Nokia N97

Maciej Guguł, 09.04.2010 00:00 | Komentarze (30)

Nokia N97

Nokia N97

Finlandia to kraj tysiąca jezior, który charakteryzuje się nieskazitelną przyrodą oraz malowniczymi krajobrazami. Wydawać by się mogło, że tego typu stwierdzenie idealnie określa państwo, którego główną gałęzią gospodarczą jest turystyka. Jednakże Finlandia znana jest na świecie za sprawą wódki, wybitnych sportowców, produkcji papieru czy nawet Muminków, ale najważniejszym produktem są oczywiście telefony komórkowe marki Nokia. Dość ciekawe połączenie jak na kraj tysiąca jezior. Fińska Nokia to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek na rynku światowym, która zdobyła sobie uznanie wśród wielu użytkowników za sprawą prostoty i niezawodności swoich produktów. Jeszcze na początku nowego tysiąclecia, "duma" fińskiego narodu była najbardziej pożądanym urządzeniem służącym do komunikacji, niemal na całym świecie. Nokia szybko opanowała ponad jedną trzecią udziałów w sektorze GSM na wiele lat i znacząco przyczyniła się do rozwoju telefonii komórkowej. Jednakże fiński potentat w ostatnich latach wykazał się dość konserwatywnym podejściem do swoich produktów, które powoli wypierane są przez multimedialne urządzenia z rynku azjatyckiego. Lider sprzedaży telefonów komórkowych od roku 2004 odnotowuje sukcesywny spadek popularności swoich produktów z hasłem "Connecting People". Pojawianie się coraz to bardziej zaawansowanych urządzeń konkurencyjnych marek, wyposażonych w ogromne ekrany dotykowe, wysokiej jakości aparaty oraz intuicyjne interfejsy graficzne użytkownika, wymusiło na Nokii obranie zupełnie nowego kierunku. Utrzymanie pozycji lidera na rynku telefonii komórkowej wiązało się jednoznacznie ze złamaniem zasady prostych urządzeń i wprowadzenie do oferty fińskiego potentata Smartphonów. W 2005 roku Nokia po raz pierwszy zaprezentowała telefony multimedialne, które zapoczątkowały nową linię - Nseries. Od tamtego czasu pojawiło się ponad kilkadziesiąt modeli z literą "N" w ofercie fińskiego producenta, ale tylko nieliczne zyskały uznanie wśród nabywców. Ogromne nadzieje Nokia wiązała z telefonem N97, który miał być odpowiedzią na najbardziej popularne telefony konkurencyjnych producentów i określany był mianem najbardziej multimedialnego smartphona. Po wyczytaniu takich superlatyw, nie omieszkałem przekonać się osobiście, do czego zdolna jest Nokia N97 i zweryfikowania założeń producenta. Czy Nokia N97 jest porażką, a może sukcesem? Tego i znacznie więcej możecie się dowiedzieć z poniższej recenzji.

Co w zestawie?

Frontowa część opakowania Tył opakowania

 

Po otrzymaniu telefonu marki Nokia odniosłem wrażenie, że otrzymałem niekompletny egzemplarz, który pozbawiony był właściwego opakowania. Moje apogeum zaskoczenia osiągnęło w momencie potwierdzenia przez Nokie, że to właściwe szaty dla N97. Czarne tekturowe opakowanie, bez szykownych fotografii, a jedynym elementem "upiększającym" jest drobne wytłoczenie symbolizujące recenzowany telefon - dość minimalistycznie. Wszak konkurencyjne marki używają tego typu opakowań, które kryją się pod tym właściwym, czyli marketingowym. Jak na najbardziej multimedialne urządzenie, to Nokia podeszła do tematu nieco żałobnie, a może producent przygotował swój produkt na szybki pogrzeb? Bez większego entuzjazmu odrzuciłem ten kawałek "czarnego karawanu" na bok i zobaczyłem jakie akcesoria zostały dołączone do telefonu. Niestety moje podejrzenia o niekompletnym zestawie okazały się prawdziwe. W opakowaniu nie odnalazłem kabla USB oraz instrukcji obsługi. Nie zabrakło natomiast karty gwarancyjnej, czarnej ściereczki ułatwiającej oczyszczanie ekranu z wszelkich zabrudzeń, płyty CD z oprogramowaniem (omówię nieco dalej) i adaptera microUSB CA-146C pozwalającego uzupełnić zapas mocy tradycyjnymi ładowarkami marki Nokia (2mm oraz 3mm). Oczywiście producent daje użytkownikowi sieciową ładowarkę, której kabel zakończony jest wtyczką micoUSB.

 

Nokia N97 posiada wyświetlacz dotykowy wykonany w technologii rezystywnej, dlatego nie mogło zabraknąć akcesoria jakim jest rysik. Oczywiście świadczy to również o fakcie, iż Nokia nie wypracowała odpowiedniego miejsca w telefonie, w którym rysik mógłby spoczywać. Jego budowa również jest dość nietypowa, jeżeli porównamy go do konkurencyjnych produktów. Krótki, mocno spłaszczony, a przy tym dość szeroki, sprawia wrażenie niekomfortowego. Jednakże w codzienny użytkowaniu sprawdza się wręcz rewelacyjnie. Osobiście byłem zakoszony, iż tego typu bodowa może zapewnić bardzo komfortowe nawigowanie po wyświetlaczu urządzenia.

 
 

Słuchawki dołączone do N97 składają się z dwóch elementów i sprawiają wrażenie dobrych jakościowo. Pierwszą częścią jest pilot ze stosunkowo długim kablem zakończonym wtyczką typu jack 3,5mm. Oprócz tradycyjnego przycisku funkcyjnego (połączenia/rozłączenia), użytkownik ma do dyspozycji wszystkie podstawowe opcje związane z odtwarzaniem muzyki oraz przycisk blokady pilota. Drugim elementem są oczywiście słuchawki, które również posiadają wbudowany mikrofon. Mam jednak wrażenie, iż w zestawie zabrakło gąbeczek, które znacząco podniosłyby komfort użytkowania. W takim stanie odsłuch był tragiczny, a do tego słuchawki ciągle wypadały z ucha przy najmniejszym ruchu. Dlatego nie będę wypowiadał się na temat jakości dźwięku, bo właściwie nie mam o czym pisać.

Nokia PC Suite

  
 
 
 
 

Nokia PC Suite to aplikacja pozwalająca na synchronizacje danych telefonu z komputerem. Oczywiście jest to duże uproszczenie, ponieważ program opracowany przez Nokie pozwala na znacznie więcej. Jednym z uroków aplikacji jest bardzo prosty interfejs, który nie powinien sprawić problemu nawet laikowi. Wszystko jest podane jak na tacy w głównym okienku, które posiada kilkanaście ikon graficznych symbolizujących odpowiednie funkcje. Użytkownik posiada możliwość bezpośredniej edycji danych zapisanych w telefonie za pośrednictwem komputera, a całość działa niezwykle sprawnie. Przykładowo edycja kontaktów wiąże się z odpaleniem odpowiedniego pod programu, w którym możemy dowolnie zmieniać istniejące już wpisy oraz dokonywać nowych z wszystkimi opcjami dostępnymi z poziomu telefonu. Oprócz tego Nokia PC Suite umożliwia zarządzaniem kalendarzem, oraz wiadomościami, z opcją tworzenia nowych. Wyjątkowo przyjaźnie i nieskomplikowanie została wykonana funkcja tworzenia kopii zapasowych całej zawartości telefonu. Wystarczy tylko wybrać lokalizacje zapisu, określić rodzaj danych, które chcemy zachować i poczekać, aż program wykona swoje. Kopiowanie filmów z komputera posiada możliwość bezpośredniej kompresji do optymalnego formatu obsługiwanego przez N97. Nieco gorzej wygląda sprawa z muzyką, tu sprawy się mocno komplikują. Wykorzystanie tej opcji wiąże się z doinstalowaniem odpowiedniego programu, który moim zdaniem jest mało przyjazny. Dużym plusem natomiast jest możliwość instalowania aplikacji na N97 przy pomocy Nokia PC Suite. Jeżeli posiadamy odpowiednie pliki instalacyjne na naszym komputerze, to wystarczy je odnaleźć za pomocą programu i nacisnąć przycisk instalacji. Nie będę się już więcej rozpisywał na temat Nokia PC Suite, bo utworzy się z tego zaraz osobna recenzja, ale przyznaje - jest to bardzo udana aplikacja. Mnogość funkcji i rozbudowane opcje pozwalają na proste i wygodne zarządzanie telefonem za pomocą komputera.

Specyfikacja

Nokia N97 to pierwszy telefon tego producenta jaki miałem okazje testować na łamach FrazPC, dlatego nie przedłużając więcej, przyjrzyjmy się tabeli przedstawiającej najważniejsze elementy specyfikacji technicznej urządzenia.

 
Specyfikacja
 

 
N97
 
Producent Nokia
Rodzaj telefonu Dotykowy / otwierany bocznie
Ekran 3,5 cala (86,4 mm) LCD dotykowy rezystancyjny
16,7 mln. kolorów o rozdzielczości 640x360
Procesor ARM11
1136JF-S, taktowany zegarem 434 MHz
Pamięć 128MB RAM,
256MB ROM,
Pamięć wewnętrzna 32GB
Obsługa kart pamięci microSD do 16GB
System operacyjny Symbian OS 9.4
S60 5th Edition (wersja 5.0)
Wprowadzanie danych Ekran rezystancyjny, przyciski fizyczne
pełnowymiarowa klawiatura QWERTY, 4-kierunkowy pad
Komunikacja Sieć bezprzewodowa WLAN 802.11b+g,
Bluetooth 2.0 z EDR
microUSB 2.0
Obsługiwane sieci GSM: 850, 900, 1800, 1900 MHz
GPRS/EDGE: klasa 32/32
UMTS 1900, 2100 MHz, HSDPA 3.6 Mbit/s
Aparat 5 megapiksele (2592x1944) Optyka Carl Zeiss
z autofokusem i lampą LED(tył)

Kamera (176 x 144 ) do video rozmów (przód)
Formaty dźwiękowe Dzwonki polifoniczne, MP3, AAC, eAAC, eAAC+, WMA
Formaty Video MPEG4, 3GP, H.264, WMV, RealVideo
Bateria Litowo-jonowa 1500 mAh
do 360 minut rozmów
do 400 godzin czuwania
Wymiary Wysokość 117,2 mm
Szerokość 55,3 mm
Grubość 15,9 mm (18,25 mm w najgrubszym miejscu)
Waga 150 gram (z baterią)
Dostępne kolory Czarny
Biały
Pozostałe Odbiornik GPS wraz z A-GPS
Wbudowany zestaw głośnomówiący
Radio FM (87,5-108MHz) z RDS
Akcelerometr
Wyjście TV
Nadajnik FM
Polecenia głosowe
Orientacyjna cena nowych urządzeń
(stan na marzec 2010)
Sklepy: od ~1650 złotych
Aukcje: od ~1200 złotych

Produkt z pod znaku Nokia posiada kilka interesujących pozycji z powyższej tabeli, od których zacznę. Po pierwsze na uwagę zasługuje nieprzeciętnych rozmiarów ekran dotykowy, charakteryzujący się sporą rozdzielczością i oczywiście dużą ilość wyświetlanych kolorów. Niemniej jednak został wykonany w technologii rezystywnej, która jest mniej zaawansowana od popularnej obecnie pojemnościowej. Aczkolwiek na rynku pojawiały się już urządzenia dotykowe wyposażone w starszą technologie, które jakością działania nie ustępowały nowszej. Dlatego ostateczny werdykt dotyczący tego zagadnienia wydam nieco dalej. Kolejnym elementem specyfikacji, który wydaje się być obiecujący jest aparat z matrycą o rozdzielczości 5 megapikseli wyposażony w optykę Carl Zeiss'a. Nie można również pominąć fizycznej klawiatury, 32GB pamięci wewnętrznej, baterii o pojemności 1500mAh oraz dość ciekawych opcji dodatkowych. Cena również wydaje się być niewygórowana i w ostatecznym rozrachunku może okazać się sporym plusem telefonu marki Nokia. Niestety już na pierwszy rzut oka można dostrzec nieco słabsze strony N97, które wpływają na szybkość działania urządzenia. Pierwsze informacje jakie obiegły świat, dotyczące wykorzystania nieco podstarzałego już procesora AMR11 o mocy 434MHz, wydawały się być jedynie plotkami, które każdy traktował z przymrużeniem oka. Niestety w tym przypadku plotki okazały się prawdziwe, a cały świat zrobił wielkie oczy. Nokia chcąc powtórzyć sukces N95 chyba zbyt mocno wzorowała się na jego specyfikacji i zapomniała wymienić procesor na mocniejszą jednostkę. Ostatecznie jednak pomyślałem - Ok, inżynierowie z Nokii, zapewne wiedzieli w tym szerszy obraz, którego ja maluśki zapewne nie dostrzegam. Idąc dalej natykamy się na niezbyt dużą ilość pamięci zarówno RAM oraz ROM, które w połączeniu ze słabym procesorem mogą przyczynić się do niskiej wydajności urządzenia, a tym samym wpłynąć na komfort użytkowania. Nie przedłużając zobaczmy jak specyfikacja odnosi się do konstrukcji, aby później móc wymieszać to w jednym wiadrze i zobaczyć, co też Nokia zmajstrowała.

Jak prezentuje się Nokia N97?

 
 

Słyszysz Nokia, myślisz jakość - tak w sumie można rozpocząć akapit dotyczący ogólnego wyglądu N97. Materiały użyte do stworzenia tego telefonu są wysokiej jakości, a całość została wykonana z należytą starannością. Konstrukcja wydaje się być na tyle solidna, że niektórzy mogą chcieć ją wykorzystać jako przedmiot do samoobrony przed groźnym napastnikiem. Tu oczywiście wkrada się kolejna myśl, która łączy się bezpośrednio z modelem N97, czyli jej gabaryty. Mówią, że kochanego ciała nigdy za wiele, ale podobnej mądrości ludowej odwołującej się do elektronicznych urządzeń użytkowych raczej nie uświadczymy. Ludzie raczej pragną, aby ich telefony komórkowe były jak najbardziej kompaktowe. Niestety solidny wygląd Nokii N97 nie idzie w parze ze smukłą sylwetką. Wiele konkurencyjnych telefonów o zbliżonych rozmiarach posiada pewne elementy pozwalające oszukać ludzkie oko, dzięki czemu wydają się być one znacznie mniejsze aniżeli są. Fińscy styliści najwyraźniej zapomnieli o tego typu zabiegach poprawiających ostateczny wygląd telefonu i ostatecznie na rynek trafił N97 - kloc do samoobrony. Jednocześnie należy zwrócić uwagę, iż sam design urządzenia jest dość ciekawy, ale dla wielu może być on nieco przestarzały... konserwatywny. Aczkolwiek można pokusić się o stwierdzenie, iż ten monolityczny charakter wprowadza nieco mistycyzmu, który wzbudza zainteresowanie. Oczywiście Nokia N97 nie jest przedpotopowym urządzeniem, wręcz przeciwnie. Błyszczące materiały maja raczej świadczyć o jej nowoczesności. Niemniej jednak w ostatecznym rozrachunku jest dobrze, ale bez większej rewelacji, bo tego typu urządzenia pojawiły się na rynku u konkurencji, na długo przed premierą N97. Warto jeszcze wspomnieć, iż dostępna jest również wersja biała, która patrząc na fotografie wydaje się być znacznie ciekawsza pod względem wyglądu.

 
 

Nad ekranem użytkownik może z łatwością dostrzec, miejsce, w którym znajduje się głośnik. Przyznam, że nie został on efektownie w komponowany - ot taka dziura. Również czujniki pomiaru światła oraz ruchu nie zostały zamaskowane i są ogromne. Wygląda to nieco szpetnie, aczkolwiek poprawia symetrie urządzenia. Oprócz tego znajduje się tam kamera służąca do prowadzenia wideo rozmów oraz wykonywania nagrań i zdjęć. Niestety jej jakość jest dość przeciętna i radzi sobie ona jedynie dobrze przy odpowiednim oświetleniu. Ogólnie wykończenie elementów znajdujących się nad ekranem nie powala na kolana..

 
 

Na dole pod ekranem znajdują się trzy fizyczne przyciski, z czego jeden jest niezwykle istoty. Mowa o małym chromowanym klawiszu, który otwiera główne menu telefonu. Dwa pozostałe podświetlane kolorem czerwonym oraz zielonym to przyciski odbierania i rozłączania połączeń GSM. Sprawiają one wrażenie dotykowych, ale można obejść się jedynie wrażaniem. Czułość działania tych dwóch pozostałych nie jest najwyższych lotów i oceniam je dość przeciętnie. Warto jeszcze wspomnieć o tym szarym podłożu, które wygląda jak gąbka do izolowania rur, pokryta błyszczącą folią. Osobiście nie byłem zachwycony tego typu wykończeniem.

 
 
 

N97 został wykończony chromowanymi wstawkami, które znacząco podnoszą wizualny efekt urządzenia. Niestety wykonane z plastiku nie są trwałym elementem i w szybkim tempie pojawiają się na nim zarysowania, a całość mocno matowieje. Telefon mimo, iż nie należy do najgrubszych to aspiruje do takiego miana. Zabrakło tu pewnego rodzaju tricków oszukujących ludzkie oko. Dodatkowo wszystkie przyciski są bardzo duże i potęgują wielkość urządzenia, aczkolwiek ich użytkowanie jest niezwykle komfortowe. Na prawym boku do dyspozycji otrzymujemy klawisz regulacji głośności, który również służy do zoomowania podczas wykonywania zdjęć oraz spust aparatu będący jego włącznikiem. Niestety mimo metalicznego wyglądu, przyciski wykonane zostały z plastiku. Na przeciwległym boku odnajdziemy dwa głośniki stereo, które do najgłośniejszych nie należą, ale umożliwiają wygodne oglądanie filmów w zaciszu lub prowadzenia rozmów telefonicznych w trybie głośnomówiącym. Oprócz tego widnieje tam złącze micro USB wraz z białą diodą informującą o pracy urządzenia oraz przesuwny przełącznik służący do odblokowania ekranu. Przyznam, że tego typu rozwiązanie jest bardzo wygodne.

 
 

Złącze słuchawkowe 3,5mm znajduje na górze w centralnym miejscu tuż obok przycisku zasilającego. To bardzo dobre i wygodne ułożenie, które pozwala na łatwe korzystanie z N97 jako odtwarzacz MP3, gdy telefon spoczywa w naszej kieszeni. Na dole można dostrzec lekkie wcięcie, które ułatwia demontaż osłony baterii. Mały otwór obok to wbrew pozorom nie jest mikrofon, a miejsce montażu wspomnianego już rysika.


Telefon w dłoni Telefon w dłoni
Telefon w dłoni Telefon w dłoni
 
 
 

Jedną z przyczyn sporych gabarytów urządzenia jest oczywiście pełna fizyczna klawiatura, która ukazuje się po przesunięciu ekranu w prawo. Mechanizm zawiasów został wykonany bardzo solidnie. Całość ładnie spoczywa na miejscu, a użytkownik nie musi użyć ogromnej siły, aby dostać się do klawiatury. Po lekkim pchnięciu palcem, górna część telefonu odskakuje samodzielnie, ale w dość delikatny sposób nie powodując gwałtownego szarpnięcia. Zawiasy wykonane zostały z plastiku, aczkolwiek wyglądają bardzo solidnie. Z tyłu można dostrzec klapkę z wypisaną specyfikacja urządzenia, której zadaniem jest chronienie taśmy łączącej ekran z resztą telefonu. Dużą zaletą systemu opracowanego przez Nokie jest bardzo dobre spasowanie wszystkich elementów. Użytkownik podczas korzystania nie usłyszy żadnych skrzypnięć oraz innych odgłosów.

Teraz może parę zdań na temat samej klawiatury oraz czterokierunkowego pada wraz z przyciskiem potwierdzającym. Może zacznę od tego ostatniego, który znacząco poprawia możliwości nawigacyjne po menu urządzenia oraz witrynach internetowych. Pad jest dość sporych rozmiarów i korzystanie z niego jest bardzo komfortowe. Klawiatura zaś składa się z trzech rzędów dużych, podświetlanych białym światłem klawiszy, oddzielonych niewąską przerwą. Pisanie wszelkiego tekstu na N97 może być niezwykle przyjemne i szybkie. Szczeliny między poszczególnymi przyciskami praktycznie niwelują błędy podczas wybierania odpowiedniej litery. Kiedy poznamy już klawiaturę opracowaną przez Nokie przypadkowe wciśnięcia nie tego klawisza przestają być problemem. Jedynym bolączką, do której nie mogłem się przyzwyczaić to umiejscowienie spacji, ale to stosunkowo błahy powód, aby źle ocenić klawiaturę w N97.

 
 
 

Dość mocno byłem zdegustowany wykonaniem tyłu urządzenia. Nokia zastosowała plastikową osłonę baterii, która wygląda bardzo topornie. Jednakże lekko porowata powierzchnia posiada znakomite właściwości ochronne. Przez okres testowania nie zaobserwowałem pojawienia się przetarć, zarysowań, a nawet wszelakich zabrudzeń. Palce również nie pozostawiały tłustych śladów, co jest dobrą wieścią dla wszystkich "świntuchów". Dodatkowo osłona jest mocno elastyczna, a więc może oprzeć się drobnym upadkom przykładowo na betonowe powierzchnie. Ilość elementów zamieszczonych również nie jest porażająca i sprowadza się jedynie do aparatu, który chroniony jest przesuwną osłoną. Niestety pod spodem znajduje się pewnego rodzaju gąbka, która ma za zadanie wycierania szkła chroniącego optykę aparatu. Dlaczego niestety? Ano z prostej przyczyny - nosząc urządzenie w kieszeni, mogą dostać się tam drobinki piasku lub innych materiałów ściernych i przy otwieraniu obiektywu może dojść do porysowania szkła. W testowanym egzemplarzu zaobserwowałem kilka tego typu przetarć, co jest potwierdzeniem mojej hipotezy. Oprócz aparatu z matrycą o rozdzielczości 5 megapikseli i optyką Carl Zeiss'a , można dostrzec tam podwójna lampę LED. Niestety znajduje się ona zbyt blisko ścianki chroniącej, która przy wykonywaniu zdjęcia przy użyciu lampy odbija światło i powoduje mocną jasną poświatę po lewej stronie fotografii (można to zaobserwować w przykładowych zdjęciach nieco niżej).

 
 
 
 

Demontaż nie należy do skomplikowanych czynności, jednakże możemy być spokojni, że samoczynne otwarcie urządzenia jest mało prawdopodobne. Na pierwszy plan rzuca się w oczy sporych rozmiarów bateria. Jednakże jest ona dość lekka i nie wpływa znacząco na wagę urządzenia. Po jej wyjęciu użytkownik ma dostęp do wysuwanego koszyka, w którym montuje się kartę SIM - ciekawe i wygodne rozwiązanie. Mimo, iż telefon posiada 32GB wbudowanej pamięci (29,8GB dostępnych), to można ją rozbudować o kolejne 16GB za pomocą karty microSD.

 
 

Skoro już odkryliśmy wnętrze telefonu, to warto powiedzieć, iż obok anteny GSM znajduje się miejsce zaczepu rysika. Jak już zapewne wiecie nie jestem miłośnikiem tego typu rozwiązań. W przypadku Nokiii nie było inaczej, a nawet gorzej. Rysik jest sporych rozmiarów i umocowany jest zbyt długim sznureczkiem, co bywa irytujące, gdy "stylus" lata jak oszalały podczas rozmów lub innego korzystania z uroków recenzowanego urządzenia. Niemniej jednak sama budowa rysika jest bardzo ciekawa i zapewnia komfortowe nawigowanie po opcjach telefonu. Szkoda, że to osobne akcesorium.

Symbian OS 9.4 - S60 5th Edition

 

Ponieważ Nokia N97 jest to pierwszy telefon wyposażony w system operacyjny Symbian, który został zrecenzowany na łamach FrazPC, chciałbym pokrótce przybliżyć historie tej platformy. Wszystko rozpoczęło się od myśli Davida Pottera, który zapragnął posiadania przenośnego organizera. Tak oto w roku 1984 jego firma Psion wypuściła na rynek pierwszy przenośny komputer pozwalający przechowywać dane osobiste. Przez kolejnych kilkanaście lat projekt był udoskonalany. Pierwszym sukcesem niekoniecznie finansowym firmy Pottera był system EPOC wykorzystujący między innymi prosty interfejs graficzny. Do roku 1998 powstało wiele urządzeń PDA, które posiadały sporo zaawansowanych jak na tamten okres rozwiązań, ale wiele z nich spotykało się z dość krytycznym przyjęciem ze strony nabywców. W ten oto sposób w skróconej wersji, dotarliśmy do momentu, kiedy firma Pottera podpisała porozumienia z takimi gigantami jak Nokia, Ericsson, Motorola oraz Matsushita, którego głównym postanowieniem było stworzenie systemu operacyjnego Symbian. Oczywiście całość platformy miała być rozbudowaną i dostosowaną do danych urządzeń wersja systemu EPOC. Do dziś świat usłyszał o pięciu różnych wersjach tego oprogramowania, ale tylko dwa uzyskały wymierną popularność. Początkowo była to seria 80, która szybko została wyparta przez obecnie stosowaną serie 60. System został całkowicie opanowany przez Nokie i jest obecnie jedną z najbardziej rozpowszechnionych platform dostępnych w urządzeniach GSM. Recenzowana Nokia N97 korzysta z Symbiana piątej edycji, w której interfejs został odpowiednio dostosowany do obsługi palcem i jest on oparty na Symbian OS w wersji 9.4. Wystarczy już tego wprowadzenia, zobaczmy jak to się ma w rzeczywistości.

  
   
 
  
 

Podstawowy ekran składa się z pięciu Widgetów, które mogą być edytowalne przez użytkownika, ale w ograniczony sposób. Interfejs umożliwia nam przemianowanie pozycji położenia na ekranie oraz w niektórych przypadkach zmiany zawartości danego widgeta (przykładowo programy, kontakty). Użytkownik na swoim ekranie głównym może umieścić takie aplikacje, jak: odtwarzacz muzyczny, radio FM, kalendarz, poczta, Vingo (program rozpoznający mowę, o którym za chwilę), Facebook, połączenia sieciowe, udostępnianie online i 2x kontakty oraz 2x skróty do aplikacji. Ilość może nie jest porażająca, ale w zupełności wystarczająca. Należy również nadmienić, iż widgety są pół przezroczyste, więc załadowana tapeta będzie przebijać się przez wyświetlane aplikacje. Oprócz tego na ekranie głównym znajduje się stały pasek informacyjny u góry ekranu, który po kliknięciu wyświetla wszystkie zdarzenia i aktywne połączenia. Zaś na dole mamy trzy przyciski - Opcje, klawiatura i Kontakty. Za sprawą wbudowanego akcelerometru, możemy korzystać z wyświetlania obrazu w trybie horyzontalnym po obróceniu urządzenia i to niezależenie od uruchomionej aplikacji. Co ciekawe interfejs wykorzystuje system podwójnego kliknięcia, czyli należy dwukrotnie dotknąć danej ikony na wyświetlaczu w celu zatwierdzenia jej aktywacji. Takie rozwiązanie początkowo może irytować miłośników pozostałych platform, ale szybko można się przekonać, iż jest to niezwykle pomocne w codziennym korzystaniu z telefonu. Niemniej jednak cała potęga jaką posiada Symbian ujawnia się po przyciśnięciu wspomnianego już chromowanego przycisku na frontowym panelu. Wówczas otwiera się główne menu składające się z dużych dwunastu ikon graficznych, symbolizujące odpowiednie funkcje telefonu. Menu może być również edytowane i pozycja poszczególnych ikon może ulec zmianie według naszego uznania. Niektóre z ikon służą do otwarcia kolejnego pod menu i system również pozwala nam na modyfikowanie ich zawartości. Warto jeszcze wspomnieć, iż Symbian umożliwia działanie aplikacji w tle. Malutki zielony okrąg znajdujący się przy danej ikonie oznacza, że ten program jest aktualnie aktywny. Użytkownik ma również dostęp do prostego menadżera żądań, który umożliwia jedynie przełączanie pomiędzy poszczególnymi aplikacjami. W tym miejscu muszę również zaznaczyć, iż uruchomienie kilku aplikacji znacząco obniża wydajność N97. Właściwie 2 lub 3 programy działające w tle mogą spowolnić funkcjonowanie systemu, co wynika z niezbyt szybkiego procesora i małej ilości pamięci RAM.

   
   
   
   

Sam interfejs graficzny bez wsparcia odpowiednich aplikacji byłby bezużyteczny. Nokia N97 posiada szereg programów pozwalających określić tego smartphone jako podręczny komputer. Po pierwsze znakomicie radzi sobie z podstawowymi formatami biurowymi. Nawet duże plik tekstowe, arkusze kalkulacyjne, prezentacje oraz PDFy, to chleb powszechny dla N97 za sprawą pakietu QuickOffice i Adobe Reader LE 2.5. Jednakże ten ostatni dostępny jest jedynie w wersji testowej na 15 dni. Użytkownik również nie ma możliwości edytowania plików, no chyba, że wykupi odpowiednią wersje oprogramowania. Jeżeli chodzi o kalkulator to posiada on jedynie podstawowe opcje matematyczne i ustępuje bardziej rozbudowanym rozwiązaniom znanym z innych platform. Pewnym usprawiedliwieniem tego niedociągnięcia jest przelicznik jednostek ze sporą ilością pozycji. Symbian posiada wbudowany menadżer plików, który rewelacyjnie jest przystosowany do obsługi za pomocą palca. Na uwagę zasługuje również wyszukiwarka danych zapisanych w telefonie oraz przystępny dyktafon. Kalendarz nie ustępuje konkurencyjnym produktom, ale nie ma też nic ponadto do zaoferowania. Prezentacja danego dnia, tygodnia oraz miesiąca jest bardzo zbliżona do pozostałych rozwiązań.

   

Ciekawą opcją dla leniwych użytkowników jest funkcja odczytywania wiadomości tekstowych. Po zainstalowaniu polskiego języka możemy usłyszeć dość mocno mechaniczny głos kobiety, która stara się przekazać nam treść SMS. Bardzo dobrze wychodzi jej wymówienie godzin oraz numerów, ale poszczególne słowa mogą sprawić, że słuchacz pęknie ze śmiechu. Znacznie lepiej sprawdza się aplikacja Vingo, która służy do nawigowania urządzeniem za pomocą naszego głosu. Niestety obecnie opcja ta nie jest dostępna w języku polskim. Osobiście spędziłem dużo czasu wydając różnego rodzaju komunikaty głosowe urządzeniu i byłem mocno zaskoczony jakością działania. Otwieranie aplikacji czy wykonywanie połączeń, to dość prosta sprawa, ale pisanie SMS - to już nie lada wyczyn. Wielokrotnie pisałem SMS po angielsku, nie używając do tego celu klawiatury i błędy pojawiały się sporadycznie. System rozpoznawania głosu w N97 zrobił na mnie piorunujące wrażenie.

   

Obecnie każdy system posiada swój sklep z aplikacjami i Nokia nie jest tu wyjątkiem. Ovi Store jest mocno wzorowany na rozwiązaniach oferowanych przez Apple. Użytkownik, aby w pełni korzystać z dobrodziejstw sklepu, musi się najpierw zarejestrować. Proces ten jest szybki, bezbolesny i co ważniejsze darmowy. Aczkolwiek wiele aplikacji znajdujących się w zasobach sklepu posiada formę odpłatną. Średnia cena programu nie przekracza kilku złotych, więc dramatu nie ma. Oczywiście sklep posiada szereg darmowych aplikacji. Przyznam, że sposób segregowania programów oraz ich prezentacji został wykonany należycie i należy się pochwała Nokii za to osiągnięcie. Sklep posiada bogatą liczbę narzędzi, gier oraz dodatkowych widgetów, które możemy umieszczać na naszym ekranie. Zapewne każdy znajdzie coś dla siebie nie wydając nawet złotówki. Jednakże nasz portfel może przydać, gdy nastanie zapotrzebowanie na bardziej zaawansowane programy.

Ogólnie mam nieco mieszane uczucia względem interfejsu graficznego zastosowanego w Nokii N97. Wszak posiada ona większość najbardziej potrzebnych aplikacji, a całość została bardzo dobrze dostosowana do obsługi przy pomocy palca. Jednakże całość wydaje się być nieco archaiczna - jakby zagubiona w czasie. Interfejs nie jest zbytnio nowoczesny. Brak mu krzykliwości, ale w pozytywnym znaczeniu. Ponadto obsługa jego nie jest zbytnio intuicyjna, aczkolwiek nie jest to najbardziej zagmatwany interfejs na świecie jaki widziałem - plasuje się on gdzieś po środku. Reasumując, z jednej strony byłem zadowolony z tego, co Symbian oferuje, ale gdzieś z mojego wnętrza wydobywa się ciągle głos mówiący "chcę więcej" - to niedosyt.

Wideorecenzja Nokia N97

Wideorecenzja przedstawiająca konstrukcje urządzenia oraz interfejs użytkownika

Ekran oraz użytkowanie

 
 
 
 
 
 
 

Jak już wspominałem, produkt Nokii nie należy do najbardziej zgrabnych telefonów świata. Gdy pierwszy raz pochwyciłem N97 w dłoń poczułem się jakbym cofnął się w czasie, gdy na ziemi "stąpały" ogromne komórki zwane potocznie "cegłami". Niestety to uczucie nie ustępowało i powracało za każdym razem, gdy korzystałem z N97. Dodatkowo niekorzystnie na ocenę użytkową wpływają materiały, z których urządzenie zostało wykonane - wszechobecny plastik. Z drugiej strony patrząc, telefon pewnie spoczywa w naszej dłoni, czuć go w kieszeni naszych spodni i w jakiś sposób jest to zaleta urządzenia. Dużym plusem w codziennym korzystaniu jest omówiony interfejs graficzny, który został rewelacyjne zaadaptowany do obsługi palcem. Oczywiście w dużym stopniu do obsługi przyczynia się duży ekran dotykowy i mimo wykorzystania technologii rezystancyjnej spisuje się on znakomicie. Czułość oraz precyzja są zadawalające i z całą pewnością można uznać funkcje dotykową za plus. Ważnym zagadnieniem jest również jakość obrazu, która zachwyca nasycenie kolorów oraz wysoką szczegółowością wyświetlanych elementów, niezależnie od miejsca oraz pogody. Wyświetlacz znakomicie radzi sobie w słoneczne dni, nawet w bezpośrednim oświetleniu.

Wiadomości - Tworzenie i odbieranie

 
 
 
   

Centrum wiadomości opracowane przez Nokie jest stosunkowo proste pod względem graficznym, ale nie użytkowym. Aby dostać się do pożądanej funkcji, użytkownik musi pokonać szereg różnych opcji wyboru. Odczytywanie zarówno wiadomości tekstowych i graficznych oraz poczty elektronicznej rozpoczyna się od tej samej zakładki, w której należy dokonać wyboru. Sam sposób prezentacji treści nie jest najlepiej wykonany i ciężko jest się do niego przyzwyczaić na samym początku. Zaletą klienta pocztowego jest możliwość otrzymywania elektronicznej korespondencji wraz z załącznikami. Przy tworzeniu nowych wiadomości możemy skorzystać z trzech rodzajów wprowadzania tekstu - klawiatura ekranowa, fizyczna oraz rozpoznawanie pisma. Na szczególną uwagę zasługuje ostania opcja, która działa w zaskakująco pozytywny sposób. System rewelacyjnie rozpoznaje nawet trudny charakter pisma, a błędy zdarzają się mu sporadycznie. Ponadto pisanie wiadomości za pomocą tego trybu działa znacznie szybciej niż u konkurencyjnych producentów. Klawiatura ekranowa niestety nie posiada możliwości wyświetlania układu QWERTY, nawet po obróceniu urządzenia do pozycji horyzontalnej. To spora strata możliwości, ponieważ układ klawiatury telefonicznej nie zapewnia wystarczająco szybkiego tworzenia tekstu. Oczywiście ratunkiem jest tu fizyczna klawiatura, która jak już wspomniałem została bardzo dobrze opracowana przez zespół fiński. Niemniej jednak brak ekranowej pełnej klawiatury doskwiera.

Przeglądarka internetowa i GPS

 
 
    

Przeglądarka jest typowa dla rozwiązań opartych na platformie Symbian i osobiście polubiłem sposób przeglądania witryn na N97. Produkt spod znaku Nokia radzi sobie znakomicie nawet z rozbudowanymi stronami internetowymi. Obraz generowany jest niezwykle szybko w porównaniu do wielu konkurencyjnych produktów. Dodatkowo Symbianowska przeglądarka obsługuje flash, z którym nie odnotowałem żadnych problemów. Nawigowanie zostało wykonane w sposób należyty, który umożliwia komfortowe przeglądnie stron. Powiększanie obrazu za pomocą dwukrotnego kliknięcia w wybrany fragment, czy przewijanie stron jednym muśnięciem palca, działa znakomicie. Przeglądarka może również otwierać nowe okna z kolejnymi stronami, niestety wpływa to negatywnie na wydajność urządzenia i nawet przy dwóch rozbudowanych witrynach można odczuć duże spowolnienie działania całego systemu.

 
 

Od jakiegoś czasu Nokia udostępniła zupełnie za darmo swoją aplikację do nawigacji - Ovi Maps. N97 posiada ją preinstalowaną i jedyne, co należy zrobić, to pobrać komunikaty głosowe w języku polskim, jeżeli istnieje taka potrzeba. Sama aplikacja jest ulepszaną wersją Nokia Maps, która została dodatkowo wzbogacona o kilka udogodnień, takich jak: informacje o pogodzie, automatyczna zmiana trybu dnia, ostrzeżenie głosowe o przekraczaniu prędkości oraz niebezpiecznych miejscach, możliwość wykorzystania automatycznego omijania korków za pomocą informacji z sieci, tryb kompasu (powoduje zmianę wyświetlania położenia na mapie za pomocą kompasu), czas podróży oraz dotarcia na miejsce oraz poprawiono obsługę map i liczne błędy. Należy przyznać, że jak za gratisa, to dodano całkiem sporo pokaźnych i cennych rzeczy. Sam interfejs jest bardzo zbliżony do poprzedniego i to dobra wiadomość, bo nawigacja opracowana przez Nokie została wykonana wyjątkowo starannie. Osobiście uważam, że Ovi Maps może śmiało stawać we szranki z konkurencyjnymi produktami i będzie to rywal trudny do pokonania, zważywszy na fakt, iż aplikacja jest darmowa dla telefonów spod znaku Nokia. Interfejs pozwala na łatwe odszukanie interesującego nas adresu, miejsca, baru, stacji benzynowej, teatru itd. Jeżeli chodzi o jakość prowadzenia nas po ciasnych arteriach miast, to nie mam większych zastrzeżeń. N97 nawet przy większych prędkościach wskazywał prawidłowo moje położenie, z dokładnością do nie więcej niż 10 metrów. W okresie testowania nie napotkałem na ani jeden błąd. Jedyny zarzut do telefonu, to zróżnicowany czas wyłapywania sygnału GPS. Czasami było to zaledwie kilkanaście sekund, a innymi razy proces wydłużał się nawet do 2 minut, a wszystko zależy od wykorzystania informacji z sieci, dotyczących ordynatów położenia satelitów. Ogólnie musze jednak pochylić głowę, ponieważ Nokia opracowała wyjątkowo efektywny program do nawigowania i rozdaje go za darmo swoim użytkownikom. Ovi Maps - rewelacja.

Książka adresowa oraz rozmowy telefoniczne

 
   
 
   

Książka adresowa opracowana przez Nokie nie ustępuję wszystkim pozostałym znanych z innych platform. Użytkownik może zapisać dowolną ilość kontaktów wzbogacają każdy wpis o zdjęcie, kilka numerów telefonu, adres e-mailowy, domowy, datę urodzin, dane dotyczące miejsca pracy itd. Oprawa graficzna jest wyjątkowo prosta, ale odszukiwanie poszczególnych treści jest przez to nieskomplikowane. Użytkownik może wyszukiwać poszczególne wpisy, wówczas na ekranie wyświetlają się jedynie litery, które występują w danych nazwach - to znaczne ułatwienie. Po wybraniu kontaktu, na ekranie wyświetlona zostanie nazwa, zdjęcie, zawód oraz możliwości połączenia głosowego, wideo rozmowy lub wysłania wiadomości. Reszta informacji znajduje się w kolejnej zakładce. Ciekawy sposób na niezaśmiecanie powierzchni ekranowej. W telefonie polubiłem również wirtualną klawiaturę telefoniczną, która posiada duże klawisze i wybieranie numerów jest dzięki temu bajecznie proste. Warto jeszcze wspomnieć o rejestrze połączeń, który oprócz zapisu wybieranych, przychodzących i nieodebranych rozmów telefonicznych, daje dostęp do szczegółowych informacji, takich jak: czas połączeń, wielkość danych wysyłanych za pomocą łącza internetowego oraz rejestr wszystkich operacji komunikacyjnych.

Nokia zdobyła sobie uznanie u sporej liczby użytkowników za sprawą niezawodności, która w wielu zagadnieniach dotyczyła jakości połączeń GSM. W przypadku N97, miłośnicy tej marki nie będą zawiedzeni. Osobiście byłem zaskoczony z jaką łatwością Nokia wyłapywała sygnał telefonii komórkowej. Miejsca, w których przeważnie urządzenia GSM stają się bezużyteczne, N97 spisywała się wystarczająco dobrze, aby uzyskać stabilne połączenie. Wszelkiego rodzaj domy handlowe, windy oraz pierwsze piętra podziemnego parkingu, to dla recenzowanego produktu przysłowiowa bułka z masłem. Nokia posiada bardzo dobrej jakości mikrofon oraz głośnik, które ostatecznie wpływają na komfort rozmów telefonicznych. N97 również sprawdzi się w trybie zestawu głośnomówiącego. Nawet podczas jazdy samochodem rozmówca słyszał wyraźnie mój głos, a ja nie miałem większego problemu z odsłuchem drugiej strony. Niemniej jednak głośniki mogłyby być nieco bardziej wydajne, bo są stanowczo za ciche. Gorzej wygląda jakość połączeń w trybie wideo i to za sprawą samej kamery, która przy gorszym oświetleniu daje bardzo kiepski obraz.

Odtwarzanie muzyki i galeria zdjęć

   

  

Linia Nseries miała być najbardziej multimedialną ze wszystkich produktów z pod znaku Nokia. Jednakże patrząc na interfejs odtwarzacza muzycznego, ciężko jest odnieść takie wrażenie. Całość jest nudna i pozbawiona krzty inwencji. W N97 nie znajdziemy czegoś takiego jak system okładek w trybie Cover Flow. Natomiast nie zabrakło trybu automatycznego segregowania utworów według piosenek, autorów, albumów, gatunków oraz kompozytorów. Sam odtwarzacz jest w stanie wyświetlić okładki oraz pozwala na przewijanie utworów i zastosowanie kilku trybów equalizera. Oprócz odtwarzania MP3, Nokia posiada wbudowane radio FM, które uaktywnić można jedynie po podłączeniu słuchawek. Przyznam, że interfejs Radia wzbudził u mnie większe emocje aniżeli stonowany odtwarzacz MP3. Po ekranie wyświetlane są aktualnie używane przez nas fale radiowe, które występują w kilku rozmiarach czcionki i przesuwają się delikatnie po ekranie. Wygląda to dość zjawiskowo. W przypadku radia interfejs również jest bardzo prosty i jego obsługa nikomu nie powinna przysporzyć problemu.

 

Galeria zdjęć również nie zachwyca. Nokia nie wymyśliła właściwie niczego nowego. Wejście do galerii rozpoczyna się od sortowania fotografii według kilku kategorii. Po wybraniu jednej z opcji przechodzimy do właściwego sposobu wyświetlania zdjęć, które uszeregowane są według dat. Przeglądarka fotografii pozwala na umieszczenia zdjęcia w Internecie, ale jedynie w serwisie Ovi lub wysłania go za pomocą wiadomości graficznej.

Odtwarzanie filmów

  

 
 
 

N97 posiada specjalnie przygotowany odtwarzacz umożliwiający oglądanie filmów w formatach wymienionych w specyfikacji. Oczywiście wiąże się to z odpowiednią rozdzielczością, która powinna odpowiadać właściwościom wyświetlacza. W przypadku wykorzystania oprogramowania Nokia PC Suite, zgrywane filmy zostaną automatycznie skompresowane. Proces jest dość szybki i nie wymaga większego wkładu użytkownika. Po jego zakończeniu możemy cieszyć się dobrą jakością filmów wyświetlanych na fińskim telefonie komórkowym. Muszę przyznać, że za sprawą dobrego ekranu, obraz jest bardzo ostry i odpowiednio nasycony kolorami.

Jednak pozostaje pytanie, co z pozostałymi formatami i mam tu na myśli popularne Divxy? Wszak N97 to "najbardziej multimedialny telefon świata", więc powinien radzić sobie z każdym lubianym kodekiem. Niestety oficjalna strona milczy w sprawie odtwarzania Divxów, ale pozostaje nam jeszcze podziemny świat programistów. Otóż w Internecie pojawiła się odpowiednio przekształcona dla Symbiana aplikacja znanego odtwarzacza z systemu Windows Mobile, którym jest DIVX player. Po zainstalowaniu owego programu, nagle okazuje się, że wykreślone przez Nokie Divxy mogą być odtwarzane na N97. Brzmi to pięknie, jednakże program ma sporo problemów z nawigowaniem. Okazuje się, że użytkownik nie może skorzystać praktycznie ze wszystkich funkcji jakie oferuje odtwarzacz. Brak możliwości nawet ustawienia wyświetlania w pełnym obrazie, czy uruchomienia kolejnego filmu, znacząco ograniczają wykorzystanie tego programu. Niemniej jednak cel został osiągnięty i pokazano światu, że można.

Aparat i kamera

 
 

N97 został wyposażony w poważny sprzęt do robienia zdjęć. Już sama optyka sygnowana napisem Carl Zeiss robi wrażenie. Dołożymy do tego matrycę o rozdzielczości 5 megapikseli z autofokusem oraz podwójną lampą LED i wychodzi z tego całkiem ciekawa kombinacja. Przyznaje zdjęcia popełnione Nokią N97 są wystarczająco dobre, aby móc je sensownie użytkować. Jedyny problem to zbytnie nasycenie koloru żółtego. Przy odrobinie gorszych warunkach oświetleniowych fotografie stają się mocno zżółknięte, jakby miały po 20 lat. Zadawalająca jest również ostrość zdjęć zarówno w pogodne jak i pochmurne dni. Aczkolwiek jakość drastycznie pogarsza się, gdy posłużymy się sztucznym światłem, ale słowo tragedia było by mocnym nadużyciem. Dużym rozczarowaniem okazała się podwójna lampa LED, która jak już wspominałem odbija światło i powoduje białą poświatę po lewej stronie zdjęcia.

Jakość filmów można określić jako rewelacyjną. Pozbawione efektu pływania, dobra ostrość i rozdzielczość 640 na 480, czynią z N97 przydatny rejestrator filmowy. Główną wada ruchomych obrazów jest niezbyt wyraźny dźwięk, który wydaje się być mocno przytłumiony. Interfejs aparatu mimo, iż wygląda na prosty, to jego użytkowanie nie jest w pełni zadawalające. Za podstawową wadę uznaje brak bezpośredniego dostępu do najważniejszych opcji, które pojawiają się dopiero w osobnym menu. Z głównego ekranu możemy jedynie włączyć oraz wyłączyć lampę. W tej kwestii konkurencja wypada znacznie lepiej.

Przykładowe zdjęcia wykonane Nokia N97


   
  
 
Słoneczny dzień, Maksymalna rozdzielczość (2592 x 1944), Automatyczny balans bieli

   
   
Pochmurny dzień, Maksymalna rozdzielczość (2592 x 1944), Automatyczny balans bieli

   
 
   
Sztuczne oświetlenie / brak oświetlenia z lampą LED, w pomieszczeniu, Maksymalna rozdzielczość (2592 x 1944), Automatyczny balans bieli

 
Zdjęcia tekstu, naturalne / sztuczne oświetlenie, Automatyczny balans bieli

    
    
    
Funkcja zoom, odległość obiektywu od obiektu ~4 metrów, Automatyczny balans bieli (2592 x 1944)

Przykładowe nagrania wykonane Nokia N97

Nagranie wykonane w słoneczy dzień Nagranie wykonane w słoneczy dzień Nagranie wykonane w słoneczy dzień Nagranie wykonane w słoneczy dzień

Słoneczny dzień, Maksymalna rozdzielczość (640x480)

Nagranie wykonane w pochmurny dzień Nagranie wykonane w pochmurny dzień Nagranie podczas jazdy samochodem, pochmurny dzień

Pochmurny dzień, Maksymalna rozdzielczość (640x480)

Nagranie wykonane w pomieszczeniu Nagranie wykonane w oświetlonym pomieszczeniu bez użycia wbudowanej lampy LED

Nagranie z wbudowaną lampą LED oraz bez, pomieszczenie bez oświetlenia oraz z oświetleniem,
Maksymalna rozdzielczość (640x480)

Bateria

Tabela zużycia baterii

Tabela zużycia baterii

Tabela zużycia baterii

Tabela zużycia baterii

W testach rozładowania Nokia wypadła dość przeciętnie. Jedynie podczas odsłuchiwania utworów w formacie MP3, przy wyłączonym ekranie oraz podłączonych słuchawkach, N97 zdetronizowała dwóch najmocniejszych rywali - Samsung Omnia 2 oraz iPhone 3GS. Mimo rewelacyjnych ponad 27 godzin ciągłego odtwarzania muzyki jest to zaledwie 3/4 założeń producenta (deklarowane 40 godzin). W takim razie gdzie podziało się kolejne 13 godzin? Czyżby producent testował urządzenie przy wyłączonym dźwięku? W rozmowie telefonicznej również zabrakło blisko 40 minut, co jest sporą rozbieżnością. Niemniej jednak uzyskane wartości przez produkt fiński są zadawalające, ale nie rewelacyjne. W codziennym użytkowaniu N97 nie wymaga ciągłego ładowania akumulatorka, aczkolwiek po intensywnym dniu warto podłączyć ją do gniazdka w celu uzupełnienia mocy. Przy umiarkowanym korzystaniu Nokia była w stanie wytrzymać dwa, a czasami trzy dni bez potrzeby ładowania. Jednakże był to maksymalny okres jaki udało mi się osiągnąć. Zwykle dzień kończył się podpięciem telefonu do ładowarki. Plusem natomiast jest niezbyt długi czas uzupełniania mocy w akumulatorkach, który średnio wynosił 2 do 3 godzin.

Podsumowanie

Wydawać by się mogło, że Nokia N97 to idealny smartphone zasługujący na miano najbardziej multimedialnego przenośnego komputera na świecie. Wszak posiada spory wyświetlacz z zaskakująco czułą i precyzyjna funkcją dotykową. Obraz jest ostry i odpowiednio nasycony kolorami, co sprawdza się nie tylko podczas oglądania filmów. Umożliwia proste i łatwe nawigowanie po stronach internetowych, ze względu na staranie opracowaną przeglądarkę. Aparat wykonuje zdjęcia dobrej jakość, aczkolwiek nieco przesycone kolorem żółtym. Interfejs został rewelacyjnie dostosowany do obsługi przy pomocy palca, zaś sam system posiada wszystkie najważniejsze funkcje, w jakie smartphone powinien być wyposażony. Bateria pozwala na ponad 27 godzin ciągłego odtwarzania muzyki. Wygodna klawiatura fizyczna sprawia, że pisanie tekstu jest komfortowe i błyskawiczne. Nokia udostępniając za darmo świetnie opracowaną nawigacje, przyczyniła się do przekształcenia swojego smartphone w prywatnego pilota, który precyzyjnie poprowadzi nas po nawet najbardziej zatłoczonych ulicach miast. Na domiar tego, N97 świetnie spisuje się jako typowe urządzenie GSM. Połączenia głosowe charakteryzują się dobrą jakością. Jednakże niemal każdy z tych plusów posiada swoja ciemną stronę, która nie pozwala na określenie Nokii N97 jako najbardziej multimedialnego urządzenia. Przykładowo brak oficjalnego wsparcia dla szeroko rozpowszechnionego formatu filmowego, jakim jest Divx. Okazuje się, że telefon radzi sobie z tego typu nagraniami, ale z jakiegoś powodu nie został on do tej pory uznany przez Nokie. Tu konkurencja znacząco wyprzedza fińskiego potentata. Drugim przykładem jest brak klawiatury ekranowej w układzie QWERTY, która stała się standardem nawet dla urządzeń wyposażonych w fizyczne rozwiązania. Ponadto na minus zasługują gabaryty urządzenia, które sprawiają, iż N97 nie należy do kompaktowych telefonów. Również dużo można powiedzieć na temat samego interfejsu, który wydaje się być nieco zacofany, aczkolwiek jestem przekonany, że znajdzie się wielu zwolenników tego typu rozwiązania. Jednakże w urządzeniu multimedialnych, ludzie nie oczekują prostoty - chcą wszystkiego, co najlepsze. Dużym rozczarowaniem jest graficzne rozwiązanie odtwarzacza MP3, który wygląda jak z zeszłej epoki. Oczywiście tego typu przykładów jest znacznie więcej, ale to już rzecz gustu. Dużym problem natomiast jest zastosowanie słabego procesora oraz małej ilości pamięci RAM. Jak na flagowy produkt fińskiego producenta, to takie rozwiązanie jest niewystarczające na obecną chwilę. Coraz bardziej rozbudowane aplikacje oraz strony internetowe, szybko pochłaniają wolne zasoby urządzenia i powodują znaczny spadek wydajności. Tak polityka firmy jest stanowczo nie do zaakceptowania. Tuż po uruchomieniu użytkownik odczuwa komfort z użytkowania N97, który stopniowo zostaje obniżony, wraz z uruchamianiem kolejnych opcji oraz aplikacji. To właściwe główna wada urządzenia, która psuje bardzo dobry obraz smartphone - Nokia N97. Ostatecznie jednak telefon wzbudził u mnie sympatie i z całą pewnością nie przekreślam jego szans na rynku telefonii komórkowej, ale przed zakupem warto zdecydować się czy zestawienie plusów oraz minusów odpowiada naszym oczekiwaniom.

Produkt Plusy i minusy

Nokia N97
+ Interfejs dostosowany do obsługi palcem
+ Wysoka jakość rozmów telefonicznych
+ Wyjątkowo dobra jakość systemu głośnomówiącego
+ Bardzo atrakcyjna aplikacja Nokia PC Suite
+ Duży ekran czuły na dotyk
+ Rewelacyjne rozpoznawanie mowy
+ Dobre wyłapywanie sygnału GSM
+ Przyzwoita jakość zdjęć i nagrań jak na telefon
+ Rozpoznawanie odręcznego pisma
+ Bardzo dobra darmowa aplikacja do nawigacji
+ Wbudowana pamięć i dodatkowy slot kart microSD
+ Interfejs przystosowany do obsługi palcem
+ Wygodna fizyczna klawiatura
+ Rewelacyjna żywotność baterii podczas odtwarzania MP3
+ Przeglądarka internetowa

- Duże gabaryty, które ciążą w dłoni
- Wolny procesor
- Mała ilość pamięci RAM (bardzo odczuwalne)
- Rysik jako osobne akcesorium
- Wszech obecny plastik niezbyt miły w dotyku
- Nieco archaiczny wygląd interfejsu
- Mało ciekawy odtwarzacz muzyczny
- Brak oficjalnego wsparcia dla formatu Divx
- Słabe zdjęcia przy użyciu lampy błyskowej
- Kiepski dźwięk w nagranych filmach
- brak wirtualnej klawiatury QWERTY

Sprzęt dostarczyli:

Nokia Polska

Autor artykułu : Maciej Guguł (Misiury)

Tagi: GSM,

Komentarze (30)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

09.04.2010 23:42

Wątków: 91 | Odpowiedzi: 825

.

osobiscie myslalem ze n97 będzie lepiej dopracowana..;P

E8400, hd 4870 , 4gb 800mhz, x-fi xtreme music, Corsair 520W, 500GB + 320GB+ 160GB, buda Chiefteca

10.04.2010 00:57

Wątków: 771 | Odpowiedzi: 14790

:)

niestety nokia zatrzymala sie w XX wieku

10.04.2010 01:05

Wątków: 237 | Odpowiedzi: 9098

na szczescie

mamy IPHONA!!!!!!!!!!!!!!!
NIEPOKONANEGO DEBEŚCIAKA

10.04.2010 01:15

Wątków: 771 | Odpowiedzi: 14790

:)

a bedzie w biedronce w ofercie tygodnia?????????

10.04.2010 01:20

Wątków: 237 | Odpowiedzi: 9098

nigdy

przeciez wiesz

10.04.2010 02:56

Wątków: 771 | Odpowiedzi: 14790

:)

no tak, beda dodawac do zgrzewki coli w markecie

10.04.2010 08:19

Wątków: 293 | Odpowiedzi: 3950

hmmm

2 razy to samo w +:Interfejs dostosowany do obsługi palcem

Intel 2500K ;Gigabyte GTX 460 OC 1GB; 4GB HyperX cl9; ASRock P67 Extreme 4 B3;Samsung F3 500GB + Seagate 7200.11 500GB; XFX 550W; Benq FP91GP --- PS3

10.04.2010 13:12

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 167

Czemu

telefony nie posiadają wbudowanej obsługi odtwarzania formatów flac, ogg? Przecież to też bardzo dobrze rozpowszechniony format jest. Ale co tam, lepiej ładować jakieś MP3 i WMA, bo każdy posiada tylko Windows. Drugim minusem jest brak aplikacji pod Linuksy, do obsługi telefonów Nokia, po prostu skandal. Firma, która posiada Qt i Maemo, robi zlewkę na wszystkich i nadal ma w dupie użytkowników innych systemów. Kolejnym minusem jest aplikacja QuickOffice, która uznaje tylko szajski format Microsoftu, mając gdzieś międzynarodowy standard ISO ODF.

10.04.2010 13:16

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 688

...

Nokia nie odzyska swojej części rynku sprzed kilku lat jak będzie sprzedawać sprzęt zacofany w cenie najwyższej półki innych firm.

Ja to ja.

10.04.2010 14:48

Wątków: 1 | Odpowiedzi: 304

Jednak frazpc to dno

żadnej wzmianki, żadnej informacji!

10.04.2010 15:54

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 688

@ Manial

a co to ma wspólnego z Vortalem Technologicznym?

Ja to ja.

10.04.2010 16:18

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 129

...

Manial spójrz w lustro to zobaczysz dno, szwędające się po necie byle dopiec komuś, nawet dzisiaj.

This is gonna be cool...

10.04.2010 16:58

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 688

@Hiroshima

dobrze mówisz, już ciężko o tym słuchać TVP1, TVP2, Polsat, TV4, TVN, wszystkie informacyjne, non stop o tym... i nie mówię tego w sensie, że źle czy coś, po prostu ciągle o tym mówią, przytłaczają, robi się taka ciężka atmosfera, nie każdy tak łatwo to znosi... a jeszcze ma Ci portal IT trąbić o tym...

Ja to ja.

10.04.2010 17:07

Wątków: 91 | Odpowiedzi: 825

.

a to on o tym mowil?:P

E8400, hd 4870 , 4gb 800mhz, x-fi xtreme music, Corsair 520W, 500GB + 320GB+ 160GB, buda Chiefteca

10.04.2010 17:29

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 354

.

Przeciez ten telefon to w tej chwili staroc wiec nie mozna oczekiwac od niego super wydajnosci.

10.04.2010 21:44

Wątków: 47 | Odpowiedzi: 1172

.

na chwilę obecną jedyny naprawdę interesujący tefelon od nokii to n900, cała reszta, nawet mimo wprowadzenia ekranów dotykowych itp jest słaba w odniesieniu do konkurencji

11.04.2010 00:06

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 354

piecornik

No wlasnie planowalem go wziasc tylko waham sie bo jednak to cegla, poza tym nie ma kompasu ktory przy zwiedzaniu obcych miast jest dosc przydatny przy wspomaganiu gps'a.

11.04.2010 00:25

Wątków: 9 | Odpowiedzi: 846

pies

jak zwykle najciekawszy.

(╯°□°)╯︵ ┻━┻

11.04.2010 06:50

Wątków: 65 | Odpowiedzi: 635

---

Widziałem, miałem w ręku, pobawiłem się.
Starczy...

Gdy Nokia N97 pojawiła się myślałem że będzie faktycznie "łał" a tu... plastik, wieś tańczy i śpiewa.
N95 8GB - to nadal rewelacyjny sprzęt od firmy Nokia. Nie żadna N97 ani N96.

Do odważnych świat należy...

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

11.04.2010 11:12

Wątków: 1074 | Odpowiedzi: 26763

zupełnie

się nie interesują telefonami, a smartfonami... no nie mogę napisać, że jeszcze mniej, bo nie da się mniej niż wcale

w każdym razie N97 miał w mojej głowie półkę z napisem "jakiś drogi jak cholera, wypasiony telefon".

To pierwsza recka telefonu którą obejrzałem całą i dzięki niej wiem, że ten telefon ma spore wady nawet jeśli patrzeć na niego z perspektywy roku np. 2014tego i ceny typu 200zł.

Zadziwiło mnie jak wiele istotnych wad ma telefon, którym tak wiele osób "szpanuje/szpanowało".

Sama recka OK, wygląda OK, treść jest OK i narrator też nie odrzuca. Good job.

INFO: Otwarto zapisy do zespołu Tępe Pały. Wnioski kierować do leadera - usera junkhead. Dołącz i pokażcie, że nekrofile też potrafią grać disco-polo!

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

11.04.2010 11:25

Wątków: 146 | Odpowiedzi: 11727

Kemot

a imo N95 byl rownie badziewny (plastik, jakosc wykonania - tragedia) co N97...

OrionStar - nikt nie wspiera Linuxow bo to systemy marginalne, glownie dla geekow. Opracowanie aplikacji etc. byloby nieoplacalne i bardzo dobrze ze sie tym nie zajmuja.

"w oczy szczypie coś w tym typie"

11.04.2010 12:05

Wątków: 139 | Odpowiedzi: 2899

hmm

nie interesuje sie nokiami od kilku lat, ale ten N97 to nie jest juz jakis staroc?

MSI P67-GD65, 2600K@5.0 ghz, 16gb DDR3 1600 mhz, 460GTX 1GB , X-Fi Fatal1ty , lubie CRT i dlatego gram w 1024x768 ;)

11.04.2010 15:25

Wątków: 65 | Odpowiedzi: 635

ancymon aka 'Iphone sucks'

Mam takie zdanie o N95 ale według mnie, N95 8GB to inna bajka.

Do odważnych świat należy...

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

11.04.2010 16:56

Wątków: 101 | Odpowiedzi: 6995

igsux3

nie jest to najnowszy telefon, ale na rynku pojawil się czerwiec lipiec 2009 więc niejest jeszcze, aż tak stary.

Lord_Hans bez jaj w chwili premiery n97 na rynku były już znacznie wydajniejsze jednostki i nie jest to jeszcze taka staroć on tak wygląda

Manial a jak świerć prezydenta ma się do recenzji ?

Wack dzięki za info

Ronson dzięki

No Love No Glory

11.04.2010 20:10

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 354

Misiury aka 'LazyBera z Zasadami'

Fakt, przy czym jesli kupowac smartofna (raczej na dluzej) lepiej chyba wziasc nowy model niz sprzed prawie roku.
Rok w terminologii telefonow to prawie jedna era.

Wiem, ze w chwili premiery byly moze wydajniejsze telefony, ale nie ze stajni Nokia.
Na dzisiejszy dzien lepszym modelem do testu bylaby n900.

12.04.2010 02:22

Wątków: 8 | Odpowiedzi: 484

ancymon

Mialem kiedyś N95 i z tego co pamiętam to górna cześć obudowy była metalowa .... przynajmniej tak mi sie wydaje, byla zimna w dotyku ale może to powlekany plastik? Tak czy inaczej reszta telefonu była wykonana z dobrego jakościowo materiału.

Nie zmienia to jednak faktu ze pierwszy upadek i .... do widzenia N95 :/

386SX 16/4MB RAM/FDD1,44 FDD5,25/Hercules32KB/WD80MB/Mono/PC-Speaker :)

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

12.04.2010 08:46

Wątków: 101 | Odpowiedzi: 6995

Lord_Hans

spokojnie to dopiero pierwszy test noki na fpc mam nadzieje że będą kolejne, a co do starości technologicznej to dużo telefonów jest już dużo starszych, a nadal mają świetną sprzedaż i wydajność. Chce tylko powiedzieć, że N97 nie jest aż tak starym telefonem, no ale nowość też to nie jest

No Love No Glory

12.04.2010 11:59

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 16

hmm jesli chodzi o cpu

to stwierdzenie ze nokia chciala powtórzyć sukces n95 zbyt mocno sie opierajac na jego specyfikacji jest bzdura. Wlasnie w tym problem ze wogole nie opierala sie na jego specyfikacji a na specyfikacji E51, to tam poraz pierwszy pojawil sie ten procesor freecel tyle ze z zegarem 369mhz. W n95,n82,e90 byl zastosowany zupelnie inny procesor omap 2620, jezli n97 opierala by sie tak jak piszesz na tamtych specyfikacjach to dostala by pewnie omap3430 ten sam ktory jest w omni hd i nokii n900. Proponuje autorowi czasem zerknac np na pdadb.net

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

12.04.2010 15:27

Wątków: 101 | Odpowiedzi: 6995

robgrab

to nie zupełnie tak, ale masz racje napisałem to niezbyt fortunie, teraz już sam nie jestem dokładnie przekonany czy chodziło mi o nawiązanie konktretnie do modelu N95. Jednakże należy wziąść pod uwagę, że omap 2620 nie jest zupełnie innym procesorem, on jest dodatkowo wyposażony min. w procesor graficzny POWERVR, ale podstawą jest procesor z rodziny AMR1136.

No Love No Glory

12.04.2010 22:54

Wątków: 29 | Odpowiedzi: 1193

recenzja git :)

ps. Misiury wziąć się pisze

nie martw sie, jutro bedzie gorzej

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.