WD My passport Essential SE - 750GB

Maciej Guguł, 2010-03-18 00:00 |

WD My passport Essential SE - 750GB WD My passport Essential SE - 750GB

WD My passport Essential SE - 750GB

Zewnętrzne dyski twarde w ostatnich latach stały się szybkim i łatwym sposobem na transportowanie znacznych ilości danych elektronicznych. Ponadto są one jednym z lepszych nośników pozwalających na wykonanie kopii zapasowych ważnych informacji, których utrata mogłaby przynieś ogromne straty finansowe lub sentymentalne. Dlatego ludzie coraz częściej decydują się na zakup zewnętrznych dysków twardych, które jak już wspomniałem utrwalą ich najważniejsze dane oraz staną się ogólnodostępnym narzędziem transportowym. Ze zrozumiałych względów największą popularnością cieszą się rozwiązania mobilne, które charakteryzują się małymi gabarytami oraz łatwością współpracy urządzenia z dowolnym komputerem, za sprawą zastosowania standardowego złącza USB. Wszystko to sprawia, iż można obserwować znaczącą ekspansje rynku mobilnych zewnętrznych dysków twardych, które stają się coraz mniejsze pod względem gabarytów oraz większe pojemnościowo. Firma Western Digital Corporation jako jedna z pierwszych zaprezentowała dysk o rozmiarze nośnika 2,5 cala, którego pojemność osiągnęła magiczną liczbę 1000GB. Następstwem tego był wypuszczenie na rynek zewnętrznych dysków twardych z serii My Passport Essential SE, dostępnych w dwóch wersjach – 1TB oraz 750GB. Ten ostatni trafił do naszej redakcji i szybko został przetestowany, poniższa recenzja jest podsumowaniem otrzymanych wyników.

Specyfikacja

Warto już na samym początku powiedzieć nieco słów na temat specyfikacji omawianego dysku. Poniższa tabela prezentuje najważniejsze informacje dotyczące recenzowanego produktu Western Digital.

Specyfikacja

Producent Western Digital Corporation
Model My Passport Essential SE
Gwarancja 24 miesiące
Dostępne pojemności 750GB*
1000GB
Waga 200 gram
Wymiary (dł./szer./wys.) 83x110x18mm
Bufor 8 MB
Prędkość obr. talerzy 5200
Rozmiar nośnika 2,5 cala
Interfejs USB 2.0/1.1
Dodatkowe zasilanie Niewymagane
Materiał obudowy Plastik i guma
Dostępne kolory Czarny
Przycisk backup Brak
Odporność na wstrząsy Tak
Automatic acoustic management Obsługiwane
Trwałość 600000 cykli
Cena rynkowa
(na Luty 2010)
Od 450 zł

* - egzemplarz testowany

Seria zewnętrznych dysków twardych Western Digital My Passport Essential SE w rzeczywistości nie ustępuje wszystkim innym konkurencyjnym produktom pod względem gabarytów, wagi oraz posiadanych funkcji. Cała magia skupia się oczywiście na pojemności tego produktu i jego cenie, która niestety nie jest najniższa. Popularne dyski o pojemności 640GB mogą być nawet o 100zł tańsze niż produkt WD. Więc pytanie czy opłaca się dokładać do tych dodatkowych 110GB? Na to odpowiedzieć może sobie każdy według własnych zapotrzebowań oraz zasobności portfela. Ja natomiast postaram się sprawdzić, czy My Passport Essential SE nie ustępuje innym produktem pod względem wydajności. Warto jeszcze nadmienić jaki dysk znajduje się wewnątrz i tu pojawia się zagwozdka. Otóż producent twierdzi, iż zastosował dysk własnej produkcji WDBABM7500ABK, aczkolwiek wszystkie programy wskazywały na produkt WDCWD7500KMVV, o którym świat nigdy nie słyszał. Mam nadzieje, iż był to jedynie błąd rozpoznania, a nie podstępny spisek Western Digital, który stworzył tajny dysk dla uzyskania lepszych wyników w recenzjach. Aczkolwiek mogłaby być to odmiana WD Caviar Scorpio Blue WD7500KEVT, który posiada dokładnie taką samą specyfikacje.

Poznaj Western Digital My Passport Essential SE 750GB

Frontowa część opakowania Tył opakowania

 Kabel USB

Zanim dotrzemy do testów warto powiedzieć o całej oprawie, w jakiej znajduje się dysk. Zacznijmy od opakowania, które jest niewielkie i gustowne. Ciekawa kolorystyka oraz wyeksponowanie zdjęcia poprzez lekkie uwypuklenie, podnosi standard produktu oczami konsumenta. Marketingowe podkreślanie największego atutu, jakim jest duża pojemność dysku, rzuca się w oczy. Wnętrze opakowania skrywa w sobie broszurę reklamową, kartę gwarancyjną, informacje jak postępować z zużytym sprzętem elektronicznym oraz malutką instrukcje objaśniającą tak istotne elementy - jak podłączenia kabla USB. Pełni wiedzy jaką wyciągnęliśmy z tej jakże ciekawej lektury, możemy przejść do kolejnego etapu i doświadczyć tego empirycznie za pomocą krótkiego kabla USB jaki dostajemy w zestawie. Ze względu na swoją niewielką długość nadaje się on idealnie do podłączenia z laptopem – brak plątaniny kabli, to dobry pomysł.

  
 

Druga seria dysków My Passport Essential nawiązuje stylistycznie do pierwszej. Właściwie to różnice na pierwszy rzut oka są niezauważalne. Urządzenie wyglądem wcale nie przypomina paszportu, jak mogłaby na to wskazywać nazwa. Produkt z pod znaku Western Digital wygląda bardzo standardowo w porównaniu do konkurencyjnych rozwiązań. Całość wykonana jest z czarnego jak smoła plastiku polakierowanego na wysoki połysk. Dzięki temu zabiegowi, obudowa odbija wszystkie obiekty niczym lustro. Wygląda to bardzo efektownie, ale ma też swoje wady, o których za chwilę. Mimo tego wygląd My Passport Essential można określić jako stonowany, który nie przyciąga wzroku. Dla wielu osób taka cecha może być zaletą. Wszakże większość z nas używa tego typu produktów do przechowywania prywatnych danych i nie chcielibyśmy, aby stały się one łupem złodziej. Zazwyczaj to właśnie fikuśne rozwiązania świadczą o wyższej cenie urządzenia i przyciągają wzrok oraz lepkie ręce. Na frontowym panelu znajduje się jedynie malutkie wytłoczone logo producenta, które przy gorszym świetle jest niemal niezauważalne. Po odwróceniu urządzenia zobaczymy tylko tabliczkę znamionową, gustowny mały napis „My Passport” oraz cztery zaokrąglone gumeczki, które niwelują przenoszenia drgań dysku na podłoże. Niestety dysk jest nieco za lekki i zbyt małe dociążenie sprawia, że na niektórych powierzchniach urządzenie dostaje lekkich wibracji.

 
 
 
 

Produkt Western Digital nie należy do najcieńszych dysków jakie w życiu widziałem, ale nie jest też najgorzej. Trzy boki pokryte są gumą, która zapewnia lepszy uchwyt dysku oraz zabezpiecza produkt przed uszkodzeniami mechanicznymi. Natomiast jedna ze ścianek jest plastikowa i lekko zaokrąglona, a w jej dolnej partii znajduje się malutka dioda informująca użytkownika o pracy dysku. Urządzenie nie wymaga zewnętrznego zasilania, dlatego My Passport Essential SE został wyposażony jedynie w jedno złącze miniUSB.

  

Jak już wspominałem połyskująca powierzchnia wygląda bardzo efektownie, ale jedynie na półce sklepowej oraz zdjęciach producenta. Zaraz po wyjęciu dysku z opakowania, na jego powierzchni pojawia się kurz, który jest bardzo widoczny i psuje ogólny efekt. Dodatkowo nasze palce błyskawicznie pozostawiają odciski, które można co prawda łatwo usunąć, ale będzie to taka syzyfowa praca – najzwyczajniej w miejsce starych pojawią się nowe. Jednak wszelkie zabrudzenia na czarnych powierzchniach to rzecz dość powszechna, ale dużym problemem jest podatność obudowy na zarysowania. Już w pierwszych minutach obcowania z dyskiem pojawiły się pierwsze drobne rysy i przybyło ich znacznie więcej w kolejnych dniach. Oczywiście nie były to głębokie szramy, ale ze względu na lustrzaną powierzchnie obudowy, potęgowała się widoczność wszelkich nowych skaz. Po okresie jednego tygodnia dysk wyglądał jakbym miał go przynajmniej miesiąc, a należy pamiętać, że jest to urządzenie mobilne.

 

Oprogramowanie WD SmartWare

 

 
 

Jedną z zalet kupowania gotowego dysku przenośnego, może być dołączone oprogramowanie. Oczywiście nie jest to reguła i niekiedy producenci zapewniają swoim nabywcom jedynie zupełne minimum. Jak jest w przypadku Western Digital? Przekonajmy się. Po podłączeniu urządzenia do komputera okazuje się, iż dysk posiada przygotowane dwie partycje, z czego jedna jest wirtualnym napędem CD . To właśnie na nim znajdują się rozbudowane instrukcje obsługi w wielu językach oraz oprogramowanie WD SmartWare. Po dłuższej instalacji na ekranie pojawia się okno z ciekawą animacją oraz dwoma polami do wyboru, które umożliwiają utworzenie kopii zapasowej oraz zmianę ustawień dysku. Trochę mało jak na sam początek, ale animacja była ciekawa, więc brnę dalej w możliwości oferowane przez WD SmartWare i sprawdzam jakość tworzenia kopii zapasowych. Jak się okazuje producent nie pozostawia użytkownikowi wielkiego pola manewru. Aplikacja samodzielnie wyszukuje pliki z zakresu dokumentów, poczty elektronicznej, filmów, muzyki, innych oraz zdjęć, które znajdują się na dysku komputera. Nam pozostaje jedynie wybór odznaczenia rodzaju danych plików. Nie ma możliwości samodzielnego doboru katalogów lub też poszczególnych plików. Gdy już dokonamy tak ograniczonego wyboru możemy następnie wcisnąć przycisk „Backup” i obserwować postęp. Muszę przyznać, że zabieg ten przebiega całkiem sprawnie. Po sporządzeniu kopii zapasowej możemy zabezpieczyć dysk hasłem do swoich danych przed niepowołanymi gośćmi. W razie wypadku możemy w prosty sposób przywrócić wszystkie dane do pierwotnego stanu, lub wybrać poszczególne foldery oraz pliki i skopiować je do określonego przez nas katalogu znajdującego się na dysku twardym komputera. Utworzony podział podczas tworzenia kopii zapasowej, znacząco ułatwia przeszukiwanie zawartości poprzez odpowiednie kategorie. Dodatkowo program pozwala na wyszukiwanie poszczególnych plików zapisanych na My Passport Essential SE.


Ustawienia dzielą się na dwie kategorie. Pierwsza pozwala dokonywać zmian w funkcjonowaniu aplikacji, ale sprowadzają się one jedynie do ustalenia ile kopii zapasowych danych plików ma być zachowywanych wstecz przy tworzeniu kolejnych, określenia katalogu tworzenia kopii zapasowych, ograniczenia prędkości przy wykonywaniu backupu oraz tego czy program ma się uruchamiać przy podłączeniu dysku i automatycznie przeszukiwać dostępnych aktualizacji oprogramowania. Znacznie więcej użytkownik może dokonać w ustawieniach dysku. Dostępne opcje to: ustawienie hasła, rejestracja produktu, przeprowadzenie testów diagnostycznych dysku, ustalenia czasu, po którym dysk przejdzie w tryb uśpienia, wyczyszczenie zawartości nośnika oraz możliwość tworzenia wspomnianego wirtualnego napędu CD.

Niestety WD SmartWare nie oferuje niczego wyjątkowego. Jest to praktycznie minimum tego, czego użytkownik może oczekiwać. Głównie doskwiera brak możliwości wykonania kopii zapasowych konkretnych programów pocztowych, plików itd.

Testy czas zacząć...

 

Nastał czas aby zaprawić paszport Western Digital w boju. Ze względu na mobilność urządzenia i ogólne przeznaczenie do pracy z komputerami przenośnymi, jako bazę testową wykorzystałem ponownie notebooka marki Lenovo, model Ideapad Y530 wyposażonego w procesor Pentium Dual Core T4200 z zegarem 2.0GHz i 3GB pamięci RAM. Laptop działał w oparciu o system operacyjny Windows Vista Home Premium. Dla celów porównawczych w tabelach z wynikami zamieściłem rezultaty, jakie osiągnął recenzowany niedawno na łamach FrazPC, konkurencyjny produkt marki LG – XD3 o pojemności 320GB. Każdy dysk testowany był na kablach USB dołączonych przez producenta. W każdym teście używałem dokładnie tego samego złącza USB.


Wyniki pomiarów Odczytu i Zapisu dokonanych aplikacją HD Tune Pro 3.50

W celu sprawdzenia wartości jakie uzyskuje dysk podczas zapisu oraz odczytu wykorzystałem na początek znany wszystkim program HD Tune Pro w wersji 3.50. Powyżej zamieściłem zrzut ekranu, prezentujący charakterystykę pracy dysku. Jak łatwo można dostrzec, nośnik bardzo dobrze spisuje się podczas odczytu i linia jest niemal równa. Również prędkość uzyskuje bardzo dobre wartości i nawet minimalna wartość plasuje się na 28,8 MB na sekundę. Gorzej dysk sprawuje się podczas zapisu tu jak widać linia jest dość mocno poszarpana i wyniki są również adekwatnie niższe niż u konkurencyjnego LG. Niemniej jednak wartość minimalna podczas zapisu jest bardzo zbliżona do średniego.


Wyniki pomiarów Losowego dostępu dokonanych aplikacją HD Tune Pro 3.50

Co ciekawe w teście sprawdzającym losowy czas dostępu, WD My Passport Essential SE osiąga niemal identyczne wyniki względem LG XD3 podczas odczytu. Jednakże w zapisie recenzowany produkt wypada już znacznie gorzej i jego czas jest gorszy średnio o 10 milisekund od konkurenta.


Wyniki pomiarów Odczytu i Zapisu dokonanych aplikacją HD Tach 3.0.4.0

Powyższe wnioski oraz wyniki idealnie potwierdza test przeprowadzony za pomocą aplikacji HD Tach w wersji 3.0.4.0. Podobnie jak w poprzednim przypadku, nośnik Western Digital uzyskuje niemal równą linie przy odczycie danych oraz mocno poszarpaną przy zapisie. Średnia prędkość zapisu oraz odczytu jest niemal identyczna jak w teście HD Tune.

Znając już ogólną szybkość zapisu oraz odczytu dysku, warto przekonać się jak nośnik zachowuje się przy małych oraz dużych plikach w trybie sekwencyjnym oraz losowym. Do tego typu pomiaru idealnie nadaje się aplikacja IO meter, w której użytkownik może dowolnie ustalić wartości oraz charakter pomiaru. Na początek sprawdziłem zachowanie My Passport Essential SE przy małych plikach, jako cel obrałem tradycyjnie już wielkość 4KB. Okazuje się, iż dysk produkcji Western Digital osiąga większe wartości podczas transferu plików zarówno w trybie sekwencyjnym jak i losowym, niż produkt LG. Przewaga My Passport Essential SE znacząco wzrasta, gdy w teście wykorzystałem plik o wielkości 2MB. Jednakże wartość odczytu w trybie sekwencyjnym wydaje się być zaskakująco niska.

Program ATTO Disk Benchmark to typowy test syntetyczny, którego wyniki prezentują wydajność blokowego zapisu jak i odczytu na dysku przy określonych wielkościach pliku. W tym teście podobnie jak w poprzednich za podstawowe pojemności przyjąłem wartości 1KB, 32KB, 256KB oraz 8192KB. Zaś plik wyjściowy ustawiłem na 256MB. Wyniki z testów to zestawienie średniej z pięciu pomiarów, aczkolwiek muszę nadmienić, iż nie odnotowałem większych fluktuacji pomiarowych. Co ciekawe produkt WD wypadł w teście ATTO nieco gorzej od konkurencyjnego dysku LG. My Passport Essential SE znacznie lepiej poradził sobie w odczycie najmniejszego bloku. Niemal wszystkie wartości w zapisie, były o około 10% niższe niż u konkurenta.

Zupełnie bezlitosnym programem dla dysku My Passport Essential SE okazała się Sisoft Sandra 2009, w którym zarówno index nośnika, jak i maksymalne oraz minimalne wartości transferu okazały się dużo niższe niż w przypadku LG XD3. Podobna sytuacja miała miejsce podczas sprawdzania czasu dostępu losowego.

PCMark Vantage, to kolejny syntetyczny test umożliwiający dogłębne przetestowanie niemal każdego elementu znajdującego się w naszym komputerze. Aplikacją posłużyłem się do sprawdzenia wydajności dysku twardego podczas różnych prac komputera. Ponownie uzyskany wynik dysku produkcji WD był o niemal 10% niższy w porównaniu do swojego konkurenta.


File Copy Test - pomiar dużych plików ISO od 700MB do ~4GB


File Copy Test - pomiar plików MP3 - średnia wielkość pliku 5MB


File Copy Test - pomiar dużej ilość zróżnicowanych wielkościowo plików

Na koniec postanowiłem sprawdzić jak dysk sprawuje się przy typowych pracach, do jakich wykorzystywane są tego typu produkty. Chodzi oczywiście o tworzenie plików, co odbywa się przy wykonywaniu kopii zapasowych. Również przydatne pozostają dwie kwestie, czyli kopiowanie plików bezpośrednio na dysku oraz na nośnik znajdujący się w komputerze. Tego typu połączenie sprawdzi dokładnie wydajność każdego komponentu. Jako narzędzie pomiarowe wykorzystałem aplikację File Copy Test, która umożliwia dokonanie wszystkich powyższych pomiarów, wraz z obliczeniem czasu przebiegu każdego procesu. Pierwszy pomiar typu ISO dotyczył dużych plików od 700MB do ponad 4GB, w których produkt Western Digital wypadł dość standardowo. Dużo gorzej nośnik sprawował się przy tworzeniu plików muzycznych MP3, gdzie średnio pojedynczy plik posiadał rozmiar 5MB. Jedynie kopiowanie z dysku oraz bezpośrednio na nim przyniosło rezultaty nieznacznie lepsze niż w rozwiązaniu LG XD3. Na koniec sprawdziłem jak dysk poradzi sobie z dużą ilością plików o bardzo zróżnicowanej wielkości (od kilku KB do kilkunastu MB). Produkt WD świetnie spisał się zarówno w tworzeniu jak i kopiowaniu na dysku. Nieco gorsze rezultaty uzyskał przy zgrywaniu plików z My Passport Essential SE na nośnik w komputerze. Resumując produkt Western Digital nie posiada pola, w którym czuje się lepiej lub gorzej. Jednakże uzyskane transfery świadczą o dobrze opracowanym kontrolerze oraz zastosowanym dysku twardym.

Warto jeszcze poruszyć kwestie temperatury pracy dysku w stresie oraz spoczynku, które mają znaczący wpływ na żywotność nośnika. Przez okres testowania dokonałem kilkunastu pomiarów temperatury obudowy, a wyniki to ich uśredniony rezultat. Podczas testowania zadbałem o warunki panujące wokół dysku, aby temperatura otoczenia zawsze posiadała identyczny poziom. Okazuje się, że My Passport Essential SE uzyskał zaskakująco dobre wyniki. W większości pomiarów temperatura była niższa od 36, zaś maksymalny wynik jaki odnotowałem to 38,1 stopni Celsjusza.

Jak dysk pracuje...

Kultura pracy dysku jest dość wysoka i w obecności laptopa jest on praktycznie niesłyszalny. Głównym problemem pozostaje przenoszenie drgań na niektórych powierzchniach i wówczas można usłyszeć lekkie buczenie. Dodatkowo dysk wydaje dość charakterystyczne tąpnięcie w chwili rozruchu. Jednakże nie można mówić, iż produkt WD należy do głośnych rozwiązań, ale określenie go jako bezszelestnego było by mocnym nadużyciem.

Podsumowanie

 

Podsumowując należy powiedzieć, iż wgląd „Mojego paszportu” jest bardzo uniwersalny i może podobać się każdemu. Z całą pewności nie pasuje do niego określenie brzydal. Jego monolityczna konstrukcja sprawia, iż jest on idealnym urządzeniem mobilnym, które doskonale mieści się w naszej dłoni czy kieszeni spodni, a nawet koszuli. Jedynym problemem może okazać się wytrzymałość produktu na uszkodzenia mechaniczne. Dużym rozczarowaniem jest dołączone oprogramowanie, które oferuje zupełne minimum sprowadzające się do tworzenia kopii wybranego rodzaju plików i zabezpieczenia dysku hasłem. W kwestii wydajności zewnętrznych dysków twardych producenci są ograniczeni zdolnościami standardu USB. Dlatego podczas testów nie odnotowałem rewolucyjnych wyników. Jednakże biorąc pod uwagę wielkość dysku, wyniki należy uznać za przyzwoite, które przewyższają większość konkurencyjnych, znaczniej mniejszych nośników. Czyli krótko mówiąc, produkt Western Digital spełnia wszystkie obowiązujące dziś normy, a w niektórych miejscach nawet je przewyższa. 

Produkt Plusy i minusy

WD My passport Essential SE - 750GB
+ Schludny wygląd
+ Kompaktowe rozmiary
+ Pojemność
+ Przyzwoite wyniki transferu danych


- Powierzchnia podatna na zadrapania
- Mało rozbudowane oprogramowaie
- Gumki nie niwelują całkowicie drgań

Sprzęt dostarczyli:

WD My passport Essential SE - 750GB



 

Autor artykułu : Maciej Guguł (Misiury)

Tagi: dyski twarde,

Komentarze (11)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

18.03.2010 14:36

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 3

BŁĄD

Złącze usb przy dysku to nie jest miniUSB tylko microUSB...

18.03.2010 16:14

Wątków: 3 | Odpowiedzi: 62

w skrócie jest malutki błąd

750 gigabajtów połączone pojedynczym kabelkiem USB z komputerem, bądź innym urządzeniem wyposażonym w stosowny port brzmi całkiem kusząco. A to nie jest ostatnie słowo producenta - ten oferuje także wariant 1GB - miało być 1TB.

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

18.03.2010 17:05

Wątków: 143 | Odpowiedzi: 7713

Jack_of_Shadows

oczywiście ma być micro zamiast mini już zgłosiłem do poprawki

dru&d to oczymi piszesz to jedynie błąd w newsie, którego ja nie pisałem.

No Love No Glory

18.03.2010 17:09

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 41

@Jack_of_Shadows

Nie, to jest mini USB.

18.03.2010 18:05

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 3

@cichy202

http://myunix.org/2007/09/
Przy dysku jest ten pierwszy od lewej. Wolałbym, żeby było to te drugie od lewej. Nazywaj sobie jak chcesz, ja mam ten dysk w wersji 500GB i wiem jakim kablem go podłączam do kompa...

18.03.2010 18:34

Wątków: 327 | Odpowiedzi: 6692

heh

ludzie kurna. to jest MICRO usb, dalbym sobie ręce poucinać

=== http://tkom.pl/ === Simlock, PL menu, naprawy - GG: 1621449 _Wrocław_ Odzysk danych Nokia, Sony Ericsson

19.03.2010 18:33

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 41

@ Jack_of_Shadows

No ja wiem wiem rozroniam zlacza, ale ja na foteczkach widze mini No coz micro wprowadzaja do telefonow, wiem moze sie cos zmieni... tak czy inaczej zwracam honor

20.03.2010 00:28

Wątków: 50 | Odpowiedzi: 3449

jestescie pewni,

ze to nie SCSI??

Asus SaberTooth X79, iCore 7 3820, 2xGTX 680 + 8800GT (PhysX), 8GB RAM, 2xOCZ Vertex 4 120GB RAID0, Corsair Obsidian 800D, Corsair HX1050 PSU, Liquid cooling + Peltier Plate

20.03.2010 12:57

Wątków: 335 | Odpowiedzi: 13421

hafla81

raczej e-sata

G3258, ASUS Z97-P, 12GB, MSI GTX460 Cyclone ,Patriot Inferno 60GB, 2TB Barracuda - - hp 4510s C2D 2,1GHz ,2GB ,128GB HyperX, Radeon HD4330

22.03.2010 00:34

Wątków: 10 | Odpowiedzi: 1094

.

moda na te błyszczące obudowy sprzetu elektornicznego. przeciez dyski zewn to właśnie sprzęt stricte przenośny więc powinien być przede wszystkim praktyczny, dopiero później powinien się liczyć wygląd. taki transcend storejet i jemu podobne mają gumowaną obudowę, ładne to i praktyczne.

http://kosz1.deviantart.com/gallery/

24.01.2011 14:18

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 1

Kabel

Witam! Mam dość duży problem, właśnie z kablem - kupiłem jakiś czas temu tego WD tylko, że w wersji 500GB, ale po jakimś czasie zgubiłem kabel usb... Teraz w żadnym sklepie nie mogę znaleźć niczego co pasuje. Ostatnio znalazłem CA-101, pasować pasuje, ale jedyne co się dzieje to zapala się dioda i na tym koniec... Za małe napięcie czy jak? Czy ktoś wie jaki dokładnie kabel należy kupić? Bardzo proszę o odpowiedź, pozdrawiam!

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.