Samsung Wave S8500

Maciej Guguł, 24.09.2010 09:12 | Źródło FrazPC Tech Lab | Komentarze (56)

Konkurencja to jeden z tych procesów, który dotyka niemal każdej gałęzi rynkowej. Nieustająca rywalizacja pomiędzy podmiotami gospodarczymi, zarówno mniejszymi oraz większymi, przyczynia się do obniżenia kosztów i podnoszenia jakości produktów. To dzięki zdrowej konkurencji możliwy jest rozwój gospodarczy i szeroko pojęta innowacyjność technologiczna, która w jeszcze większym stopniu napędza rynek. W wąskim znaczeniu najważniejszym elementem wpływającym pozytywnie na konkurencyjność będzie właśnie owa wynalazczość. Każdy szanujący się potentat ma cichą nadzieje na stworzenie pewnego tworu, który będzie rewolucyjny, użyteczny, niedrogi w produkcji i co najważniejsze pożądany przez niemal każdego człowieka na naszym globie. Dlatego nie można się dziwić posunięciu Samsunga, który już w zeszłym roku ogłosił chęć wypuszczenia na rynek autorskiego systemu operacyjnego na urządzenia mobilne. W tym roku doczekaliśmy się premiery głośno zapowiadanej platformy BADA OS, która ma stać się oceanem możliwości, bo przecież etymologia nazwy pochodzi właśnie od koreańskiego słowa „morze”. Oczywiście znajdą się tacy, którzy uznają kolejny system na rynku za zupełnie niepotrzebny. Jednakże Samsung pragnie być konkurencyjny i wyróżnić swoje produkty na tle pozostałych rywali, gdzie unowocześnianie samego sprzętu oraz nakładek na popularne systemy, to zbyt mało. Sam z wielkim zaciekawieniem obserwuje rozwój Samsunga, który z roku na rok rośnie w siłę i prawdę mówiąc nie mogłem się doczekać zrecenzowania Wave wraz z systemem BADA. Moim podstawowym pytaniem, jakie sobie narzuciłem, było zweryfikowanie hipotezy - czy rzeczywiście smartfon południowokoreańskiego potentata jest majstersztykiem technologicznym, a nowa platforma stanie się oceanem możliwości, do której będzie chciał wskoczyć każdy? W poniższej recenzji postaram się odszukać odpowiedź na powyższe, ale nie omieszkam również sprawdzić całej reszty, jaką oferuje Samsung S8500 Wave.

Co w opakowaniu?

Samsung Wave dociera do nabywcy w nieco podłużnym, kartonowym opakowaniu, które sprawia wrażenie bardzo solidnego. Lekko stonowana kolorystyka w odcieniach niebieskiego koloru cieszy oko, podobnie jak holograficzne napisy mieniące się w słońcu. Na frontowej ściance widnieje duża fotografia prezentująca telefon, zaś na odwrocie znajduje się lista największych atutów urządzenia… hmm wygląda imponująco. Pierwszym elementem, na jaki się natkniemy w zestawie akcesoriów, będzie ładowarka sieciowa, która o dziwo posiada na stałe zintegrowany kabel. Użytkownik natomiast ma możliwość wymiany samej końcówki elektrycznej. Oprócz tego otrzymujemy stosunkowo krótki kabel USB – microUSB oraz lakoniczną instrukcję obsługi wraz z kartą gwarancyjną i broszurą reklamową ukazującą największe zalety posiadania telefonu Wave. Niestety w zestawie zabrakło płyty z oprogramowaniem, które użytkownik musi samodzielnie pobrać ze strony producenta (około 130MB). Oczywiście jest on darmowy i nazywa się Kies, o którym napiszę nieco dalej. Ostatnim elementem, jaki wynajdziemy w opakowaniu, to stereofoniczny zestaw słuchawkowy, wyposażony w mikrofon oraz przycisk funkcyjny. Są to standardowe pchełki dokanałowe jakie Samsung dostarcza wraz ze smartfonami z wyższej półki. Mimo zadawalającej jakości dźwięku, nie jest to produkt topowy i niezadowoli on wymagających klientów. Zbiór akcesoriów jest raczej standardowy i kłuje w oczy brak jakiegoś szałowego pokrowca lub foli ochronnej na ekran. Zapewne byłby to dodatkowy atut, a tak pozostaje lekki niedosyt.

Oprogramowanie Kies

Wraz z pojawieniem się nowego systemu operacyjnego, Samsung zmuszony był do stworzenia odpowiedniego oprogramowania, które umożliwia bezproblemową komunikacje z komputerem i zarządzaniem zawartością danych w telefonie. Takim rozwiązaniem jest Kies, którego interfejs mocno bazuje na znanym już Samsung New PC Studio. Aplikacja tworzy pewnego rodzaju pulpit, na którym znajdziemy skrót do komputera oraz podłączonego telefonu, zaś u dołu widnieje pasek menu z podstawowymi funkcjami Kies. Warto również nadmienić, iż program jest dość zasobożerny (na starcie potrzebuje ponad 300MB pamięci wirtualnej) i działa nieco wolno, ale oferuje całkiem pokaźną ilość możliwości. Oprócz przeglądania zawartości pamięci smartfona za pomocą wbudowanego menadżera plików, posiada liczne aplikacje umożliwiające odczytywania danych z komputera. Pierwsza ikona na liście to przeglądarka plików muzycznych, graficznych oraz wideo, które następnie można zgrywać na telefon. Niestety funkcja ta nie działa w obie strony. Kies tylko w nielicznych przypadkach i to mocno ograniczonych pozwala na ingerowanie w zawartość telefonu. Przykładem jest książka telefoniczna gdzie możemy tworzyć i edytować wpisy, ale bez możliwości zmiany fotografii. W wiadomościach tekstowych możemy jedynie przeglądać zawartość i ewentualnie usuwać niechciane teksty, ale o tworzeniu nowych możemy zapomnieć.

Nieaktywny pozostaje również kalendarz, który rzekomo ma działać w niedalekiej przyszłości. Natomiast bez problemu można dodawać notatki i zapisać je do pamięci Wave. Niestety przeglądarka zdjęć umożliwia nam jedynie wyświetlanie obrazów zapisanych na komputerze. Ponadto mamy dostęp do prostego edytora, który pozwala na zmianę wielkości, przycinania, obracania oraz dostosowania kolorów i nałożenia efektów na zdjęcia. Nie zabrakło również odtwarzacza muzycznego oraz filmowego, ale ponownie dotyczy to jedynie plików zapisanych na dysku komputera. Samsung dostarcza również konwerter, który po wybraniu danego pliku, umożliwia przekształcenie obrazu do najlepszego formatu obsługiwanego przez telefon. Użytkownik praktycznie nie ma możliwości wyboru ustawień i jego jedynym zadaniem jest wciśnięcie klawisza – Konwertuj. Proces jest nieco długotrwały i wszystko zależy od długości filmu oraz wydajności naszego komputera. Produktem finalnym jest film w kontenerze MP4, który wykorzystuje kodek MPEG4, a rozdzielczość obrazu ustalona została na 1280 na 720, co tłumaczy wydłużony czas konwertowania. Na końcu listy znajduje się wypalarka płyt oraz encoder umożliwiający zgrywanie ścieżek Audio do plików MP3. Nie zabrakło również aplikacji umożliwiającej wykorzystanie Wave jako modemu. Cóż jak widać Kies pozwala na stosunkowo małą ingerencje w zawartość danych na telefonie, ale to dopiero początek, a ponadto jego podstawowym zadaniem jest możliwość aktualizacji firmware „Fali” oraz dostęp do Samsung Apps, który jest sklepem z aplikacjami na platformę Bada. Można łatwo dostrzec, że panowie z Samsunga mocno wzorowali się na iTunes od Apple, ponieważ układ i sposób działania jest wyjątkowo zbliżony. System odszukiwania odpowiednich dla nas aplikacji został przygotowany w sposób należyty. Ogólnie Kies zapowiada się całkiem ciekawie i mam cichą nadzieje, że Samsung nie spocznie na laurach, a program będzie dalej rozwijany.

Specyfikacja Samsung Wave

Biorąc pod uwagę, iż Wave jest pierwszym telefonem Samsunga wykorzystującym platformę Bada, omówienie specyfikacji technicznej sprzętu jest niezwykle istotne i przybliży możliwości recenzowanego urządzenia.

Wave nie posiada największego ekranu, jaki można spotkać w smartfonach oferowanych obecnie na rynku, ale ponad 8 centymetrów przekątnej uważam za zupełnie wystarczające, a można nawet pokusić się o stwierdzenie idealne. Jednakże znacznie istotniejszym elementem w specyfikacji jest pojawienie się wyświetlacza typu Super AMOLED, będącego oczywiście następca zwykłego AMOLED’a. Pierwszy twór Samsunga nie podbił mojego serca ze względu na znikomą widoczność obrazu w słoneczne dni, aczkolwiek do tematu nie podszedłem zrażony, bo w nazwie kryje się magiczne „Super”. Ciężko oprzeć się tak oszałamiającej nazwie, ale co wnosi ona nowego w praktyce. Okazuje się, że całkiem sporo. Podstawową zmianą jest zintegrowanie, zminimalizowanych czujników dotykowych bezpośrednio w matrycy, co pozwoliło na pozbycie się dodatkowej warstwy ograniczającej widoczność obrazu. Efektem tego było polepszenie jakości obrazu, zwiększenie kątów widzenia, uzyskania jeszcze żywszych kolorów oraz zmniejszenie grubości samego panelu. Jeżeli owe rewelacje producenta są prawdziwe, to Super AMOLED może okazać się najlepszym typem wyświetlacza do telefonów komórkowych, który oprócz wspomnianych atutów, odznacza się jeszcze niskim poborem energii. Czyli krótko mówiąc – Super!

Różnica w budowie wyświetlacza AMOLED oraz Super AMOLED

W kolejnym punkcie specyfikacji możemy zaobserwować, iż S8500 wykorzystuje procesor Samsunga oznaczony symbolem S5PC110, który bazuje na znanym już rozwiązaniu ARM Cortex-A8. Jednostka ta wyprodukowana została w technologii 45nm i odznacza się niskim zapotrzebowaniem w energie przy dużej wydajności. Serce „Fali” posiada taktowanie zegara ustalone na 1000MHz, co może wpłynąć pozytywnie na szybkość działania urządzenia. Ponadto procesor posiada liczne wsparcia dla wielu funkcji multimedialnych, a jedną z ciekawszych jest obsługa filmów w rozdzielczości 720p przy 30 klatkach na sekundę - zarówno w odtwarzaniu oraz nagrywaniu. Jeżeli dodać do tego wsparcie dla HDMI 1.4, to uzyskujemy całkiem ciekawe połączenie do odtwarzania filmów. Niestety recenzowany sprzęt nie posiada odpowiedniego złącza HDMI, ale rozwiązaniem może okazać się specjalny kabel USB, który jest swoistym adapterem. Filmy HD na telewizorze wprost z telefonu? Pomysł wydaje się być abstrakcyjny i niestety niezbadany przeze mnie, dlatego pozostawiam ten temat jako ciekawostka. Warto również nadmienić, iż S5PC110 posiada zintegrowany układ graficzny PowerVR SGX 540, zapewniający wsparcie dla OpenGL ES 2.0, OpenGL ES 1.1, OpenVG 1.1 i EGL 1.3. Jest to nowszy i ponad dwukrotnie szybszy układ, niż ten znany z iPhone 3GS, co zapewne przyniesie niezmierne korzyści w zaawansowanych graficznie grach 3D.

Diagram procesora Samsung S5PC110

Niewątpliwym plusem S8500 jest spora ilość pamięci RAM, która powinna zapewnić płynne funkcjonowanie interfejsu. Dodatkowo telefon wyposażony jest w 2GB pamięci ROM, ale znaczna jej część jest zarezerwowana dla systemu oraz przyszłych instalowanych aplikacji. Użytkownik otrzymuje zaledwie około 500MB przestrzenni, którą na całe szczęście można rozszerzyć o 32GB poprzez pamięć microSD. Niestety w zestawie zabrakło tego dodatku, który szybko okazuje się niezbędny, a to dodatkowy wydatek. Na rynku (raczej nie polskim) dostępna jest również wersja 8GB, ale uważam to za zbędny wydatek, ponieważ system BADA umożliwia wybór miejsca instalowania aplikacji również na karcie microSD. W specyfikacji możemy również dostrzec inne interesujące pozycje, jak obsługi sieci bezprzewodowych w standardzie 802.11 b, g oraz n. Szczególnie ta ostatnia literka wzbudza ciekawość, ponieważ jest to wciąż mało spotykany rodzaj sieci bezprzewodowych, które pozwalają osiągać transmisje danych na poziomie około 100Mb/s. Ponadto Samsung Wave jako pierwszy smartfon na świecie otrzymał obsługę trzeciej generacji Bluetooth, która również cechuje się podwyższoną transmisją danych do 24Mb/s, ale tylko przy niewielkich odległościach. Ponadto „Fala” posiada szereg dodatkowych funkcji i tak naprawdę ciężko doszukać się braków lub też wyraźnych wad wynikających z samej specyfikacji. Na koniec tej obszernej listy docieramy do punktu cena i tu zaskoczenie. Okazuje się, że Samsung wcale nie oczekuje ogromnej zapłaty jak na tak dobrze wyposażony smartfon.

Poczuj fale z Samsung Wave

Samsung Wave to jeden z tych telefonów, który swoją stylistyką może zachwycić wiele osób. Osobiście bije brawo dla stylistów odpowiedzialnych za stworzenie S8500, bo urządzenie cechuje się nieprzeciętnym designem przy zachowaniu dobrego smaku. Produkt Samsunga wygląda wyjątkowo nowocześnie i świetnie wpisuje się w obecny trend. Niewątpliwym atutem urządzenia jest jego jakość wykonania. Wszystkie elementy idealnie pasują do siebie i tworzą jedną harmonijną całość. Warto zauważyć, iż smartfon nie został wykonany jedynie z plastiku, ponieważ jego podstawowym budulcem jest aluminium. Taka konstrukcja sprawia, że Wave jest znacznie bardziej wytrzymały na ewentualne zniszczenia, a przy tym świetnie wygląda.

Zobaczmy teraz jakie elementy widnieją nad ekranem. Warto zauważyć, iż górna część telefonu została lekko wybrzuszona. Tego typu rozwiązanie uniemożliwia bezpośredniego kontaktu wyświetlacza z podłożem, co ogranicza jego uszkodzenie oraz zabrudzenie. W miejscu tego wzniesienia znajduje się głośnik, chroniony grubą siatką. Muszę przyznać, że element spisuje się znakomicie. Dźwięk jest bardzo czysty, a poziom głośności więcej niż zadowalający. Jednakże przed zakupem warto sprawdzić działanie głośnika, ponieważ zdarzają się egzemplarze, które potrafią lekko szumieć, co może irytować podczas rozmowy. Oprócz wymienionych elementów, znajdziemy tam również czujnik zbliżeniowy oraz kamerę do wideo rozmów, która rejestruje obraz w rozdzielczości 640 na 480. Niestety w czasie testu umknęło mi przetestowanie ostatniego elementu. Nie mam zastrzeżeń odnośnie działania czujnika zbliżeniowego, ale do szczęścia zabrakło części odpowiedzialnej za pomiar światła.

Teraz pokierujmy nasz wzrok pod wyświetlacz, gdzie znajdują się trzy fizyczne przyciski funkcyjne. Uważam, iż jest to majstersztyk stylistyczny i całościowo wygląda to znakomicie. Duży, częściowo chromowany przycisk znajdujący się po środku, to wrota do podstawowego menu urządzenia lub po dłuższym przytrzymaniu ukaże nam menadżera aktywnych aplikacji w tle. Dwa pozostałe klawisze służą do odbierania oraz rozłączania przychodzących połączeń (lewy przycisk to również włącznik urządzenia). Wszystkie elementy mają stosunkowo twardy i wyczuwalny pod palcem klik, ale nie mam zastrzeżeń, co do ich działania.

Niecałe 11 milimetrów grubości sprawiają, że Wave wygląda niezwykle kompaktowo. Boczne ścianki urządzenia są zaokrąglone na całej długości, co poprawia komfort trzymania „Fali” w dłoni. Na lewej stronie odnajdziemy dwa przyciski – spust aparatu oraz klawisz blokujący funkcje wyświetlacza. Oba elementy są niezwykle czułe i wywołują natychmiastową, pożądaną akcje po ich mocniejszym dotknięciu. Na przeciwległym boku możemy dostrzec dwa klawisze, odpowiadające za regulacje głośności urządzenia oraz funkcje zoom w aparacie.

Patrząc na górną cześć telefonu można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z zupełnie innym smartfonem, aniżeli Wave. Ten fragment jest zbyt ascetyczny i nie pasuje do ogólnego designu urządzenia. Pomijając względy estetyczne, możemy dostrzec tam trzy istotne elementy. Pierwszy to głośnik dźwięków multimedialnych, który również pozwala na prowadzenie rozmowy w trybie głośnomówiącym. Przyznam, że jego efektywność jest na zaskakująco dobrym poziomie, a i jakość dźwięku pozytywnie zaskakuje. Niestety przy maksymalnej głośności pojawiają się liczne trzaski i charczenia. Kolejny element to gniazdo audio 3,5mm, które również pełni funkcje wyjścia TV. Tuż obok mamy złącze micro USB, które chronione jest zasuwką. Mimo mojego uznania dla konstruktorów Samsunga, uważam umieszczenie portu USB na górze telefonu za niezbyt trafiony pomysł, o czym przekonałem się bardzo szybko, gdy postanowiłem wykorzystać Wave jako nawigacja samochodowa. Umieszczenie w pozycji pionowej urządzenia i podpięcie zasilania, to dodatkowy ogranicznik widoczności. Dół „Fali” to całkowite przeciwieństwo surowej góry. Błyszcząca, zaokrąglona powierzchnia nadaje ciekawego smaczku, ale mam wątpliwość, co do trwałości lakierowanej powierzchni, która już po kilku dniach użytkowania posiadała drobne przetarcia. Warto jeszcze wspomnieć, iż jest to miejsce mikrofonu, o którym mogę się wypowiadać w samych superlatywach. Niezależnie czy telefon znajdował się w pobliżu moich ust lub w uchwycie samochodowym, poziom dźwięku oraz jakość wciąż była na wysokim poziomie.

Wystarczy rzucić okiem na tył „Fali”, aby wyrobić sobie opinie, że obudowa cechuje się elegancją oraz wysoką jakością wykonania. Ciemne szczotkowane aluminium na całej powierzchni, to prawdziwa rzadkość w dzisiejszych telefonach komórkowych. Producenci wolą zastosować tani i tandetny plastik, ale nie w przypadku tego smartfona. Samsung najwyraźniej chciał się wyróżnić na tle konkurencyjnych rozwiązań i chyba cel został osiągnięty. Przepięknym i jakże subtelnym smaczkiem jest wykonanie logo producenta na osłonie baterii, które charakteryzuje się lekką wypukłością. Połączenie ciemnego aluminium z chromowanym napisem, to po prostu rewelacja. W górnym prawym rogu producent zamieścił aparat 5 megapikseli wraz z podwójną lampą LED, ale do szczęścia zabrakło osłony. Optyka jest narażona na bezpośrednie uszkodzenie, co może zniweczyć jeden z większych atutów tego urządzenia, ale o tym nieco dalej. W dolnej części znajduje się zamek umożliwiający usunięcie aluminiowej osłony baterii. System ten działa znakomicie, bo nawet przypadkowe zwolnienie zaczepu, nie spowoduje otwarcia S8500 bez ingerencji naszych palców.

Wewnątrz znajduje się stosunkowo niewielki akumulatorek litowo jonowy jak na pojemność 1500mAh. Dodatkowym jego atutem jest niewielka waga. Niestety bateria chroni całkowicie dostęp do slotu pamięci micoSD oraz po części gniazda karty SIM.

Fala na oceanie, czyli Bada OS w akcji

BADA OS to zupełna nowość na rynku smartfonów, którego twórcą jest Samsung. Początkowo pojawiły się pogłoski, jakoby system działał w oparciu o kernel Linuksa, ale szybko okazało się, iż wykorzystuje on jedynie niektóre jego komponenty. Dlatego można śmiało mówić, że BADA to autorskie dzieło Samsunga, ale na czym ono polega? Pod względem wizualnym jest to unowocześniony TouchWiz, który dotychczas spełniał jedynie funkcje nakładki na konkurencyjne systemy. Obecnie to niezależny system umożliwiający sporą ingerencje użytkownika oraz instalowanie przez niego wybranego oprogramowania. Jednak zacznijmy od początku, czyli odblokujmy ekran. Można to zrobić na kilka sposobów, a najprościej użyć fizycznego przycisku. Jednakże użytkownik dostaje szersze pole manewru i odblokowanie odbywa się również przez przeciągnięcie całego ekranu w prawo lub włożenie puzzli z nieodebraną wiadomością, czy połączeniem w odpowiednie miejsce. Spowoduje to automatyczne przekierowanie nas do treści SMS’a lub listy połączeń. Pomysł może wydawać się skomplikowany, ale prawdę mówiąc sprawdza się on znakomicie. Podstawowym interfejsem Bada OS jest system widgetów. To użytkownik dobiera dla siebie odpowiednią mini aplikacje i umieszcza ją na ekranie, aczkolwiek swoboda rozmieszczenia jest nieco ograniczona. Większość widgetów ma ogromne rozmiary i zajmują niemal całą powierzchnie na wyświetlaczu. Dlatego na jedynym ekranie możemy umieścić od jednej do maksymalnie dwóch aplikacji. Oczywiście z czasem powinny pojawić się alternatywne rozwiązania, które będą miały nieco mniejsze rozmiary. Bada pozwala na utworzenie maksymalnie 10 ekranów, co wydaje się być stanowczo za dużo. Przyznam, że takie przeskakiwanie w poszukiwaniu danego widgeta jest nieco czasochłonne i irytujące. Telefon od producenta posiada w zestawie łącznie 15 aplikacji, a są to: Yahoo Clock (zegarek oraz notowania giełdowe w jednym), Pomoc, Informacje o sieci, Skrót do Samsung Apps (sklep z aplikacjami), Kalendarz, Internet (pokazuje ostatnio przeglądane witryny), Tapeta (przegląd galerii zdjęć), Feeds Update (powiadomienia z portali społecznościowych), Google (skrót do aplikacji Google), Znajomi (lista ulubionych kontaktów), Daily briefing (prognoza pogody, wiadomości, notowania giełdowe oraz planer), Urodziny (ukazuje najbliższe urodziny osób z kontaktów, wraz z możliwością zadzwonienia lub wysłania wiadomości), Zegar podwójny, E-mail i Dnie (rodzaj planera z możliwością przypisywania zdjęć do zdarzeń). Należy przyznać, iż widgety prezentują się całkiem przyjemnie dla oka, ale ich użyteczność nie jest wystarczająco zadowalająca. Większość aplikacji to zwyczajne wielkie skróty do zainstalowanych programów w telefonie, które nie pozwalają na modyfikacje sposobu działania lub wykonania czynności bezpośrednio na ekranie głównym. Jednakże jak wspomniałem to dopiero podstawowa porcja widgetów i w niedługim czasie liczba alternatywnych rozwiązań powinna się znacząco zwiększyć w Samsung Apps. Innym problemem pozostaje pytanie, dlaczego producent nie pokusił się o możliwość wstawiania dowolnych ikon zainstalowanych aplikacji lub kontaktów na ekranach wraz z widgetami. Uważam, że to duża strata dla tego systemu.

Dużym plusem natomiast jest rozwijany pasek informacyjny z góry ekranu, z którego mamy bezpośredni dostęp do aktywowania sieci bezprzewodowej, Bluetooth i cichego profilu, a ponadto sterowania niektórymi aplikacjami działającymi w tle (przykładowo Radio FM i odtwarzacz muzyczny). Oprócz wspomnianych funkcji, suwak prezentuje wszystkie powiadomienia od nieodebranych połączeń na zdarzeniach związanych z działaniem telefonu. Ogólnie uważam, że jest to jeden z lepiej wykonanych pasków informacyjnych, a do zupełnego szczęścia zabrakło mi możliwości regulowania jasności ekranu (brak automatycznej funkcji - przyp. Red.). Ponadto warto wspomnieć, iż na dole ekranu znajdują się trzy typowe dla Samsunga przyciski wirtualne: Telefon (klawiatura numeryczna), Kontakty oraz Wiadomości – chyba tłumaczenie ich funkcji jest zbędne.

Bada OS nie kończy się jedynie na widgetach, prawdę mówiąc to zaledwie zalążek pełnej okazałości systemu Samsunga. Zabawa zaczyna się po naciśnięciu przycisku fizycznego w kształcie diamentu, który otwiera przed nami podstawowe menu. Nie trzeba być geniuszem, aby dostrzec pewne wzorowanie się południowokoreańskiego potentata, na rozwiązaniach spod znaku jabłuszka i wcale nie uważam to za minus. Interfejs oferowany w iPhone przypadł do gusty milionom użytkowników i sprawdza się rewelacyjnie w codziennych zmaganiach. Więc dlaczego Samsung miałby próbować czegoś nowego oraz niesprawdzonego, skoro ma już gotowy przepis na sukces. Cóż nie jest to może oryginalne, ale proste i intuicyjne tak jak w produkcie Apple. Menu może posiadać maksymalnie 10 ekranów, na których pojawiają się skróty do zainstalowanych aplikacji w układzie 3 na 4. Użytkownik posiada możliwość edytowania ułożenia ikon wedle własnych preferencji lub skorzystać z funkcji adaptacyjnej (najczęściej wykorzystywane skróty, będą pojawiać się na szczycie listy automatycznie). Pod względem graficznym oraz użytkowym nie mam najmniejszych zastrzeżeń do rozwiązania oferowanego przez Samsunga.

Samsung przygotowując swój system wziął sobie do serca chęć opracowania przyjaznego i funkcjonalnego rozwiązania. W szeregu standardowo instalowanych aplikacji znajdziemy praktycznie wszystko, czego dzisiejszy użytkownik wymaga. Bada posiada przeinstalowany menadżer plików, który posiada prosty interfejs (możliwość odpowiedniego dostosowania wyświetlania ikon) oraz szereg niezbędnych funkcji. Jednak zanim przejdę do omawiania aplikacji, muszę wspomnieć o menadżerze aktywnych aplikacji. Otóż Samsung przechwala się, iż jego produkt posiada multitasking, ale rzeczywistość okazuje się być nieco inna. Owszem Bada pozwala na posiadanie aktywnych aplikacji w tle i bezproblemowym przełączaniu pomiędzy nimi, ale podwarunkiem, że są to przeinstalowane programy. Większość pozycji pobranych z Samsung Apps przed uruchomieniem powoduje automatyczne zamykanie wszystkich aplikacji działających w tle. Okrojony multitasking to jedna z wad Bada OS. Warto jeszcze poruszyć temat modułu WiFi, który oferuje nico więcej niż konkurencyjne produkty. Podczas testowania Wave nie miałem problemów z łącznością poprzez sieć bezprzewodową, która cechowała się całkiem przyzwoitym wyłapywaniem sygnału. Wszystko zostało opracowane należycie, ale do szczęścia zabrakło menadżera zapisanych punktów dostępowych. Użytkownik nie ma możliwości ewentualnego edytowania lub usunięcia zapamiętanych sieci bez wcześniejszego połączenia się z nimi. Co ciekawe Samsung Wave oferuje możliwość przekształcenia naszego telefonu w Router WiFi, który oprócz udostępniania łącza internetowego do maksymalnie 3 użytkowników, może stać się również serwerem multimedialnym. Przy odpowiednim skonfigurowaniu mamy możliwość wykorzystania S8500, jako przenośne centrum rozrywki. Sprzęt wyposażony w moduł WiFi może pobierać bezpośrednio z telefonu zdjęcia, filmy oraz muzykę. Działa to również w drugą stronę i bez większego problemu można otrzymać dostęp do multimediów znajdujących się w komputerze.

Jedną z aplikacji, która pozwali rozwinąć skrzydła naszej „Fali” jest Samsung Apps. Obecnie stało się normą posiadanie przez producenta systemu, własnego sklepu z aplikacjami. Rozwiązanie jakie oferuje południowokoreański potentat nie odbiega nawet na odrobinę od konkurencyjnych. Jednakże obecnie ilość aplikacji nie jest tak pokaźna, ale Samsung sukcesywnie rozwija liczbę pozycji. Sklep posiada przyjazny interfejs ze sporą ilością opcji filtracji, dlatego znalezienie odpowiedniego dla nas programu jest dziecinie proste. Każda pozycja jest odpowiednio opisana i zawiera informacje o zdjęciach oraz komentarze użytkowników. Do wyboru mamy darmowe oraz płatne aplikacje, których zainstalowanie, to jedynie wciśnięcie odpowiedniego przycisku. Wszystko odbywa się automatycznie, aczkolwiek użytkownik może dokonać wyboru miejsca instalacji.

Jak już wspomniałem, wraz z telefonem użytkownik otrzymuje pełną gamę niezbędnych narzędzi, które są nieocenione w codziennym użytkowaniu. Muszę również w tym miejscu zaznaczyć, iż wszystkie odznaczają się ciekawą szatą graficzną oraz funkcjonalnością. Przykładem może być kalkulator, który pozwala śledzić nasze obliczenia i nie sprowadza się jedynie do podstaw matematycznych. Równie interesująco prezentują się opcje związane z czasem, czy kalendarz, dyktafon oraz notatnik.

Samsung dostarczył również ciekawie opracowaną aplikacje skupiającą w sobie prognozę pogody, notowania giełdowe, wiadomości ze świata oraz nasz prywatny dziennik zdarzeń. Bada OS nie pozostał również obojętny w stosunku do portali społecznościowych. W tym miejscu należy skorzystać z Social Hub, gdzie musimy utworzyć kolejne konto (można z poziomu telefonu). Gdy już tego dokonamy możemy odpowiednio zarządzać pozostałymi portalami społecznościowymi i kopiować z nich kontakty, a następnie łączyć z wpisami, jakie widnieją w książce adresowej. Social Hub pozwala na śledzenie i aktualizowanie przykładowo Twittera, Facebook lub MySpace. Osobiście nie jestem miłośnikiem tego typu serwisów, dlatego ciężko jest mi wydać opinie na temat użyteczności owej aplikacji, ale wiem jedno – działa. Samsung postanowił dodać do swojego systemu czat Palringo. Tu również musimy założyć swoje konto, a później w jakiś niezbadany sposób odszukać osobę do rozmowy. Ja jedynie dokonałem głupiej wymiany zdań z botem i na tym zakończyła się moja znajomość z Palringo czat, który nie przypadł mi do gustu, ze względu na mało przyjazny interfejs. System Bada został również wyposażony w aplikacje Picsel File Viewer, która umożliwia nam odczytywanie dokumentów z pakietu Microsoft Office oraz pliki PDF. Program działa stosunkowo dobrze, ale posiada on również spore minusy. Pierwszym problemem to brak możliwości skalowania obrazów w formacie Adobe, zaś drugim utrudnieniem może okazać się ograniczenie obsługi plików nie większych niż 10MB. Jednakże na horyzoncie widać już powstające alternatywne rozwiązania, które w niedalekiej przyszłości pozwolą uporać się z powyższymi niedogodnościami.

Na koniec wspomnę jeszcze o aplikacji, która pozwala na odszukanie wszystkiego, co znajduje się w pamięci smartfona. Wyszukiwarka działa niezwykle sprawnie i wystarczy wpisanie pierwszej litery, aby po sekundzie pojawiły się wszystkie dane wyposażone w wybrany znak. Bez większych problemów znajdziemy aplikacje, kontakty, wiadomości oraz pliki zapisane w pamięci. Podczas testowania dostrzegłem również dziwną przypadłość związaną z podłączeniem telefonu do komputera za pomocą kabla USB. Na samym początku uzyskujemy zapytanie o sposób komunikacji, ale nie możemy zmienić go w trakcie. Ponadto przed podłączeniem telefonu jesteśmy zmuszeni do zamknięcia wszystkich aplikacji, co często powodowało usunięcie wszystkich ustawionych widgetów. Niestety po zakończeniu operacji, widgety nie wracały na swoje miejsce.

Podsumowując, Bada OS to z całą pewnością udany start Samsunga na rynku oprogramowań dla urządzeń mobilnych. Zakupiony telefon jest praktycznie gotowy do użytku i posiada niemal wszystko, czego przeciętny użytkownik potrzebuje do szczęścia. Widać, że Samsung czerpał pełnymi garściami z pomysłów, jakie pojawiły się w Androidzie oraz iPhone OS. Jest to pewnego rodzaju hybryda, która pozbyła się wielu wad lub niedociągnięć wymienionych systemów. Przykładowo kupując smartfona z Androidem, użytkownik niemal od razu musi pobierać aplikacje, aby móc odpowiednio korzystać z urządzenia, w Bada działa zasada kup i ciesz się. Uważam, że to niezwykle prosty system, który można rozpracować bez pomocy zasięgania fachowej wiedzy. Oczywiście „Ocean” nie jest tak czysty jakbyśmy tego chcieli i wciąż ma kilka niedociągnięć, ale już na starcie pokazuje się znacznie lepiej niż niegdyś Android czy iPhone OS, które początkowo borykały się z ogromnymi brakami. Można również zarzucić małą ilość aplikacji, ale przecież to dopiero początek i przepowiadam dobrą przyszłość dla Bada OS.

Wideorecenzja Samsung Wave

Wiedorecenzja przedstawiająca konstrukcje urządzenia oraz interfejs graficzny

Wave jak tego się używa

Fala Samsunga posiada bezwątpienia jeden z lepszych design’ów, jakie smartfon kiedykolwiek otrzymał. Mimo, iż propagowany jest jako urządzenie typu uniseks, to posiada on kilka charakterystycznych elementów budzących wątpliwości, co do tego stwierdzenia. Jestem przekonany, że S8500 wywrze znacznie lepsze wrażenie na kobietach aniżeli mężczyznach. Aczkolwiek nie twierdze, iż Wave wypłynie negatywnie na męskie ego. Smartfon posiada niewielkie wymiary i całkiem pokaźny ekran, ta kombinacja wpływa rewelacyjnie na komfort użytkowania. Dodatkowym autem jest jego niewielka waga. Produkt Samsunga bez większego wysiłku można obsługiwać przy pomocy jednej dłoni. Co prawda aluminiowa powierzchnia ma nieco zimny charakter, to procesor o mocy 1GHz świetnie radzi sobie z tą przypadłością, czasami aż za dobrze. Ogólnie, gdy pochwycimy Wave w naszą dłoń, poczujemy solidne urządzenie, które pewnie spoczywa i świetnie wygląda. Na komfort obsługi wpływa niewątpliwie świetnie dopracowana funkcja dotykowa ekranu. Wyświetlacz wychwytuje nawet minimalne muśnięcia palcem i to z ogromną precyzją. Oczywiście telefon obsługuje multitouch i również ta opcja działa rewelacyjnie. Warto jeszcze zauważyć, iż powierzchnia ekranu jest wyjątkowo śliska, co sprzyja przesuwaniu palcem, a ponadto minimalizuje ilość zostawionych tłustych odcisków. Kolejnym atutem jest wytrzymałość wyświetlacza i choć telefon może nie wytrzymać upadku na kostkę granitową, ale posiada całkowitą odporność na zarysowania elementami z naszych kieszeń oraz torebek. Oprócz wspomnianych zalet, Samsung Wave wyróżnia jeszcze szybkość działania. Aplikacje oraz pożądane akcje aktywują się niemal natychmiast, aczkolwiek bywają chwile, kiedy S8500 musi nieco przetworzyć danych. Niemniej jednak wszelkie przestoje nie są dyskomfortowe i wszystko mieści się w granicy rozsądku.

Podczas omawiania specyfikacji pisałem o zaletach nowego wyświetlacza Super AMOLED, ale miałem wątpliwości odnośnie tych rewelacji. Już pierwsze uruchomienie wywołało u mnie szereg pozytywnych reakcji. Wyświetlany obraz był tak niesamowicie ostry, a gama kolorów powalała na kolana. Jeszcze nigdy w życiu nie uświadczyłem tak krystalicznie przejrzystego obrazu nasyconego soczystymi kolorami jak w Samsung Wave. Byłem wręcz oszołomiony tą rewelacyjną jakością. Oczywiście dla wielu osób tak osty obraz może być nieprzyjemny dla oka, ale i temu można zaradzić poprzez regulacje wyświetlacza. Oczywiście jednym z najważniejszych etapów testowania było sprawdzenia, radzenia sobie ekranu S8500 na zewnątrz w słoneczne dni. Okazuje się, iż Samsung niemal uporał się z tym problemem. Super AMOLED umożliwia swobodne użytkowanie Wave nawet, gdy słońce świeci nam bezpośrednio w ekran. Jednakże nie jest tak rewelacyjnie jak w przypadku niektórych ekranów LCD.

Samsung Wave Vs. iPhone 3GS

iPhone przez długie lata nie ulegał zmianą stylizacyjnym, bo wyglądał znakomicie, a konkurencja wciąż nie potrafiła stworzyć czegoś równie dobrego. Uważam, że Samsung swoim telefonem Wave wreszcie przebił tą magiczną barierę. Oczywiście oba urządzenia różnią się od siebie zasadniczo wszystkim. Dlatego Wave staje się znakomitą alternatywą, aniżeli zabójcą iPhone. Jednakże nie należy kończyć porównania na samym wyglądzie. Pod względem specyfikacji produkt Samsung deklasuje smartfona z symbolem jabłuszka i można to odczuć w zastosowaniach multimedialnych. Oba telefony posiadają zbliżony, niemal bliźniaczy interfejs, które cechują się identyczną funkcjonalnością oraz intuicyjnością. Na chwilę obecną iPhone dysponuje druzgocącą przewagą dostępnych aplikacji, ale różnica ta powinna z czasem ulec zmniejszeniu, jednakże w tej kwestii Samsung pewnie nigdy nie przegoni Apple. Również ciężko rozstrzygnąć, który telefon posiada lepiej opracowane funkcje dotykowe, bo oba cechuje precyzja i znakomita czułość. iPhone posiada nieco większy wyświetlacz, jednakże w jakości obrazu jest on deklasowany przez Samsung Wave, co możecie zobaczyć na zdjęciach powyżej. Ogólnie gdybym miał wybierać między tymi modelami smartfonów, to miałbym nie lada orzech do zgryzienia. Samsung Wave to rewelacyjna alternatywa dla wyjątkowego iPhone 3GS i powiem tylko – diabeł tkwi w szczegółach.

Wiadomości SMS/MMS/E-mail

Centrum wiadomości zostało wykonane przez Samsunga w taki sposób, aby umożliwić użytkownikowi najdogodniejsze odczytywanie tekstów. Istnieje możliwość doboru formy wyświetlania SMS’ów od pojedynczych, skończywszy na czacie w postaci chmurek. Poszczególna treść wiadomości ukazana zostaje na białym lub czarnym tle, w zależności od upodobań. Samsung daje również możliwość katalogowania poszczególnych SMS’ów lub MMS’ów. Świetnym pomysłem uważam umieszczenie na górze zakładek, które pozwalają na sprawne przeskakiwanie do wysłanych, odebranych lub tworzonych wiadomości. Telefon maksymalnie może pomieścić do 1300 wiadomości tekstowych, co chyba jest zupełnie wystarczające dla większości użytkowników. Przy przeglądaniu treści SMS’a lub MMS’a, użytkownik ma dostęp do udzielenia bezpośredniej odpowiedzi – wystarczy tylko przyłożyć palec w odpowiednie miejsce. Do dyspozycji otrzymujemy pełnowymiarową klawiaturę QWERTY, która działa zarówno w trybie portretowym oraz horyzontalnym i to niezależnie, w którą stronę obrócimy telefon. W tym miejscu muszę nadmienić, iż system automatycznego dopasowania wyświetlania działa wyśmienicie. Przy pierwszym tworzeniu wiadomości tekstowych możemy się nieco zdziwić brakiem polskich znaków z poziomu klawiatury, które widoczne są jedynie po aktywowaniu słownika T9. Zaradzić temu możemy poprzez zmianę opcji obsługiwanego języka, co skutkuje możliwością wyboru literek z charakterystycznymi ogonkami. Niestety mimo świetnych właściwości funkcji dotykowych, szybie pisanie tekstu może być nieco utrudnione. Po pierwsze ekran nie jest wystarczająco duży, więc poszczególne klawisze posiadają dość małą powierzchnie. Po drugie brakuje multidotyku w klawiaturze, co uważam za spory minus. Być może problem ten zostanie rozwiązany w przyszłych wersjach Bada OS. Uważam, że duża część osób może narzekać na te dwie kwestie, które stosunkowo negatywnie wpływają na komfort pisania. Nie zrozumcie mnie źle, to nie jest najgorzej opracowana klawiatura, ale miałem okazje zaznajomić się z gorszymi jak i lepszymi rozwiązaniami. Oprócz pełnowymiarowej, użytkownik ma dostęp jeszcze do typowej numerycznej klawiatury oraz rozpoznawania odręcznego pisma. W przypadku tego ostatnie raczej ciężko jest stworzyć jakikolwiek tekst, to raczej zwykła ciekawostka. Zaniepokoił mnie również fakt, że S8500 ma niekiedy problemy z odbieraniem połączonych wiadomości tekstowych. Jeżeli ktoś wyśle do nas potrójnego SMS’a połączonego w jeden, może się okazać, że nie otrzymamy go na naszej fali. Dziwna przypadłość.

Przeglądarka, czyli surffowanie na na Fali

Jak widać „Fala” jest całkiem interesująca, pytanie czy można na niej posurfować? S8500 standardowo wyposażony jest w przeglądarkę Dolphin Browser w wersji 2.0, która w pełni obsługuje multidotykowe gesty oraz charakteryzuje się znakomitą szybkością generowania witryn. Nawet skomplikowane strony nie stanowią problemu dla „Delfina”. W okresie testowania byłem wręcz zaskoczony, z jaką łatwością mogłem poruszać się po różnych opcjach, jakie oferowały mi różnorodne witryny. Bez większych problemów mogłem przeglądać do 3 stron jednocześnie, a przełączanie pomiędzy nimi trwało ułamki sekund. Świetnie również działa automatyczna zmiana dostosowania wyświetlanego obrazu do ułożenia telefonu. Również rewelacyjnie działają wszelkie opcje powiększania oraz zaznaczania i kopiowania tekstu. Jedynym chyba mankamentem jest automatyczne skalowanie strony, która po załadowaniu jest całkowicie nieczytelna i wymaga ingerencji użytkownika w postaci powiększenia, ale tu wystarczy dwukrotne stuknięcie w ekran.

Nawigowanie po oceanie z Route66

Preinstalowana nawigacja Route66

Samsung Wave wyposażony jest w moduł GPS oraz preinstalowaną nawigacje samochodową Route66. Jednakże aplikacja jest udostępniana w 30 dniowej wersji demonstracyjnej. Po tym okresie będziemy zmuszeni zdecydować o zmianie aplikacji lub wykupieniu abonamentu. W tym miejscu należy jasno zaznaczyć, iż nie jest to mały koszt i wynosi on około 50 euro za wersje z mapami całej Europy, ale z dożywotnią licencją (pojedynczy kraj kosztuje 30 euro) . Dodatkowo przez rok będziemy otrzymywać pełne wsparcie dotyczące aktualizacji punktów POI, a po tym czasie możemy, ale nie musimy wykupywać coroczną aktualizacje po 10 euro. Jak już zapewne się domyślacie, nawigacja posiada własne mapy, a więc połączenie z Internetem jest niewymagane. Sama aplikacja jest naprawdę dobrze opracowaną nawigacją i posiada wszystkie niezbędne funkcje oraz prosty, czytelny interfejs. Jednakże początkowo można być nieco zdezorientowanym w kwestii odszukiwania odpowiedniej dla nas trasy, gdyż nie zostało to przygotowane w dość intuicyjny sposób. Kalkulacja drogi odbywa się dość szybko, a wyznaczona trasa muszę przyznać jest najdogodniejsza i najszybsza z możliwych. Powyższe zdjęcia ukazują różne sposoby wyświetlania mapy, ponieważ Route66 oferuje kilka sposobów prezentowania trasy, tak aby każdy mógł znaleźć odpowiedni kąt widzenia dla siebie. Osobiście polubiłem Route66, który znakomicie sprawdzał się w codziennym prowadzeniu mnie po skomplikowanych arteriach miejskich. Mapy posiadają ładnie zaznaczone nazwy dróg oraz ważniejszych punktów. Głosowe komunikaty oraz świetnie zaznaczone manewry na ekranie bezbłędnie doprowadzą nas do celu. Oczywiście nie każdemu spodoba się sposób prezentowania map w Route66 i dla tych osób istnieją już różne konkurencyjne rozwiązania, są to: NaviExpert, Sygic czy NDrive. Warto również nadmienić, iż S8500 bardzo szybko wyłapuje sygnał GPS, a dodatkowo do ustalenia naszej pozycji wykorzystuje wbudowany cyfrowy kompas. W okresie testowania Wave zawsze prowadził mnie bezbłędnie do celu, nie gubiąc przy tym sygnału oraz nie skacząc po rzekach oraz pobliskich budynkach. Na ekranie zawsze widniałem w miejscu, w którym faktycznie przebywałem. Przyznaje, że Wave może służyć jako nawigacja samochodowa, aczkolwiek ekran jest stosunkowo mały.

Książka adresowa i jakość połączeń

Książka telefoniczna wyświetlana jest w sposób alfabetyczny, a użytkownik może wybrać jedynie dwa sposoby filtrowana – po imionach lub nazwiskach. Bada nie umożliwia dodanie dodatkowej nazwy wyświetlanej, która była by charakterystyczna dla danego wpisu. Na szczęście lista jest bardzo czytelna i dodatkowo wyposażona w podział na poszczególne litery alfabetu. Takie rozwiązanie ułatwia wyszukiwanie danych kontaktów oraz minimalizuje zlewanie się wszystkiego w jedną całość. Każdy wpis może być opatrzony zdjęciem, którego miniaturka pojawi się również w spisie. Oprócz tego użytkownik posiada szerokie pole manewru odnoście tworzenia danych kontaktowych, które nie kończą się jedynie na numerach telefonu czy adresach e-mailowych. Samsung nie zapomniał o wszystkich ważnych informacjach, jak miejsce pracy, adres, data urodzin (automatycznie uwzględniona w kalendarzu i widżecie Urodziny), imiona dzieci, rocznice oraz wielu innych. Co ciekawe z poziomu szczegółów kontaktu, możemy sprawdzić historie połączeń, wiadomości oraz aktualności z serwisów społecznościowych i multimedialnych. Oznacza to również możliwość łączenia poszczególnych wpisów z profilami na Twitterze, Facebook’u, itp. Ponadto książka adresowa umożliwia tworzenie grup oraz ulubionych kontaktów. Muszę przyznać, że w tej kwestii Samsung wzorcowo odrobił swoją pracę domową. Książka telefoniczna zapewnia prosty i niezwykle intuicyjny sposób tworzenia oraz wyszukiwania poszczególnych wpisów.

Oczywiście nie zawsze można mieć wszystkich wpisanych w kontakty, wówczas należy użyć wirtualnej klawiatury, która posiada spore przyciski oraz możliwość bezpośredniego dostania się do wspomnianego powyżej spisu, ulubionych oraz listy połączeń. Niestety podczas wpisywania numeru telefonu nie pojawiają się nam kontakty pasujące z książki adresowej. Ponadto Wave nie posiada funkcji szybkiego wybierania. Użytkownik nie może przypisać ulubionych kontaktów pod poszczególne klawisze wirtualnej klawiatury numerycznej. Cóż słynne „memory five… i wszystko jasne” w systemie Bada się nie sprawdzi, a może jeszcze zostanie to wprowadzone? Natomiast dobre słowa należą się S8500 za jakość połączeń GSM, które może ocenić na 5 z minusem w skali szkolnej (podstawowej). Telefon świetnie radzi sobie z wyłapywaniem sygnału nawet w miejscach niezbyt przyjaźnie nastawionych dla telefonów komórkowych. Niekiedy nawet podziemne garaże nie stanowiły bariery dla „Fali”, ale jedynie w krótkich odcinkach czasowych i dość sporadycznie. Całkiem dobrze spisywał się w windach oraz miejscach oddalonych od zgiełku miast, ale nie rewelacyjnie. W tych trudnych chwilach pojawiały się zgrzyty w postaci chwilowych przerwań. Co ciekawe telefon często ukazywał na ekranie tylko jedną kreskę, jednakże jest to dla Wave wystarczający poziom, aby nawiązać trwałe połączenie. Jakość samego dźwięku jest wysoka i dostatecznie głośna, ale przy maksymalnych wartościach mogą pojawić się trzeszczenia. Na oklaski lub nawet wiwat na stojąco, zasługuje mikrofon, który charakteryzuje się niezwykłą czułością i sprawdza się w każdych, nawet trudnych warunkach. Ostatecznie Wave jako telefon, wypadł w testach bardzo dobrze.

Odtwarzacz MP3, Galeria Zdjęć oraz Gry

Kolejną zaletą urządzenia jest jakość dźwięku podczas odtwarzania muzyki, która jest niespotykana zbyt często w tego typu urządzeniach. Do takiego stanu rzeczy w dużej mierze przyczynił się system Digital Natural Sound engine (w skrócie DNSe), którego twórcą jest Samsung. DNSe został stworzony, aby wyciągnąć z dźwięku, to co najlepsze. Za jego sprawą brzmienie jest bardziej naturalne i obdarzone ładnym, soczystym basem. W celu zwiększenia efektywności DNSe, Samsung przygotował specjalne ustawienia equalizera, które idealnie współgrają z danym gatunkiem muzycznym. Oczywiście do pełni szczęścia potrzebne będą nam dobrej jakości słuchawki, ale jest to gra warta świeczki. Osobiście byłem oszołomiony tak ogromnym wachlarzem dźwięków, jakie potrafi zagrać Wave. Samsung nie zapomniał również o odpowiednim interfejsie i funkcjach odtwarzacza, których jest pod dostatkiem. Ciekawie prezentuje się system Cover Flow, który oprócz prezentowania okładek w kształcie płyt CD, umożliwia również przejście do specyficznego przełącznika między utworami. Pozwala on na wybranie muzyki według alfabetycznego układu pod względem nazwy, gatunków, wykonawców, albumów oraz stworzonych przez użytkownika list. Całość opiera się na okrągłym suwaku – wystarczy najechać na odpowiednią literę i zobaczymy wszystkie piosenki odpowiadające wybranej kategorii. To niezwykle prosty i użyteczny system. Sam odtwarzacz posiada graficzny equalizer oraz pasek postępu, który umożliwia przewijanie utworu. Istnieje również możliwość odtwarzania muzyki w trybie 5.1, ale do tego musimy posiadać odpowiednie nagłośnienie. Równie ciekawie prezentuje się Radio FM, które cechuje przejrzysty i nowoczesny interfejs. System pozwala na automatyczne wyszukanie stacji i zapamiętania ich częstotliwości. Dostępna jest również funkcja nagrywania bez ograniczeń audycji radiowych.

Galeria nie odbiega od pozostałych, konkurencyjnych rozwiązań. Istnieje możliwość odpowiedniego segregowania fotografii według naszych upodobań. Istnieje nawet możliwość tworzenia galerii składających się wyłącznie z portretów. Przeglądanie pojedynczych zdjęć może odbywać się ręcznie lub za pomocą wbudowanego akcelerometru albo skorzystać automatycznego pokazu. System powiększania fotografii za pomocą gestów działa bezbłędnie i efektywnie. Jest jeszcze jedna istotna sprawa – na ekranie Super AMOLED wszystkie zdjęcia wyglądają po prostu bajecznie.

Gry EDGE oraz Parachute panic

Gry pobrana z Samsung Apps - Need For Speed Shift

Wraz z telefonem otrzymujemy dwie gry - Parachute Panic oraz EDGE. Pierwsza to zręcznościowa rozrywka o nieskomplikowanej grafice, w której musimy pomóc spadochroniarzom wylądować bezpiecznie po skoku z samolotu. Druga pozycja, to gra zręcznościowo-logiczna, gdzie przy pomocy wbudowanego akcelerometru, musimy pomóc kostce pokonać tor przeszkód. Zarówno EDGE oraz Parachute Panic zapewniają kawał świetniej rozrywki, ale nie pokazują pełni możliwości procesora S5PC110 wraz z układem graficznym PowerVR SGX 540. W chwili tworzenia recenzji ilość pozycji w sklepie była stosunkowo mała i część zaawansowanych gier była płatna. Jednakże udało mi się odnaleźć perełkę w postaci Need For Speed: Shift. Po uruchomieniu oniemiałem z wrażenia i przez chwilę zapomniałem, że trzymam jedynie telefon w dłoni. Niesamowita grafika i płynność działania przeszły moje najśmielsze oczekiwania. Możliwość zmiany widzenia, pękające szyby po uderzeniu samochodem w przeszkodę oraz rewelacyjnie wyglądające tory i modele pojazdów, to tylko nieliczne smaczki, które coraz mocniej otwierały moje usta z wrażenia. Ta gra przekonała mnie, że Wave posiada niesamowite możliwości, które przewyższają znacząco znakomitego iPhone 3GS… a to dopiero początek. Śmiem twierdzić, że S8500 to jeden z tych smartfonów, który idealnie sprawdzi się jako przenośna konsola gier.

Wave jako odtwarzacz filmów

Samsung Wave to jeden z nielicznych smartfonów, który umożliwia odtwarzanie filmów w rozdzielczości 720p. Dodatkowo należy wspomnieć, iż „Fala” radzi sobie z przeróżnymi formatami, a nawet kontenerem MKV. W okresie testowania sprawdziłem mnóstwo różnych plików, posiadających odmienne jakości oraz sposoby kodowania. Muszę przyznać, iż takiego obrazu na urządzeniach typu smartfon jeszcze nie uświadczyłem. Ostrość, szczegółowość oraz paleta kolorów zwalają z kolan. Jednakże pojawia się jeden problem związany z płynnością. W wielu przypadkach Wave gubił klatki filmów, co było widoczne gołym okiem. Przypadłość ta dotyczyła głównie obrazów wykorzystujących kodeki Divx lub Xvid. W pozostałych problem występował rzadziej oraz był mniej uporczywy. Problem zapewne leży po stronie oprogramowania, ponieważ tego typu zjawisko zauważyłem również w filmach o znacznie niższych rozdzielczościach i jakości obrazu. Oby ludzie z Samsunga szybko uporali się z tym problemem, bo możliwości tego sprzętu są niewiarygodne. Warto również nadmienić, iż Bada posiada rozbudowany odtwarzacz, który pozwala na dopasowanie barwy, jasności oraz kolorów wyświetlanego obrazu. Pliki filmowe automatycznie wyszukiwane są w obu pamięciach urządzenia i dodawane do lisy. Ciekawostką jest wbudowany podgląd całego filmu, który tworzy miniaturki ujęć z całego filmu. W ten sposób możemy łatwo przeskoczyć do wybranego przez nas momentu.

Aparat i kamera

Wave jest jednym z tych smartfonów, który potrafi zachwycić jakością wykonanych fotografii, ale nie musi. Przeważnie zdjęcia wychodzą wyjątkowo soczyste, ostre i bogate w szczegóły. Bywają jednak momenty, gdy fotografie są przepalone i niezwykle blade. Taki problem występuje jedynie w warunkach silnego oświetlenia przy ustawieniach automatycznych. Problem nie pojawia się w zachmurzone dni oraz w pomieszczeniach. Telefon również znakomicie radzi sobie w warunkach o bardzo słabym oświetlanie, przykładowo w nocy. Dużym plusem jest szybki i znakomicie działający autofokus, który pozwala wykonać ostre zdjęcia zarówno panoramy, portretowe, a nawet makro. Niestety migawka w „Fali” jest stosunkowo wolna i wykonanie dobrego zdjęcia poruszającemu się obiektowi, graniczy z cudem. Wyjściem z sytuacji jest zastosowanie funkcji seryjnej, ale maksymalna rozdzielczość wynosi 640 na 480. Plusem natomiast jest interfejs aparatu, który cechuje prostota, a jednocześnie mnogość różnych funkcji. Do wyboru mamy 6 rodzajów trybu zdjęć (zwykłe, wykrywanie uśmiechu, panorama, upiększenie, seria, winietowanie) oraz 14 rodzajów scenerii (zwykły, portret, pocztówka, tryb nocy, sport, wnętrze, plaża/śnieg, zachód słońca, świt, kolory jesieni, fajerwerki, tekst, światło świec, pod światło). Wszystkie wymienione funkcje działają, ale jedne z widoczną skutecznością, a inne mniejszą. Jednym z podstawowych atutów telefonu jest możliwość nagrania filmu w rozdzielczości 720p. Niestety wszystkie plusy oraz minusy tego trybu są niemal identyczne jak w przypadku wykonywania zdjęć.

Przykładowe zdjęcia wykonane Samsung Wave

Zdjęcia wykonane w słoneczny dzień

Zdjęcia wykonane w pochmurny dzień

Zdjęcia wykonane w pomieszczeniu sztuczne oświetlenie / z lampą błyskową

Zdjęcia wykonane w słoneczny i pochmurny dzień szybko poruszających się obiektów

Zdjęcia wykonane nocą bez użycia wbudowanej lampy

Zdjęcia tekstu przy sztucznym oraz naturalnym oświetleniu i z aktywną funkcją tekstu oraz bez

Funkcja Zoom (cyfrowy)

Zdjęcia seryjne (max rozdzielczość 640x480)

Funkcja Winietowanie

Przykładowe nagrania wykonane Samsung Wave

Nagrania wykonane w słoneczny dzień (Rozdzielczość 720p) Średni rozmiar pliku 19MB

Nagrania wykonane w słoneczny dzień (Rozdzielczość 480p) Średni rozmiar pliku 5,5MB

Nagrania wykonane w pochmurny dzień (Rozdzielczość 720p) Średni rozmiar pliku 19MB

Nagrania wykonane w pochmurny dzień (Rozdzielczość 480p) Średni rozmiar pliku 5,5MB

Nagrania wykonane w pomieszczeniu i z wykorzystaniem lampy (Rozdzielczość 720p) Średni rozmiar pliku 15MB

Nagrania wykonane nocą dzień (Rozdzielczość 720p) Średni rozmiar pliku 17MB

Bateria w Samsung Wave

Czas pracy urządzenia to obecnie jedna z największych bolączek producentów zaawansowanych smartfonów. Jak już zauważyliście możliwości Wave są ogromne. Pozostaje pytanie czy akumulatorek litowo jonowy o pojemności 1500mAh może im wszystkim sprostać. Jak można łatwo wywnioskować z wykresów, S8500 radzi sobie całkiem nieźle. Mimo mocnego procesora i mnóstwa gadżetów multimedialnych, produkt Samsunga zajmuje pozycje wśród najlepszych. Jedynie przy wykorzystaniu sieci bezprzewodowej i przeglądaniu witryn, zasoby akumulatorka opróżniają się wyjątkowo dynamicznie. Rewelacyjnie natomiast sprawował się telefon podczas odtwarzania muzyki oraz filmów i to niezależnie od ich jakości czy rozdzielczości. Również daleko w tyle zostawia najbardziej multimedialne smartfony, gdy do gry wchodzi rozmowa telefoniczna. Jednak zapewne was interesuje jak telefon sprawuje się w codziennym użytkowaniu i tu pojawia się problem z odpowiedzią, bo jest z tym bardzo różnie. W dużej mierze żywotność zależy od tego, czego używamy najczęściej. Wysoce prądożerny okazuje się aparat oraz funkcja nawigacji i wspomniana już sieć bezprzewodowa. Podobnie będzie w przypadku gier, szczególnie tych z zaawansowaną grafiką. Jednakże umiarkowane korzystanie ze sprzętu pozwala nawet na kilkudniowe obycie się bez ładowarki. Nieco intensywniejszy plan, nadwyręży akumulatorek nawet w jeden dzień. Niemniej jednak bateria w stosunku do możliwości urządzenia spisuje się rewelacyjnie.

Podsumowanie

Uff… teraz pytanie, kto zbierze to wszystko w jedną zgrabną całość? Hmm nie widzę lasu rąk, chyba padło na mnie. Jeśli ktoś przeczytał w całości powyższą recenzje (wątpię, aby ktoś miał tyle wolnego czasu), to może dojść do wniosku, iż Wave jest telefonem idealnym. Niestety takie twierdzenie byłoby błędne, ale bardzo bliskie prawdy. Samsung wchodząc na rynek systemów operacyjnych dla urządzeń mobilnych, musiał stworzyć sprzęt, który przyciągnie ludzi do Bada OS i w rzeczywistości plan się powiódł. S8500 to jedno z tych urządzeń, które wywarło na mnie piorunujące wrażenie. Jest to telefon zupełnie inny niż większość dostępnych na rynku, który charakteryzuje się nieprzeciętnym wyglądem (może nieco zbyt kobiecym, ale wciąż ładny i solidny zarazem) oraz możliwościami. Na uwagę zasługuje mnóstwo rzeczy poczynając od niesamowicie wydajnego procesora, który zapewnia szybkie działanie urządzenia, a przy tym nie zjada akumulatorka. Nie można również przejść obojętnie obok świetnego aparatu z możliwością nagrywania filmów w rozdzielczości 720p, które następnie można obejrzeć na wyświetlaczu Wave. Tu z kolei pojawia się zachwyt dotyczący właściwości ekranu Super AMOLED, którego pierwszy człon nazwy nie jest nad wyraz użyty. Piękne kolory, krystalicznie czysty obraz, a to wszystko wyposażone w świetnie dopracowane funkcje dotykowe. Ponadto Wave świetnie sprawdzi się jako nawigacja samochodowa, aczkolwiek Samsung nie daje nam bezpłatnej aplikacji. Niewątpliwym plusem pozostają funkcje multimedialne, jak odtwarzacz MP3 i rewelacyjna jakość dźwięku, gry o zaawansowanej grafice 3D, a nawet sama galeria zdjęć zachwyca, bo na tego typu wyświetlaczu wszystko wygląda bajecznie. Z tym telefonem również poserfujemy po internecie, a wszystkie funkcje związane z jakąkolwiek łącznością wykonane zostały bezbłędnie. Warto również wspomnieć o samym systemie Samsunga, który dopiero raczkuje, ale przyznaje robi to niezwykle sprawnie i zaraz krzyknie „Tata i Mama”. Uważam, iż start systemu Bada OS jest całkowicie udany, nawet bardziej niż Androida lub iPhone OS, które z początku borykały się z poważnymi problemami lub niedogodnościami. Bada OS to system gotowy do działania – wyciągamy telefon z pudełka i możemy śmiało z niego korzystać, bez potrzeby pobierania programów blokujących łączność z Internetem itd. Interfejs jest prosty i intuicyjny, a większość rozwiązań została zaczerpnięta ze wspomnianych dwóch konkurencyjnych produktów. Bada OS przedstawia się znakomicie i posiada spore możliwości. Dlatego uważam, że system Samsunga przetrwa na rynku i zawita do wielu smartfonów. Jednak wróćmy do recenzowanego sprzętu, którym można by jeszcze wiele dobrego powiedzieć, ale chyba wcześniej skończą mi się słowa podkreślające zalety tego telefonu. Pozostaje pytanie – skoro tyle w tym zalet, to dlaczego nie jest to urządzenie idealne? Ponieważ można dostrzec kilka rażących wad. Jednakże jest pewna nadzieja, bo większość z nich wynika z błędów działania samego systemu, który zawsze można poprawić w kolejnych wersjach. Jedynie brak osłony aparatu staje się poważnym minusem, podobnie jak nieistniejący czujnik pomiaru światła, dioda informująca o zdarzeniach oraz slot karty pamięci pod baterią. Natomiast przycinające się filmy divx, brak skrótów do programów na ekranie głównym, trudności z długimi wiadomościami tekstowymi czy brak klawiatury multidotykowej, to tylko chwilowe słabości, które mam nadzieje Samsung szybko naprawi. Kończąc już muszę wam zdradzić, iż rozstanie z Wave było dla mnie niezwykle ciężkim przeżyciem, z którym nie mogę pogodzić się do dziś. Samsung S8500 to smartfon, który z czystym sumieniem mogę polecić wszystkim osobą ceniącym sobie multimedialne funkcje. Uważam, że to jeden z lepszych telefonów, który posiada stosunkowo niska cenę do możliwości, a przy tym wszystkim został solidnie wykonany… a miało być „jedna zgrabna całość” ;)


Samsung Wave S8500 - Plusy i minusy + Bogaty i estetyczny design + Rewelacyjna jakość połączeń GSM + Stabilność działania systemu + Jakość wyświetlanego obrazu + Rewelacyjne funkcje dotykowe + Szybkość działania sprzętu + Niewygórowana cena jak na możliwości Wave + Jakość wykonania oraz materiałów + Świetny jako przenośna konsola do gier + Bezbłędne działanie większości komponentów + Wygodny i prosty w obsłudze + Odtwarzanie i nagrywanie filmów w 720p + Dobra jakość zdjęć i nagrań + Rewelacyjny Multidotyk + Świetnie sprawdza się jako nawigacja samochodowa + Dźwięk + Możliwość instalowania aplikacji na karcie microSD + Intuicyjny System + Spora ilość niezbędnych i dobrze opracowanych aplikacji - Port USB na górze urządzenia - Brak osłony aparatu - Slot microSD pod baterią - Brak funkcji szybkiego wybierania z klawiatury - Gubienie klatek w filmach Divx i Xvid - Brak czujnika pomiaru światła - Brak możliwości umieszczania ikon na ekranach z widgetami - Brak klawiatury z multidotykiem - Problemy z odbieraniem długich wiadomości tekstowych - Proponowane widgety w standardzie nie zachwycają - Brak możliwości dodawania skrótów do aplikacji i kontaktów na ekranie głównym - Niedopracowane połączenie z komputerem - Kies niezbyt dobrym programem do zarządzania telefonem - Brak diody powiadamiających o zdarzeniach

Sprzęt dostarczyli:


Autor artykułu: Maciej Guguł - Misiury


Tagi: smartfon, Samsung, recenzja, iPhone, test, telefon, HD, telefon komórkowy, smartphone, komórka, Maciej Guguł, wideo recenzja, porównanie, ekran dotykowy, PowerVR, bada, Bluetooth 3.0, artykuł, Wave, Super AMOLED, Bada OS, filmy HD, iPhone 3GS, Odtwarzacz filmów HD, PowerVR SGX 540, S8500, Samsung Wave S8500, Telefon multimedialny, Cellphone, Mobile phone, muuuu, S5PC110, SGX 540, Need For Speed Shift,

Komentarze (56)

Skocz do ostatniej odpowiedzi | Pierwszy post na stronie

24.09.2010 09:27

Wątków: 91 | Odpowiedzi: 825

.

Luba ostatnio sprawila sobie ten telefon. Zdąrzyłem się juz nim pobawic i jestem milo zaskoczony. Nigdy nie byłem przekonany do samsungow, ale ten jest wyjatkowo udany. Jak dla mnie 2 wady: aparat wymaga BARDZO stabilnej ręki(zdjęcia są czesto rozmyte), ciężko się pisze smsy. I ja jakos osobiscie wolalbym tu androida:]

E8400, hd 4870 , 4gb 800mhz, x-fi xtreme music, Corsair 520W, 500GB + 320GB+ 160GB, buda Chiefteca

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

24.09.2010 09:52

Wątków: 54 | Odpowiedzi: 1047

Żeby tradycji stało się za dość:

Co to za pies?

Recka fajna, ale osobiście na telefon chyba nie wydałbym więcej niż 400-500 zł .

www.Benchmark.pl

24.09.2010 09:53

Wątków: 1 | Odpowiedzi: 133

z innej beczki - mam lekki "niedosmak"

"Zbiór akcesoriów jest raczej standardowy i kłuje w oczy brak jakiegoś szałowego pokrowca lub foli ochronnej na ekran. Zapewne byłby to dodatkowy atut, a tak pozostaje lekki niedosmak."

Można mieć lekki niedosyt lub niesmak ale "niedosmak" ?

?!? Asus A6Tc (Turion x2 TL-60, GeForce 7300 Go, 4GB ram)

24.09.2010 09:55

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 28

Galaxy S

Jak chcesz ten telefon z Androidem to jest Galaxy S, ma nawet wiekszy ekran. W srodku siedzi to samo.

24.09.2010 10:26

Wątków: 682 | Odpowiedzi: 5766

ale

obudowa w Galaxy S plastikowa.

24.09.2010 10:44

Wątków: 682 | Odpowiedzi: 5766

uff...

przeczytałem całość. Świetnie napisany artykuł i całkowicie zgadzam się z autorem. Ciężko jest znaleźć tak dobry telefon w sumie za nie wysoką kwotę szczególnie w porównaniu do konkurencji.

24.09.2010 11:08

Wątków: 46 | Odpowiedzi: 721

Hmmmm.....

Sprzedałem Samsunga Omnię II po blisko pół roku użytkowania i rozglądam się za czymś w tym samym przedziale cenowym. I powiem szczerze, że jakość wykonania Samsunga mnie nie przekonuje. Chyba jakieś HTC czy cuś...

.... eeechh ....bo, hmmmm..... no cóż.........

24.09.2010 11:34

Wątków: 91 | Odpowiedzi: 825

.

No fakt, ale galaxy s, przynajmniej jak dla mnie-cenowo jest nie do przyjęcia

E8400, hd 4870 , 4gb 800mhz, x-fi xtreme music, Corsair 520W, 500GB + 320GB+ 160GB, buda Chiefteca

24.09.2010 12:59

Wątków: 156 | Odpowiedzi: 2432

Jeezuuu

tragiczny styl i błędów w recenzji masa. Dotarłem do "wystarczajaco zadowalającej" użyteczności i miałem dość :/

Artykuł nadaje się do gruntownej korekcji.

Jedynie wszechświat i ludzka głupota są nieskończone, aczkolwiek nie jestem pewny tego pierwszego - A.Einstein.

24.09.2010 13:58

Wątków: 255 | Odpowiedzi: 4058

hmmm

mialem nie powiem jest ok naprawde szybki
ale prownanie ekranu z iphone 3gs jest nie na miejscu powinno byc prowonanie z iphonem4 miedzy wave a ip3gs jest jakis rok roznicy

www.negatyw.co Fotografia Ślubna i nie tylko

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

24.09.2010 14:15

Wątków: 101 | Odpowiedzi: 6995

Liroyek

chodziło bardziej o przedział cenowy

No Love No Glory

24.09.2010 16:59

Wątków: 95 | Odpowiedzi: 5256

warto

kupić ten telefon czy lepiej coś innego w tej cenie ?

2500K // Archon // Maximus IV Extreme // 4GB 1600 HyperX // GTX470 AXP // m4 64GB + F3 1TB // Be quiet! L7 530W // Antec Three Hundred BE // LG W2252TQ

24.09.2010 18:19

Wątków: 255 | Odpowiedzi: 4058

bartu233

ja sprzedalembratu i jest bardzo zaodowolony
szukal szybkiego telefonu, nie lubi grzebac w sofcie
za niedlugo ma sie pojawic navigon na bade, dla mnie byl super jednak to nie iphone tego nie przebije raczej nikt no chyba ze nowy iphone
mialem 3g, potem 3gs (teraz zona go uzytkuje) a teraz ip4

www.negatyw.co Fotografia Ślubna i nie tylko

25.09.2010 13:46

Wątków: 14 | Odpowiedzi: 3833

ehhm

recki jeszcze nie czytałem (choć widać że się napracowałeś)
tylko popraw linki do filmów bo odsyłają do newsa z 2001 roku :
http://www.frazpc.pl/aktualnosci/18351,Sprzedaz-plyt-glownych.html

Phenom II X4 925@3,5GHz / Asus M4A785TD-V EVO / Goodram 4GB 1333@CL7 / Gigabyte GTX 260 SOC / Seagate 7200.12 500GB / OCZ ModXStream Pro 600W

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

25.09.2010 13:59

Wątków: 101 | Odpowiedzi: 6995

Freezer64

dzięki za tipa już poprawiłem

No Love No Glory

25.09.2010 16:49

Wątków: 851 | Odpowiedzi: 11225

WAVE

to telefon wybitny i jak już ktoś wspominał gdyby miał Androida to byłby ideałem no ale Samsung zdecydował się obniżyć cenę i tym co chcą Androida i większy ekran zostaje Galaxy S + 400zł więcej

sama platforma BADA to nieporozumienie, kolejny system tak jak PalmOS, który przejdzie do historii bez większego znaczenia

26.09.2010 00:49

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 5

którą z tych gier ma android? :D


Plik graficzny pochodzi z HDD usera (Zobacz oryginał)

Plik graficzny pochodzi z HDD usera (Zobacz oryginał)

Plik graficzny pochodzi z HDD usera (Zobacz oryginał)

Plik graficzny pochodzi z HDD usera (Zobacz oryginał)

Why so serious?

26.09.2010 12:27

Wątków: 209 | Odpowiedzi: 20391

art fajny, ale k.rwa!

"iPhone przez długie lata nie ulegał zmianą stylizacyjnym" - no sorry Misiury, że to mówię, ale jak się coś w sieci publikuje, to nie można robić takich byków! Dżizes...

Noblesse oblige - crux mihi foederis ardens. F*ck bravo generation! Go to http://www.cieciewnecie.pl ;]

26.09.2010 17:41

Wątków: 182 | Odpowiedzi: 5455

TheJoker

Chociazby Angry Birds, Tetris, Flighcontrol, Labirynth, NFS - to tylko tak na szybko co pamietam ze widzialem w markecie czy sam instalowalem, oraz mase innych tych samych czy podobnych gier, jak scigalki 3d, rzuty papierem do kosza, bijatyki, ukladanie klockow itd. itp. nie da rady tego zliczyc i ogarnac, bo dzien w dzien przybywa masa nowych. Tak wiec moze chciales czyms tu wyjatkowym zainponowac, ale ci nie wyszlo...

(-; Asus P5Q Pro, Intel Core 2 Duo E8200, A-Data 4GB (2x2GB) PC800 CL4 EE, ATI Radeon HD4850, Samsung F1 640GB, LG 22" LCD W2252TQ-PF ;-)

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

26.09.2010 17:43

Wątków: 43 | Odpowiedzi: 24962

sporo z tych gier jest na androida

ja w ogóle nie gram na telefonie, a wiem, że z 1 ekranu na pewno są angry birds, fruit ninja, reszta gier od liczących się producentów na pewno też jest

o a taki oregon trail to jakiś staroć, parę lat temu na windowsy mobilne już był

26.09.2010 17:45

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 5

rudy_mundek

pokaż mi driver'a, monkey island, cywilizacje, gta, mirror's edge, tony hawk 2, worms i kilka innych na android to pogadamy o imponowaniu...

Why so serious?

26.09.2010 17:48

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 5

zapomniałem o street fighter

to tez mi pokaz na android

Why so serious?

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

26.09.2010 17:51

Wątków: 43 | Odpowiedzi: 24962

civ na pewno jest

prawda jest taka, że jak coś jest dobre, to na pewno prędzej czy później trafi i do androida

26.09.2010 17:52

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 5

ale to iphone i jego appstore

na razie rządzi mobilnym rynkiem gier a nie android i jego market...

Why so serious?

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

26.09.2010 17:56

Wątków: 43 | Odpowiedzi: 24962

ale

nikt tego nie neguje... android nigdy nie miał być do gier to telefon zintegrowany z gmailem i dodatkowymi usługami, a że jeszcze ktoś na to robi gry, to tylko efekt uboczny dynamicznego wzrostu popularności tego systemu

26.09.2010 18:01

Wątków: 209 | Odpowiedzi: 20391

a kiedyś

jak ktoś miał "snake"'a w telefonie to był gość ot, postęp

Noblesse oblige - crux mihi foederis ardens. F*ck bravo generation! Go to http://www.cieciewnecie.pl ;]

26.09.2010 18:27

Wątków: 182 | Odpowiedzi: 5455

dokladnie

nikt tu nie neguje ze na appla jeszcze w chwili obecnej jest wiecej gierek. To jest fakt i co z tego panie Joker.

Przy obecnej predkosci rozwoju androida, znacznie tanszych telefonach i o wiekszych mozliwosciach, tanszych aplikacjach a w wiekszosci darmowych oraz mocno rosnacym rynku użytkowników, to wiekszosc owych hitow-gierek (w ktore i tak imo wole pykac na normanej konsoli/pc) czy ich odpowiednikow, to albo juz dawno sie pojawily w markecie, albo wlasnie sie pojawiaja albo zapewne pojawia sie w jakiejs przyszlosci. Kazdy bedzie chcial i cos dla siebie uskrobac na tym rynku. Kto tego nie widzi, to wciaz ma klapki fanboya na oczach.

Tak wiec, czym kolwiek chciales sie tu Joker pochwalic, czy zainponowac, to normalnie ci nie wyszlo, bo na nikim to juz nie robi tu wrazenia. Czasy sie zmieniaja.

(-; Asus P5Q Pro, Intel Core 2 Duo E8200, A-Data 4GB (2x2GB) PC800 CL4 EE, ATI Radeon HD4850, Samsung F1 640GB, LG 22" LCD W2252TQ-PF ;-)

26.09.2010 22:20

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 5

rudy_mundek

ja niczym nie chce się chwalić czy imponować tylko ty to insynuujesz to po pierwsze a po drugie dałem tu przykład gier dlatego ponieważ po co komukolwiek telefon z procesorem 1 ghz skoro i tak go nie może w pełni wykorzystać? dla mnie w przypadku androida to sztuka dla sztuki żeby powiedzieć "procesor ma szybszy, pamieć ma szybszą" etc. ale co z tego skoro nie można tego wykorzystać i cieszyć się możliwościami które daje prawie połowę wolniejszy (w kwestii zegara procka) iphone

Why so serious?

26.09.2010 22:34

Wątków: 207 | Odpowiedzi: 1337

Luuuuudzie

nie zapominajmy do czego jest telefon. Granie, net, komunikatory to tylko dodatki. Jak dla mnie brak tylko jednej funkcji: otwieracz do piwa

i52500K@4.7GHz, HD6870 PCS+, GA-P67A-UD4 B3, Patriot 8GB DDR3 1600 Sector5, Freezer 13, OCZ Vertex2 60GB, OCZ Agility3 120GB, 2x500GB@RAID0 Sam.F3, 1TB Sam.F1, DVD, OCZ ModXStream Pro600

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

26.09.2010 22:35

Wątków: 43 | Odpowiedzi: 24962

dzięki temu

że jest taki procek, telefon chodzi tak jak powinien, a nie jak np. htc z 528MHz

26.09.2010 22:41

Wątków: 95 | Odpowiedzi: 5256

piolee

niektóre telefony nadają się na otwieracze do browca

2500K // Archon // Maximus IV Extreme // 4GB 1600 HyperX // GTX470 AXP // m4 64GB + F3 1TB // Be quiet! L7 530W // Antec Three Hundred BE // LG W2252TQ

26.09.2010 22:51

Wątków: 275 | Odpowiedzi: 17250

...

udzial w rynku, liczba uzytkownikow, liczba fonow i cena fonow nie maja tu zadnego znaczenia. patrz chocby symbian. jesli ktos jeszcze tego nie pojal to ma klapki na oczach.
ajfon mial gigantyczny appstore (pod wzgl. firmowych appsow) i miazdzace gierki juz przy jakim udziale w rynku? raptem kilka procent.

ip zawsze bedzie dostawal lepsze gierki, jesli kogos to akurat interesuje. Bo programisci maja latwiejsze zadanie, raptem 2 telefony i 1 ipad do ogarniecia i duzo lepsze srodowisko do pisania.
Plus, app store jest kilka razy efektywniejszy niz market. Poki wiec google nie odmieni lekko marketu i nie zapewni unifikacji os/hardware, android bedzie tu bardzo mocno w plecy.
i im wiecej tanich fonow z androidem - tym potencjalnie gorzej, patrz chocby htc wildfire. wzieli i wje*ali nietypowa rozdzielczosc i sprzet sprzed bodaj 4 lat, brawo.



fajnie ze mozna zagrac w kilka gierek na androidzie, ale to sa kotlety ktore smigaja na pierwszym iphone.

beda lepsze? kiedys beda. ale na iphone juz jest unreal engine.



dla jasnosci, gierki na telefonie to mam akurat w dupie.

adsm.pl

26.09.2010 23:18

Wątków: 182 | Odpowiedzi: 5455

TheJoker

sorry, ale takie ni stad ni zowad wpadanie w watek, wyskakujac z trescia a "którą z tych gier ma android?" konczac glupim usmieszkiem i jakimis niepotrzebnymi nikomu zrzutami z ukochanego urzadzenia jednoznacznie mozna odczytac jako:

"hej patrzcie jaki jestem cool i trendi bo mam iphona, jakie super-elo gry mam, pokaze wam, a wy takich na pewno nie macie, ha, nic zadnych takich, no bo wasz android jest be i w ogole, haha!"

sorry, ale tak to sie obiera, jako glupie fanboystwo, chwalenie sie dosc przecietnym obecnie technicznie produktem w tej cenie czy proba zainponowania jakimis tam gierkami o ktorych co ludzie wiedza i mysla juz ci wyzej powiedzieli. Chciales dac niby przyklad? A przyklady sie podaje w "troche" inny sposob. Nie wyszlo ci. Nie lubimy tu fanboyow.

(-; Asus P5Q Pro, Intel Core 2 Duo E8200, A-Data 4GB (2x2GB) PC800 CL4 EE, ATI Radeon HD4850, Samsung F1 640GB, LG 22" LCD W2252TQ-PF ;-)

26.09.2010 23:24

Wątków: 275 | Odpowiedzi: 17250

...

Jeden fakt o ktorym jakos nikt nie wspomina. Hardware pod androidem jest na razie malo warty poza benchmarkami i poprawianiem sobie ego na forach.


ogladnijcie ta sama gierke

na andku:




na iphone:




ta sama rozdzielczosc ekranow, 480x320,
iphone to 400mhz cpu + 128MB RAM + GPU 1mln poly/sec
android to 528mhz cpu + 288MB + GPU 2mln poly/sec

GPU dwukrotnie szybsze, a gierka dwukrotnie wolniejsza.


Taka jest cena za 'otwartosc platformy' i mase tanich fonów o roznym sprzecie.
Dalvik i czesto niedopracowane sterowniki, chocby z JITem, vs. idealnie skrojony do danego sprzetu soft, przerobiony przez dedykowany niskopoziomowy kompilator. Na razie to różne bajki.

adsm.pl

27.09.2010 01:07

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 5

rudy_mundek

widzę, że masz kompleks apple jak 99,9% tutejszej hołoty... powtarzam ja się niczym nie chwalę bo nie ma czym... ja zadaję pytanie: po co w telefonie procek 1 ghz skoro nie potrafi wykorzystać polowy tej mocy?

Why so serious?

27.09.2010 12:34

Wątków: 182 | Odpowiedzi: 5455

TheJoker

m.in. dostales juz odpowiedz wyzej... A jak wciaz nie kapczysz to masz problem. Kompleks apple to masz ty, nie widzac nic poza swoim telefonem (chcialo by sie rzec twoimi slowami "jak 99% holoty" ). Mnie to rybka, co za marki mam telefon byle spelnial pokladane w nim oczekiwania w stosunku do ceny jaka przyjdzie mi zaplacic. Apple wypada obecnie tutaj tragicznie, a naprawde szkoda, bo niektory soft na niego maja calkiem fajny, ale placenie 2-3 razy tyle za samo logo na obudowie, czy za jakies tam telefoniczno-dotykowe popierdulki i wklejanie ahow-ohow ze konkurencja niby nic takiego nawet nie ma to dla mnie glupota. Taka moja opinia. Ale jak kto woli. Ciagnac tego watku nie zamierzam, bo miala tu byc dyskusja o calkiem ciekawym Samsung Wave, a nie kolejne zachwalanie swoich elo-telefonow, przez jedna czy to druga strone. Cya

(-; Asus P5Q Pro, Intel Core 2 Duo E8200, A-Data 4GB (2x2GB) PC800 CL4 EE, ATI Radeon HD4850, Samsung F1 640GB, LG 22" LCD W2252TQ-PF ;-)

  • Sprawdź bezpośredni link do posta

27.09.2010 12:51

Wątków: 54 | Odpowiedzi: 1047

Czru, czru

iPhone kiedyś nie miał konkurencji i był spoko, ale Android go po prostu zmiata.

www.Benchmark.pl

27.09.2010 13:41

Wątków: 138 | Odpowiedzi: 22657

Hmm

Niby czym go zmiata?

27.09.2010 14:01

Wątków: 275 | Odpowiedzi: 17250

rudy, ty tak na powaznie?

apple jest drozsze jakies 1,1-1,7x bo ma dopracowany soft. dlatego jest drozsze, ze ma wziecie. a ma wziecie bo ma soft.
To banalne. Chyba ze ktos nie ogarnia popytu/podazy i zamiast tego woli wywody o hameryce, debilach, pedalach i lansiarzach.

android, poki nie bedzie mial normalnych aplikacji wykorzystujacych sprzet, wypada tutaj po prostu żenująco.
galaxy s jest 2-4 razy drozszy niz htc magic albo spica, i za co placi sie w tym wypadku? 1000zl za sensor i ekran oraz doslownie kilka gier ktore chodza ledwo 2x lepiej? Nexus one jest słabszy niz galaxy, a jakims cudem jeszcze drozszy.
Dedykowanego softu nie ma, a telefony sa drogie jak jasna cholera.

Cale szczescie ze na obu działa kilka gierek ktore smigaja na iphone 2g za 400zl.

Dobrze, ze nie placi sie za logo (ehem.. darmowego systemu?), tylko za "mozliwosci".

adsm.pl

27.09.2010 20:59

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 1

Co jest gorsze od fanboystwa?

Anty fanboystwo - wmawiania fanboyowi na każdym kroku jaki to jego sprzęt jest be, i w ogóle. Każdy kupuje co lubi, ktoś lubi apple, prosze kupuje iphona i iOS, inni wolą androida, a inni BADA, każdy ma wolną wolę. Swoją drogą troche niefortunne jest porównywanie Samsunga Wave z iPhonem 3gs, zamiast 4. Mnie osobiście BADA OS odstrasza, jest strasznie nieestetyczna, pełna tandetnych rozwiązań. A sam design jest również w mojej opini kiepski, telefon wygląda jak zabawka a nie jak sprzęt za >1000zł a w dodatku takie same wrażenie sprawia kiedy sie go trzyma. Trzymając go cały czas mam wrażenie jakby miał mi zaraz wypaść z ręki, na moje oko jest po prostu trochę zbyt wąski. Generalnie? nie zachwyca niczym, ale o gustach się nie dyskutuje, mnie on poprostu nie odpowiada

28.09.2010 10:21

Wątków: 108 | Odpowiedzi: 3717

.

Kupiłem go sobie tydzień temu i jestem zadowolony.

Gigabyte GA-890FXA-UD5, AMD Phenom II X6 1100T BE, Sapphire HD5870 Vapor-X OC, GeIL Value Plus 4x4GB

28.09.2010 10:23

Wątków: 139 | Odpowiedzi: 2899

hmm

joker = troll, ale dla twojej informacji: 1ghz przydaje się choćby do obsługi flasha na www. flasha, wiesz, takiego ficzera, co go iOS nie obsługuje. zwiększa też prędkość otwierania pdf'ów i plików office, działanie trójwymiarowego google earth czy prędkość otwierania zdjęć w telefonie zapisanych w wysokiej rozdzielczości. bo w andku nie trzeba konwertować zdjęć do rozdzielczości ekranu za pomocą ch##ego konwertera produkcji apple. mógłbym tak wymieniać jeszcze długo, ale przy twoich klapkach na oczach to nie ma sensu.

jory - jedno jest nagrywane komórką w 15 fps, a drugie kamerą HD w 30fps. może to ma jakiś wpływ na postrzeganie testu hmm?


ogólnie jeśli dla was chłopaki 1ghz i mocne GPU potrzebne są tylko do gierek to proponuję kupić PSP

MSI P67-GD65, 2600K@5.0 ghz, 16gb DDR3 1600 mhz, 460GTX 1GB , X-Fi Fatal1ty , lubie CRT i dlatego gram w 1024x768 ;)

28.09.2010 11:39

Wątków: 275 | Odpowiedzi: 17250

hmm

Popatrz sobie na ruch rąk i na to co sie dzieje na ekranie. Jesli masz watpliwosci to prosze, specjalnie wyszukane z froyo:









Milego otwierania PDFow. Otwieralem je na 200MHz TI OMAP i bylo git, ale co kogo kreci to nie moja sprawa.

adsm.pl

28.09.2010 12:53

Wątków: 13 | Odpowiedzi: 569

No wlasnie

Ma tego samsunga ktos ? Bo jestem na kupnie, sie w sumie zdecydowalem, bo recenzje wszedzie zbiera dobre, ale czytam na forach jakis ze niby ma szystko, ale srednio to dziala - filmy sie przycinaja, synchronizacja z gmailem zawodzi a socialhub w ogole dziala jak chce.. Jak to wyglada w codziennym uzytkowaniu ?

Compal Fl-90, 2 Gb RAM + 160 GB USB HDD

28.09.2010 15:01

Wątków: 234 | Odpowiedzi: 2814

- Brak czujnika pomiaru światła

jako czujnik pomiaru światła może być wykorzystana kamerka do videorozmów - tak jest w SE W850 i nieźle się to sprawdza.

28.09.2010 16:31

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 124

kolory

Dorzuciłbym małą poprawkę do tabelki ze specyfikacją, Wave jest dostępny w 2 kolorach, wspomniany szary oraz 'metaliczny czarny'

tyka666
mam Wava dopiero pare dni, ale żadnego przycinania przy oglądaniu filmów nie doświadczyłem, gmail działa poprawnie, a social hub... to nie jest aplikacja dostępowa sama w sobie tylko zbiera konta z tego typu aplikacji w jednym miejscu (mail facebook twitter itd) i jeszcze po wybraniu nie przekierowało mnie do złej aplikacji.
Przyznam że jeszcze nie rozgryzłem go do końca, ale działanie na nim jest bardzo przyjemne, wszystko ładnie widać na ekranie a sterowanie dotykowe jest bardzo czułe i płynne. Jak narazie praktycznie jedyne na co mogę naskoczyć to WiFi nie najlepiej działa 2 pietra niżej (łapie sieć ale np wczytywanie stron internetowych kończy sie błędem) i łatwo przez przypadek wcisnąć klawisz blokady przy wkładaniu do kieszeni, telefon w tedy dość długo czeka na przesunięcie palcem po ekranie, a o coś podobnego nie trudno w kieszeni + jakieś dodatkowe akcje z powodu braku blokady.

Core i5 2500K, Asus Sabertooth P67 rev.3, 2x4GB DDR3 1600 Corsair Vengeance, Sapphire HD5970, Samsung SM T240, BeQuiet! Dark Power PRO P7 850W

28.09.2010 19:12

Wątków: 13 | Odpowiedzi: 569

GolanXIII

Wielkie THX No to jak sie nic nie wydarzy niespodziewanego, "pomacamy" w przyszlym tygodniu

Compal Fl-90, 2 Gb RAM + 160 GB USB HDD

28.09.2010 21:26

Wątków: 54 | Odpowiedzi: 4428

jory

i na tym starym OMAPie jakikolwiek współczesny dokument dał się oglądać?
nie przesadzajmy i w drugą stronę...

28.09.2010 21:28

Wątków: 275 | Odpowiedzi: 17250

...

Dlaczego nie przesadzac w druga, skoro przesadzamy w pierwsza?

adsm.pl

28.09.2010 21:32

Wątków: 54 | Odpowiedzi: 4428

jory

bo niczym nie różnimy się od oponentów, których styl i metody wyśmiewamy?
bo wszystkie nasze argumenty nagle wydają się tak samo bzdurne, jak głupoty, które sami piszemy?

28.09.2010 21:48

Wątków: 275 | Odpowiedzi: 17250

...

dla kogo? postronni czytający sa obiektywni, a 'oponenci' innego języka po prostu nie rozumieją.

adsm.pl

28.09.2010 23:16

Wątków: 54 | Odpowiedzi: 4428

jory

postronni czytający są obiektywni - to po co się udzielać?
"Duty Calls" z xkcd?

28.09.2010 23:22

Wątków: 275 | Odpowiedzi: 17250

...

czasami mozna zaszalec.

adsm.pl

19.01.2011 21:24

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 3

SUPER TEST

Wielkie dzięki za "TAKI" test. Tak powinny wyglądać wszystkie testy !!!

Sosna

07.01.2012 19:33

Wątków: 28 | Odpowiedzi: 262

...

Świetny test.
Mam pytanie - jak teraz wygląda Wave po aktualizacji do najnowszej wersji Bada? Czy znikają problemy znane z testu? (np. gubienie klatek w XviD/DivX, brak "speed dial"?)
Przymierzam się, ba, jestem niemal pewien, że będzie to mój następny telefon i chciałbym tylko potwierdzić kilka szczegółów, kursor praktycznie mam nad "kup teraz" ;D

Psychobioenergoterapeuta.

09.05.2012 15:01

Wątków: 0 | Odpowiedzi: 1285

i jak

kliknales? Ikona: :D

09.05.2012 15:07

Wątków: 28 | Odpowiedzi: 262

...

Tak. Ikona: ;)

Patrząc z perspektywy czasu i dotychczas posiadanych telefonów to chyba ten jest najlepszy. Poprzednik (Spica i5700) jednak irytował mnie (żonglerka ROMami żeby to działało "jak ludzie"; a natura nie pozwalała mi zostawić byle jakiego moda) - źle skonstruowany do tego systemu (może nie wkurzałbym się tak gdybym kupił Galaxy S).

Wciąż jednak czekam na upgrade do Bada 2.0 - czytałem różne opinie i zdania są mocno podzielone, a nawet rzekłbym w większości niekorzystne dla 2.0. Poczekam jeszcze trochę, funkcjonalność 1.2 mi odpowiada.

Nic się nie zacina, nie tnie, nadawcy SMSów podpisywani są natychmiast i prawidłowo, przewijam SMSy (chyba z 600 ich mam w tel, dawno porządków nie robiłem) płynnie, lista kontaktów płynnie, nie ma przeinaczeń, jak ktoś dzwoni to widzę numer, nazwę i foto a nie jak w Spice sam numer (chociaż kontakt miałem zapisany ze wszystkimi danymi) a dopiero po 3 sekundach widziałem resztę (procesor obciążony genetycznie).

Od czasu do czasu jak mi żona komputer zajmie to mogę sobie House'a czy coś tam obejrzeć - kolory czad! Świetny telefon.

Psychobioenergoterapeuta.

Aby dodać odpowiedź zaloguj się.