VOD Ogłoszenia Pogoda Gry Konsole Strona startowa Pliki Forum Hosting Programy Hosting plików Ipla Film

Wypadek Airbusa linii Quantas. To laptop zawinił

Antoni Woźniak   |   09.10.2008 23:59
źródło: tgdaily  |   Komentarze(21)  |  Kategoria: Aktualności, Technologie

…albo jakieś inne urządzenie, które mogło zakłócić działanie awioniki maszyny. Z kolejnych ustaleń wynika, że samolot nie wpadł w żadne turbulencje (taka była wersja robocza, przyjęta od razu po incydencie). Przypomnijmy, maszyna pasażerska australijskich linii Quantas, Airbus A330-300 miała poważne trudności na początku tygodnia, gdy odbywała lot na trasie Singapur-Perth. Samolot z niewyjaśnionych przyczyn stracił gwałtownie ok. 100 metrów wysokości (maszyna była wtedy na standardowym pułapie 11 kilometrów). To wbrew pozorom bardzo poważny wypadek – ucierpiało ok.40 pasażerów, w tym 14 poważnie (złamania, utrata przytomności, zaburzenia układu oddechowego i krążenia). Turbulencje nie są rzadkością i mogą spowodować dość nieprzyjemne w skutkach perturbacje, ale w tym wypadku śledczy przyjęli nową wersję wydarzeń. Mniej więcej w tym samym czasie, gdy wydarzył się incydent, co najmniej jeden z pasażerów używał laptopa lub komórki. To mogło być bezpośrednią przyczyną zaistniałych kłopotów. Piloci mówili po wylądowaniu, że maszyna dziwnie się zachowywała. Morał z tego taki, że te wszystkie ostrzeżenia o zakazie używania urządzeń wysyłających fale elektromagnetyczne nie są pozbawione sensu – należy się do nich bezwzględnie stosować. Obecnie niektóre linie oferują w swoich maszynach rejsowych zarówno usługi telefoniczne, jak i sieciowe, oparte na bezpiecznych, specjalnie dopasowanych i przetestowanych urządzeniach komunikacyjno-informatycznych. Warto więc pamiętać o naszym PDA, PMP, iPhone, laptopie itp. i zawczasu wszystko wyłączyć. Ku przestrodze.

Tagi: Nie podano tagów

Komentarze

  1. Marcinprv 10.10.2008 00:03 Avatar


    Londyn/Świebodzice

    Jeżeli...

    O2 montuje dodatkowe anteny by pasażerowie mogli rozmawiać przez komórki, podobnie z netem to nie rozumiem.

    Nie dziwię się jeżeli chodzi o promieniowania kosmiczne, ale to “troszkę wyżej”…

  2. ein 10.10.2008 00:15 Avatar


    zoppot

    Z tego

    co pamiętam, jest odpowiednia procedura (widełki czasowe) a poza tym maszyny sprawdza się pod kątem interferencji i w tych z możliwościami jw stosuje dodatkowe zabezpieczenia odnośnie systemów awionicznych

  3. anemus 10.10.2008 00:44 Avatar


    Bielsko-Biała

    No cóż

    Biorąc pod uwagę sporadyczny charakter zdarzenia, niezbyt newralgiczny moment lotu i fakt, że takowe zdarzały się już w Airbusach można raczej między bajki wsadzić teorie o niesfornych pasażerach, a z dużą dozą prawdopodobieństwa przyjąć błąd konstrukcyjny systemu sterowania samolotu. Zdaje się właśnie to było jednym z powodów przesunięcia premiery ichniego “giganta”.

  4. NineInchNick 10.10.2008 00:53 Avatar


    Wawa/Dzierzgo

    wogle

    ein za newsy

  5. Najlepiej zwalić winę na pasażera.

    Wymyślają takie pierdoły, żeby niedociągnięcia konstrukcyjne zamaskować.

    Kiedyś jak dziewczynę piorun zabił, to większość mówiła, że to tylko dlatego, że gadała przez komórkę.
    ehhhhhhhh

  6. R2D2turbo 10.10.2008 07:45 Avatar


    Kraina zimnych lutów...

    .

    skoro awionika niby była nieodporna na lekkie zakłócenia to nie powinna być zamontowana w samolocie…

  7. Palmo 10.10.2008 08:17 Avatar


    Sląsk

    hm

    myślę, że to wina systemu operacyjnego w tym laptopie, albo też ściągał trojana z poczty który przeszedł przez ładownie i silniki

  8. jaredj 10.10.2008 10:44 Avatar


    Edinburgh

    Zakazy

    Teraz to już wszystkie linie wprowadzą surowe zakazy używania czegokolwiek – nawet rozruszników serca.
    A kilka miesięcy temu linie zapowiedziały, że może zniosą zakazy i zamontują specjalne bts’y na pokładzie żeby umożliwić gadanie przez komórki. Nie ma być to to samo co w dużych rejsowych samolotach bo będzie można korzystać z własnej komórki.

  9. _Torwald_ 10.10.2008 13:07 Avatar


    Warszawa

    laptop albo komorka ?

    Jaaaasne…
    R2D2turbo ma racje, skoro awionika jest taka ‘delikatna’ (BS…) to powinni rewidowac pasazerow przed wejsciem do samolotu i zabierac wszystkie urzadzenia elektroniczne, poczawszy od zegarkow a skonczywszy na szczoteczkach do zebow (w koncu tez generuja pole elektromagnetyczne, nie ?).

  10. XH2OnL 10.10.2008 13:58 Avatar


    Warszawa Polska Europa Ziemia SOL MW0143x38

    gówno

    prawda – komórek zabrania się używać dlatego by zmusić pasażerów do używania drogich pokładowych telefonów.

    W obecnych czasach jeśli samolot byłby wrażliwy na pole EM wytwarzane przez lapka lub komórkę – to nawet nie mógłby wystartować – tak dużo teraz tutaj jest.

  11. ein 10.10.2008 14:08 Avatar


    zoppot

    Heh

    znawcy

  12. Dewastator 10.10.2008 14:32 Avatar


    Breslau

    pieprza

    faramazony cała najwazniejsza czesc elektroniki i zasilania awioniki i komputerow pokłdowych jest podwojnie ekranowana i przewody ktore sa najwazniejsza czescia zasilania awioniki sa albo w rurkach albo w specjalnych opoltach stalowych zeby zapobiegac takim przypadkom jak juz ktos wyzej napisal wogle by nie wystarowal z ziemi

  13. Bocian85 10.10.2008 16:06 Avatar


    gdzies pomiedzy nigdzie a do widzenia

    winny

    winny byl laptop, bo sie gostek wlamal do systemow sterowania samolotu korzystajac z LiveCD jakiegoss linuxa i lacza bluetooth w laptopie po czym sobie chwilke posterowal

    jedyny scenariusz potwierdzajacy wine pasazera jak dla mnie, reszta to BS ;].

    Chociaz moj monitor zaczyna swirowac jak komorka lezy blisko przyciskow i ktos zadzwoni (to tituti tituti tiii.. , chyba kazdy wie o co chodzi) potem samo sie menu odpala cos sie przelacza, a przyciski na obudowie juz nie dzialaja i trzeba zrobic reboot monitora. Moze w Airbusie jest to samo (to powinni go wycofac)

  14. ein 10.10.2008 18:14 Avatar


    zoppot

    To może tak,

    wszystkie zabezpieczenia nie dają nigdy 100% pewności, że jakieś aktywne / włączone urządzenie elektroniczne nie spowoduje interferencji z systemami pokładowymi, bo:
    – nie spełnia określonych norm
    – jest uszkodzone, działa w sposób nieprawidłowy
    – sama awionika w którymś z newralgicznych miejsc w maszynie nie jest albo jest niewystarczająco zabezpieczona przed ww. zjawiskami.

    Podam może taką analogię. Każde bogate państwo, z dużą nowoczesną armią wydaje grube miliardy dolarów na skomplikowane testy systemów elektronicznych w sprzęcie bojowym, które mają zapobiec wzajemnemu zakłócaniu się, czy wadliwemu działaniu tych systemów. A są to systemy zabezpieczone 100000x lepiej niż cywilne. Bywa, że sprzęt musi działać w określonych reżimach aby się właśnie nie zakłócał.
    Mamy samolot, z najlepszymi zabezpieczeniami, które jednakowoż uwzględniają określone normy, jakie m.in. ma spełniać niby każde urządzenie elektroniczne. Są systemy zakłócające, które buduje się właśnie po to by zniszczyć czy zakłócić działanie urządzeń elektronicznych. Wadliwy czy niespełniający norm telefon. Niemożliwe? Nikt nie da gwarancji, że w podanych powyżej przypadkach, nie nastąpi kuku. Nikt. Stąd ostre normy i zakazy. Bo wystarczy ten 0,01% (to wartość przeze mnie wymyślona, pewnie, biorąc pod uwagę powyższe czynniki, znacznie zaniżona) aby uznać, że dla bezpieczeństwa wszystko ma być na off. I to jest jak najbardziej zrozumiałe. Plus historia wypadków się kłania. Ale Ci specjaliści to pewnie tacy, jacyś niedouczeni są, czytając co poniektórych.

  15. Dewastator 10.10.2008 23:24 Avatar


    Breslau

    ein

    ale były przeprowadzane testy i w 90% telefony komorkowe nie wywoływaly zadnych reakcji na awionike samolotu, owszem nie ma 100% zabezpieczen ale tak jak ktos juz napisal, na ziemi masz 100 razy wiecej fal elektromagnetycznych niz w powietrzu na samym lotnisku wszyscy nadaja przez szczekaczki, telefony, cala masa sprzetu elektroniczninego do nadzworowania pasow startowych, wiec jesli mialo by tak byc ze telefon komorkowy ma az taki wpływ na prace urzadzen to na lotniskach tez powinien byz zakaz urzywania telefonow komorkowych ,a z drugiej strony wszystkimi liniami ktorymi latalem zawsze byl zakaz urzywania telefonow komorkowych

  16. Chwilę.

    Sprzęt w samolocie pracuje z modulacją AM i FM. Zwykłe samolociki pracują na częstotliwości 1xx.xxx MHz (celowo nie podaję). Duże pracują 3xx.xxx czyli UHF. Telefony 1,8GHz i WiFi 2,4 do 5GHz czyli SHF. Można przyjąć, że na takim niewielkim obszarze jak samolot i mocy z nadajnika nie większej niż 2W mogą pojawić się harmoniczne co może spowodować zakłócenia, w pracy radia, jak również innego sprzętu. Nie jest to jednak tak duża moc, żeby “zgasić” aparaturę.
    Myślę, że sprzęt w samolocie jest zabezpieczony odpowiednio (prawo Faradaya). Pomyślmy, że terrorysta wniesie na pokład magnetron i co wtedy?, ewentualnie jakiś inny cymbał wykieruje antenę w samolot. W antenę puści moc kilkudziesięciu (kilkuset) KW i co…
    To byłoby zbyt proste. Nikt nie strzelałby do samolotu, a strącał go mikrofalami.

  17. ein 11.10.2008 01:49 Avatar


    zoppot

    Zawsze

    chodzi o maksymalne zminimalizowanie nawet tylko potencjalnie niebezpiecznych sytuacji. Dulan – niby nie, ale zdarzały się takie kwiatki (patrz zakłócenia pracy awioniki / interferencje – setki przykładów). To co piszesz o magnetofonie – przecież ten terrorysta będzie miał jw może 1, a może tylko 0,01% szans na to że mu się ten atak za pomocą szpulowca powiedzie – no bez przesady! Co to za porównanie!? I jak napisałeś (imho słusznie) chodzi tutaj o działanie jakiegoś urządzenia w bezpośrednio na pokładzie maszyny. To robi różnicę. O tym tutaj piszemy…

  18. alex69 11.10.2008 11:24 Avatar


    warszawa

    Alez

    w samolotach mozna uzywac komorek, laptopow i innych urzadzen elektornicznych ale nie przy starcie i ladowaniu maszyny
    wyraznie o tym informuje obsluga samolotu
    wiec o co chodzi? wyglada to na straszenie blaszanym wilkiem …

  19. Ein, MAGNETRON, nie magnetofon

  20. ein 11.10.2008 22:19 Avatar


    zoppot

    Hehe

    tu mnie masz!

  21. Plemniczek 12.10.2008 15:35 Avatar


    Nowogard

    ściema

    Jedna wielka ściema, nie wieże żeby jeden głupi tel czy lapek mógł zakłócić działanie systemów pokładowych, linie porostu oszczędzają remontach samolotów

Dodaj nową odpowiedź (regulamin)

Temat:
Treść:

Wstaw:

  • Ico - Emot
  • Ico - Emot
  • Ico - LocalFile
  • Ico - NetFile
  • Ico - Yt
  • Ico - Google

FrazPC poleca

Zobacz w IPLA



Najpopularniejsze pliki

Więcej

GamerStation.pl