FrazPC.pl - Programy - Pogoda - Gry - Hosting


Aktualności Programy Artykuły GSM RTV Board
Intel Pineview | HTC HD2 | Westmere | Profil | Loguj | Stats |


Artykuły



12-10-2005


WRÓG U BRAM - ATI RADEON X1800XT

  

ATi przyprawiło miłośników swoich produktów, czekających ze wstrzymanym oddechem na kolejną generację najmocniejszych kart graficznych, o zawroty głowy spowodowane niedotlenieniem. Kazano im bardzo długo czekać - w międzyczasie w segmencie graficznego high-endu zapanowały produkty serii GeForce 7 Nvidii. I pomimo tego, że zdecydowaną większość przychodu każdej z tych firm przynoszą karty tanie, to największą chlubę i zarazem reklamę zawdzięczają one produktom przeznaczonym dla nielicznego grona entuzjastów. Zdobycie ich uznania jest punktem honoru, to ono właśnie wzbudza pożądanie kart danej marki wśród użytkowników. Na szczęście bezruch na rynku topowych kart właśnie się zakończył. ATI kontratakuje. Zasypuje nowymi pomysłami, redefiniuje pojęcie nowoczesnej technologii i ponownie wzbudza pożądanie w umysłach graczy...

Premiera 90 nanometrowych GPU ATI może wydawać się spóźniona. Kolejna generacja kart Nvidii jest przecież obecna na rynku od dłuższego czasu. Geforce 7800 zdążyły już nawet zauważalnie potanieć od momentu pojawienia się w sklepach. Można jednak odnieść wrażenie, że ATI nie do końca chciało konkurować z siódmą generacją GeForce. Nawet jeśli bowiem R520 nie okaże się wyjątkowo rewolucyjnym układem, to, o czym zawczasu uprzedzę, nie można mu odmówić bardzo nowatorskiego podejścia do niektórych zagadnień.

Już od dłuższego czasu Internet tętnił plotkami na temat nowej architektury kart ATI. Według różnorakich spekulacji R520 miał być wyposażony w dziesiątki potoków wespół z szalonym taktowaniem rdzenia, sięgającym 1GHz. Finałowy produkt, jak to zwykle bywa, odbiega znacznie od tego, czego oczekiwano. Zaoferowane szesnaście potoków to przecież niewiele w zestawieniu z 24-potokami najnowszych kart Nvidii. Albowiem ATI, na podobieństwo Intela, jest właśnie w trakcie odchodzenia od prastarej strategii "więcej = lepiej". Kanadyjczycy zapewniają, że ilość potoków renderowania to nie wszystko, że liczy się przede wszystkim ich prawidłowe wykorzystanie. I właśnie dzięki temu mają zamiar zająć pozycję lidera.

  

Radeony z serii X1000 zadebiutowały na dużą skalę. W dniu premiery ogłoszono trzy odrębne rodziny kart graficznych, przeznaczonych odpowiednio na każdy segment rynku. Flagowy X1800 będzie łakomym kąskiem dla graczy, entuzjastów... i być może całkiem sporej grupy innych osób, ale o tym później. Dla kontrastu, rodzina X1300 to półka najniższa, mogąca jednak usatysfakcjonować niedzielnego gracza. Z pewnością świetnie nadadzą się do oglądania filmów czy też pracy przy komputerze. Lukę pomiędzy skrajnościami wypełni seria X1600. To produkty dla graczy z nieco mniej zasobnymi portfelami, lub też dla takich, którym nie zależy na uruchamianiu najnowszych gier z najwyższym możliwym poziomem detali.

ZAŁOŻENIA ATI

Tworząc serię nowych układów, inżynierowie ATI postawili przed sobą pewne wytyczne, dzięki którym X1000 ma stać się potentatem na rynku. Są one wynikiem dokładnej analizy zapotrzebowań wymagających użytkowników komputerów.

I. SZYBKO

Aby zwiększyć potencjał swoich produktów Kanadyjczycy wkroczyli w nową, 90-nanometrową technologię produkcji - NVIDIA do tej pory nie zdecydowała się na tak ambitny manewr. Surową moc karty zwiększyć ma także minimalizacja czasu, w którym chip graficzny jest bezużyteczny - osiągnięto to poprzez skrócenie wszelakich opóźnień i optymalizację zarządzania zadaniami. Znaczący wpływ na wydajność ma także podsystem pamięci - postanowiono więc zastosować możliwie szybkie kości pamięci.

  

Ultra-Threading - nowy pomysł ATI na zredukowanie ilości "pustych" cykli zegara i przyśpieszenie pobierania tekstur przez procesory shaderów. Dynamic branching jest jedną z jego głównych zalet... a jednocześnie wąskim gardłem dotychczas znanych nam układów obsługujących PS3.0. Ultra-Threading rozwiązuje problem braku optymalizacji kolejnych rozgałęzień i pętli tworzonych przez program cieniujący. Dynamic branching umożliwia opuszczanie całych sekcji kodu dla konkretnych pikseli, gdy jest on w danym momencie niepotrzebny. Dzięki Ultra-Threding można rozbić proces renderujący obraz na dużą ilość niewielkich wątków. W takim trybie pracy GPU dzieli ekran na małe kwadraty o rozmiarze 4x4 pikseli, które poddawane są identycznej obróbce jednolitym kodem shadera. Radeon X1800 potrafi utworzyć 512 takich wątków, które rozdzielane są pomiędzy rdzenie shaderów (Quad Pixel Shader Core). Jednocześnie architektura Ultra-Threading jest w stanie zapobiec przypadkom, gdy któryś ze rdzeni pozostaje bezczynny po wykonaniu zadania lub też w oczekiwaniu na dane. W takim wypadku proces wykonywany przez rdzeń zostaje natychmiast zawieszony, a jego moce przerobowe przekierowane zostają na kolejny wątek wymagający przeliczenia. Dzięki takim rozwiązaniom podczas pracy moc Radeona X1800 wykorzystywana jest w ponad 90%, niezależnie od obrabianego w danej chwili kodu cieniowania. Na dole wykresu widnieje spory blok z opisem General Purpose Register Arrays. W macierzy rejestrów przechowywane są tzw. "dane kontekstowe" na temat każdego piksela poddawanego obróbce, dzięki którym watki mogą być błyskawicznie przełączane i wstrzymywane. Bez miejsca na przechowanie 32-bitowych, zmiennoprzecinkowych danych tymczasowych, podczas pracy na setkach wątków równocześnie, efektywność układu nie przedstawiałaby się już tak różowo.

Każdy rdzeń cieniujący podczas pojedynczego cyklu zegara jest w stanie wykonać dwie operacje wektorowe, dwie operacje skalarne, dwie trzyczęściowe instrukcje wektorowe oraz instrukcję sterowania przepływem. Na powyższym schemacie znajdziecie prostokącik symbolizujący szesnaście jednostek alokacyjnych tekstur zawartych w silniku, które mogą wykonywać operacje na teksturach bez zajmowania cennego czasu rdzeni shaderów. Wybornie. Ktoś jednak pamięta o teksturach, które mają być cieniowane. Sumarycznie, Radeon X1800 jest w stanie jednocześnie wykonać 6 instrukcji pixel shadera na 16 pikselach jednocześnie, w czasie jednego cyklu zegara.

Jeśli chodzi o instrukcje wierzchołków, X1800 ułomkiem także nie jest. Każda jednostka cieniowania vertex shader jest w stanie wykonać jedną 128-bitową instrukcję wektorową z 32-bitową instrukcją skalarną na dokładkę - wszystko to, tak jak dotychczas, nastąpić może podczas jednego cyklu zegara. Osiem jednostek vertex shader w czasie jednego cyklu dokona transformacji dwóch wierzchołków. To będzie w sumie [liczenie na palcach] raz... dwa... trzy... dziesięć [trzeba ściągnąć buty]... 10 miliardów instrukcji vertex shadera 3.0 na sekundę. Żaden z produkowanych dotychczas układów, z 7800GTX włącznie, nie może pochwalić się takim wynikiem.

  

A oto nowa architektura podsystemu pamięci. Na wydajność przepustowości RAMu ma wpływ wiele czynników. Szyna okrężna zastosowana przez ATI pozwala na szybki i wydajny transfer danych pomiędzy pamięcią a klientami kontrolera pamięci, które zażądały tych danych. Taki rozkład komponentów pozwala na skrócenie i uproszczenie przebiegu przewodów, a także zmniejszenie zakłóceń przy wysokim taktowaniu zegara. W architekturze Ring Bus występują dwie oddzielne 256-bitowe szyny danych (czerwone linie na schemacie). Dane krążą sobie w kółko po szynach dopóki nie dotrą do celu. Programowalna logika priorytetyzacji cykli odczytu i zapisu dodatkowo zwiększa efektywną przepustowość pamięci. Nie wiem jak Wy, ale ja już jestem podekscytowany.

Jeden ze studentów uniwersytetu Stanford miał okazję osobiście pobawić się najpotężniejszym z Radeonów już jakiś czas temu. Dokonał przy okazji pewnych pomiarów, które dają nieco do myślenia. Otóż model X1800XT charakteryzuje się mocą obliczeniową na poziomie 83 gigaflopów, podpartą przepustowością rzędu 42 GB/s. Dla porównania 3-gigahercowy Pentium 4 może pochwalić się dwunastoma gigaflopami przy przepustowości 5,96 GB/s. Możliwości alternatywnych korzyści z tak wielkiej mocy obliczeniowej są ograniczone na razie jedynie przez ludzką wyobraźnię i... protokół DirectX. ATI ma zamiar zmienić jednak tą sytuację - inżynierowie już pracują nad interfejsem, który umożliwiłby łatwiejsze wykorzystanie GPU do innych obliczeń niż tylko graficznych.

II. ŁADNIE

Jeszcze niedawno John Carmack prosił, groził i zaklinał, aby producenci kart graficznych zaczęli produkować układy z pełną, 64-bitową precyzją koloru. Dziś ATI proponuje GPU z możliwością 128-bitowego, zmiennoprzecinkowego renderowania. Osobiście, prawdopodobnie nie był bym w stanie wymienić nawet 16 podstawowych kolorów - po co jeszcze więcej? Na potrzeby tego artykułu zaufam jednak inżynierom i grafikom komputerowym. Otóż, według wspomnianych specjalistów, wysoki poziom precyzji ma duże znaczenie, chociażby przy renderingu w trybie HDR (High Dynamic Range). Operacja cieniowania (piksela lub wierzchołka) może zostać wykonana w 128-bitowym formacie danych - 32 bity na kanał. Przy wielokrotnych rozgałęzieniach i pętlach uproszczenia w obliczeniach skutkują widocznymi błędami w wyświetlaniu grafiki.

  

HDR-owy snop światła przeciskający się przez mgłę wygląda rewelacyjnie. Efekt ten imituje słabość ludzkiego oka. Pręciki (to te od czopków) tracą precyzję, gdy zostaną zaatakowane przez bardzo jasne światło. Rezultatem tej ułomności jest poświata otaczająca jasno świecące obiekty na ciemnym tle.

  

Przy renderingu HDR jedynym ograniczeniem stają się możliwości odbierania kolorów przez oko człowieka. Oto schemat wykorzystania HDR do odtwarzania jasnych źródeł światła, wraz z post-processingiem. Dzisiejsze monitory nie są nawet w stanie w pełni oddać możliwości HDR. Być może jednak, niedługo na półkach sklepowych pojawi się "coś" więcej.

Do tej pory, uruchamianie programów z funkcją HDR wiązało się nierozerwalnie z utratą innego, jakże cennego "liftingu" obrazu, a mianowicie anti-aliasingu. Według mnie, AA jest najlepszą rzeczą jaka przydarzyła się światkowi grafiki komputerowej od czasu filtrowania dwuliniowego. Podczas gry, jestem w stanie obniżyć inne opcje graficzne, aby tylko móc rozkoszować się grą z co najmniej czteropróbkowym anti-aliasingiem.

Radeony z serii X1000 potrafią podobno jednak połączyć oba światy bez żadnych kompromisów. Moim zdaniem dopiero w takiej konfiguracji funkcjonowanie HDR ma jakikolwiek sens. A gdyby jeszcze dorzucić do tego Adaptive Anti-Aliasing...

  

Jak sama nazwa wskazuje, AAA jest w stanie dostosować się do aktualnie renderowanej sceny. W tym trybie większość klatek obsługiwanych jest przez zwykły multi-sample. Gdy jednak pojawiają się wieloboki, które będą wyglądać ładnie przy anti-aliasingu super-samplowanym - engine wybierze właśnie ten tryb wygładzania krawędzi. Jak widać, efekt prezentuje się rewelacyjnie. Najbardziej zyskają na tego typu operacjach powierzchnie przezroczyste. ATI deklaruje, że AAA nie będzie zabierać zbyt dużo mocy GPU. Straty w FPS powinny być marginalne. W połączeniu z HDR, technologia ta powinna dawać jakość obrazu, z jaką jeszcze do tej pory nie mieliśmy styczności.

Nowości nowościami, ale ATI nie zapomniało o dokręceniu kilku śrubek w istniejących już "ulepszaczach obrazu". Filtrowanie anizotropowe otrzymało delikatny tuning, dzięki któremu ilość próbek tekstur wymaganych dla każdego piksela jest obliczana dokładniej. Rezultat - jeszcze wyższa ostrość tekstur przy niższym stopniu zużycia procesora graficznego. Filtrowanie trójliniowe także zostało lepiej dopracowane - dzięki temu przejścia pomiędzy kolejnymi poziomami mip-map będą jeszcze mniej widoczne.

A VIVO? AVIVO!

Avivo jest platformą wyświetlania, zintegrowaną z nowymi kartami ATI. Ma ona za zadanie dostarczyć użytkownikowi jak najlepszych wrażeń podczas oglądania filmów we wszystkich możliwych formatach... i nie tylko. Tym sposobem Radeony z serii X1000 niewątpliwie znajdą swoje zastosowanie w komputerach typu HTPC (Home-Theatre PC). Avivo przejmuje strumień kodowania i dekodowania wideo. Wspomaga dekodowanie tak "ciężkich" formatów, jak chociażby słynny H.264, z którym do tej pory zadyszki dostawał niejeden dobrze wyposażony komputer. Technologia ta oferuje bardzo zaawansowane opcje post-processingu, jak chociażby de-interlacing, 3D comb filter, automatyczną korekcję kolorów.

Materiały promocyjne ATI, niczym foldery firm oferujących tabletki na odchudzanie, zawierają całą serię zdjęć "przed i po". Jako, że obraz wart, jak zwykle, tysiąc słów, zaprezentuję Wam co bardziej spektakularne egzemplarze.

  

  

  

To wszystko przy wykorzystaniu pełnego, 10-bitowego koloru może ukazać się na ekranach waszych telewizorów. Gdybyście jeszcze jakimś sposobem znaleźli się w posiadaniu kompatybilnego z HDR ekranu BrightSide, Radeony X1000 wyświetlą Wam kolory o 16-bitowej głębi.

ATI RZĄDZI...

... strumieniem wyświetlania obrazu. Co widać na załączonym, szowinistycznym schemacie. VPU Radeona X1000 wsadza swój silikonowy "nos" do każdej sfery przetwarzania obrazu wideo.

  

Sprzętowe przechwytywanie wideo - wspomagane przez VPU. Podobnie dekodowanie H.264, MPEG-2, MPEG-4, VC-1 i WMV9. ATI patrzy w przyszłość, dzięki czemu użytkownika Avivo nie zaskoczą filmy Blu-Ray czy HD-DVD. Kanadyjczycy mają spore doświadczenie w tej dziedzinie. Większość telewizorów HDTV sprzedawanych w Stanach Zjednoczonych posiada tunery właśnie od ATI. Firma wyjęła z nich niemal żywcem taki układ i "przylutowała" go do karty graficznej. Według specjalistów, jest to po prostu kawałek wysokiej jakości "elektroniki konsumenckiej" w domowym pececie.

MERITUM

Jako, że zapewne większość z Was traktuje tego typu teorię (używając delikatnego terminu) pobieżnie, czas przejść do "mięsa" czyli testów wydajności i jakości obrazu.

ATI RADEON X1800XT

Do naszego redakcyjnego laboratorium trafiła referencyjna karta będąca najmocniejszym przedstawicielem rodziny X1000 - mowa tu oczywiście o X1800XT. To monstrum ma trafić na rynek dopiero w listopadzie a testowany przeze mnie egzemplarz jest jednym z nielicznych obecnie dostępnych. Czym zatem model ten zasłużył sobie na miano tego "naj". Poniższa tabelka prezentująca specyfikację techniczną powinna wszystko wytłumaczyć:

  

Przewaga tkwi więc w taktowaniu i pamięciach - o ile w przypadku rdzenia z zegarem "tylko" o 125 MHz wyższym niż kolejny w hierarchii przedstawiciel serii X1800 to pamięci taktowane zegarem 750 MHz (1500 MHz efektywnie) są w stanie zaoferować o 50% większą przepustowość niż X1800XL! Dodatkowo wersja XT wyposażona będzie w 512 MB pamięci i tu ilość ta w odróżnieniu od kart pokroju GeForce 6600 (niektórzy producenci oferują takie "demony wydajności" jak GF6600 z 512 MB) wydaje się być rozsądnie wykorzystana. Przyjrzyjmy się więc bliżej testowanej dziś karcie.

COŚ DLA OKA

     
     
     

Karta jest konstrukcją referencyjną więc jej wygląd jest Wam zapewne znany z wielu zdjęć krążących po sieci. Ja również niejednokrotnie widywałem te zdjęcia, ale po otwarciu paczki najzwyklej w świecie oniemiałem. GeForce 7800GTX, którego nie tak dawno temu testowałem, wydał mi się w tym momencie kartą-miniaturką. Jak się okazuje, karty w rzeczywistości mają zbliżone wymiary jeśli chodzi o PCB - w przypadku najnowszego Radeon'a gabarytów dodaje mu chłodzenie. Jest to konstrukcja analogiczna do "turbiny" montowanej na kartach X850XT/X850XT PE - tym razem jednak miedziany radiator przykrywający pamięci i rdzeń zakryto nieprzeźroczystą białą pokrywą, która ozdobiona jest wizerunkiem pięknej Ruby - maskotki ATI. Karta zajmuje więc dwa sloty w komputerze czego na pewno nie można zaliczyć do cech pozytywnych. Jeśli jednak rozwiązanie takie zaoferowało by w zamian ciszę i wydajne chłodzenie - czemu nie ??

     

Karta wyposażona jest w dwa wyjścia DVI-I oraz złącze S-Video. Jego rola jest bardzo ważna ze względu na możliwości modułu AVIVO opisywanego we wstępie. Na karcie znajdziemy również długi podłużny radiator mający zapewnić odpowiednią temperaturą skrytym pod nim układom zasilającym. Nie zabrakło również dodatkowego gniazda zasilania. A jest co zasilać - X1800XT jest bardzo prądożerną kartą; pobór energii ustalono na poziomie 140W.

     

Rewers karty nie przykuwa już tak wzroku - to co może zainteresować to naklejka informująca użytkownika, że ma do czynienia z kanadyjskim produktem w rewizji A6, który nie jest przeznaczony do sprzedaży. Co ciekawe w pobliżu rdzenia znalazłem również tajemniczy przełącznik typu DIP, którego funkcja do dziś pozostaje mi nieznana. Uznałem jednak, że warto odnotować jego obecność.

A JAK ATI, A JAK AKTY - X1800XT W NEGLIŻU

     
     
     

Po demontażu chłodzenia moje oczy ujrzały "serce" karty otoczone przez osiem kości pamięci. Mowa oczywiście o układzie R520. Jego wygląd niczym szczególnym nie zachwyca, warto jednak spojrzeć na ten kawałek krzemu będący efektem ciężkiej pracy sztabu inżynierów ATI. Zastosowane pamięci to zaś naprawdę rzadkość wśród kart graficznych (powinienem raczej napisać nowość). Ciężko bowiem znaleźć na rynku kartę wyposażoną w pamięci GDDR3 Samsung'a o czasie dostępu 1,2 ns! To dzięki nim możliwe jest osiągnięcie taktowania na poziomie 750 MHz! ATI znalazło również na PCB miejsce na układ Rage Theatre - serce AVIVO. Miły dodatek, który zapewne zostanie doceniony i wykorzystany przez wielu użytkowników.

UJARZMIĆ BESTIĘ...

Po sesji zdjęciowej niezwłocznie przystąpiłem do montażu X1800XT w redakcyjnym komputerze opartym o procesor Pentium 4 EE 3,46 GHz. Po wykonaniu kilku ruchów śrubokrętem karta na dobre w nim zagościła. Pozostało więc umiejscowić komputer w odpowiednim miejscu, podłączyć wszystkie kable i uruchomić platformę. Tuż po uruchomieniu, z komputera wydobył się donośny huk - ciężko bowiem inaczej określić odgłos chłodzenia referencyjnego pracującego na maksymalnych obrotach. Na szczęście już po kilku sekundach "turbina" zwalnia a szum jaki generuje wydaje się być na akceptowalnym poziomie. Po zebraniu myśli spojrzałem więc na monitor i zamarłem... Ekran POST przywitał mnie całą gamą kolorów kojarzących się co najwyżej z przedszkolem lub cukiernią, a nie ze znanym mi ekranem startowym płyty Asus'a.

     

Będąc przekonanym o uszkodzeniu karty pobiegłem po telefon, gdy w międzyczasie uruchomił się Windows XP - tu już wszystko było w porządku, odetchnąłem więc z ulgą (wizja tłumaczenia Kanadyjczykom, iż karta dotarła już uszkodzona nie nastrajała mnie zbyt pozytywnie) i zabrałem się za reinstalację systemu operacyjnego. Sterowniki jakie dostarczono wraz z kartą to niedostępne publicznie Catalyst'y w wersji 8.173. Po ich instalacji przyjrzałem się zakładkom programu CCC.

     
     
     
     

Karta wykrywana jest jako "ATI Radeon X1800 Series" z 512 MB pamięci DDR3. Do nowości należy zaliczyć funkcję "Antialiasingu z przeźroczystością" (Adaptive Anti-Aliasing) oraz "Wysokiej Jakości FA" (High Quality Anisotrophic Filtering) oraz zakładkę AVIVO. Tyczy się ona opcji wideo związanych z odtwarzaniem, kopiowaniem i nagrywaniem materiału filmowego oraz wyświetlaniem obrazu na telewizorze. Co ciekawe ATI umieściło podgląd krótkiej sekwencji wideo, na której obserwować możemy wprowadzone zmiany. Wszystko byłoby piękne gdyby nie fakt, że przebywanie na zakładce AVIVO dłużej niż kilka-kilkanaście sekund skutkuje takim oto komunikatem:

  

Mam nadzieję, że w oficjalnej wersji sterowników wszystko będzie działało jak należy. Na koniec słów kilka o głośności - jak już wcześniej wspomniałem, na maksymalnych obrotach hałas jest nie do zniesienia, jednak w trybie 2D wydawał się być na akceptowalnym poziomie. Niestety wydawał - grafika bowiem podczas pracy w aplikacjach 2D, podczas surfowania po internecie czy też pisania artykułów potrafi dość często wchodzić z obrotami wiatraka na wyższe obroty. Efekt tego jest bardzo irytujący, ponieważ o ile do jednostajnego szumu można się przyzwyczaić, to w przypadku takiego modulowanego dźwięku można stracić dużo nerwów.

Zanim przejdę do fazy właściwej testów muszę napisać kilka słów traktujących o HDR. Otóż w chwili obecnej uruchomienie tego trybu na kartach z rodziny X1000 może sprawić wiele trudności - tak było w moim przypadku. Nie udało mi się uruchomić HDR w takich grach jak Far Cry, Age Of Empires 3 Demo czy też Serious Sam 2 Demo - w każdej z nich efekt był taki, że obraz znikał całkowicie lub wyświetlany był z dużą ilością przekłamań. Poniżej prezentuje zrzut ekranu z gry Serious Sam 2:

     

Problem ten nie występował w grze Splinter Cell: Chaos Theory. Nie udało się natomiast w żadnym przypadku uruchomić HDR z wygładzaniem krawędzi (AA) - trybu tak bardzo zachwalanego przez wielu recenzentów jak i samo ATI. Jak informuje ATI jest to kwestia łatek do poszczególnych gier jak i sterowników, która ma być rozwiązana lada dzień, ciężko jednak zrozumieć jak można chwalić się dużą wydajnością w trybie HDR i możliwością jednoczesnego włączenia AA w takiej sytuacji.

PLATFORMA TESTOWA

Testy przeprowadziłem na następującej konfiguracji:

Sprzęt testowy  - Platforma LGA775

Procesor

INTEL Pentium 4 EE 3,46 GHz

Płyta główna

ASUS P5ND2-SLI Deluxe

Chipset

NFORCE 4 SLI Intel Edition

Pamięć RAM

2 GB DDR2 Corsair 720 MHz

Zasilacz

NEOTec Maximus 440W

System operacyjny

Windows XP SP2

     
     
     

Testy zostały przeprowadzone przy użyciu standardowego zestawu gier i programów. W związku z licznymi prośbami Czytelników wraz z redaktorem naczelnym jesteśmy na etapie budowania nowej bazy programów testowych w związku z tym wraz z jej pojawieniem się postaramy się opublikować osiągi kilku przykładowych kart graficznych - w tym również X1800XT. Tymczasem przyjrzyjmy się standardowym wynikom.

TESTY SYNTETYCZNE

3DMark 2003




Na pierwszy ogień 3DMark 2003 - test wykorzystujący DX8.1 i DX9. Jak widać, pierwsze wyniki wskazują na przewagę najnowszego produktu ATI nad dotychczasowym liderem wydajności - kartą GeForce 7800GTX. Przewagę tą trudno nazwać "miażdżącą", jest jednak wyraźna i odczuwalna. W zależności od rozdzielczości przekłada się to na wyższy o 6~8% wynik ogólny.

3DMark 2005




W wersji 2005 jednego z najpopularniejszych syntetycznych programów testujących wydajność grafiki, przewaga X1800XT dodatkowo wzrasta. Jednak o ile w rozdzielczości 1024x768 jest to różnica 17%, o tyle w 1280x1024 jak i w 1600x1200 maleje ona do poziomu 9~10%. Dotychczasowy król wydajności musi ustąpić miejsca młodszemu 16-potokowemu konkurentowi (układ G70, który wykorzystywany jest w kartach 7800GTX jest wyposażony w 24 potoki). Testy syntetyczne jednak nie oddają w pełni wydajności kart graficznych dlatego też przejdźmy do testów w grach.

GRY

CHRONICLES OF RIDDICK - ESCAPE FROM BUTCHER BAY




W "Kronikach Riddicka" zawsze nieznacznie lepiej radziły sobie rozwiązania NVIDII. Z momentem pojawienia się na rynku 7800GTX przewaga ta zwiększyła się kilkakrotnie a patrząc na osiągi X1800XT nie należy spodziewać się większych zmian. W trybie SM2.0 przewaga karty NVIDII wynosi 16% w rozdzielczości 1024x768, podczas gdy w 1600x1200 zbliża się do wartości 30%.




Włączenie filtrowania anizotropowego i pełnoekranowego wygładzania krawędzi (AF i FSAA - przyp. redakcja) w Chronicles Of Riddick, powoduje drastyczny spadek ilości wyświetlanych klatek. ATI najzwyczajniej nie radzi sobie z Riddickiem - X1800XT zbliża się wynikami do swoich poprzedników z rodziny X850 a jego strata do 7800GTX rośnie. Cóż, Riddick wyraźnie faworyzuje karty ze stajni NVIDII i zapalonym fanom tego tytułu nie pozostaje nic innego jak zakup karty GeForce z serii 7.

DOOM 3







Pomimo preferencji Doom'a trzeciego i jego powszechnie znanego faworyzowania kart NVIDII, Radeon X1800XT prezentuje się bardzo przyzwoicie. Jego osiągi są zbliżone do tych oferowanych przez 7800GT. Jest to dobre osiągnięcie zważywszy na fakt osiągów kart z rodziny X850 choć pewien niedosyt pozostaje.

FAR CRY V.1.33







Demko PCGH w grze Far Cry - tu zarówno z wyłączonym jak i włączonym AA/AF, Radeon X1800XT okazuje się najszybszą konstrukcją. Demo to jest jednak dość mocno ograniczane przez procesor dlatego też różnice w osiągach poszczególnych kart w poszczególnych trybach są tak niewielkie.







Demo Research nie jest tak bardzo zależne od procesora i wyniki prezentują się trochę bardziej przejrzyście. W standardowych ustawieniach minimalnie szybszy okazuje się być GeForce 7800GTX. Po włączeniu AA i AF zaś na prowadzenie wychodzi testowany dziś Radeon, oferując w najbardziej wymagającym trybie o 10% większą wydajność.

SPLINTER CELL: CHAOS THEORY




Najnowsza część przygód Sama Fischer'a jest jedną z najbardziej zaawansowanych graficznie gier dostępnych na rynku. W trybie SM1.1 najmłodsze "dziecko" ATI ustępuje tylko tandemowi kart 7800GTX, prowadząc nad pojedynczym 7800GTX o 5~10%.




Do dnia premiery rodziny X1000, jedynymi kartami korzystającymi w pełni z dobrodziejstw silnika graficznego Splinter Cella były karty GeForce 6/7. Tymczasem wraz z nowymi kartami ATI pojawiła się zarówno obsługa SM3.0, jak i HDR - co całkowicie zmieniło postać rzeczy. Teraz Radeon'y X1800XT są w stanie nie tylko generować takiej jakości grafikę, ale też robią to szybciej i lepiej aniżeli konkurencyjny 7800GTX. Jako ciekawostkę podaję również wyniki X1800XT wykonane w trybie SM2.0.

XPAND RALLY




Polski akcent wśród programów testujących wskazuje na wyższość rozwiązania NVIDII. X1800XT oferuje jednak bardzo zbliżoną wydajność a różnice w osiągach nie są odczuwalne podczas gry. Dodatkowo w przypadku karty ATI w grze Xpand Rally nieco lepiej prezentuje się jakość filtrowania anizotropowego, czego nie można powiedzieć o innych tytułach.

TESTY AA i AF

Mając jeszcze trochę czasu na pracę z X1800XT postanowiłem przeprowadzić kilka testów mających przedstawić wpływ wygładzania krawędzi i filtrowania anizotropowego na wydajność.

WYGŁADZANIE KRAWĘDZI




Włączenie AA w grze Doom 3 wiąże się z dość dużym spadkiem wydajności szczególnie w wyższych rozdzielczościach. Co ciekawe, różnice pomiędzy trybami x2/x4/x6 nie są tak duże jakby to mogło się wydawać biorąc pod uwagę poprawę jakości obrazu.




W Far Cry sytuacja wygląda odmiennie. Nawet przy rozdzielczości 1600x1200 i AAx6 testowana przeze mnie karta radzi sobie doskonale osiągając wynik na poziomie 88 klatek na sekundę.

FILTROWANIE ANIZOTROPOWE







Wpływ filtrowania anizotropowego na ogólną wydajność zarówno w Far Cry jak i Doom 3 jest na tyle mały, że nie widzę najmniejszego sensu schodzenia poniżej próbkowania x16. Na tym polu produkty ATI zawsze prezentowały się nader dobrze.

AAA - CZYLI PRZEZROCZYSTE WYGŁADZANIE KRAWĘDZI

Zasada działania Adaptive Anti-Aliasing opisana była we wstępie dzisiejszego artykułu - zaprezentuję więc pokrótce efekty działania tego trybu, jak i jego wpływ na wydajność w wybranych tytułach.

  
     

Jak widać, włączenie AAA w niektórych sytuacjach daje wymierne korzyści, co można łatwo zauważyć na powyższych zrzutach ekranu z gier HL2 oraz F.E.A.R. Jaki ma jednak wpływ na wydajność ?? Spójrzmy na poniższe wykresy:



Jedynie w grze Far Cry osiągi z włączonym AAA są znacznie niższe niż w przypadku tradycyjnego wygładzania krawędzi. Przyczynia się do tego fakt, iż w demie Research znajduje się dużo elementów scenerii takich jak siatka czy barierka, gdzie widoczne jest działanie AAA. W Splinter Cell elementy te nie są aż tak liczne, przez co i wpływ na wydajność jest znikomy. Warto również dodać, iż AAA nie działa w grach pod OpenGL, więc jego użyteczność jest częściowo ograniczona.

HQAF - NOWA JAKOŚĆ FILTROWANIA ANIZOTROPOWEGO?

Karty z rodziny X1000 posiadają możliwość włączenia "Wysokiej jakości filtrowania anizotropowego" - funkcja ta umożliwia próbkowanie tekstur z większą precyzją, co ma zaowocować wyższą jakością renderowanego obrazu. Bardzo dobrze prezentują to schematy stref filtrowania widoczne poniżej:

     

Różnica wydaje się być dosyć spora, jednak ja osobiście nie dostrzegłem w praktyce żadnej poprawy, nawet podczas porównywania jakości przy poszczególnych ustawieniach na zrzutach ekranu z wielu gier. Jak widać na poniższych wykresach również spadek wydajności jest znikomy - opcja ta więc wydaje się być zupełnie bezużyteczną. Skoro nie widać różnicy... :)




PODSUMOWANIE

Najnowszy produkt ATI można niewątpliwie uznać za udany. Trudno jednak wypowiadać się o jego przyszłości na rynku w tej właśnie chwili, a to za sprawą problemów z HDR i AA oraz z powodu jego niedostępności. Są to bowiem najważniejsze aspekty, które mogą przeważyć nad losami X1800XT na rynku - cena, dostępność oraz wydajność w trybie HDR. Pewne jest jednak to, że łatwo ATI nie będzie - ceny 7800GTX oraz 7800GT są obecnie znacznie niższe niż w chwili ich premiery. Dodatkowo produkty te mają mocne wsparcie w postaci zarówno dopracowanych sterowników, jak i licznych, zapoznanych z technologią NVIDII producentów gier. Nie ma też najmniejszych problemów z ich dostępnością na rynku, co również ma niemałe znaczenie - wystarczy bowiem przypomnieć losy GeForce'a 5800Ultra. Nie pozostaje więc nic innego jak czekać - czekać na ceny, jak i rozwiązanie zaistniałych podczas testów problemów. Jeśli to nastąpi postaram się przyjrzeć kartom ATI ponownie, testując ich wydajność w szerszym zestawie gier i prezentując Wam wyniki tej pracy.

Sprzęt dostarczyli:

   ATI Radeon X1800XT


    

Krzysztof "NineInchNick" Smoliński & Marcin "Weelkoo" Wilczak

 

Komentarze (73)





Podobne Artykuły/Recenzje

08-08-2005 - ATI X800GT - NVIDIA 6600GT killer ? (8%)
07-02-2005 - Sapphire ATI Radeon X800 XL (7%)
08-04-2005 - ATI Radeon X300SE HyperMemory (7%)
26-01-2006 - W Natarciu - ATI RADEON X1900XTX (7%)
09-09-2002 - Sześć kart z ATI Radeon 8500 (7%)
27-03-2003 - ATI RADEON 8500/9000/9100 (7%)
13-05-2005 - Sapphire ATI Radeon X800 XL 512MB (7%)
18-07-2007 - AMD-ATI RADEON HD 2400 i HD 2600 (7%)
23-09-2004 - NVIDIA GeForce 6600GT kontra Sapphire Radeon X600XT (7%)
28-08-2002 - Recenzja Power Color ATI Radeon 9000 (7%)
14-05-2007 - AMD-ATI RADEON HD 2900XT - Powrót konkurencji (7%)
23-09-2009 - ATI Radeon HD 5870 1024MB - Zmiana warty? (7%)
25-07-2007 - AMD-ATI RADEON HD 2400 i HD 2600 część druga (7%)
15-11-2007 - AMD-ATI RADEON HD 3850 - Rewolucja czy ewolucja? (7%)
19-11-2005 - GEFORCE 7800GTX 512MB - Powrót Króla? (7%)
06-02-2006 - GEFORCE 7800GTX 512MB SLI - Bo do tanga trzeba dwojga (7%)
28-01-2005 - ATI Radeon X800 i X800 XT PE - PCI Express (7%)
15-04-2005 - Sapphire ATI Radeon X800 XL AGP oraz X850 XT PE AGP (7%)
10-01-2003 - 3X NVIDIA Geforce4 Ti4200 8X (5%)
08-07-2005 - GeForce 7800 GTX - NVIDIA na tronie (5%)

___________________________
Więcej artykułów



Redakcja serwisu FrazPC.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe
w wyniku użytkowania jakichkolwiek materiałów ukazujących się na łamach FrazPC.pl.
Copyright © FrazPC.pl 1997-2010
| Online: 5198 | Online w dziale: 185 | Odsłony: 609,399,997 | Czas generacji strony: 0.0138 s |