
następnej piosenki.
Podsumowanie
Nowy odtwarzacz MP3 Geniusa to średniej klasy sprzęt. Jest
świetnie wykonany, dobrze wyposażony, ma także niezłe możliwości na czele z
podwójnym wyjściem słuchawkowym. Na pochwałę zasługuje również dość dobra jakość
dźwięku, którą można szczególnie docenić zastępując firmowe słuchawki czymś
zdecydowanie lepszym. Minusami do przebolenia wydają się być właśnie kiepskie
słuchawki i dość średnia jakość wbudowanego tunera radiowego. Niestety,
przeboleć nie mogę beznadziejnie rozwiązanej kwestii ładowania akumulatora w
odtwarzaczu. Zatem, ocena szkolna dla Geniusa to cztery ze sporym minusem. Duże
brawa za podwójne wyjście słuchawkowe, jednak nie tylko bajerami człowiek
żyje.
|
Produkt |
Uwagi |
|
Genius MP3-DJ
520
|
+ dość atrakcyjny wygląd + radio + solidne wykonanie +
dwa wyjścia słuchawkowe + funkcja dyktafonu
- niska czułość wbudowanego
tunera radiowego - źle rozwiązany sposób ładowania akumulatora -
słabe słuchawki
|
|
Sprzęt
dostarczyli: |
|
Odtwarzacz
MP3 Genius
|

|
Autor artykułu : Piotr
Lewandowski (Bandit)
Komentarze (23) |