VOD Ogłoszenia Pogoda Gry Konsole Strona startowa Pliki Forum Hosting Programy Hosting plików Ipla Film

Najmniejsza lustrzanka na świecie

Kamil Pieczonka   |   06.03.2008 20:10
źródło: DailyTech  |   Komentarze(47)  |  Kategoria: Aktualności

Olympus zaprezentował najmniejszy na świecie aparat typu DSLR (popularna „lustrzanka”) oznaczony symbolem E-420. Urządzenie mierzące zaledwie 12.95 x 9.14 x 5.33 cm przy wadze 380 gram swoimi gabarytami przypomina bardziej aparat kompaktowy niż pełnoprawny sprzęt DSLR. Użytkownik ma do dyspozycji sensor Live-MOS o rozdzielczości 10 MPix oraz ekran LCD o przekątnej 2.7 cala o podwyższonym kontraście. Zdjęcia zapisywane w formacie RAW (12bit), JPEG lub RAW+JPEG możemy przechowywać na kartach CompactFlash, Microdrive lub xD Picture. Ponadto do dyspozycji mamy trzypunktowy auto-focus, ISO 100-1600 oraz szybkość migawki od 2 do 1/4000 s. Za wersje ze standardowym obiektywem 14-42mm f2.8 będziemy musieli zapłacić 599 USD, samo body zostało wycenione na 499 USD. Sprzedaż rozpocznie się pod koniec kwietnia.

Tagi: Nie podano tagów

Komentarze

  1. Jaros 06.03.2008 21:18 Avatar


    Wrocław

    albo zdjecie klamie

    albo cos w opisie nie halo, bo na zdjeciu jest obiektyw o jasnosci 3,5 do 5,6.
    A juz mialem napisac, ze z tego aparatu to mi tylko obiektyw pasuje, a tu klops :-D
    Gdyby rzeczywiscie mial stale 2,8 to bylby ciekawy, a tak to cienizna jednak (tak to bywa niestety w kitowych szklach).
    Swoją drogą superlekka i super mała lustrzanka to jakis wygibus
    Jak to trzymać? Gdzie jakas stabilność, jak pierwsze lepsze rozsądne szkło nie na plastikach wazy wiecej niz aparat?

  2. Yemiol 06.03.2008 21:30 Avatar


    Wrocław

    Jaros

    Zdjęcie “z przodu” kłamie, bo to nie ten obiektyw – to ujęcie z góry jest prawdziwe. btw. ten 25/2.8 to nie jest szkło kitowe tylko zaprezentowane równolegle. Poczytaj sobie te teksty:
    http://www.fotografuj.pl/News/Olympus_E_420_rewitalizacja_miniat...
    http://www.fotografuj.pl/News/Zuiko_Digital_25_mm_1_2_8_pancake_...

    Co do ergonomii to ona JEST wygodna, możesz mi wierzyć. Trzyma się ją nieco inaczej niż pozostałe DSLR’y, nie ma gripa w takim sensie jak to jest w innych lustrzankach. Przypomina to trochę starsze analogi, bo trzymasz ją nie całą ręką, ale w palcach. Palec wskazujący, którym naciskasz spust idzie prawie pionowo w górę. Trochę tak jak w zenicie, tyle że znacznie fajniej, bo uchwyt tego Olka jest dobrze wyprofilowany.
    Słodkie maleństwo, gdybym potrzebował nie rzucającego się w oczy aparatu, to byłoby to właśnie to. Zwłaszcza że jest do niego taka oldschoolowa skórzana kabura

  3. merlinek 06.03.2008 22:30 Avatar


    rze/krk

    Yemiol

    Jaros dobrze pisze, to jest bardzo fajny apracik ale tylko z lekkimi obiektywami.
    Niech olek dołoży do tego jeszcze jeden “naleśnik” o ogniskowej 28-35, oraz coś dłuższego i miałby naprawdę wymarzony zestawik dla wielu osób

    25, f/2.8 może kupić jako zestaw razem z e420 więc w sumie to jest obiektyw kitowy

  4. Yemiol 06.03.2008 23:18 Avatar


    Wrocław

    merlinek

    Nie twierdziłem że nie. Natomiast jeszcze jedna myśl mi się nasunęła. Jaros pisze “tak to bywa niestety w kitowych szklach”, tyle że poza jasnością typowych kitów, szkiełka Olympusa różnią się od innych kitowych wydmuszek jak dzień od nocy. Sam mam Canona, wiem jak wygląda i działa jego plastik-fantastik EF-S 18-55, natomiast to, co dostarcza z korpusami Olympus to są bardzo przyzwoite szkła, nieco tylko ciemniejsze i mniej pancerne niż droższe Zuiko. Optycznie nie bardzo jest im co zarzucić przy tej cenie.

    Co do “naleśnika” to szkoda tylko, że w wersji stand-alone kosztuje jednak te 900 złotych. Wielu to pewnie odstraszy, a szkoda.

  5. Jaros 07.03.2008 00:41 Avatar


    Wrocław

    Yemiol

    ale to co podales to owszem jest szklo 2.8 ale stałka 25, a w tekscie jest mowa o “ze standardowym obiektywem 14-42mm f2.8″. No owszem, srednia z 14-42 moze i wypada w okolicach 25, ale to chyba nie o to chodzi?
    Tymczasem zdjecie pokazuje wlasnie szklo 14-42, wiec pewnie w tekscie jest pomylka i tylko o to mi chodzi.
    Nie znam szkieł Olympusa i w sumie poza krótką zabawą jedną ich lustrzanką nie pracowałem na ich dSLRach, wiec nie wiem, jak dobre (jasne, ostre, szybkie itd) mają szkła. Znam Canona, znam troche Nikona i ciut Sony (minolta, chlip, chlip) a na Olympusa wogole nie mam ochoty – nie podchodzą mi i juz

  6. Niezly 07.03.2008 07:07 Avatar


    Kraków

    ....

    …popieram, szkła kitowe olka są bardzo dobre i dużoooo lepsze niż innych producentów zaczynając od canona.
    Jednak jeśli chodzi o wygodę to nie przekonałem sie do e-400 czy e-410. Niestety brak gripa daje spory dyskomfort. Może można się przyzwyczaić ale w pierwszych 5 min seria E-5XX wypada dużoooo lepiej. A do tego wcale nie jest dużo większa. W zasadzie różnica w wielkości to wielkość gripa.

  7. ElGrEeEn 07.03.2008 09:02 Avatar


    Trójmiasto

    migawka od

    do 2s tylko ? moj canon a530 ma do 15s

  8. agnus 07.03.2008 13:10 Avatar


    Przasnysz

    dobrze leży w dłoni

    (mowię o E-410) Jest mała, lekka.. dlatego brak gripu nie przeszkadza. Jeśli ktoś robi więcej zdjęć na statywie to już w ogóle sprawa pomijalna. Lustrzanka jest tania, szkła kitowe bardzo dobre w porównaniu do konkurencji. Polecam dla ambitnego amatora, chcącego poznać smak prawdziwej fotografii Albo oszczędnego profesjonalisty, który równorzędnym kryterium wyboru wraz z parametrami jest cena aparatu (i szkieł).

  9. ElGrEeEn 07.03.2008 14:11 Avatar


    Trójmiasto

    trzymalem

    to e-410 i sie zalamalem…Nie ma za co tego trzymac.

  10. Hallack 07.03.2008 15:38 Avatar


    Aleksandrów Kujawski

    To dla

    drobnych rączek jest w sam raz…

  11. ElGrEeEn 07.03.2008 16:09 Avatar


    Trójmiasto

    no nie wiem

    mi sie duzo lepiej trzyma takiego canon a530 – ale jest mniejszy i lzejszy i jest jak go zlapac.

  12. nikifor 07.03.2008 17:49 Avatar


    +4871

    e-420

    gowno, nieporeczne, niewygodne. slabe.

  13. ElGrEeEn 07.03.2008 20:30 Avatar


    Trójmiasto

    nikifor dziekuje

    nie umialem tego wlasciwie wyrazic

  14. Trekkis 07.03.2008 23:41 Avatar


    Wrocek

    olek jak to olek

    kupa badziewia :/

  15. merlinek 08.03.2008 00:07 Avatar


    rze/krk

    Trekkis

    A moglbyś trochę szerzej wyjaśnić, na jakiej podstawie tak twierdzisz ?

  16. Trekkis 08.03.2008 17:17 Avatar


    Wrocek

    merlinek

    co tu wyjaśniać… system 4/3 – kupa wad (od żałosnej tonalności i dynamiki matryc począwszy, przez pseudowizjery, kąty widzenia, na głębi ostrości kończąc), i jakieś pojedyncze zalety… Body którego nie da się trzymać w ręce, do którego w praktyce na cropie 2x nie podłączy się manuali… Użytkownicy których fanatyzm w najgorszym wydaniu nie ma sobie równych… Bleh…

  17. Yemiol 08.03.2008 17:50 Avatar


    Wrocław

    Trekkis

    A mi się wydaje, że to całkiem użyteczny standard do określonych zastosowań. Co do fanatyków 4/3 to znany mi jest tylko jeden, za to taki z którego cały polski usenet się śmieje i nikt nie traktuje poważnie. Znam za to dwóch doskonałych zawodowców używających tego systemu na codzień. Jeden z nich to Wacław Wantuch, może o nim słyszałeś? No, ale pewnie przy Tobie to jest mały Kaziu, nie wiem?

    Co do wizjera, to sam używam Canona 30D, ale z pocałowaniem w dupę przyjąłbym aparat z takim wizjerem, jaki przy cropie 2.0 ma E-3. Naprawdę, jak zerknąłem do środka, to mi kopara opadła. Podobna sprawa obiektywy – 12-60/2.8-4 nie zasługuje na miano kita. Ta kolubryna solidnością wykonania i ostrością bije na łeb większość canonowych Elek. O autofokusie, który ostrzy w totalnych ciemnościach (choć zdarza mu się zgubić przy jasnej scenie, hehe) nie wspomnę.

    Podsumowując: nie wycieraj sobie dupy czymś, o czym masz niewielkie pojęcie.

  18. Trekkis 08.03.2008 18:44 Avatar


    Wrocek

    Yemiol

    Do określonych owszem, ale nie do pracy normalnej na co dzień. I właśnie dlatego jest to dobry system zawodowców – bo ci często się właśnie specjalizują w określonych dziedzinach i nie są ograniczeni kosztami – kupują więc drogi sprzęt sepcjalistyczny. Amator natomiast (a do amatorów kierowany jest złom z newsa), jest często silnie ograniczony kosztem osprzętu (więc w 4/3 wyjdzie najgorzej) i potrzebuje raczej rdzenia uniwersalnego (i znów 2 4/3 wyjdzie najgorzej). Co do fanatyków – praktycznie całe forum olka. Na żadnym innym nie ma tyle jadu. Nawet “Canon hools” tudzież Fanatycy Nikona to przy nich baranki.

    Dla Wantucha 4/3 to dobry sprzęt, on nie operuje GO, nie używa skrajnych ogniskowych, a w warunkach studyjnych nad dynamiką sceny i tonalnością ujęć ma pełną kontrolę z poziomu lamp. A system 4/3 jako pierwszy eksperymentował z LV, co w studio przydaje się szalenie. Teraz mają to inne systemy, ale jak już skompletowało się optykę, to przecież nie będzie się zmieniać nagle już body, rzecz prosta.

    30D daleko do obecnego 40D. I osobiście gdybym miał do wyboru E-3 a 40D, nie zastanawiał bym się nawet sekundy – 40D bije E-3 dla mojego stylu pracy na głowę. jeżeli chodzi o solidność wykonania obiektywu – to i tak żaden 4/3 nie podskoczy manualom, pod względem jakości zresztą też. Ostrość to z kolei sprawa znacznie bardziej względna niż się wydaje – nawet analiza MTFów z RAWów potrafi być bardzo myląca. Z kolei jeżeli chodzi o AF – Canonowski także działa w kompletnych ciemnościach, tylko wypada umieć się nim posłużyć. Zasadniczo system AF jako całość znacznie bardziej odpowiada mi Canonowski pod każdym względem.

    Podsumowując, daruj sobie wulgarne odzywki wobec ludzi, o których nie masz zielonego pojęcia, na tematy w których masz średnie rozeznanie.

  19. zibi1303 10.03.2008 11:50 Avatar


    Gdynia

    Trekkis

    Dobrze że zachwalasz swoje, ale to co wygadujesz, to fanatyzm. Yemiol ma rację, miałem E-3 z 12-60SWD i naprawdę wymiata. JA odwrotnie jakbym miał wybierać, bez zastanowienia wybrałbym E-3 . Każdy system ma swoje zalety i wady i ja nie neguje zalet Canona, ale nie lubię zabierać taczki na sprzęt kiedy jadę na wycieczkę.

  20. ElGrEeEn 10.03.2008 12:38 Avatar


    Trójmiasto

    no wlasnie

    nie deprecjonowac mi tu systemu olympusa (zamierzam kupic E-510 – ceny masakrycznie spadly ostatnio –> 2100 za body + 2 obiektywy)

  21. Trekkis 11.03.2008 17:52 Avatar


    Wrocek

    zibi1303

    A gdzie ja napisałem co sam posiadam?

    Fanatyzmem z kolei jest raczej brnięcie w ślepo w miernotę (jaką w większości przypadków jest 4/3), właściwie bez żadnej świadomości nawet dlaczego.

    Przy czym absurdalne zdanie o taczce dowodzi braku znajomości obu tych aparatów – 40D jest nieco mniejszym body. A jeżeli chodzi o optykę to cóż, ja osobiście nie sprzedał bym jakości za tych parę gram mniej.

  22. ElGrEeEn 11.03.2008 20:21 Avatar


    Trójmiasto

    jaka miernota

    za 2100 mozna miec lustrzanke e-510 z dwoma obiektywami – to jest tyle co za dobry aparat cyfrowy. Pare slów nt tej miernoty bym poprosil…

  23. Trekkis 11.03.2008 20:54 Avatar


    Wrocek

    ElGrEeEn

    Było już parę wystarczających słów. a za 2100zl można mieć nieporównywalnie wyższej klasy jakościowej i przede wszystkim – funkcjonalnej korpus systemu aps-c z osprzętem nawet i 3-4 wysokiej klasy szkieł manualnych (które owe elektroniczno-plastikowe zabawki 4/3 przewyższają pod każdym względem jakościowym, ustępując funkcjonalnie) lub też ten sam korpus aps-c + dwa obiektywy AF (zoom kit + jasna stałoogniskowa 50′tka).

    Z kolei nie tylko dobry, ale najlepszy pod aparat cyfrowy (nie lustrzany, kosztuje koło 700zł a nie żadne 2100zł.

  24. ElGrEeEn 11.03.2008 21:35 Avatar


    Trójmiasto

    najlepszy aparat cyfrowy

    kosztuje 700pln ?

    Daj linka do takiej lustrzenki za 2100 z aps-c i 4 wysokiej klasy szklami

  25. Trekkis 11.03.2008 22:27 Avatar


    Wrocek

    ElGrEeEn

    oczywiście pomijam tutaj cyfrówki specyficzne typu Sigmy czy Leicy, z normalnych cyfrówek dostępnych na masowym rynku konsumenckim najlepsza kosztuje dokładnie 700zł.

    Linka natomiast do lustrzanki szukać mi się o tyle nie chce, że to jest rzecz zbyt oczywista – przejdź się do pierwszej lepszej większej sieci sklepów.

  26. ElGrEeEn 12.03.2008 00:30 Avatar


    Trójmiasto

    aha

    czyli zero konkretow.

  27. Trekkis 12.03.2008 11:17 Avatar


    Wrocek

    ElGrEeEn

    W Twoim wykonaniu to na pewno. Poczytaj wyżej. Przecież nie będę się co kilka postów powtarzał. Podobnież szukał linków do czegoś, co mija się każdego dnia robiąc zakupy w pierwszym lepszym większym centrum handlowym – nie róbmy sobie jaj.

  28. ElGrEeEn 12.03.2008 13:01 Avatar


    Trójmiasto

    czyli

    z tego co piszesz Trekkis istnieje lustrzanka widmo, ktora w cenie <=2100pln jest lepsza od e510 i posiada dolaczone w zestawie 3 manualne obiektywy.
    Z drugiej strony piszesz, ze system 4/3 jest dla profesjonalistow a nie “na co dzien” – czyli rozumiem, ze na codzien biega sie z manualnymi obiektywami?

    Nastepnie twierdzisz, ze istniej aparat widmo – tzn “najlepszy” aparat cyfrowy, kt rzekomo kosztuje tylko 700pln. To bardzo obiektywna opinia – poparta wieloma testami z profesjonalnych serwisow o fotografi itp itd.

    Podsumowujac to bardziej trolem jestes niz cos pozytecznego napisales.

  29. Trekkis 12.03.2008 13:59 Avatar


    Wrocek

    ElGrEeEn

    “dołączone w zestawie 3 manualne obiektywy. ”
    Nigdy czegoś takiego nie napisałem – czytanie ze zrozumieniem kłania się bardzo nisko. Oczywiście manualnych obiektywów w zestawie nigdzie nie dostaniesz – osobno trzeba dokupić.

    Hmm, widmo które codziennie mija setki tysięcy ludzi – no ciekawe to to widmo.

    “ze na codzien biega sie z manualnymi obiektywami?” – zależy od podjętej tematyki. Tam gdzie liczy się jakość a nie liczy się szybkość (wszelka fotografia kreacyjna, artystyczna, portretowa, makro, itp itd) tam jak najbardziej warto postawić na manuala. Tam z kolei gdzie jakość schodzi na drugi plan, a liczy się szybkość (fotografia uliczna, sport, dokument), tam lepiej postawić na AF. Dlatego warto mieć zestaw takich i takich szkieł -który bez najmniejszego problemu skompletuje się w cenie 2100zł.

    “oparta wieloma testami z profesjonalnych serwisow o fotografi itp itd. ”

    Oj, naiwnyś człowieku, naiwnyś…

    ” Podsumowujac to bardziej trolem jestes niz cos pozytecznego napisales. ”
    Cóż, udawać ślepego zawsze można

  30. ElGrEeEn 12.03.2008 15:45 Avatar


    Trójmiasto

    napisales

    manualne szkla – rozumiem, ze to nie chodzi o obiektywy?
    Pisanie ze zrozumieniem tez sie klania – to nie jest forum specjalistyczne – nie pisz skrotow i skrotow myslowych.W temacie mowa jest o najtanszej i najmniejszej lustrzance dla amatorow…

    To co piszesz wywoluje tylko negatywny odzew a nie daje żadnych informacji- to sie wlasnie nazywa trollowanie…

  31. Trekkis

    to podaj ten zestaw i dorzuc jeszcze nazwe tego super aparatu za 700 zl oraz gdzie to sprzedaja. na pewno nie jeden uzytkownik bedzie ci wdzieczny

  32. ElGrEeEn 12.03.2008 16:01 Avatar


    Trójmiasto

    polo

    nie czytasz ze zrozumieniem – przechodzisz kolo niego codziennie…

  33. ElGrEeEn

    nawet mam takie dwa- wlasne oczy, ale chyba nie o tym mowimy bo te aparaty sa bezcenne lol

  34. Trekkis 12.03.2008 19:02 Avatar


    Wrocek

    ElGrEeEn

    ” manualne szkła – rozumiem, ze to nie chodzi o obiektywy? ”

    oczywiście, że obiektywy – manualne. Systemu m42 – np Carl Zeiss Sonnar, Flektogon itp. Oczywiście z pełnym pomiarem ekspozycji i opcją elektronicznego potwierdzenia ostrości. Tego typu szkła biją kompletnie obecne plastikowo-elektroniczne zabawki. (A w 4/3 za bardzo się ich nie poużywa.)

    Wystarczy rzec, że rozdzielczość Zeissa za 200zł porównywalna jest z rozdzielczością L’ki za 4000zł. Podobnież poziom jasności przysłony krytycznej i bokeh w całej płaszczyźnie przebiegu głębi ostrości dorównuje lub wręcz przewyższa to co oferuje L’ka. Jako bonus masz potencjalne makro w skali odwzorowania 8:1 czyli możesz komarowi do źrenicy zaglądać).Mechanicznie – perfekcyjna doskonałość, pancerna i niezawodna. A przy potwierdzeniu ostrości w dowolnym punkcie AF – wad praktycznie brak. W systemie manualnym za grosze (ok 100-200zł) też kupisz modele o ogniskowych rzędu tysięcy (i możesz sobie wnętrza kraterów na księżycu podziwiać), shift-tilty do zabaw z płaszczyzną Głębi ostrości (za pomocą reguły Scheimpfluga ) i inne zabawki specjalistyczne.

    “nie pisz skrotow i skrotow myslowych”
    Gdzie użyłem takowych?

    ” To co piszesz wywoluje tylko negatywny odzew a nie daje żadnych informacji- to sie wlasnie nazywa trollowanie… ”
    Odpowiadam na pytania. Nigdzie nie zapytałeś wprost o nazwy modeli – pytałeś o link np. A linków szukać nie mam czasu. I naprawdę nie mam pojecia po co miałbym szukac, gdy wystarczy przejść się do Fotojokera, Saturna, czy gdziekolwiek…

    polo

    Proszę bardzo:
    Owa cyfrówka za 700zł to oczywiście Canon a6x0. Model ten bije na głowę wszystko droższe. I to włącznie z serią G.
    Dlaczego?
    Ano, dlatego, że ma:

    bardzo wysoką trwałość (nawet i do 100 tyś zdjęć)
    i odporność na uszkodzenia, jak i niekorzystne warunki atmosferyczne a w razie czego sprawny serwis.

    Matrycę 1/1.8 cala zapewniającą najniższą możliwą jakość obrazu w klasie aparatów nie-lustrzanych.
    Czułość realnie użyteczną przekraczającą iso 200
    Zakres tonalny oscylujący wokół 7°EV
    Wysoką rozdzielczość w całym zakresie kadru i w całym zakresie ogniskowych ok (1300-1500 LW/PH)
    Przysłonę krytyczną równą maksymalnemu otworowi przysłony.

    Optykę o parametrach optymalnych dla klasy sprzętu nie-lustrzanego – zakres ogniskowych 35 – 140 mm f/2.8 – f/4.1 (choć tu można by narzekać, bo oczywiście chciało by się mieć 28mm-140mm przy starcie od f/2.0, no ale, ideałów nie ma) , brak większych problemów z aberracjami chromatycznym,i czy sferycznymi. Świetne powłoki. Tej klasy szkła nie uświadczy się w modelach droższych (pomijając serię G w tym przypadku).

    Wydajność 500-1200 zdjęć na jednym zestawie akumulatorów, niezależnie od warunków zewnętrznych.

    Makro 1cm

    bagnet mocowań filtrów.

    Pełny tryb manualny, z pełną ręczną kontrolą czasu, przysłony, balansu, sterowania lampą z pominięciem TTL (a więc możliwość bezprzewodowej pracy z lampami studyjnymi) ostrości (sprawny AFL) + szalenie praktyczny tryb Custom. Oczywiście ma też tryby preselekcji czasu i przysłony jak i rozbudowaną i sprawną automatykę.

    W trybie AF, ma rozbudowany system pomiaru punktowego w dowolnym miejscu kadru – Flexi zone.

    Sprawną i wydajną lampę o Liczbie Przewodniej 12.

    tryb RAW (a więc zgodność z Adobe RGB i paletą 16 bitów, plik surowy, niewyostrzany, nieodszumiany i nie interpolowany przy demozaikowaniu)

    Programowalne oprogramowanie pozwalające na ustawienie skryptowanego bracketingu wszystkich możliwych parametrów, włącznie z bracketingiem ostrości, czułości, ostrości itp. Możliwa jest tez w pełni programowalna sekwencja zdjęć.

    Całkiem wydajny tryb seryjny,

    Live Histogram z podziałem na kanały RGB ze wskazaniem obszarów prześwietlonych

    obrotowy wyświetlacz w pełnym zakresie.

    tryb panoram

    Rzeczywisty celownik optyczny umożliwiający swobodne panoramowanie i znaczne zwiększenie osiągów.

    O takich sprawach jak pomiar punktowy ekspozycji z korektą EV już myślę nie ma co wspominać.

    + pełno innych mniej przydatnych bajerów.

    Jedyny droższy aparat jaki można by postawić obok niego to ewentualnie fuji S6500, ze świetną matrycą SCCD – w trybie RAW pokazująca pazurki + mechaniczną zmianą ogniskowych. Jednakże optyka UZ’tki ustępuje a6x0′tce.

    A zestaw lustrzanki? Oczywiście Canon 350D – dostępny cały czas w wielu sieciach sklepów po 1600zł z kitem. Model lepszy od swego następcy 400D i ustępujący dopiero 450D (choć wciąż o lepszej jakościowo matrycy niż w 450D) – jako jedyny sprzęt w tej cenie nie jest skastrowany funkcjonalnie (posiada pełną funkcjonalność wysokiej klasy lustrzanki), ma matrycę APS-C CMOS całkowicie przebijającą konkurencję (10° dynamiki w RAW, wspaniałą tonalność, czułość w pełni nieużyteczna do iso 3200 w RAW – technika przewołania push-iso, przy odszumianiu na kanale chrominancji i pominięciu kanału luminancji + pełną kompatybilność z optyką manualną.

    Ze względu właśnie na poziom funkcjonalności, jakości matrycy i dostępności jednocześnie najtańszej możliwej przy zachowaniu najwyższej jakości optyki – przy obecnej cenie – jest to model pozostawiający całą konkurencję daleko w tyle.

    Jeżeli chodzi o zestaw byłby to kit EF-s 18-55mm (będący całkiem niezłym szkłem jeżeli wie się, jak go używać) + EF 50mm f/1.8, lub kit 18-55 + Tamron 50-200mm, lub też kit + zestaw manualny typu Carl Zeiss Sonnar 135mm f/3.5 (lub tańsza jego kopia – Jupiter), Carl Zeiss Flektogon 35mm f/2.4 1:2 (opcjonalnie na pierścieniach 8:1), do tego jeszcze starczyło by na dodatki w postaci właśnie pierścieni, czy telekonwertera Cal Zeissa o współczynniku 2x. Można by jeszcze pomyśleć w takim zestawie o poczciwym heliosie 50mm f/2.0 lub jakiejś sztuce 300mm f/5.6. (na konwerterze i po ekwiwalencie – 1000mm).

    Ot, takie tam przykłady.

  35. Trekkis 12.03.2008 19:06 Avatar


    Wrocek

    errata

    “nieużyteczna” -> użyteczna do iso 3200.

  36. Trekkis

    widze ze z kompaktow to malo wiesz… podskocz tym czyms do takiej km a200 lub a1 czy r1… czy zbliz sie do wspomianego fuji tja najlepsze co moze byc yhm

  37. Trekkis 12.03.2008 19:29 Avatar


    Wrocek

    errata 2

    (tak to jest jak się pisze tyle w 5 minut :/ )

    ” Matrycę 1/1.8 cala zapewniającą najniższą możliwą jakość obrazu” -> oczywiście ‘ najwyższą’.

  38. Trekkis 12.03.2008 19:36 Avatar


    Wrocek

    polo

    znam doskonale a200 od strony praktycznej i daleko, daleko ustępuje on funkcjonalnie a6x0. I nawet też jakościowo – matrycą – układ niby 2/3 ale kompletnie nie udany. Nieudany układ matrycy połączony z najgorszą chyba na rynku elektroniką aparatu dawał niezłą sieczkę… Ponadto cały aparat był szalenie awaryjny, nieodporny na intensywniejszą pracę i od dawien dawna nie dostepny. Mnóstwo ludzi się tego sprzętu swego czasu pozbywało na prawo i lewo.

    Z kolei R1 to zupełnie inna bajka – ale to jest sprzęt specyficzny. Pochodzi z czasów gdy lustrzanki były dużo droższe i miał być ich namiastką. Obecnie idea jest już chybiona – o niebo lepiej sprawdzi się pełnoprawna, prawdziwa lustrzanka, (którą dostać można dużo taniej), w większości sytuacji, lub też nawet i kompakt klasy a6x0 z racji o niebo lepszej poręczności.

    R1 jak większość UZ’tek łączy w sobie wady obu klas, gdzieś gubiąc zalety.

    Swoją drogą – mówił ktoś tu przypadkiem o argumentach? yhy…

  39. heh

    po tym co przeczytalem nie chce sie mi nawet tego zdania pisac mam wrazenie ze watek sponsoruje canon.

  40. Trekkis 12.03.2008 19:42 Avatar


    Wrocek

    Trekkis

    Z R1 chodziło o jeszcze jedną kwestię – możliwość LV z wszystkimi idącymi za tym faktem zaletami, jak i zwyczajnie cichą, dyskretną pracę (brak lustra). Obecnie tryb LV jest rozpowszechniony w lustrzankach, a 450′tka Canona (jak i 40D), mają także stosowny tryb cichej pracy – lustro nie bierze w ogóle udziału w procesie powstawania zdjęcia.

    Wszystkie zalety R1 uleciały już dawno… Sam producent przyznał, że to była już w tym czasie pomyłka i nie kontynuował tej linii.

  41. Trekkis 12.03.2008 19:45 Avatar


    Wrocek

    polo

    Tak, bo gdy argumentów i merytoryki brakuje – najlepiej zasłonić się wojną systemową. Bardzo często stosowany chwyt, ale daleki od skuteczności – wrażenia nie robi.

  42. Trekkis

    obawiam sie ze zaden argument na tobie nie zrobi dlatego koncze, pozdrawiam i zycze milego wieczoru

  43. ok

    nie chcac byc zupelnie swinia bo sie jednak troche wypisales… masz porownanie kompaktow ktore sa znacznie wyzej niz te canony ktore tak chwalisz.
    http://www.dpreview.com/reviews/compare_post.asp?method=sidebyside&cameras=canon_a650is%2Ccanon_g9%2Cfuji_finepixs9000z%2Cfuji_finepixs6000%2Ckonicaminolta_dimagea2%2Ckonicaminolta_dimagea200%2Cnikon_cp8700%2Cnikon_cp8800%2Ccanon_s5is&camsel=canon_s5is&show=all

    na otarcie lez dalem nawet Canon PowerShot S5 ktory juz bym wolal bardziej niz jakis A6X0, ze nie wspomne o pozostalych. no i nie wstawialem juz r1 bo to juz zupelna dyskwalifikacja.

    ps. troche rozjechalo, ale nie moge wstawiac linkow bo krasnal mi zajumal kropka

  44. Trekkis 12.03.2008 21:01 Avatar


    Wrocek

    polo

    I co niby chciałeś przekazać tym linkiem?

    1. Rzeczywiście to powinienem wspomnieć – a650 to najgorszy model rodziny, który nie powinien być już do niej zaliczany. Jest za słaby. Jeżeli porównywać, to z a610 lub a630 – które są nieporównywalnie lepsze od a650.

    Mimo wszystko tabelka w którą wkleiłeś nie ma najmniejszego nawet sensu porównawczego, nawet gdyby był tam a610. Podaje tylko suche, wybiórcze parametry, które same w sobie nic nie znaczą.

    Wysil się może i sam spróbuj wykazać choć jedną rzeczywistą przewagę pozostałych podanych tam modeli ponad a6x0?

    s5′tka pozostaje daleko, daleko w tyle za a630, funkcjonalnie, jakością matrycy jak i optyki – będąc modelem nieporównywalnie niższej klasy. Zestawianie tych dwóch nie ma żadnego sensu. W podobnej klasie sprzętu – Fuji (zasadniczo gorszy od a630) bije Canona s5′tkę na głowę całkowicie pod każdym względem.

    Cóż, nie masz nawet minimalnego pojęcia o zasadach działania aparatów cyfrowych. Mógłbym zrobić porównanie punkt w punkt każdej cechy s5′tki i a630 – ale 90% użytych pojęć jest dla Ciebie widzę kompletnie obcych…

  45. Trekkis

    lol

  46. ElGrEeEn 12.03.2008 21:36 Avatar


    Trójmiasto

    polo

    rozjechales watek

    Ja szukam aparatu nowego z gwarancja. Potrzeba lat moim zdaniem by sie zapoznac z tym jakich obiektywow potrzebuje – jakie sa dobre.

    W to, jak piszesz Trekkis, ze mozna w cenie nowego e510 z dwoma obiektywami znalezc cos jakosciowo lepszego uzywanego z manualnymi uzywanymi obiektywami, nie watpie. Jednak dla mnie live preview liczy sie bardzo a jakosc jaka daje taki e510 mi spokojnie wystarczy – jak zaczne narzekac to go sprzedam. Wtedy dopiero bede znal sie na tyle na obiektywach i systemach, ze zaczne kombinowac z innymi niz kitowe.

  47. Trekkis 12.03.2008 21:50 Avatar


    Wrocek

    ElGrEeEn

    350D oczywiście jest w sklepie nowiutki z pełną gwarancją. W żadnym wypadku nie piszę o body używanym. Obiektywy Af (wymienione) też oczywiście mam na myśli fabryczne nówki. A nawet manuale m42 można kupić jako fabryczne nówki (one są do dziś produkowane), tylko to już trzeba by się ostro naszukać, co raczej sensu nie ma.

    LV to rzeczywiście bardzo przydatna rzecz – ta jednak jest Canonie dopiero w 450D… Z kolei jednak imho jest tutaj znacznie lepiej rozwiązana niż w 4/3 – przede wszystkim za sprawą obecności trybu cichego.

    Brak dobrego obiektywu odczujesz szybciej niż Ci się wydaje naprawdę… Nie trzeba lat ani nawet miesięcy doświadczenia ani wiedzy by to zobaczyć i poczuć… Różnice po prostu są zbyt wielkie miedzy obiektywem niskiej a wysokiej klasy – to jest innny poziom, inna klasa fotografii i zdjęć. I to się widzi odrazu…

    A jeżeli się uczyć i poznawać, to naprawdę lepiej na czymś dobrym, niż na namiastce…

Dodaj nową odpowiedź (regulamin)

Temat:
Treść:

Wstaw:

  • Ico - Emot
  • Ico - Emot
  • Ico - LocalFile
  • Ico - NetFile
  • Ico - Yt
  • Ico - Google

FrazPC poleca

Zobacz w IPLA



Najpopularniejsze pliki

Więcej

GamerStation.pl