Windows na smartfonach jest już praktycznie martwy

Daniel Górecki, 2017-10-09 10:39 | Źródło |

Mobilny Windows od jakiegoś czasu powoli umiera śmiercią naturalną i nie jest żadnym sekretem, że Satya Nadella (dyrektor generalny Microsoftu) dość szybko poddał się w walce na tym polu. Gigant z Redmond od dłuższego czasu nie tylko nie dostarczył żadnego nowego urządzenia dla tej platformy, ale i nie rozszerzył jest funkcjonalności poprzez aktualizację (w trakcie tegorocznej konferencji Build Windows 10 Mobile był praktycznie nieobecny). Co dokładnie dzieje się więc z tym systemem? Joe Belfiore postanowił wytłumaczyć sytuację mobilnego OS Microsoftu.

Wiceprezes ds. systemów operacyjnych (i były menadżer programu Windows Phone) poinformował użytkowników na Twitterze, że nowe funkcje i hardware dla Windows 10 Mobile "nie stanowią już priorytetu" dla Microsoftu. Wciąż możemy liczyć na poprawki i aktualizacje bezpieczeństwa, ale nic poza tym. Dlaczego ta platforma, która swego czasu była bardzo istotna dla koncernu, została porzucona? Przedstawiciel firmy sprowadza to do jednego najważniejszego powodu, czyli trudności w nakłonieniu deweloperów do pisania na nią aplikacji. Microsoft starał się nawet płacić firmom za tworzenie aplikacji, a także samodzielnie je pisał, ale liczba użytkowników tego OS była zbyt mała dla większości firm, by angażować się i inwestować w ten system.

Belfiore sam przerzucił się na Androida i tłumacząc się niedawno z posiadania Galaxy S8 przyznał, że zdecydował się na sprzęt na Androidzie ze względu na różnorodność aplikacji. W rzeczywistości jednak wskazać można kilka dodatkowych czynników, które przyczyniły się do upadku mobilnego Windowsa, jak np. zbyt walna reakcja Microsoftu na poczynania Apple i Google czy brak stałej strategii związanej ze sprzętem (rzadko kiedy mogliśmy liczyć na regularne wypuszczanie następców popularnych modeli). 

 

Tagi: Microsoft, smartfony, system operacyjny, Windows Phone, platforma, Windows 10 Mobile, Joe Belfiore,

Komentarze (11)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

09.10.2017 14:00

Wątków: 682 | Odpowiedzi: 18064

ten Nadella to nieporozumienie

może finansowo idzie lepiej ale nic innowacyjnego, nie ma jaj aby zaryzykować. Czytałem że mają także porzucić surface.

edycja podpisu

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

09.10.2017 15:01

Wątków: 481 | Odpowiedzi: 46886

jw.

Ballmer wróć.

Eye have a spell checker four my pea see, it marks miss steaks aye cannot sea. Each frays is whiff out flow, my checker tolled me saw.

09.10.2017 19:33

Wątków: 18 | Odpowiedzi: 289

Ten system od początku skazany był na porażkę

podobnie jak bada u Samsunga

09.10.2017 19:47

Wątków: 174 | Odpowiedzi: 1356

Miałem kiedyś htc mozart 7 i w tamtym czasie podobała mi się ergonomia i szybkosc tego systemu.

09.10.2017 22:28

Wątków: 521 | Odpowiedzi: 21490

Szkoda

rzadko mialem okazje (choc mialem Omnie 7 jako jedna z pierwszych osob w kraju Ikona: ;) ) ale OS bardzo fajny i spojny wizualnie. Zabrali sie zle od samego poczatku i tak musialo sie skonczyc.

The kids of today should defend themselves against the seventies...

09.10.2017 23:45

Wątków: 73 | Odpowiedzi: 7254

Ano szkoda

sam system był spoko. Teraz jak ktoś chce się od goolaga trochę uniezależnić to zostaje niestety tylko iOS.

4790K, 32GB DDR3, GTX1080

09.10.2017 23:51

Wątków: 17 | Odpowiedzi: 52871

Nadella był w ogóle przeciwny zakupu Nokii, bo nie widział miejsca na 3 gracza (w sensie systemu) na rynku smartfonów tak późno. I miał rację.

10.10.2017 15:47

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 6

Freezer64

Bzdura. Jest miejsce na rynku dla telefonu, którego nie trzeba wymieniać co roku żeby mieć najnowsze opcje (jak w androidzie) i nie kosztuje durnych pieniędzy (jak apple). MS powinien był rozwijać dalej windows mobile (ten stary), tylko zamiast szukać uznania u technologicznych analfabetów jak konkurencja, trzeba było stawiać na profesjonalistów/ogarniętych technicznie.

10.10.2017 15:50

Wątków: 682 | Odpowiedzi: 18064

oczywiście że miejsce jest, tylko jak się nie wydaje nowych modeli to ciężko liczyć na zwiększenie udziału w rynku

edycja podpisu

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

10.10.2017 16:05

Wątków: 481 | Odpowiedzi: 46886

jw.

Jasne że się spóźnili na rynek, ale Lumie 9xx, 5xx sprzedawały się nieżle, i wcale WP nie był wtedy na straconej pozycji, zwłaszcza że dodatkowo przejęli Nokię za grosze.

Ale potem przyszedł Hindus, w mediach bezczelnie wciskał kity że WP bedą dalej rozwijać pelną parą, ale w rzeczywistości od początku próbował ubić ten projekt. Flagowca nie wypuścili przez 3 lata, prace nad OS się posuwały w żółwim tempie, aż w końcu musiało to zdechnąć.

Także teraz to se mogą tłumaczyć i wciskać bajeczki że "ojejku, nie wyszło bo byliśmy za późno na rynek", ale prawdy w tym nie ma za grosz.

Eye have a spell checker four my pea see, it marks miss steaks aye cannot sea. Each frays is whiff out flow, my checker tolled me saw.

10.10.2017 19:01

Wątków: 17 | Odpowiedzi: 52871

Nie tylko spóźnieni, ale także rozwój postępował za wolno. Skoro byli spóźnieni to powinni zasuwać jak trybiki żeby nadgonić straty, a oni rozwijali system tak jakby cały czas traktowali to jako relatywnie tani, poboczny eksperyment.
IMO dopiero WP8.1 był użyteczny (i nie piszę o zaawansowanych ficzerach tylko elementarnej ergonomii), a to był już 2014 czyli 4 lata po premierze WP7 i 7 lat po premierze iPhone'a. 7 lat to jest wieczność w tej branży. A MS to jest gigant, który w dodatku miał już wcześniej doświadczenie ze smartfonami (WM) - mogli dużo więcej zdziałać przez te wszystkie lata. Po pierwsze nie idąc w inność na siłę. Wiadomo, że trzeba się wyróżnić i oferować coś unikalnego - koncepcja bardziej zamkniętego systemu nie wiem czy była słuszna, ale z pewnością ciekawa i wyróżniająca się, ale nie musieli zarazem robić z tego ergonomicznego potworka wykastrowanego z elementarnych funkcjonalności.
Zaoranie supportu appek wraz z premierą WP8 też utrudniło popularyzację w czasach gdy jeszcze mieli jakieś szanse na lepsze zadomowienie się na rynku... mam na myśli globalny rynek, bo w Europie generalnie radzili sobie nad wyraz nieźle (choć też nie wszędzie, np. w Niemczech bez szału a to duży rynek), ale w USA zawsze byli niszowi, a na dalekim wschodzie wręcz egzotykiem.

11.10.2017 18:48

Wątków: 35 | Odpowiedzi: 1567

Nigdy windows nie był mi dany, ale koledzy mówili, że o wiele lepiej i szybciej chodził na tanich urządzeniach.

Android to moloch, tutaj młodszy system. Ciekaw jestem czy poza tym, że nikt go nie chciał, mieli szansę np. pod względem wydajności.

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.