COGAGE ARROW I THERMALRIGHT VENOMOUS-X
Marcin Wilczak | 04.02.2010 00:00
źródło: Nie podano źródła | Komentarze(25) | Kategoria: Artykuły
COGAGE ARROW I THERMALRIGHT VENOMOUS-X – DRUŻYNA THEMALRIGHTA, DWIE WIEŻE I POWRÓT KRÓLA?
TRUE 120, skrót potocznie używany przez miłośników komputerów określa radiator Thermalrighta obecny na rynku już ładnych parę lat. Radiator rzec można wręcz kultowy, który po dziś dzień zaliczany jest do miana najwydajniejszych, przez długi okres czasu stanowił flagowy produkt Thermalrighta, który co jakiś czas odmładzał konstrukcje czasem ograniczając się jedynie do zmian wizualnych (jak to miało miejsce w przypadku TRUE BLACK 120). Konstrukcja ta ma już jednak swoje lata na karku a konkurencja ostatnimi czasy dała znać o sobie. Prolimatech Megahalems, Noctua NH-D14 – to tylko przykład stosunkowo nowych konstrukcji, które prezentują wydajność podobną lub lepszą od Ultra Extreme 120. W obliczu takiej sytuacji wyczekiwano na odpowiedź Thermalrighta w postaci nowego flagowego radiatora, który byłby w stanie zastąpić TRUE 120 – a pewne było, że kiedyś musi to nastąpić. I stało się, Thermalright zaprezentował światu Venomous-X, następcę Ultra 120 Extreme. Droga od prezentacji to finalnego pojawienia sie na rynku była długa, w pewnym momencie sądzono wręcz, że Venomous-X na rynku się pojawi jako Ultra 120 Extreme Rev. C – nowa rewizja TRUE faktycznie się pojawiła, na rynek trafia jednak również Venomous-X. To on jest głównym bohaterem niniejszej publikacji choć jednocześnie nie jedynym, towarzyszy mu bowiem inna nowość Thermalrighta w postaci coolera Arrow sprzedawanego pod marką Cogage. Wbrew pozorom Arrow nie jest tylko dodatkiem do recenzji, to ciekawa konstrukcja która ma szansę powalczyć z tymi najwydajniejszymi na rynku. Zweryfikujmy jak nowe konstrukcje Thermalrighta radzą sobie w praktyce – zapraszam do lektury testu!
THERMALRIGHT VENOMOUS-X
CENA DETALICZNA: ~280PLN
Thermalright Venomous-X podobnie jak TRUE 120 sprzedawany jest jako sam radiator, oznacza to że nabywca musi sam zatroszczyć się o zakup odpowiedniego wentylatora. Rozwiązanie to jest o tyle korzystne, że sami decydujemy co jest da nas priorytetem – maksymalna wydajność, jak najcichsza praca czy też może mechanizm automatycznej regulacji obrotów. Cena nowego chłodzenia Thermalrighta ustalona została na poziomie ~280PLN.
Venomous-X pakowany jest w efektowne pudełko – niezwykle efektowne jak na chłodzenie. Gruba i sztywna czarna tektura, ascetyczne przyozdobienie opakowania, wytłoczony i błyszczący złoto-zielony napis Venomous-X, wszystko to sprawia że mamy wrażenie kontaktu z radiatorem wyjątkowym. Środek nie prezentuje się przy tym gorzej, po odchyleniu górnej klapy pudełka naszym oczom ukazuje się kolejne opakowanie, w którym znajdziemy komplet akcesoriów. Pod nim zaś znajdziemy “gwóźdź programu” – nowy radiator Thermalrighta.
W zestawie znajdziemy ponadto instrukcję montażu, sporą naklejkę z logo Thermalrighta, wieloplatformową zapinkę (dedykowaną jednak tylko procesorom Intela), cztery silikonowe podkładki mające niwelować ewentualne drgania przenoszone z wentylatora na radiator, komplet drutów montażowych dla dwóch wentylatorów 120x120x25mm, tubkę pasty termoprzewodzącej oraz kluczyk przydatny przy montażu Venomous-X.
Dołączona do kompletu zapinka umożliwia montaż radiatora na podstawkach LGA775, LGA1156 i LGA1366 dedykowanych procesorom Intela. W komplecie nie znajdziemy zapinki dla platformy AMD. Sama zapinka to ciekawe rozwiązanie odbiegające w swojej konstrukcji od dotychczas stosowanego przez Thermalrighta “pająka”. Tu montaż przebiega podobnie jak np. w konstrukcjach Noctuy – cały koszyk montażowy przytwierdzany jest do płyty z wykorzystaniem dołączonej płytki montażowej umieszczanej z tyłu płyty. Nie ma tu znaczenia orientacja montażu koszyka, ponieważ posiada on wyprowadzone cztery gwinty (po jednym na każdy z boków) umożliwiające zmianę orientacji radiatora bez konieczności przekręcania całego koszyka. Cieszy ponadto fakt, że zastosowano jedną zapinkę dla wszystkich trzech platform.
Belka montażowa wykorzystywana do przytwierdzenia radiatora została ponadto wyposażona w centralnie umieszczoną śrubę, która pozwala na regulację siły docisku. Słaby docisk to przypadłość, która często trafiła się TRUE 120 – użytkownicy na własną rękę modyfikowali zapinkę aby zwiększyć siłę docisku podstawy radiatora do procesora. W przypadku Venomous-X problem rozwiązać ma właśnie wspomniana regulacja przy pomocy śruby.
Thermalright Venomous-X w pełnej krasie. Radiator jak widać rewolucją nie jest, pomimo zmiany nazwy to nadal poczciwy TRUE 120 poddany niewielkim modyfikacjom. Zmiany nie pokrywają się jednak z tymi jakie znajdziemy w rewizji C protoplasty – tam pojawiło się wycięcie w kształcie litery V przebiegające przez większość żeberek radiatora, które ma zwiększyć efektywność wykorzystania tłoczonego przez wentylator powietrza. Venomous-X owego nacięcia jest pozbawiony, pojawiły się za to nacięcia na krawędziach żeberek , które mają to samo zadanie – jak najefektywniej ukierunkować i wykorzystać dostępny przepływ powietrza.
Konstrukcyjnie większych zmian nie uświadczymy – podobnie jak w przypadku TRUE 120 i tu mamy do czynienia z radiatorem typu wieża wykorzystującym sześć miedzianych rurek cieplnych o średnicy 6 milimetrów, wygiętych na kształt litery U. Łączą one miedzianą podstawę z aluminiowymi żeberkami radiatora. Całość została pokryta cienką warstwą niklu i mierzy 160 milimetrów wysokości. Różnice tyczą sie więc przede wszystkim ożebrowania radiatora i dotyczą kształtu żeberek oraz takich detali jak łączenie pomiędzy żeberkami (w TRUE 120 żeberka na każdej krawędzi posiadały specjalnie wygięte wypustki, które łączyły żeberka pomiędzy sobą zapewniając pomiędzy nimi stały odstęp – Venomous-X posiada po dwa takie łączenia na każdym z krótszych boków).
Modyfikacji poddano również sposób montażu wentylatora a konkretnie drucików montażowych utrzymujących wentylator w prawidłowej pozycji. Zastosowano tu tym razem rozwiązanie znane chociażby z Cogage True Spirit czy IFX-14 – druciki montażowe wprowadza się do otworów umieszczonych na górze i dole radiatora. Jest to rozwiązanie wygodniejsze niż dotychczas stosowane.
Podstawa Venomous-X jest wypolerowana na lustro. Nie jest ona idealnie płaska a delikatnie wypukła – według producenta jest to jednak efekt zamierzony a nie wada. W opisie najważniejszych cech Venomous-X pojawia się właśnie wypukła miedziana podstawa, która według producenta zapewnia korzystniejsze odprowadzanie ciepła z procesora na radiator.
THERMALRIGHT VENOMOUS-X – MONTAŻ
Montaż Venomous-X do trudnych czy też czasochłonnych nie należy. Całość operacji sprowadza się do zamontowania zapinki na płycie a następnie przykręcenia radiatora we właściwej pozycji. Venomous-X zamontować możemy bez problemu poza obudową – radiator nie przysłania bowiem otworów montażowych płyty głównej nawet z zamontowanymi wentylatorami 120x120x25mm.
Pomimo nie małych gabarytów Venomous-X nie powinien sprawiać żadnych problemów przy montażu (poza ewentualnym problemem z domknięciem boku w wąskich obudowach, to tyczy się jednak większości konstrukcji typu wieża). W standardowej orientacji z zamontowanymi wentylatorami Venomous-X nie przysłaniał gniazd pamięci a samo ożebrowanie jest umieszczone na tyle wysoko, że szanse na to by kolidowało ono z chłodzeniem płyty głównej są nikłe.
W przypadku obrócenia radiatora o 90 stopni względem orientacji standardowej może on przesłaniać gniazda pamięci – w przypadku płyty DFI Lan Party DK X58 tak zamontowany Venomous-X przesłaniał jedno gniazdo pamięci umieszczone najbliżej podstawki LGA1366. W gnieździe tym w takiej sytuacji nie mieszczą się pamięci wyposażone w wysoki radiator. Ma to jednak znaczenie dopiero gdy zechcemy wykorzystać sześć kości pamięci (standardowo w pierwszej kolejności obsadza się gniazda wyróżnione kolorem zielonym) i wszystkie wyposażone są w wysokie radiatory. Nawet w takiej sytuacji nie jesteśmy bez wyjścia – zawsze bowiem pozostaje orientacja standardowa.
Zweryfikowałem przy okazji czy nowa zapinka z regulacją siły docisku wnosi jakies istotne różnice. Dla porówania Venomous-X zamontowałem z dociskiem ustawionym na minimum, z dociskiem maksymalnym oraz z wykorzystaniem zapinki dołączonej do Cogage Arrow. Efekt tak przeprowadzonego testu nie był niestety imponujący – zapinka Venomous-X przy docisku minimalnym zapewniała takie temperatury jak zapinka Cogage, po zwiększeniu siły docisku różnica sięgała maksymalnie 1′C (jednego) na podkręconym do 4GHz procesorze Core i7 920.
COGAGE ARROW
CENA DETALICZNA: ~280PLN
Druga z nowości Thermalrighta to Arrow – chłodzenie sprzedawane pod marką Cogage, która jest własnością Thermalrighta a stworzona została z myślą o osobach ceniących atrakcyjny stosunek wydajności do ceny. W przypadku chłodzenia Arrow trudno pisać o niskiej cenie, pomimo tego że do czynienia mamy z radiatorem pokroju IFX-14 czy też Noctuy NH-D14 a w komplecie znajdziemy dodatkowo wentylator kwota na poziomie ~280PLN z pewnością nie będzie łatwym do zaakceptowania wydatkiem.
Opakowanie Cogage Arrow nie jest tak wyszukane jak w przypadku Venomous-X, to jednak tylko kwestia wrażeń wizualnych – zawartość opakowania nie prezentuje się bowiem gorzej a sam radiator jest bardzo dobrze zabezpieczony.
Wewnątrz opakowania oprócz radiatora znajdziemy trzy instrukcje montażu (po jednej dla każdej z podstawek LGA), komplet zapinek, cztery silikonowe podkładki pod wentylator oraz zestaw drucików montażowych umożliwiających montaż łącznie do trzech wentylatorów – dwóch 120×120 milimetrów i jednego 140×140 milimetrów. Całości dopełnia kluczyk, który można wykorzystać podczas montażu, duża tubka pasty termoprzewodzącej oraz naklejka z logo Cogage.
Cogage Arrow, podobnie jak Venomous-X, dedykowany jest procesorom Intela – w zestawie znajdziemy zapinki dla podstawek LGA775, LGA1156 i LGA1366. Liczba mnoga nie jest pomyłką, do Arrowa dołączono aż trzy różne zapinki – będąc dokładniejszym można rzec, że dwie i pół bowiem dla podstawek LGA775 i LGA1156 dedykowane są te same belki montażowe, każda z tych podstawek ma jednak swój backplate.
Radiator Cogage Arrow to konstrukcja w założeniach zbliżona do Noctuy NH-D14, Thermalrighta IFX-14 czy też leciwego już Thermaltake’a Sonic Tower. Całość składa się z miedzianej podstawy połączonej z czterema miedzianymi rurkami cieplnymi o średnicy 8 milimetrów wygiętymi na kształt litery U. Końce wspomnianych rurek cieplnych ułożone są w linii prostej i utrzymują one dwie niezależne sekcje aluminiowych żeberek radiatora. Podstawa i rurki cieplne pokryte zostały warstwą niklu. Całość przypomina dwie wieże i waży 825 gram, zaledwie o 75 gram mniej niż Noctua NH-D14 i zarazem więcej niż IFX-14.
Tak naprawdę radiator Arrow to nic innego jak zmodyfikowana wersja IFX-14 – oba radiatory mają praktycznie te samy wymiary, wykorzystują cztery miedziane rurki cieplne o średnicy 8 milimetrów. Różnice sprowadzają się ponownie przede wszystkim do aluminiowego ożebrowania, które w przypadku radiatora Cogage są utrzymane w bardzie konwencjonalnym kształcie. W przeciwieństwie do żeberek IFX-14 w przypadku Arrow zostały one dodatkowo specjalnie powyginane na końcach by ułatwić przepływ powietrza tłoczonego przez zamontowany wentylator, tak samo jak ma to miejsce w TRUE 120 czy Venomous-X. Ponadto IFX-14 został w całości pokryty warstwą niklu, w przypadku Arrow niklem pokryta została podstawa oraz rurki cieplne.

Venomous-X i Arrow.

NH-D14 i Arrow.

Venomous-X, Arrow i NH-D14.
Cogage jest olbrzymi – aby to uzmysłowić wystarczy dodać, że Arrow nie odbiega rozmiarami od Noctuy NH-D14. Bliźniak IFX-14 jest nawet odrobinę szerszy od Noctuy! Sam radiator przystosowany jest do montażu nawet trzech wentylatorów, dołączone do kompletu druciki montażowe umożliwią montaż dwóch wentylatorów 120x120mm i jednego 140x140mm. Warto odnotować, że przestrzeń pomiędzy “wieżami” aluminiowych żeberek jest większa niż w przypadku Noctuy NH-D14 – zmieścimy tu nawet wentylator o grubości 38 milimetrów podczas gdy w przypadku Noctuy jego grubość nie może być większa niż standardowe 25 milimetrów.
Podstawa Arrow nie jest wykończona na lustro i widać na niej ślady szlifu maszynowego, ślady nie są jednak wyczuwalne (podstawa jest gładka). Ponadto identycznie jak w przypadku Venomous-X i tu podstawa jest wypukła, jej środek wystaje minimalnie ponad brzegi podstawy.
Arrow to zestaw chłodzenia, w komplecie oprócz radiatora znajdziemy dodatkowo wentylator 120x120x25mm wyposażony w sterowanie PWM. Kręci się on z maksymalną prędkością 1700~1800RPM. Niestety to przekłada się bezpośrednio na hałas, przy maksymalnych obrotach to donośny i irytujący szum. Na szczęście kultura pracy samego wentylatora nie pozostawia wiele do życzenia – wirnik nie wpada w nadmierne drgania a łożysko i silnik nie generują dodatkowego hałasu. Dzięki temu po odpowiednim spowolnieniu (czy to z wykorzystaniem regulacji PWM czy też poprzez zastosowanie redukcji napięcia zasilającego) wentylator potrafi pracować naprawdę cicho (przy 900~1100RPM).
COGAGE ARROW – MONTAŻ
Montaż takich kolosów jak Arrow do najłatwiejszych nie należy, nie inaczej jest w przypadku produktu Cogage – muszę jednak przyznać, że jest on mimo wszystko mniej kłopotliwy niż w przypadku Noctuy NH-D14. Z jednej strony co prawda irytować może fakt, że główna belka montażowa utrzymująca radiator nie jest połączona ze śrubami montażowymi jak ma to miejsce np. w Venomous-X. Z drugiej strony jednak Arrow okazuje się nieznacznie węższy od Noctuy – ta niewielka różnica ma jednak znaczenie, radiator Arrow w standardowej orientacji nie przysłania bowiem otworów montażowych płyty głównej dzięki czemu zamontować możemy go na procesorze poza obudową co zdecydowanie ułatwia całą operację. Ponadto montaż wentylatorów na radiatorze Arrow umieszczonym w obudowie jest łatwiejszy niż w przypadku NH-D14 – w przypadku Noctuy w większości obudów jest to problematyczna operacja (ze względu na niewielką ilość miejsca nad radiatorem), Arrow dzięki odmiennemu montażowi wentylatorów nie wymaga dodatkowego miejsca nad radiatorem.
Skoro jesteśmy już przy kwestii miejsca nad radiatorem warto zaznaczyć, że Arrow jest szerszy od Noctuy o kilka milimetrów przez co wymaga odpowiedniej ilości miejsca w obudowie (przy standardowej orientacji). W przypadku wykorzystanej do testów obudowy Silverstone’a Arrow zmieścił się dosłownie z milimetrowym luzem – warto na to zwrócić uwagę przed zakupem, nie każda obudowa zapewnia bowiem wystarczająco dużo miejsca ponad płytą główną (niektóre posiadają zaś np. belki usztywniające które z radiatorem mogą kolidować). To jednak kwestia zależna nie tylko od obudowy ale i od płyty głównej a konkretnie od umieszczenia podstawki. W przypadku płyty DFI zarówno Arrow jak i Noctua NH-D14 wystawały wyraźnie poza krawędź płyty, na płycie Bloodrage GTI Foxconna z kolei nie wystawały one ponad krawędź płyty a to za sprawą niżej umieszczonej podstawki LGA1366.
Niestety Cogage Arrow zawodzi na innym polu – wraz z zamontowanym wentylatorem w standardowej orientacji zasłania on gniazda pamięci, w przypadku płyty DFI Lan Party DK X58 aż trzy gniazda pamięci. Robi to na tyle niefortunnie, że w gniazdach tych możliwe jest zamontowanie tylko i wyłącznie pamięci o standardowej wysokości. Pamięci wyposażone w wysoki radiator po prostu się nie mieszczą. Główną przeszkodę stanowi tu nie sam radiator a wentylator nadmuchujący – jego montaż możliwy jest tylko w jednej pozycji, pozycji na tyle niefortunnej że jego obudowa koliduje z chłodzeniem wielu dostępnych na rynku pamięci. Noctua NH-D14 również przesłania gniazda pamięci, jednak problem ten eliminuje możliwość regulacji wysokości montażu wentylatora. Zmiana orientacji rozwiązuje problem częściowo, Arrow wówczas przysłonił o jedno gniazdo mniej. To istotna wada, na wielu płytach montaż chłodzenia Cogage wykluczy bowiem z użytku pamięci z wysokimi radiatorami, które są bardzo często stosowane.
PLATFORMA TESTOWA:
Wszystkie testy przeprowadziłem na następującej konfiguracji:
cellPadding=0 width=308 border=0>
width=629 colSpan=2>
style="FONT-SIZE: 10pt; COLOR: yellow; FONT-FAMILY: Tahoma">Sprzęt
testowy - Platforma testowa
width=104>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">Procesor
width=202>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">Intel Core i7 920
width=104>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">Płyta
główna
width=202>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">
DFI Lan Party DK X58-T3eH6
width=104>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">Karta graficzna
width=202>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">BFG GTX 260 MaxCore OCX
width=104>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">Pamięć
width=202>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">
Patriot Viper II
2x 2048MB DDR3
width=104>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">Zasilacz
width=202>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">
Antec Signature 850W
width=104>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">Obudowa
width=202>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">
Silverstone Fortress FT01B
width=104>
align=center> style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">Wentylatory w obudowie
width=202>
style="FONT-SIZE: 7.5pt; COLOR: white; FONT-FAMILY: Tahoma">
GÓRA: 180x180x32mm – ~700RPM
TYŁ: 120x120x25mm – ~900RPM
W obu przypadkach testy przeprowadzone zostały z wykorzystaniem dwóch wentylatorów Noctua NF-P12 (będących w standardowym wyposażeniu NH-U12P SE2), Arrow przetestowany był ponadto z wykorzystaniem wentylatora dołączonego do kompletu.
Testy wykonane były przy zamkniętej obudowie. W środku Silverstone’a Fortress FT01 pracowały dwa wentylatory – umieszczony na tylnej ściance obudowy wentylator 120x120x25mm pracujący z prędkością ~900RPM (wyciągający powietrze z obudowy) i umieszczony na górze wentylator 180x180x32mm (~700RPM, wtłaczający powietrze do obudowy). Wykorzystana podczas testów pasta to Arctic Ceramique.
PROCEDURA TESTOWA
Do obciążenia procesora wykorzystałem program LinX (odpowiednik Linpack z GUI), który to puszczany był w 30-krotnej pętli. Po zakończeniu obliczeń komputer pozostawiany był na kwadrans bezczynności. Po tym czasie odczytywane były temperatury zarejestrowane przez działający cały czas program RealTemp – najwyższa zarejestrowana temperatura to temperatura pod obciążeniem, temperatury w spoczynku zaś to wskazywane przez RealTemp odczyty w 15 minut po zakończeniu obliczeń przez LinX.
Każdy z przetestowanych radiatorów pracował w dwóch trybach – z maksymalną prędkością obrotową (~1350RPM dla NF-P12 i ~1700RPM dla wentylatora Cogage) i przy ograniczonych obrotach (~900RPM dla NF-P12 i ~1200RPM dla wentylatora Cogage). Wyniki uzyskane przy różnych obrotach prezentowane są na osobnych wykresach.
TEMPERATURY – CORE I7 920 @ 4,0GHz (~1,33V)
Na wstępie mniej znaczące wykresy czyli temperatury w spoczynku przy niskich i wysokich obrotach zamontowanych wentylatorów.


W spoczynku większych różnic w temperaturach nie uświadczymy, chociaż procesor pracuje cały czas z wysokim taktowaniem (EIST wyłączone). Warto jednak odnotować, że Venomous-X utrzymywał marginalnie nisze temperatury niż TRUE Black 120, Arrow z kolei zapewnia temperatury na poziomie NH-D14 – minimalnie niższe więc niż Venomous-X. Czyżby tańszy z tworów Thermalrighta był w stanie stawić czoła konstrukcji Noctuy? Przejdźmy do najistotniejszych wykresów niniejszego testu – temperatur pod obciążeniem na podkręconym procesorze.


Dwa kolejne wykresy i mamy pełny obraz wydajności nowych produktów Thermalrighta. Venomous-X prezentuje się tu z dobrej strony osiągając temperatury o 4~6′C niższe od TRUE 120 Black. Różnica w wydajności pomiędzy tymi radiatorami okazuje się jednocześnie nieznacznie wyższa przy wysokich obrotach – kosmetyczne wydawało by się zmiany przynoszą więc wymierne korzyści. Jednocześnie Venomous-X przy wysokich obrotach przegrywa marginalnie z NH-D14- to dobra informacja biorąc pod uwagę zdecydowanie mniejsze rozmiary chłodzenia Thermalrighta. Biorąc pod uwagę cenę obu konstrukcji chłodzeniu Noctuy nie można nic zarzucić, Venomous-X jest co prawda tańszy ale do jego ceny należy doliczyć koszt wentylatora/wentylatorów. Koszt dwóch tanich i przyzwoitych wentylatorów 120x120x25mm to minimum 50~60PLN – sumarycznie koszt zakupu okazuje się porównywalny, wydajność mimo wszystko jest minimalnie gorsza.
Pozytywnie zaskakuje Arrow, który przy niskich obrotach okazuje się oferować minimalnie lepszą wydajność niż Venomous-X i jednocześnie marginalnie gorszą aniżeli NH-D14. Przy wysokich obrotach “strzała” Cogage’a wychodzi zaś na prowadzenie (przy zastosowaniu dwóch wentylatorów Noctua P12) uzyskując temperatury o 1~3′C niższe aniżeli NH-D14. Chłodzenie Cogage już w fabrycznej konfiguracji osiąga taką wydajność jak Noctua, w takim porównaniu dochodzi jeszcze jednak kwestia hałasu – Arrow pracuje co prawda z jednym wentylatorem ale ze względu na wysoką prędkość obrotową (>1700RPM) okazuje się on zauważalnie głośniejszy niż Noctua z dwoma wentylatorami pracującymi z pełna prędkością obrotową.
HAŁAS
Ocena głośności jest zasadna tylko w przypadku chłodzenia Cogage – Arrow dostarczany jest bowiem z wentylatorem, Venomous-X zaś sprzedawany jest jako sam radiator i tu hałas towarzyszący mu podczas pracy zależny będzie od tego w jaki wentylator go wyposażymy. W teorii dochodzi tu kwestia restrykcyjności samego radiatora, w praktyce jednak przy zamkniętej obudowie w zakresie obrotów akceptowalnych pod względem hałasu (1100~1300RPM) różnice są pomijalne. Nawet zapaleni miłośnicy ciszy obdarzeni słuchem absolutnym nie zauważą różnicy, bowiem w ich przypadku w grę wchodzą tylko kręcące się powoli wentylatory, które leniwie przepychają powietrze pomiędzy żeberkami radiatora – istotniejszy będzie dla nich fakt (wynikający również w głównej mierze z tego jak gęsto upakowane jest ożebrowanie radiatora), że zarówno Venomous-X jak i Arrow wraz ze zmniejszaniem obrotów tracą więcej na wydajności aniżeli Noctua NH-D14. To chłodzenia, które prezentują się lepiej przy wyższych obrotach.
Producent obu wydaje się zdawać z tego doskonale sprawę, dlatego też dołącza do Cogage Arrow wentylator pracujący z maksymalną prędkością 1700~1800RPM. Przy prędkości tej robi się zaś po prostu głośno, w moim odczuciu bardzo głośno. Sytuację ratuje fakt, że wentylator wyposażony jest w regulacje obrotów PWM przez co w spoczynku hałas towarzyszący jego pracy w takim trybie spada do poziomu akceptowalnego. Ręczna ingerencja w obroty daje nadzieje na cichą pracę, sam wentylator pracuje bowiem kulturalnie – łożysko ani silnik nie dają o sobie znać z odległości większej niż kilkanaście centymetrów i po odpowiednim zredukowaniu obrotów wentylator staje się bardzo cichy.
PODSUMOWANIE
Oba nowe produkty Thermalrighta prezentują się naprawdę dobrze i każdy z nich ma swoje mocne strony. Venomous-X na ten przykład oferuje bardzo dobrą wydajność przy zachowaniu rozsądnych rozmiarów a przy tym wyposażony jest w wygodną multizapinkę, która umożliwia ponadto regulację docisku radiatora. Cogage Arrow okazuje się zaś rozwiązaniem wydajniejszym, przy zastosowaniu dwóch wentylatorów NF-P12 Noctuy uzyskał on temperatury nawet niższe niż NH-D14! Pod względem wydajności obu konstrukcjom nie można więc nic zarzucić. Niestety każda z nich posiada jednocześnie mniej lub bardziej istotne wady.
Następca TRUE 120 to produkt nawet droższy niż Noctua NH-14D, 280PLN za sam radiator to kwota wysoka a do tego należy doliczyć koszt wentylatora/wentylatorów. Zakładając nawet tanie wentylatory do ceny należy doliczyć dodatkowe 40PLN, w ten sposób zrównujemy się z aktualną ceną Noctuy NH-D14. Jeśli zechcemy skompletować tandem wentylatorów porównywalnych z tymi dołączonymi do NH-D14 kwotę tą przemnożyć musimy co najmniej razy dwa. Do tego to NH-D14 jest chłodzeniem wydajniejszym i jednocześnie lepiej spisującym się przy niskich obrotach i lepiej wyposażonym (chociażby ze względu na przejściówki U.L.N.A i zapinkę dla procesorów AMD). Pozostaje jedynie kwestia różnic w gabarytach obu produktów – kwestia w większości przypadków drugoplanowa głównie ze względu na to, że większość obudów pomięci NH-D14 a jej przemyślana konstrukcja nie stwarza problemów np. z pamięciami.
I tu dochodzimy do wady Arrowa – radiator oferujący świetną wydajność, umożliwiający montaż aż trzech wentylatorów i zarazem atrakcyjniejszy cenowo od Venomous-X ma jedną zasadniczą wadę – jego konstrukcja koliduje z pamięciami wyposażonymi w wysokie radiatory. Niestety jednocześnie cena, choć atrakcyjniejsza niż w przypadku Venomous-X (ze względu na obecność wentylatora w komplecie) nadal nie prezentuje się lepiej niż cena Noctuy, która nie sprawia problemów z pamięciami i spisuje się równie dobrze przy niskich obrotach. Arrow ma jednak nad Noctuą przewagę w postaci lepszej wydajności przy wysokich obrotach. Tą zaletę docenią osoby zainteresowane jak najwyższą wydajnością bez względu na hałas – a tu Arrow ujawnia kolejne plusy w postaci zapinek dla trzech wentylatorów oraz możliwości montażu wentylatora o grubości 38 milimetrów pomiędzy jego radiatorami. Ze względu na świetne osiągi Arrow wyróżniony zostaje znaczkiem WYDAJNOŚĆ.
size=2>PRODUKT
size=2>UWAGI
Cogage Arrow
+ Świetna wydajność
+ Możliwość montażu do trzech wentylatorów (również o grubości 38mm)
+ Wentylator z regulacją obrotów PWM
+ Stosunkowo cicha praca przy niskich obrotach
style="BACKGROUND-COLOR: #151e35" face=Tahoma color=#FF0000 size=2>
– Brak zapinki dla AMD w komplecie
– Problem z pamięciami z wysokimi radiatorami
– Cena
Thermalright Venomous-X
+ Bardzo dobra wydajność
+ Jakość wykonania
+ Wygodna wieloplatformowa zapinka, usprawniony montaż wentylatorów
style="BACKGROUND-COLOR: #151e35" face=Tahoma color=#FF0000 size=2>
– Brak zapinki dla AMD w komplecie
– Cena
Cogage Arrow
href="http://www.cogage.com/">
src="http://i.frazpc.pl/pliki/recenzja/COGAGE-ARROW-THERMALRIGHT-VENOMOUS-X/COGAGE.png" width=200
border=0>
Thermalright Venomous-X
href="http://www.thermalright.com/">
src="http://i.frazpc.pl/pliki/recenzja/THERMALRIGHT-T-RAD2-GTX-VRM-R1-VRM-R2/TRLOGO.png" width=200
border=0>
Procesor Core i7 920
href="http://www.intel.com/index.htm#/pl_PL_01">
src="http://i.frazpc.pl/pliki/recenzja/LIBERTY_ECO_500W_REVOLUTION85_850W/INTEL.jpg" width=200
border=0>
Pamięci DDR3 Patriot Viper II
Płyta DFI DK X58-T3eH6
href="http://www.extrememem.com/">
src="http://i.frazpc.pl/pliki/recenzja/TWINTECH_8800GT_XT/EXTREME.jpg" width=200
border=0>
Obudowa Silverstone
href="http://www.4max.pl/">
src="http://i.frazpc.pl/pliki/2002/auto/1117562215595820.jpg" width=200
border=0>
"http://www.frazpc.pl/uzytkownicy/P/5751" target=_blank>Marcin “Weelkoo” Wilczak
Board - Najnowsze tematy
- [GIEŁDA] Ładna kawalerka w Warszawie - 4... (163)
- [GRY] Alien Swarm juz dziś wieczorem ... (107)
- [OT] Sandały i skarpetki (230)
- [BLOG] Żydowskiej propagandy ciąg d... (124)
- [OT] [MŚ] Holandia-Hiszpania - finał - w... (227)
- [GRY] Bitwa o Śródziemie 2 na windows 7... (1)
- android m3u player (1)
- [BLOG] Incepcja - ktos juz ogladal? (6)
- [GRY] Uruchamianie fify 2008 na MX400 (1)
- [OT] nocleg w Warszawie od 2 sierpnia (2)
- [BLOG] Nokia N97 vs. chińska N97 - ... (6)
- [KOM] News - Rewolucyjne, jak mówią n... (2)
- [GRY] Zew Prypeci narzędzia dla Azota (5)
- [BLOG] pizza na cegle pieczona (16)
- [BLOG] VAT + 1% (12)
FrazPC poleca
-
Konkurs Asmax - wyniki głosowania i lista zwycięzców
Recenzje napisane, głosowanie się skończyło więc czas nagrodzić zwycięzców. Zacznijmy od najleps...
Najpopularniejsze pliki
-
Ashampoo Burning Studio 6 FREE 6.76 Kopie bezpieczeństwa -
Tracks Eraser Pro 7.8 Porzadkowanie dysku -
TransMac 8.3 Kompresja -
TransMac 8.3 Zarządzanie partycjami -
Game Booster 1.1 Narzędzia i użytki -
WinNC 4.700f Bezpieczeństwo -
WinNC 4.700f Zarządzanie systemem -
Realtek High Definition Audio for Vista\Win 7 2.27 Sterowniki -
SP3 UxTheme Patcher 1.3 Narzędzia i użytki -
Avira AntiVir Personal - FREE Antivirus 9.0.0.407 Aplikacje zabezpieczające
Najpopularniejsze tagi
GamerStation.pl
-
News: Multiplayer w HAWX 2 ogłoszony
Ubisoft podał szczegóły dotyczące trybu multiplayer w swoim nadchodzącym symulatorze lotów, czyli...
-
News: Microsoft broni ceny Kinecta
Brytyjski oddział Microsoftu stara się przedstawić argumenty, które przemawiają za wysoką ceną ...





























































uĆ ;-)
recka. W sumie dobrze, że kupiłem Noctuę i nie czekałem na odpowiedź TR i Cogage
Łódź
niby konstrukcje bardzo podobne do swoich poprzedników, a lepsze. cena wysoka, no ale coś za coś.
zabrakło testów bez wentylatorów, czyli czy można chłodzić procka pasywnie. no, raczej tylko niekręconego
Polska
ogolnie bardzo wysokie te temperatury po OC, biorac pod uwage dobrze wentylowana, wysokiej klasy obudowe. Pewnie jest cicho, nawet pod obciazeniem, jednakze od chlodzenia kosztujacego prawie 300zl mozna by oczekiwac czegos wiecej.
Jaka jest bezpieczna temperatura pracy tych nowych prockow Intel-a 24/7 ?
Do jakiej +/- czestotliwosci mozna je podkrecic by moc korzystac 24/7, uzywajac box-owego chlodzenia ?
FrazPC Tech Lab
to zależy wszystko od procka – ten konketny na BOX przy standardowym zegarze i napięciu dobijał “spokojnie” do 90′C, więc w LinX 75~80′C przy cichej pracy po OC to super odczyty (podkreślam w LinX, w normalnym użytkowaniu możesz liczyć te 5~10′C mniej pod mocnym obciążeniem)
Co do temperatur to przy 100′C włącza się zabezpieczenie więc w teorii do tych 90′C możesz procka trzymać, w szczególności jeśli te 90′C to w LinX. Co do OC – przy BOX nie ma co się brać za OC Nehalemów
Wszystko co prawda zależy od konkretnego egzemplarza procesora ale na BOX będzie na pewno ciepło, po OC gorąco.
Wrocław
Weelkoo dzięki za recenzje ! Znów kawał solidnej roboty
Frazownia
recenzja jak zwykle ne wysokim poziomie. Kawal dobrej roboty.
Tomaszów Maz.
Widać że TR poprawiło swoje produkty, Arrow baardzo mi się spodobał
Tylko jedno mnie zastanawia: posiadam Noctue NH-D14 przy procku i7860@4GHz(1,4v) i w linxe temp łapie mi 85stopni, a nie sądzę że i7 użyty w tym teście jest jakoś specjalnie chłodniejszy.
Więc chciałem się dowiedzieć czy może być to wina samej czapki procesora? Bo po zdejmowaniu box’a, swego czasu Megashadowa, a teraz Noctuy zawsze nie ma pasty na środku procesora (na chłodzeniu też nie). Próbowałem różnych past i metod nakładania a rezultat zawsze taki sam, wyraźnie widać jak pasta na boki ucieka.
FrazPC Tech Lab
raz, że co procesor to inne temperatury właśnie przeważnie ze względu na to jak wygląda jego IHS i jak jest nałożony. Dwa – podajesz 4GHz @ 1,4V, pewno VTT też nie niskie – jeśli faktycznie masz 1.4V na CPU (pod obciążeniem), do tego VTT nie niskie to różnicę nie małą robi względem CPU użytego w teście
Tomaszów Maz.
Akurat VTT mam na 1,3 (czy to dużo, to nie wiem :]) A procesor niestety z włączonym HT poniżej 1,4v(oczywiście pod obciążaniem) nie chce być stabilny. Ale Noctua pod obciążeniem robi się ciepła więc chyba dobrze odbiera ciepło
FrazPC Tech Lab
przy takich napięciach to się nie dziwię, że masz tyle stopni
na procku użytym do testów były zdecydowanie niższe napięcia 
Świetna recenzja. Coolery lepsze os True 120! Nie ma co to robi wrażenie.
uĆ ;-)
ile można być na tronie
I tak TRUE był długo na szczycie.
Warszawa
Weelkoo cały czas udowadnia, że jest doskonałym recenzentem i za każdym razem ciekawie czyta się arta
Wrocław
w drodze jest morska dostawa Arrowa i Venomous X. ETA początek marca
uĆ ;-)
aż takiego szału TR nie robi, więc i cena musi być niższa
Wrocław
jak dla mnie cooler za 249 bijący na głowę noctue D14 za ponad 300zł robi szał
uĆ ;-)
ładny marketing
.
Nie róbmy sobie jaj Panowie….
Tylko poproszę o te testy gdzie bije na głowę Noctuę, tzn. gdzie różnica jest o więcej niż 1-2 stopnie Celsjusza (bo nie w tej recenzji).
Dodatkowo, “mały” szczegół!
Thermalright nie ma w standardzie 2 wentylatorów. Kupić nawet jakieś przeciętne, po 30zł, cena się wyrówna… Ale co tam – TR jest “debeściak”
uĆ ;-)
jeden plus TR (nie dla mnie, bo obudowę mam dużą) w stosunku do Noctuy/Cogage -> bardziej kompaktowe rozmiary. I tyle… Wydajnościowo to jest wszystko zbliżone, więc mówienie o biciu na głowę to banialuki. Takie są fakty
Wrocław
pokój panowie !!!
każdy kupuje to na co go stać i co lubi. Ja np. pogodziłem noctue z thermalrightem
radiatory od Tajwańczyków i główne wentylatory od Austriaków – idealne połączenie. O radiatorach Noctuy się nie wypowiem bo nie mam dużego doświadczenia z tą marką.
uĆ ;-)
Ty masz TRUE120 a nie V-X, to pierwsza rzecz.
Poproszę jeden link gdzie jest różnica chociaż 2 stopni Celsjusza przy użyciu tych samych wentylatorów.
Druga sprawa – chciałem tylko zobaczyć te testy gdzie Noctua NH-D14 dostaje baty. No a argument cenowy to dla mnie wybitnie humorystyczny jest
Ta wypowiedź wyżej przedstawiciela proline/zenfist to po prostu szykowanie gruntu pod niedługo się pojawiający na naszym rynku produkt firmy Thermalright, bardzo dobrego i owszem, ale nie cudownego.
Ot, cały sekret.
Wrocław
Dobrze ze sobie cenisz Noctue i nikt nic złego o tym nie powie ale jeszcze kilka takich postów i dostaniesz aka fanboy Austriaków hehe – fakt faktem cenowo lepiej brać produkty N – wentylatory to istny szczyt techniki
Swoją drogą Noctua nie zamierza produkować coś na gpu ?
uĆ ;-)
ja miałem w rękach TRUE120 Black, przedtem Zerotherm Nirvana 120Premium (nomen omen – podobny poziom wydajności).
Obojętne mi jaka firma robi dane chłodzenie.
Wyobraź sobie, że przy zmianie platformy na I5 w pierwszej chwili chciałem Zalmana CNPS10X Quiet. Lecz jak w 2 firmach sprowadzali mi to przez tydzień (nawet Komputronik), stwierdziłem – pierdziu, dołożę ale będę miał najwyższą na tamten moment wydajność.
Ja nie twierdze, że Noctua jest najlepsza (pokaż mi w którym miejscu tak pisałem), tylko uważam że Venomous-X wcale nie gniecie jej, jest na praktycznie identycznym poziomie wydajności (czego przykład jest chociażby w tym artykule odnośnie którego piszemy komentarz). Prosiłem tylko od zenfista o jeden link do testu gdzie jest wg. jego tezy. I najlepiej by nie był to artykuł ich autorstwa, bo to trochę będzie “śmierdzieć”, mając w perspektywie wejście tego produktu do polskiej dystrybucji lada moment.
Druga rzecz – cena. No chyba nie wmówisz mi że TR jest konkurencyjny cenowo, jak sam radiator kosztuje 249zł? Dołóż do tego jakieś Scythe Gentle Typhoon x 2 (nie wspominam o Noctua P12 i tej 14stce, które są po 80-90zł), to wyjdzie łącznie ok.340-350zł.
I gdzie ta okazja? No proszę Cię….
Pisałem za to o jednym plusie TR V-X. Rozmiar. Tak, to jest na pewno zaleta, o której szanowny Pan Marcin Chrobak nie wspomniał. Wg. niego bije na głowę NH-D14. Ja się pytam czym oprócz gabarytów?? Wydajność – nie, cena – nie.
Jak te argumenty powyżej powodują, że jestem rzekomym fanboyem Austriaków, to wymiękam. Dla mnie nawet jakby Spire zrobił wybitne chłodzenie, to bym się skusił, jakby miało rozsądną cenę….
Wrocław
pisząc okazja chodziło mi o to, że wbrew recenzji nie będzie on kosztował 290zł tylko 40zł mniej a za tą różnice można sobie kupić właśnie rzeczonego Gentle Typhoona…
uĆ ;-)
ale zakładając drugiego Typhoona, to cena robi się już 340zł.
Aha, poproszę jeszcze raz o linka z pogromem dokonanym przez TR na NH-D14
Swoją drogą – bardzo dobre są te wentylatory Scythe. Kupiłem 2 w wersji 1450rpm (nawet na maks. nie są dokuczliwie głośne, wbrew pozorom) i jestem zadowolony.
Neverland
że jest konkurencja, bo nie każdemu uśmiecha się włożenie gigantycznego NH-D14 do swojej obudowy.