Zmierzch analogowego HD zbliża się wielkimi krokami
Antoni Woźniak | 20.03.2010 22:39
źródło: engadget | Komentarze(19) | Kategoria: Aktualności, RTV
Chodzi rzecz jasna o component. Niestety wygląda na to, że dni tego interfejsu wideo są policzone. Już od chwili pojawienia się HDTV mówiło się o tym, że kiedyś nastąpi ten moment. I faktycznie po 31 grudnia 2010 roku nie będzie możliwości odtwarzania płyt Blu-ray za pomocą analogowych wyjść wideo. Innymi słowy analogowe złącze HD – component zniknie na trwałe z tylnych ścianek odtwarzaczy. Jedno ważne zastrzeżenie – nowych odtwarzaczy. Obecnie sprzedawany sprzęt oraz ten, który trafił na rynek wcześniej nadal będzie miał możliwość wykorzystania do przesyłu obrazu HD analogowych wyjść wideo. Podobny proces zachodzi już od jakiegoś czasu w przypadku urządzeń wyposażonych w tunery TV – wszelkie set-top-boksy, dekodery platform cyfrowych pozbawiane są componentu. Jedną z przyczyn jest, obok postępu technologicznego, także chęć uniknięcie ewentualności zgrywania materiału HD za pośrednictwem, znacznie łatwiejszego do wykorzystania w charakterze złącza służącego do rejestracji, componentu. Urządzenia umożliwiające takie nagrywanie pojawiły się w Stanach. Jak wiadomo zabezpieczenia HDMI (DRM) są znacznie trudniejsze do obejścia, dodatkowo nie przewiduje się wprowadzenia na rynek złącza HDMI in, urządzeń rejestrujących wyposażonych w taki port. Nagrywarki BD są ograniczone do zapisywania materiału z wewnętrznych tunerów. Do tego wszystkiego dochodzi polityka AACS, która zmierza do całkowitej eliminacji analogowych złącz wideo. Jednym z instrumentów takiej polityki jest Image Contraint Token. W odróżnieniu od sprzętowego ograniczenia, które opisano powyżej, ICT może zostać wprowadzone jako aktualizacja oprogramowania w każdym odtwarzaczu Blu-ray. Tego typu zabezpieczenie można uznać za ostateczne rozwiązanie eliminujące analogowe złącza wideo (HD). Możliwość jego wprowadzenia była dostępna w czasach walki formatów, jeszcze przed agonią HD DVD. Jedyna dobra wiadomość jest taka, że wprowadzenie ICT musi być poprzedzone odpowiednią informacją producenta, wyszczególnione na pudełku nowego odtwarzacza. ICT może nastąpić w przyszłym roku, lub za dwa lata.
Board - Najnowsze tematy
- [GIEŁDA] Ładna kawalerka w Warszawie - 4... (163)
- [GRY] Alien Swarm juz dziś wieczorem ... (107)
- [OT] Sandały i skarpetki (230)
- [BLOG] Żydowskiej propagandy ciąg d... (124)
- [OT] [MŚ] Holandia-Hiszpania - finał - w... (227)
- [GRY] Bitwa o Śródziemie 2 na windows 7... (1)
- [BLOG] Incepcja - ktos juz ogladal? (6)
- [OT] nocleg w Warszawie od 2 sierpnia (2)
- [BLOG] Nokia N97 vs. chińska N97 - ... (6)
- [KOM] News - Rewolucyjne, jak mówią n... (2)
- [GRY] Zew Prypeci narzędzia dla Azota (4)
- [BLOG] pizza na cegle pieczona (13)
- [BLOG] VAT + 1% (12)
- [MOTO] Który tani rent car we ... (8)
- [GRY] SC2 - voice chat (4)
FrazPC poleca
-
Konkurs Asmax - wyniki głosowania i lista zwycięzców
Recenzje napisane, głosowanie się skończyło więc czas nagrodzić zwycięzców. Zacznijmy od najleps...
Najpopularniejsze pliki
-
Ashampoo Burning Studio 6 FREE 6.76 Kopie bezpieczeństwa -
Tracks Eraser Pro 7.8 Porzadkowanie dysku -
TransMac 8.3 Kompresja -
TransMac 8.3 Zarządzanie partycjami -
Game Booster 1.1 Narzędzia i użytki -
WinNC 4.700f Bezpieczeństwo -
WinNC 4.700f Zarządzanie systemem -
Realtek High Definition Audio for Vista\Win 7 2.27 Sterowniki -
SP3 UxTheme Patcher 1.3 Narzędzia i użytki -
Avira AntiVir Personal - FREE Antivirus 9.0.0.407 Aplikacje zabezpieczające
Najpopularniejsze tagi
GamerStation.pl
-
News: Multiplayer w HAWX 2 ogłoszony
Ubisoft podał szczegóły dotyczące trybu multiplayer w swoim nadchodzącym symulatorze lotów, czyli...
-
News: Microsoft broni ceny Kinecta
Brytyjski oddział Microsoftu stara się przedstawić argumenty, które przemawiają za wysoką ceną ...

Radzyń
ja w sumie componenta nie używam, wystarczy hdmi
więc mi to rybka
Karakura
zrozumialbym koszta ekonomiczne, ale piractwo to smiechu warte jest bo kazdy pirat wie ze po zlamaniu zabepzieczen latwiej sie zgrywa cyfrowy format, po co sie bawic w konwersje co nie bedzie idealna?
zoppot
tu chodzi o hardware i legalność właśnie… Sprzęt umożliwiający zgranie z dowolnego źródła obrazu HD za pośrednictwem componentu jest dostępny od paru lat w US. Nie jest drogi, nie ma żadnych ograniczeń odnośnie formatów zapisu – jednym słowem same zalety. I najważniejsze – mówimy o LEGALNYM nagrywaniu treści na wybranym nośniku (w przypadku opisanego rozwiązania – dowolnym), a nie ripowaniu org. nośników BD. Oczywiście można teoretycznie componentową nagrywarkę podłączyć do odtwarzacza i próbować zgrać materiał z org. nośnika BD, ale w Stanach używa się tego sprzętu do rejestracji obrazu HD/SD z tunerów cyfrowych TV/pay TV. Ot taki nowoczesny magnetowid umożliwiający swobodne nagrywanie czegoś, co chce się zobaczyć o innej porze.
Karakura
czyli po prostu ograniczenie praw zwyklych ludzi.
Jak ostatnio musialem uwierzytelnic aktywowanego windowsa, ktory byl XP mode z 7, sciagnietego z MS to az mnie krew zalala, parodia normalnie parodia
Białystok
pełno BD-Ripów.
Zmarnowane pieniądze na te wszystkie zabezpieczenia, para w gwizdek i opóźnianie postępu.
zoppot
nie chodzi tutaj o ripy BD, a o możliwość archiwizowania programów z TV. Kiedyś miałeś magnetowid i mogłeś sobie nagrać co chcesz bez ograniczeń. Dzisiaj masz “zamkniętą” nagrywarkę w set-top-boksie, gdzie nie ma możliwości archiwizowania tego co zapisane na HDD (treść zakodowana, brak cyfrowego wyjścia wideo), wspomniane nagrywarki BD także uniemożliwiają tego typu działanie – o to już zadbali nadawcy tworząc specyficzne metody zabezpieczenia sygnału / nie dając możliwości instalacji kart kodowych w uniwersalnych czytnikach CI (system zamknięty). Na razie można jeszcze dokonywać zapisu w jakości SD korzystając ze złącz Euro ale mówi się po cichu w branży, że także ten element niebawem zniknie. Co w zamian? Dostęp do treści za pomocą VOD albo rozszerzonego PVR opartego na dostępie do serwerów. Tyle tylko, że za to co kiedyś było darmowe trzeba będzie _ponownie_ zapłacić Oczywiście kaseta też kosztowała, płyta też kosztuje jednak na razie wygląda to tak, że wypożyczanie jest po prostu bardzo kosztowne… nikt nie oferuje nieskrępowanego dostępu w ramach jakiegoś abonamentu, co faktycznie mogłoby stanowić alternatywę dla domowego archiwum. Niestety HD wprowadza poważne obostrzenia co do tego, co można zrobić z materiałem – bez porównania większe niż kiedyś. Przykład? Omawiany w jednym z newsów system zapisu na dysku wprowadzony w najnowszych plazmach Panasonica. Owszem mamy możliwość rejestracji tego, co leci w TV za pomocą funkcji PVR (nagrywamy za pośrednictwem wbudowanego tunera DVB-T/C, a na wybranych rynkach także S) tylko takie nagrania będzie można ODTWARZAĆ TYLKO NA TV, NA KTÓRYM DOKONANO ZAPISU. Nie można przenieść ich na komputer, nagrać na DVD/BD czy nawet zobaczyć na innym telewizorze! I to chyba najlepiej charakteryzuje prawa konsumenta odnośnie oferowanych dzisiaj treści. Podkreślam – chodzi o LEGALNE możliwości dysponowania materiałami, za które zapłaciliśmy np. w ramach abo za płatną TV, nie o jakieś ripy z BD (osobną kwestią jest cyfrowa kopia nośnika, coś co rodzi się w bólach niby już jest, ale ani nie ma filmów, ani dostosowanego sprzętu).
lucasd – ano dokładnie
krk
Czyli jak kolega poprosi by nagrać mu mecz z telewizji to nie ma takiej możliwości nawet? Myślałem, że HDMI działa w obie strony. A jak wejdzie HDMI 1.4 z ethernet to dalej nie będzie takiej komunikacji z TV do urządzenia nagrywającego?
Za czasów magnetowidów nagranie komuś czegoś to był szlachetny i dobry uczynek a teraz to karalne plugawe piractwo.
Do mojego telewizora z HDMI nie mogę sobie w ten sposób nawet n’ki podpiąć bo telewizor nie obsługuje tych zabezpieczeń… masakra. We łbach im się poprzewracało byleby wyciągnąć więcej kasy.
zoppot
jest tak, jak napisałeś. Się nie da. A HDMI owszem w _najnowszej_ spec 1.4 wersji działa w obie strony, ale nie po to by dawać możliwość nagrywania obrazu, a ze względu na ethernet / funkcje BD Live oraz audio. Zabezpieczenia DRM uniemożliwią nagranie czegokolwiek na np. nagrywarkę BD (która, jak napisałem, umożliwia rejestrację tylko z wbudowanego tunera). Tutaj nic się niestety nie zmieni.
krk
Bez sensu. No bo co dają takie ograniczenia?
Posiadam kartę pinnacle 7010ix oraz program DVBViewer i mogę spokojnie nagrywać wszystko.
Tylko coś jakby produkcja tunerów do PC stanęła w miejscu… Chciałem kupić identyczny jak obecny tylko z DVB-S2 i czytnikiem kart ale nie ma nic takiego.
zoppot
masz wytłumaczenie, już wprowadzenie cyfrowego sygnału spowodowało ograniczenia (sposobem ominięcia był jw zakup komputera). Obecnie także taka opcja może być pozbawiona sensu – operatorzy parują kartę z konkretnym urządzeniem i sobie nic nie nagrasz. Przykład z naszego podwórka to nka bez modułu czy operatorzy kablowi bez modułów etc. Więcej, próba odpalenia karty kodowej w innym urządzeniu (tunerze komputerowym z czytnikiem CI) jest traktowana jako naruszenie zasad użytkowania. FTA w HD zaś to margines – niestety za treści w wysokiej rozdz. trzeba dodatkowo płacić. Jedynie w Stanach sprzedawane są HTPC z tunerami cyfrowymi, pozwalającymi na nagrywanie materiału HD np z kablówki. W ogóle tamtejszy rynek o dziwo jest liberalniejszy w tych kwestiach – TiVo i inne tego typu wynalazki umożliwiają tworzenie własnego archiwum nagrań bez ograniczeń, za pomocą dołączanych do STB zew. dysków twardych. Takie coś ma sens, niestety u nas imho nie ma co na tego typu udogodnienia liczyć. Chyba, że wyczerpią się platformom pomysły na promocje (w .pl sporą mamy jak na wielkość rynku konkurencję) i trzeba będzie czymś przyciągnąć uwagę potencjalnych klientów – wtedy być może ktoś wprowadzi jakiś sensowny system archiwizacji. Tak czy inaczej będzie to ograniczone do danego urządzenia, użytkownika, bez możliwości jakie kiedyś były uznawane za coś oczywistego. U znajomych niczego nie zobaczymy.
Poznań
pewnie już w marcu 2011 będzie można kupić sprzęt rejestrujący bezpośrednio z HDMI
Konwertery hdmi>component już są. A jak podejrzewam tanie chińskie rejestratory całkowicie przypadkowo będą używały kluczy dużych producentów TV.
Jednocześnie chyba najwyższy czas wykorzystać narzędzia prawne w celu obrony praw odbiorców.
zoppot
nie będzie. To o czym piszesz, to sprzęt który można porównać do narkotyków odnośnie legalności (znajdź jakiegoś dystrybutora na Zachodzie – bez szans) czy też wielkich jak pięść diamentów (ilość takich urządzeń, jak wyżej dostępność). Co do konwerterów – niestety nie jest różowo, więcej jest całkiem czarno… taki sprzęt często nie daje możliwości wyświetlenia obrazu zabezpieczonego przez dystrybutora / nadawcę. Zresztą wystarczy popatrzeć na strony sklepów, które oferują tego typu zabawki – wyraźnie informują, że owszem podłączy się dwa urządzenia za pomocą takiego sprzętu, ale przy DRM można pożegnać się z obrazem.
Poznań
oczywiście że nie będzie w mediamarkcie czy bestbuy
Ale bez problemu da się kupić w sieci, np na ebay czy w sklepach internetowych. Dokładnie tak jak z narkotykami, nikt nie sprzedaje, dystrybutorów brak a każdy kto ma ochotę bez problemu kupi.
Co do konwerterów:
http://www.curtpalme.com/HDFury2.shtm
5 minut z Google.
Jednocześnie pojawiają się urządzonka zdejmujące HDCP po drodze. Po prostu sprzedaje je się jako np. wzmacniacze dvi czy hdmi.
Teraz taki sprzęt nie jest niezbędny, ale gdy pojawi się zapotrzebowanie to i będzie się nawet opłacać zripować klucze z TV Sony, Philipsa czy Samsunga tylko po to aby zapewnić że takie urządzenie będzie trudne do wyłączenia.
zoppot
można to kupić na sieci – jasne, wszystko można. Ale piszesz o niszowych produktach, których status jest jasno określony – to jest sprzęt nielegalny. Inaczej jest z componentem, tam nikt nie stosował koszmarnych DRM-ów. Dlatego skazany jest na śmierć. Co do zdejmowania HDCP – to jeszcze gorzej. Łamie się zabezpieczenia = narusza prawo. Na marginesie jak wprowadzą flagę ICT to trzeba będzie kombinować od nowa. A mnie chodziło o legalny, wspierany przez producenta sprzęt oferujący to co VHS
I niestety tutaj jest pies pogrzebany. Jakżeś sam napisał w sklepie tego normalnie nie kupisz. Zresztą gdyby jakimś cudem te urządzenia stały się popularne już widzę ciężką artylerię w postaci prawników, zmian firmware TV i czego tam jeszcze.
Poznań
jaki procent użytkowników będzie to potrzebował? Wystarczy aby jedna osoba nagrała i umieściła na torrentach/rapidzie. Więc tak naprawdę kto będzie chciał kupić ten będzie miał. A co do nielegalności, póki korzysta z legalnych kluczy to jest jak najbardziej legalny. W większości krajów europy łapanie zabezpieczeń nie jest jeszcze nielegalne. A jak wprowadzą ICT? Zrobi się o sprawie głośno, ruszą do walki organizacje konsumenckie i politycy. Zmiany firmware TV? Czemu nie, chcę zobaczyć np. Sony informujące wszystkich użytkowników swoich TV że muszą wysłać sprzęt do serwisu albo nie będą mogli oglądać treści w HD ;D
albo serial, który można obejrzeć w SD a po miesiącu ściągnąć BDripa 
Zresztą, nie ma co ukrywać, jeśli coś poleci w TV to albo będzie do film który i tak leży od dawna w sieci w formie BDrip
zoppot
ale tutaj właśnie chodzi o to, by przeciętny użytkownik mógł sobie coś nagrać i zarchiwizować. A nie bawić się w jw, już nie mówiąc o ripach (znowu wchodzimy na śliski temat łamania prawa). Klucze są od tego by zabezpieczać, a nie od tego by dawać dostęp do sprzętu łamiącego zabezpieczenia. A możliwość dysponowania swoimi nagraniami, zapisu czegoś co potem zobaczysz na innym telewizorze, czy u znajomych, swoboda korzystania z zakupionych przecież w ramach abo treści to coś co dotyczy chyba wszystkich użytkowników (odpowiadając na “ile procent”).
Poznań
dlatego najwyższy czas zastosować mechanizmy prawne do wymuszenia na producentach sprzętu i nadawcach respektowania dozwolonego użytku. Tyle że organizacje konsumenckie są w tym temacie dziwnie ciche. Zatem zanim uda się nam wymusić na politykach zmiany to pozostaje omijanie prawa.
zoppot
ale się nie zanosi. Jakoś przyjęto po cichu że jest “jądro ciemności” w postaci sieci, gdzie jest wszystko darmo (oczywiście RIAA i inne ogr. walczą z wiatrakami, oj walczą), z czym się zasadniczo niewiele da zrobić. No to każdy inny element, legalny element dystrybucji maksymalnie się ogranicza, stosuje drakońskie zabezpieczenia, uniemożliwia na dobrą sprawę swobodę wykorzystania zakupionego materiału (coraz bardziej pasuje tutaj słowo “wypożyczonego” za grubą kasę). Moim zdaniem poszło to w zupełnie idiotycznym kierunku – naprawdę w żaden imho sposób liberalizacja odnośnie użytkowania nie wpłynie na “kioski” – te jak były, tak będą więc nie ma tu jakiegoś dodatkowego “zagrożenia” dla nadawców i dystrybutorów. Z całą pewnością zaś normalizacja zasad przyczyniłaby się do wzrostu zainteresowania legalnym materiałem, ludzie częściej korzystaliby z oferty wiedząc, że mogą dysponować _zakupioną_ treścią jak im się żywnie podoba.
Wrocław
Jeśli chodzi o sprzęt do TV HD i możliwość dzielenia się nagranym materiałem, to też mi się to bardzo nie podoba i mam nadzieję, że ktoś kto grzeje tyłki na odpowiednich stanowiskach w urzędach ochrony praw konsumentów prędzej czy później będzie musiał ruszyć ten tyłek z fotela i zająć się sprawą.
Jeśli ograniczenia są nakładane tylko na filmy HD, to jeszcze od biedy można zrozumieć to, że mamy ograniczenie tylko na swój sprzęt, bez możliwości przeniesienia/ pożyczenia.
Film jak mi się spodoba i uznam za wartościowy, to będę mógł sobie kupić, ale co z interesującym programem, którego nie ma możliwości nabycia w sklepie, dokumentem, meczem, itp.?
Zapłacił człowiek abo i może jeszcze raz by chcieli kasę za udostępnienie materiału na płytach, czy w pliku? (bo pewnie jak nie będzie oporu, do tego dojdzie).
Taaaaaaaaa, to może my każemy sobie płacić ciężkie pieniądze za oglądanie reklam z których nadawca ma ciężki szmal?
A coooooo, dlaczego nie ?
To ograniczanie praw konsumenta pod szumnym szyldem „walczymy z piractwem”, co w wolnym tłumaczeniu znaczy „ nasza pazerność nie ma granic”
jakoś ostatnio przybiera na sile.
To co zrobił ubisoft z ostatnio „wydanymi” gierkami, to już przechodzi ludzkie pojęcie.
Że też ludzie się godzą na taki „zakup” za nie małe przecież pieniądze złudzenia posiadania danego tytułu, to bardzo się dziwię.
Ba są tacy, którzy nie widzą w tym nic dziwnego i bronią takich zasad „sprzedaży”, bo przecież „internet jest wszędzie, i nie ma problemu”.
Kompletnie nie rozumieją istoty problemu i tego, iż właśnie to ich przyzwalanie na takie zagrywki dystrybutora, sondujące dokąd można się posunąć w pazerności przyczynia się do ograniczania ich własnych praw.
Jak tak dalej pójdzie bez oporów, to niedługo będą chcieli sprzedawać za te same pieniądze abonament na tydzień grania, bez możliwości udostępnienia/pożyczenia, odsprzedaży i najzwyklejszego odłożenia na półkę ze świadomością iż za jakiś czas można sobie bez problemu i obaw wrócić do ciekawej rozrywki. Po tygodniu kupuj od nowa i od nowa i jeszcze raz od nowa, oczywiście w standardowej, BOX-owej cenie.
Mam tylko nadzieję, że tych godzących się na taką „sprzedaż” nie będzie wielu i tym samym szybko zostanie im ten pomysł wybity z głów i z podwiniętym ogonem szybko porobią łatki usuwające te idiotyczne ograniczania zapominając o swych pazernych zapędach.
Ja zdecydowanie dziękuję za takie układy i jak już parę razy tu pisałem, nie kupię żadnego tytułu który nie pozwala na zainstalowanie i grę na komputerze bez netu. Nawet tych gdzie wymaga się tylko aktywacji.