SILVERSTONE FORTRESS FT02 - W zgodzie z prawami fizyki
SILVERSTONE FORTRESS FT02 - W ZGODZIE Z PRAWAMI FIZYKI
Na rynku obudów komputerowych nieczęsto pojawiają się rozwiązania nietypowe czy też innowacyjne, wynika to po części z standardów jakie obudowa musi spełniać. Raz na jakiś czas niektórzy producenci proponują jednak rozwiązania nietuzinkowe, przy czym prym na tym polu wiodą Ci najwięksi producenci i uznawani za jednych z najlepszych w swoich fachu. Do takich firm zaliczyć należy Anteca, Lian Li i Silverstone'a. Przy czym w kwestii reorganizacji wnętrza wyróżniają się w szczególności ci dwaj ostatni - podział wnętrza obudowy na moduły, izolowanie określonych komponentów, wysuwane tacki montażowe dla płyt głównych czy też wywrócone do góry nogami płyty główne to idee wprowadzone głównie przez te dwie firmy. Silverstone ostatnio powrócił do pomysłu obracania wnętrznościami obudowy, tym razem jednak prezentując inne podejście. W pierwszej odsłonie zarówno Lian Li jak i Silverstone w wybranych obudowach obrócili przestrzeń montażową płyty głównej o 180 stopni względem tradycyjnych konstrukcji. Rozwiązanie choć ciekawe i spisujące się całkiem dobrze nie spopularyzowało się na rynku. Po kilku latach Silverstone zaprezentował pierwszą obudowę, w której ponownie powraca do tej idei - tym razem jednak montaż płyty obrócono o 90 stopni. Mowa tu o obudowie Raven RV01, która wśród miłośników marki wywołała nie małą konsternację. Otóż Silverstone, producent znany przede wszystkim z ciekawych i świetnie wykonanych obudów, które w zdecydowanej większości wypadków cechuje stonowana stylistyka i wysokiej jakości materiały zaprezentował czarnego kruka (z ang. Raven), a może raczej czarną owcę. Obudowę wykończoną z zewnątrz plastikiem utrzymaną w agresywnym stylu - tego typu konstrukcje mają swoich zwolenników, klientela Silverstone'a nie tego jednak oczekiwała. Zdał sobie z tego sprawę najwidoczniej sam producent, czego dowodem jest druga odsłona Ravena, model RV02. Druga wersja to nadal obudowa z zewnątrz wykończona plastikiem, jej strona wizualna przeszła jednak znacząca metamorfozę, podobnie jak organizacja wnętrza. Obudowa zyskała zdecydowanie bardziej stonowany wygląd a zreorganizowane wnętrze i zmieniony obieg powietrza otrzymały liczne pochlebne opinie. Nadal pozostał jednak "nieszczęsny" plastik a we wnętrzu szybko dostrzeżono niedociągnięcie projektantów w postaci przestrzeni montażowej dla dysków twardych - dostęp do niej przy zmontowanej konfiguracji był po prostu niewygodny. Przyszła pora na finalne poprawki i to do akcji wkracza obudowa będąca tytułowym bohaterem niniejszej publikacji, druga odsłona modelu Fortress oznaczona jako FT02. To twór łączący cechy modelu Temjin TJ-07 (masywny aluminiowy korpus UniBody) z nietypową realizacją wnętrza znaną z Ravena RV02. Całość w stylu dla Silverstone'a typowym - stonowanym ale w swej prostocie ciekawym, wykończonym grubym aluminium i dopracowany w każdym szczególe. Czy trzecia odsłona idei odwróconego montażu płyty głównej jest faktycznie najbliższa ideałowi? Zweryfikujemy to w poniższym tekście, do lektury którego serdecznie Was zapraszam!
DLACZEGO PION SPROWADZONO DO POZIOMU, POZIOM POSTAWIONO ZAŚ DO PIONU
Obrót płyty głównej o 90 stopni względem konstrukcji tradycyjnych taki ma właśnie skutek, pionowo umieszczona dotychczas płyta w RV01, RV02 i FT02 została dosłownie położona na boku, poziomo montowane karty rozszerzeń z kolei przyjmują tu pozycję pionową.
Operacja ta ma racjonalne wytłumaczenie, zgodnie z prawami fizyki bowiem ciepłe powietrze, jako lżejsze od chłodniejszego, unosi się do góry. To samo zjawisko występuje w obudowach, gdzie powietrze podgrzane przez najgorętsze podzespoły (procesor i kartę graficzną) unosi sie do góry - problem w tym, że w przypadku tradycyjnych obudów nie dość że na jego drodze stoją przeszkody (jak karta graficzna) to dodatkowo w większości przypadków wymuszony obieg powietrza przebiega w kierunku poprzecznym. Powietrze do obudowy wtłaczane jest przez wentylatory umieszczone na dole w frontowej części obudowy, za wyciąg odpowiadają zaś przeważnie wentylatory umieszczone z tyłu obudowy w górnej jej części. Idea obrotu o 90 stopni argumentowana jest właśnie przede wszystkim naturalnym ruchem powietrza o różnych temperaturach - postawiona "na baczność" karta graficzna nie dość, że nie stanowi w takim przypadku przeszkody to powietrze przebiegające przez radiator i odbierające zgromadzone ciepło wyrzucane jest zgodnie z jego ruchem, w górę.
Taki obrót wymaga jednak pewnych modyfikacji - tak umieszczona płyta oznacza, że wszystkie porty i złącza umieszczone będą na górze obudowy, jednocześnie reorganizacji wymaga obieg powietrza. Przyjrzyjmy się więc bliżej praktycznej realizacji tej idei w wykonaniu Silverstone'a.
SILVERSTONE FORTRESS FT02B-W
CENA DETALICZNA: ~900PLN
Na wstępie należy zaznaczyć, że Silverstone FT02 to obudowa bardzo droga. W naszym kraju jej koszt to około 900PLN. Dla wielu z pewnością to kwota nie do zaakceptowania, osób zdolnych wyłożyć taką kwotę jednak nie brak. Od tak drogiej obudowy oczekiwać należy więcej niż od dwukrotnie czy też trzykrotnie tańszych konstrukcji. Silverstone za każdym razem jednak staram się temu zadaniu podołać. Sama konstrukcja jest zaś warta opisania chociażby ze względu na nietypową realizację wnętrza.
Fortess FT02 występuje łącznie w czterech wersjach, które rozpoznać można po oznaczeniu pojawiającym się za FT02. Mamy więc dwie wersje kolorystyczne (litera B w przypadku wersji czarnej i S dla wersji srebrnej), każda z nich w wersji z oknem lub bez (W po myślniku oznacza obecność okna). Jak nie trudno rozszyfrować do naszej redakcji trafiła czarna wersja obudowy z oknem (FT02B-W).
Na wstępie trochę danych technicznych dotyczących Fortress FT02. Obudowa uznawana jest przez producenta jako konstrukcja midi-tower, podobnie zresztą jak model FT01. Wystarczy jednak spojrzeć na wymiary nowości Silverstone'a by uświadomić sobie, że nie mamy tu do czynienia z obudową niewielką - FT02 mierzy 212 milimetrów szerokości, 497 milimetrów wysokości i aż 616 milimetrów długości. W porównaniu z modelem FT01 jest ona o jeden milimetr szersza i wyższa i aż o 122 milimetry dłuższa. Ponadto całość jest niezwykle ciężka, pomimo obecności sporej ilości aluminium druga odsłona Fortress waży aż 15 kilogramów. Dla porównania FT01, obudowa wcale nie zaliczana do lekkich (wręcz przeciwnie, jak na konstrukcję w dużej mierze aluminiową to obudowa ciężka) to zaledwie niecałe 9 kilogramów.
W olbrzymim pudle oprócz obudowy znajdziemy instrukcję obsługi i montażu (zawierającą kilka cennych informacji), przejściówkę umożliwiającą przekształcenie jednej wtyczki MOLEX na trzy złącza zasilania wentylatorów typu 3PIN, pokaźną liczbę śrubek niezbędnych przy montażu, pięć dużych plastikowych opasek zaciskowych oraz bardzo długi tekstylny rzep o nietypowym zastosowaniu. Całości dopełniają dwa plastikowe dystanse umożliwiające montaż chłodnicy chłodzenia wodnego w obudowie, adapter dla dysku SSD oraz niewielki plastikowy element wykorzystywany do montażu zasilacza.
Fortress FT02 w pełnej krasie - wygląd to kwestia gustu i o nim dyskusji podobno nie powinno się podejmować, trudno jednak nie skomentować wyglądu takiej obudowy jak FT02. Czarna, prosta ale zarazem w swej prostej formie wyszukana i ciekawa. Nie jest łatwo zachować prostą linię, która jednocześnie będzie cieszyć oko i przyciągać uwagę. To w mojej opinii Silverstone'owi się udało, nie pierwszy raz zresztą. Mimo wszystko stylistycznie obudowa FT02 prezentuje się bardzo dobrze, choć osobiście uważam, że nadal nie jest to poziom TJ07 - jest jednak ładnie i schludnie.
Fortress FT02 podzielić można na trzy główne elementy wykonane z różnych materiałów - wewnętrzny szkielet obudowy wykonany ze stali SECC o grubości 0.8 milimetra, górną pokrywę obudowy wykonaną z plastiku i aluminium oraz zewnętrzną część wykonaną z aluminium. W skład tej ostatniej wchodzą dwa boczne panele oraz korpus "Uni-body" - autorskie rozwiązanie Silverstone'a. Otóż przód, dół i tył obudowy wykonane są z jednego płata aluminium uformowanego na kształt litery U, płata niezwykle grubego bo mierzącego aż 4.5 milimetra grubości. To właśnie tak gruby korpus "Uni-body" dodaje obudowie Silverstone'a wagi - ma on jednak swoje zalety. Cała konstrukcja zyskuje bowiem na tym na sztywności a gruby płat aluminium dobrze wytłumia dźwięki dobiegające z wnętrza obudowy i zarazem nie poddaje się tak łatwo drganiom i wibracjom.
Przód i tył obudowy to płaskie powierzchnie pozbawione zbędnych dodatków - z przodu oprócz srebrnego logo producenta znajdziemy pięć zatok 5,25" skrytych za aluminiowymi maskownicami. Co ciekawe maskownice wykonane zostały z aluminium szczotkowanego pomalowanego na czarno, podczas gdy reszta zewnętrznych elementów obudowy FT02 wykonanych z aluminium została jedynie pomalowana nadając im matowego wyglądu. Tył obudowy Fortress FT02 nie jest tym do czego przywykliśmy - nie znajdziemy tu miejsca na panel płyty głównej i śledzie kart rozszerzeń, brak tu też widocznego miejsca montażowego dla zasilacza. Cały tył to gładka aluminiowa powierzchnia z otworem wentylacyjnym skrytym za demontowalnym filtrem oraz niewielkim otworem umieszczonym tuż przy górnej krawędzi obudowy. Otwór ten wygląda jak uchwyt, jego rola w praktyce jest jednak zupełnie inna.
Spoglądając na boki nie trudno zauważyć, że korpus "Uni-body" w pewnym sensie utrzymuje obudowę nad podłogą. Pomiędzy podstawą z grubego aluminium a komorą obudowy znajduje się bowiem prześwit - to nietypowe rozwiązanie ma jednak przede wszystkim funkcję praktyczną, zapewnia on dostęp powietrza od spodu obudowy co przy obiegu powietrza "dół->góra" jest kluczowe dla jego sprawnego funkcjonowania. Jednocześnie dostrzegamy tu małą zamianę miejsc - otóż wersja obudowy FT02 dostarczona do naszej redakcji wyposażona została w okno, którego na lewym boku jednak nie znajdziemy. Umieszczone ono zostało za to na prawym boku co oznacza, że montażu płyty dokonujemy na boku przeciwległym względem tradycyjnych konstrukcji. Aby dostać się jednak do wnętrza obudowy w pierwszej kolejności musimy zdjąć panele boczne, te zaś przykręcone są za pomocą śrubek skrytych pod górną pokrywą obudowy. Przyjrzyjmy się więc jej bliżej.
Tu znajdziemy wyprowadzone dwa porty USB2.0, wyjście słuchawkowe i wejście na mikrofon skryte pod przesuwaną plastikową zaślepką. Obok portów umieszczono włącznik komputera oraz przycisk RESET, oba wykonane z aluminium, oraz dwie diody - jedną informującą o stanie zasilania komputera (włączony/wyłączony), druga zaś to dioda stanu dysku. Jednak góra Fortress FT02 to przede wszystkim zdejmowana pokrywa z otworami wentylacyjnymi. Jej szkielet wykonano z plastiku (podobnie jak ażurową osłonę wentylacyjną), boki jednak pokryto cienkimi płatami aluminium by całość nie odbiegała od reszty obudowy. Pokrywa mocowana jest na czterech zatrzaskach, do jej demontażu potrzeba więc jedynie energicznego ruch ku górze.
Po zdjęciu pokrywy naszym oczom ukazuje się widok typowy dla tylnej ścianki klasycznych obudów. To właśnie tu, na górze FT02, znajdziemy panel z miejscem na wyjścia płyty głównej, śledziami kart rozszerzeń oraz miejscem montażu zasilacza. Ponadto umieszczono tu wentylator 120x120x25mm zabezpieczony drucianym grillem - standardowo dla topowych obudów tego producenta nie ma tu mowy o ażurowych otworach w obudowie w miejscu montażu wentylatora. Zamiast tego mamy otwór o odpowiedniej średnicy a funkcję zabezpieczającą pełni tradycyjny grill - to najbardziej optymalne rozwiązanie.
Tuż nad wentylatorem znajdziemy trzy dwupozycyjne przełączniki opisane jako FRONT, MIDDLE i REAR. Każdy z tych przełączników odpowiada jednemu wentylatorowi umieszczonemu na spodzie obudowy i umożliwia wybór trybu jego pracy (dostępne są dwa tryby - niski i wysoki). Na brzegach obudowy znajdziemy wspomniane już śrubki utrzymujące boczne panele, są to śrubki wyposażone w dużą główkę dzięki czemu możliwe jest ich odkręcanie/dokręcanie bez użycia śrubokręta.
Demontując panele nie sposób nie zauważyć, że podobnie jak w przypadku Fortress FT01 i tu zastosowano maty wygłuszające praktycznie na całej powierzchni aluminiowych paneli (oczywiście z wyłączeniem miejsca na okno w przypadku wersji z -W w nazwie). Same panele wykonane są z stosunkowo grubego aluminium i swoje ważą.
Po zdjęciu panelu górnego oraz paneli bocznych naszym oczom ukazuje się stalowy szkielet połączony z aluminiowym korpusem wygiętym na kształt litery U. Cała obudowa pomalowana jest na czarno, również jej wnętrze - jego kolor jednak jest tylko detalem, zdecydowanie ciekawiej prezentuje się bowiem jego rozplanowanie. Montaż płyty obrócony o 90 stopni i umieszczony na przeciwnym boku obudowy to główne cechy wnętrza FT02.
W frontowej części obudowy znajdziemy pięć zatok 5,25" oraz koszyk umożliwiający montaż do pięciu dysków 3,5". Jest to rozwiązanie analogiczne do tego zastosowanego w FT01, z tą różnicą że tu dyski montowane są w pozycji pionowej. I tak w zatoce tej znajdziemy pięć plastikowych wysuwanych kieszeni dedykowanych dyskom 3,5". Kieszenie blokowane są za pomocą rączki będącej ich frontową częścią, co umożliwia ich szybki montaż/demontaż. Plastik w połączeniu z gumowym zawieszeniem dysku (śruby utrzymujące dysk mocowane są w otworach w kieszeniach wypełnionych grubym gumowym dystansem) ma zapewnić redukcję wibracji pochodzących z dysków. Całości dopełnia jedna listwa CP05, która posiada złącze SATA i złącze zasilania typu SATA - dzięki niej po wsunięciu dysku w kieszeń z zamontowanym CP05 jest on "automatycznie" podpinany. Rozwiązanie bardzo wygodne i praktyczne, pozostaje więc pytanie dlaczego w komplecie znajdziemy tylko jedną taką listwę? CP05 można co prawda zakupić osobno (koszt ok. 23PLN za sztukę) przy tej cenie obudowy producent mógł jednak nie ograniczać się do tylko jednej sztuki na standardowym wyposażeniu.
Cztery z pięciu dostępnych zatok 5,25" wyposażone są w "przyciski" umożliwiające niemalże beznarzędziowy montaż napędów w zatokach 5,25" (śrubokręt i tak będzie konieczny by zdemontować zaślepkę zatoki). By zamontować jakikolwiek napęd w zatoce 5,25" wystarczy go wsunąć w wybraną zatokę do momentu, gdy usłyszymy charakterystyczny klik i potem wcisnąć odpowiedni przycisk, który zablokuje napęd w odpowiedniej pozycji. Tego mechanizmu pozbawiona jest najwyższa zatoka (producent najwidoczniej zakłada, że w zatoce tej nikt nie będzie montował napędu ze względu ograniczoną ilość miejsca tuż za nią - niesłusznie jednak).
Płyta montażowa we wnętrzu FT02 wyposażona jest w liczne otwory mające ułatwić poprowadzenie okablowania oraz montaż chłodzenia na procesorze. Największy z otworów bowiem umieszczono mniej więcej na wysokości podstawki procesora zamontowanej płyty - umożliwia on dostęp do spodu płyty bez konieczności jej demontażu, to ma zaś kluczowe znaczenie przy radiatorach wykorzystujących tzn. backplate do montażu.
W tylnej części przestrzeni montażowej Fortress FT02 znajdziemy miejsce przeznaczone do montażu zasilacza. Jego montaż również został obrócony o 90 stopni względem tradycyjnych obudów typu midi-tower. Umiejscowiony z tyłu obudowy otwór wentylacyjny z dodatkowym filtrem umieszczony został tak, by umożliwić również montaż zasilacza z wentylatorem przy ściance obudowy - otwory montażowe oczywiście udostępniają obie możliwości montażu (wentylatorem do wewnątrz i wentylatorem na zewnątrz obudowy).
Omawiając wnętrze obudowy FT02 Silverstone'a nie można pominąć jednego z kluczowych jej aspektów - jej wentylacji. Całość zaprojektowana została zgodnie z ideą swobodnego przepływu ciepłego powietrza i obieg powietrza zorientowany jest właśnie w płaszczyźnie pionowej. Trzy umieszczone na dole obudowy wentylatory zasysają powietrze spod obudowy i tłoczą je w kierunku góry obudowy. Tam z kolei umieszczono jeden dodatkowy wentylator, który ma wspomagać wytłaczanie ciepłego powietrza poza obudowę. Taka realizacja przepływu powietrza to również przykład postępowania Silverstone'a w myśl zasady "pozytywnego ciśnienia". Otóż w przypadku najnowszych obudów Silverstone stosuje większą ilość wentylatorów wtłaczających aniżeli wyciągowych. Skutkuje to wytworzeniem w obudowie nadciśnienia, co prowadzi do samoczynnego "uciekania" nadmiaru powietrza poza obudowę przez otwory wentylacyjne. Jest to o tyle znaczące, że działający komputer umieszczony w tego typu obudowie zasysa powietrze z zewnątrz tylko przez otwory z wentylatorami - otwory, które wyposażone są ponadto w filtry przeciwkurzowe. Przez pozostałe otwory powietrze jest wypychane, ograniczając w ten sposób dostawanie się kurzu do wnętrza obudowy.
Za wspomaganie ruchu powietrza odpowiadają łącznie cztery wentylatory w jakie standardowo obudowa FT02 jest wyposażona. Trzy z nich to potężne wentylatory 180x180x32mm umieszczone praktycznie na całej długości "dna" obudowy. Wentylatory te zgodnie z specyfikacją pracują z prędkością 700RPM w trybie LOW lub 1000RPM w trybie HIGH (regulowane za pomocą przełączników umieszczonych na górze obudowy) i są odpowiedzialne za wtłaczanie do wnętrza FT02 chłodnego powietrza z poza obudowy (a konkretnie spod niej). Ostatni czwarty wentylator to tradycyjnych rozmiarów jednostka 120x120x25mm o nominalnej prędkości obrotowej 1200RPM. Została ona pozbawiona jakiejkolwiek regulacji obrotów a jej łopatki pokryte są fakturą przypominającą w wykończeniu piłeczkę golfową.
Wentylatory umieszczone na dole obudowy wyposażone są w filtry przeciwkurzowe, które łatwo można wyciągnąć (plastikowe rami z filtrami są wsunięte w odpowiednie miejsca). Ponadto dwa z trzech dużych wentylatorów zabezpieczone zostały plastikową osłoną - zabezpieczenia pozbawiony został wentylator umieszczony na samym przodzie obudowy co jest jednak zrozumiałe, tuż nad jego wirnikiem bowiem znajduje się zatoka dla dysków twardych 3,5" pełniąca praktycznie tą samą rolę co plastikowe osłony.
Każdy z trzech wentylatorów 180mm zamontowany jest na specjalnych szynach - aby je wymontować (np. w celu przeczyszczenia) wystarczy odkręcić dwie śrubki i całość wysunąć z obudowy. Ponadto przy wykorzystaniu dołączonych do kompletu plastikowych podkładek na wentylatorach umieścić można niektóre chłodnice chłodzenia wodnego (2x120 i 3x120).
Całość wykonana jest z należytą dla tego pułapu starannością - jakość wykonania stoi na najwyższym poziomie i tego nie sposób nie zauważyć podczas obcowania z Fortress FT02. Jedyne czego osobiście mi zabrakło to wykończenie kabli (panelu przedniego jak i kabli wentylatorów), czarne wnętrze aż prosi się o to by kable skryć pod czarnym oplotem.
Skoro już obudowę rozebraliśmy do cna to możemy przystąpić do procesu odwrotnego - montażu przykładowej konfiguracji we wnętrzu obudowy Silverstone'a.
MONTAŻ
Montaż podzespołów w takiej obudowie jak Fortress FT02 powinien być łatwy, prosty i przyjemny - wydając taką kwotę na obudowę wręcz należy tego oczekiwać0. By to zweryfikować postanowiłem wykorzystać FT02 do zmontowania następującej konfiguracji:
|
Sprzęt testowy - Platforma testowa | |
|
Procesor |
Intel Core i7 920 |
|
Płyta główna |
|
|
Karta graficzna |
BGF GeForce GTX 260 MaxCore OCX |
|
Pamięć |
|
|
Zasilacz |
|
Dyski i napędy |
|
|
Chłodzenie CPU |
|
Montaż rozpoczynamy od umieszczenia zasilacza w obudowie. W przypadku konstrukcji z wentylatorem 120x120mm lub większym mamy możliwość montażu w dwóch pozycjach - wentylatorem w kierunku wnętrza obudowy lub też wentylatorem na zewnątrz obudowy. Osobiście wybrałem pierwszą opcję. Po umieszczeniu zasilacza w odpowiedniej pozycji przykręcamy go czterema śrubkami, następnie według instrukcji Silverstone zaleca skorzystanie z długiego tekstylnego rzepu oraz małego plastikowego kątownika. Niewielki plastikowy element umieszczamy tuż pod zasilaczem w odpowiedniej pozycji i przykręcamy go do obudowy, w ten sposób zasilacz zyskuje dodatkowy punkt podparcia. Rzep z kolei przeciągamy wokół zasilacza przez specjalne otwory w obudowie i zaciskamy go - jedyne rozsądne wytłumaczenie tego zabiegu jakie przychodzi mi do głowy to dociśnięcie zasilacza do konstrukcji obudowy.
W następnej kolejności przystąpiłem do montaży dysków i napędu optycznego. W przypadku dysków cała operacja sprowadzała się do wyciągnięcia z obudowy jednego z koszyków dedykowanych dyskom 3,5" i przykręcenia doń dysku. Tak przygotowaną całość umieszczamy z powrotem w obudowie.
W przypadku napędu optycznego skorzystałem z najwyższej dostępnej zatoki 5,25" - pozbawionej mechanizmu zatrzaskowego i jednocześnie najkrótszej. Tuż za zatoką tą znajduje się bowiem sekcja z śledziami, która ogranicza możliwość montażu w tej zatoce długich urządzeń/napędów. W przypadku wykorzystanego przeze mnie napędu DVD+/-RW problem mógłby zaistnieć w przypadku prostej końcówki zasilania SATA - jak widać na zdjęciach na kable pozostało niewiele miejsca i o ile "kątowa" końcówka kabla zasilającego nie sprawiała problemów to w przypadku prostych złącz zasilania SATA całość może się po prostu nie zmieścić (w dużej mierze zależne jest to również od długości napędu optycznego), najwidoczniej z tego powodu producent nie wyposażył tej zatoki w mechanizm zatrzaskowy subtelnie sugerując montaż napędu w jednej z pozostałych czterech zatok. Jak widać jest to jednak możliwe.
Montaż płyty we wnętrzu obudowy przebiega standardowo (pomijając jej odmienną orientację). Ponadto dzięki otworowi umieszczonemu na wysokości podstawki procesora montaż chłodzenia wykorzystującego backplate nie wymaga wymontowania płyty z obudowy.
Pozostaje więc podpięcie kabli zasilających, taśm SATA, wentylatorów i kabli panelu przedniego obudowy, montaż chłodzenia i kart rozszerzeń i konfiguracja gotowa. Większość kabli przeprowadzamy tyłem, za główną płytą montażową - dzięki temu nie trudno o zachowanie we wnętrzu ładu, który nie pozostaje bez wpływu na obieg powietrza. Efekt szybko złożonej konfiguracji widoczny jest na poniższych zdjęciach. Nawet bez przykuwania większej wagi do tego jak optymalnie poprowadzić kable efekt jest co najmniej zadowalający - jest przejrzyście, dostęp do wszystkich podzespołów jest wygodny.
Ilość miejsca w środku nie wzbudza najmniejszych zastrzeżeń. Sama obudowa umożliwia ponadto montaż kart graficznych w długości do 30,5cm. Dodatkowe 0,5cm można zyskać demontując plastikową osłonę środkowego wentylatora 180x180x32mm. Dzięki temu we wnętrzu obudowy bez problemu pomieścimy nawet Radeony HD 5970 - najdłuższe dostępne obecnie karty graficzne dla entuzjastów.
Na koniec pozostaje założenie obu boków obudowy - górną pokrywę obudowy zakładamy z kolei dopiero po umieszczeniu obudowy w miejscu w którym będzie ona stać i po podpięciu wszelkiej maści kabli. Dostęp do zasilacza i panelu tylnego płyty mamy bowiem właśnie od góry a kable należy przeprowadzić przez otwór umieszczony z tyłu obudowy, który przy pierwszym kontakcie wydawał się uchwytem ułatwiającym przenoszenie obudowy.
Zmontowana konfiguracja gotowa jest do pomiarów temperatur panujących w jej wnętrzu. Zweryfikujemy w ten sposób czy nietypowa orientacja faktycznie przynosi wymierne korzyści.
POMIARY
Pomiary temperatur przeprowadzone zostały na tej samej konfiguracji zmontowanej z wykorzystaniem dwóch obudów - tytułowej Silverstone Fortress FT02 oraz jej bliskiej krewnej, obudowy Fortress FT01. Pierwszy model linii Fortress to obudowa o pozornie niewielkich wymiarach i standardowej konstrukcji, która zapewnia jednak świetne warunki termiczne podzespołom umieszczonym w jej wnętrzu przy zachowaniu stosunkowo cichej pracy. Jest to w dużej mierze zasługa przemyślanej konstrukcji z dobrze rozplanowanym wnętrzem i efektywnym obiegiem powietrza wymuszonym przede wszystkim przez dwa wentylatory 180x180x32mm pracujące z prędkością ~700RPM. Całość wspomaga dodatkowo wentylator 120x120x25mm kręcący się z prędkością ~900RPM umieszczony na tylnej ściance obudowy.
Pomiary w obudowie Fortress FT02 przeprowadzane były w dwóch wariantach, różnice pomiędzy nimi sprowadzają się do prędkości z jaką pracowały wentylatory umieszczone wewnątrz obudowy. W pierwszym trybie wszystkie cztery wentylatory pracowały z maksymalną prędkością, tj. 960RPM dla wentylatorów 180mm i 1100RPM dla wentylatora 120mm (prędkości realne odczytane za pomocą oprogramowania do monitoringu). W drugim trybie wentylatory 180mm pracowały ze zmniejszonymi obrotami dzięki wykorzystaniu przełączników w jakie obudowa została wyposażona (tryb LOW), ich prędkość obrotowa w tym trybie oscylowała w granicach 630~650RPM. Ponadto ograniczyłem również obroty wentylatora 120x120x25mm z wykorzystaniem przejściówki redukującej napięcie zasilające - jego prędkość po tej operacji wynosiła nieco ponad 800RPM. W trybie LOW hałas towarzyszący najmniejszemu wentylatorowi wybijał się ponad odgłos leniwie kręcących się wentylatorów 180mm, po zastosowaniu redukcji chłodzenie obudowy stawało się bardzo ciche. Skoro już jesteśmy przy hałasie to na wstępie spójrzmy jak prezentował się on dla obu obudów - ta informacja będzie bowiem przydatna przy analizie temperatur.
HAŁAS
Pomiary przeprowadzone zostały z wykorzystaniem miernika ciśnienia akustycznego firmy Voltcraft. Miernik umieszczony był w odległości jednego metra od frontu obudowy podczas spoczynku - na czas pomiarów obroty wentylatora karty GTX 260 ustawione były ręcznie na 25% (~870RPM), Noctua NH-D14 pracowała zaś tylko z wentylatorem NF-P12 z obrotami zmniejszonymi do poziomu ~450RPM (z wykorzystaniem oprogramowania Smart Guardian dołączonego do płyty DFI). W takiej konfiguracji hałas dobywający się z wnętrza obudowy jest determinowany głównie przez odgłos pracy jej wentylatorów. Tło pomieszczenia to ~33 dBA.
Powyższy wykres wymaga trochę bardziej rozbudowanego komentarza aniżeli krótkie potwierdzenie danych znajdujących się na wykresie. To, że obudowa Fortress FT02 przy wysokich obrotach okazuje się obudową wyraźnie głośniejszą niż FT01 nie wymaga dodatkowych słów wyjaśnienia, kręcące się szybciej wentylatory 180mm (~960RPM w porównaniu z ~700RPM w przypadku FT01) i wentylator 120mm (~1100RPM w porównaniu do ~900RPM) przekładają się na wyraźny wzrost hałasu. To jak go będziemy odbierać zależy w dużej mierze od osoby przy obudowie siedzącej i indywidualnych preferencji. Nie jest to w takim trybie jednak z pewnością obudowa cicha - szum towarzyszący FT02 przy wysokich obrotach jest jednostajny i wyraźny, słyszalny z odległości 2~3 metrów od obudowy. Miłośnicy ciszy nie powinni nań zwracać najmniejszej uwagi, będzie bowiem zdecydowanie za głośno. Osób, które uznają hałas za akceptowalny z pewnością jednak nie braknie. Przejdźmy do ciekawszego pomiaru, a więc do hałasu dobywającego się z FT02 przy obniżonych obrotach.
W trybie tym FT02 odnotował wyraźnie niższy odczyt aniżeli FT01 i jest to różnica, którą od razu można wychwycić. Obroty wentylatorów umieszczonych w FT02 nie są jednak wcale wyraźnie niższe niż w FT01, zamiast dwóch mamy zaś w środku aż trzy wentylatory 180mm. Skąd więc zauważalnie niższy hałas? To wynika z konstrukcji samej obudowy - obrócenie płyty o 90 stopni i umieszczenie wentylatorów 180mm przynosi wymierne korzyści w kwestii hałasu. Tak umieszczone wentylatory oddalone są bardziej od użytkownika niż w tradycyjnych obudowach czy też FT01. W większości wyższych modeli obudów znajdziemy wentylatory umieszczone z przodu, u góry i z tyłu. Każdy z nich musi mieć zapewniony dostęp do powietrza z zewnątrz, najczęściej jest to realizowane z wykorzystaniem odpowiednich otworów wentylacyjnych. I tu pojawia się przyczyna wyższych odczytów czyli większego hałasu. Takie otwory wentylacyjne oznaczają słabsze tłumienie odgłosów dobiegających z wentylatorów, oznaczają również dodatkowy hałas który towarzyszy przepływającemu przez nie powietrzu (w szczególności przy wyższych obrotach). W przypadku FT02 jedynym wentylatorem, który jest umieszczony stosunkowo blisko użytkownika jest ten najmniejszy 120x120x25mm umiejscowiony na górze obudowy Silverstone'a. Jego otwór wentylacyjny cechuje jednak bardzo niewielka restrykcyjność a po redukcji obrotów wentylatora do poziomu 800RPM równie niewielki jest hałas towarzyszący jego pracy. Większe wentylatory umieszczone są z kolei na samym dole obudowy - od użytkownika oddziela je sprzęt umieszczony we wnętrzu obudowy oraz kilka warstw stali i aluminium (konstrukcja wewnętrzna, pokrywa górna, zewnętrza część obudowy). Nie bez wpływu pozostaje tu również korpus Unibody wykonany z bardzo grubego płata aluminium, który w obu obudowach Fortress pozytywnie wpływa na tłumienie hałasu dobiegającego z ich wnętrza. To wszystko składa się na to, że Fortress FT02 okazuje się obudową bardzo cichą - wielu użytkowników uzna ją za wręcz bezgłośną, Ci obdarzeni słuchem absolutnym i uczuleni wręcz na jakikolwiek szum zapewne będą chcieli mieć jeszcze odrobinę ciszej. Dla nich mam jednak również dobrą informację - wentylatory FT02 pracują bardzo kulturalnie (nie ma mowy o terkotaniu czy szuraniu łożysk czy słyszalnej pracy silnika) i bez problemów poddają się dalszym redukcjom napięcia zasilającego (a więc zmniejszaniu obrotów). Każdy z nich podpiąłem przejściówką L.N.A. Noctuy redukującą napięcie zasilające - po takiej operacji w trybie HIGH kręciły się one z prędkością raptem ~600RPM, po przełączeniu w tryb LOW ich obroty spadały do poziomu zaledwie ~350RPM. W trybie takim nie miały one problemów z rozruchem (do czego przyczynia się również ich horyzontalna pozycja) a hałas im towarzyszący podczas pracy z takimi obrotami powinien zadowolić tych nawet bardzo wybrednych - w zakresie 350~500RPM usłyszeć je mogłem dopiero bowiem po otwarciu obudowy i przyłożeniu ucha na odległość zaledwie kilkunastu centymetrów. Przy takich obrotach sonometr umieszczony metr od obudowy praktycznie nie reagował na włączenie komputera umieszczonego w FT02.
POMIARY TEMPERATUR - PROCESOR CORE I7 920
Prezentację temperatur dla zwiększenia jej czytelności podzieliłem ze względu na kluczowe komponenty. W pierwszej kolejności przyjrzyjmy się więc temperaturom podkręconego procesora Core i7 920 w rewizji D0 chłodzonego przez Noctuę NH-D14 wyposażoną w dwa fabryczne wentylatory. Pomiary przeprowadzone zostały dla każdej z obudów przy maksymalnych obrotach obu wentylatorów oraz z obrotami zmniejszonymi do poziomu ~900RPM (zarówno dla P12 jak i P14).
Testy przeprowadzone zostały na procesorze podkręconym do 4GHz (21x191MHz, ~1,33V pod obciążeniem) a do wygrzewania wykorzystałem program LinX (30 przebiegów, rozmiar użytej pamięci 5300MB). Temperatury pod obciążeniem to najwyższe odnotowane przez program RealTemp odczyty dla każdego z rdzenia, temperatury w spoczynku z kolei to pomiary zarejestrowane kwadrans po ukończeniu obliczeń przez LinX.


I tu muszę przyznać, że Fortress FT02 już na wstępie zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Po reorganizacji wnętrza spodziewałem się lepszych temperatur karty graficznej ale szczerze wątpiłem, by FT02 był w stanie wpłynąć pozytywnie na temperatury procesora. Czemu zapytacie? Otóż FT01 w tej kwestii sprawował się świetnie - nie bez powodu uznawany jest za jedną z lepszych obudów pod względem temperatur CPU uzyskiwanych z wykorzystaniem chłodzenia powietrzem. Wszystko to za sprawą umieszczonego na górze obudowy wentylatora 180x180x32mm - wentylatora, który wtłacza powietrze do obudowy a jego umiejscowienie jest takie, że chłodne powietrze z zewnątrz wpada wprost na radiator procesora i okolicę podstawki. To zapewniało FT01 bardzo dobre chłodzenie CPU, FT02 prezentuje się tu jeszcze lepiej i to niezależnie od obrotów. Różnica pomiędzy trybem LOW i HIGH w odczytach okazuje się marginalna, hałas towarzyszący obudowie jest zgoła odmienny. To uroki "naturalnego" przepływu powietrza - wentylatory nie wymuszają go a jedynie wspomagają.
Warto odnotować, że FT01 traci do nowego Fortressa wyraźnie mniej przy niskich obrotach wentylatorów Noctuy. To sprawka jednak tego samego wentylatora o którym przed chwilą wspominałem - umieszczony u góry wentylator 180mm spoczywa dosłownie kilka milimetrów nad radiatorem NH-D14 dmuchając wprost na niego. Zmniejszenie obrotów fabrycznych wentylatorów Noctuy skutkuje mniejszym spadkiem temperatury niż w FT02 bo właśnie ów wentylator dmucha cały czas z tą samą prędkością skutecznie schładzając zarówno radiator CPU jak i okolice podstawki LGA1366. Mimo tego FT02 nadal pozostaje na prowadzeniu nawet w trybie LOW - trybie, w którym obudowa ta prezentuje niższy poziom hałasu niż FT01.
POMIARY TEMPERATUR - UKŁAD X58 I PWM
Skoro jesteśmy już przy podstawce LGA1366 to warto przyjrzeć się temperaturom chipsetu oraz sekcji zasilania płyty DFI Lan Party DK X58-T3eH6.


Na powyższych wykresach ponownie zauważyć można wpływ górnego wentylatora w obudowie FT01, który tym razem zapewnia jej lepsze temperatury w przypadku sekcji zasilania procesora. Lepsze względem FT02 pracującej z obniżonymi obrotami wszystkich wentylatorów - bezpośredni nawiew na sekcję przynosi wymierne korzyści. W przypadku FT02 dopiero przy pracy z maksymalną prędkością obrotową dla każdego z wentylatorów temperatury prezentują się nieco lepiej niż w FT01, jest jednak zdecydowanie głośniej.
W przypadku temperatur chipsetu to jednak FT02 wychodzi na nieznaczne prowadzenie - pierwsza "forteca" Silverstone'a prezentuje się lepiej jedynie w spoczynku przy ograniczonych obrotach Noctuy NH-D14. W pozostałych przypadkach to jednak FT02 prezentuje ten sam lub lepszy poziom przy niższym poziomie hałasu (w trybie LOW).
POMIARY TEMPERATUR - DYSKI TWARDE
Kolejne pomiary to odczyty temperatur dla dwóch dysków - Seagate 500GB 7200.11 i Western Digital 500GB AAKS. Temperatury zaprezentowane na wykresie to najwyższe odczyty zarejestrowane podczas testów.

W przypadku obu obudów za chłodzenie dysków odpowiada wentylator 180mm dmuchający bezpośrednio na nie. Przy porównywalnych obrotach (porównanie FT01 z FT02 w trybie LOW) temperatury prezentują identyczny poziom, dopiero po zwiększeniu obrotów wentylatorów 180mm do ~950RPM zapewnia FT02 przewagę - przewagę uzyskaną kosztem wyraźnego wzrostu hałasu. W obu konstrukcjach Silverstone'a dyski chłodzone są bardzo dobrze a system ich montażu zapewnia nie tylko wygodne wyjmowanie i wsadzanie dysków ale również świetnie radzi sobie z tłumieniem wszelkich drgań. Nie poradzi on jednak sobie (zresztą jak większość rozwiązań stosowanych w obudowach) z chrobotaniem głowic, WD AAKS jest przez to wyraźnie słyszalny w obu przypadkach. Tu poprawę przynosi jedynie zamknięcie dysku w odizolowanej i wyciszonej obudowie jak np. Scythe Quiet Drive.
Warto tu jednocześnie odnotować, że montaż większej ilości dysków w przypadku FT02 nie odbija się na temperaturach panujących w jej wnętrzu. W większości obudów każdy kolejny dysk umieszczany w zatokach 3,5" to dodatkowe ograniczenie przepływu dla wentylatora umieszczonego w przedniej części obudowy. Tyczy się to zarówno tych tanich konstrukcji jak i obudów drogich jak np. Fortress FT01 i odbija się często na temperaturach panujących we wnętrzu (w szczególności temperaturach w okolicy karty graficznej). W FT02 ilość dysków nie ma praktycznie żadnego wpływu na obieg powietrza - za ich chłodzenie odpowiada osobny wentylator a powietrze tłoczone ku górze obudowy poza dyskami trafia do zatok 5,25". Istotne dla temperatur płyty, procesora, karty graficznej są jedynie dwa pozostałe wentylatory 180mm.
POMIARY TEMPERATUR - GEFORCE GTX 260 I RADEON HD 4830
Zanim przejdziemy do wykresów z temperaturami kart graficznych umieszczonych w obudowie Silverstone'a należy wspomnieć o dwóch istotnych kwestiach. Pierwsza z nich to rekomendowane przez Silverstone'a karty graficzne - otóż w instrukcji obudowy FT02 pojawia się informacja, w której zaleca się aby w FT02 stosować karty z chłodzeniem typowym dla wyższych modeli kart graficznych. Chodzi tu o konstrukcje wykorzystujące wentylator promieniowy obsadzony na końcu karty, który przepycha powietrze przez całą jej długość w kierunku śledzia z wyjściami wideo i specjalnymi otworami wentylacyjnymi. Tego typu chłodzenie to większość referencyjnych konstrukcji stosowanych zarówno przez AMD i NVIDIĘ w przypadku kart z wyższej półki. Według Silverstone'a takie karty zapewnią optymalny przepływ powietrza (zgodnie z kierunkiem dół-góra) i najbardziej skorzystają na nietypowej aranżacji wnętrza FT02. To czy jest tak rzeczywiście postanowiłem zweryfikować przeprowadzając pomiary przy kartach wyposażonych w chłodzenie zgodne z rekomendowanym jak i w takie, którego Silverstone nie zaleca. Przepływ faktycznie w takiej sytuacji jest w teorii najbardziej optymalny - na zmienionej orientacji powinna skorzystać jednak większość kart graficznych, w szczególności właśnie te wyposażone w niskobrotowe wentylatory które nie wyrzucają ciepłego powietrza za obudowę.
Większość nie oznacza wszystkie, niektóre karty (a konkretnie ich chłodzenia) mogą mieć poważne problemy ze zmienioną orientacją i o tym Silverstone akurat nie wspomina w instrukcji a powinien. Pionowy montaż karty graficznej oznacza zmianę orientacji chłodzenia i tu w wyjątkowych sytuacjach mogą się pojawić nie małe problemy. Jakie to wyjątkowe okoliczności? Chodzi tu o chłodzenie karty graficznej wykorzystujące długie rurki cieplne i to dość specyficznie rozmieszczone.

Rurki cieplne wykorzystują zjawisko zmiany skupienia specjalnie wybranej cieczy i zjawisko konwekcji - przenoszenia ciepła wynikającego z ruchu materii. W miejscu odbioru ciepła (miejsce kontaktu rurek cieplnych z podstawą chłodzenia) ciecz zgromadzona w rurce cieplnej zmienia swój stan skupienia w gaz, który przemieszcza się na drugi koniec rurki oddając po drodze ciepło (przejmowane przez żeberka radiatora połączone z rurką). W skutek ochłodzenia gaz skrapla się i wraca z powrotem na "początek" rurki cieplnej w postaci cieczy. I tu pojawia się problem orientacji rurek cieplnych, który jest kluczowy w naszym przypadku. Problem pojawia się gdy rurki cieplne mające kontakt z rdzeniem karty graficznej są uformowane w ten sposób, że biegną one wzdłuż karty w kierunku jej śledzia i tu następuje zmiana ich biegu o 180 stopni - przy czym nie bez znaczenia pozostaje tu ich kontakt z ożebrowaniem radiatora. W takiej sytuacji po zamontowaniu karty wyposażonej w tego typu chłodzenie w obudowie Fortress FT02 gaz transportujący ciepło będzie kumulował się w najwyższym punkcie rurek cieplnych a więc tuż przy wyjściach wideo karty, w miejscu zmiany ich kierunku. Jeśli na drodze pomiędzy rdzeniem a wspomnianym zagięciem rurki nie będą miały kontaktu z ożebrowaniem radiatora ciepło będzie tu kumulowane a całe chłodzenie przestanie poprawnie funkcjonować.

Auras Fridge i Thermalright T-RAD2 GTX - to nie zadziała w FT02, dosłownie.
Do tego typu chłodzeń zaliczają się dwa produkty - Auras Fridge i Thermalright T-RAD2. Korzystając z dostępu do T-RAD2 GTX sprawdziłem w praktyce te czysto teoretyczne obawy - obawy, które się potwierdziły. Zamontowane na karcie Radeon HD4870 chłodzenie Thermalrighta w pozycji pionowej, właściwej dla FT02, nie było w stanie poprawnie odprowadzać ciepła z GPU - rurki cieplne pomiędzy miejscem kontaktu z rdzeniem karty a najwyższym ich położeniem nagrzewały się do bardzo wysokich temperatur nie transportując ciepła w dół, do żeberek radiatora. Skutkowało to tym, że pod obciążeniem temperatura karty stale wzrastała do osiągnięcia krytycznych wartości. Kończyło sie to w najlepszym przypadku ograniczeniem taktowania rdzenia i pamięci, w najgorszym - wyłączeniem całej jednostki. Ta sama karta umieszczona w FT01 podczas wygrzewania Furmarkiem nie przekroczyła progu 60'C. Podobna sytuacja może mieć miejsce w przypadku Aurasa Fridge, nawet jeśli nie będzie ona tak dotkliwa to chłodzenie to w FT02 spisywać będzie się zdecydowanie gorzej niż w tradycyjnej konfiguracji. Problem jest więc poważny choć dotyczy bardzo specyficznych konstrukcji (nie montowanych standardowo na kartach graficznych). Do tych zaliczyć można chyba tylko wspomniane coolery Aurasa i Thermalrighta.


Na tej karcie w FT02 temperatura GPU pod obciążeniem tylko wzrastała.
Ostatnie wykresy prezentują odczyty temperatury dla dwóch kart graficznych - BFG GeForce GTX 260 MaxCore OCX oraz Radeona HD 4830. Pierwsza z nich to karta fabrycznie podkręcona ale wyposażona jednocześnie w referencyjne chłodzenie, o konstrukcji którą Silverstone określa mianem zalecanej. Druga z kart to podkręcony Radeon HD 4830 pracujący z wyższym napięciem zasilającym rdzeń i chłodzony przez cooler firmy Arctic Cooling - Twin Turbo. To przykład chłodzenia, którego Silverstone nie zaleca a które w mojej opinii może jednak skorzystać na reorganizacji obiegu powietrza bardziej niż referencyjny cooler GTX'a. Zweryfikują to pomiary - te przeprowadzone były przy wykorzystaniu programu FurMark. Temperatura pod obciążeniem jest najwyższą temperaturą odnotowaną podczas 30 minut działania FurMarka w trybie "Stability Test". Temperatury w spoczynku to odczyty czujników zarejestrowane kwadrans po zakończeniu fazy wygrzewania.
Na pierwszy ogień karta zgodna z zaleceniami Silverstone'a - GTX 260 od BFG. Tu testy przeprowadziłem dodatkowo przy dwóch różnych ustawieniach zamontowanego na karcie chłodzenia. Pierwsze z nich to ustawienie standardowe, w którym obroty wentylatora są regulowane automatycznie w zależności od aktualnej temperatury rdzenia. Ponadto test przeprowadziłem również przy obrotach ustawionych ręcznie na stałą wartość ~2500RPM (70%). W tym drugim trybie różnice w temperaturach pomiędzy obudowami powinny być bardziej widoczne.


Analizując powyższe wykresy nie trudno zauważyć, że tak faktycznie jest. Wynika to bezpośrednio z zasad funkcjonowania automatycznej regulacji obrotów - wraz ze wzrostem temperatury karty graficznej zwiększane są bowiem obroty jej wentylatora. Dalszy wzrost temperatury jest więc ograniczany. Przejdźmy jednak do głównego tematu a więc do weryfikacji osiągów obudowy FT02 - osiągów lepszych niż w przypadku tradycyjnych obudów, do takich zalicza się bowiem FT01. Różnica, którą należy się kierować przede wszystkim to różnica przy stałych ręcznie ustawionych obrotach - lepiej oddaje ona różnicę pomiędzy obudowami Silverstone'a. Tu FT02 (przy cichszej pracy) pod obciążeniem zapewnia temperaturę karty niższą o 3'C względem FT01 (co ciekawe owe 3 stopnie to różnica dla każdego z zaprezentowanych na wykresie odczytów - zarówno w przypadku GPU, PCB jak i układów odpowiedzialnych za zasilania karty). W trybie HIGH hałas towarzyszący pracy FT02 wzrasta wyraźnie, odczyty maksymalne spadają jednak o kolejne 3~4'C.
W spoczynku różnice są większe w przypadku automatycznej regulacji obrotów, karta BFG do progu ~60'C pracuje bowiem z obrotami ustawionymi na ~40%. Przy niewielkim przepływie powietrza istotne okazują się różnice w jego temperaturze - tu "naturalny" obieg powietrza w FT02 po raz kolejny udowadnia, że pomysł inżynierów Silverstone'a z obróceniem wnętrzności nie jest bezpodstawnym wymysłem a przemyślanym i, co najważniejsze, skutecznym rozwiązaniem.
Kolejne dwa wykresy to pomiary temperatur dla karty Radeon HD 4830 wyposażonej w chłodzenie Twin Turbo firmy Arctic Cooling. Podczas testów obroty dwóch wentylatorów były ustawione na sztywno na ~930RPM (40%).
To konstrukcja idealnie wpisująca się w definicję chłodzenia nie zalecanego przez Silverstone'a - dwa wentylatory umieszczone na karcie dmuchają wprost na jej PCB. Według producenta to zaburza ideę obiegu powietrza w kierunku zgodnym z naturalnym. Co na to pomiary?


A pomiary pokazują coś zgoła odmiennego. Owszem, ruch powietrza wymuszony przez dwa wentylatory umieszczone na chłodzeniu Arctic Cooling nie pokrywa się z tym, który panuje w całej obudowie FT02. To nie oznacza jednak, że chłodzenie z niego nie skorzysta - jak pokazują odczyty jest wręcz przeciwnie. Pomimo mniejszych temperatur (co wynika z mniejszych ilości wydzielanego ciepła) różnice są nawet większe niż w przypadku referencyjnego chłodzenia karty GTX 260. I nie ma w tym żadnej czarnej magii - w tradycyjnych obudowach tego typu chłodzenie sprawia, że ciepłe powietrze przepływające przez radiator Twin Turbo nie unosi się swobodnie w kierunku góry obudowy a jest częściowo blokowane przez PCB karty. Podwyższona temperatura powietrza pod kartą wpływa zaś na temperatury samej karty (wentylatory tłoczą cieplejsze powietrze). W przypadku FT02 ciepłe powietrze nie napotyka żadnej przeszkody a jego ruch wspomaga umieszczony bezpośrednio pod kartą wentylator 180mm. Jest chłodniej, wyraźnie chłodniej a przy tym może być jednocześnie bardzo cicho.
PODSUMOWANIE
Silverstone Fortress FT02 to trzecie podejście tego producenta to takiej organizacji wnętrza obudowy i w mojej opinii zarazem najlepsze. Idea obrócenia wnętrza obudowy o 90 stopni sprawdziła się juz w drugiej wersji obudowy Raven, obudowy która pod względem aranżacji wnętrza prezentuje się bardzo podobnie jak Fortress FT02. W teorii jedyną istotną zmianą względem RV02 jest zmiana orientacji zatok dla dysków (w RV02 dostęp do nich jest utrudniony). Pozostałe różnice to cena i materiał jakim wykończono z zewnątrz obudowę, przy czym w tym przypadku wykończenie to nie tylko kwestia wyglądu. Fortress FT02 bowiem to zarazem trzecia obudowa w ofercie Silverstone'a wykorzystująca korpus "UniBody" (po TJ07 i FT01) - wykonaną z bardzo grubego płata aluminium zewnętrzną część obudowy otaczającą ją z trzech stron. Ta gruba warstwa aluminium nie tylko wpływa na walory wizualne obudowy ale również zwiększa sztywność całej konstrukcji i skuteczniej tłumi hałas dobiegający z jej wnętrza. To w połączeniu z umieszczeniem najważniejszych wentylatorów na dnie obudowy daje wymierne rezultaty, które potwierdzają odczyty sonometru - pomimo większej liczby wentylatorów, które generują większy przepływ powietrza FT02 okazała się obudową cichszą od FT01.
Obrócenie wnętrza obudowy przynosi wiele korzyści, przy czym wiele z nich to efekt nie tylko dobrej idei ale również odpowiedniej jej realizacji. Do takich należy zaliczyć między innymi brak negatywnego wpływu zamontowanych dysków na obieg powietrza i temperatury panujące we wnętrzu obudowy czy też wygodne i efektywne rozplanowanie wnętrza oraz okablowania. Świetnym przykładem dobrych rozwiązań jest również sam sposób montażu dysków oraz organizacja przepływu powietrza w myśl idei "pozytywnego ciśnienia". Silverstone jednocześnie nie zawodzi tu na polu wykonania - Fortress FT02 to obudowa świetnie wykonana, dopracowana praktycznie w każdym szczególe. Na minus zaliczyć można co prawda brak oplecionych kabli od wentylatorów czy też obecność zaledwie jednej listwy CP05 umożliwiającej szybkie podpięcie/wyciągnięcie dysku. To jednak jedyne zastrzeżenia, które przychodzą mi na myśl - zastrzeżenia, które trudno określić mianem wad.
Tego wszystkiego dopełnia najistotniejsza zaleta, na którą składa się wiele powyższych - świetne chłodzenie całej obudowy, które potrafi zachować bardzo dobre osiągi przy bardzo cichej pracy. Fortress FT02 to konstrukcja, która oferuje niebanalną wydajność opartą nie na wymuszonym przez wentylatory obiegu powietrza a na naturalnym jego przepływie, który przez wentylatory jest wspomagany. Zapewnia to wysoką efektywność chłodzenia nawet przy niskich obrotach a pancerna wręcz obudowa bardzo dobrze tłumi hałas wentylatorów umieszczonych wyjątkowo daleko od użytkownika. To jedna z nielicznych konstrukcji, którą śmiało można polecić osobom zainteresowanym bardzo cichą i jednocześnie bardzo wydajną konfiguracją - jeszcze nie tak dawno temu rzecz bardzo trudna w realizacji przy wykorzystaniu chłodzenia powietrzem.
Odwrócona płyta główna jak widać to idea słuszna przynosząca wymierne korzyści nie tylko w kwestii obiegu powietrza we wnętrzu obudowy. Wymaga ona co prawda nietypowych rozwiązań jednak jej zalety są niepodważalne - miejmy nadzieję, że inni producenci zaprezentują swoje (tańsze) konstrukcje z tak rozplanowanym wnętrzem. Silverstone obudową Fortress FT02 pokazuje, jak taka obudowa powinna być zrealizowana.
Ze względu na świetną wydajność, bardzo cichą pracę, wysoką jakość wykonania oraz bardzo przemyślaną organizację wnętrza obudowa Fortress FT02 wyróżniona zostaje w kategorii WYDAJNOŚĆ i jednocześnie uzyskuje REKOMENDACJĘ serwisu FrazPC.PL. Jej jedyną wadą tak naprawdę jest bardzo wysoka cena - po zapoznaniu się z możliwościami FT02 śmiało mogę jednak stwierdzić, że dopłata względem tańszych konstrukcji nie jest tu bezpodstawna.
|
PRODUKT |
UWAGI |
|
Silverstone Fortress FT02B |
+ Temperatury!
|
| SPRZĘT DOSTARCZYLI | |
|
Silverstone FT02B-W |
|
|
Procesor Intel Core I7 920 |
|
|
Płyta DFI LanParty DK X58 |
|
HTC HD2 - Powrót króla? SAPPHIRE RADEON HD 5870 VAPOR-X - ALTERNATYWNIE
Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie
15.02.2010 09:12
Wątków: 14 | Odpowiedzi: 1081
ee
za taka kase chyba wolalbym xbogza kupic..
![]()
15.02.2010 11:36
Wątków: 433 | Odpowiedzi: 5380
Heh
nie wiedzialem ze mozna tyle napisac o kawalku blachy
![]()
The kids of today should defend themselves against the seventies...
15.02.2010 12:51
Wątków: 102 | Odpowiedzi: 5792
patrzac na cene
tym bardziej sie ciesze, ze zainwestowalem we Fractal Design Define R2
![]()
Hmm... pszykoksisz ??
15.02.2010 13:11
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 19
Ciekawa sprawa
ta obudowa, design minimalistyczny, bez zbędnych "blachotrysków"
czarna jak trza, warta swojej ceny, ale jakby była niższa, to bym się nie obraził. Recka jak zwykle na poziomie, brakuje mi tylko ze dwóch foteczek, jak to coś wygląda po podłączeniu kabli, np. zasilania i monitora?!
15.02.2010 14:15
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 633
I wreszcie jest...
Konkurencja dla Cooler Master Cosmos S....
Obieg powietrza w FT02 jest zorganizowany w sposób bardzo podobny (laminarny) jak to ma miejsce w przypadku Mac Pro...
Jedynie, to by całkowicie wymontowałem, ten 12cm wiatraczek, bo moim skromnym zdaniem jego wpływ na jakość chłodzenia w tej obudowie jest wręcz zerowy, natomiast generuje jak świetnie zauważono najwięcej hałasu...
Więcej takich recenzji innowacyjnego sprzętu... w przyszłości xD
I zgadzam się z poprzednikiem, brakuje zdjęcia z organizacją kabli podłączanych do (góry-tyłu) tej obudowy z zewnątrz (da się je umieścić pod prezentowaną siatką czy nie?)
MacBook Pro 13" / iPhone 4 / Interfejs, głupcze!
15.02.2010 14:35
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 633
Jeszcze jedno zdanie na temat...
Stylu wykonania takiej obudowy - popularnie nosi on nazwę:
Funkcjonalny Minimalizm - Maksimum funkcji umieszczony w intuicyjnej minimalistycznej oprawie.
Taki właśnie styl przyciąga klientów do takich marek jak Apple, Volvo, Bang & Olufsen i jak widać oraz Silverstone... xD
MacBook Pro 13" / iPhone 4 / Interfejs, głupcze!
15.02.2010 14:46
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 633
I jeszcze jedno spostrzeżenie...
Taki Arctic Cooling Accelero Xtreme GTX Pro (Xtreme GTX 280)
Po prostu jest wręcz stworzony dla tej obudowy... [ Pliku graficznego NIE udało się cišgnšć - http://www.awardfabrik.de/images/stories/ac_gtx_pro/Bild17.jpg ]
MacBook Pro 13" / iPhone 4 / Interfejs, głupcze!
FEAR aka 'Warczący'
15.02.2010 16:26
Wątków: 796 | Odpowiedzi: 19537
ładna
poza wieśniackim bokiem z dziurą
![]()
?
Weelkoo
aka 'lupus cfaniakus'
15.02.2010 17:13
Wątków: 927 | Odpowiedzi: 19551
FEAR
dlatego są wersje bez dopisku -W, czyli bez dziury
![]()
Reborn.
15.02.2010 18:09
Wątków: 430 | Odpowiedzi: 7395
i co wszystkie pierdoly
podlaczasz u gory obudowy? to zdeka brzydko musi wygladac
Laptop + Nokia N9
Weelkoo
aka 'lupus cfaniakus'
15.02.2010 18:24
Wątków: 927 | Odpowiedzi: 19551
amapi3d
wszystko jest w tekście - tak wszystko podpina się u góry, całe okablowanie schowane jest pod górną pokrywą obudowy, nie widać więc go. A wygląda to nawet lepiej niż przy tradycyjnej obudowie bo nic nie odstaje z tyłu a wszystkie kable wyprowadzone są jednym otworem u góry obudowy i nie pałętają się tak po podłodze. Ktoś pytał czy się mieści - tak, spokojnie wszystko wchodzi, specjalnie sprawdzałem czy aby nie będzie problemu jak wprowadzę tam dwa kable zasilające, dwa kable sygnałowe wideo, komplet złącz audio, kabel LAN i jakoś 4 czy 5 kabli USB. Problemu najmniejszego nie było
![]()
Reborn.
15.02.2010 18:33
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 19
FEAR
na szczęście jest tez wersja bez okna do wyboru
![]()
15.02.2010 18:48
Wątków: 335 | Odpowiedzi: 6009
...
Oj panie mniejszy otworek przesłonki zalecam do takich zdjątek
![]()
Jesteśmy trafieni.... C2Quad 6600, Asus P5Q Deluxe, 8GB RAM, Patriot Inferno, GTX460 1GB Gigabyte, Samsung 305T...
15.02.2010 19:58
Wątków: 1 | Odpowiedzi: 55
s
@aleksonyks12
no nie wiem czy taka mocna alternatywa, zauważ że jest problem przy montażu długich kart graficznych bo dolne wentyle zabierają miejsce, a teraz pomyśl jeszcze że do tych wentyli musisz zamontować potrójną chłodnice i wtedy dopuszczalna długość karty z 30,5cm maleje do 27,5 gdzie w CM Cosmos nie masz tego problemu karty są równolegle zamontowane do chłodnicy, no ale jest to mniejsza obudowa
wg. mnie może konkurować z Cosmosem tylko budową unibody i ceną
"Screw you guys.. Im going home."
Weelkoo
aka 'lupus cfaniakus'
15.02.2010 21:22
Wątków: 927 | Odpowiedzi: 19551
hMMMMMMMM
ale tu nie ma co ukrywać - Fortress FT02 to obudowa, która świetnie się sprawdzi przy chłodzeniu powietrzem. WC można tam wsadzić ale wówczas największa zaleta, czyli obieg powietrza, traci na znaczeniu a na rynku nie brak obudów do WC lepiej przystosowanych. Także dla AC to IMO jedna z lepszych konstrukcji, ciekawsza niż Cosmos na ten przykład - do WC to inna bajka i lepiej rozejrzeć się za czymś bardziej do chłodzenia cieczą przystosowanym.
Reborn.
16.02.2010 05:55
Wątków: 0 | Odpowiedzi: 633
@Weelkoo
A nie można kilku zdjęć jak wyglądają te kable podłączone do obudowy z góry i pod siatką?.. Pls... xD
MacBook Pro 13" / iPhone 4 / Interfejs, głupcze!
03.09.2011 15:13
Wątków: 3 | Odpowiedzi: 272
Silverstone FT02 rev 1.4
Pojawiła się wersja rev 1.4. Czy ktoś zna różnicę między tą testowaną a nowszą 1.4?
Planuje zakup, ale jak już coś, to wezmę tą z USB 3.0 (już w zestawie, bez konieczności samodzielnego montażu).
Naprawdę szkoda wydawać 1000 pln na budę - może są jakieś mniej destruktywne dla portfela alternatywy?
Planowałem zrobić zestaw na uATX ale jak zobaczyłem to cacko postanowiłem jednak darować sobie minimalizm![]()
04.09.2011 08:11
Wątków: 231 | Odpowiedzi: 35940
1.4 na pewno nie jest najnowsza. USB3 -> http://www.yooki.pl/index.php?p5266,obudowa-silverstone-sst-ft02b-w-fortress-2-usb-3-0-czarna-z-oknem
☺ Colin_MC Edition®© ☺
04.09.2011 14:43
Wątków: 3 | Odpowiedzi: 272
@Colin_MC
Widziałem i 1.7 oraz 2.0. Ale pytanie było o różnice!
05.09.2011 10:05
Wątków: 231 | Odpowiedzi: 35940
1.4 nie ma USB 3.0 - więc po co mi było o niej pisać?
☺ Colin_MC Edition®© ☺
05.09.2011 18:05
Wątków: 3 | Odpowiedzi: 272
A ty dalej swoje Colin_MC :)
To co z Rev. 2.1 ?
Co zmieniono w stosunku do podstawowej np. testowanej budy przez Marcina Wilczak?
http://www.yooki.pl/index.php?p5267,obudowa-silverstone-sst-ft02s-fortress-2-rev-2-1-srebrna
a tu masz rev 2.0
http://www.yooki.pl/index.php?p5263,obudowa-silverstone-sst-ft02b-w-fortress-2-rev-2-0-czarna-z-oknem
06.09.2011 06:27
Wątków: 231 | Odpowiedzi: 35940
Jedyna zauważalna różnica między tymi co podałeś to "okno".
☺ Colin_MC Edition®© ☺
10.09.2011 11:27
Wątków: 3 | Odpowiedzi: 272
facepalm
Katastrofa. Już o nic nie pytam. Musisz nauczyć się czytać ze zrozumieniem
![]()
Wiem co to "-W" mowa o rev była 1.0, 1.4, 1.7, 2.0, 2.1 Myślałem że może dorzucili siateczkę na przewody do wiatraków, inne wentylatory, czy coś takiego ale widzę że nikt nic nie wie.
10.09.2011 13:14
Wątków: 231 | Odpowiedzi: 35940
Skoro wiesz lepiej, to po co się pytasz? A jeśli nie wiesz (ja nigdzie nie znalazłem sensownych informacji) - to spytaj bezpośrednio producenta.
Nie zarzucaj komuś braku czytania ze zrozumieniem, jeśli sam nie wiesz o Ci chodzi(siateczki do przewodów itp
). Jedyną sensowną modyfikacją z tego co wiem była zmiana wentylatorów na Penetratory a ostatnio dorzucenie USB3.
☺ Colin_MC Edition®© ☺
10.09.2011 15:30
Wątków: 3 | Odpowiedzi: 272
Też tak myślałem ale rev 2.1 pojawiła się zaraz bezpośrednio po USB 3.0. Więc albo oni coś ściemniają albo nazywają jak tylko się im podoba.
"siateczka na przewody"![]()
Nie wiem jak to cholerstwo nazywa się, ale ta wizualizacja podpowie o co mi chodziło.
PRZED: http://img140.imageshack.us/img140/6285/85263971.jpg
PO: http://img3.imageshack.us/img3/7885/18548527.jpg
Wewnątrz Fortress jest pełno brzydkich przewodów przeplatających się ze sobą. Chciałem zakupić niniejszą "ochronę" aby uporządkować to.
10.09.2011 20:11
Wątków: 3 | Odpowiedzi: 272
Coś znalazłem. Zobacz dość nowy test (8/15/2011) i buda już wygląda inaczej, nie jest to prawda USB 3.0, ale przewody z fanów (osłonięte siateczką) http://images.anandtech.com/galleries/1307/cabling_575px.jpg
11.09.2011 17:09
Wątków: 231 | Odpowiedzi: 35940
To tzw.oplot na kable
☺ Colin_MC Edition®© ☺
Aby dodać odpowiedź zaloguj się.
Polecane artykuły
- Intel Core i7 3770K - test Ivy BridgeW dniu dzisiejszym swą oficjalną premierę ma trzecia generacja procesorów Core Intela, znana szerzej pod kodową nazwą Ivy Bridge. To pierwsze wykonane w wymiarze 22 nanometrów układy dedykowane komputerom osobistym, w których...
- Jakiego smartfona kupić? - kwiecień 2012Niemal dokładnie pół roku temu opublikowaliśmy nasz pierwszy poradnik, w którym próbowaliśmy Wam pomóc przy wyborze smartfona do określonej kwoty. Mamy już za sobą wszystkie najważniejsze dla rynku mobilnego imprezy w...
- Poradnik: Wiosenne porządki wewnątrz PCPierwsze ciepłe dni mamy już za sobą, podobnie jak pierwsze nieśmiałe nawroty zimy. Nie zbaczając na pogodowe przepychanki faktem jest, że w końcu mamy wiosnę. Z wiosną nieodzownie kojarzą się zaś porządki - sprzątamy wszystko i wszędzie,...
- CeBIT 2012 - relacjaNa targach CeBIT byłem w tym roku pierwszy raz, podobno impreza w ostatnich latach staczała się po równi pochyłej, tracąc na znaczeniu w kontekście liczby wystawców i prezentacji nowych produktów. Pod tym względem znacznie...
- Pomagamy wybrać dysk SSD, a także o niego zadbaćPoprzedni poradnik SSD powstał niespełna cztery miesiące temu i w kwestii polecanych SSD już się nieco zdezaktualizował, dlatego też warto będzie go odświeżyć. Zestaw zawartych w nim porad i tweaków nadal jednak obowiązuje i każdy...
- Intel SSD 520 - test najbezpieczniejszego dysku z SandForcePlotki na temat wykorzystania przez Intela kontrolera SandForce, krążyły po sieci już od jakiegoś czasu, ale nikt tak naprawdę nie wiedział, nad czym Intel tak usilnie pracuje, skoro inni producenci, potrafili wprowadzić do swojej oferty dyski SSD...
- Ultrabook, czyli czym Intel chce podbić rynekGdy niemal równo 4 lata temu, w styczniu 2008 roku, Apple pokazało po raz pierwszy MacBooka Air, mało kto chyba spodziewał się, że firma ta da zaczątek małej rewolucji, która na dobre rozkręci się dopiero w tym roku....
- ACTA, Anonymous i sprawa polskaDługo zastanawiałem się co tutaj napisać, bo już od wczoraj o ACTA piszą wszystkie główne media w Polsce, począwszy od tych internetowych, które są najbardziej aktywne, a skończywszy na telewizji. Jutro pewnie sprawa ACTA zostanie...
- Intel SSD 710 - MLC w zastosowaniach profesjonalnychJuż na samym początku tej recenzji muszę zaznaczyć, że dla 99% czytelników będzie tylko ciekawostką. Intel SSD 710 to seria dysków, która ma zastąpić modele X25-E, przeznaczone do zastosowań w biznesie i...
- Świąteczny konkurs ZOTACa!Firma ZOTAC przygotowała dla Was świąteczną niespodziankę w postaci konkursu, w którym wygrać możecie dwa smartfony - iPhone’a 4 oraz Samsunga Wave 723. Jeśli chcecie by jeden z tych smartfonów powiększył...





























































































Komentarze (22)