FrazPC.pl - Programy - Pogoda - Gry - Hosting


Aktualności Programy Artykuły GSM RTV Board
Intel Pineview | HTC HD2 | Westmere | Profil | Loguj | Stats |


Artykuły



30-06-2004


MSI NX6800 - Nowe piórka NVIDIA

GeForce 6800 Ultra - Nowe piórka NVIDIA

 

 

Wydaje się, że priorytetowym celem dla inżynierów firmy NVIDIA podczas projektowania układu NV40 było uzyskanie technologicznej przewagi nad ATI. Od jakiegoś czasu, a dokładniej - od premiery Radeona 8500, prym w tej dziedzinie wiódł kanadyjski producent. To jego urządzenia pierwsze wspierały Pixel Shadery w wersji 1.4, DirectX 9 również stał się domeną układów z serii Rxxx. Co najgorsze dla korporacji z Santa Clara, konkurencyjne twory lepiej radziły sobie z obsługą wszelkich nowinek. Wystarczy wspomnieć dość niską wydajność NV30 i pochodnych w aplikacjach korzystających ze wszelkiej maści jednostek cieniowania. Tym razem wszystko miało się zmienić - NV40, znany pod nazwą handlową GeForce 6800 (już bez przedrostka "FX"), wedle zapewnień specjalistów od marketingu, powinien być przełomem. Sytuacja rozjaśniła się trzynastego kwietnia bieżącego roku - wraz z oficjalną premierą karty. Oznaczało to nic innego, jak potwierdzenie specyfikacji, będących dotąd jedynie spekulacjami. 220 milionów tranzystorów taktowanych zegarem 400MHz pozwala powiedzieć tylko jedno - to jest monstrum. Sięgnijmy jednak nieco w przeszłość. Dane NV30 również w dniu ich prezentacji przyprawiały o ból głowy, na papierze wyglądały po prostu pięknie. Niestety, papier pozostał jedynie papierem, a prawdziwa wydajność układu pozostawiała dość sporo do życzenia. A jeszcze bardziej irytował huk wentylatora, dzięki któremu GeForce FX 5800 Ultra uzyskał przydomek "suszarka". Czy najnowsze 6800'tki również spotka taki los? O tym dowiemy się z dzisiejszej recenzji. 1

 

 

Cieniujemy co się da!

Główną innowacją względem układów poprzedniej generacji jest zaimplementowanie w NV40 Shader Model 3.0, łączącego w sobie specyfikacje jednostek Pixel i Vertex Shader 3.0. Zmiany w stosunku do SM 2.0 są raczej drobne, przedstawiłem je szerzej przy okazji recenzji Radeona X800 Pro, teraz przypomnę jedynie te najważniejsze. Dla nas, graczy, najbardziej zauważalną korzyścią będzie sprzętowe mapowanie przemieszczeń. Nowość? A skądże! HDM było obecne już w układzie Matrox Parhelia, także Radeony potrafią sobie z nim poradzić, lecz inną metodą. Jednak u Matroxa mamy do czynienia z ich własną hybrydą. W wypadku NV40 mamy prawdziwe mapowanie przemieszczeń, wymaga ono możliwości łączenia różnych kodów programów Pixel Shader i rozgałęzień wewnątrz programów. Niestety, specyfikacja SM 2.0 nie obejmuje tej możliwości. Dlatego istnieje słabsze mapowanie, zwane virtual. Minus, TMU nie może przetwarzać już raz nałożonej tekstury na piksel. Poza tym, niestety nie potrafi wygiąć gotowego obiektu, obrobionego w całym potoku. Najpierw nakładana jest tekstura, a następnie następuje zniekształcanie i zwielokrotnianie. Na NV40 dzieje się to odwrotnie, najpierw tworzona jest siatka, poczym nakladana tekstura. Oczywiście posiadacze GF 6800 mogą cieszyć się obiema metodami, w wypadku kart ATI zostaje nam tylko ta slabsza. Efekty virtual DM można zobaczyć w Far Cry. Pozostawmy jednak dyskusje o SM3.0 i wróćmy do architektury nowego chipa NVIDIA. NV40 posiada 256-bitowy, krzyżowy kontroler pamięci, wspierający DDR2 i GDDR3. Oba standardy charakteryzują się obsługą ODT - On Die Termination. Dzięki temu, niwelowane są przesłuchy i zakłócenia sygnału. NV40, podobnie jak R420, posiada sześć jednostek Vertex Shader. Szesnaście potoków pikseli pozwala przetwarzać w jednym cyklu do... szesnastu pikseli. W każdej z "linii montażowych" napotkamy dwie jednostki arytmetyczno-logiczne. Jedna z nich zajmuje się wykonywaniem obliczeń MAD (Multiply-ADd) i mapowania Dot3, w nomenklaturze zwykłych procesorów, nazwalibyśmy ją po prostu FPU. Drugi z "Shader Unitów" albo przetwarza tekstury, albo dokonuje mnożeń lub tak zwanych operacji specjalnych, na przykład dzielenia 1 przez pierwiastek z podanej liczby. Kolejne nowości kryją się w metodach antyaliasingu: w trybie 4x, GeForce 6800 pobiera informacje o kolorze pikseli dla wykonania uśredniania z punktów umieszczonych na liniach biegnących pod pewnym kątem w stosunku to obrazu. Technologii tej używa z powodzeniem ATI, tym razem także NVIDIA zdecydowała się na jej zastosowanie. Ilustruje to poniższy przykład - po lewej stara, po prawej nowa metoda.

Ponadto, w sterownikach znalazł się nowy tryb AA 8x. Maksymalne filtrowanie anizotropowe wynosi teraz 16x, a nie jak poprzednio - 8x. Warto zauważyć, że nowa specyfikacja shaderów wprowadziła także możliwość kontroli przepływu. Brzmi strasznie? Możliwe, a chodzi o bardzo prostą rzecz, mianowicie - instrukcje warunkowe. Jeśli chodzi o nowości w GeForce 6800, to by było na tyle. Spójrzmy jeszcze, jakie wersje karty przewidział producent.

   GeForce 6800 Ultra Extreme* GeForce 6800 Ultra GeForce 6800 GT GeForce 6800
Ilość potoków 16 12
Taktowanie GPU 450MHz 400MHz 350MHz 325MHz
Taktowanie RAM 1100MHz 1000MHz 700MHz
Szyna pamięci 256-bit
Magistrala AGP8x/PCI-E
VIVO Nie

* - GeForce 6800 Ultra Extreme został wycofany z powodu małej ilości układów NV40 działających poprawnie przy taktowaniu 450MHz.

Odmiana GeForce 6800 współpracująca z magistralą PCI-Express 16x otrzymała nazwę kodową NV45. Obok struktury chipa graficznego, na podstawce zintegrowano również mostek AGP 8x - PCI-E. Z tego powodu, nie można spodziewać się żadnego przyrostu wydajności, gdyż sama karta operuje w dalszym ciągu w wewnętrznym trybie AGP 8x, o dwukrotnie mniejszej względem nowego PCI przepustowości.

GeForce 6800 Ultra w wydaniu MSI

Do naszej redakcji trafiła karta GeForce 6800 Ultra prosto od polskiego oddziału firmy MSI. Choć urządzenie otrzymaliśmy bez opakowania, wiemy, co znajdzie się w pełnej, sklepowej wersji. Będzie ona bogatsza od dostarczonej o... przejściówkę DVI do D-Sub i kabelek S-Video. Czy to niewiele? Zdecydowanie nie, wziąwszy pod uwagę to, co znaleźliśmy w opakowaniu zastępczym. A więc po kolei...

Oprócz instrukcji i umów licencyjnych oprogramowania, dostajemy całkiem pokaźny zbiór oprogramowania i gier. Do naszych rąk trafiają: XIII, Prince of Persia 3D, URU: Ages Beyond Myst, WinDVD 5.1, WinDVD Creator, MediaCenter Deluxe, RestoreIT Pro, Virtual Drive, dema aplikacji rozrywkowych oraz oczywiście CD ze sterownikami i aplikacjami narzędziowymi.

Sterowniki (podczas testów używaliśmy wersji 61.71), a właściwie - ForceWare, wyglądają standardowo. Gdyby nie pole "Procesor graficzny", trudno byłoby poznać, że mamy do czynienia z najszybszą kartą graficzną od NVIDIA. MSI dostarcza swoje narzędzie overclockersko-diagnostyczne, żadnych cudów nie możemy jednak po nim oczekiwać. Ot, po prostu jest. Szkoda tylko, że producent nie zdołał uniknąć drobnych, acz rażących błędów w pisowni, vide "Acces", widoczny na jednym ze screenshotów.

Konstrukcja MSI opiera się na w pełni referencyjnych elementach. Zarówno PCB, jak i chłodzenie są standardowymi tworami NVIDIA. Uwagę zwracają dwa złącza DVI. Całkiem przydatne, zważywszy, iż coraz więcej osób "przesiada się" na wyświetlacze z cyfrowymi wejściami sygnału. Oczywiście podłączenie zwykłego, analogowego monitora nie stanowi problemu, a to dzięki odpowiedniej przejściówce. Dwa 400-MHzowe przetworniki RAMDAC zapewniają obraz w rozdzielczości 2048 na 1536 pikseli przy odświeżaniu 85Hz. Choć nasz monitor nie pozwalał na ustawienie tak wyżyłowanych parametrów, to w 1600 x 1200 i przy 80Hz jakość wyświetlania prezentowała się wyśmienicie. Chłodzeniem zajmuje się aluminiowy radiator, ciepło z pamięci (Samsung, GDDR3, 2ns) jest dodatkowo przenoszone poprzez rurkę typu heat-pipe, wprasowaną w podstawę zestawu. Przetworniki napięcia także doczekały się quasi-pasywnego chłodzenia. Dlaczego quasi? Otóż na mały radiatorek wieje powietrze wydmuchiwane spomiędzy aluminiowych żeberek. Jeśli chodzi o zasilanie, to nasz redakcyjny Huntkey 300W bez problemu sprostał wymaganiom GeForce 6800 Ultra. Wszystkie testy przeprowadziliśmy z podłączonymi obiema wtyczkami typu Molex. Od czasu, gdy jeden z serwisów unicestwił testowego GeForce'a, podłączając jedynie jedną linię zasilania, woleliśmy nie próbować tego zrobić. Jeśli chodzi o głośność pracy wentylatora, to po włączeniu komputera przeżyliśmy mały szok. Było bardzo głośno... Na szczęście, po zainstalowaniu oprogramowania systemowego, ilość decybeli wydobywających się z GeForce'a zdecydowanie się zmniejszyła - było całkiem akceptowalnie, choć słyszalnie. Starczy już tej teorii, prawdziwe porównanie czas zacząć.

Testy

Sprzęt testowy
Procesor AMD Athlon 64 3000+
Płyta główna Abit KV8-MAX3
Pamięci GeIL DDR 550 2x256MB
Chipset VIA K8T800
Zasilacz HuntKey 300W
System operacyjny Windows XP SP1

Aby umożliwić wiarygodne porównanie, testy przeprowadziliśmy na tej samej platformie, na której testowaliśmy Radeona X800 Pro. W zestawie znalazł się procesor AMD Athlon 64 3000+, płyta główna Abit KV8-MAX3 na VIA K8T800 oraz dwa moduły GeIL DDR 550 256MB. Pamięci działały z opóźnieniami 2-2-2-6, natomiast całość zasilał Huntkey 300W. Zastosowane sterowniki to ForceWare 61.71, ATI Catalyst 4.5 oraz VIA Hyperion 4.43. Benchmarki zostały przeprowadzone w systemie Windows XP Professional PL z zainstalowanym Service Pack 1.

Nasz zestaw testowy.

Na początek - znany, lubiany i przez sterowniki często nabierany ;-) 3DMark 03. W standardowej rozdzielczości 1024 na 768 pikseli, można zauważyć wyraźną przewagę konstrukcji NVIDIA. Jeszcze ciekawiej jest po włączeniu antyaliasingu z czterokrotnym próbkowaniem oraz filtrowania anizotropowego - tutaj GF 6800 wyprzedza Radeona 9800 XT bez włączonych polepszaczy obrazu!

Tym razem Radeon X800 Pro święci triumfy, lecz tylko w normalnym trybie. Po włączeniu AA i Anizo, GeForce 6800 Ultra jest szybsze. Mimo to, nie można skreślać chipu ATI R420, gdyż w tabelkach znajduje się jego okrojona, dwunastopotokowa wersja, ponadto, całość jest hamowana przez CPU.

Podnosimy rozdzielczość i sytuacja robi się bardziej klarowna. Moc GeForce'a ujawnia się dopiero w wyższych, bardziej wymagających trybach wyświetlania. Znów powtarza się sytuacja, gdzie 6800 z AA i filtrowaniem anizotropowym dogania Radeona 9800 XT bez nich.

Najnowsza edycja Aquamarka, podobnie jak 3DMark 03, wykorzystuje dobrodziejstwa DirectX 9.0 (choć oczywiście bez SM 3.0). Dzięki temu, testując karty w tym środowisku, możemy sprawdzić jak będą się zachowywały nowoczesnych grach wykorzystujących to API. GeForce minimalnie przed Radeonem X800, 9800 XT "gra ogony".

FarCry, graficzne cudo z dość płytką fabułą, także może posłużyć jako benchmark. Wyraźnie widać w nim przewagę kart nowej generacji, zarówno X800, jak i GeForce zachowują płynność wyświetlania, podczas gdy 9800 XT dostaje momentami dość zauważalnej "czkawki".

Najwyraźniej test FinalFantasy XI niezbyt lubi konstrukcję NVIDIA - uzyskuje ona tutaj wynik niewiele lepszy od Radeona 9800 XT. X800 Pro wyraźnie z przodu...

Unreal Tournament 2004, ulubiona rozrywka maniaków strzelania po sieci, nie wykazuje większych różnic pomiędzy kartami. Czyżby obsługa sztucznej inteligencji botów zajmowała tak wiele czasu procesora, że hamuje on akcelerator? Całkiem możliwe... Jedyne, co może pomóc, to zwiększenie rozdzielczości.

Teraz jest zdecydowanie ciekawiej, nieprawdaż? GeForce 6800 Ultra osiągnął wynik wyższy (!) niż w 1024x768. Zgodnie z przewidywaniami, Radeon 9800 XT jest najwolniejszy z całej stawki.

Wolfenstein: Enemy Teritory również ma całkiem spore grono zwolenników. Choć praktycznie wszystkie dostępne na rynku karty pozwalają na płynną grę, to przecież zawsze możemy włączyć wygładzanie krawędzi oraz anizotropowe filtrowanie tekstur. Co ciekawe, X800 Pro, z AA i Anizo, okazuje się być najszybszy. GeForce osiąga poziom... Radeona 9800 XT. Dopiero po wyłączeniu wszystkich upiększaczy, możemy zauważyć różnice pomiędzy poszczególnymi urządzeniami.

Podczas benchmarkowania karty przy pomocy ShaderMarka, napotkaliśmy na pewne problemy. Jeżeli zainstalowane były sterowniki 61.71, uruchomienie testu zawieszało komputer. Gdy zaś paczka driverów miała numer 60.85, aplikacja uruchamiała się. Niestety, według benchmarka, karta nie obsługuje pewnych rozszerzeń DirectX 9, więc niektóre testy nie zostały przeprowadzone, co z resztą widać na powyższym wykresie. Pozostałe wyniki prezentują się, co tu dużo mówić, imponująco. Czasami widać dwukrotną przewagę nad produktem konkurencji.

Wyniki w SPECviewperf 7 są co najmniej interesujące. GeForce 6800 prezentuje wydajność niższą od idących łeb w łeb Radeonów. Zapewne Quadro, profesjonalna (choć różniąca się sterownikami i ceną) wersja NV40 poradziłaby sobie lepiej...

Overclocking

Testowany egzemplarz GeForce'a 6800 Ultra udało się nam przyspieszyć z 400MHz/1100MHz do 447MHz i 1210MHz. Taktowanie rdzenia niemalże sięgnęło poziomu Ultra Extreme, pamięci zaś pracowały jeszcze szybciej niż w najbardziej topowym modelu NVIDIA. Podczas pracy radiator był dość ciepły, choć do poparzenia moich recenzenckich palców jeszcze trochę mu brakowało. Nie jest to może wynik oszałamiający. Patrząc jednak na ilość tranzystorów, ciężko wymagać czegoś więcej.

Podsumowanie

MSI udało się stworzyć prawdziwego potwora wydajności , opartego o NVIDIA GeForce 6800 Ultra. Jest to, póki co, najszybsza karta spośród testowanych w naszym laboratorium. Do pełnego porównania i całkowitej interpretacji wyników brakuje jeszcze wykresów z kartą Radeon X800 XT. Jak mówi stare przysłowie, "co się odwlecze, to nie uciecze" - już wkrótce zaprezentujemy Wam recenzję najszybszego układu ze stajni ATI. Wróćmy tymczasem do naszej dzisiejszej bohaterki. Całe szczęście, że uniknięto błędu FX 5800 i system chłodzenia, choć nie należący do najcichszych, da się jednak dość bezproblemowo znieść. Nieprawdą okazały się również ogromne wymagania GeForce'a, jeśli chodzi o zasilacz. W końcu nasz zestaw testowy nie należał do najsłabszych, a nawet podczas wyświetlania grafiki trójwymiarowej napięcia pozostawały na akceptowalnym poziomie. Reasumując, "Zielonym" udało się stworzyć bardzo dobry produkt. Wydajny, dość innowacyjny i sprawiający dobre wrażenie. Psuje je jedynie cena, która na chwilę obecną (koniec czerwca 2004 r.) wynosi około 2600zł.

PRODUKT

UWAGI

MSI GeForce 6800 Ultra

 

 

+ Wydajność
+ Shader Model 3.0
+ 0,13 mikrona

- Cena

Sprzęt dostarczyli:

MSI GeForce 6800 Ultra


Sapphire Radeon X800 Pro


Płyta główna Abit KV8-MAX3

 
Radoen 9800 XT

 

Autor: Piotr Lewandowski (Bandit)

Komentarze (66)





Podobne Artykuły/Recenzje

13-01-2005 - 3 x Gainward Geforce 6800 (10%)
12-01-2004 - Gigabyte GeForce FX 5950 Ultra (9%)
08-07-2005 - GeForce 7800 GTX - NVIDIA na tronie (8%)
08-11-2006 - NVIDIA GEFORCE 8800GTX - Magiczna ósemka (8%)
23-09-2004 - NVIDIA GeForce 6600GT kontra Sapphire Radeon X600XT (8%)
06-10-2007 - GEFORCE 8800GT i 8800GT SLI - NVIDIA, XFX i ZOTAC (7%)
05-06-2003 - InsideTNC GF4 Ti4200-8X Ultra VIVO (6%)
22-01-2008 - Nowinki NVIDIA - HYBRID SLI, NFORCE 7 DLA AMD i GEFORCE 8200 (5%)
10-01-2003 - 3X NVIDIA Geforce4 Ti4200 8X (5%)
08-08-2005 - ATI X800GT - NVIDIA 6600GT killer ? (5%)
03-10-2005 - X-Fi, czyli nowe, lepsze karty dźwiękowe (5%)
12-10-2005 - Wróg u bram - ATI RADEON X1800XT vs NVIDIA 7800GTX (5%)
12-07-2006 - Podstawka AM2 - Nowe znaczy lepsze? (5%)
16-11-2004 - GeForce 6600GT AGP (4%)
20-12-2004 - GeForce 6600GT vs 6800LE (4%)
26-08-2005 - Za ciosem - GEFORCE 7800GT (4%)
17-02-2006 - Innovision GEFORCE 6800GS (4%)
08-09-2006 - KONTRA - GEFORCE 7900GS (4%)
01-04-2005 - GeForce 6200 TurboCache 64MB (4%)
08-11-2005 - GEFORCE 6800GS - GF6800 na sterydach (4%)

___________________________
Więcej artykułów



Redakcja serwisu FrazPC.pl nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody powstałe
w wyniku użytkowania jakichkolwiek materiałów ukazujących się na łamach FrazPC.pl.
Copyright © FrazPC.pl 1997-2010
| Online: 3653 | Online w dziale: 151 | Odsłony: 609,776,645 | Czas generacji strony: 0.0102 s |