27-02-2004
Sony SDM-HX73 - LCD jak ze snów
Do niedawna potencjalny nabywca monitorów stał przed poważną decyzją:
wyborem pomiędzy tradycyjnym ekranem CRT, czy też panelem LCD. Większość użytkowników decydowała się jednak na pierwszy wariant,
głównie ze względu problemów, jakie posiadały panele ciekłokrystaliczne - smużenie lub gorsze odwzorowanie kolorów. Wielu producentów rwie sobie włosy z głowy, aby stworzyć LCD niemalże idealny i trzeba przyznać, że coraz częściej im się to udaje. Sony, chcąc sprostać wymaganiom wszystkich wielbicieli multimedialnej rozrywki, fanów gier i kina domowego, entuzjastów fotografii cyfrowej czy też projektantów graficznych lub witryn internetowych, stworzył nową serię HX, która to ma sprostać wszystkim dotychczasowym problemom, jakie pojawiają się przy
korzystaniu z LCD. Do naszego laboratorium, za pośrednictwem sklepu internetowego SklepIT.pl, trafił model Sony SDM-HX73, należący oczywiście do rodziny HX.
O tym, jak się prezentuje, już za chwile. Jednak na początek przyjrzyjmy się
samym specyfikacjom.

Jak widać, wyglądają bardzo imponująco. Dość duży kąt widzenia i krótki czas reakcji plamki
wyglądają obiecująco. Zanim przejdziemy do omawiania samego wyświetlacza, zobaczmy, co producent dołącza do paczki.
Model, który otrzymaliśmy dodatkowo posiadał promocję w postaci dołączonego oprogramowania "Pinnacle studio 8 SE" oraz "Pinnacle instant CD/DVD 7 SE". Pierwszy to prosty program do montażu video,
wprost doskonały dla laików chcących zmontować sobie film z wakacji. Drugi zaś to równie mało skomplikowany, a przy tym rozbudowany program do authoringu płyt DVD. Oprócz dwóch płyt promocyjnych,
w opakowaniu znajdziemy krążek, na którym znajdziemy sterowniki do praktycznie wszystkich monitorów SONY, krótkie przewodniki o sposobie używania wyświetlacza, warunki gwarancji (wszystko w postaci plików PDF). Dodatkowo zamieszczony został katalog UTILITY, w którym to znajdują się programy pod DOS, MacOS oraz Windows, testujące interpolacje obrazu (trochę mało, ale zawsze coś). Oprócz tego znajdziemy kartę gwarancyjną oraz instrukcję obsługi w ośmiu językach (brak polskiego). Sama instrukcja zasługuje na pochwałę, zawarte w niej jest wszystko, co
może okazać się przydatne. Na pewno miłym i praktycznym dodatkiem jest kabel DVI, dzięki któremu możemy w pełni cieszyć się najlepszą jakością wyświetlanego obrazu. Ponadto producent dostarczył trzy
inne przewody: 15-pinowy D-Sub, chinch audio oraz zasilający, który posiada specjalnie wyprofilowaną końcówkę do podłączenia monitora.
PANEL
SDM-HX73 to siedemnastocalowy przedstawiciel serii HX, posiadający dość awangardową stylistykę. Wykonany został z wysokiej jakości tworzywa sztucznego w kolorze ciemno-szarawym. Całość łączy w sobie harmonię i elegancję. Dużą uwagę należy zwrócić na sam wyświetlacz. Panel serii X został wyposażony w matrycę typu TN+, której kąt widzenia w poziomie wynosi 160, zaś w pionie 140 stopni. W tym wypadku widoczność utrudniona jest
jedynie, gdy patrzymy z dołu - obraz zostaje wtedy przyciemniony. Jest to oczywiście normalne zjawisko przy tego typu matrycy. Bardzo ważnym elementem jest możliwość pracy przy wysokiej jasności i kontraście,
a to dzięki zastosowanym bardzo mocnym lampom. Jednak o samym obrazie opowiem trochę później.
Matryca została wykonana technologii ECO, która ma za zadanie automatycznie dostosowywać jasność ekranu do warunków oświetleniowych otoczenia, przyznam szczerze, że funkcja jest zauważalna. Obraz odpowiednio zostaje przyciemniony lub rozjaśniony w zależności od natężenia światła. Ma to ogromny wpływ na nasz wzrok. Nawet całodniowe przesiadywanie przed ekranem Sony nie powodowało u mnie zmęczenia oczu. Kolejnym udogodnieniem, jakie zastosowano to "Advanced Digital Smoothing", krótko mówiąc jest to korekcja wyświetlanego obrazu przez cyfrowe funkcje wygładzania. Zastosowanie takiego rozwiązania powoduje, iż wszelkie krawędzie są idealnie gładkie. Głównie daje się
to odczuć przy niższych rozdzielczościach, gdzie obraz w dalszym ciągu zachowuje bardzo dużą ostrość.
Przyjrzyjmy się teraz lewej strony wyświetlacza. Tu znajdziemy jedynie wyjście
mini-jack na słuchawki. Natomiast po prawej stronie znajduje się komplet sześciu przycisków odpowiadających głównie za poruszanie się po menu OSD.
Pierwszy klawisz od góry posiada dwie funkcje, jedna z nich to otworzenie menu, druga natomiast po 5 sekundowym przytrzymaniu prezentuje nam informacje na temat modelu, numeru seryjnego oraz
daty produkcji. Kolejne dwa klawisze służą do poruszania się w menu góra, dół / prawo, lewo oraz regulacji głośności głośników zamontowanych w LCD - Volume up jak i Volume Down. Następny przycisk pełni funkcję potwierdzającego wyboru. Przedostatni służy do przełączania źródeł obrazu. Natomiast ostatni to bardzo przydatny
klawisz funkcyjny, posiadający cztery opcje: AUTO, GAME, MOVIE oraz PC, każda z
nich posiada specyficzne ustawienia kontrastu, jasności itp. specjalnie
dostosowanych do wykonywanej czynności.
Tył modelu X73 wygląda naprawdę bardzo estetycznie, ale zaraz, zaraz gdzie ja mam cokolwiek podłączyć... Bez paniki
- producent postanowił ukryć wszelkiego rodzaju wtyczki pod przesuwaną klapką. Pod nią znajdziemy trzy wejścia do podłączenie źródła obrazu (cyfrowego DVI-D i dwóch analogowych
D-Sub) oraz tyle samo wejść audio. Po lewej stronie znajduje się złącze AC. Niestety rozwiązanie takie niesie ze sobą pewne
wady. Chodzi mi o brak możliwości zawieszenia panelu np. na ścianę czy też przymocowania go bezpośrednio do jakiegoś wysięgnika. Ponadto
sama zapinka na kable jest trochę mała i umiejscowienie tam około pięciu kabli
jest już dość trudne
Podstawa, jaką zastosowano nosi nazwę Ergostand i posiada
dość nikłe możliwości manewru. Umożliwia jedynie zmianę kąta nachylenia wyświetlacza. Sama podstawka jest dość ciężka, na spodzie posiada cztery gumowe paski. Dzięki temu całość stoi stabilnie i sztywno. Podstawka jest całkowicie płaska, przez co nasz monitor musi stać na idealnie płaskiej powierzchni. Na zdjęciu po prawej, które specjalnie mocno naświetliłem można zaobserwować, jakiej wielkości i jak są rozstawione głośniki. Model ten został wyposażony w dość wysokiej jakości nagłośnienie stereofoniczne, o łącznej mocy 6W (2x3W). Dodatkowo panel posiada możliwość uruchomienia systemu dźwięku przestrzennego (SRS WOW Surround System). Musze przyznać, że są to jedne z najlepszych głośników montowanych w panelu, jakie dotychczas słyszałem. Oczywiście nie można tu popadać w zachwyt. System takiego nagłośnienia może znaleźć głownie zastosowanie w biurach, do użytku domowego raczej nie wystarczy.
OSD
Sony daje nam prawdziwe pole do popisu. OSD posiada bardzo wiele funkcji i na dodatek wszystkie są w pełni konfigurowalne.
Dzięki temu obraz, jaki widzimy możemy dopasować do własnych potrzeb.
Początkowe menu składa się z siedmiu pól wyboru. Pierwsza z nich to Picture/Audio,
gdzie znajdziemy możliwość ustawienia odpowiedniego dla nas obrazu przy danych czynnościach, które wykonujemy. Fabrycznie parametry prezentują się następująco:
PC - Jasność lamp=35, Kontrast=90, Jasność=20, SHARPNESS= 5
MOVIE - Jasność lamp=100, Kontrast=70, Jasność=50, SHARPNESS= 7
GAME - Jasność lamp=100, Kontrast=90, Jasność=60, SHARPNESS= 6
AUTO - Kontrast=70, Jasność=25, SHARPNESS= 5 (w tym wypadku jasność lamp dostosowuje się automatycznie do danego oświetlenia).
Oczywiście wszystkie te parametry są w pełni konfigurowalne, dzięki temu możemy wybrać dla swojego wzroku najbardziej odpowiednie ustawienia.
Zabawne możliwości daje nam menu AUDIO. Dlaczego zabawne?? Biorąc pod uwagę, iż posiadamy 3W głośniki, to funkcje takie jak BASS czy TREBLE, nie wnoszą nic dobrego. Osobiście uważam, że dźwięk i tak najlepiej brzmiał przy ustawieniach
korekcji równych 0. Oprócz tego znajdziemy tam uruchomienie lub też wyłączenie
sytemu SURROUND, jak i regulację balansu.
W menu GAMMA producent zamieścił cztery rodzaje określonych ustawień gammy (niestety nie da się ich dowolnie regulować). Fabrycznie nadany został drugi poziom, który oczywiście możemy zmienić wedle
gustu.
Do ustawienia temperatury barwowej w przypadku tego wyświetlacza posiadamy trzy
opcje: 9300K, 6500K oraz USER, w którym możemy w pełni manipulować zakresem
ustawień poszczególnych barw (czerwony, zielony oraz niebieski) poczynając od wartości 0,
a na 255 kończąc.
Kolejna opcja w głównym menu jest dostępna tylko w momencie używania źródła sygnału analogowego. Wówczas możemy dostosować nasz obraz tak, aby wszystko
było idealnie wyświetlane, mowa tu oczywiście o fazie, pozycji obrazu w poziomie jak i pionie. Następnie w menu natykamy się na możliwość
ustawieina położenia OSD. Producent daje nam dziewięć ściśle określonych pozycji. Bardzo ciekawą funkcją
jest włączanie/wyłączenie oszczędzania energii. Sony daje nam bardzo szeroki zakres wyboru języków OSD, których jest aż dziesięć (brak polskiego). Przedostatnią
pozycją w menu jest zerowanie, czyli przywrócenie fabrycznych ustawień. Na samym końcu znajduje się blokada panelu kontrolnego.
OBRAZ
Obraz na SMD HX73B to prawdziwe marzenie. Pamiętacie te czasy, kiedy efekt smużenia towarzyszył grom
i dynamicznym scenom akcji? Do niedawna było to zmorą LCD. W przypadku Sony, dzięki niskim czasom reakcji matrycy,
wynoszącym 16 ms, efekt ten został całkowicie wyeliminowany. Ponadto bardzo wydajne lampy (400cd/m2), skala kontrastu (500:1) oraz regulacja współczynnika Gamma, jak i technologia, "Advanced Digital Smoothing" sprawiają, iż odwzorowanie kolorów jest po prostu doskonałe. Nareszcie kolor czarny jest czarny, biały jest biały i tak ze wszystkimi
odcieniami. Dodatkowo rozdzielczość 1280 na 1024 pikseli sprawia, iż monitor ten nadaje się do każdego rodzaju pracy, czy rozrywki. Zdjęcia zamieszczone nie oddają oczywiście idealnego odzwierciedlenia tego, czym dysponuje SMD HX73B.
PODSUMOWANIE
Kiedy usłyszałem, że monitor należy zwrócić, nagle zachciało mi się płakać,
a moje życie posmutniało, straciło pewne barwy. Niestety, Sony SMD HX73B potrafi uzależnić od siebie. Obecnie mogę stwierdzić, iż jest to najlepszy panel LCD, z jakim dotychczas miałem styczność. W jego przypadku nawet trudno dopatrywać się minusów,
gdyż cena 3000zł jest całkowicie adekwatna do tego, co oferuje Sony - wspaniała jakość obrazu, bardzo nowoczesna i estetyczna stylistyka, szeroko rozbudowane OSD i szereg wiele innych możliwości. Produkt posiada trzyletnią gwarancje na lampy jak i całą elektronikę. Tak więc z pełną odpowiedzialnością polecam
ten monitor po prostu każdemu. Raz spróbujesz i nie będziesz chciał się od niego
oderwać...
| Produkt |
Uwagi |
Sony SDM-HX73


|
+ Wysoka jakość obrazu
+ Doskonałe odwzorowanie kolorów
+ Dodatki
+ Konfort pracy
+ Energooszczedność
+ Łatwość instalacji
+ Ładna stylistyka
- Mało funkcjonalna podstawka
- Brak możliwośći montażu na ścianę
|
|
Sprzęt dostarczyli: |
|
Monitor LCD Sony SDM-HX73 |

|
Autor artykułu : Maciej "Misiury" Guguł

Komentarze (43) |