VOD Ogłoszenia Pogoda Gry Konsole Strona startowa Pliki Forum Hosting Programy Hosting plików Ipla Film

iPhone 3G S

Maciej Guguł   |   21.12.2009 00:00
źródło: Nie podano źródła  |   Komentarze(109)  |  Kategoria: Artykuły




iPhone 3G S




iPhone 3G S

Firma Apple odniosła na rynku wiele sukcesów w sprzedaży swoich produktów, takich jak iMac, iBook czy iPod. Użytkownicy urządzeń z symbolem jabłuszka, zawsze cenili sobie w owej marce niezawodność oraz prostotę obsługi. Jednakże założyciel spółki Apple Steve Jobs nie spoczął na laurach i w roku 2007 wkroczył na rynek z zupełnie rewolucyjnym produktem – iPhone’m. W dniu premiery świat oszalał na punkcie innowacyjnego telefonu komórkowego, który łączył w sobie funkcje iPoda oraz po części iMaca. Należy przyznać, iż zupełnie nowe sterowanie urządzeniem oraz jego intuicyjny interfejs był pewnego rodzaju katalizatorem pobudzającym konkurencje do działania. Znane dzisiaj najbardziej zaawansowane telefony komórkowe są bezpośrednią odpowiedzią na produkt Apple. Jednakże pierwszy model nie był doskonały. Brak możliwości wysyłania wiadomości graficznych, kopiowania tekstu, czy nagrywania sekwencji wideo stały się motywem do znienawidzenia iPhona przez wiele osób. To było kiedyś, obecnie na rynku jest już dostępna trzecia generacja tego urządzenia, która wyzbyta jest wielu wad swoich poprzedników. Oczywiście nie mogłem odmówić sobie przyjemności przetestowania iPhone 3GS, w końcu to jedyny telefon wzbudzający tak liczne emocje. Jeszcze nigdy w historii nie zdarzyło się, aby jedno urządzenie GSM było w stanie tak podzielić miłośników elektroniki użytkowej. Od miłości do nienawiści. Skąd bierze się fenomen iPhone?
Dlaczego tak wiele osób produkt Apple traktuje jako zło wcielone? Czy
rzeczywiście jest to genialne urządzenie, a może gadżet? Postaram się
odnaleźć odpowiedzi na powyższe pytania w dalszej części artykułu. Zapraszam
do lektury.

Co w zestawie?

Frontowa część opakowania Tył opakowania

iPhone dociera do nas w jednym z najmniejszych opakowań względem rozmiarów urządzenia GSM, jakie w życiu widziałem. Czarne wykończenie i ekspozycja wypukłego zdjęcia prezentującego produkt Apple jest estetyczne, ale nieco stonowane jak na szałowego iPhona. To pewnego rodzaju trumienka, której przestrzeń została maksymalnie wykorzystana. Muszę przyznać, że upchanie zawartości jaką otrzymujemy wraz z telefonem, nie należy do zadań najprostszych. Tuż po otwarciu opakowania, naszym oczom ukazuje się wyeksponowany w całej okazałości bohater owej recenzji. Aczkolwiek przed omówieniem iPhona, warto napisać parę zdań na temat akcesoriów.

 

Z makulatury otrzymujemy dwie wielkoformatowe broszury, które rzekomo są przewodnikami po obsłudze iPhone. Jednakże przeglądając ich zawartość odniosłem wrażenie jakbym czytał reklamę urządzenia, ozdobioną zdjęciami i opisem najważniejszych funkcji. Oczywiście wszystko z podtekstem marketingowego “nasze jest najlepsze”. Oprócz tego znajdziemy jeszcze dwie ogromne naklejki z logiem Apple.


 


 

Dołączona ładowarka składa się z trzech osobnych elementów i jednym z nich jest kabel USB. To typowe rozwiązanie dla producentów chcących obniżyć koszty produkcji, a dla użytkowników będzie to pewnego rodzaju ograniczenie. Jednakże ma to też swoje dobre strony. W przypadku awarii jednego z elementów nie musimy kupować całego zestawu. Również dla osób wybierających się przykładowo do Stanów
Zjednoczonych, wystarczy zakupić odpowiednią wtyczkę, a nie całą ładowarkę. Ubolewam jedynie nad rodzajem wtyczki kabla USB, która nie jest standardowa i wygląda na bardzo delikatną.

Dołączone słuchawki do zestawu zaskoczyły mnie swoją głośnością działania i całkiem ciekawym brzmieniem. Oczywiście w dużej mierze zależy to od gatunku muzyki jakiej słuchamy. Przykładowo muzyka klasyczna odznacza się zbyt mocnym natężeniem wysokiego dźwięku, co po pewnym czasie przyprawia o ból głowy. Bardzo dobrze słuchawki sprawdzają się w dynamicznych utworach, nawet z wykorzystaniem niskich tonów, które można odczuć. Jeżeli chodzi o samą budowę słuchawek to pozastawiają one nieco do życzenia. Nie leżą one idealnie w uchu i podczas biegania lubią wypadać. Ponadto sprawiają wrażenie bardzo delikatnego produktu i w rzeczywistości takie właśnie są. Warto również wspomnieć, iż zestaw słuchawkowy posiada przycisk funkcyjny oraz regulacji głośności, ale jest bardzo mały i dla osób o większych dłoniach bywa nieporęczny.

Specyfikacja

Zważywszy, iż iPhone 3GS jest telefonem trzeciej generacji i bezpośrednim następcą modelu 3G, uznałem za stosowne porównanie specyfikacji obu urządzeń. Tego typu zestawienie w czytelny sposób pozwoli na zobrazowanie różnic technologicznych jakie wprowadził Apple wraz z nowym telefonem. Podstawowe różnice wyeksponowane zostały czerwonym tłem.



 
Specyfikacja
 


 
iPhone 3G S
 

 
iPhone 3G
 

Producent
Apple Aplle

Rodzaj telefonu
Dotykowy Dotykowy

Ekran
3.5 cala (88,9 mm) LCD TFT
dotykowy pojemnościowy
rozdzielczość 480×320
16 milionów kolorów
3.5 cala (88,9 mm) LCD TFT
dotykowy pojemnościowy
rozdzielczość 480×320
16 milionów kolorów

Procesor
Samsung S5PC100 Cortex-A8
ARMv7 65 nm
Taktowanie 600MHz
Samsung S5L8900 ARM1176JZF-S
ARMv6 90 nm
Taktowanie 412MHz

Procesor graficzny
PowerVR SGX 530 (100 MHz) PowerVR MBX Lite 3D (60 MHz)
Pamięć
256MB RAM,

16 lub 32 GB Pamięci wewnętrznej

128MB RAM,

8 lub 16 GB Pamięci wewnętrznej

System operacyjny
iPhone OS iPhone OS

Wprowadzanie danych
Ekran Ekran

Komunikacja
Sieć bezprzewodowa WLAN 802.11b+g,

Bluetooth 2.1 z A2DP

miniUSB 2.0 (standard Apple)

Sieć bezprzewodowa WLAN 802.11b+g,

Bluetooth 2.0 z A2DP

miniUSB 2.0 (standard Apple)


Obsługiwane sieci

GSM: 850 / 900 / 1800 / 1900 MHz)

UMTS: 850 / 1900 / 2100 MHz, HSDPA, 7.2 Mbit/s

GPRS/EDGE: klasa 10

GSM: 850 / 900 / 1800 / 1900 MHz)

UMTS: 850 / 1900 / 2100 MHz, HSDPA, 3.6 Mbit/s

GPRS/EDGE: klasa 10

Aparat
3.2 megapiksele (2048×1536)
z autofokusem
2.0 megapiksele (1600×1200)

Odtwarzane formaty
MP3, Apple Lossless, AAC, Protected AAC, WAV, AIFF, m4v, mp4, mov, AAC-LC, H.264, MPEG-4 MP3, Apple Lossless, AAC, Protected AAC, WAV, AIFF, m4v, mp4, mov, AAC-LC, H.264, MPEG-4

Bateria
Litowo-jonowa (brak danych o mAh)

do 300 min. rozmów w trybie 3G

do 720 min. rozmów w trybie 2G

do 540 min. używania WIFI

do 600 min. odtwarzania filmów

do 1800 min. odtwarzania MP3

do 300 godzin czuwania
Litowo-jonowa 1600 mAh

do 300 min. rozmów w trybie 3G

do 600 min. rozmów w trybie 2G

do 360 min. używania WIFI

do 420 min. odtwarzania filmów

do 1440 min. odtwarzania MP3

do 300 godzin czuwania

Wymiary
Wysokość 115,5 mm
Szerokość 62,1 mm

Grubość 12,3 mm
Wysokość 115,5 mm
Szerokość 62,1 mm

Grubość 12,3 mm

Waga

Waga 135 g

Waga 133 g

Dostępne kolory
Czarny oraz biały
Czarny oraz biały (tylko w wersji 16GB)

Pozostałe
Odbiornik GPS wraz z A-GPS

Wbudowany zestaw głośnomówiący

Czujnik światła

Czujnik zbliżeniowy

Akcelerometr

Cyfrowy kompas

Nagrywanie filmów wideo

Sterowanie głosem

Powłoka niezostawiająca odcisków palców
Odbiornik GPS wraz z A-GPS

Wbudowany zestaw głośnomówiący

Czujnik światła

Czujnik zbliżeniowy

Akcelerometr


Orientacyjna Cena

~2500 złotych 16GB wersja

~3000 złotych 32GB wersja

(stan na grudzień 2009)

~1650 złotych 8GB wersja

~2200 złotych 16GB wersja

(stan na grudzień 2009)

Jak łatwo dostrzec trzecia generacja iPhone wprowadza dość sporo znaczących zmian, mających na celu zwiększenia wydajności urządzenia. Świat idzie do przodu, a w dodatku coraz szybciej. Firma Apple nie chcąc zostać w tyle za konkurencją, postanowiła wymienić dotychczasowy procesor ARM1176JZF-S wykonany w technologii 90 nm i taktowany zegarem 412MHz, na nowsze rozwiązanie. Jest nim ponownie procesor wykonany przez Samsunga, ale wykorzystujący bardziej zaawansowaną architekturę ARMv7. Oczywiście mowa o Cortex A8 taktowany zegarem 600MHz, co nawiasem mówiąc jest minimalną wartością jaką ta jednostka może osiągać. Ponadto należy wspomnieć, iż nowy procesor wykonany jest w technologii 65 nm i posiada zmniejszone zapotrzebowane na energie (mniej niż 300mW), co może okazać się kluczowe podczas testów baterii.

Warto również napisać parę zdań o procesorze graficznym. Pamiętacie może trzeciego gracza na rynku kart graficznych z przed paru lat? Produkty sygnowane logiem KYRO były wówczas jednym z rywali dwóch obecnych gigantów ATI oraz NVIDIA. Niestety firma PowerVR przegrała tą batalie i postanowiła zawojować rynek urządzeń mobilnych. Jak się okazało był to strzał w dziesiątkę. Nawet pierwszy model oraz drugi wyposażone były w procesor graficzny PowerVR MBX taktowany zegarem 60MHz. iPhone 3GS w związku z wymianą jednostki centralnej doczekał się również nowego układu graficznego, jakim jest PowerVR SGX. Podstawową różnicą jest zwiększone taktowanie do 100MHz oraz obsługa OpenGL ES 2.0, zamiast OpenGL ES 1.1.

Jednak to nie koniec ważnych zmian w wnętrzu iPhona. Również ilość pamięci zarówno RAM jak i wewnętrznej zostały podwojone.

Co ciekawe zwiększenie wydajności urządzenia nie wpłynęło na zmniejszenie żywotności baterii, wręcz przeciwnie. Obecnie iPhone 3GS według producenta jest wstanie działać znacznie dłużej niż model drugiej generacji, przy wykonywaniu tych samych czynności. Również nie uległy zmianie gabaryty urządzenia, a nowy produkt Appla przytył zaledwie 2 gramy… nie wiem czy moja kieszeń to przeżyje.

Niestety modernizacja nie była tanim zabiegiem i koszty zostały przerzucone bezpośrednio na nabywcę. Wersja 32GB, którą nawiasem mówiąc otrzymałem do testów, można nabyć już w cenie około 3000zł. To nie jest mała kwota jak na telefon, dlatego postaram się sprawdzić, czy nowy iPhone jest wart swojej ceny.

Poznaj iPhone 3G S

Każdy, kto trochę interesuje się elektroniką użytkową musiał usłyszeć o produkcie Apple, jakim jest iPhone. Miłośnicy tego urządzenia toczą regularne walki słowne na forach internetowych z wrogami “jabłuszkowego szaleństwa”. Osobiście ciężko jest mi zrozumieć tego typu zachowanie. Obrońcy iPhona często kojarzą mi się z fanatykami religijnymi, którzy swój telefon traktują jak objawienie. Zaś przeciwnicy wydają się być zazdrośnikami, którzy dla zasady uznają wszystko za złe, co paradoksalnie jest dobre. Zapewne nigdy tego nie zrozumiem, ponieważ nie przynależę do któregoś z wyżej wymienionych obozów. Niemniej jednak ciężko jest odrzucić stwierdzenie, iż to właśnie iPhone zrewolucjonizował rynek telefonii komórkowej. Przed jego premierą urządzenia GSM
z ekranami dotykowymi niebyły tak popularne, głównie z powodu mało
komfortowego interfejsu użytkownika, który wymagał ciągłego korzystania z
rysika. Wzrost zainteresowania tego typu produktami nastąpił od chwili, kiedy iPhone pierwszej generacji wylądował na pułkach sklepowych. Apple wyznaczył zupełnie nowy kierunek w użytkowaniu telefonów komórkowych. Interfejs graficzny dostępny przy użyciu palca, to był jeden z wielu elementów, który dał sukces iPhonowi. Również stylistyka urządzenia była pierwowzorem, który stał się wzorem do naśladowania dla konkurencji.

 


 

W tym miejscu warto powiedzieć nieco na temat samego wyglądu iPhona. Przyznam, że kiedy spogląda się na ten kawałek szkła oraz plastiku, do głowy przychodzą bardzo pozytywne skojarzenia. iPhone 3GS pod względem wizualnym to w rzeczywistości ten sam telefon, co jego bezpośredni poprzednik. Gdyby położyć oba modele obok siebie, to różnicy nie dostrzeżemy. Tego typu posunięcie przy wypuszczeniu na rynek nowego modelu może być ryzykowne, ale biorąc pod uwagę design produktu Apple, ten problem wydaję się być błahy. iPhone do dziś jest jednym z najlepiej zaprojektowanych urządzeń GSM jakie widziałem. Każdy pojedynczy element zlewa się w jedna całość, w wyniku, czego produkt z symbolem jabłuszka jest pewnego rodzaju monolitem. Zwarta bryła wygląda bardzo nowocześnie, a do tego nie odznacza się tandetą. Wszyscy miłośnicy wysublimowanego smaku powinni przynajmniej polubić iPhona, który łączy w sobie solidny wygląd i harmonijne połączenie wszystkich elementów. To, co mnie urzekło w tym urządzeniu to brak przepychu. Warto również nadmienić, iż jednym z podstawowych atrybutów iPhona jest jego 3,5 calowy ekran, który znacząco podkreśla rangę urządzenia. Jednakże o samej jakości wyświetlanego obrazu napiszę nieco dalej.

 
 

Wiele osób często głowi się, dlaczego produkt z symbolem 3G, nie posiada możliwości wykonywania wideo rozmów? Może to dla Apple zbyt wysokie progi, tego nie jestem w stanie wyjaśnić. Osobiście uważam to za trochę dziwne podejście, bo koszt montażu kamery z małą rozdzielczością matrycy nie należy do największych. Jednakże podejrzewam tu mały spisek. Prawdopodobnie Apple nie chce stworzyć urządzenia idealnego, które będzie posiadać wszystko, bo wówczas ciężko byłoby stworzyć im kolejną generacje swojego telefonu. W ten sposób mogą małymi kroczkami karmić swoich klientów smakołykami. Tu dorzucą obsługę MMS, później nagrywanie filmików przy pomocy wbudowanej kamery, a w następnym modelu może pojawią się wideo rozmowy. W ten oto sposób interes się kręci. Wróćmy jednak na ziemie. Nad ekranem znajduje się niewielki otwór z drobną metalową siateczką, w którym skrywa się głośnik odpowiedzialny za odtwarzanie dźwięków w trakcie rozmowy telefonicznej. Przyznam, że jest on dość głośny i niekiedy prowadzenie rozmowy na pełnej regulacji może być krzywdzące dla naszego ucha. Po jego lewej stronie znajdują się ledwo widoczne trzy okrągłe punkciki. Dwa pierwsze odpowiedzialne są za funkcje zbliżeniową, która dezaktywuje funkcje wyświetlacza, w chwili przyłożenia telefonu do ucha. System ten działa bardzo sprawnie. Drugi element to czujnik światła, który powinien regulować jasność wyświetlacza względem panujących warunków oświetleniowych. Niestety często funkcja ta zaciemniała ekran zbyt mocno, co nie pozwalało na komfortowe użytkowanie iPhone.


Pod ekranem znajduje się bardzo zręcznie wykonany przycisk powrotu. Pozwala on na szybkie przeskoczenie do ekranu głównego bez względu na to, jaka aplikacja jest aktywna. W chwili, kiedy znajdujemy się na ekranie głównym, przycisk powrotu pozwala na szybkie przejście do wyszukiwarki zawartości iPhona. Dłuższe przytrzymanie powoduje aktywowanie funkcji sterowania głosem. Przyznam, że przy pierwszym kontakcie z produktem Apple miałem nieco mieszane uczucia, względem jednego przycisku. Pomysł ten wydawał mi się nieporęczny, ale myliłem się i to bardzo. Już po kilku dniach użytkowania tego typu rozwiązanie zdobyło moje uznanie.


 

Patrząc na iPhona łatwo dostrzec, iż nie posiada on ostrych
kątów. Zaokrąglenie kształtów pozwoliło na uzyskanie złudzenia, dzięki
któremu iPhone wygląda optycznie na mniejszego. Nawet w konfrontacji z urządzeniami o nieco mniejszych gabarytach, produkt Apple może wydawać się znacznie cieńszy. Cóż brawa dla projektantów za oszukanie ludzkiego oka. Jak już zapewne zauważyliście prawa strona jest zupełnie czysta, zaś na przeciwległym boku znajdziecie dwa przyciski regulacji głośności oraz przełącznik służący do wyciszania dźwięku. Niestety ten ostatni element jest bardzo delikatny i podatny na uszkodzenia. Jednym z częstych powodów oddawania iPhona do reklamacji jest odklejenie się chromowanego elementu przełącznika. W okresie testowania sam doświadczyłem niewłaściwego funkcjonowania przycisku, który pojawił się po blisko tygodniu użytkowania. Problem objawiał się samoczynnym uruchamianiem dźwięku, gdy przełącznik znajdował się w położeniu wyciszenia.


 
 


 
 

Spodnia część iPhone to przede wszystkim sporych rozmiarów złącze USB, które poprzez nietypowy kształt ogranicza możliwości urządzenia. Niestety kabel produkcji Apple jest niezbędnym akcesorium, nawet do ładowania baterii. Co ciekawe w spodniej części styku znajduje się czujnik wilgotności, który w przypadku zalania naszego telefonu cieczą zapala się ciągłym czerwonym światłem. Po prawej stronie znajduje się mikrofon, który jest dość czuły i wyłapuje prawidłowo dźwięki nawet z większych odległości, co można docenić podczas rozmowy w trybie głośnomówiącym. Po przeciwnej stronie złącza USB, znajduje się głośnik odpowiedzialny za odgrywanie muzyki, dzwonków i wszystkich pozostałych głośnych dźwięków. Niestety jest to niezbyt dobre położenie, które często może być zasłonięte palcem w trakcie grania lub odtwarzania filmów. Jakość jest całkiem zadawalająca i nie można powiedzieć, że zastosowany głośnik w iPhone należy do cichych egzemplarzy.


W górnej części urządzenia znajdziemy przycisk aktywujący iPhone, który również służy do wygaszania funkcji ekranu. Do tego elementu nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Przycisk posiada odpowiednią czułość i reaguje błyskawicznie na poczynania użytkownika. iPhone został wyposażony w tradycyjne złącze słuchawkowe, co jest sporym plusem. W jego wnętrzu znajduje się kolejny czujnik wilgotności informujący użytkownika, iż jego telefon miał styczność z cieczą. Mały czarny pasek znajdujący się pomiędzy włącznikiem a złączem słuchawkowym, to slot karty SIM. W celu wyciągnięcia tego elementu musimy skorzystać z metalowego otwieracza, który znajduje się w kartonowym opakowaniu skrywającym instrukcje obsługi. Nie jest to zbyt skomplikowany element i zwykły spinacz do papieru sprawdzi się równie dobrze.

 


 
 

Tył iPhona wykonany jest z plastiku, który został polakierowany na wysoki połysk. Kiedy urządzenie jest nowe, produkt Apple wygląda oszałamiająco. Zwarta bryła łącząca w sobie elegancje i wytrzymałość. Niestety element ten jest podatny na zarysowania i w krótkim czasie nasz ukochany iPhone przestaje wyglądać tak rewelacyjnie. Dodatkowo wielu użytkowników skarży się, że na obudowie po pewnym czasie pojawiają się pęknięcia, mimo delikatnego traktowania. W innych telefonach tego typu problem wydaje się być błahy. Wystarczy zakupić za niewielką kwotę osłonę baterii, a następnie ją wymienić i gotowe. W iPhonie problem polega na tym, iż ten element jest integralną częścią całego urządzenia. W praktyce daje to pewne ograniczenia jak choćby wymiana baterii, którą dokonać może jedynie serwis Apple. Niemniej jednak iPhone z założenia miał być telefonem prostym w obsłudze, dlatego projektanci postanowili zminimalizować ingerencje użytkownika do wnętrza urządzenia. Dla wielu osób takie rozwiązanie to nie przeszkoda, do chwili, kiedy żywotność iPhone na jednej baterii skurczy się do kilku godzin pracy.


Gładki tył urządzenia załamują dwie rzeczy. Pierwsza to logo telefonu wraz z napisami informującymi o miejscu produkcji itp., niestety wpływa to negatywnie na estetykę urządzenia. Druga rzecz to aparat, o którym napiszę nieco dalej.


Warto również wspomnieć, iż iPhone występuje w dwóch wariantach kolorystycznych – białym oraz czarnym. Jednakże należy pamiętać, że jednie tylnia część urządzenia posiada inne zabarwienie, frontowy panel w każdym modelu jest czarny.

iPhone OS

Poznaliście już sprzęt, który robi bardzo dobre wrażenie i jest jednym z najlepiej zaprojektowanych urządzeń, jakie widziałem. Aczkolwiek nawet rewelacyjnie dopracowany telefon nie zostanie zauważony przez potencjalnego nabywcę bez świetnego interfejsu graficznego użytkownika oraz szybkiego systemu operacyjnego. Jest to kolejny element produktu Apple, dzięki któremu iPhone zdobył tak ogromną popularność. iPhone OS już w pierwszym modelu zaskoczył wszystkich szybkością działania, był to wówczas najszybszy system operacyjny na urządzeniu mobilnym, jakim jest smartphone. Dodatkowo ludzie pokochali prostotę korzystania z interfejsu dostosowanego do użycia przy pomocy palca. Cały system opierał się na dwóch lub trzech kliknięciach, aby uzyskać pożądany efekt. Oczywiście nie był to system bez wad. Wielu użytkowników ubolewało nad brakiem
możliwości kopiowania tekstu lub też wysyłania wiadomości graficznych, co znacząco ograniczało możliwości urządzenia. Niemniej jednak wraz z pojawieniem się iPhone OS w wersji 3.0, większość problemów została zlikwidowana. Obecnie kopiowanie tekstu jest bardzo proste, wystarczy dotknąć zaznaczonego tekstu, aby pojawiło się menu kopiowania, wycinania i wklejania. Jednakże zacznijmy od początku.

  

Interfejs użytkownika opiera się na systemie dość sporych rozmiarów ikon graficznych, będącymi skrótami do danych aplikacji. System posiada kilka ekranów, które możemy przełączać przeciągając palcem po wyświetlaczu w prawo lub w lewo. Na każdym z nich pojawia się do 16 ikon. Na górze ekranu widnieje mały pasek informacyjny, w którym możemy zobaczyć poziom naładowania baterii, aktualny zasięg sieci GSM, godzinę oraz różnego rodzaju symbole graficzne ukazujące aktualnie działające funkcje telefonu. U dołu znajduje się wyeksponowany pasek z czteroma najważniejszymi skrótami, które obecne są na każdym ekranie. Standardowo mamy do dyspozycji szeroko pojęte funkcje telefonu, czyli książkę adresową, spis połączeń oraz klawiaturę numeryczną. Dalej widzimy klienta pocztowego, przeglądarkę internetową Safari oraz iPoda, o których jeszcze parę zdań napiszę.


Nowością wprowadzoną wraz z pojawieniem się systemu iPhone OS 3.0 jest upragniona przez wielu użytkowników wyszukiwarka zawartości telefonu. Znajduje się ona na lewej zakładce od ekranu głównego. Wyszukiwarka pozwala na odszukanie kontaktów, poczty elektronicznej, aplikacji, muzyki, filmów oraz zapisów w kalendarzu jak
np. urodziny. Już po wpisaniu pierwszych liter na ekranie niemal natychmiast pojawiają się wszystkie możliwe trafienia. Mimo zainstalowania sporej ilości aplikacji utworzenia wielu kontaktów, wyszukiwarka działała bardzo szybko. Jedyne, czego mi zabrakło to przeszukiwanie wiadomości tekstowych.

   

Czas napisać parę zdań na temat podstawowych aplikacji, jakie otrzymujemy wraz z systemem iPhone OS. Pierwszą na liście jest kalendarz, który urzekł mnie swoją prostotą obsługi, ale nie od samego początku. Przy pierwszym zetknięciu byłem nieco zdezorientowany, ale to bardziej wpływ kalendarzy znanych z telefonów opartych na Windows Mobile. Nie byłem wstanie zrozumieć, że zaledwie kilka przycisków pozwalają na tak wiele możliwości. Dużą zaletą tej aplikacji jest czytelność zapisów, które na głównej stornie są wyeksponowane według kolejności zdarzeń. Wśród nich będą pojawiać się zarówno wyznaczone przez nas spotkania jak i urodziny naszych znajomych z książki telefonicznej. Nowością w kalendarzu jest możliwość zapisu danego zdarzenia wraz z miejscem spotkania. Sam system tworzenia wpisów jest bardzo prosty.

 
 

Galeria zdjęć obecnie nie jest wstanie zaskoczyć użytkownika pod względem wizualnym, ale należy przyznać, iż szybkość działania to główny atut, którego mogą pozazdrościć pozostali producenci urządzeń mobilnych. Jest to jedna z wielu aplikacji na iPhonie, która wykorzystuje funkcje multidotyku. Wystarczy rozciągnąć dwa palce na ekranie w celu powiększenia obrazu. System działa rewelacyjnie i pozwala na dość precyzyjne oddalanie oraz przybliżanie. iPhone wyposażony został w aplikacje pozwalającą przeglądać zawartość serwisu YouTube, do której nie mam najmniejszych zastrzeżeń.

   

Kolejnym programem na liście jest giełda ukazująca aktualne notowania wybranych akcji za pośrednictwem serwisu Yahoo finance. Muszę przyznać, że giełda została wykonana w przemyślany sposób – jest czytelna i łatwa w obsłudze. Pogoda nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia,
jednakże jest ona przejrzysta i posiada najważniejsze dla nas informacje.
Niestety wygląda ona trochę ponuro, a biorąc pod uwagę dokonania zespołu HTC w tej dziedzinie, pogoda iPhona jest najzwyczajniej mizerna. Nowy system to również wprowadzenie do standardowego wyposażenia funkcji nagrywania notatek głosowych. Hmm… sporo czasu upłynęło zanim Apple stworzył coś tak innowacyjnego. Zapewne brak dyktafonu w poprzednich wersjach był spowodowany trudnościami technicznymi. Wykonanie wskaźnika pokazującego natężenie dźwięku to nie lada wyczyn. Mój sarkazm wynika jedynie z tego powodu, iż uważam posiadanie funkcji nagrywania głosu w telefonie za zupełny standard. W notatniku niewiele się zmieniło. Podstawową różnicą jest oczywiście możliwość kopiowania tekstu oraz wprowadzenie klawiatury w trybie horyzontalnym.

   

Za ikonką graficzną analogowego zegara kryje się kilka interesujących możliwości. Po pierwsze możemy ustawić sobie minutnik odliczający czas pozostały do jakiegoś zdarzenia. Po drugie mamy opcje budzika, który może posiadać dość sporą
liczbę zapisanych godzin wraz z odpowiednio dobranymi dźwiękami alarmu. Po trzecie iPhone daje możliwość sprawdzenia, jaka aktualnie godzina panuje w danym mieście innego kraju. Po czwarte to stoper, tu chyba tłumaczenie funkcji jest zbędne.

  

Kolejną nowością jest wprowadzenie cyfrowego kompasu, który będzie miał szereg ciekawych zastosowań w pozostałych przyszłych aplikacjach. Zaskoczony byłem możliwościami kalkulatora, który po obróceniu do pozycji horyzontalnej zmienia się w zaawansowane urządzenie liczące. Przydatna rzecz dla każdego studenta i nie tylko.

  

To właściwie wszystkie dostępne aplikacje, jakie otrzymujemy po zakupie iPhona lub instalacji najnowszego systemu operacyjnego. Muszę przyznać, że telefon jest stosunkowo golutki i nie posiada zbyt wiele możliwości. Jednakże przy pierwszym uruchomieniu urządzenia, będziemy zmuszeni do zainstalowania na naszym komputerze aplikacji iTunes, która odblokuje funkcje urządzenia. Bez aktywacji nasz iPhone będzie mógł wykonać jedynie połączenia alarmowe. Oprogramowanie iTunes możemy darmowo pobrać z witryny Apple. Są to pewnego rodzaju wrota do rozszerzenia możliwości naszego iPhona, o czym już za chwilę.


Warto jeszcze wspomnieć, iż system iPhone OS tworzy nowe ekrany wraz z instalowaniem kolejnych aplikacji na telefonie. Dodatkowo istnieje możliwość modyfikowania położenia każdego skrótu graficznego, również tych znajdujących się na dole ekranu. Wystarczy chwilę przytrzymać palcem ekran, aby uaktywniła się funkcja edycji.


iPhone OS jest niezwykle intuicyjnym systemem, który można obsługiwać nawet nie czytając instrukcji obsługi. Funkcje są tak przemyślane, aby dla użytkownika wydawały się oczywiste. Dodatkowo przystosowanie interfejsu do obsługi palcem jest rewelacyjne. Oczywiście nie można pominąć faktu bardzo szybkiego działania iPhone OS, w którym aplikacje uruchamiają się błyskawicznie, a przełączanie ekranów odbywa się płynnie.

iTunes oraz App Store

 
  
 

iTunes to oprogramowanie instalowane na naszym komputerze, które jak już wspomniałem jest niezbędne do aktywacji omawianego urządzenia. Jednakże aplikacja stworzona przez Apple to przede wszystkim kombajn muzyczny, pozwalający na odtwarzanie muzyki oraz filmów. Mimo, iż program jest darmowy to zarabia na siebie poprzez wbudowany sklep muzyczny, w którym możemy dokonywać zakupów poszczególnych utworów, ale co ciekawe opcja ta nie jest dostępna dla obywateli z Polski. Oczywiście tych funkcji jest znacznie więcej jak możliwość oglądania filmów za pośrednictwem Internetu, wypalania płyt audio itd., ale to już temat na osobną recenzje. Ja postanowiłem skupić się na funkcji związanej bezpośrednio z
iPhonem. iTunes pozwala na zarządzanie zasobami naszego telefonu i synchronizacji danych z komputerem. Niestety wgrywanie przykładowo filmów do naszego komputera nie jest tak proste jakby mogło się to wydawać. Najpierw pliki należy skopiować do danego katalogu, a następnie zaznaczyć odpowiednie opcje dać synchronizacje i sprawdzić czy wszystko się udało. Wykonywanie niektórych czynności polega nieco na metodzie prób i błędów, ale gdy już opanujemy działanie iTunes, to uświadomimy sobie coś innego. Brakuje tu możliwości
zmiany ustawień. Przykładowo synchronizacja poczty jedynie z programem Outlook, brak możliwości wyboru katalogu pobierania filmów itd. Może jednak się mylę, a opcje te zostały skrzętnie ukryte przed potencjalnym użytkownikiem. Jedną z zalet programu jest możliwość łatwej konwersji plików wideo do formatu obsługiwanego przez iPhona.

 


  
  
   

App Store został świetnie przygotowany przez Apple. Posiada on 20 różnych kategorii tematycznych, jak gry, rozrywka, muzyka, sport, zdrowie, pogoda itd. Dodatkowo każda z kategorii posiada odpowiednie podkategorie. Dla przykładu w grach znajdziemy podział na: przygodowe, akcji, planszowe, zręcznościowe, karciane, kasyno, kości, edukacyjne, familijne, dla dzieci, muzyczne, puzzle, wyścigowe, sportowe, symulacje, strategiczne itd. Tego typu rozwiązanie pozwala na łatwe wyszukanie interesującej nas aplikacji z pośród ponad 100 tysięcy dostępnych. Dodatkowo możemy skorzystać z wyszukiwarki App Store lub sprawdzić najbardziej popularne programy, które pobierane są najczęściej przez użytkowników. Niestety większość ciekawych aplikacji jest płatnych, a ceny zaczynają się od kilkudziesięciu euro centów, ale niekiedy przyjdzie nam zapłacić nawet paręnaście euro. Na szczęście nie musimy kupować kota w worku, ponieważ każda z aplikacji posiada dokładny opis wraz ze zdjęciami oraz komentarzami, a dla niektórych dostępne są wersje demonstracyjne. Nie jesteśmy też skazani wyłącznie na płatne programy, wśród setek aplikacji są również darmowe i całkiem przyzwoite rozwiązania.

Ekran oraz użytkowanie

Telefon w dłoni Telefon w dłoni


 
 

 

Znając już konstrukcje urządzenia oraz interfejs graficzny warto napisać jak to wszystko łączy się w jedną całość. Chyba nikogo nie zaskoczę jak napiszę, że kapitalnie. Duży wpływ na użytkowanie iPhona ma 3,5 calowy ekran pojemnościowy. Wyświetlany obraz wydaje się być bardzo ostry jak na rozdzielczość 480 na 320. Ponadto przeszło 16 milionów kolorów daje niesamowite uczucie nasycenia barw. Krótko mówiąc rewelacja. Należy również zaznaczyć, że iPhone radzi sobie znakomicie w słoneczne dni. W żadnym innym telefonie nie doświadczyłem tak widocznego i żywego obrazu przy bezpośrednim naświetleniu słonecznym. Po raz kolejny nie mogę wyjść zachwytu. iPhone 3GS w przeciwieństwie do swoich poprzedników został wyposażony w specjalną warstwę ochronną, która niweluje powstawanie odcisków palców na wyświetlaczu. Jak to
wygląda w praktyce? Raczej słabo. Nie zauważyłem tu znaczącej poprawy, no może jedynym plusem jest łatwiejsze usuwanie powstałych już śladów. Zapewne wszyscy miłośnicy noszenia telefonu w kieszeni będą zadowoleni z samego ekranu, który wykonany został z hartowanego szkła. Powierzchnia jest wyjątkowo odporna na zarysowania i wszelkiego rodzaju monety lub klucze nie zadrapią naszego iPhona.


iPhone był jednym z pierwszych telefonów, który wykorzystał tak umiejętnie właściwości paneli pojemnościowych. Funkcje dotykowe w omawianym telefonie są na bardzo wysokim poziomie i można je określać mianem najlepszych. Ekran jest niezwykle czuły, nawet minimalne muśnięcia palcem są wyczuwane przez urządzenie, co pozwala na precyzyjne wykorzystanie telefonu przy użyciu dłoni. Również opcja multidotyku jest niezwykle dopracowana i chciałbym, aby takie rozwiązanie było stosowane w innych podobnych urządzeniach. Cóż chciałbym dla równowagi napisać coś negatywnego na temat samego wyświetlacza, ale najzwyczajniej nie jestem wstanie określić nawet najmniejszej wady.


Sam telefon jest nieco sporych rozmiarów, ale to normalne dla tego typu urządzeń. Niemniej jednak w dłoni leży znakomicie, aczkolwiek
odnoszę wrażenie, że iPhone jest nieco za śliski i niezbyt pewnie spoczywa w naszej dłoni. Telefon również nie należy do lekkich urządzeń i czuć go w dłoni.

SMS, MMS, E-mail

 
 
   
 


  

W obecnych czasach jedną z podstawowych funkcji każdego telefonu jest tworzenie wiadomości tekstowych oraz graficznych. W niektórych urządzeniach ta funkcja jest przejrzysta i wygodna w użyciu, u innych bywa skrajnie zagmatwana. W przypadku iPhona dotychczasowym problemem był brak obsługi MMS, co moim zdaniem było lekkim nieporozumieniem. Jednakże wraz z nowym systemem pojawiła się taka opcja i większość użytkowników nareszcie odetchnęła z ulgą, bo skończyły się czasy odpierania ataków ludzi nieprzychylnych produktowi z symbolem jabłuszka. No dobrze mamy wiadomości graficzne, a jak wygląda sprawa zwykłych poczciwych SMSów? Przyznam, że całkiem ciekawie. Na ekranie głównym posiadamy ikonkę graficzną z podpisem wiadomości, uruchomienie jej przekierowuje nas do centrum wiadomości, w którym możemy odczytać zarówno SMSy jak i MMSy. Co ciekawe w owej zakładce nie są pokazywane wszystkie wiadomości, a jedynie nadawca i początek najnowszego SMSa. Gdy otworzymy danego rozmówce naszym oczom ukaże się pewnego rodzaju czat, wraz ze wszystkimi pozostałymi wiadomościami od nadawcy do nas i odwrotnie. Tego typu rozwiązanie pozwala na zachowanie porządku dla wszystkich miłośników SMSów. Ja osobiście bardzo polubiłem taki system. Warto w tym miejscu napisać o kliencie pocztowym, który również został nieco odmieniony i obecnie istnieje możliwość obsługi konta
GMail. Sama aplikacja jest bardzo ciekawie przygotowana i pozwala na odczytywanie całych wiadomości wraz z załącznikami.


No dobrze to napisałem już jak się wszystko odczytuje, czas powiedzieć nieco o tworzeniu. Pewnego rodzaju nowością, która moim zdaniem powinna być od początku istnienia przynajmniej drugiego modelu jest pojawienie się horyzontalnej klawiatury QWERTY. Tego typu rozwiązanie znacząco ułatwia tworzenie nowego tekstu, a sama klawiatura jest poprawna, aczkolwiek nie zaskakuje swoją budową. Mam wrażenie, że gdzieś już to wszystko widziałem. Niemniej jednak pisanie czegokolwiek na iPhone jest bardzo wygodne, ale to
zawdzięczamy czułemu ekranowi.


Mało nie zapomniałem o jednym ważnym szczególe jaki wprowadził iPhone OS 3.0, jest nim oczywiście możliwość kasowania
pojedynczych wiadomości tekstowych. Te nowości od Apple są naprawdę innowacyjne. Dlaczego konkurencja nie zrobi czegoś równie genialnego… nie mój błąd, każdy inny producent tego typu opcje posiadał od dawna, właściwie to od początku istnienia SMSów. No, ale nowość to nowość nie czepiam się już.

Safari – przeglądarka internetowa

 

 
 

Przeglądarka internetowa Safari zastosowana w iPhone, to element systemu operacyjnego, z którego firma Apple może być naprawdę dumna. Tu właściwie wielkich zmian nie wprowadzono od chwili pojawienia się jej w pierwszym modelu i nowością można określić automatyczne uzupełnianie wpisywanych adresów oraz zwiększenie bezpieczeństwa. Podczas użytkowania iPhona nie odczułem większych problemów podczas surfowania po witrynach internetowych przy pomocy przeglądarki Safari. Jedyny mankament to brak obsługi flasha, ale ktoś może uznać to za dobrą informacje, bo nie zobaczy denerwujących reklam na swoich ulubionych witrynach. Ogromnym atutem jest tak naprawdę szybkość generowanych stron, a następnie nawigowanie po ich zawartości. Wszystko działa błyskawicznie i bezproblemowo. Powiększanie treści dzięki funkcji multidotykowej to po prostu bajka. Bardzo spodobała mi się forma zakładek, która pokazuje obrazy witryn w miejscu, jakim je zostawiliśmy, dzięki temu łatwo nam wrócić do danej strony internetowej. Oczywiście funkcja kopiowania również działa w przeglądarce internetowej. Duży plus za Safari.

Rozmowy telefoniczne oraz książka adresowa

 
   
 

Docieramy do miejsca, w którym iPhone spotyka się z ogromnymi schodami. Niestety paradoksalnie do nazwy urządzenia, funkcje telefoniczne są dość słabe. Głównym problemem iPhona jest fatalne wyłapywanie zasięgu sieci GSM. W porównaniu do konkurencyjnych produktów, urządzenie z symbolem jabłuszka wypada bardzo blado. Gdy jesteśmy w mieście iPhone funkcjonuje całkiem przyzwoicie i potrafi niekiedy zaskoczyć działaniem nawet w podziemnych garażach, ale są to sporadyczne przypadki. Najczęściej sytuacja wygląda tak, że idąc ulicą nagle tracimy całkowicie zasięg, rozmowa zostaje przerwana, a iPhone przez najbliżej 2 minuty ponownie wyszukuje sieci. Przyznam, że w żadnym innym telefonie nie miałem, aż tak sporych problemów z funkcją GSM jak podczas testów iPhona. Ponadto, gdy wyjedziemy poza granice miasta nasz telefon nagle oczekuje królewskiego traktowania i należy szukać dla niego najlepszego położenia, które podatne jest w zasięg GSM. Najgorsze jednak są sytuacje, w których iPhone ukazuje nam całkiem sporą ilość kresek, ale w rzeczywistości funkcje telefonu są zawieszone. To dość dziwny objaw, jaki zaobserwowałem dwukrotnie podczas testowania. Co gorsze możemy wykonywać połączenia do innych osób, ale ich telefony będą milczały, ta przypadłość działa również w druga stronę. iPhona można wyleczyć z tej “choroby” poprzez ponowne uruchomienie. Również nie byłem zadowolony z jakości połączeń, mniej więcej w okresach 5 minutowych głos w iPhonie zamierał na kilka sekund. No cóż jak widzicie sytuacja nie wygląda różowo jak na
"JATELEFON".


Jeżeli chodzi o książkę telefoniczną to warto wiedzieć, iż iPhone nie korzysta z zasobów karty SIM. Możemy oczywiście importować istniejące kontakty na telefon, ale to właściwie koniec możliwości. Spis telefoniczny jest raczej tradycyjny, ale trzeba przyznać, iż przejrzystość danych to mocna strona książki telefonicznej. W każdym kontakcie możemy dodać zdjęcie z albumu, wpisać kilka numerów telefonicznych, dobrać indywidualny dzwonek, zapisać adres e-mailowy, domowy. Warto również dodać imię oraz nazwisko fonetyczne, które może być wykorzystane przy sterowaniu głowowym, o którym jeszcze napiszę.

iPhone jako konsola do gier

 


 


 


 


 

iPhone zyskał nowy wydajniejszy procesor oraz układ graficzny nie na próżno, ponieważ gry, jakie produkowane są na
telefon z symbolem jabłuszka potrafią mile zaskoczyć zaawansowaną grafiką.
Wszelkie produkcje wysoko budżetowe są robione z wielkim rozmachem i przyznam, że w niektórych momentach byłem zdumiony, co iPhone potrafi. W App Store znajdziemy sporo tytułów znanych z konsol oraz PeCetów. Przykładowo Assasin Creed, Metal Gear Solid, NFS, Terminator Salvation, Ironman to gry posiadające niesamowitą grafikę 3D, która dla wielu komputerów jeszcze kilka lat temu była nieosiągalna. Oczywiście asortyment jest znacznie większy i znajdziemy tam różnorodne gry sportowe, wyścigowe, symulatory, a nawet RPG, w którym możemy zabijać potworki, zbierać przedmioty i rozwijać postać. Nie zabrakło klasycznych tytułów jak Pacman, Wolfenstein itd. Również znajdziemy tu gry dla nieco dojrzalszych osób. Wybór jest naprawdę ogromny i każdego dnia jest powiększany o nowe tytuły.


Każdy powie – “Dobrze gry wyglądają rewelacyjnie, ale jak w nie grać?” i tu was zaskoczę. Większość gier posiada pewnego rodzaju wirtualne pady, a reszta wykorzystuje czujniki ruchu. Początkowo tego typu sterowanie wydaje się bardzo niewygodne. Osobiście miałem identyczne odczucia, które uleciały po tygodniu użytkowania iPhone. Ekran jest bardzo czuły i reaguje nawet na drobne dotknięcia ekranu, dlatego tego typu sterowanie jest wystarczająco efektywne, aby gry bawiły, aniżeli denerwowały. Nieco gorzej wypada sterowanie przy użyciu czujników ruchu, ponieważ w większości przypadków telefon musimy trzymać w pozycji ekranu zwróconego ku górze. Niemnie jednak granie na iPhone wspominam bardzo dobrze i twierdze, że to całkiem ciekawa konsola.

Aparat i kamera

Jednym z poważnych wad poprzednich modeli iPhone był przeciętnej jakości aparat, który nie posiadał funkcji nagrywania sekwencji wideo. Obecny telefon trzeciej generacji wyposażony został w matrycę 3 mega piksele i funkcje rejestrowania filmów. Wiwat dla panów z Apple za kolejną innowacje. Ironię jednak odkładam na bok i śpieszę
z opisem jak wygląda sprawa wykonywania zdjęć. Podstawową zaletą jest prosty interfejs opierający się właściwie na kliknięciu spustu lub zmiany trybu z aparatu na kamerę i co jest nowością ustawienie punktu pomiaru ostrości. Bardzo cieszy mnie fakt, iż nie musze przejmować się ustawieniami balansu bieli, motywów i innych rzeczy, bo przecież to tylko wbudowany aparat w telefonie. Wiecie dodatek. No dobra trochę ubolewam nad tym, że panowie z Apple uważają każdego za skończonego kretyna, który nie poradzi sobie z nadmierną ilością opcji.


Jakość zdjęć jest całkiem dobra jak na aparat z matrycą 3 mega piksele. Zaskoczony byłem całkiem zadawalającą ostrością fotografii. Jednakże każde zdjęcie wygląda, jakby ktoś ręcznie podbijał kontrast oraz nasycenie kolorów. Zobaczcie tylko na niebo w niektórych zdjęciach, które nieskazitelnym błękitem bije po oczach. Niemniej jednak zdjęcia wychodzą całkiem dobre nawet w gorszych warunkach oświetleniowych.


Filmy zarejestrowane iPhonem również są całkiem przyzwoite. Może ostrość już nie jest taka najlepsza, ale obraz pozbawiony jest efektu pływania. Niestety jakość nagrań znacząco
maleje wraz ze spadkiem intensywności oświetlenia.

Przykładowe zdjęcia wykonane iPhone



  
 
   
   

Słoneczny dzień, Maksymalna rozdzielczość, Automatyczny balans bieli

  
 
   
  

Pochmurny dzień, Maksymalna rozdzielczość, Automatyczny balans bieli

 
 

Sztuczne oświetlenie, w pomieszczeniu, Maksymalna rozdzielczość, Automatyczny balans bieli

  

Sztuczne oświetlenie, nocą, Maksymalna rozdzielczość, Automatyczny balans bieli

 

Zdjęcia tekstu, Oświetlenie słoneczne / sztuczne, Automatyczny balans bieli

Przykładowe nagrania wykonane iPhone

Nagranie wykonane w słoneczy dzień Nagranie wykonane w słoneczy dzień Nagranie wykonane w słoneczy dzień Nagranie wykonane w słoneczy dzień

Słoneczny dzień, Maksymalna rozdzielczość

Nagranie wykonane w pochmurny dzień Nagranie wykonane w pochmurny dzień Nagranie wykonane w pochmurny dzień Nagranie wykonane w pochmurny dzień

Pochmurny dzień, Maksymalna rozdzielczość

Nagranie wykonane w nocy Nagranie wykonane w nocy

Noc, Maksymalna rozdzielczość

Ciekawostki – Sterowanie głosem oraz kasowanie tekstu

 

Zbliżamy się powoli do zakończenia, a ja jeszcze nie zdążyłem napisać
kilku zdań na temat nowych funkcji, jakie pojawiły się wraz z nową generacją iPhona. Pierwszy to kontrola głosem, która jak już wspominałem aktywowana jest dłuższym przytrzymaniem klawisza powrotu. Gdy usłyszymy charakterystyczny sygnał możemy wypowiadać odpowiednie komendy do sterowania iPodem oraz w celu połączenia z osobą znajdującą się na liście kontaktów (należy w danym kontakcie nadać imię lub nazwisko fonetycznie). Wszystkie opcje wyświetlane są na ekranie w chwili aktywowania kontroli głosem. Przyznam, że kiedy już nauczymy się obsługiwać tę funkcje to staje się ona całkiem przyjazna, a system sprawnie rozpoznaje komendy, chodź czasami może być to motywem całkiem dobrej zabawy.


Drugi element to kasowanie napisanej treści, w którymkolwiek programie. Wystarczy lekko potrząsnąć iPhonem, aby na ekranie pojawiała się opcja kasowania, całkiem pomysłowe.

Bateria

Nastał czas na sprawdzenie wydajności nowej baterii zastosowanej w iPhone 3GS. Niestety producent utajnił wartości, jakie owy akumulatorek posiada i dysponuje jedynie maksymalnymi czasami działania urządzenia w różnych trybach. Postanowiłem je przetestować dokładnie.

Tabela zużycia baterii

Pierwsze rozładowanie odbyło się przy odtwarzaniu filmu. Oczywiście tryb pełnoekranowy, rozdzielczość filmu 640 na 420 oraz regulacja głośności ustawiana na maksimum. iPhone wyzionął ducha po 468 minutach, co jest wynikiem imponującym, aczkolwiek niepotwierdzającym założeń producenta, który wskazywał do 600 minut ciągłego odtwarzania.

Tabela zużycia baterii

Następnie postanowiłem sprawdzić żywotność przy aktywnej sieci bezprzewodowej. Ostateczny czas 454 minut plasuje iPhone w czołówce telefonów ze średnia długością działania.

Tabela zużycia baterii

Przyznam, że oniemiałem ze zdumienia, kiedy zobaczyłem ile iPhone odtwarzał muzykę przy podłączonych słuchawkach i wygaszonym ekranie. Nieco ponad 24 godziny jest wynikiem rewelacyjnym i deklasującym pozostałych rywali. Duże brawa, aczkolwiek ponownie sporo zabrakło do czasu określanego przez producenta.

Tabela zużycia baterii

iPhone świetnie sprawdził się jako konsola do gier, dlatego postanowiłem sprawdzić ile iPhone wytrzyma bez ładowania przy grach wysoko budżetowych (używany wbudowany głośnik). Blisko trzy godziny ciągłego grania jest wynikiem zadowalającym.

Tabela zużycia baterii

iPhone powinien długo wytrzymać podczas rozmów telefonicznych, przynajmniej tak zakłada producent. Podczas testu była aktywna opcja 3G, która znacząco zmniejsza żywotność baterii. Ostateczny wynik był niemal o godzinę gorszy od tego, jaki sugeruje Apple. Musze również nadmienić, iż iPhone podczas rozładowania sprawiał problemy. Gdy bateria przekroczyła stan 50%, funkcje GSM zawieszały się kilkakrotnie i jedynym ratunkiem na wznowienie testu było ponowne uruchomienie urządzenia.

W codziennym użytkowaniu bateria spisuje się rewelacyjnie. iPhone wytrzymywał nawet po kilka dni bez ponownego ładowaniu przy normalnym użytkowaniu. Ciekawostką jest, że po całkowitym rozładowaniu iPhone samodzielnie uruchomi się, gdy podłączymy go do ładowarki i poziom baterii osiągnie 5%. Średni czas ładowania włączonego urządzenia od 0% do 100% wynosi około 2 godzin, czyli całkiem dobrze.

iPod oraz odtwarzanie filmów


   
 

Kolejnym atutem iPhone jest zintegrowanie w urządzeniu funkcji iPoda, czyli najbardziej rozpoznawalnego odtwarzacza MP3 na świecie. Dzięki temu możemy odtwarzać filmy wideo, ale głównie posłuży nam do słuchania muzyki. Na uznanie zasługuje system pokazywania okładek, których wizualizacja jest nadzwyczajna. Jednak nie wygląd liczy się tu najbardziej. Podobnie jak cały interfejs iPhona, również po uruchomieniu funkcji iPod docenimy prostotę obsługi i ciekawe rozwiązania. Dla przykładu pasek przewijania, którego prędkość działania zależy od pozycji palca na ekranie, im wyżej palec tym szybciej przeskoczymy do interesującego nas fragmentu, niższe położenie pozwala na precyzyjne skanowanie utworu. Nowością jest możliwość wykorzystania czujników montowanych w butach Nike. Takie połączenie staje się pewnego rodzaju prywatnym trenerem, który ustali nam długość trasy i skrupulatnie prześledzi nasze poczynania. Wraz z iPhone 3GS pojawiła się też opcja zmiany losowo utworu poprzez potrząsanie urządzeniem. Ciekawe rozwiązanie, ale wydało mi się nieco mało praktyczne. Lepszym rozwiązaniem wydaje się sterowanie poprzez funkcje głosowe. Mógłbym jeszcze sporo napisać o funkcjach iPoda, ale to byłby już temat na osobną recenzje.

 

Jeszcze parę słów na temat filmów, które na ekranie iPhone wyglądają wyśmienicie. Płynny i ostry obraz pozbawiony spowolnień, pozwala na komfortowe oglądanie ulubionych filmów podczas długich podróży.

Wideo recenzja iPhone 3GS



Pierwsza część wideo recenzji telefonu iPhone 3GS
(Konstrukcja, interfejs, iTunes)



Druga część wideo recenzji telefonu iPhone 3GS
(Aplikacje, gry, kontrola głosem, podsumowanie)

Podsumowanie

Nadszedł czas podsumować jeden z najbardziej znanych i rzekłbym kontrowersyjnych telefonów, jakie ujrzał świat. W powyższej recenzji starałem się opisać wszystkie zalety jak i wady iPhona 3GS, ale jestem świadom, iż wiele jeszcze można by powiedzieć na jego temat. Niemniej jednak spędzony czas z produktem Apple pozwolił mi na wypracowanie pewnej opinii, którą pragnę wam obwieścić. iPhone 3GS to świetny… chciałem napisać świetna przenośna konsola do gier. Jest to jedna z podstawowych funkcji tego urządzenia, która wywarła na mnie największe wrażenie i byłbym ignorantem gdybym tego nie docenił. Gry jakie wypuszczane są na iPhona można określać mianem rewelacyjne, a dzięki szybkiemu procesorowi oraz układowi graficznemu PowerVR wszystko działa niezwykle płynnie. Również nie mogę pominąć świetnych funkcji iPoda, który umożliwia nam słuchanie muzyki oraz odtwarzanie filmów w wysokiej jakości. W dużej mierze iPhone 3GS stał się niemal doskonałym produktem multimedialnym, który pozwala także na sprawne przeglądanie witryn internetowych oraz tworzenie i odbieranie poczty elektronicznej. Zachwycony byłem właściwościami ekranu, który oceniam bardzo wysoko pod każdym względem. Jednakże to nie wszystko, Apple tworząc iPhona trzeciej generacji nie zapomniał o jego zasilaniu. Bateria względem możliwości urządzenia spisuje się znakomicie. Jak już pewnie sami zauważyliście plusów jest sporo, a można by przytoczyć ich jeszcze więcej. Niemniej jednak iPhone nie jest doskonały głównie ze względu na fatalne działanie urządzenia w kwestii telefonu. Ciekawy paradoks nazwy i możliwości. iPhone moim zdaniem powinien zostać przechrzczony na iGame, co lepiej obrazowałoby potencjał produktu Apple. Reasumując iPhone 3GS jest pewnego rodzaju gadżetem, który bawi. Nie zrozumcie mnie źle, to bardzo dobra cecha tego urządzenia. Na rynku jest wiele ponurych skomplikowanych urządzeń, z mnóstwem zagmatwanych funkcji, które dla wielu użytkowników na zawsze pozostaną niezbadanym lądem. Dlatego cieszę się, że iPhone uzupełnia rynek swoim bardzo intuicyjnym interfejsem i bajeranckim designem. Osobiście iPhona znienawidziłem za jego funkcje GSM, ale pokochałem za całą resztę. Może czwarta generacja będzie tym idealnym? Pożyjemy zobaczymy. 



Produkt Plusy i minusy

iPhone 3G S

+ Świetny design

+ Ekran odporny na zarysowania

+ Rewelacyjne wyświetlanie obrazu w słońcu

+ Ten ekran naprawdę ma rozdzielczość 480 na 320?

+ Funkcje dotykowe jedne z lepszych jakie widziałem

+ Niezwykle intuicyjny interfejs

+ Szybkość działania aplikacji

+ Rewelacyjne gry

+ Łatwość obsługi przy pomocy palca

+ App store i liczba dostępnych aplikacji

+ Bateria

+ Odtwarzanie filmów oraz funkcja iPoda

+ Przeglądarka Safari

+ Stabilność systemu








- Funkcje GSM potrafią się zawiesić

- Słabe wyłapywanie sygnału GSM

- Cena

- Brak możliwości samodzielnej wymiany baterii

- Tył obudowy podatny na zarysowania

- Brak standardowego wejścia USB

- iTunes

- Nieco mało możliwości dostosowania wyglądu


Sprzęt dostarczyli:

Apple Polska

Autor artykułu : Maciej Guguł (Misiury)












Tagi:

Komentarze

  1. boomshanka 21.12.2009 07:05 Avatar



    lol

    nie wierze

  2. boomshanka 21.12.2009 07:17 Avatar



    hehe

    spoko recka, szczegolnie wideo i te gry sportowe pokroju pasjansa

    i ja tez wam skladam wesolych swiat

  3. loms 21.12.2009 08:05 Avatar


    Tarnowskie Góry

    hmmmm

    mi też bardzo podobało się wideo, jak bym jednak zrezygnował w przyszłości z infantylnych wstawek pokazujących nastrój testującego, głupio to wygląda.

  4. Mayor 21.12.2009 08:47 Avatar


    Pruszcz Gdański

    jaja...

    … sobie robicie, wideo jest da best dawno sie tak nie usmiałem

  5. Badazzeditor 21.12.2009 09:09 Avatar


    Wrocław - Jagodno

    ..

    no…prawie jak Oliver Janiak jakby go ogolić – nie tylko na twarzy ale ten straszny cień na ścianie…beeee

  6. mrbobster 21.12.2009 09:15 Avatar


    Tychy

    super super

    recka i dużo humoru

  7. nikon12 21.12.2009 09:29 Avatar


    Falubaz City

    omg

    to mi sie zdarzylo jeszcze na sofcie 2xxx i to z 2 razy
    (Funkcje GSM potrafią się zawiesić) To trzeba miec pecha albo uwalony telefon chyba
    Mozliwosc wymiany baterii jest dla jakis chyba zaawansowanych uzytkownikow normalnemu czlekowi po co, na co to?

    Co do pudelka. Jest rewelacyjnie. Proste, estetyczne, ladne jak sam telefon Jakby zrobili pudelko jak w htc diamond to bylby niezly lol.

    Recka z jajem. n1

  8. Stealth 21.12.2009 09:46 Avatar


    gliwice/cieszyn

    ...

    Misiury – iPhone nie ma kamery do wideorozmów – bo i tak tego nikt nie używa poza rozmową testową

  9. devil_zone 21.12.2009 10:10 Avatar


    Piotrków Tryb. / Kraków

    Stealth

    Ja w E51 używam dość często

    A recenzja po mistrzowsku przygotowana

  10. zbanowany 21.12.2009 10:11 Avatar


    Bananowo

    kozacka

    ta vrecka

  11. cfaniak 21.12.2009 10:12 Avatar


    lublin

    wow

    musze go miec

  12. ekseight 21.12.2009 10:28 Avatar


    Poznan

    _____

    Nie wierze świat się kończy na Frazie recenzja Iphona.

  13. KamilM 21.12.2009 10:40 Avatar


    Płock

    heh

    Fajna wideo recenzja. Z jajem, a nie taka poważna i nudna jak na pclab .

  14. Pelson 21.12.2009 10:47 Avatar


    M-ko / Jarosław

    haha

    wideo miazdzy suty

  15. scar99 21.12.2009 10:49 Avatar


    Wrocław

    brawo

    fajna recenzja – z pomysłem i humorem. Fajnie że ktoś jeszcze robi recenzje na takim poziomie. Fakt przydałaby się druga część pt. Możliwości iPhone po Jailbreak’u – a wierzcie mi dopiero po tym zabiegu to jest COŚ – zaraz polecą na mnie gromy że to piractwo itp. ale osoby w temacie ( ancymon i spółka ) mnie poprą. Wesołych

  16. Shmit 21.12.2009 12:32 Avatar


    Szczecin

    123

    jestem pod niemalym wrazeniem profesjonalizmu recki video ,Misiury dobra robota

  17. aWaKeN 21.12.2009 14:08 Avatar


    Łódź

    .

    ja mam od tygodnia – myslalem o Androidzie (Hero), ale w koncu wygral 3GS i powiem krotko – dla uzytkownika ceniacego prostote, funkcjonalnosc i intuicyjnosci lepszego wyboru nie ma.

    To multimedialny kombajn – telefon, iPod (swietna jakosc dzwieku na wyjsciu), konsola (nowe gry: bajka!) i jeszcze potezna maszynka do przegladania netu.

    W porownaniu z 3G wszystko dziala co najmniej 2 razy szybciej – nawigacja, ktora na 3G odpala sie ok min, tu kilkanascie sek. A i fixa duzo szybciej lapie.

    Dla mnie telefon (niemalze) idealny Przyczepic sie mozna do ceny, ale telefon na win czy androidzie wcale tansze nie sa..

  18. CooLBaRT 21.12.2009 14:13 Avatar


    Luboń

    I jest jeszcze taka fajna

    funkcja, o której nie wspomniano. Chodzi mianowicie o oglądanie filmu w iTunes. Jeśli zaczniesz oglądać film, ale go zatrzymasz, a następnie zsynchronizujesz iPhone z iTunes i wgrasz oczywiście ten film na telefon, to gdy zaczniesz go oglądać na telefonie to automatycznie od momentu, na którym skończyłeś na komputerze Drobiazg a cieszy W druga stronę oczywiście też to działa

  19. Jerryxp 21.12.2009 14:35 Avatar


    Żubry ;)

    .

    jailbreak obowiązkowo

  20. aWaKeN 21.12.2009 14:39 Avatar


    Łódź

    .

    a dysponuje moze z Was ktos obowiazkowa lista gier i aplikacji dla 3GS? Co mozecie polecic?

    Na razie mam nawigacje iGo i Navigon (nie mialem okazji sprawdzi ktora lepsza) i kilka gier: avatar; nfs shift; mgs, sandstorm, rock band, driver i fifa 10

    No i jeszcze palringo mam

  21. Jerryxp 21.12.2009 14:44 Avatar


    Żubry ;)

    .

    Fifa 10 taka sobie, Real Football 10 lepsze

  22. TomekRus 21.12.2009 14:55 Avatar


    LBN

    aWaKeN

    jakosc dzwięku jest jak najbardziej okej ale do irivera troche brakuje

  23. Manial 21.12.2009 15:11 Avatar


    pod lasem

    Swietna recenzja i

    sam telefon niczego sobie…

  24. scar99 21.12.2009 15:13 Avatar


    Wrocław

    aWaKeN

    a robiłeś Jailbreak ?

  25. global 21.12.2009 16:07 Avatar


    Ostrowiec Św.

    Swietna recenzja

  26. 2qan 21.12.2009 16:09 Avatar


    Vratislav

    scar99

    mysle ze robil sadzac po tym ze ma dwie nawigacje – raczej nie kupuje sie programow za kilkadziesiat dolarow ot tak do kompletu

  27. 2qan 21.12.2009 16:26 Avatar


    Vratislav

    filmik

    fajnie zrobiony, ale pomimo niezlego akcentu uzywasz wymowy “ejpl” zamiast “epl” – wydaje mi sie ze nie jest to poprawne

  28. scar99 21.12.2009 16:33 Avatar


    Wrocław

    2qan

    W sumie racja ; ) tak na marginesie postawiles Windows na macbooku ? Jak z kultura pracy ,dostępności sterownikow ?

  29. scar99 21.12.2009 16:44 Avatar


    Wrocław

    Co do aplikacji na ip po jb

    Polecam :
    Winterboard – podstawa w zmianie wyglądu iPhone.
    iBlind – tworzy przezroczyste ikony ,pomocne w porzadkowaniu ikonek.
    SMSHelper
    blindSMS
    iPhone deliwery – 3 podstawowe narzędzia umożliwiające wygodnepisanie i odbieranie smsów.
    SBsettings – wszystkie potrzebne funkcje w jednym miejscu.
    Backgrunder – możliwość pracy z kilkoma aplikacjami i przelaczania się miedzy nimi.
    Instal0us i wiele innych

  30. pavulon 21.12.2009 16:46 Avatar


    Kołobrzeg

    profesjonalizm

    + humor = swietna recka

    Gratuluje.

  31. lonio 21.12.2009 17:01 Avatar


    Świebodzice

    ...

    “Brak możliwości samodzielnej wymiany baterii”
    to jakiś żart?

  32. Misiury 21.12.2009 17:16 Avatar


    Wrocek

    Dziekować wszystkim za dobre słowo

    lonio – to nie żart, znam kilka osob które sporo używają telefonu w terenie, ciężko jest im podłączyć telefon do ładowania na dłużej, a potrzebują go cały czas. Te osoby mają właśnie dwa zestawy baterii jedna padnie to druga zawsze w zapasie jest. Druga sytuacja, jak ci bateria w iP padnie to niestety musisz odesłać cały telefon, a nie wybrać się do sklepu i dokupić baterie. Oczywiście możesz się z tym nie zgodzić i napisać swoje zdanie od tego są komentarze.

    CooLBaRT – a nie wiedziałem, wiesz telefon miałem krótko i wszystko sprawdzić czasami ciężko.

    Stealth – możliwe ale to samo słyszałem kiedyś o braku mms w ip

    nikon12 – bo ja nienormalny jest , a co do wieszania się to niestety, ale problem pojawia się przy bardzo intensywnym wykorzystaniu telefonu do rozmów. jak pisałem problem zaczynał się po 50% wówczas zawieszał takie rzeczy, a raz zrobił to w zwykły dzień i przekonałem się o tym jak ktoś mi powiedział ze nie odbieram telefonu, zadzwonił do mnie on miał sygnał wolny a mój ip nie dzwonił.

    loms – ja tam świąt jeszcze nie czułem jak to nagrywałem było to nawiązane do terminu publikacji

    Za wszystkie dobre słowa dziękuje, za krytyczne uwagi również

  33. nikon12 21.12.2009 17:23 Avatar


    Falubaz City

    Misiury

    do reklamacji chyba. takich jaj to ja nie mialem, a moje miesieczne rachunki sa w okolicach ostatnio 200zl, wiec duzo rozmawiam

  34. Flapjack7 21.12.2009 17:27 Avatar


    Falubaz City

    heh

    Świetna recka. Łapanie zasięgu i moment u lekarza

  35. lonio 21.12.2009 17:42 Avatar


    Świebodzice

    ...

    jako telefon to bateria może być niewymienna (można ładować codziennie)
    Ale jako palmtop to jakieś totalne nieporozumienie. Mam 2 baterie do axima jak idę w góry i od czasu do czasu sprawdzam pozycję to dwie baterie to mało.
    Pewnie chodzi o to aby kupić 2 ajfony

  36. nikon12 21.12.2009 17:47 Avatar


    Falubaz City

    pewnie chodzi

    o to ze jak idziesz w gory to zabierasz jakis inny telefon, ktory przetrwa w ‘innych’ warunkach
    czy w gory tez w lakierkach idziesz

  37. Jerryxp 21.12.2009 17:56 Avatar


    Żubry ;)

    .

    odkrecic obudowe, wyjac baterie, wymienic, takie trudne? niektorzy to wszystko by chcieli miec na tacy podane
    poza uzywam iP 3G od ponad roku i nie zauwazylem zadnego ubytku na baterii

  38. Liroyek 21.12.2009 17:56 Avatar


    Velbert - Niemcy :P

    hmmm

    nie ma zle bateria daje rade pozatym zawsze mozna zabrac lapka i podladowac

    co do filmu to jedna uwaga

    konto na itunes mozna zalozyc bez karty platniczej

    pozatym ok

  39. Liroyek 21.12.2009 17:58 Avatar


    Velbert - Niemcy :P

    przy okazji

    mam 3gs z JB od sierpnia i jeszcze mi sie nie zawiesil

  40. lonio 21.12.2009 18:04 Avatar


    Świebodzice

    nikon12

    acha to tylko do opery…

    Jerryxp
    nigdy nie pomyślałem żeby w góry zabierać śrubokręt. Ciekawe co producent powie gdy zechcesz zareklamować.

    Liroyek
    Gdybym zabierał lapka to nie potrzebny by mi był palmtop.

  41. WojterEX 21.12.2009 18:11 Avatar


    Siewierz

    Ten wasz aple

    może się schować w zderzeniu z moim PSP :] a Assasin’s Creed wygląda bardzo szpetnie, trochę na opak niż mówi gościu w filmiku. W porównaniu do innych gier z ip oczywiście.

  42. maX291 21.12.2009 18:15 Avatar


    U

    WojterEX

    nie szpanuj że masz psp.
    jak można porównać konsole do gier z telefonem ?? wyobraź sobie że iphone jest 3 razy mniejszy od tego psp i na dodatek jest telefonem a nie konsolą

  43. Misiury 21.12.2009 18:19 Avatar


    Wrocek

    Liroyek

    a jesteś pewien ? bo ja nie byłem tego świadom przez trzy godziny. On nie zawiesza sprzętu, wszystko działa, kreski zasięgu są, możesz dzwonić itd, ale te polaczenia nigdzie nie idą odkryłem to przez przypadek
    Ale to prawda sprzęt mógłby być uszkodzony, ale o to powinni zadbać ludzie z Apple wysyłając sprzęt. Wysyłać uszkodzony do recenzji było by nie ładnie Ciężko jest mi teraz powiedzieć czy to przypadłość ip, czy też tego konkretnego egzemplarza. Dobrze, że o tym piszecie, więcej opinii lepsze rozeznanie.

    Jerryxp no kurcze to ip co ja mam go rozkręcać gdzieś w górach ? a jak śrubkę zgubie to co (wideo recenzja jest zawsze jakby uzupełnieniem tekstu i odwrotnie – to do kwestii rejestracji).

    Panowie ogólnie jest to problem, że nie wymienicie baterii, ale to już zależy od danej osoby czy ten minus jest istotny czy też nie. jakbym kupował ip to dla mnie to nie jest minus, ale dla kogoś innego tak. To tak jak z wideo rozmowami – ja mogę nie używać, ale to nie znaczy, że każdy postępuje i użytkuje sprzęt jak ja.

  44. Liroyek 21.12.2009 18:28 Avatar


    Velbert - Niemcy :P

    Misiury aka 'LazyBera z Zasadami'

    jeszcze nikt mi nie mowil ze nie odbieram

    a czesto do mnie wydzwaniaja

  45. ip

    Posiadam 3Gs 16GB od 2 dni i jestem nawet dość zadowolony. Potwierdzam słabość funkcji GSM i do tego dochodzi ułomność jej obsługi (typowa dla smartfonów). Bateria imho jest kolejnym minusem. Moim zdaniem jest marna. Tel wytrzymał mi raptem 1 dzień, fakt, że trochę się nim bawiłem. Poza tym rewelacja. Zainstalowałem sobie pTerm, VNC i RDP z których da się na tym urządzeniu korzystać.

    Świetna sprawa to integracja kontaktów nie tylko między gmailem i telefonem, ale też między innymi aplikacjami (np klient VOIP).

    Często jestem poza zasięgiem GSM (ale mam wifi), mogę teraz odbierać przekierowane rozmowy z GSM na voIP. Ktoś kto do mnie dzwoni nawet nie zauważa faktu, że jestem poza zasięgiem, a ja normalnie odbieram rozmowę. Mogę też sam wykonywać telefony z Voipa po kilka groszy za minutę do niemal całej Europy i to równie wygodnie jak korzystając z GSM. Dodatkowo dzięki temu, że program do voipa obsługuje kilka kont SIP klienci np. z Niemiec mogą do mnie dzwonić na numer lokalny ,który odbieram w Polsce

    Navigacja (Navigon) działa o niebo lepiej niż Garmin na E71, zobaczymy jak z jakością map. Najśmieszniejsze jest to, że nie korzystam z muzyki i gier, aczkolwiek zdarza mi się obejrzeć filmik na youtube.

    Bardzo jestem zadowolony z obsługi gmaila i przeglądarki internetowej.Jest na prawdę nieźle, a w porównaniu z tym co oferowała opera mini i klient gmaila na S60 to kolosalna różnica na plus. Fajną sprawą jest możliwość skopiowania jakiejś treści np z majla do SMS’a

    Bardzo dobrze działa w zestawie głośnomówiącym BT, warto dodać, że jak ktoś potrzebuje dodatkowej energii, to można sobie dokupić zewnętrzną baterię (integrującą się fizycznie z IP) – zapewnia nawet trzykrotne wydłużenie pracy iPhone’a bez dramatycznego zwiększenia wymiarów i wagi.

    iPhone’a bez tych funkcjonalności które są obecnie raczej bym nie kupił, ale w obecnej formie uważam, ze jest to produkt wart, jeśli nie grzechu, to na pewno tych 2200 zł które za niego dałem (nówka z fakturą VAT).

  46. Mingan 21.12.2009 18:41 Avatar


    Gdańsk

    123

    dobra recenzja, z jej opisu wnioskuje, że cena iphone to nie tylko kwestia znaczka (jak nie którzy utrzymują) ale porządnej bardzo dopracowanej konstrukcji, ja bym jeszcze jako minus dość duży uznał zamknięte oprogramowanie tzn apple musi je najpierw approvować a dopiero może trawić do sklepu (nie wspominając o przypadkach usuwania appsów bez podania przyczyny)

  47. Misiury 21.12.2009 18:43 Avatar


    Wrocek

    Mingan

    czyli iTunes w skrocie mowiąc

  48. DummyBoy 21.12.2009 18:48 Avatar


    Wrocław

    Polska gra na 3GSa

    Mogli byscie przy okazji napisac o Polskiej grze wykorzystujacej iPhone 3GS: Speed Forge Extreme: http://www.youtube.com/watch?v=tYaUBxKmsBY
    Pisałem do redaktorów, ale zostałem olany…

  49. ancymon 21.12.2009 18:51 Avatar


    piekło

    ..

    masz telefon od dwoch dni i narzekasz na baterie?

    Navigon ssie w porownaniu z iGo i Tom Tomem (imo iGo lepsze)…

    “Fajną sprawą jest możliwość skopiowania jakiejś treści np z majla do SMS’a”

    to akurat jest w prawie kazdym telefonie, a nie bylo wczesniej w ip. btw. jak juz chcesz spolszczac to “mejla”.

    “Bardzo dobrze działa w zestawie głośnomówiącym BT”

    nieprawda… Iphone miewa problemy z bardzo wieloma zestawami BT, w przeciwienstwie do innych telefonow.

    2200zl za 16GB to b. duzo. Sprzedalem 32GB nowiutki we wrzesniu za 2400zl np. a i tak lepiej wziac w umowie i solidny pakiet danych, bo bez tego ip sporo traci.

    Generalnie uwazam ze po dwoch dniach to mozna sie o grze komputerowej wypowiadac, a nie o telefonie.

    Misiury gratulacje za recke Szkoda ze nie dorzuciles mojego info o np. psujacym sie kablu od ladowania (a dotyczy to ~75% egzemplarzy ), ale jak wiadomo – to wychodzi po dluzszym uzytkowaniu i nie u wszystkich. Sluchawki tez bym pojechal, co prawda w porownaniu z HTC czy innymi Omniami sa sporo lepsze (choc Samsung nawet do nizszych modeli daje niskobudzetowe dokanalowki) ale jako sluchawki do muzyki (a przeciez iphone to w duzej czesci ipod) imo ssa okrutnie.
    Ogolnie jest to jeden z lepszych (o ile nie najlepszy) artykulow na frazie (i wcale nie chodzi o opisywane urzadzenie i moj do niego stosunek ) i jedna z lepszych recenzji iphone, ktora widzialem w ogole. Oby tak dalej

    p.s: Wszystkim posiadaczom iphone, polecam gre BACKBREAKER (jest wersja lite za free w appstore). Jak nie lubie footballu, tak mnie wciagnelo doszczetnie… I nie tylko mnie, sprawdzcie recenzje tej gry w sieci.

  50. Tupac 21.12.2009 18:56 Avatar


    Westside

    890

    szkode, ze aty na takim poziomie jak Twoj spotyka sie na frazie okazjonalnie. az przyjemnie sie czyta, zadnych zastrzezen do stylistyki, formy i calej koncepcji przekazu informacji. do tego swietne filmiki i trafne, obiektywne spostrzezenia.

  51. Jerryxp 21.12.2009 19:00 Avatar


    Żubry ;)

    .

    mi się podoba TomTom
    iGo chętnie po testuję

  52. Mingan 21.12.2009 19:08 Avatar


    Gdańsk

    Misiury

    rozwinąłbym bo “itunes” brzmi jak by program do obsługi był do dupy a tu chodzi o podejście apple

  53. Vasago 21.12.2009 19:14 Avatar


    Zabrze

    Hmm

    Imo navigon ssie odrobine mniej niz tom tom, ale i tak jedno i drugie jest do bani w porownaniu z am. Dodatkowo jechalem dzisiaj do domu na tt w 3g i o ile fixa zlapal w pare sekund, to pare razy sie gubil i odnajdywal. Moze i trwalo to 1-2 sekundy, ale i tak bylo irytujace. Jezeli gs nie ma duzo lepszego gps-a, to uzywalbym ip jako nawigacji tylko w sytuacji awaryjnej.

  54. ancymon

    Ja nie napisałem, że kupiłem tanio. Ot zwyczajnie nie widziałem nigdzie taniej z FV 22%, wersja 32GB nie jest mi do niczego potrzebna, a nie interesuje mnie przesiadywanie w necie by kupić coś o parę zł taniej. Za abonamenty dziękuję, nie lubię być uwiązany do jednej firmy. Napisałem o swoich doświadczeniach, a nie o jakiejś bezwzględnej prawdzie. U mnie z parrotem BT działa znakomicie, w przeciwieństwie do E71. W E71 nie widziałem opcji kopiowania między majlem a SMSem, może nie wiedziałem jak użyć tej funkcji.

    Problem z navi (GPSem) znika po kupieniu carkita

  55. ancymon 21.12.2009 19:19 Avatar


    piekło

    KvM

    imo ten telefon bez netu mozna sobie podarowac, ale… Chyba ze masz jakies normalne ceny pakietow w prepaidzie.

    Vasago – moim zdaniem generalnie GPS w ip ssie i traktuje go raczej jako dodatek.
    ekhm wlasnie doczytalem calosc twojej wypowiedzi
    btw. GS nie ma lepszego modulu niestety (sprawdzane przeze mnie metoda organoleptyczna )

  56. Misiury 21.12.2009 19:46 Avatar


    Wrocek

    ancymon

    dobrze słyszeć o kablu nieco napisałem wygląda na słabą konstrukcje, ale mnie bardziej zraziła jego nietypowa konstrukcja. Osobiście nie lubię zupełnie odmiennych kabli. O jego wytrzymałości ciężko mówić, bo z serwisu dostałem info tylko o przełączniku wyciszania, który podobno jest najczęściej spotykanym bublem, który reklamują ludzie. Dlatego też nie pisałem mają nadziej, że w komentarzach opiszesz ten przypadek, raczej przypadki. (bo w sumie sam nie wiem jakiego jest to typu uszkodzenie)

    Mingan no tak ale ja patrze na iTunes tylko jako narzędzie do pracy z iPhonem, bo tak naprawdę iTunes z początku miał zupełnie inne przeznaczenie później Apple stwierdziło, że będzie to kluczowy program iPhone w sprawach związanych z obsługą iP to iTunes nieco kuleje. Synchronizacja nieco zagmatwana, aplikacje dostępne tylko te akceptowane przez apple jak juz zauważyłeś itd. Jak widzisz nie oceniam całej aplikacji bo to w sumie może być już temat na osobą recenzje

  57. aleksonyks12 21.12.2009 19:53 Avatar


    Wrocław

    Koniec świata....

    FrazPC pozytywnie o Apple…. Cóż widać że nawet tu dotarła zachodnia cywilizacja….
    Może nawet doczekamy się recenzji MacBooka Pro 13″ za jakiś czas…..

    Na koniec oryginalne podsumowanie roku…
    Nie będę psuł zabawy — milej lektury:

    http://blog.fotogenia.info/2009/12/20/kto-pierwszy-ten-lepszy/

  58. Tupac 21.12.2009 20:07 Avatar


    Westside

    890

    aleksonyks12
    jak pisze sie pozytywnie o apple to juz jest oznaka zachodznie cywilizacji?
    jak juz cos to art zawiera ocene obiektywna, nie tylko pozytywy sa w nim wymienione.

  59. ein 21.12.2009 20:10 Avatar


    zoppot

    Niestety

    nie wytłumaczysz. Zresztą ponownie mamy do czynienia z opluwaniem Apple przez aleksonyks12. Jak on tej firmy i jej produktów nienawidzi… taka antyreklama w każdej wypowiedzi.

  60. hm...

    zwykle jestem w zasięgu wifi, a jak nie to jak dotąd ograniczałem się do majla i przeglądania netu. Koszty transmisji danych były jak dotąd niezauważalne. Ale właśnie dlatego nie mam abonamentu by w razie potrzeby móc się bez problemu przesiąść jeśli zajdzie taka potrzeba.

  61. aleksonyks12 21.12.2009 20:52 Avatar


    Wrocław

    Ein

    Jak na razie jedynym “opl….czem Apple” spotkanym na tej stronie, jest niejaki Antoni Woźniak, który na żal nie potrafi odróżnić newsa (faktu) od własnej opinii (argumentu), mam dziwne podejrzenia że “Ein” jest jego pseudonim….

    Widzę że pod wpływem czynników trzecich (prawdopodobnie redaktora naczelnego), “Ein” zmienił zdanie co do Apple z 1984 “2+2=3 na 5″; jak się mawia: “Miłość i nienawiść są dwoma obliczami tego samego”, tylko przy zmianie z 3 na 5, trzeba znaleźć kogoś na kogo się zwali odpowiedzialność….. (z tego co widzę – na mnie), w psychologii taki mechanizm nosi nazwę “wyparcia”….

  62. ein 21.12.2009 21:00 Avatar


    zoppot

    Ehh

    jakie to przewidywalne. Nie tłumacz się, każdy widzi żeś niezły Applehater. I jeszcze dodatkowo nerwy puszczają, ale cóż poradzić – prawda w tym wypadku kogoś bardzo, bardzo zdenerwowała. Dowodzi to dokładnie powyższej diagnozy. Ot, kolejna antyreklama Apple w wydaniu aleksonyks12.

  63. aleksonyks12 21.12.2009 21:02 Avatar


    Wrocław

    cd. Ein....

    Morze wyjaśnisz swoim czytelnikom, jak się Apple udało pozbyć się FireWire 800 z Mac Pro, MacBook Pro, iMac i Mac Mini przecież sam twierdzisz że, tu cytat:

    “Niedawny promotor tego interfejsu – Apple – zrezygnował praktycznie całkowicie z montowania FireWire w swoim sprzęcie. Zasadnie zatem staje się pytanie, czy jest sens montować praktycznie niewykorzystywane złącze? Czy warto ponosić dodatkowe koszty utrzymywania tracącego na znaczeniu i popularności interfejsu?”

    Jakoś dziwnym trafem Apple podaje że FW 800 nadal “fizycznie występuje” w wymienionych przez mnie urządzeniach…. wystarczy sprawdzić tu:

    http://www.apple.com/macmini/specs.html
    http://www.apple.com/macbookpro/specs.html
    http://www.apple.com/imac/specs.html
    http://www.apple.com/macpro/specs.html

    Jak się okazuje Mac Pro ma nawet 4 (słownie: cztery) złącza FW 800…

    P.S.: Ciekawe…. czyżby ja miałem rację co do “wyparcia”….

  64. aleksonyks12 21.12.2009 21:09 Avatar


    Wrocław

    @Ein

    Czyli kontynuujmy zatem — podważanie wiarygodności Ein’a jest cytat: “kolejna antyreklama Apple w wydaniu aleksonyks12.”

    Czyżby szanowany dziennikarz potrzebował oprócz terapii antypomofobicznej jeszcze inne postaci pomocy specjalistycznej…. Bo wygląda na to że w wydaniu 1984 “Ein” = “Apple”, kiedy “2+2=3 i 5″

    Errr, chyba nietaktem będzie jeżeli spróbuje cię spytać który jest obecnie rok….

  65. ein 21.12.2009 21:10 Avatar


    zoppot

    Mam pytanie

    do użytkowników nowego G S oraz najnowszego iPoda Touch 3gen.- na ile te urządzenia są tożsame, tzn. czy iPod to wszytko to, co ma G S, czy jednak są jakieś większe różnice między tymi urządzeniami?

    Co do ceny, to faktycznie obecnie wszystkie wyższej klasy telefony kosztują w granicach tego, co woła Apple za G S, więc ewentualne argumenty, że drogo można kierować pod adresem każdego producenta.

  66. Weelkoo 21.12.2009 21:26 Avatar


    FrazPC Tech Lab

    ein

    iPody Touch 3 generacji w wersjach 32GB i 64GB są tożsame pod względem bebechów z 3G S – no oczywiście poza modułem GSM, GPS i “aparatem”. iPod Touch 3G 8GB już nie (to stary 2G z nowym softem).

  67. ein 21.12.2009 21:41 Avatar


    zoppot

    Ok

    czyli wszystko co jest fajne, minus to co mniej fajne / ew. niepotrzebne (oczywiście subiektywnie). A 64GB to już raczej wystarczająca ilość miejsca. Dziękuję za info.

  68. hm

    ja zawsze bylem nastawiony krytycznie do poprzednich generacji tego urządzenia, za specjalnie nie bawiłem sie tym – patrz powyżej.
    Teraz tak jako telefon pewnie nadal bym wolał coś innego, Ale jak bym miał okazje mieć do wyboru coś bajeranckiego wybrać to pewnie nie zastanawiałbym się długo.
    Jest jednak jakaś magia w tych cackach i raczej nie chodzi tu o marketing, pewnie nie potrafię się wysłowić, ale coś jest.

  69. JESTEMmciej 21.12.2009 21:50 Avatar


    Pisz

    hyhy

    Recka kopie zadek.

  70. aleksonyks12 21.12.2009 21:55 Avatar


    Wrocław

    @Tupac

    Domyślam się że recenzja iPhona na FrazPC z roku 2007 by wyglądała następująco:

    “Najgorszy produkt to niezmiennie – i to od kilku lat – iPhone. Szkodliwa zabawka pozbawiona cech użytkowych, wylansowana za pomocą agresywnej opartej na prymitywnych emocjach reklamy, która namieszała ludziom w głowach i tylko utrudniła życie zasłużonym producentom komórek. Oczywiste jest, że telefon może być albo ładny albo doskonały i nigdy nikomu nie uda się tych dwóch cech ze sobą powiązać – to przeciwieństwa, jak ogień i woda. iPhone obnaża też inne wady Apple – zamordyzm i cenzorskie zapędy oraz kopiowanie cudzych osiągnięć. Przez iPhona nie tylko branża ma się źle, cierpią także szarzy użytkownicy, którzy obawiają się eksplozji, braku flaszowych reklam i rezygnacji z wielozadaniowości – bo co z tego że masz 100 tysięcy tytułów w App Store jeśli nie możesz ich obok siebie uruchomić? – oraz applowskiego prania mózgu i towarzyszącego mu ostracyzmu – mieć dziś iPhona to przecież taki obciach! A także deweloperzy którym Apple zabiera wolność tworzenia, prawo do błędu i pisania aplikacji w Javie. Tak właśnie rodzi się kolejny ponury monopol który zagraża wszystkim… No, może nie tym którzy iPhona używają ale oni sami są sobie winni. Chcieli to mają za swoje!”

    Cytat ze zródła: http://blog.fotogenia.info/2009/12/20/kto-pierwszy-ten-lepszy/

    Co do mego twierdzenia “FrazPC pozytywnie o Apple…. Cóż widać że nawet tu dotarła zachodnia cywilizacja…. “, tak jest że na “Zachodzie” Apple jest czymś codziennym, nie wzbudzających emocji i polaryzacji do “Fanboy – AntyFanboy”, “Zachodnie Społeczeństwo” jest świadome walorów użytkowych Apple, oraz kwestia ceny nie wzbudza tyle emocji co u nas… Za produkt Premium — płaci się Premium, dzięki czemu dostaje się coś co jest i ładne i funkcjonalne jednocześnie….
    Obserwując toczone dyskusje z perspektywy premiery iPhona w 2007 roku, obserwuję efekt “Halo” Apple, kiedy rośnie świadomość tej marki w naszym środkowo-wschodnim społeczeństwie i stosunek do Apple powoli (z roku na rok) staje się coraz bardziej podobny temu, występującemu w Zachodnich krajach….

    Na koniec dorzucę taki to obrazek, obrazujący postrzeganie innych marek przez zagorzałego wielbiciela jednej z nich…. i życzę by takich było wśród czytelników FrazPC jak najmniej….

    P.s.: Oraz życzę wszystkim dokonywać wyborów na podstawie wyłącznie swojej świadomej opinii powstałej na podstawie własnego doświadczenia użytkowego, pod tym względem Apple jest podobne do “orgazmu” można to opisać na 100 rożnych sposobów, ale jedynym sposobem dowiedzieć się co to jest to przeżyć (zużytkowywać) samemu…

  71. ein 21.12.2009 21:59 Avatar


    zoppot

    Ano wideo

    jest świetne, chyba faktycznie najlepsze jakie można znaleźć na temat ajfona G S. Faktycznie kopie

  72. Misiury

    bo to ty jak rozumiem jesteś autorem – brawo chłopie.
    Kojarzy sie gościa po ikonce od dawna, chyba 1 recenzja twoja jaką czytałem. Filmik rewelacja. Jako całość – nowa jakość na frazie zresztą pewnie nie tylko.
    Wiem że to takie pochlebianie troche takie niezręczne ale sam sie niedawno przekonałem nawet facet jest łasy na pochlebstwa

  73. aleksonyks12 21.12.2009 22:56 Avatar


    Wrocław

    Naprawdę świetna Videorecenenzja...

    Chociaż nadal nie zostawia mnie uczucie nierealności kiedy czytam pozytywne recenzje iPhona…

    Cóż jednak nie byłbym sobą jeżeli nie dorzucę parę ale….

    Faktycznie do aktywacji jest potrzebny iTunes, tyle że za leniwych i bez konta w iTunes store, zrobi to sprzedawca (Operator komórkowy) w salonie… Chyba się nie zgodzę że iTunes jest złem wcielonym aka. Darth Vader, proponuje dostęp do przeglądania muzyki, video, po okładkach — jak wirtualna prywatna audio-wideoteka, daje dostęp do takich nowości jak podcasty, audiobooki, Genius (na podstawie granej/posiadanych piosenek proponuje podobne innych wykonawców, czy tworzy losową składankę podobnych do granej piosenek) — i jest sporą rewolucja multimedialna w stosunku do poczciwego Winampa, + dla naszych zachodnich sąsiedzi jest to sklep — muzyczno-filmowo-serialowy i wypożyczalnia wideo (działa i u nas, tylko trzeba posiadać albo kartę płatniczą i rachunek z zachodniego banku, albo płacić za pomocą gift kodów (taki jest mechanizm stworzenia na przykład amerykańskiego konta iTunes)), ostatnie zastrzeżenie dotyczy sugestii że za wszystko trzeba płacić — możliwe jest założenie konta iTunes bez karty płatniczej (za pomocą gift-koda – procedura z roku na rok ewoluuje więc nie wiem czy jeszcze działa opcja założenia na darmowy promocyjny kod, czy tylko na odpłatne), około 20tys aplikacji — czyli mniejszość w Appstore są darmowe, oraz jeżeli śledzić specjalne strony ofertowe można trafić na promocje kiedy odpłatna aplikacja staje się darmową na określony czas (zazwyczaj “start up”-y albo w okresie imprez, świąt, konferencji etc…) więc >20tys darmowych i okresowo darmowych aplikacji jest wystarczająco by zapchać wszystkie 9 ekranów iPhona – iPod’a touch do granic możliwości (około 169 aplikacji)…

    Od siebie bym polecił:
    Shazam — identyfikacja piosenek (na podstawie 10s próbki określa kto jest wykonawcą i jaki jest tytuł tego świetnego kawałka co właśnie leci w radio albo na ulice.)
    Stanza — darmowy czytnik ebooków, z importem nowych pozycji z PC.
    Movies (by Flixster) — oferuje kalendarz przyszłych światowych wideo premier, trailery, opisy i rankingi, oraz dla USA identyfikację lokalizacji kinoteatrów i godzin seansów najbliższych miejscu zamieszkania gdzie leci wybrana przez nas pozycja.

  74. Misiury 21.12.2009 23:07 Avatar


    Wrocek

    aleksonyks12

    niedokładnie przeczytałeś, bo napisałem o dostępnych zupełnie ciekawych i darmowych aplikacjach. Do rejestracji tak naprawdę nie potrzeba nawet karty płatniczej, jeżeli odpowiednio dokonasz rejestracji z telefonu (na screenach jest to zaprezentowane) wówczas pojawia się opcja NONE i mamy spokój.

    Co do samego iTunes, to tak ma on sporo opcji, ale jak już wcześniej mówiłem patrzyłem bardziej pod względem działania z iPhonem, a nie iTunes, jako program do odtwarzania muzyki itd. Jednakże wiadomo jednemu ten program podpasuje, komuś nie

  75. aleksonyks12 21.12.2009 23:12 Avatar


    Wrocław

    a i prawie zapomniałem...

    Faktycznie czasami GSM zachowuje się w iPhonie dziwnie i dla poprawnej pracy wymaga restartu, ale mi to się zdarza nie częściej niż raz na 3 miesiąca, szkoda że nie pokazana w akcji aplikacja Google Maps czy YouTube, czy VoiceControl bezbłędnie wybierająca “Grzegorza Brzęszczyczykiewicza” ale pod względem korzystania z GSM jest rewelacyjnie — mogę spojrzeć w książkę adresową podczas rozmowy czy jednym przyciskiem otworzyć rozmowę konferencyjna, funkcje które się przydają sporadycznie ale krytyczne pod względem zachowania ciągłości komunikacji z rozmówcą….

  76. krzycz 21.12.2009 23:16 Avatar


    Centrum

    ...

    o ile artykuły czasami czytam, tak ta wideorecka była pierwszą, którą obejrzałem z przyjemnością. Dałbyś czasem temu drugiemu pograć

  77. aleksonyks12 21.12.2009 23:23 Avatar


    Wrocław

    @Misiury

    Faktycznie dodali rejestracje w iTunes z poziomu iPhone
    iPhona 3G i następnie 3GS podpiąłem pod istniejące już zagraniczne konto iTunes, więc opisuję wyłącznie to na co natrafiłem surfując po sieci…

    P.S.: Nawzajem, wesołych i radosnych Świąt oraz iTablet pod przyszłoroczna choinkę…;-)

  78. Jerryxp 22.12.2009 00:26 Avatar


    Żubry ;)

    .

    mam iP 3G ponad rok czasu i nie zauważyłem nigdy problemów z GSM
    może to babol 3GS-a?

  79. ancymon 22.12.2009 01:05 Avatar


    piekło

    aleksonyks

    ale maki ssa i to okrutnie Dla mnie np. do domu Mac OS to pomylka… Jak edytujesz wideo/zdjecia to rozumiem, ale jako system do domu jest daleeeeeeko w tyle za Win 7…

  80. aleksonyks12 22.12.2009 02:23 Avatar


    Wrocław

    @ancymon

    Oczywiście to zależy, jak w warunkach domowych programujesz na .net to oczywiste pozostaje ci do wyboru tylko Win 7….
    Może jakoś rozwiniesz swa wypowiedź “ale maki ssa i to okrutnie ” czym mianowicie się zajmuje się według ciebie przeciętny użytkownik w warunkach domowych, powiedzmy Maki świetnie sobie radzą za pomocą narzędzi OS X z obsługą MP4, PDF, doc, ppt i xls…

    Nie będę ukrywał że mi Windows 7 przypadł do gustu, jest bardzo podobny do Win 98, równie intuicyjny, oraz również potrafi wysypać się z bluescreenem w nieoczekiwanych miejscach…. trzymam go na bootkampie dla gier i specyficznego windows oprogramowania, a tak na co dzień korzystam z maka (foto, wideo, internet i jego pochodne, komunikacja, praca, synchronizacja iPhone).

  81. ancymon 22.12.2009 02:45 Avatar


    piekło

    ...

    “Windows 7 przypadł do gustu, jest bardzo podobny do Win 98, równie intuicyjny, oraz również potrafi wysypać się z bluescreenem w nieoczekiwanych miejscach”

    a to ciekawe, bo ja testuje Win 7 od pierwszej bety (mam stale jako jedyny, oprocz bootowalnego distro linuxa, ktore wywalilem z hdd, system operacyjny) i nie widzialem jeszcze bluescreena :] Malo tego, kolega uzywa na Athlonie XP@1.67Ghz i 512RAM, wolno bo wolno ale da sie korzystac spokojnie u niego bsoda rowniez nie zanotowalem, mimo wielokrotnego przeciazania systemu. Co mi sie w Mac Os nie podoba? np. konfigurowalnosc wiekszosci “standardowego” oprogramowania jak Safari (ktorego mam stale i od czasu do czasu uzywam na Win 7 ze wzgledu na wyglad i lepsza od Opery kompatybilnosc, ze o iphohnie nie wspomne) czy Itunes jest znikoma… A dostepnosc fajnych zamiennikow w porownaniu z Win 7 jest zerowa. btw. sam jako pierwsze wymieniles foto i wideo, wiec nie dziwi mnie ze siedzisz na macu. W niektorych zastosowaniach jest ponoc lepszy i b. popularny np. w kregach foto… Czemu? Nikt nie potrafil mi tego sensownie wytlumaczyc, wiec najzwyczajniej… nie wiem

  82. aleksonyks12 22.12.2009 03:02 Avatar


    Wrocław

    Z punktu widzenia użytkownika...

    Środowisko jakie stworzy sobie jeden raz na Mac, pozostaje takie same przy kolejnych aktualizacjach i upgraidach czy przesiadce na inny Mac (opcja przenieś ustawienia z…)
    Jeden raz ustawione nie wymaga więcej ingerencji w jego zachowania, brak tu wyskakujących dymków, aktualizacji, komunikatów, UAC etc, czasami raz na miesiąc albo rzadziej wyskakuje okno z propozycją pobrać najnowsze aktualizacje tylko kiedy są dostępne — więc praca w Mac OS X jest czystą przyjemnością, ponieważ nic nie dekoncentruje cię przy wykonywanej działalności, system działa bez bluescreenów, jak jakiś program się zawiesi to zawsze jest opcja przed jego zamknięciem zapisać wyniki pracy, a po crashu przywróci sesję – ogólnie rzecz ujmując jest to Unix z ludzkim, ergonomicznym interfacem…. Z równie intuicyjnymi i dopracowanymi programami firm trzecich instalowanymi na zasadzie (drug & drop) ikonę programu, ponieważ ikona i jest programem (pakiet).
    Oczywiście brak tu wirusów, trojanów i innych paskustw czy pop-ups (jak i komunikatów o aktualizacji antywirusa i wygaśnięciu jego subskrypcji), jedynie że należy ufać tylko oprogramowaniu pochodzącemu z zaufanych źródeł…..

    + Intuicyjne sterowanie za pomocą podświetlanej klawiatury, multitoch gestowego pada czy multitouch magic mouce, zawsze uważałem że używanie skrótów z klawiszem “command” jest wygodniejsze niż “ctrl” + masa przydatnych funkcji wiszących na klawiszach F1-F12 (regulacja jasności, exposse, dashboard, sterowanie odtwarzaczem, głośność, wyjmowanie cd)

    Przesiadka na Mac z Windows to jak przesiadka z 12 letniego Poloneza do nowiuteńkiego Lamborghini, zupełnie inna klasa użytkowania….. Jak już było wyżej wspomniane, jest w Apple jakaś magia, intuicyjność, takie coś co trudno wytłumaczyć co należy spróbować samemu….

    P.s.: Tak na Mac jest dostępne kilkaset tysięcy programów, co jest wystarczające, nawet kiedy Windows ma więcej (w przypadku Mac chodzi raczej o je dopracowanie…)
    Za wyjątkiem kilku specyficznych zastosowań Mac jest idealnym PC do każdego codziennego zastosowania, a Windows — da się na tym samym urządzeniu (Boot camp – (sąsiedni rozdział i bootmenu) albo maszyna wirtualna z Windows programem w doku — taki dawca pomysłu dla Windows 7 – Windows xp mode, przy czym wirtualna maszyna może wykorzystywać i bootcamp rozdział).

  83. aleksonyks12 22.12.2009 03:26 Avatar


    Wrocław

    Ciekawe.... również miałem Win7

    od Beta 1, i bym powiedział że najbardziej stabilnym był RC1 (1 bluescreen), niestety ale RTM zaliczył już trzy — może jednak Win7 nie trawi CS: Source kiedy w tle jest uruchomione Safari….

    err może powaśnisz co znaczy “Konfigurowalnosc wiekszosci “standardowego” oprogramowania jak Safari czy Itunes jest znikoma.” Chodzi ci o pluginy do tych programów?, err Perian, Flip4Mac, Glims, ClickToFlash — mogę wymienić kilka od ręki… oczywiście pod Mac.
    “A dostepnosc fajnych zamiennikow w porownaniu z Win 7 jest zerowa” err Firefox, Opera, Chrome…. oraz doubleTwist, Plex. Ale powiem że korzystam z Safari dla szybkiego renderingu i ładnie prezentującej się treści stron internetowych, natomiast iTunes – to synchronizacja iPhone, Genius, tworzenie własnych playlist, inteligentne playlisty, przeglądanie po okładkach, radio, podcasty, audiobooki…. wszystko w jednym miejscu….

    “Nikt nie potrafil mi tego sensownie wytlumaczyc, wiec najzwyczajniej… nie wiem ” Foto to iPhoto, Aperture dla Raw, użytkownicy wybierają Mac dla tego że jest to zakończony produkt sam w sobie, gotowy do pracy od razu po uruchomieniu — może wystarczy że sam spróbujesz magii Mac OS X powiedzmy od hakintosha

    Wideo w moim wydaniu to wideo głównie z sieci, a nie z kamery…. Głownie odbiór, a nie montaż….

  84. aleksonyks12 22.12.2009 03:40 Avatar


    Wrocław

    Apropos testu Mac OS X

    Trafiła mi na oczy taka rzecz jak: Snow Leopard Universal 3.6 VMware image,
    Może z tym będzie ci najprościej w warunkach domowych zapoznać się z Mac….

  85. Mayor 22.12.2009 08:12 Avatar


    Pruszcz Gdański

    planujemy...

    … po nowym roku testy jakiegos MacBooka to i bedzie okazja zapoznać się z Mac OSX i napisac na ten temat pare słów…

  86. Ament 22.12.2009 08:58 Avatar


    Częstochowa

    Przez 9 lat swojej kariery GSM

    przerobilem prawie 40 telefonow (najwazniejsze Nokie, SE, Motorole itp…), wszystkie dostepne platformy itd… Mialem kiedys iPhona 3G bardzo krotko, teraz – po wyjsciu softu 3.1.2 – mam nastepnego. I jedno jest pewne: geniusz tego urzadzenia polega imho bardziej na zastosowaniu (jak na tamte czasy to byla rewolucja) ekranu pojemnosciowego. Kto choc raz mial przyjemnosc dotknac i pomacac ten wie o czym pisze. Wszystko dostepne za MUSNIECIEM opuszkiem palca. Czasami z koniecznosci wracajac do topornego WM czy Symbiana zastanawiam sie jak przez te wszystkie lata ludzie musieli i poniekad dalej musza tapac tymi gownianymi stylusami, silowac sie palcami z ekranem rezystancyjnym itd… iPhone jaki jest taki jest – albo go sie go kocha od razu albo nie – ale przyjemnosc i latwosc w komunikacji pomiedzy userem a GUI miazdzy wszystkie inne platformy razem wziete.

    +1 dla iPhona

  87. Serek25 22.12.2009 15:34 Avatar


    Wieś gdzieś na zachodzie Polski!

    ...

    Zbieram szczękę z podłogi. Nie spotkałem się jeszcze z tak szczegółową a jednocześnie tak ciekawą recenzją urządzenia multimedialnego mającego jeszcze funkcję telefonu.

    Obecnie iPhone dla mnie jest ze względu na zaporową cenę gadżetem poza zasięgiem, gdyby jednak kosztował o połowę mniej to z chęcią bym zakupił.

  88. Jerryxp 22.12.2009 18:31 Avatar


    Żubry ;)

    Serek25

    nie musisz od razu napalać się na 3GS na początek to 3G wystarczy

  89. Weelkoo 22.12.2009 18:34 Avatar


    FrazPC Tech Lab

    hMMMMMMMM

    eee, kupujesz iPoda Touch i też będzie – telefon i tak średnio się prezentuje, GPS raczej mizerny – a takiego iPoda 3G 8GB kupisz za 600PLN nówkę czyli 1/4 ceny

  90. dominikmjm 22.12.2009 21:06 Avatar


    Wrocław

    No ale iPod 3G 8GB

    To to samo co iPod 2G, niestety…

    Ale i tak nieźle

  91. Spuki 22.12.2009 21:26 Avatar


    Poznań

    dziwne

    na moim 3gs nie maiłem ani razu problemów z gsm. Na razie nakupiłem mnóstw aplikacji z itunes i nie myślę o jb, starcza mi to co mam

  92. Spuki 22.12.2009 21:27 Avatar


    Poznań

    jak przerzucić ebooka z kompa do stanzy?

    bo nie bardzo wiem jak to zrobić

  93. aleksonyks12 23.12.2009 00:41 Avatar


    Wrocław

    Stanza for desktop....

    Pobierasz stąd:
    http://www.lexcycle.com/download
    Instalujesz, uruchamiasz — najlepiej na Mac z Wi-Fi na Airport:

    Uruchamiasz ebook w Wordzie, wybierasz zachowaj jako, jako opcje zaznaczasz kodowanie Unicode, zachowujesz.

    Otwierasz w Stanzie File – Open File – plik w unicode,
    Wybierasz Save us… .epub

    Otwierasz stworzony .epub w Stanzie,
    Idziesz w narzędzia, zaznaczasz enable sharing.

    Uruchamiasz Stanze na iPhone idziesz w źródła gdzie wybierasz lokalne klikasz, czekasz jak się połączysz z stanza desktop, ściągasz udostępniony plik na iPhone.

    Czytasz.

  94. Mobius00 23.12.2009 00:45 Avatar



    ...

    miałem iPhone 2G, teraz mam 3G… używam tego telefonu nieprzerwanie od softu 1.1.4 do najnowszego 3.1.2 i nigdy nie miałem takich problemów z modułem GSM jakie są opisane w recenzji…

    wadliwy model? pech recenzenta? moje szczęście?

    aha… jeszcze jedno… kojarzy ktoś kiedy to powinny wyjść nowe macbooki? bo w końcu jest taka nieoficjalna zasada… iPhony na czerwiec, iPody na wrzesień… macbooki ? styczeń?

  95. aleksonyks12 23.12.2009 04:42 Avatar


    Wrocław

    Obawiam się...

    Że styczeń to Mac Pro (aktualizacja co 12M) i Xserve.

    Ostatnia aktualizacja MacBooków Pro to okolica WWDC, więc przy średnio 9cio miesięcznej aktualizacji spodziewałbym się je w okresie od końca marca do WWDC 2010 i dalej (czerwiec – lipiec).

  96. Vasago 23.12.2009 08:05 Avatar


    Zabrze

    O zesz

    Instrukcja jak do transplantacji serca. Sciagnij sobie Discovery. Wklepujesz w przegladarke IP iphone’a, zaznaczasz pliki, klikasz upload na pdf/doc/itd i leci.

  97. Jerryxp 23.12.2009 10:47 Avatar


    Żubry ;)

    .

    Stanza do badziew
    korzystam z Quickoffice, czyta najpopularniejsze pliki tekstowe i nie tylko bez konwersji

  98. nikon12 23.12.2009 10:51 Avatar


    Falubaz City

    ja

    ‘files’ mialem, calkiem przyjemnie na kole sie sprawdzilo

  99. hbrodaty 23.12.2009 17:20 Avatar


    krakow

    dobra recka

    fragmenty w parku, u lekarza, albo szukanie zasięgu na polu bardzo pocieszne. Fajnie byłoby gdyby teraz bezpośrednio po tej recenzji ukazał się test htc magic.

  100. scar99 23.12.2009 21:38 Avatar


    Wrocław

    Hmmm

    Niech będzie. Recka hota warta

  101. ancymon 24.12.2009 00:28 Avatar


    piekło

    scar99

    wysylales mi PW ? Zwiesil mi sie net i niechcacy usunalem przed przeczytaniem i tak mi sie wydawalo, ze od Ciebie Mialem juz wczesniej to napisac, ale zapomnialem jak zwykle…

  102. scar99 24.12.2009 01:23 Avatar


    Wrocław

    Tak

    Pytalem się czy znasz rozwiazanie następującego problemu. Słuchawki bluetooth stereo z wbudowanym pilotem działają z iPhone z wyjątkiem przyciskow tył i przód szukałem w cydi czegoś i lipa. Niby nie przeszkadza to jakoś strasznie ale zastanawia – jeśli transmisja odbywa się przez dodawany do sluchawek transmiter ( wpinany przez zlacze docka ) to problem nie występuje. Myśle ze ip nie ma jakiegoś certyfikatu w oprogrogramowaniu. Pozdr

  103. ancymon 24.12.2009 01:33 Avatar


    piekło

    nie znam rozwiazania

    tego problemu, ale z podobnych powodow musialem kupic sluchawki dedykowane dla iphone… Dla przypomnienia np. Creative ep630 kosztuja ~60zl ale ep630i wzbogacone o jeden przycisk/mikrofon (dzialanie przycisku identyczne jak w oryginalnych) juz ~110zl… To samo z Sennheiserami mm50 etc.

  104. scar99 24.12.2009 09:31 Avatar


    Wrocław

    Da się z tym żyć :)

    Słuchawki są do odsluchu muzyki i nie posiadają mikrofonu. Pozdrawiam

  105. WojterEX 25.12.2009 16:24 Avatar


    Siewierz

    maX291

    moim zdaniem to już jest konsola ;] a PSP ma pół świata więc nie wiem czy to szpan.

  106. toomas 27.12.2009 16:18 Avatar


    Bielsko-Biała

    ...

    gratulacje..recka “miażdży cyce” …

  107. nikifor 30.12.2009 02:33 Avatar


    +4871

    a ja dalej swoje

    iPod TOUCH to super zabawka.

    a do dzwonienia i reszty – Nokia. E52 np. amen

  108. ancymon 30.12.2009 03:23 Avatar


    piekło

    nikifor

    nie do konca… Bez internetu w kazdym miejscu Touch nie jest taki fajny… Twierdzilem tak samo jak Ty, poki nie popodrozowalem z kumplem, ktory ma wlasnie toucha… Moze gdybysmy mieli wifi tak dostepne jak 3G to by dalo rade, ale tak ciutke ssie.

  109. nikon12 30.12.2009 10:07 Avatar


    Falubaz City

    w jednej

    kieszeni touch, a w drugiej zwykly telefom

Dodaj nową odpowiedź (regulamin)

Temat:
Treść:

Wstaw:

  • Ico - Emot
  • Ico - Emot
  • Ico - LocalFile
  • Ico - NetFile
  • Ico - Yt
  • Ico - Google

FrazPC poleca

Zobacz w IPLA



Najpopularniejsze pliki

Więcej

GamerStation.pl