Enermax Pro87+ 600W - Dynamicznie znaczy efektywniej.
Serii zasilaczy Enermaxa z dopiskiem 82+ przedstawiać chyba nikomu nie trzeba - to dwie linie produktów cieszące się dużą popularnością nie bez powodu. Zasilacze Pro82+ i Modu82+ w chwili debiutu na rynku imponowały wysoką sprawnością (powyżej 82% jak wskazuje sama nazwa) oraz cichą i stabilną pracą a klienci wobec takiego produktu nie pozostawali obojętni i często sięgali do portfela by zasilić komputer jednym z zasilaczy 82+ Enermaxa. W niniejszej publikacji mam okazję przedstawić Wam produkt przynależący do nowej serii zasilaczy z wymownym dopiskiem 87+ w nazwie, cechujący się sprawnością przekraczającą 87% - najwyższą pośród zasilaczy z oferty tego producenta (w ofercie Enermaxa dotychczas znajdowały się zasilacze 80+, 82+ oraz 85+). Tak wysoka sprawność zapewnia zasilaczom Modu87+ i Pro87+ "złoty" certyfikat 80PLUS, odznaczenie którym pochwalić się może stosunkowo nieliczna grupa zasilaczy dostępnych na rynku. O tym czy w parze z wysoką efektywnością idzie również stabilna i cicha praca przekonać możecie się zapoznając z poniższym tekstem, którego bohaterem jest zasilacz Enermax Pro87+ o mocy 600W.
ZASILACZE PRO87+ I MODU87+.
W ofercie Enermaxa znajdziemy dwie linie zasilaczy z 87+ w nazwie - Pro87+ oraz Modu87+. Jedyną różnicą pomiędzy konstrukcjami tej samej mocy jest okablowanie, które determinuje przynależność do danej serii. Zasilacze wyposażone w modularne okablowanie to seria Modu87+, Pro87+ to konstrukcje identyczne z wyprowadzonymi na stałe wszystkimi wiązkami i odpowiednio niższą ceną. Takie podejście powinno ucieszyć w szczególności osoby, dla których modularne okablowanie jest zbędnym dodatkiem - mogą one wybrać zasilacz z linii Pro87+ i zaoszczędzić przy tym okrągłe 100PLN, taka jest bowiem aktualna różnica w cenie zasilaczy Modu87+ i Pro87+ o tej samej mocy nominalnej. Niestety na chwilę obecną w ofercie Enermaxa znajdziemy jedynie dwa zasilacze Pro87+ o mocy 500W i 600W, podczas gdy linia Modu87+ to cztery konstrukcje o mocy 500W, 600W, 700W oraz 800W.
DYNAMIC HYBRID TRANSFORMER TOPOLOGY - JAK SIĘGNIĘTO PO ZŁOTO.

Jak podaje Enermax osiągnięcie sprawności przekraczającej 87% w nowych zasilaczach było możliwe dzięki topologii dynamicznego transformatora hybrydowego (Dynamic Hybrid Transformer Topology). Pierwotnym założeniem była redukcja utraty energii podczas przetwarzania prądu przemiennego po stronie pierwotnej zasilacza (konwersja AC-DC należy do jednego z mniej wydajnych etapów pracy zasilacza komputerowego). Osiągnięto to m.in. dzięki przystosowaniu topologii rezonansowej, którą stosuje się w wielu monitorach LCD.

Wyróżnić można ponadto dwie dodatkowe "dynamiczne" innowacje wprowadzone przez Enermaxa do najnowszych zasilaczy. Pierwszą z nich jest system dynamicznego ładowania kondensatorów. Dotychczas, kondensatory w zasilaczach komputerowych były ładowane w sposób statyczny, dlatego często zbyt wiele energii było marnowane przy niskim obciążeniu zasilacza. W zasilaczach Modu87+ i Pro87+ kondensatory ładowane są dynamicznie. W zależności od poboru mocy zmieniana jest wysokość napięcia ładującego kondensatory (z zakresu 300~400VAC).

Kolejne usprawnienie dotknęło samej pracy transformatora - Enermax wprowadził technologię dynamicznego dostosowywania częstotliwości pracy transformatora do obciążenia systemu, częstotliwości która dotychczas była stała. Całość modyfikacji skutkuje właśnie niższymi stratami energii, w szczególności przy niskim obciążeniu. Zwiększenie efektywności jest zaś istotne dla użytkownika z dwóch względów. Większa efektywność oznacza mniejszy faktyczny pobór energii z gniazdka a więc mniejsze jej zużycie a co za tym idzie mniejsze rachunki (symbolicznie) i lepszy "eko-nastrój". Ponadto mniejsze straty energii są jednoznaczne z mniejszymi ilościami wydzielanego przez zasilacz ciepła (w przyrodzie nic nie ginie, niewykorzystana energia emitowana jest właśnie w postaci ciepła).
ENERMAX PRO87+ 600W ( EPG600AWT ) CENA DETALICZNA: 599PLN (ProLine.pl)
Bohaterem niniejszej publikacji jest zasilacz Pro87+ o mocy nominalnej 600W. Jednostka ta jest dostępna w cenie 599PLN i objęta jest długim, pięcioletnim okresem gwarancji producenta. Za wersję z modularnym systemem okablowania (Modu87+) o tej samej mocy przyjdzie nam zapłacić o 100PLN więcej (699PLN).



Certyfikat "80PLUS GOLD" (link do raportu z testów EPRI) stanowi motyw przewodni opakowania zasilacza Enermaxa, dużego, czarnego i stonowanego pudła uzupełnionego brązowo-złotymi wstawkami. W jego wnętrzu oprócz zasilacza znajdziemy wielojęzyczną instrukcję obsługi (w tym z naszym rodzimym językiem), kabel zasilający, cztery śrubki montażowe, dwie opaski z rzepem mające ułatwić uporządkowanie okablowania w obudowie, naklejkę z logo Enermaxa oraz druciany zatrzask CordGuard. Zabezpiecza on przed przypadkowym wypięciem kabla zasilającego z zasilacza.
Przy okazji warto zwrócić uwagę, że na opakowaniu zasilacza Enermax zamieścił specyfikację dla trzech modeli Pro87+ (EPG) o mocy 500W, 600W oraz 700W choć w aktualnej ofercie znajdują się tylko dwa (500W i 600W). Co więcej na stronie 80plus.org znajdziemy raporty z testów aż ośmiu zasilaczy Pro87+ (seria EPG) i sześciu Modu87+ (seria EMG) o mocy od 450W do 900W, każdy z nich z certyfikatem "80PLUS Gold". Część z nich być może wkrótce trafi na rynek.
Wszystkie zasilacze serii Pro87+ i Modu87+ to konstrukcje o wymiarach standardowych dla normy ATX - 150x160x86mm. Z zewnątrz poszczególne modele odróżnia tylko naklejka z skróconą charakterystyką prądowo-napięciową oraz rodzaj okablowania (tradycyjne dla zasilaczy Pro87+, modularne dla Modu87+). Obudowa najnowszych zasilaczy Enermaxa polakierowana została na czarno, czarny jest również druciany grill chroniący otwór wentylacyjny. Całości dopełniają wymalowane na dwóch przeciwległych ściankach obudowy złote napisy z nazwą serii zasilacza (Pro87+ lub Modu87+).
Na tylnej ściance zasilacza znajdziemy gniazdko zasilania, włącznik oraz niewielkie zagłębienie z intrygującą prośbą, o przyklejenie w to właśnie miejsce naklejki dołączonej do kompletu. Jeśli ktoś chciałby nią przyozdobić front niech ma na uwadze, że producent ładnie prosi o przyklejenie jej gdzie indziej! ;-)
Enermax bardzo ceni sobie złote wyróżnienie EPRI w postaci certyfikatu "80PLUS GOLD" o czym świadczą chociażby liczne złote dodatki. Najbardziej przykuwa uwagę jednak wentylator 139mm, którego łopatki zostały pokryte metaliczną powłoką w kolorze złotym. Enermax na szczęście nie skupia się tylko i wyłącznie na wyglądzie, połyskujący wentylator przykuwa uwagę nie tylko wykończeniem ale również specyfikacją. Został on wyposażony w opatentowane przez Enermaxa łożysko magnetyczne o nazwie Twister - to samo, które producent ten stosuje w wentylatorach Magma oraz zasilaczach ECO80+, zasilaczach niewiarygodnie wręcz cichych. Wentylator wyposażony został oczywiście w mechanizm regulacji obrotów, który ustawia prędkość z zakresu 330~900RPM. Warto tu również nadmienić, iż zasilacze z serii Modu87+/Pro87+ zostały wyposażone w rozwiązanie HeatGuard – po wyłączeniu komputera wentylator w zasilaczu pracuje jeszcze przez 30~60s obniżając jego temperaturę.
Enermax Pro87+ 600W wyposażony jest w tradycyjne okablowanie - wszystkie wiązki wyprowadzone są bezpośrednio z wnętrza zasilacza. A wiązek tych jest całkiem sporo, model 600W posiada:
- jedną wtyczkę ATX 24PIN - jedną wtyczkę CPU 4+4PIN (ATX 4PIN / EPS 8PIN) - cztery wtyczki PCI-E2.0 6+2PIN - siedem wtyczek SATA - sześć wtyczek MOLEX 4PIN - jedną wtyczkę FDD
Nie dość, że liczba wtyczek jest co najmniej zadowalająca to wprawne oko osoby zainteresowanej wychwyci w okablowaniu jedną niewielką zmianę względem starszych konstrukcji tego producenta - w modelach Pro87+ i Modu87+ wiązki kabli są oplecione na całej długości, od początku aż po ostatnią wtyczkę. Dotychczas na jakość oplotu kabli w zasilaczach Enermaxa nie można było narzekać, niestety kończył się on za każdym razem na pierwszej wtyczce wiązki lub jeszcze wcześniej (w przypadku wiązek tylko z jedną wtyczką jak np. ATX 24PIN). Tym razem oplot nie tylko prezentuje się bardzo dobrze ale jednocześnie nie kończy się w nieodpowiednim miejscu. Nareszcie chciało by się rzec.
Powyżej widoczna jest tabliczka znamionowa zasilacza Pro87+ o nominalnej mocy 600W. Najistotniejsze informacje zamieszczone na niej to te związane z zasilaniem +12V, najistotniejszym dla nowych komputerów. Enermax Pro87+ 600W posiada trzy linie +12V po 25A każda, łączne dopuszczalne ich obciążenie to aż 600W (50A), czyli dokładnie tyle ile wynosi moc znamionowa. Identyczne parametry dla linii +12V posiadają zasilacze Pro82+ i Modu82+ 625W.
Dokładne obejrzenie wnętrza zasilacza Pro87+ 600W jest jednoznaczne z utratą gwarancji, co zważywszy na jej długi okres jest dużym wyrzeczeniem dla zaspokojenia ciekawości. W środku uwagę przykuwają przede wszystkim radiatory odpowiedzialne za odprowadzanie ciepła z najgorętszych elementów zasilacza, a to za sprawą ich nietypowego koloru. Same radiatory szczególnie pokaźne nie są - biorąc pod uwagę wysoką sprawność zasilacza wydaje się to jednak zrozumiałe. Przy maksymalnym obciążeniu jednostki radiatory te wspomagane dużym wentylatorem muszą odprowadzić ok. 70~80W ciepła, przy obciążeniu rzędu 300~400W (przy którym według testów EPRI zasilacz osiąga sprawność ok. 91%) w postaci ciepła wydzielane jest zaledwie 30~40W - a to pobór, który można uznać za typowy dla naprawdę mocnej konfiguracji.
Zastosowane kondensatory to produkty cenionych firm japońskich - główny kondensator to twór Rubycon, pozostałe kondensatory wyprodukowane zostały przez Nippon Chemi-Con. Na zdjęciach widoczne są ponadto dwa moduły VRM odpowiedzialne za linie +3,3V i +5V (umieszczone na dwóch osobnych płytkach PCB) oraz ponadstandardowa liczba transformatorów (wynikająca z topologii dynamicznego transformatora hybrydowego).
PLATFORMA TESTOWA

Wszystkie pomiary dokonywane były cyfrowym miernikiem ustawionym na zakres 20V. Procedura pomiarów napięć pod obciążeniem polegała na jednoczesnym uruchomieniu programu Prime95 w trybie Small FFT oraz programu FurMark w trybie “Stability Test”. Oba programy były uruchomione przez sześć godzin a pomiary były wykonywane co godzinę dla każdego punktu pomiarowego. Następnie przez kolejne sześć godzin komputer pracował w trybie jałowym (Windows, WWW, Word) i po raz kolejny co godzinę dokonywałem pomiaru poszczególnych napięć. Odnotowane na wykresach napięcia to dwa skrajne odczyty zarejestrowane podczas wszystkich pomiarów odpowiednio pod obciążeniem i w spoczynku.
Podczas analiz największą uwagę skupię na fluktuacjach napięć a więc różnicy pomiędzy skrajnymi wartościami odczytów podczas obciążenia i spoczynku. To właśnie te dane najlepiej odzwierciedlają zachowanie się zasilacza oraz stabilność podawanych przez niego napięć. Na wykresach ponadto zamieszczone zostały dodatkowe pomiary wykonane na zasilaczach Sapphire Pure PSU 625W, Enermax ECO80+ 620W, Silverstone Strider Plus 750W i Antec Signature 850W.
WYNIKI POMIARÓW – LINIE +3,3V I +5VZaczynamy od pomiaru napięć na najmniej istotnych liniach +3,3V i +5V. Linie te w przypadku nowych komputerów są odpowiedzialne głównie za zasilanie pamięci RAM, elektroniki dysków twardych oraz urządzeń USB, stąd też wymagania stawiane przed nimi są stosunkowo niewielkie. Pomiaru napięcia linii +3,3V dokonywałem na złączu ATX 24PIN (pomarańczowy kabel) podczas gdy w przypadku napięcia +5V pomiary dokonywane były na wtyczce MOLEX (czerwony kabel).



Wahania napięć na każdym z zasilaczy w przypadku linii +3,3V i 5V okazują się niewielkie. Dla linii +3,3V wszystkie zasilacze prezentują zbliżony poziom – różnice w tym napięciu pomiędzy spoczynkiem a obciążeniem zamykają się w granicach 0,02~0,03V. Prezentowany zasilacz Enermaxa nie zachwyca tu jednak w kwestii regulacji podawanego napięcia, które odbiega nieznacznie od wzorcowego +3,3V. W przypadku linii +5V rozbieżności są już większe, Pro87+ zajmuje jedno z czołowych miejsc z różnicą w napięciach na poziomie 0,02V. Jak już jednak wspominałem to mało znaczące odczyty, kluczowe (i najbardziej wymagające wobec zasilacza) podzespoły zasilane są bowiem przede wszystkim z linii +12V.
WYNIKI POMIARÓW – LINIA +12VPoniżej znajdują się wyniki pomiarów mających największy wpływ na ocenę zasilacza pod względem jego wydajności prądowej – pomiary na liniach +12V. Podczas testów pomiary przeprowadzone zostały na trzech punktach pomiarowych – wtyczce MOLEX, wtyczce PCI-E 6PIN oraz złączu EPS 8PIN (żółty kabel).




Odczyty z linii +12V to jedyne wartościowe pomiary, bowiem to właśnie z tej linii zasilane są najbardziej wymagające podzespoły współczesnych komputerów – procesory i karty graficzne. Tu też różnice zaczynają być bardziej widoczne. Zasilacz Pro87+ 600W prezentuje się tu bardzo dobrze oferując równie stabilne napięcia jak dwie zdecydowanie mocniejsze konstrukcje - Antec Signature 850W i Silverstone Strider Plus 750W. Ponownie niewielkie zastrzeżenia można mieć do regulacji wartości napięcia, która odbiega od wzorcowych 12V i wspomnianych zasilaczy Anteca i Silverstone'a - kluczowa jest jednak ocena stabilności podawanych napięć a nie dokładnych wartości (o ile nie zbliżają się one do progu granicznego określonego w normach ATX). Pod tym względem najnowsza konstrukcja Enermax prezentuje się bardzo dobrze.
WYNIKI POMIARÓW – POBÓR Z SIECIPoniżej prezentuję wyniki pomiarów poboru z sieci, które pomogą nam ocenić, które z zasilaczy cechują się najwyższą sprawnością energetyczną. Pomiary dokonywane były przy użyciu miernika Voltcraft Energy Logger 3500. Pobór w spoczynku to uśredniony odczyt podczas bezczynności PC, pozostałe wartości to odczyty maksymalne.

Złoty certyfikat 80PLUS znajduje swe odzwierciedlenie w powyższych pomiarach. Enermax Pro87+ 600W to najbardziej oszczędny zasilacz pośród konstrukcji zamieszczonych na wykresie. Różnice mają dwa wymiary - ekonomiczny/ekologiczny oraz bardziej praktyczny. Mniejszy pobór z gniazdka przekłada się na mniejsze zużycie energii a co za tym idzie mniejsze rachunki za prąd. W praktyce różnice pomiędzy zasilaczami z certyfikatem 80PLUS (niezależnie od rodzaju wyróżnienia) przekładają się jednak na marginalne różnice w skali miesiąca a o ekologii nie wypada wręcz pisać w przypadku konfiguracji konsumujących 400~500W pod obciążeniem. W przypadku bardziej energooszczędnych jednostek wątpliwe z kolei wydaje się zastosowanie drogiego zasilacza o mocy 600W. Mniejsze straty energii przekładają się jednak również na mniejsze ilości ciepła wydzielanego przez zasilacz a to w praktyce ułatwia jego skuteczne schłodzenie. To zaś przełożyć może się na niższy hałas.
HAŁAS
Na sam koniec pozostała nam kwestia hałasu generowanego przez pracujące zasilacze. Dla każdego z nich przeprowadziłem pomiar głośności przy użyciu miernika ciśnienia akustycznego firmy Voltcraft. Pomiar wykonywany był z odległości 5~10 centymetrów od wentylatora, przez co odczyty nie są reprezentatywne jeśli chodzi o typowe wartości hałasu, tak niewielka odległość pozwala jednak na pomiar stosunkowo dokładny i zarazem dość dobrze hierarchizuje prezentowane zasilacze.

Tu należy napisać wprost - zasilacz Pro87+ 600W Enermaxa pod względem generowanego hałasu prezentuje się znakomicie. Kręcący się leniwie wentylator (330RPM) nie tylko w spoczynku pozostaje praktycznie niesłyszalny, jego obroty wzrastają bowiem dopiero przy obciążeniu rzędu 300~350W - wzrastają bardzo powoli dodać należy. Przy zamkniętej obudowie odgłos pracy zasilacza ginie, dopiero po jej otwarciu i przyłożeniu naprawdę blisko ucha usłyszeć można delikatny szum pod obciążeniem przekraczającym 400W! Pomijając konstrukcje pasywne i półpasywne to najcichszy zasilacz z jakim było mi dane się spotkać i to trzeba podkreślić. Jest praktycznie bezgłośnie w spoczynku i przy obciążeniu nie przekraczającym 300~350W i zarazem bardzo cicho przy obciążeniu ok. 500W! Wysoka sprawność, wentylator wyposażony w łożysko typu Twister pracujący z bardzo niskimi obrotami - to wszystko w tym właśnie miejscu procentuje. Enermax Pro87+ śmiało może być traktowany jako aktualny wzór do naśladowania w kwestii hałasu.
PODSUMOWANIE
Zasilacze Enermaxa przeważnie zbierają pochlebne opinie, zasłużenie zresztą. Nie inaczej jest w przypadku prezentowanego modelu Pro87+ o mocy nominalnej 600W. To nowoczesna konstrukcja charakteryzująca się bardzo stabilnymi napięciami, której największą zaletę stanowi jednak wysoka efektywność i pośrednio z niej wynikająca cicha praca. Dzięki sprawności powyżej 87% (według raportu EPRI sprawność tego modelu zasilacza zamyka się w granicach 88~92%) znacznie zredukowano ilości energii wydalanej przez zasilacz w postaci ciepła, przez co schłodzenie jego wnętrza nie należy do zadań trudnych. Odpowiedni zestaw radiatorów w połączeniu z bardzo dobrze spisującym się wentylatorem utrzymuje odpowiednie temperatury i co najważniejsze robi to praktycznie bezgłośnie. Wystarczy dodać, że wyposażony w łożysko Twister wentylator pracuje z prędkością zaledwie 330RPM przy obciążeniu zasilacza do 300~350W - w takich warunkach zasilacz pozostaje praktycznie bezgłośny. Przy mocniejszym obciążeniu jego obroty wzrastają, zasilacz nadal można jednak śmiało określić mianem bardzo cichego nawet przy konfiguracji konsumującej ~500W. To najcichsza aktywnie chłodzona konstrukcja jaką dane mi było spotkać i to niezależnie od stopnia obciążenia!
Cieszy ponadto fakt, iż Enermax w końcu zdecydował się na zmianę w oplocie poszczególnych wiązek - starsze zasilacze tego producenta pochwalić można było za jakość oplotu, niestety jednak nie sięgał on często nawet połowy długości kabli. W najnowszych modelach oplot pozostaje na równie wysokim poziomie i już nie kończy się w nieodpowiednim miejscu. Całości dopełniają odpowiednio długie wiązki kabli z bogatą liczbą wtyczek. Na dodatkowy plus zaliczyć należy ponadto długi, pięcioletni okres gwarancji.
Jako wadę mogę odnotować jedynie cenę, która z jednej strony jest usprawiedliwiona przez szereg wymienionych powyżej zalet, z pewnością jednak Enermax Pro87+ nie należy do konstrukcji atrakcyjnych cenowo. Należy mieć jednak na uwadze, że nie jest to standardowa konstrukcja - już sam fakt niebywale cichej pracy będzie zapewne dla wielu wystarczającym argumentem usprawiedliwiającym wyłożenie niemal 600PLN. Ze względu na bardzo stabilne napięcia, bogaty zestaw wtyczek, wysoką sprawność i wyjątkowo cichą pracę Enermax Pro87+ 600W wyróżniony zostaje Rekomendacją serwisu FrazPC.PL. To konstrukcja, którą obecnie śmiało można określić mianem jednej z najlepszych dostępnych na rynku (niestety jednocześnie jednej z najdroższych).
ENERMAX PRO87+ 600W

+ Bardzo stabilne napięcia + Bardzo wysoka sprawność (87~92%) + Dobrze oplecione i długie wiązki kabli + Bogaty zestaw wtyczek + Bardzo cicha praca niezależnie od obciążenia + Pięć lat gwarancji
- Wysoka cena (600PLN)
SPRZĘT DOSTARCZYLI:
PlayStation Move za 60 dolarów, kanadyjskich do... Więcej kina domowego od Optomy - modele HD67 i ...
Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie
26.05.2010 22:59
Wątków: 73 | Odpowiedzi: 1481
temat
ale bydlę. tylko bardzo drogie. z tego wszystkiego najbardziej podobał mi się... super cichy wentylator
![]()
brak podpisu
26.05.2010 23:16
Wątków: 18 | Odpowiedzi: 637
Cadhi
mi również, chociaż efektywność też robi swoje. w sumie mam bequiet'a z ostatniej serii p8 i też nie mogę narzekać, ale jednak bezgłośny nie jest.
27.05.2010 00:59
Wątków: 22 | Odpowiedzi: 472
...
Miałem napisać, że okolicach tej kwoty brałbym Corsaira HX 850, ale nie patrzyłem na cenę ze dwa tygodnie i właśnie przeżyłem szok...
28.05.2010 07:46
Wątków: 18 | Odpowiedzi: 1875
Jakiś czas
temu kupowałem HX750 za 450zł i nie narzekam (no i te 7 lat gwarancji). Teraz już pewnie miałbym większy zgryz (m.in. przez tą konstrukcję), tym bardziej, że mój komp bierze maksymalnie ok.350W...
Tik tak, czy był tu Kapitan Hak?
28.05.2010 08:47
Wątków: 490 | Odpowiedzi: 31072
fajna elektrownia
ale jak pisze Cadhi trochę droga :/ szary kowalski i kolorowy RooMaN dwa razy niestety się zastanowi nad antekiem truepower new tp-550 i pewnie jego wybierze
![]()
alkohol i narkotyki to nie odpowiedź. no, chyba, że pytasz o moje plany na weekend.
28.05.2010 10:29
Wątków: 72 | Odpowiedzi: 1195
no cóż
fajnie ale drogo. Zapewne znajdzie sie kilku amatorów na niego. Antec spoko ale nie bez malutkich wad. Narazie spisuje się ok. Zobaczymy co bedzie dalej
![]()
c2d E6850, GTX660 GS, 2x2GB OCZ, OCZ Vertex 4 128GB +500GB, Gigabyte DQ6, NEC 2080 UX+, Razer Lycosa Mamba Mantis Speed, Antec truepower 550W, Xonar D1
17.06.2010 15:39
Wątków: 66 | Odpowiedzi: 985
....
600zł za 600W i w dodatku bez odpinanych kabli, chyba jakaś kpina! poza tym świetny zasilacz
![]()
2500k/C.Arrow + 2xTY-140/8GB DDR3 1600 AData/Asus P8P67 Deluxe/SSD 120GB/Deskstar 7K3 1,5TB/7200.12 1TB/HD7850/Chieftec BigT/Seasonic X-650/U2311H
Aby dodać odpowiedź zaloguj się.































Komentarze (8)